text_structure.xml 76.7 KB
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
  <xi:include href="PPC_header.xml" />
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml" />
    <text>
      <body>
        <div xml:id="div-1">
          <u xml:id="u-1.0" who="#AndrzejGrzyb">Witam serdecznie panie i panów posłów oraz witam gości. Jest dosyć długa lista. Pozwolę sobie wszystkich państwa powitać. Witam serdecznie pana Pawła Bejdę sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Witam również pana Stanisława Wziątka podsekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, pana Pawła Bartczaka dyrektora Departamentu Budżetowego Ministerstwa Obrony Narodowej, pana generała brygady Krzysztofa Zielskiego szefa Zarządu Planowania Rzeczowego, pana generała brygady Dariusza Mendralę dyrektora Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, pana generała brygady Romualda Maksymiuka zastępcę szefa Agencji Uzbrojenia, pana generała brygady Sławomira Kozickiego zastępcę dyrektora Departamentu Budżetowego, pana pułkownika Dariusza Milczarka zastępcę dyrektora Departamentu Budżetowego, pana pułkownika Arkadiusza Polaka zastępcę dyrektora do spraw ekonomiczno-organizacyjnych Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego.</u>
          <u xml:id="u-1.1" who="#AndrzejGrzyb">Witam pana Pawła Ostrowskiego zastępcę prezesa Agencji Mienia Wojskowego, panią Emilię Kalinę dyrektora Departamentu Finansowego Agencji Mienia Wojskowego, pana pułkownika Dariusza Owczarka szefa Oddziału Planowania Finansowego, pana pułkownika Artura Nowaka szefa finansów w Agencji Uzbrojenia, pana pułkownika Krzysztofa Muchę naczelnika wydziału w Departamencie Budżetowym MON, pana Romana Malinowskiego naczelnika Wydziału Analityki i Nadzoru Finansowego w Departamencie Spraw Socjalnych MON, pana pułkownika Leszka Grabowskiego szefa Zespołu Ekonomicznego w Centralnym Wojskowym Centrum Rekrutacji, pana pułkownika Lesława Kuczę radcę w Departamencie Kadr MON.</u>
          <u xml:id="u-1.2" who="#AndrzejGrzyb">Witam również przedstawicieli Ministerstwa Finansów – pana Mirosława Stasiaka zastępcę dyrektora Departamentu Finansowania Sfery Budżetowej oraz panią Monikę Rokitę-Górniewicz naczelnika wydziału w Departamencie Finansowania Sfery Budżetowej. Witam również przedstawicieli Najwyższej Izby Kontroli. Przedstawicielem jest dyrektor Departamentu Obrony Narodowej pan Janusz Klimek.</u>
          <u xml:id="u-1.3" who="#AndrzejGrzyb">Proszę państwa, porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia obejmuje rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych rządowego projektu ustawy budżetowej na 2024 r., który został przedstawiony w druku nr 125, w zakresie działania Komisji. Jest pytanie, czy do tego porządku obrad są uwagi ze strony pań i panów posłów? Ponieważ nie widzę… Proszę bardzo, panie ministrze.</u>
          <u xml:id="u-1.4" who="#AndrzejGrzyb">Wobec tego uznaję, że przyjęliśmy porządek dzienny.</u>
          <u xml:id="u-1.5" who="#AndrzejGrzyb">Proszę państwa, informację o projekcie budżetu MON na 2024 r. oraz projekt opinii otrzymali państwo w formie elektronicznej. W tej chwili chciałbym prosić pana ministra – jak rozumiem, pana ministra Bejdę, tak? – o przedstawienie informacji. Następnie przeszlibyśmy do dyskusji i pytań.</u>
          <u xml:id="u-1.6" who="#StanisławWziątek">Panie i panowie posłowie, projekt budżetu, który będziemy dzisiaj procedować, jest tak naprawdę projektem przygotowanym przez poprzedni rząd. W tym zakresie główne wielkości środków przeznaczonych na obronę narodową nie zmieniają się. Mogę tylko powiedzieć, że głównym aspektem zmiany, która została dokonana, nie naruszając żadnych wielkości środków w kategoriach generalnych, jest przyjęcia założenia, że wzrasta poziom wynagradzania żołnierzy i pracowników cywilnych wojska. Planowana podwyżka wynagrodzeń wzrasta z 12,3% do 20%.</u>
          <u xml:id="u-1.7" who="#StanisławWziątek">To są działania pozwalające doprowadzić do sytuacji, w której – mam nadzieję – żołnierze i pracownicy wojska będą zdecydowanie bardziej zadowoleni z tego rodzaju propozycji. Ta zmiana nie odnosi się do jakichkolwiek kwestii dotyczących naruszenia podstawowej kwoty, która została przeznaczona na obronę narodową. W projekcie ustawy zaplanowano wydatki w wysokości 118 140 000 tys. zł, w tym 4 800 000 tys. zł na sfinansowanie zadań określonych w uchwale nr 89 Rady Ministrów. Tak naprawdę chodzi o program wieloletni wyposażenia sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w czołgi. Stanowi to 3,1% planowanego PKB na 2024 r., a więc mechanizm ustalania wydatków obronnych jest zgodny z postanowieniami ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny. Wydatki zostały przeznaczone na finansowanie szkolenia wojsk, modernizacji technicznej i wyposażenia sił zbrojnych oraz zobowiązań sojuszniczych. Budżet obronny pozwoli na poprawę kluczowych zdolności operacyjnych sił zbrojnych. Zadania rzeczowe planowane przez resort obrony narodowej na 2024 r. ukierunkowane zostały na realizację priorytetów.</u>
          <u xml:id="u-1.8" who="#StanisławWziątek">Niech mi państwo pozwolą, że przynajmniej kilka z nich wyspecyfikuję. To jest zwiększenie liczebności sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Mogę podać również wielkość planowaną w zakresie tego zwiększenia. To jest 19 729 żołnierzy i 300 funkcjonariuszy, czyli wzrost do poziomu 217 980 żołnierzy i 3321 funkcjonariuszy. Także osiągnięcie przez wojska terytorialne pełnej gotowości do reagowania kryzysowego oraz współdziałania z jednostkami wojsk operacyjnych, osiągnięcie gotowości operacyjnego do wykonywania zadań przez Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni i jednostki bezpośrednio związane z tym rodzajem wojsk, rozwój zdolności do przeciwdziałania zaskoczeniom militarnym, a także zwiększenie potencjału bojowego i zdolności operacyjnych sił zbrojnych do prowadzenia samodzielnych i sojuszniczych działań obronnych.</u>
          <u xml:id="u-1.9" who="#StanisławWziątek">Ponadto wzmocnienie zdolności operacyjnych jednostek wojskowych dyslokowanych we wschodniej i północnej części kraju poprzez formowanie i ukompletowanie struktur organizacyjnych 18. Dywizji Zmechanizowanej, 16. Dywizji Zmechanizowanej oraz 1. Dywizji Piechoty, tworzenie warunków do zabezpieczenia stałej obecności sił zbrojnych USA w Polsce oraz realizacja procesu szkolenia sił zbrojnych, w tym w szczególności w ramach krajowych i międzynarodowych ćwiczeń, które są zaplanowane do realizacji na 2024 r. Oczywiście, bardzo istotnym aspektem jest kształtowanie świadomości obronnej młodzieży szkół ponadpodstawowych oraz wyższych uczelni, a ponadto utrzymanie zdolności do realizacji zadań obronnych przez organy administracji publicznej i przedsiębiorców. Niewątpliwie bardzo ważnym aspektem jest wzmocnienie bezpieczeństwa oraz pozycji Polski na arenie międzynarodowej.</u>
          <u xml:id="u-1.10" who="#StanisławWziątek">Zaplanowane na 2024 r. wydatki na uposażenia pozwolą na utrzymanie z budżetu MON prawie 135,5 tys. żołnierzy zawodowych. Tu planowany jest wzrost o ponad 9% – o prawie 10%. Ponadto będzie 3321 funkcjonariuszy SKW i SWW. Tu jest wzrost o 300 osób. Będzie 41 tys. żołnierzy WOT, czyli terytorialnych sił wojskowych, a także 30 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej – wzrost o 5 tys. – oraz prawie 7 tys. żołnierzy zawodowych w okresie kształcenia. Do tego jeszcze 4,5 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej na potrzeby kształcenia, 20 tys. żołnierzy aktywnej rezerwy i 5 tys. żołnierzy aktywnej i pasywnej rezerwy w ramach odbywania ćwiczeń wojskowych. Będzie prawie 57 tys. pracowników wojska. Struktura osobowa sił zbrojnych dostosowana jest nie tylko do realizacji zadań w trakcie pokoju. Wynika ona również z potrzeb realizacji zadań po mobilizacyjnym rozwinięciu jednostek wojskowych.</u>
          <u xml:id="u-1.11" who="#StanisławWziątek">W ramach budżetu MON uwzględniono również – to jest ten aspekt, na który zwróciłem państwa uwagę na samym początku – wzrost wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej. O 20% podwyższone zostaną kwoty bazowe i fundusze wynagrodzeń żołnierzy zawodowych i żołnierzy niebędących żołnierzami zawodowymi, a o 30% dla nauczycieli. Nastąpi waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych wskaźnikiem 112,3 oraz wypłata trzynastej i czternastej emerytury dla ok. 157,4 tys. świadczeniobiorców. Wydatki majątkowe w części 29 – Obrona narodowa, wzrosną do kwoty 52 014 000 tys. zł. Struktura wydatków resortu przedstawia się następująco. Wydatki majątkowe – 44,3%. Wydatki osobowe – 18,6%. Świadczenia pieniężne, w tym emerytury – 13,6%. Wydatki bieżące w ramach centralnych planów rzeczowych – 8,7%. Dotacje i subwencje – 3,9%. Pozostałe wydatki na utrzymanie i szkolenie jednostek wojskowych – 10,9%.</u>
          <u xml:id="u-1.12" who="#StanisławWziątek">Wydatki w obszarze centralnych planów rzeczowych zaplanowano w łącznej kwocie 48 899 200 tys. zł. Będą one wyższe niż w 2023 r. o kwotę 12 230 000 tys. zł, tj. o 33,4%. Wydatki majątkowe wzrosną do kwoty 38 644 000 tys. zł i będą wyższe o 29%. W ramach wydatków majątkowych zaplanowano m.in. wydatki na modernizację techniczną – prawie 31 448 000 tys. zł, wzrost o 28,2% – inwestycje budowlane – prawie 7 197 000 tys. zł, wzrost o 32,1%. Wydatki bieżące w ramach centralnych planów rzeczowych wyniosą 10 255 000 tys. zł i wzrosną o 53,1%. Przeznaczone zostaną w głównej mierze na remonty i zakupy uzbrojenia i sprzętu wojskowego na kwotę 3 466 300 tys. zł oraz na zakupy środków materiałowych na kwotę prawie 6 789 000 tys. zł. Zakupy środków materiałowych obejmują zakupy amunicji, materiałów wybuchowych, umundurowania i ekwipunku dla żołnierzy oraz materiałów pędnych i smarów.</u>
          <u xml:id="u-1.13" who="#StanisławWziątek">Planowane kierunki rozwoju zdolności obronnych koncentrują się na podniesieniu efektywności systemu obronnego państwa poprzez rozwijanie zasadniczych systemów uzbrojenia wraz z niezbędną infrastrukturą. Prowadzą do utrzymania i rozwoju potencjału bojowego poprzez wzmocnienie jednostek dyslokowanych we wschodniej oraz północnej części kraju oraz poszczególnych zdolności operacyjnych sił zbrojnych. Ponadto w ramach procesu modernizacji sił zbrojnych zakłada się kontynuowanie – podkreślam to, proszę państwa, z całą stanowczością – przedsięwzięć zmierzających do unowocześnienia i dostosowania sił zbrojnych do standardów NATO oraz rozwijania zdolności wojsk do prowadzenia sojuszniczych operacji obronnych.</u>
          <u xml:id="u-1.14" who="#StanisławWziątek">Reasumując, wydatki obronne zaplanowane w kwocie 118 140 000 tys. zł zabezpieczą realizację głównych celów i priorytetowych zadań stojących przed siłami zbrojnymi i umożliwią rozwój sił zbrojnych, poprawę jakości szkolenia, odtworzenie sprawności uzbrojenia i sprzętu wojskowego, a także systematyczną poprawę wartości użytkowej infrastruktury wojskowej, m.in. dla potrzeb rozlokowania sojuszniczych sił wzmocnienia. Panie przewodniczący, dziękuję bardzo. Mogę tylko podkreślić, że zakładamy, że wszystko, co było związane z planem modernizacji technicznej, będzie realizowane. Oczywiście, wszystkie plany zostaną przez nas sprawdzone. Przeprowadzimy audyty skuteczności wydatkowania środków i sprawności realizacji założeń. Chcemy, żeby obrona narodowa była traktowana jako racja stanu i nie podlegała takim działaniom, które mogą być fluktuacją nastrojów, także o charakterze politycznym. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.15" who="#MarcinOciepa">Jest to chociażby ich sprzeciw wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę. Można byłoby powiedzieć, co ma Korea, co ma Australia, co ma Japonia do Ukrainy? Jak się okazuje, po raz pierwszy w historii ludzkości te państwa tak jednoznacznie stanęły po stronie tych państw NATO, które nazwały Rosję agresorem. Kwestia relacji z tymi państwami, a także zakupów… Są to zakupy wszelkiego rodzaju. Także, kiedy zdecydujemy się na atom, kiedy zdecydujemy się na koleje dużych prędkości, etc. Duże zakupy komercyjne dla państwa powinny być wyborem o charakterze strategicznym, a nie tylko doraźnym. Nie powinny być podyktowane np. ceną czy innymi elementami konkurencyjnymi. Dlatego chciałbym zwrócić na to uwagę, zadając pytanie o tę filozofię, bo te wypowiedzi można rozumieć dwojako. Albo tak, że to jest element negocjacji i wszyscy powinniśmy wspierać polski rząd w negocjacjach, także ze stroną koreańską, przy zakupie sprzętu. Jednak jest taka cienka granica, że możemy po prostu przekreślić te zakupy, a szerzej mówiąc, pewien kierunek, który – jak mówiłem – jest ważny dla Rzeczypospolitej także z powodów politycznych, a nie tylko zbrojeniowych.</u>
          <u xml:id="u-1.16" who="#MarcinOciepa">Oczywiście, ten wybór jest o tyle szczęśliwy, że wybór polityczny pokrywa się z wyborem komercyjnym. To znaczy, że warto było – i to jest w ogóle mistrzostwo świata, że udało się pozyskać sprzęt z Korei w tak krótkim czasie. To się wcześniej w historii nie zdarzyło. Po prostu bardzo długo czeka się na ten sprzęt. Nie będziemy tu o tym mówić, bo nie ma miejsca i czasu na to, żebyśmy rozwijali ten wątek, ale to się nam naprawdę bardzo udało, jeśli chodzi o kierunek koreański. Przecież już możemy dysponować pierwszymi egzemplarzami sprzętu koreańskiego, który został dostarczony polskiej armii. Został zamówiony i w bardzo krótkim czasie – krótszym niż rok – został dostarczony. To się po prostu wcześniej nie zdarzyło. Jednym słowem to jest także szczęśliwy wybór z tego powodu, jeśli chodzi o konkurencyjność tego przemysłu zbrojeniowego wobec innych przemysłów zbrojeniowych, które dostarczają nam systemów uzbrojenia, których w Polsce po prostu nie produkujemy.</u>
          <u xml:id="u-1.17" who="#MarcinOciepa">To jest pierwszy duży wątek – koreański. Chciałbym, żebyśmy rozpatrywali go nieco szerzej niż tylko przez pryzmat tej czy innej umowy. Oczywiście z tym wiąże się pytanie i generalnie uwaga na temat zakupów. Mamy świadomość, że to, co dzisiaj rozpatrujemy i nad czym będziemy głosować – te wypowiedzi były już ze strony rządu oficjalnie – to jest pewien wstępny dokument, że państwo muszą wprowadzić liczne korekty, że państwo planują korekty, że będą państwo zmieniać budżet. Znowu chciałoby się powiedzieć, że każdy państwowiec rozumie, że korekty budżetu państwa są czymś naturalnym. Jest pytanie – i na to będziemy zwracać uwagę, będziemy się temu przyglądać – na ile w kolejnych korektach będą państwo jednak proponowali cięcie wydatków na uzbrojenie, na realizację tych kontraktów, ale – jak mówię – to będzie w kolejnych głosowaniach.</u>
          <u xml:id="u-1.18" who="#MarcinOciepa">Zwracam uwagę na to, że dzisiaj możemy przyjąć pewien dokument, który później wielokrotnie może się zmieniać. Dlatego ta filozofia jest znacznie ważniejsza niż zapisy w tym jednym dokumencie, w tym projekcie, który otrzymaliśmy od państwa. Druga kwestia, która zasługuje na podkreślenie, to utrzymanie kursu na tworzenie nowych związków taktycznych Wojska Polskiego, czyli 18. Dywizji Zmechanizowanej, 16. Dywizji Zmechanizowanej i 1. Dywizji Piechoty Legionów. To jest niezwykle ważne. To znaczy, że to, co się pojawiło w kampanii, kiedy niektórzy politycy ówczesnej opozycji, a dzisiejszej większości, podważali zasadność trzystutysięcznej armii… Rozumiem, że dzisiaj stanowisko Ministerstwa Obrony Narodowej jest takie, że warto iść w kierunku trzystutysięcznej armii. Rozumiem, że utrzymanie w planach związków taktycznych, które są wymienione, jest potwierdzeniem, bo w gruncie rzeczy trzystutysięczną armię trzeba umiejscowić w związkach taktycznych. Rozumiem, że państwo mają zamiar to kontynuować.</u>
          <u xml:id="u-1.19" who="#MarcinOciepa">Trzeci aspekt to szersza kwestia czegoś, co ładnie jest nazywane odpornością społeczeństwa. Na to też chciałem zwrócić uwagę. Praca resortu obrony narodowej i rządu, to jest jedno, ale dla celów obronności potrzebujemy społeczeństwa. Wszystko, co państwo będą robić, czyli kontynuować lub tworzyć nowe projekty nakierowane na wciąganie społeczeństwa w naszą politykę obronną, będzie zasługiwało na wsparcie. Bardzo potrzebujemy tego, żeby polski żołnierz stając naprzeciwko przeciwnika albo stając – tak, jak stawał – na granicy wschodniej Rzeczypospolitej, miał za swoimi plecami wsparcie społeczeństwa, a różnie z tym bywało, także ze strony polityków ówczesnej opozycji. Natomiast nie będzie tego, jeśli nie będziemy budować systemowej odporności. Chciałbym, żeby pojęcie odporności bardzo mocno wybrzmiało, bo to jest także zadanie dla MON. Nie tylko dla MON, ale myślę, że przede wszystkim dla MON. Chciałbym, żeby o tym pamiętać. To można robić na wiele sposobów, o których pewnie będziemy jeszcze rozmawiać. Pan przewodniczący zarządził 3 wątki, 3 pytania, więc na razie na tym poprzestanę. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.20" who="#StanisławWziątek">Bez wątpienia Korea będzie takim partnerem. Korea ma ogromny potencjał i wielkie możliwości działania. Znam je osobiście, ponieważ pełniłem funkcję przewodniczącego Zespołu Bilateralnej Współpracy Polska – Korea. Potencjał obronny i gospodarczy Korei jest mi doskonale znany. Natomiast, jeśli chodzi o szczegółowe odniesienie powiem, że sprawy dotyczące potencjalnego wyposażenia czy zakupów uzbrojenia od Korei będziemy finansować z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, a nie z tych zapisów, które są w budżecie, którego projekt dzisiaj państwu prezentujemy. Uwaga, którą państwu przedstawiłem, mówi o tym, że na pewno chcemy zapoznać się ze wszystkimi uwarunkowaniami podpisywanych umów. Te uwarunkowania obejmują wiele zagadnień, w tym także potencjalne finansowanie, które – jak wiemy – było planowane do uwzględnienia w ramach kredytu udzielanego przez rząd Korei, więc to jest wielopłaszczyznowe podejście do sprawy. Powtarzam jeszcze raz, że w tej chwili nie zakładamy, że cokolwiek będzie redukowane czy ograniczane. Natomiast na pewno wszystko będzie sprawdzone. Będą musiały być jasno i precyzyjnie określone wszystkie źródła finansowania, zarówno z funduszu wsparcia, jak i inne.</u>
          <u xml:id="u-1.21" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o utrzymanie kursu tworzenia nowych jednostek, absolutnie się z tym zgadzam. Zauważyli państwo, że także w moim wystąpieniu podkreśliłem priorytety. W tych priorytetach zarówno 16., jak i 18. dywizja jest precyzyjnie uwzględniona. Zwiększenie liczebności sił zbrojnych jest procesem. Wszyscy państwo zdają sobie z tego sprawę, że to nie jest pojedyncze działanie. To nie jest działanie ad hoc. To nie jest działanie, które obejmuje krótki horyzont czasu. W dłuższym horyzoncie czasu będziemy zmierzali do optymalnej liczby. Natomiast w 2024 r. zaplanowaliśmy precyzyjnie – jak państwo zauważą co do jednego żołnierza – zwiększenie liczebności sił zbrojnych. Jest to określone w poszczególnych obszarach. Ten określony kurs jest realizowany i będzie realizowany.</u>
          <u xml:id="u-1.22" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o odporność, to – oczywiście – odporność obronna jest niezwykle istotnym aspektem, bo bezpieczeństwo narodowe to działanie, które obejmuje nie tylko przygotowanie polskiej armii, nie tylko polskich sił zbrojnych, ale całego społeczeństwa i gospodarki oraz zaangażowanie partnerów, w tym partnerów samorządowych i społecznych. Oczywiście, pan poseł ma rację, że wszystko, co będzie dawało szanse na to, żeby zaangażować społeczeństwo, żeby doprowadzić do podniesienia świadomości społecznej i obronnej w społeczeństwie zasługuje nie tylko na szacunek, ale także na inicjowanie. Już w tej chwili mamy przewidzianych kilka takich działań, związanych z zaplanowanym inicjowaniem. Są – pewnie pan poseł to wie – w znacznej części zaplanowane przez poprzedni rząd. Na pewno do tych propozycji dołożymy jeszcze kilka innych.</u>
          <u xml:id="u-1.23" who="#StanisławWziątek">Uważam, że wiele różnego rodzaju uroczystości i działań, które pokazują polskiego żołnierza, bohaterstwo i męstwo polskiego żołnierza, chwałę oręża Wojska Polskiego, a jednocześnie stanowią lekcje patriotyzmu dla młodego pokolenia, są wyzwaniem i potrzebą współczesnego świata oraz współczesnych wyzwań związanych z realizacją misji obronnej. Taką lekcję – chociażby w dniu dzisiejszym – przy współpracy z samorządami z województwa wielkopolskiego zrealizowaliśmy w postaci znakomitego podkreślenia rocznicy powstania wielkopolskiego. To jest przykład, ale takich przykładów można podać więcej. Jestem przekonany, że ten obszar – ja będę za niego odpowiadał – będzie bliski mnie osobiście i całemu resortowi. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.24" who="#AndrzejGrzyb">Widziałem, że pan poseł Macierewicz zgłaszał się jeszcze do dopytania. Czy moglibyśmy mieć…</u>
          <u xml:id="u-1.25" who="#PawełSuski">Zresztą w informacji precyzyjnie przedstawiono liczbę żołnierzy w szkoleniu. Wygląda to w ten sposób. Gdybyśmy pragnęli osiągnąć stan liczebny w wysokości trzystutysięcznych sił zbrojnych, to można łatwo policzyć, że zajęłoby to nam bardzo, bardzo dużo czasu. W tej chwili mamy również do czynienia z takim przekonaniem, że… Nie chcę powiedzieć, że dokonujemy swoistej łapanki, żeby wypełnić nabór do dobrowolnej służby, ale mam informację, że kandydaci do służby stając do kwalifikacji nie przechodzą właściwych badań lekarskich. Jest to weryfikowane dopiero kiedy przechodzą do służby stałej. Okazuje się, że wielu z nich przechodzi szkolenie, które też budzi dużo wątpliwości, ponieważ w jednostkach nie ma wyspecjalizowanych schematów szkolenia żołnierzy służby dobrowolnej. Często żołnierze, którzy sami podlegają szkoleniu, są odrywani od szkolenia. Czasami zmienia się im zakres obowiązków i szkolą tych żołnierzy nie kończąc szkolenia lub łącząc to z własną służbą, z własnymi obowiązkami. Myślę, że warto przyjrzeć się tym wydatkom, żeby móc precyzyjnie określić, że zasoby osobowe – jak zaznaczyłem na wstępie – przede wszystkim stanowią o potencjale sił zbrojnych, a nie tylko modernizacja techniczna, ponieważ sprzętu musi być obsługiwany przez doskonale wyszkolonych żołnierzy. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.26" who="#AndrzejSzewiński">Niestety, nie do końca było to transparentne. Jako Komisja mamy tutaj pewne właściwości, również kontrolne. Możemy też procedować w trybie klauzulowanym. Niestety, nie uzyskaliśmy jakiejkolwiek wiedzy o kredytach, które być może będą zaciągnięte, żeby te kontrakty zostały zrealizowane. To jest pierwsza kwestia, którą chciałbym poruszyć. Mam nadzieję, że pan minister pochyli się nad tą materią. Druga sprawa dotyczy Polskiej Grupy Zbrojeniowej i jej możliwości, czyli tzw. mocy przerobowych. W poprzedniej kadencji dostawaliśmy informacje, że np., jeżeli chodzi o armatohaubice „Krab”, jest pewna ograniczona możliwość Huty Stalowa Wola i innych zakładów, które produkują komponenty. Wskazywano, że pewna granica nie może być przekroczona. Na początku grudnia dostaliśmy informację, że na samym końcu pan minister Błaszczak podpisał umowę z Hutą Stalowa Wola. Reprezentując rząd, reprezentując ministerstwo podpisał umowę na produkcję ponad 150 armatohaubic. Mamy świadomość, że to są jedne z najlepszych armatohaubic na świecie. Być może są nawet lepsze od koreańskich armatohaubic K-9. Czy tutaj jest moc przerobowa? Czy w ministerstwie już państwo się nad tym pochylali?</u>
          <u xml:id="u-1.27" who="#AndrzejSzewiński">Ostatnia kwestia, którą chciałbym poruszyć, to kwestia dotycząca podpisywania umów z producentami z innych krajów. Chodzi o to, żeby jednak – jak mówią nasi nowi ministrowie, jak np. wspominał minister Tomczyk w swoich deklaracjach – ważny był transfer technologii i tzw. offset. Żebyśmy jednak jako Polska byli tutaj beneficjantami. Zwracam uwagę na te wątki. Mam nadzieję, że w ministerstwie panowie ministrowie pochylą się nad tym. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.28" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o pytanie pana posła dotyczące Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, to generalnie wielkość tego funduszu w tej chwili jest określona na kwotę 53,5 mld zł. Łącznie z budżetem, który państwu dzisiaj prezentujemy, jest to kwota 158,9 mld zł. Czyli jest to wzrost – proszę państwa – w stosunku do 2023 r. o ponad 22 mld zł. Na bezpieczeństwo, na obronę narodową planujemy przeznaczyć bardzo wysokie środki w 2024 r. To w żaden sposób nie zmienia tego, o czym powiedziałem na początku. Przyjrzymy się temu, co zostało zaplanowane, co już w tej chwili jest sfinalizowane podpisanymi umowami. Wiedzą państwo, bo o tym była mowa także podczas zadawania pytań, że niektóre z umów były podpisywane w ostatnich dniach poprzedniego rządu. Nie chcę tego w tej chwili komentować ani w czambuł potępiać. Chcę tylko powiedzieć, że po prostu chcemy to sprawdzić. Przyjrzeć się temu, jak środki były wydawane, dlaczego tak i czy to będzie służyć tym wszystkim potrzebom, które określają siły zbrojne.</u>
          <u xml:id="u-1.29" who="#StanisławWziątek">W odniesieniu do kolejnego pytania, związanego także z potrzebami dotyczącymi strony technicznej, przygotowania, jak również szkolenia żołnierzy – oczywiście – szkolenie musi być na jak najwyższym poziomie. Panu posłowi Suskiemu mogę tylko zagwarantować, że także ten aspekt przygotowania wojska będzie jednym z priorytetowych elementów. Nie mam w tej chwili żadnych informacji, które potwierdzałyby marnotrawienie pieniędzy. Natomiast chciałbym, żeby każda złotówka była po prostu efektywnie wykorzystywana. Taki jest cel naszego działania. Jeśli chodzi o te wszystkie aspekty, o których mówił pan wiceprzewodniczący, w tym również o finansowanie, już zaznaczyłem, że chcemy się temu przyjrzeć i sprawdzić, na ile nasze możliwości budżetowe, w tym potencjalnie zaciągane kredyty będą dawały gwarancję wypełnienia dotychczasowych zobowiązań i na ile jesteśmy gotowi do tego, żeby wprowadzać nowe działania dotyczące modernizacji. Niewątpliwie Marynarka Wojenna będzie wymagała takiej modernizacji w kolejnych krokach.</u>
          <u xml:id="u-1.30" who="#StanisławWziątek">Moc przerobowa PGZ. W pierwszych dniach funkcjonowania nowego rządu nie jest możliwe, żebyśmy mieli rozpoznane wszystkie aspekty. Jestem przekonany, że odpowiedzi na to pytanie udzieli nam zarówno prezes, jak i cała Polska Grupa Zbrojeniowa, bo musimy połączyć zdolności wytwórcze z potrzebami polskiej armii. Jeśli chodzi o zakupy sprzętu i o jego ocenę, to nie chcemy tego oceniać. Chcemy, żeby podejmowane decyzje były związane z najlepszą oceną tych, którzy będą użytkowali sprzęt i uzbrojenie, a więc najlepszych fachowców w polskiej armii. To oni powinni określać nasze potrzeby, które będą związane z przygotowanymi działaniami operacyjnymi, tak żeby to wyposażenie spełniało nasze oczekiwania w zakresie funkcjonowania wojsk i pewnych taktyk, które powinny być przewidywane w odniesieniu do potencjalnych zagrożeń.</u>
          <u xml:id="u-1.31" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o offset, absolutnie zgadzam się z uwagą, że to jest jeden z elementów filozofii. Każdy zakupiony sprzęt, zwłaszcza zakupiony za tak duże pieniądze, za środki wypracowane przez polskiego podatnika, powinien procentować w postaci unowocześnienia polskiej gospodarki i wprowadzenia nowych technologii do polskiej gospodarki. Powiązanie offsetu i gospodarczej modernizacji technicznej Polski ze sprowadzaniem sprzętu i wyposażenia dla wojska powinno być oczywistością. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.32" who="#AndrzejTomaszZapałowski">Druga kwestia. Mam pytanie, czy środki bojowe zaplanowane na kwotę nieco ponad  4 mld zł są tak naprawdę wystarczające, choćby w jakimś minimalnym zakresie? Dlaczego? Zdewastowaliśmy swoje zasoby strategiczne dotowaniem Ukrainy, zresztą tak samo, jak większość państw NATO. Tak naprawdę wszędzie magazyny są puste. Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że w razie zagrożenia, nie mamy zbytnio skąd pozyskiwać odpowiednich zapasów amunicyjnych, nawet od sojuszników. Mówię o wszelkiej amunicji.</u>
          <u xml:id="u-1.33" who="#AndrzejTomaszZapałowski">Kolejna rzecz, szanowni państwo, jeżeli chodzi o kwestię wyposażenia żołnierzy. Od lat mamy problem z tym, żeby żołnierzom wydawać w odpowiednim czasie sorty mundurowe. I jakość tych sortów. Sorty mundurowe, które wydaje się na ćwiczenia rezerwy są bardzo często i w większości zdewastowane. Od lat brakuje hełmów. Po prostu brakuje podstawowego wyposażenia taktycznego. Mamy do czynienia z sytuacją, która jest pewną patologią w Wojsku Polskim. Kiedy żołnierze wojsk operacyjnych czy Wojsk Obrony Terytorialnej jadą na poligony, masowo kupują podstawowy sprzęt, bo go nie mają. Wojsko nie wydaje np. szelek taktycznych czy innego podstawowego sprzętu. Proszę państwa, ja nie mówię o sprzęcie specjalistycznym. Mówię o absolutnie podstawowym wyposażeniu żołnierza. Te zakupy, które są robione, w ostatnich latach są robione w żenujących ilościach. Śledziłem te zakupy, o których dane były publikowane w mediach w ostatnich latach. Po prostu były rozpisywane konkursy na zakupy w pewnej ilości. Proszę państwa, podliczyłem sobie te stany. One są porażające. W razie zagrożenia będzie olbrzymi problem, bo nie ma w odpowiedniej ilości sortów mundurowych i innego podstawowego sprzętu.</u>
          <u xml:id="u-1.34" who="#AndrzejTomaszZapałowski">Proszę państwa, kolejna kwestia, jeżeli chodzi o liczebność Wojsk Obrony Terytorialnej. Zapisali państwo tutaj 41 tys. żołnierzy. Wiadomo, że 3 lata temu miał być stan 53-57 tys. żołnierzy. Proszę państwa, w tej chwili mamy do czynienia z taką sytuacją, że coś może się wydarzyć na Bliskim Wschodzie. Różnie może potoczyć się sytuacja na Ukrainie. Jest kwestia zabezpieczenia wschodnich granic przed masową migracją – nasycenia rotacji tych żołnierzy. Proszę państwa, potrzeba nam olbrzymiej liczby żołnierzy, żeby to w miarę zapewnić. W tej chwili mamy taką sytuację, że przyjmujemy – jest taki zapis – ok. 8 tys. żołnierzy obrony terytorialnej. Proszę państwa, w tym wypadku – zwłaszcza dla wszystkich województw wschodnich – powinno być tak, że każdy ochotnik, który zgłasza się obrony terytorialnej, powinien być do niej powołany. Nie możemy ograniczać poszczególnych brygad w zakresie ilościowym, bo to będzie bardzo duży problem. Jestem przekonany, że z tym problemem będziemy się zderzać.</u>
          <u xml:id="u-1.35" who="#AndrzejTomaszZapałowski">Jeżeli chodzi o kwestie podejmowania pewnych decyzji w zakresie zakupów oraz formowania jednostek, powiem więcej. Proszę państwa, tutaj w ogóle się nie mówi o zapowiadanej przez ministra Błaszczaka 8. dywizji. Ja też podchodziłem do tego z bardzo dużą rezerwą. Jeżeli spojrzymy na to w inny sposób, np. tak, żeby tworzyć pewne związki taktyczne bardzo wysoko skadrowane, żeby móc szybo jest rozwijać, to ja bym tego nie wykluczał, proszę państwa. Po prostu związki wysoko skadrowane. Sytuacja na Ukrainie pokazała nam, że my w tej chwili średnio formujemy brygadę 4-5 lat, a ukraińskie brygady, nawet na terenie Polski, były tworzone w 3 miesiące. Ale do tego trzeba byłoby mieć zaplecze osobowe.</u>
          <u xml:id="u-1.36" who="#AndrzejTomaszZapałowski">I ostatnia rzecz, panie ministrze, którą tylko sygnalizuję. Dwadzieścia lat temu, kiedy byłem w Komisji Obrony Narodowej, pojawiła się propozycja związania etatu generała Jabłońskiego ze stopniem. Byłem wówczas jednym z tych posłów, którzy to uwalili. Wprowadzono to w Sejmie następnej kadencji. Proszę państwa, wszyscy zdają sobie z tego sprawę, że wiele problemów w wojsku jest związanych z tym, że tak naprawdę to paraliżuje system awansowy i inny system. Jeżeli mamy taką sytuację, że do wojska przychodzi 10 żołnierzy, to 5 z nich ma perspektywę, żeby przez 25 lat awansować na starszego szeregowego specjalistę. To jest jakiś żart. Po prostu zupełnie nie wykorzystujemy potencjału osobowego. Przywiązanie stopnia do funkcji to jest paraliż polskich sił zbrojnych. Na razie dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.37" who="#MarcinBosacki">Natomiast moja uwaga do posła Ociepy jest dosyć fundamentalna. Myślę, że warto, żeby ona tutaj wybrzmiała. Stwarzanie wobec opinii publicznej wrażenia, jakoby Korea Południowa dlatego, że państwo zamówili czy próbowali zamówić dużą część sprzętu… To wymaga uściślenia. Jestem za tym, żeby większość tego sprzętu do Polski trafiła. Natomiast uzasadnianie tego rzekomą jednością interesów strategicznych Polski i Korei Południowej świadczy – przepraszam bardzo – o nieznajomości stosunków międzynarodowych i tego, jak działa świat. Korea Południowa, to kraj w Azji Wschodniej, dla którego głównym wrogiem, przeciwnikiem czy zagrożeniem jest Korea Północna. Drugim są rosnące w siłę Chiny. Wspomina pan o rzekomo wielkim wsparciu Korei Południowej dla walczącej Ukrainy. Chcę panu przypomnieć, że nie tylko w liczbach bezwzględnych, w procencie PKB i we wszystkich innych wskaźnikach, w pomocy humanitarnej, a zwłaszcza w pomocy militarnej, jest ono nie tylko mniejsze od takich krajów, jak Polska, Dania, Niemcy, Holandia, itd., ale także mniejsze od Litwy, Słowacji czy Austrii. To nie jest żaden zarzut do Korei Południowej, ponieważ jest po prostu na innym kontynencie. Nas bardziej interesuje to, co robi Łukaszenka, pomimo tego, że dysponuje dość małymi możliwościami, niż zamrożony przez dziesięciolecia wielki konflikt na Półwyspie Koreańskim, a ich odwrotnie. Głównie interesuje ich własne sąsiedztwo, a nie to, co się dzieje w naszym sąsiedztwie. Bardzo proszę, żeby państwo przestali mieszać opinii publicznej w głowach tego typu nieprawdziwymi argumentami.</u>
          <u xml:id="u-1.38" who="#MarcinBosacki">Natomiast mam pytanie do przedstawicieli ministerstwa. Dotyczy ono wzrostu środków na etaty w Ministerstwie Obrony Narodowej. Bardzo się z tego cieszę. Tylko mam pytanie, na ile jest to w stanie szybko wypełnić te luki, z którymi mamy do czynienia w ostatnich latach z powodu fali odejść z wojska, a zwłaszcza odejść w ubiegłym roku? Chciałem o to dopytać, ponieważ media podają przerażające liczby, niezwykle wysokie. Ile osób ostatecznie odeszło z armii czy w ogóle z sił zbrojnych np. tylko w zeszłym roku, a zwłaszcza wykształconych i doświadczonych oficerów? Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.39" who="#StanisławWziątek">Natomiast wracając do pytań pana posła Zapałowskiego, bez wątpienia kwestia indywidualnego wyposażenia żołnierza jest bardzo ważna. Żołnierz dopiero wtedy odczuwa, że państwo polskie dba o niego. Nie tylko o jego wyszkolenie, ale także o jego wyposażenie i o komfort służby. Chcemy traktować to jako jeden z ważniejszych priorytetów, jako jedno z ważniejszych zadań. Na ten rok zaplanowaliśmy kwotę ok. 4 100 000 tys. zł. Jest to jeden z elementów realizacji wieloletniego – piętnastoletniego – programu wyposażenia żołnierza. Nie chcę być w żaden sposób złośliwy, ale w ostatnim okresie był taki czas, że w ciągu roku w ogóle nie dokonano żadnych zakupów dla żołnierzy. Wydaje mi się, że to nie może się powtórzyć. Piętnastoletni program musi być realizowany. Proszę wziąć pod uwagę fakt, że mówimy tutaj o nowoczesnym wyposażeniu, czyli o wyposażeniu, które jest drogie, więc środki na ten cel także muszą się zwiększać. To jest nowa jakość techniczna, nowa jakość użytkowa.</u>
          <u xml:id="u-1.40" who="#StanisławWziątek">W związku z tym bez wątpienia środki na ten cel z roku na rok powinny wzrastać i realizować program piętnastoletni, chociaż musimy wziąć pod uwagę to, że w tym zakresie mamy dużo zaszłości. Zaszłości związanych z brakiem tego wyposażenia. Mam nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja, do której kiedyś doszło, że po poligonie biegali żołnierze w trampkach. Wydaje się, że w tym względzie chyba wszyscy będziemy zgodni, żeby konsekwentnie realizować ten program. Jeśli chodzi o kwestie dotyczące amunicji, na amunicję zaplanowano w tym roku 2 000 000 tys. zł. Więcej o 2 000 000 tys. zł. Tak, tak. Przepraszam. Więcej niż w 2023 r. o 2 000 000 tys. zł. Jeśli chodzi o sprawę dotyczącą powiązania stopnia ze stanowiskiem, to jest to rzeczywiście szerszy problem. To musiałoby być przedmiotem odrębnych dyskusji. Wydaje się, że tego rodzaju system jest skuteczny. Czy miałby się zmienić? W tej chwili nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. To wymagałoby szerszych analiz.</u>
          <u xml:id="u-1.41" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o pytanie zadane przez pana posła Bosackiego o wzrost środków na etaty… Środki na wynagrodzenia, które zostały przez nas zwiększone – to jest ponad 1 500 000 tys. zł – gwarantują wzrost wynagrodzeń o 20% dla żołnierzy i pracowników wojska oraz 30% dla nauczycieli. Założono, że wzrost wynagrodzeń nastąpi od 1 stycznia 2024 r. Mam nadzieję, że to w jakiś sposób unormuje sytuacje, które pan poseł wskazał mówiąc o odejściach z wojska, chociaż – jeśli przeanalizujemy liczbę osób, liczbę żołnierzy odchodzących w proporcjonalnym stosunku do zwiększającej się liczby żołnierzy – nie jest to wskaźnik nadmiernie budzący niepokój. Bardzo bym chciał, żeby wszyscy ci, którzy są wyszkoleni i przygotowani, pozostawali w służbie jak najdłużej. Im lepsze stworzymy im warunki służby czy komfort służby, tym pełniej będzie można ich wykorzystywać. Jestem o tym przekonany.</u>
          <u xml:id="u-1.42" who="#StanisławWziątek">Według stanu na dzień 30 listopada 2023 r. z wojska odeszło 8947 żołnierzy zawodowych, a powołano ponad 22 tys. żołnierzy. Tak naprawdę bilans jest pozytywny, co wcale nie zmienia tego, o czym powiedziałem. Chcielibyśmy, żeby odejść z wojska było zdecydowanie mniej, bo dobrze przygotowany żołnierz, dobrze wyszkolony żołnierz powinien swoją energią dalej służyć ojczyźnie, zwłaszcza, jeśli ma siłę i możliwości funkcjonowania w polskiej armii. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.43" who="#JoannaKluzikRostkowska">Działy 730 i 752. Na SKW jest wzrost środków. Super. Na SWW wzrost środków. Super. Na Wojska Specjalne wzrost środków. Super. Natomiast na działalność dydaktyczną w zakresie związanym z obroną narodową jest mniej niż w ubiegłym roku. O tyle mnie to martwi, że już dzisiaj mamy braki w obsadach załóg w tych miejscach, w których powinniśmy mieć komplety. Cieszę się, że pana pierwsza wizyta będzie akurat w Dęblinie, ponieważ akurat szkolenie pilotów jest wyjątkowo kosztowne i wyjątkowo długotrwałe. Będziemy mieli szybko zapotrzebowanie na kilkuset pilotów. Tymczasem z tej szkoły wypuszczamy kilkudziesięciu pilotów rocznie. Chciałam zapytać, czy może te pieniądze są w jakimś innym worku, który pominęłam? Wydaje mi się, że akurat tutaj pieniądze na szkolenie są absolutnym priorytetem. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.44" who="#MichałPawełDworczyk">Polskie siły zbrojne rozwijają się też, jeśli chodzi o liczebność. To też jest bardzo dobre, ale w moim przekonaniu to wymaga dyskusji, którą warto byłoby na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej przeprowadzić, dotyczącej zarówno liczebności, jak i struktury. Demografia jest nieubłagana. Następują pewne procesy. To przekłada się na możliwości budowy armii o określonej liczebności. Jest wiele procesów wewnątrz wojska, które są niepokojące. Jako przykład mogę podać… Nie wiem, jak jest teraz. Nie sądzę, żeby to się bardzo zmieniło. W 2019 r. średnia wieku szeregowców w służbie zawodowej wynosiła grubo ponad 30 lat, więc jest to naprawdę poważny temat, o którym warto porozmawiać. Jest taki postulat, żeby na którymś z posiedzeń Komisji rzeczywiście ten temat poruszyć.</u>
          <u xml:id="u-1.45" who="#MichałPawełDworczyk">Drugi bardzo ważny temat. Tu też chciałem zaproponować, żebyśmy na którymś z posiedzeń Komisji porozmawiali o umundurowaniu i wyposażeniu indywidualnym żołnierza. To też jest temat relatywnie niewielki w stosunku do olbrzymich zakupów, które w tej chwili w czasie modernizacji przeprowadzamy. Mówię o kwestiach finansowych. To jest szalenie potrzebne, o czym już była mowa. Nie chcę tego powtarzać. Wydaje mi się, że w dotychczasowej formie, która jest realizowana od wielu lat, to będzie trwało zdecydowanie za długo. Tutaj sztandarowym przykładem jest program „Tytan” realizowany od 16 lat. Szczęśliwie jesteśmy chyba na etapie przyjmowania nowego kamuflażu dla Wojska Polskiego. Naprawdę warto podyskutować o tym, jak można byłoby zmienić i przyspieszyć ten proces.</u>
          <u xml:id="u-1.46" who="#MichałPawełDworczyk">Trzeci temat, który na pewno też warto poruszyć, to zabezpieczenie i produkcja środków bojowych. Doświadczenia z Ukrainy są tutaj szalenie istotne. W ostatnich latach zmieniła się w sposób zasadniczy ilość środków wydatkowanych na zakupy środków bojowych i to bardzo dobrze. Ale i tak w porównaniu do ilości amunicji zużywanej na Ukrainie czy w czasie potencjalnego konfliktu, są to wolumeny daleko niewystarczające. W związku z tym warto o tym poważnie porozmawiać. Mój ostatni postulat jest skierowany do nas. Do członków Komisji. Żebyśmy jako parlamentarzyści przynajmniej na posiedzeniach tej Komisji powstrzymali się od jakiejś uszczypliwości i od wzajemnych złośliwości. Skupmy się na merytoryce. Zaoszczędzimy czasu i będzie z tego więcej dobrego. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.47" who="#AntoniMacierewicz">Być może druga kwestia powinna być związana z posiedzeniem innego typu. Może z posiedzeniem zamkniętym. W związku z tym, co pan mówił chciałbym, żebyśmy dostali informacje o tym, jakie będą wydatki za te 31 000 000 tys. zł. Na co będą poświęcone te środki? Na co będą poświęcone wydatki bieżące na kwotę 726 000 tys. zł? Myślę, że szczegóły są w tym zakresie, w jakim członkowie Komisji mają dostęp do informacji tajnych. Większość z nas ma dostęp do informacji ściśle tajnych. Myślę, że taka wiedza byłaby dla nas niezbędna. Po trzecie, powiem uczciwie – być może jest to jakaś moja wada – już zupełnie przestałem się orientować, jaki jest zakres założonych wydatków, bowiem jest tu mowa o 118 000 000 tys. zł. W odpowiedzi na pytanie jednego z posłów przywołał pan ostatnio, że to jednak będzie kwota 158 000 000 tys. zł. Przestałem rozumieć, jaka jest rzeczywistość. Gdyby pan… Proszę? No, świetnie. Będę bardzo wdzięczny.</u>
          <u xml:id="u-1.48" who="#AntoniMacierewicz">I ostatnia kwestia. W związku z sympatyczną wypowiedzią jednego z panów posłów – niestety, nie znam jego nazwiska – warto przypomnieć, że cały najnowocześniejszy sprzęt, którym obecnie dysponuje Wojsko Polskie, a także został przekazany Ukrainie, zaczął być produkowany w Polsce w 2016 r. Nie mówiąc już o armatohaubicach „Krab”. Nie mówiąc o moździerzach „Rak”. Nie mówiąc o karabinach „GROT”. Nie mówiąc o rakietach „Piorun”. Nie mówiąc o antyrakietach „Patriot”. To wszystko zostało właśnie wtedy przygotowane. Jeżeli chodzi o zakres wydatków, w 2017 r. została podjęta decyzja, że będą one przekraczały 3%, co warto przypomnieć. Mam wrażenie, że wówczas w imieniu Ministerstwa Obrony Narodowej wniosek, który został przyjęty przez Sejm, przedstawiał wiceprzewodniczący naszej Komisji. Tak wygląda prawda. Proponuję, żeby ograniczyć to TVN-owskie kłamstwo i tę propagandę na temat kierowania Ministerstwem Obrony Narodowej w latach 2015-2018. To znaczy, proszę bardzo. Mogą państwo te kłamstwa powtarzać, ale w mniejszym stopniu. Tak, żeby nie formułowali państwo takich brutalnych kłamstw. To wszystko. Dziękuję. Oczywiście, to nie do pana ten ostatni fragment.</u>
          <u xml:id="u-1.49" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o uwagi, a właściwie o postulaty pana posła Dworczyka, to nie mam absolutnie żadnych wątpliwości co do tego, że jeśli pan przewodniczący i wysokie prezydium zadecydują, że są to tematy ważne, o których powinniśmy debatować, to taką debatę przeprowadzimy. Wydaje się, że dużo lepiej byłoby, gdyby w sytuacji zagrożenia, które się jednak pojawiło tuż przy granicy Polski, taką debatę przeprowadzić wcześniej i określić w porozumieniu ze wszystkimi siłami politycznymi w Polsce pewną strategię postępowania i przy pełnej akceptacji wszystkich sił uzyskać zgodę na realizację wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony. To byłoby rzeczywiście elementem budowy tego, co nazywam racją stanu. Jeśli nie było tego wcześniej, to uważam, że teraz warto to zacząć. Warto zbudować filozofię porozumienia wokół ważnych spraw. Kiedy mówimy o liczebności, jak i o strukturze, to jest to już kwestia dyskusji nie tylko w kategoriach politycznych, ale także militarnych, bo ta struktura musi odpowiadać naszym zdolnościom obronnym i wykonywaniu zadań obronnych przez siły zbrojne.</u>
          <u xml:id="u-1.50" who="#StanisławWziątek">To, co dotyczy wyposażenia indywidualnego żołnierza, to jest podobna dyskusja. Uważam, że absolutnie możemy przeprowadzić taką dyskusję. Chciałbym, żeby zwiększenie tego wyposażenia i podniesienie jego poziomu nastąpiło jak najszybciej. Jeśli chodzi o produkcję środków bojowych, to – oczywiście – nie jest to temat na jawne posiedzenie Komisji. To jest problem, który ma charakter – mogę użyć takiego sformułowania – europejski, ale także na poziomie krajowym powinniśmy się dobrze przygotować zarówno w zakresie produkcji, jak i współdziałania. W zakresie produkcji takich środków. Zwracałem się do pana posła Dworczyka nie używając żadnych uszczypliwości i nie mam takiego zamiaru. Mam nadzieję, że wszyscy państwo nie zauważają uszczypliwości z mojej strony.</u>
          <u xml:id="u-1.51" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o pytania pana posła Macierewicza, pozwoli pan, że w żaden sposób nie będą mógł odnieść się do tego, co mówił pan premier Tusk. Jeśli pan premier Tusk coś zadecyduje, to my jesteśmy zbrojnym ramieniem do realizacji polityki rządu. Na co…</u>
          <u xml:id="u-1.52" who="#RafałWeber">Mam nadzieję, że zapis odczytany przez pana ministra jest też celem obecnego kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Mówię to, ponieważ pamiętam wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej, ale także Polskiego Stronnictwa Ludowego, kiedy pan minister Antoni Macierewicz tworzył Wojska Obrony Terytorialnej. Pamiętam powszechną krytykę ówczesnej opozycji. Pamiętam wręcz wyśmiewanie tych co do zasady młodych ludzi, którzy chcieli i nadal chcą się angażować w tę formułę polskiego wojska. Mam nadzieję, że te wypowiedzi mają charakter archiwalny i nie są aktualne, szanowni państwo, bo to jest bardzo ważna rzecz, żeby Wojska Obrony Terytorialnej były nadal rozwijane. Podobnie jak wojska związane z dobrowolną zasadniczą służbą wojskową. Niestety, dzisiaj słyszeliśmy bardzo krzywdzące opinie, jeżeli chodzi o szkolenie tej kadry czy o zaangażowanie polskiego społeczeństwa właśnie w tę formułę swojego przygotowania obronnego.</u>
          <u xml:id="u-1.53" who="#RafałWeber">Wojska Obrony Terytorialnej udowodniły, że są potrzebne i powinny być rozwijane. Jestem przekonany, że dobrowolna zasadnicza służba wojskowa też jest potrzebna. Jest pytanie do pana ministra. Jakie jest podejście obecnego kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej do wzmacniania Wojsk Obrony Terytorialnej? Sam Władysław Kosiniak-Kamysz w 2018 r. mówił wprost – to jest cytat – „Wojska Obrony Terytorialnej należy zlikwidować”. Jeszcze raz powtórzę. Mam nadzieję, że ta wypowiedź już nie jest aktualna.</u>
          <u xml:id="u-1.54" who="#RafałWeber">Druga kwestia dotyczy wzmocnienia potencjału obronnego poprzez modernizację techniczną sił zbrojnych. Pan przewodniczący Szewiński zahaczył o zdolności obronne Huty Stalowa Wola. Jej zdolności produkcyjne są z roku na rok zwiększane. Jak wspomniał pan minister Macierewicz, w kwietniu 2016 r. było pierwsze zamówienie na moździerze „Rak” na podwoziach gąsienicowych. Później – w listopadzie 2016 r. – było potężne zamówienie. To było jedno z większych zamówień na 96 armatohaubic „Krab”. Później te zamówienia były powtarzane, zarówno jeżeli chodzi o moździerze, jak i o armatohaubice.</u>
          <u xml:id="u-1.55" who="#RafałWeber">Sama Huta Stalowa Wola poszerzała swój potencjał produkcyjny. W tym roku odkupiła od Chińczyka część cywilną Huty Stalowa Wola, którą sprzedała mu w 2011 r. Właśnie po to, żeby przystosować ją do produkcji wojskowej. W tym miejscu naprawdę poczyniono wiele inwestycji. Wiele środków finansowych przeznaczyliśmy na rozwój tego zakładu zbrojeniowego. Są kolejne elementy, kolejne kroki do wykonania. Kwota, która w tym roku została przeznaczona, to 600 000 tys. zł, ale Polska Grupa Zbrojeniowa złożyła wniosek o kolejne setki milionów złotych na wzmocnienie struktury Huty Stalowa Wola. Będziemy to monitorować, żeby ten wniosek został zaakceptowany zgodnie z procedurą przez premiera Donalda Tuska. Żeby te środki zostały przeznaczone na rozwój Huty Stalowa Wola z Funduszu Inwestycji Kapitałowych.</u>
          <u xml:id="u-1.56" who="#RafałWeber">Pamiętam nasze dyskusje i nasze spotkania. Mówię tutaj o dyskusjach sejmowej Komisji Obrony Narodowej z 2016 r. czy z 2017 r., które odbywały się na ulicy Klonowej w trybie niejawnym. Tam był prezentowany zakres potrzeb, jeżeli chodzi o tego typu ciężki sprzęt. Szanowni państwo, jest on dużo większy, niż nam się wydaje. Mam nadzieję, że wrócimy do takiego trybu na jednym z posiedzeń Komisji, na którym aktualny plan modernizacji zostanie przedstawiony. W 2016 r czy w 2017 r. rozmawialiśmy przed atakiem Rosji na Ukrainę. W ostatnich dwóch latach sytuacja bardzo mocno przyspieszyła. Modernizacja techniczna polskich sił zbrojnych musi cały czas przyspieszać. Musi być aktywna. Oczywiście, jej podstawą musi być produkcja zbrojeniowa w polskich zakładach zbrojeniowych, ale musi się także odbywać poprzez szybkie nabywanie dobrego, potrzebnego sprzętu, który może być dostarczony w bardzo krótkim czasie. Panie ministrze, mam nadzieję, że tak to będzie wyglądało.</u>
          <u xml:id="u-1.57" who="#RafałWeber">I ostatnia kwestia. To jest zasadnicza kwestia związana z budżetem Ministerstwa Obrony Narodowej. Szanowni państwo, ciąży na was niewydatkowanie z budżetu obrony narodowej ok. 12 000 000 tys. zł w latach 2008-2015. To znaczy w budżecie w poszczególnych latach zapisane były kwoty na obronę narodową, ale po wykonaniu była to dużo niższa kwota niż planowana. Mam nadzieję, że w sytuacji, w której jesteśmy, nie będzie do tego dochodziło. Że to, co zostało uwzględnione w projekcie budżetu i to, co najprawdopodobniej zostanie przyjęte w budżecie jako ustawie, nie będzie podlegało korektom cofającym. Czyli nie będzie ograniczania, nie będzie zmniejszania, ani nie będzie niewykorzystywania tego budżetu, który w tej chwili jest gwarantowany na obronę narodową, bo to jest właśnie polska racja stanu. To jest coś, do czego powinniśmy dążyć. Zbrojenia i liczebne poszerzenie Wojska Polskiego. Za naszych czasów było to zwiększenie o ok. 70% żołnierzy, czyli ludzi pod bronią.</u>
          <u xml:id="u-1.58" who="#RafałWeber">Dalsze zwiększanie wojsk operacyjnych, Wojsk Obrony Terytorialnej i nieustająca modernizacja techniczna. To wszystko musi iść w parze. Na to potrzebne są środki finansowe. Mam nadzieję, że tak, jak za naszych czasów, kiedy były niemalże co do złotówki wydawane na ten cel, tak będzie też w 2024 r. i w kolejnych latach. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.59" who="#ArkadiuszCzartoryski">W 2020 r. powstało 130 oddziałów OPW. Później, w kolejnych latach powstawały kolejne oddziały. Do tej pory mamy 484 oddziały przygotowania wojskowego, w których uczy się blisko 25 tys. uczniów szkół średnich w wyspecjalizowanych klasach OPW. Każda taka klasa powstaje za zgodą i w porozumieniu z Ministerstwem Obrony Narodowej, bo MON partycypuje formalnie, szkoleniowo i finansowo w tych oddziałach przygotowania wojskowego. Ale, uwaga! Minister Mariusz Błaszczak wydał 219 kolejnych zgód, więc w kolejnym roku szkolnym to będą już 684 oddziały przygotowania wojskowego w szkołach średnich. Proszę państwa, to jest absolutny diament. To jest perła, która jest. Ta młodzież w szkołach, to są w większości chłopcy, ale są też dziewczęta w szkołach średnich, w technikach.</u>
          <u xml:id="u-1.60" who="#ArkadiuszCzartoryski">Co jest tutaj istotne? Dlaczego chciałbym, żeby panowie ministrowie dzisiaj odpowiedzieli na to pytanie? Otóż zgoda Ministerstwa Obrony Narodowej na utworzenie takiego oddziału oznacza, że pierwsza klasa później staje się drugą, trzecią, czwartą i piątą, więc musi mieć pewność finansowania, współpracy i funkcjonowania. Po drugie, kiedy Ministerstwo Obrony Narodowej wydawało zgodę na oddział OPW, to taka zgoda nie była wydaniem zgody na klasę pierwszą, tylko wydaniem szkole zgody na to, że klasa wystartuje i skończy proces kształcenia po 5 latach w technikum, a w innych szkołach w innym wymiarze czasu. Proszę państwa, to jest bardzo ważne.</u>
          <u xml:id="u-1.61" who="#ArkadiuszCzartoryski">Samorządy zainwestowały w szkoły. Młodzi ludzie wybrali tę szkołę. Często mieszkają w internacie lub dojeżdżają. Wybrali sobie specjalizację. To jest najbardziej właściwy sposób pozyskiwania nowych żołnierzy – oddziały przygotowania wojskowego. Chciałbym bardzo wyraźnie usłyszeć, czy panowie i ministerstwo będą to w kolejnych latach podtrzymywali. Mówię to w kontekście dopiero wydanych 219 zgód. Wiem, że to jest przygotowywane. To jest, proszę państwa, niezwykle ważne. Oczywiście, wszelkie inne formy pozyskiwania żołnierzy do armii polskiej są też cenne i ważne, ale ten jest moim zdaniem jednym z najważniejszych, o ile w ogóle nie najważniejszym, bo już od szkoły średniej przygotowuje człowieka. Zmiany zapoczątkowane przez pana ministra Macierewicza i kontynuowane przez pana ministra Błaszczaka pozwalają później takiemu uczniowi już na studiach pracować w wojsku i dalej się kształcić. Szanowni państwo, być może nie wszyscy się orientują… Jeszcze jedna uwaga, panie przewodniczący. Być może nie wszyscy orientują się w tym, co się dzieje w Polsce, stąd padają tutaj różne głosy. Ale to domaganie się przez pana…</u>
          <u xml:id="u-1.62" who="#ArkadiuszCzartoryski">Przepraszam, może to złe słowo „domaganie się”. Pan minister Macierewicz chciał wyraźnie zadać pytanie dotyczące tego, co powiedział pan premier, że będzie kontynuował wątek koreański. Dzisiaj zdaje się, tak. Proszę państwa, być może nie wszyscy sobie zdają sprawę z tego, jaka jest dzisiaj sytuacja w Polsce. Otóż największe centrum rozwojowe poza Koreą na świecie powstało w Polsce. Największa w Europie fabryka baterii elektrycznych, bo pracuje tam ponad 7 tys. osób, powstała właśnie w Polsce. To koreańska fabryka, która produkuje baterie dla 700 tys. samochodów wszystkich marek – BMW, Mercedes, itd. Proszę państwa, jest umowa na elektrownię atomową. Już nie mówię o wojsku. To wymusiło we Wrocławiu np. uruchomienie bezpośredniej linii lotów z Wrocławia do Seulu.</u>
          <u xml:id="u-1.63" who="#ArkadiuszCzartoryski">To są wielkie inwestycje w banki. Proszę państwa, to jest sytuacja, w której kraj zamożny i technologicznie bardzo rozwinięty zainwestował strategicznie w Polsce. Puszczanie w przestrzeń publiczną tak dziwnych wypowiedzi… Być może pan premier Tusk powie, że kontynuując wątek koreański zwiększy i rozwinie tę współpracę. Tego nie wiem, ale puszczanie informacji powodujących niepewność w sytuacji, kiedy tych inwestycji koreańskich zazdroszczą nam Niemcy i wszyscy w Europie… Jeszcze raz powiem, że to są inwestycje w najnowocześniejsze technologie. To jest absolutny top światowy. Jesteśmy jedynym poza Koreą krajem, w którym Koreańczycy umieścili największe centra rozwojowe i swoje największe fabryki.</u>
          <u xml:id="u-1.64" who="#ArkadiuszCzartoryski">Kolejne umowy, które podpisali chociażby na czołgi K-2, to jest niezwykle poważna sprawa. Dzisiaj Europa nie radzi sobie z budową czołgu europejskiego, a my mamy K-2 i będziemy robili je razem z Koreańczykami. Dlatego odpowiedź na to pytanie – panowie ministrowie – jak rozumiem, nie jest złośliwością, tylko stanem wysokiego zaniepokojenia tym, czy to będzie kontynuowane. Niektóre wypowiedzi publiczne ministra Kosiniaka-Kamysza są pozytywne. Należy to zauważyć. Chociażby nie kluczenie, tylko powiedzenie wprost, że przeprasza, gdyż pomylił się co do żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Są to bardzo porządne wojska, które będą się rozwijały. To są pozytywne słowa. To też trzeba zauważyć. Jesteśmy ciekawi wątku koreańskiego, bo on jest absolutnie kluczowy dla pozyskiwania nowoczesnych technologii, których nie mamy skąd pozyskiwać w tak szybkim tempie, jak teraz. Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie o oddziały przygotowania wojskowego, bo wielu dyrektorów szkół… Osobiście z nimi rozmawiałem, bo teraz był okres bożonarodzeniowy. Pytają, co pan myśli? Czy to będzie kontynuowane czy nie, bo chcemy dostawić kawałek budynku, boisko, itd.? Chcemy rozwijać strzelnicę elektroniczną. Czy to będzie kontynuowane? Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.65" who="#MarcinRomanowski">I drugie pytanie. Oczywiście, wzmocnienie zdolności operacyjnych jednostek wojskowych dyslokowanych w Polsce wschodniej i północnej i jest dla nas wszystkich bardzo ważne. Chciałbym zapytać o plany zwiększenia zdolności jednostek wojskowych i ich rozbudowę czy wzmocnienie na terenie województwa lubelskiego w przyszłym roku. Tutaj będę prosił o szczegółową informację na piśmie. Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.66" who="#MarekJakubiak">Druga rzecz. Na pierwsze pytanie jednak nie uzyskałem odpowiedzi. Ja również słuchałem tej konferencji. Pominę fakt, że pan premier Tusk powiedział coś, czego powiedzieć nie powinien, tj. że utracono finansowanie, czyli linię kredytową w Korei. Dla mnie jest to w ogóle niedopuszczalne w fazie negocjacji cenowych. Na koniec podano w wątpliwość jakość sprzętu koreańskiego. Pytanie brzmi, czy w ministerstwie coś się z tym stało? Potwierdzam, że również nie mogę zrozumieć tych liczb budżetowych. Prosiłbym, żeby mi pan odpowiedział bezpośrednio. 158 mld zł jest razem z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych. Tak? Tak. Ten fundusz to środki w wysokości 53,5 mld zł. Tak? A w budżecie mamy 118 mld. Nijak mi się to nie zgadza. To jest 171,6 mld. To jest różnica 12 mld zł. Powiedziałbym, że jest ona dość poważna.</u>
          <u xml:id="u-1.67" who="#MarcinOciepa">Natomiast chciałem tylko zasygnalizować jedną rzecz. Powiedziałem… Użyłem określenia „odporność”. Pan minister Wziątek odniósł się do tego w kontekście roli społeczeństwa. Oczywiście, tutaj też to ma zastosowanie. Zresztą rozwijali państwo tutaj kwestię OPW. Dodam, że stworzono także branżowe oddziały wojskowe. To jest nowy instrument, który poszerzył OPW o szkoły branżowe, co jest niezwykle istotne, bo wojsko potrzebuje też specjalistów ze szkół branżowych. Natomiast chciałbym powiedzieć, że odporność jest bardzo konkretnym i specyficznym pojęciem, które jest używane zarówno przez NATO, gdzie powstał Komitet do Spraw Odporności pod osobistym przewodnictwem sekretarza generalnego NATO, podlegający Radzie Północnoatlantyckiej, jak i w Unii Europejskiej. Odporność jest rozumiana jako zdolność państw i społeczeństw do odpowiedzi na kryzysy i do szybkiego powrotu do stanu sprzed kryzysu. To wymaga ze strony naszego państwa poważnego zaangażowania. Tak, że zachęcałbym resort obrony narodowej do objęcia roli przywódczej w tym procesie, bo NATO zaczyna się tym komitetem zajmować i będzie wymagało od nas coraz więcej.</u>
          <u xml:id="u-1.68" who="#MarcinOciepa">Podpowiadam, że Wojska Obrony Terytorialnej zostały wyznaczone z naszej strony jako te, które mają być gestorem tego tematu pod kątem wojskowym, ale temat jest znacznie szerszy. Zasługuje na osobną strategię odporności państwa polskiego, która mogłaby powstać w Ministerstwie Obrony Narodowej. Mogłyby być temu poświęcone nawet osobne struktury międzyresortowe, na wzór Agencji do Spraw Odporności.</u>
          <u xml:id="u-1.69" who="#MarcinOciepa">Kolejna sprawa. Chciałem zasygnalizować kwestię piątej domeny operacyjnej. Pan poseł Romanowski upomniał się tutaj o czwartą domenę operacyjną, czyli o cyberprzestrzeń. Ja chciałem się upomnieć o kosmos. W styczniu bieżącego roku udało się nam podpisać kontrakt na pierwsze polskie, narodowe satelity. Wkrótce zostaną one wystrzelone z biało-czerwoną szachownicą. Jest niezwykle istotne, żebyśmy równocześnie prowadzili prace… Na to chciałem zwrócić państwa uwagę. Nie przez przypadek, bo to naprawdę wymaga pewnej zmiany mentalnej, także w wojsku… Żebyśmy dostosowywali się do piątej domeny operacyjnej. Żebyśmy pracowali nad infrastrukturą naziemną, nad hubem naziemnym i nad całym systemem, który będzie obsługiwał te satelity, a w przyszłości także inne, które – mam nadzieję – państwo dokupią, żeby nasze zdolności w zakresie satelitarnej obserwacji i komunikacji rozwijać. Na ostatniej prostej zostawiliśmy skrótową koncepcję w tym zakresie. Zachęcam do tego, żeby ją po prostu implementować, bo tutaj szkoda czasu. Kosmos powinien być bardzo ważnym elementem wydatkowania środków budżetowych, o których tutaj rozmawiamy.</u>
          <u xml:id="u-1.70" who="#MarcinOciepa">Chcę jeszcze tylko zasygnalizować niejako do protokołu, że w mojej ocenie będzie rosło znaczenie Bałtyku i naszych zdolności do obrony tego basenu ze względu na akcesję do NATO Szwecji i Finlandii. To jest nie tylko kwestia Marynarki Wojennej, ale także Wojsk Specjalnych. Powiedziałbym, że jest to kwestia użycia nowych technologii w zakresie zabezpieczenia infrastruktury krytycznej, wejść do portów, naszej świadomości sytuacyjnej tego, co na dnie morskim, pod wodą, na wodzie i nad wodą. To będzie miało kluczowe znaczenie. Zachęcam, żeby także w tym kierunku wydatkować środki finansowe, co pozwoli nam osiągnąć wyższe niż dotychczas zdolności w zakresie ochrony Bałtyku. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.71" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o precyzyjną odpowiedź na pytanie dotyczące wydatków na rzecz Wojsk Obrony Terytorialnej, w 2024 r. na funkcjonowanie zadań związanych z tworzeniem i funkcjonowaniem Wojsk Obrony Terytorialnej mamy zaplanowaną kwotę 911 000 tys. zł. To dotyczy zarówno modernizacji technicznej, środków materiałowych, jak i inwestycji budowlanych, więc założenie, że te wojska będą rozwijane, jest realizowane w praktyce. Odnosi się to do wydatków. Odnosi się to także do wzmocnienia i zwiększenia ilościowego. Jeśli chodzi o modernizację techniczną, pan poseł zadał pytanie związane z potrzebą działań dotyczących offsetu i tworzeniem nowych możliwości dla polskiego przemysłu obronnego. Ministerstwo Obrony Narodowej tego nie zakłada, bo to nie jest uwzględnione w budżecie Ministerstwa Obrony Narodowej ani w kategoriach finansowych, ani w kategoriach kompetencyjnych.</u>
          <u xml:id="u-1.72" who="#StanisławWziątek">Tego rodzaju kompetencje posiada Ministerstwo Aktywów Państwowych. Ministerstwo Aktywów Państwowych może wzmocnić polski przemysł obronny przekazując środki finansowe na dodatkowy rozwój. Cieszę się, że zarówno Polska Grupa Zbrojeniowa, jak i Huta Stalowa Wola mają szanse rozwoju i perspektywy wprowadzania i unowocześniania dotychczasowych produktów. Jestem przekonany, że wszystkie nowe działania, które będą prowadzone w zakresie dokonywania modernizacji technicznej, będą powiązane z unowocześnianiem technologicznym polskiego przemysłu obronnego i wprowadzaniem offsetu, który da taką możliwość. Uważam, że powiązanie zakupów sprzętu z transferem technologii jest jednym z priorytetów i niezbędnym elementem wdrażania unowocześnienia polskiego przemysłu.</u>
          <u xml:id="u-1.73" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o mniejsze wykonanie, nie mogę się do tego odnosić, bo nie wiem, o jakim czasie pan poseł mówił. Chcemy wszystko to, co jest zaplanowane w budżecie, zrealizować w roku budżetowym w tych wszystkich obszarach, które będą zależne od naszego bezpośredniego działania.</u>
          <u xml:id="u-1.74" who="#StanisławWziątek">Z panem posłem Czartoryskim mamy wspólną pasję dotyczącą broni i tego, co się wiąże ze strzelectwem, a także z rozwojem strzelectwa. Podzielam pogląd, że im więcej działań proobronnych będzie prowadzonych w różnego rodzaju formach, tym lepiej. Natomiast co do OPW chciał pan uzyskać bardzo precyzyjną odpowiedź, więc precyzyjnie jej panu udzielam. Zakładamy, że OPW w 2024 r będzie obejmowało 200 rożnego rodzaju nowych przedsięwzięć. Czyli pojawi się 25 tys. nowych uczniów, którzy będą objęci tym programem. Jeśli chodzi o kwestie dotyczące realizacji programów jest dla mnie oczywiste, że to powinien być program, który będzie programem pięcioletnim. To nie może być tak, żeby – aby uzyskać efekt końcowy na dobrym poziomie – były realizowane działania jednoroczne. Tutaj mamy pełną zgodność.</u>
          <u xml:id="u-1.75" who="#StanisławWziątek">Pan poseł Romanowski mówił o cyberprzestrzeni. To jest rzeczywiście ten rodzaj wojsk, który będzie się bardzo rozwijał. Właściwie w tej chwili jest on jeszcze nie tak ukompletowany i przygotowany, jak byśmy sobie tego życzyli. Jestem przekonany, że środki, które przeznaczamy w 2024 r., dają gwarancję rozwoju. Na wojska obrony cyberprzestrzeni jest to kwota 1 233 000 tys. zł w centralnych planach. Natomiast mamy 1 806 000 tys. zł na utrzymanie stanów osobowych. Łącznie to ponad 3 000 000 tys. zł na wojska cyberprzestrzeni. To newralgiczny obszar. Obiecałem dobrą współpracę w tym zakresie z ministrem cyfryzacji. Jestem przekonany, że w tych działaniach musimy być partnerami z innymi partnerami, zarówno resortowymi, jak i naukowymi.</u>
          <u xml:id="u-1.76" who="#StanisławWziątek">To się trochę wiążę z pytaniem, które zostało zadane przez pana posła Ociepę w odniesieniu do cyberprzestrzeni kosmosu. Panie pośle, mogę powiedzieć, że jesteśmy zgodni w tej sprawie. Zarówno cyberprzestrzeń, jak i kosmos, szerzej rozumiane są tym obszarem, w który powinniśmy mocniej zainwestować. Natomiast nie chciałbym zadawać pytania, dlaczego dotychczas nie zrobiliśmy więcej w tym zakresie. Dobrze, że pan poseł wskazał, że pierwsze podpisane umowy dają nam możliwości, które pozwolą, jeśli nie kontrolować, to przynajmniej wpływać na tę przestrzeń i na kosmos w jakiejś części. Natomiast na pewno będzie to jeden z elementów uwzględnianych w dalszych działaniach związanych z modernizacją sił zbrojnych i nie tylko sił zbrojnych.</u>
          <u xml:id="u-1.77" who="#StanisławWziątek">Pan poseł Jakubiak… Przepraszam, jeszcze pan poseł Romanowski pytał o szczegółowe kwestie dotyczące województwa lubelskiego i prosił pan o odpowiedź na piśmie. Przygotujemy taką odpowiedź. Zostanie panu udzielona. Pan poseł Jakubiak pytał o szkolenie personelu technicznego. Rozumiem, że to dotyczy bardzo precyzyjnych szkoleń i bardzo precyzyjnego przygotowania całego personelu technicznego. To musi się odbywać w porozumieniu i w pełnym związku z przemysłem obronnym. Tam, gdzie jest produkowane uzbrojenie, ten związek powinien bezpośrednio funkcjonować. Niemożliwe byłoby dobre przygotowanie określonych mechaników bez współpracy z Hutą Stalowa Wola, jeśli mówimy o obsłudze „Kraba” czy innego sprzętu wojskowego. W tym zakresie to musi się odbywać w porozumieniu i przy współpracy z przemysłem obronnym.</u>
          <u xml:id="u-1.78" who="#StanisławWziątek">Jeśli chodzi o szczegółową odpowiedź na pytanie dotyczące kwestii budżetu połączonych z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych, wszystko się zgadza. Tylko trzeba uwzględnić to, że w wydatkach budżetowych – w kwocie 118 000 000 tys. zł, o której mówimy – mieści się kwota 12 800 000 tys. zł, która jest składką na ten fundusz. Wpłatą. Oczywiście, nie składką, a wpłatą, ale jak zwał, tak zwał. Chodzi o to, że to jest nasza wpłata, żeby ten fundusz tworzyć. Jeżeli doprowadzimy do tego, że zbilansujemy te trzy kwoty, wszystko będzie się zgadzało. W ubiegłym roku była to kwota 10 600 000 tys. zł. Kwota wpłaty w 2023 r. W 2023 r., bo mówimy o 2024 r., a w 2024 r. jest to 12 800 000 tys. zł.</u>
          <u xml:id="u-1.79" who="#StanisławWziątek">Jeśli miałbym odpowiedzieć na pytanie, które właściwie było bardziej wypowiedzią pana posła Ociepy dotyczącą odporności, to zgadzam się… To jest wpłata z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Fundusz wsparcia ma kilka elementów składowych. W ramach budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej jest wpłata, którą przekazujemy na ten fundusz. Zgadzam się, jeśli chodzi o odporność, że będzie to zyskiwało na znaczeniu. Nie wiem, czy będziemy w stanie przyjąć na siebie ciężar, o którym pan poseł powiedział, dotyczący bycia liderem w zakresie budowania odporności. Być może to jest jednak potrzeba ośrodka prezydenckiego. Dlatego, że tu muszą być zaangażowani różnego rodzaju partnerzy. Tak to najdelikatniej nazwę. Na pewno resorty, partnerzy społeczni i wiele innych obszarów bezpośredniej współpracy.</u>
          <u xml:id="u-1.80" who="#StanisławWziątek">Natomiast co do tego, co dotyczy infrastruktury krytycznej, zwłaszcza na Bałtyku, jako osoba pochodząca znad Bałtyku, z województwa zachodniopomorskiego, znowu mogę tylko powiedzieć, że zgadzam się z panem posłem. Powiem więcej, nie chciałbym obnażać słabości, ale te słabości już zauważam. One pewnie za chwilę wybrzmią w resorcie spraw wewnętrznych w zakresie braku systemowego zabezpieczenia infrastruktury krytycznej związanej z gazoportem. Takiej infrastruktury jest znacznie więcej, więc musimy – także jako siły zbrojne – przygotować się do tego, żeby w Bałtyk zainwestować. Szkoda, że dotychczas niektóre programy – jak chociażby „Orka” – nie są na takim poziomie zaawansowania, zaangażowania, jak byśmy sobie tego życzyli, bo okręty podwodne miałyby swoją rolę do spełnienia w zakresie gotowości do przeciwdziałania różnego rodzaju zagrożeniom, które mogą się pojawiać od strony morza.</u>
          <u xml:id="u-1.81" who="#StanisławWziątek">Proszę państwa, panie pośle, jesteśmy od tygodnia. Zadali państwo pytanie. Zadał pan pytanie dotyczące realizacji programów „Orka” i „Miecznik”. Powiedzieliśmy, jaki stan jest teraz. Natomiast przygotujemy określone działania, które na pewno będą uwzględniały potrzebę wzmocnienia Marynarki Wojennej, bo nie jest to rodzaj sił zbrojnych, który był oczkiem w głowie.</u>
          <u xml:id="u-1.82" who="#AndrzejGrzyb">W niektórych sprawach już złożyliśmy werbalną deklarację, że zostaną podjęte. Tak, że dziękuję wszystkim za bardzo merytoryczną dyskusję, jak również za wytrwałość w wysłuchiwaniu odpowiedzi, bo najczęściej naszym mankamentem jest to, że zadajemy pytania, ale często już nie mamy cierpliwości, żeby wysłuchać odpowiedzi. Tym razem mogę powiedzieć, że wszyscy państwo w sposób bardzo precyzyjny słuchali, jakie są odpowiedzi ze strony resortu. Sądzę, że zostały też rozwiane wątpliwości co do liczb pokazujących, ile pieniędzy mamy w budżecie, a ile w funduszu wsparcia. Wiemy, że budżet również partycypuje w funduszu wsparcia. Dzięki temu wyjaśniliśmy, czy te liczby się zgadzają. Wygląda na to, że tym razem również pan poseł Jakubiak uznał, że wszystko się tutaj zgadza. Proszę państwa, pytanie o przyszłość i liczebność naszych sił zbrojnych jest naszym wspólnym wyzwaniem. To nie jest tylko pytanie, ale przede wszystkim wyzwanie.</u>
          <u xml:id="u-1.83" who="#AndrzejGrzyb">Tak jak państwo mówią, demografia jest nieubłagana, ale przy okazji wczorajszych i dzisiejszych obchodów Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego mogę powiedzieć, że kiedy powstanie było w pełni rozwinięte, z półtoramilionowej społeczności Wielkopolski została stworzona stutysięczna armia powstańcza. Oczywiście, było to okupione ogromnym wysiłkiem. Już nie mówię o tym – pozwolę sobie na taką dygresję – że Wielkopolanki uszyły 40 tys. mundurów dla żołnierzy powstańczej armii, więc w historii Polski znane są możliwości i umiejętności wręcz heroicznego budowania naszych zdolności obronnych. Myślę, że mamy tu dobre wzorce.</u>
          <u xml:id="u-1.84" who="#AndrzejGrzyb">Dziękuję panu posłowi Czartoryskiemu za zauważenie, że obecny minister obrony zweryfikował swoją ocenę Wojsk Obrony Terytorialnej mówiąc, że to wszystko, co powiedział w przeszłości, to nie była właściwa ocena. Że docenia tę formację. Myślę, że wszyscy, w szczególności w kontekście konfliktu i wojny prowadzonej przez Rosję przeciwko Ukrainie mamy świadomość, że bez swoistej gwardii narodowej często nie jesteśmy w stanie wykonać tych zadań, które są przed siłami obronnymi. Brakuje nam jeszcze jednego komponentu. Żeby ta odporność była właściwa, brakuje nam obrony cywilnej, bo te zdolności są potrzebne. Niestety, po 1990 r. rozpuściliśmy cały system obrony cywilnej, co odnotowuję z pewną – że tak powiem – goryczą, łącznie z tym, że zostały sprzedane magazyny obrony cywilnej niektórych zgrupowań w poszczególnych regionach. No, ale to jest już historia. Teraz musimy to odrobić, aczkolwiek te zapasy magazynowe już by się zdezaktualizowały do tej pory, więc trudno byłoby z nich korzystać.</u>
          <u xml:id="u-1.85" who="#AndrzejGrzyb">Proszę państwa, przygotowałem projekt opinii. Oczywiście, na podstawie dokumentów, które zostały nam przedłożone. Czy do tego projektu opinii panie i panowie posłowie mieliby uwagi? Nie widzę uwag.</u>
          <u xml:id="u-1.86" who="#AndrzejGrzyb">W związku z tym chciałbym zaproponować przegłosowanie. Będziemy głosować przy użyciu kart do głosowania. Chyba, że nie będzie sprzeciwu. Czy jest sprzeciw? Dobrze. Wobec tego proszę przygotować karty do głosowania.</u>
          <u xml:id="u-1.87" who="#AndrzejGrzyb">Zarządzam głosowanie. Kto jest za przyjęciem projektu opinii? Proszę o głosowanie. Kto jest przeciwny? Kto się wstrzymał od głosu?</u>
          <u xml:id="u-1.88" who="#AndrzejGrzyb">Proszę o podanie wyników. Stwierdzam, że głosowało 34 członków Komisji – 20 pań i panów posłów za, nikt nie był przeciwny, 14 członków Komisji wstrzymało się od głosu. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.89" who="#AndrzejGrzyb">Teraz naszym obowiązkiem jest jeszcze wyznaczenie posła sprawozdawcy, który przedstawi tę opinię komisji budżetu i finansów. Czy są jakieś propozycje? Jeżeli nikogo nie ma, to będę musiał podjąć się tej roli.</u>
          <u xml:id="u-1.90" who="#AndrzejGrzyb">Wobec tego też proszę o aprobatę. Kto jest za tym, abym reprezentował Komisję Obrony Narodowej? Czy nie ma sprzeciwu? Nie ma. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.91" who="#AndrzejGrzyb">Proszę państwa, zatem stwierdzam, że wyczerpaliśmy porządek obrad. Dziękuję paniom i panom posłom. Dziękuję również…</u>
        </div>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>