text_structure.xml
11.6 KB
<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?>
<teiCorpus xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude" xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0">
<xi:include href="PPC_header.xml"/>
<TEI>
<xi:include href="header.xml"/>
<text>
<body>
<p xml:id="div-1">Odpowiadając na zapytanie, nr SPS-024-3099/07, Pana Posła Tadeusza Iwińskiego w sprawie dysproporcji odszkodowań i zadośćuczynień przyznawanych przez sądy powszechne, nadesłane przy piśmie z dnia 24 lipca 2007 r., uprzejmie przedstawiam, co następuje.</p>
<p xml:id="div-2">Na wstępie należy wskazać, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie prowadzi stałego monitoringu spraw o odszkodowanie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie, a także spraw o zadośćuczynienie za naruszenie dobrego imienia (czy też innych dóbr osobistych) oraz spraw o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia - pod kątem wysokości zasądzanych w nich kwot.</p>
<p xml:id="div-3">Zagadnienie dotyczące odszkodowania oraz zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie zostało uregulowane w art. 552-559 Kodeksu postępowania karnego. Przepis art. 552 §1 K.p.k. określa materialnoprawne przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa za niesłuszne skazanie.</p>
<p xml:id="div-4">Zgodnie z § 4 powyższego przepisu odszkodowanie oraz zadośćuczynienie przysługuje również w wypadku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania. Regulacja ta jest konsekwencją faktu, że stosowanie obu tych środków przymusu wiąże się z pozbawieniem oskarżonego wolności. Odszkodowanie za poniesioną szkodę oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę przysługuje tylko wtedy, gdy w świetle realiów sprawy nie ma wątpliwości co do tego, że tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie nie powinno było nastąpić lub nie powinno było trwać tak długo, jak miało to miejsce w konkretnej sprawie. W zakresie ustalania przez sąd wysokości konkretnego odszkodowania, jak również zadośćuczynienia za krzywdę obowiązuje zasada swobodnej oceny dowodów - wyrażona w art. 7 Kodeksu postępowania karnego - wedle której: ˝organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego˝. Zasada ta w zakresie orzekania o wysokości zadośćuczynienia na gruncie przepisu art. 552 K.p.k. została w następujący sposób zinterpretowana w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 marca 2005 r., sygn. II AKa 55/05: ˝Niewątpliwie wysokość zadośćuczynienia określona jest przez Sąd w sposób uznaniowy i uwzględniający szereg różnych okoliczności mających wpływ na ustalenie skutków skazania. Te bowiem globalnie ujęte skutki winny stanowić o takim ukształtowaniu wysokości zadośćuczynienia, by to nie miało jedynie symbolicznego charakteru, a odzwierciedlało adekwatnie doznaną krzywdę, nie będąc też nadmierne i nie naruszając funkcji kompensacyjnej, przy uwzględnieniu przeciętnego poziomu życia w kraju, a nie standardów obowiązujących poza jego granicami. Jeżeli przyjąć więc, że nie tylko czas pozbawienia wolności kształtuje wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, należy krytycznie odnieść się do wszelkich prób ustalania odszkodowania w tej części poprzez stosowanie określonych przeliczników wynikających z Kodeksu karnego, w tym także relatywizujących wielkość zadośćuczynienia do stawek grzywny odpowiadających jednemu dniowi pozbawienia wolności w rozumieniu przepisu art. 63 § 1 K.k.˝.</p>
<p xml:id="div-5">Regulacje dotyczące odszkodowania oraz zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie, obowiązujące na gruncie procedury karnej, w pełni zasługują na aprobatę i negatywnie należałoby ocenić wszelkie próby jakiegokolwiek kwotowego określenia wysokości kwot pieniędzy należnych z powyższego tytułu. Uregulowanie takie bowiem, z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu powołanego wyroku, kłóciłoby się z zasadą słuszności.</p>
<p xml:id="div-6">Odnosząc się natomiast do poruszonego w zapytaniu Pana Posła zagadnienia z zakresu prawa cywilnego, stwierdzić należy, że odszkodowanie i zadośćuczynienie są zupełnie różnymi instytucjami prawa cywilnego, których nie można ze sobą utożsamiać. Choć obie mają charakter kompensacyjny, celem odszkodowania jest wyrównanie szkody majątkowej. Naprawienie szkody będącej konsekwencją uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (art. 444 § 1 K.c.) obejmować winno przy tym wszelkie koszty wynikłe z tego powodu. Wchodzić tu będą w grę przede wszystkim koszty związane z leczeniem, ale także koszty związane z koniecznością przygotowania poszkodowanego do zmiany zawodu, jeżeli skutkiem naruszenia wyżej wymienionego dobra jest inwalidztwo poszkodowanego. W ramach kosztów leczenia winny być uwzględnione wszelkie koszty, które - biorąc pod uwagę aktualny stan wiedzy medycznej - dają realną szansę na poprawę stanu zdrowia poszkodowanego. Szczególną formą odszkodowania jest też renta (art. 444 § 2 K.c.), której poszkodowany może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody w sytuacji, gdy utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość.</p>
<p xml:id="div-7">Zauważyć należy, że o ile kwoty zasądzanych odszkodowań na podstawie wskazanych regulacji mogą być poddane pewnym porównaniom w zbliżonych stanach faktycznych, to nie da się ich porównać z sumami pieniężnymi zasądzanymi - w razie śmierci poszkodowanego - na rzecz osób, o których mowa w art. 446 K.c., oraz wysokością przyznawanych przez sądy kwot z tytułu zadośćuczynienia.</p>
<p xml:id="div-8">W pierwszym z tych przypadków prawo do żądania odszkodowania przez osobę, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, oraz przez inne osoby bliskie, którym zmarły dostarczał stale i dobrowolnie środków utrzymania, a także przez najbliższych członków rodziny zmarłego, uzależnione jest od dodatkowych, ustawowo określonych przesłanek. Zgodnie z art. 446 § 2 K.c. osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dostarczał stale i dobrowolnie środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. W myśl art. 446 § 3 K.c. sąd może ponadto przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Konieczność zaistnienia warunków określonych w omawianym przepisie (art. 446 § 2 i 3 K.c.) powoduje, że osobom w nim wskazanym odszkodowanie może w ogóle nie być należne lub przysługiwać w rozmiarze mniejszym niż wynikałoby to z wydźwięku społecznego związanego ze śmiercią osoby poszkodowanej. Takie odczucie społeczne rodzić się może jednak tylko z niezrozumienia celu powyższej regulacji stanowiącej wyjątek od ogólnej reguły, zgodnie z którą odszkodowanie przysługuje jedynie osobie, która bezpośrednio poniosła szkodę w następstwie określonego zdarzenia.</p>
<p xml:id="div-9">Swoistą postacią odszkodowania, której celem jest zrekompensowanie uszczerbku w dobrach osobistych, jest zadośćuczynienie. Stanowi ono przybliżony ekwiwalent za doznaną przez pokrzywdzonego szkodę niemajątkową - krzywdę, która swym zakresem obejmuje wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno te już doznane, jak i te, które mogą powstać w przyszłości. Zadośćuczynienie może być przyznane przez sąd w przypadku uszkodzenia ciała, wywołania rozstroju zdrowia, pozbawienia wolności, skłonienia za pomocą podstępu, gwałtu lub nadużycia stosunku zależności do poddania się czynowi nierządnemu (art. 445 K.c.) oraz w razie naruszenia wszelkich dóbr osobistych (art. 448 K.c.). Przyznanie zadośćuczynienia przez sąd jest fakultatywne, co oznacza, że ustawodawca pozostawił uznaniu sądu rozstrzygniecie kwestii, czy w konkretnym przypadku naruszenia dóbr osobistych - objętym dyspozycją art. 445 lub 448 K.c. - należy się zadośćuczynienie i w jakiej wysokości. Przyznana sądowi swoboda w tym zakresie nie oznacza, że sąd może orzekać na zasadach dowolności. Choć użyte w art. 445 § 1 i art. 448 K.c. sformułowanie ˝odpowiednią sumę˝ ma charakter niedookreślony, to w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Należą do nich: rodzaj chronionego dobra, rozmiar doznanej krzywdy, charakter następstw naruszenia tego dobra, stosunki majątkowe zobowiązanego, stopień jego winy, wiek pokrzywdzonego, fakt otrzymania przez poszkodowanego kwoty pieniężnej z tytułu ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków dokonanego na koszt osoby zobowiązanej do odszkodowania itp.</p>
<p xml:id="div-10">Tylko gruntowna analiza wszystkich okoliczności danej sprawy, pozostawiona kompetencji sądu orzekającego, prowadzić może do ustaleń, które ze wskazanych okoliczności i w jakim zakresie będą miały w konkretnym przypadku decydujący wpływ na wysokość przyznanego zadośćuczynienia.</p>
<p xml:id="div-11">Należy także zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 187 § 1 pkt 1 K.p.c. to na powodzie spoczywa obowiązek dokładnego określenia żądania pozwu i - stosownie do art. 6 K.c. - udowodnienia faktów, z których wywodzi skutki prawne. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie (art. 321 § 1 K.p.c.). To sam powód określa więc wysokość żądania, o jakim wyrokować może sąd, i zasadniczo od jego aktywności procesowej zależy, czy okoliczności niezbędne dla zasądzenia odszkodowania lub zadośćuczynienia zostaną w danym postępowaniu wykazane. Z tych względów, nawet przy zaistnieniu analogicznej szkody, w jednym z procesów poszkodowany może uzyskać stosowne odszkodowanie czy zadośćuczynienie, a w innym - nie (ewentualnie w niższej wysokości) z uwagi na niewykazanie ustawowo określonych przesłanek odpowiedzialności strony pozwanej lub rozmiaru szkody.</p>
<p xml:id="div-12">Mając na uwadze powyższe, należy pozytywnie ocenić obowiązujące rozwiązania prawa karnego w zakresie odszkodowania za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie, a także prawa cywilnego w zakresie roszczeń odszkodowawczych oraz roszczeń o zadośćuczynienie. Podkreślić przy tym trzeba, że wysokość zasądzanego odszkodowania oraz zadośćuczynienia w omawianych przypadkach zależy od okoliczności konkretnej sprawy i podjęcie próby jakiegokolwiek ustawowego określenia wysokości należnych z tego tytułu kwot pieniężnych nie dałoby się pogodzić z zasadą słuszności. Z uwagi na powyższe Ministerstwo Sprawiedliwości nie widzi potrzeby podejmowania inicjatywy ustawodawczej we wskazanym przez Pana Posła zakresie.</p>
<p xml:id="div-13">Z poważaniem</p>
<p xml:id="div-14">Podsekretarz stanu</p>
<p xml:id="div-15">Małgorzata Manowska</p>
<p xml:id="div-16">Warszawa, dnia 17 sierpnia 2007 r.</p>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>