text_structure.xml
8.91 KB
<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?>
<teiCorpus xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude" xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0">
<xi:include href="PPC_header.xml"/>
<TEI>
<xi:include href="header.xml"/>
<text>
<body>
<p xml:id="div-1">Szanowny Panie Marszałku! W związku z otrzymanym zapytaniem posła Jerzego Wenderlicha (numer pisma SPS-024-966/06 z dnia 20 kwietnia 2006 r.) przekazuję odpowiedź na oświadczenie Rady Przedsiębiorczości RP dotyczące obaw polskich przedsiębiorców wobec działań wymierzonych przeciwko instytucjonalnym podstawom systemu gospodarki rynkowej.</p>
<p xml:id="div-2">Główne zadania rządu koalicyjnego w latach 2006-2009 zostały zapisane w Koalicyjnej Deklaracji Programowej ˝Solidarne Państwo˝ z dnia 27 kwietnia 2006 r. Głównym celem rządu w zakresie polityki ekonomicznej jest dynamiczny wzrost gospodarczy prowadzący do wyraźnego zwiększenia zatrudnienia, co wpłynie na stopniowe równoważenie budżetu. W ramach rządowego programu ˝Rozwój przez zatrudnienie˝ stworzone zostaną bodźce prozatrudnieniowe. Złożą się na nie zmiany w systemie podatkowym w tym m.in. obniżenie obciążeń i uproszczenie obciążeń podatkowych oraz kosztów pracy. Ponadto, wprowadzone zostaną zmiany w zakresie przyspieszonej amortyzacji, uproszczenia dotyczące podatku od towarów i usług oraz gwarancja swobód podatnika w ramach ordynacji podatkowej. Rząd Premiera Marcinkiewicza konsekwentnie likwiduje bariery hamujące wzrost i rozwój polskiej gospodarki oraz wprowadza zmiany przepisów sprzyjających nowym inwestycjom. Efektem działań rządu Premiera Marcinkiewicza nie jest destabilizacja gospodarki i wzrost bezrobocia, jak sugeruje Rada Przedsiębiorczości RP. Tego typu obawy nie są uzasadnione mając na uwadze fakt uzyskania przez rząd koalicyjny Premiera Marcinkiewicza większości w Sejmie, co w konsekwencji ułatwi realizację Koalicyjnej Deklaracji Programowej ˝Solidarne Państwo˝.</p>
<p xml:id="div-3">Odnosząc się do spraw związanych z niezależnością banku centralnego oraz nadzoru bankowego, pragniemy poinformować, że Rada Ministrów nie prowadzi żadnych prac, których celem miałaby być ingerencja w instytucjonalne podstawy systemu bankowego, czy też ograniczanie roli banku centralnego oraz nadzoru bankowego niezgodne z uregulowaniami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.</p>
<p xml:id="div-4">Rząd Rzeczypospolitej Polskiej w warunkach obecności w Unii Europejskiej odnosi się do autonomii banku centralnego w sposób zgodny z odpowiednimi postanowieniami Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, stojąc na stanowisku, iż niezależność banku centralnego powinna być rozumiana, między innymi, jako instytucjonalny mechanizm zapewniający stabilność cen, co jednocześnie stanowi wyznacznik wagi przywiązywanej przez władze państwowe do niskiego i stabilnego wzrostu cen. Rząd stoi na stanowisku, iż wiarygodność polityki monetarnej może wywierać pozytywny wpływ nie tylko na decyzje ekonomiczne w sektorze prywatnym, ale również na politykę budżetową sektora publicznego, natomiast zobowiązanie banku centralnego do niefinansowania deficytu budżetowego i długu publicznego stanowi istotny czynnik zachowania dyscypliny fiskalnej oraz może przyczyniać się do stymulowania reform strukturalnych. Autonomia banku centralnego powinna przejawiać się także w kontekście jego relacji z rządem, przy jednoczesnym wyraźnie określonym zakresie odpowiedzialności banku. Natomiast w odniesieniu do nadzorów finansowych Rząd uważa, że powinny to być instytucje skuteczne, zdolne do realizacji złożonych zadań nadzoru na coraz to bardziej skomplikowanym rynku finansowym, stąd dążenie do oparcia się przez państwo na silnych, profesjonalnych instytucjach, które powinny kreować skuteczne, przejrzyste i efektywne rozwiązania w zakresie powierzonych im zadań.</p>
<p xml:id="div-5">Stwierdzenie mówiące, że obserwujemy ˝... destabilizację gospodarki i wzrost bezrobocia...˝ nie ma odzwierciedlania w bieżących danych statystycznych. Bieżące informacje statystyczne, jak i przewidywania średnioterminowe pozwalają stwierdzić, że fundamenty polskiej gospodarki są stabilne, a jej perspektywy rozwoju korzystne, co często podkreślają również niezależni obserwatorzy zagraniczni. Po nieco wolniejszym - głównie na skutek efektu wysokiej bazy statystycznej związanego z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej - tempie wzrostu PKB w zeszłym roku (3,3%), w bieżącym roku większość analityków oczekuje wzrostu gospodarczego na poziomie powyżej 4,5%, głównie na skutek umacniającego się popytu krajowego. Rosnący popyt krajowy będzie rezultatem zarówno przyspieszenia tempa wzrostu inwestycji, jak i spożycia gospodarstw domowych. Przy czym należy podkreślić, że polski eksport mimo silnej waluty krajowej nadal dynamicznie rośnie, obserwujemy również przyspieszenie dynamiki importu, w konsekwencji rosnącego popytu krajowego. Na przyspieszenie tempa wzrostu inwestycji wskazują np. badania koniunktury NBP,1 z których wynika, że wskaźnik nowo rozpoczętych inwestycji oraz wskaźnik aktywności inwestycyjnej znajdują się na najwyższych w historii poziomach. Ponadto wskaźnik wykorzystania mocy produkcyjnych jest najwyższy w historii (81%), rośnie odsetek przedsiębiorstw planujących zwiększenie produkcji przy jednoczesnym zmniejszeniu barier popytowych. Przedsiębiorstwa nie mają problemów z finansowaniem podejmowanych przedsięwzięć inwestycyjnych, ponieważ zyski przedsiębiorstw w 2005 r. były najwyższe w ciągu ostatnich 16 lat, a stopy procentowe znajdują się na najniższym w historii poziomie, obniżając koszt kredytu. Istotnym czynnikiem wspierającym wzrost inwestycji jest zwiększająca się absorpcja funduszy strukturalnych z UE. Przyspieszenie tempa wzrostu spożycia gospodarstw domowych będzie rezultatem zwiększenia się siły nabywczej dochodów ludności. Sytuacja dochodowa gospodarstw domowych jest coraz bardziej korzystna m.in. na skutek wzrostu płac i zatrudnienia, waloryzacji emerytur i rent, która nastąpiła w marcu br. oraz wypłat środków z UE z tytułu dopłat bezpośrednich dla rolników. Podkreślenia wymaga również fakt, że dynamiczny wzrost popytu krajowego nie powoduje wzrostu inflacji, która utrzymuje się na niskim i stabilnym poziomie. Nie naruszona jest również równowaga zewnętrzna kraju, deficyt obrotów bieżących utrzymuje się w ostatnim okresie na poziomie poniżej 2% PKB. Przyspieszający wzrost gospodarczy ma również swoje odzwierciedlenie w poprawiającej się sytuacji na rynku pracy, w tym m.in. w spadku bezrobocia. Dostępne dane na temat sytuacji na rynku pracy w 2006 r. (za I kwartał i część danych za kwiecień br.) wskazują na kontynuację pozytywnych tendencji obserwowanych w 2005 r. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w I kwartale br. wyniosło 4867 tys. osób, co oznacza wzrost w skali roku o 2,6%. Wysokiemu wzrostowi zatrudnienia towarzyszyło stosunkowo wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń. Przeciętne płace pracowników sektora przedsiębiorstw w I kwartale br. wzrosły w stosunku rocznym o 4,7%, co po uwzględnieniu wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych oznacza wzrost realny o 4,1%. Również w zakresie bezrobocia w pierwszych czterech miesiącach 2006 r. sytuacja jest dużo lepsza niż przed rokiem. Wstępne dane MPiPS o bezrobociu rejestrowanym na koniec kwietnia br. wskazują, że liczba bezrobotnych w stosunku do stanu sprzed roku była mniejsza o 252 tys. osób (liczba bezrobotnych wyniosła 2706 tys. osób, a stopa bezrobocia 17,2%). W stosunku do stanu na koniec grudnia 2005 r. liczba bezrobotnych spadła o 67 tys. osób (przed rokiem o 42 tys. osób). Na taką sytuację złożyły się, mniejszy niż w latach poprzednich przyrost bezrobocia na początku roku, czyli w okresie sezonowego wzrostu bezrobocia (tegoroczne sezonowe zwiększenie liczby bezrobotnych w styczniu było najniższe od 1998 r.), oraz większe niż latach poprzednich spadki w następnych miesiącach (w lutym o 0,8 tys. osób, w marcu o 43,9 tys. osób i w kwietniu o 116,1 tys. osób, wobec odpowiednio przed rokiem 0,4 tys. osób, 41,9 tys. osób, 94,8 tys. osób). Szacuje się, że liczba bezrobotnych na koniec 2006 r. wyniesie około 2,5 mln osób, tj. będzie mniejsza o 8% od stanu na koniec 2005 r. Zmniejszenie liczby bezrobotnych, przy jednoczesnym wzroście liczby pracujących przełoży się na spadek stopy bezrobocia do około 16,2% na koniec 2006 r. (z 17,6% na koniec 2005 r.).</p>
<p xml:id="div-6">Z wyrazami głębokiego szacunku</p>
<p xml:id="div-7">˝Informacja o kondycji sektora przedsiębiorstw ze szczególnym uwzględnieniem stanu koniunktury w II kw. 2006 r.˝</p>
<p xml:id="div-8">Sekretarz stanu</p>
<p xml:id="div-9">Jarosław Pietras</p>
<p xml:id="div-10">Warszawa, dnia 17 maja 2006 r.</p>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>