text_structure.xml 5.75 KB
<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?>
<teiCorpus xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude" xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0">
  <xi:include href="PPC_header.xml"/>
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml"/>
    <text>
      <body>
        <p xml:id="div-1">Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na zapytanie Pana Posła Marka Kawy (pismo nr SPS-024-900/06 z dnia 10 kwietnia 2006 r.) w sprawie reakcji rządu na publikacje w niemieckich mediach przekłamań dotyczących ˝polskich obozów koncentracyjnych˝ pragnę poinformować, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych każdorazowo podejmuje stanowcze interwencje w celu przeciwdziałania wykorzystywaniu przez media zagraniczne określeń w rodzaju ˝polskie obozy koncentracyjne˝ lub podobnych w odniesieniu do niemieckich hitlerowskich obozów zagłady na obszarach okupowanej Polski. Interwencję w sprawach, o których mowa w zapytaniu, Ambasada RP w Berlinie podjęła 29 marca br., wysyłając listy protestacyjne do przedstawicieli instytucji wymienionych przez Pana Posła. Jest to jedyna reakcja, na którą w myśl Konwencji Wiedeńskich o stosunkach dyplomatycznych i konsularnych mogą pozwolić sobie służby dyplomatyczne.</p>
        <p xml:id="div-2">Ministerstwo Spraw Zagranicznych w ramach swoich zadań ustawowych na bieżąco śledzi i analizuje obraz Polski kreowany w zagranicznych środkach masowego przekazu i - w zakresie określonym w konwencjach międzynarodowych - podejmuje odpowiednie działania w celu jego kształtowania.</p>
        <p xml:id="div-3">O wszystkich interwencjach podejmowanych przez polskich dyplomatów dotyczących nierzetelnych publikacji na temat historii Polski MSZ informuje na bieżąco na stronie internetowej resortu pod adresem www.msz.gov.pl (w części ˝Przeciwko polskim obozom koncentracyjnym˝) oraz w przygotowywanym przez ministerstwo biuletynie codziennym ˝Media zagraniczne o Polsce˝. Działania polskich dyplomatów podlegają jednak ograniczeniom wynikającym z przyjętych konwencji międzynarodowych. W przypadku odmowy zamieszczenia przez dziennik sprostowania nasze placówki nie mogą skierować sprawy przeciwko redakcji do sądu kraju urzędowania. Przedstawiciele władz suwerennych państw, do których należy Rzeczpospolita Polska, w myśl Konwencji Wiedeńskich o stosunkach dyplomatycznych i konsularnych nie podlegają - w krajach ich urzędowania - jurysdykcji tamtejszych sądów i nie mogą być stroną w takich procesach sądowych. Jednakże w przypadku ewidentnie złej woli redakcji polskie placówki zagraniczne odwołują się do innych środków oddziaływania, czego najlepszym przykładem jest działanie Ambasady RP w Ottawie wobec kanadyjskiej telewizji CTV. W związku z odmową zamieszczenia sprostowania przez CTV po użyciu terminu ˝polski obóz˝ w odniesieniu do hitlerowskiego niemieckiego obozu koncentracyjnego w Treblince oraz zwrotu ˝polskie getto˝ w odniesieniu do Warszawskiego Getta, ambasada skierowała skargę przeciwko CTV do branżowej Kanadyjskiej Rady Standardów Programów Radiowo-Telewizyjnych CBSC (Canadian Broadcast Standards Council) utworzonej przy Kanadyjskim Stowarzyszeniu Nadawców Radiowo-Telewizyjnych CAB (Canadian Association of Broadcasters). Po prawie rocznej procedurze rozpatrywania skargi Rada uznała, że telewizja CTV w obydwu przypadkach dopuściła się naruszenia kodeksów etyki dziennikarskiej i redakcyjnej oraz zmusiła CTV do zamieszczenia w głównych dziennikach informacji o decyzji Rady. CTV musiała wobec własnych widzów przyznać się do naruszenia etyki dziennikarskiej i podania nieprawdziwych informacji. Wyrok CBSC stanowi precedens i zobowiązuje wszystkich nadawców na terenie Kanady zrzeszonych w Kanadyjskim Stowarzyszeniu Nadawców Radiowo-Telewizyjnych CAB. Sukces ambasady nie byłby jednak możliwy bez wsparcia środowisk polonijnych, które masowo przesyłały listy protestacyjne do redakcji CTV oraz CBSC. Nieoceniona pozostaje rola organizacji polonijnych w USA i innych krajach, gdzie konsekwentne działania Polonii zmusiły niejedną redakcję do odwołania nierzetelnych informacji prezentujących fałszywy obraz historii Polski.</p>
        <p xml:id="div-4">W obronie wizerunku naszego kraju oraz praw polskich mniejszości można korzystać z wzorców wypracowanych przez inne środowiska, które spotykały się z podobnymi problemami. Obok procesów sądowych istnieją także inne środki, które można i trzeba pełniej i skuteczniej wykorzystywać. Na przykład w celu zmuszenia CTV do sprostowania krzywdzących dla Polski sformułowań Polonia kanadyjska - wzorem bardzo skutecznych działań mniejszości włoskiej w Kanadzie - rozważała masowe demonstracje pod siedzibą CTV. Skuteczne są także masowo wysyłane listy do redakcji, w tym przez osobistości posiadające demokratyczny mandat z wyboru, w których można zwrócić uwagę na nieprawdziwość publikacji. Interwencje polskich dyplomatów wielokrotnie skutecznie poparte były tego typu listami.</p>
        <p xml:id="div-5">Obrona dobrego imienia Polski nierozerwalnie związana jest z siłą oddziaływania organizacji polonijnych. Wielokrotnie pokazały one, że mogą skutecznie działać w sferach, które nie są dostępne dla statutowych działań MSZ. Rola parlamentu, a szczególnie Senatu w zakresie utrzymywania jedności środowisk polonijnych i ich łączności z Polską pozostanie zasadniczym elementem skutecznego działania tych organizacji. Bez wsparcia Sejmu, Senatu i organizacji polonijnych walka z przekłamaniami na temat Polski w prasie zagranicznej nie będzie w pełni skuteczna.</p>
        <p xml:id="div-6">Z poważaniem</p>
        <p xml:id="div-7">Sekretarz stanu</p>
        <p xml:id="div-8">Anna Fotyga</p>
        <p xml:id="div-9">Warszawa, dnia 27 kwietnia 2006 r.</p>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>