text_structure.xml 6.01 KB
<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?>
<teiCorpus xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude" xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0">
  <xi:include href="PPC_header.xml"/>
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml"/>
    <text>
      <body>
        <p xml:id="div-1">Odpowiadając na pismo z dnia 31 marca 2006 r., znak: SPS-024-846/06, dotyczące zapytania Pana Posła Marka Matuszewskiego w sprawie sposobu waloryzacji emerytur i rent, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.</p>
        <p xml:id="div-2">Obecne zasady ustalania wysokości emerytur i rent oraz ich waloryzacji określa ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353, z późn. zm.), zgodnie z którą wysokość tych świadczeń zależy od:</p>
        <p xml:id="div-3">- wskaźnika wysokości podstawy wymiaru świadczenia,</p>
        <p xml:id="div-4">- uwzględnionego okresu ubezpieczenia,</p>
        <p xml:id="div-5">- kwoty bazowej obowiązującej w dacie powstania prawa do świadczenia.</p>
        <p xml:id="div-6">Ponadto zgodnie z ww. przepisami emerytury i renty podlegają okresowej waloryzacji od 1 marca roku kalendarzowego następującego po roku kalendarzowym, w którym wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie od roku kalendarzowego, w którym była przeprowadzona ostatnio waloryzacja, wynosi co najmniej 105,0%. Waloryzacja polega na pomnożeniu kwoty świadczenia i podstawy jego wymiaru w wysokości przysługującej ostatniego dnia lutego roku kalendarzowego, w którym przeprowadza się waloryzację, przez wskaźnik waloryzacji. Wskaźnik waloryzacji jest równy co najmniej wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie od roku kalendarzowego, w którym przeprowadzono ostatnią waloryzację, do roku poprzedzającego termin waloryzacji.</p>
        <p xml:id="div-7">Jeżeli przez okres dwóch lat kalendarzowych następujących po roku kalendarzowym, w którym przeprowadzono ostatnią waloryzację, wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie od roku kalendarzowego, w którym była przeprowadzona ostatnio waloryzacja, nie osiągnął co najmniej 105,0%, waloryzację przeprowadza się od 1 marca następnego roku kalendarzowego. Tak przeprowadzona waloryzacja na równi traktuje wszystkich emerytów i rencistów, gdyż niezależnie od wysokości wypracowanego świadczenia są one podwyższane takim samym wskaźnikiem waloryzacji. Dodatkowo zasadność takiego rozwiązania potwierdza mechanizm opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Niezależnie od wysokości uzyskiwanych wynagrodzeń obowiązuje jednakowa stopa składek. Oznacza to, że na przykład składka na fundusz emerytalny od osoby zarabiającej na poziomie minimalnego wynagrodzenia (w 2006 r. - 899,10 zł) oraz maksymalnego wynagrodzenia objętego obowiązkiem składki emerytalnej (w 2006 r. - 6130 zł) wynosi 19,52%. Kwotowo wielkość składek wynosi odpowiednio od minimalnego wynagrodzenia 175,50 zł oraz od maksymalnego wynagrodzenia 1196,58 zł. Porównując teraz wysokość świadczeń, jakie otrzymywałyby te osoby po udowodnieniu łącznie na przykład 35 lat okresów składkowych i przyjmując, że dla osoby otrzymującej maksymalne wynagrodzenie objęte obowiązkiem składki emerytalnej wskaźnik wysokości podstawy wymiaru wynosi 250% (zgodnie z art. 15 ust. 5 ww. ustawy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru nie może być wyższy niż 250%), to podstawa wymiaru do obliczenia emerytury wynosi 4943 zł (250% x 1977,20 zł, tj. obowiązująca w 2006 r. kwota bazowa).</p>
        <p xml:id="div-8">Reasumując, o ile osoba zarabiająca 899,10 zł miesięcznie płaci około 6,8 razy mniejszą składkę niż osoba pobierająca maksymalne wynagrodzenie objęte obowiązkiem składki emerytalnej, to wysokość świadczenia emerytalnego, jakie otrzymywałaby osoba opłacająca składki od minimalnego wynagrodzenia, jest już tylko 3,4 razy mniejsza. Ponadto w okresie ostatnich 8 lat w wyniku podwyższania najniższych emerytur i rent świadczenia te rosły szybciej niż najniższe wynagrodzenia. Relacja najniższej emerytury i renty z marca 2006 r. do najniższej emerytury i renty ze stycznia 1999 r. wynosi 144% (wzrost o 44%), podczas gdy relacja najniższego wynagrodzenia w tym samym okresie wynosi 138% (wzrost o 38%). W latach 1999-2004 nastąpiła również poprawa relacji przeciętnej emerytury i renty do przeciętnego wynagrodzenia z 54,7% do 57,6%.</p>
        <p xml:id="div-9">Pragnę także poinformować, że obecne ustawowe regulacje wprowadziły zasadę, zgodnie z którą każdy powinien otrzymywać emeryturę stosownie do kwoty składek odprowadzonych na fundusz emerytalny. Zgodnie z tą regulacją zarówno wypłaty (świadczenia emerytalne), jak i wpłaty (składki) są mierzone tymi samymi jednostkami, tj. jednakowym wskaźnikiem. Również wskaźnikowe podwyżki świadczeń są w procesie ich waloryzacji. W związku z powyższym uważam, że nie należy zmieniać wskaźnikowej podwyżki świadczeń, ponieważ świadczenia najniższe są znacznie preferowane, a dalsze pogłębianie tych preferencji spowoduje spłaszczenie portfela emerytalno-rentowego i w konsekwencji ograniczenie bodźców do aktywizacji zawodowej. Ponadto odejście od wskaźnikowej podwyżki świadczeń podważa wprowadzoną w 1999 r. reformę emerytalną, która miała utrwalić zależność pomiędzy zapłaconą składką a wysokością świadczenia.</p>
        <p xml:id="div-10">Jednocześnie pragnę poinformować, że w ministerstwie są opracowywane propozycje zmian obecnych zasad waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych zmierzające do wprowadzenia corocznej waloryzacji oraz zwiększenia ponad inflację wskaźnika podwyżki świadczeń. O przyjętych rozwiązaniach społeczeństwo zostanie poinformowane jeszcze w tym roku kalendarzowym.</p>
        <p xml:id="div-11">Z wyrazami szacunku</p>
        <p xml:id="div-12">Minister</p>
        <p xml:id="div-13">Krzysztof Michałkiewicz</p>
        <p xml:id="div-14">Warszawa, dnia 26 kwietnia 2006 r.</p>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>