text_structure.xml
12 KB
<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?>
<teiCorpus xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude" xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0">
<xi:include href="PPC_header.xml"/>
<TEI>
<xi:include href="header.xml"/>
<text>
<body>
<p xml:id="div-1">Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na zapytanie Pana Posła Józefa Rojka (pismo nr SPS-024-594/06 z dnia 7 marca 2006 r.) w sprawie zaniedbań ze strony służb podległych resortowi spraw zagranicznych względem rodziny zmarłej tragicznie w Hiszpanii uprzejmie informuję:</p>
<p xml:id="div-2">W wyniku postępowania wyjaśniającego ustalono, że władze hiszpańskie nie poinformowały oficjalnie Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Madrycie o zgonie obywatelki polskiej pani Justyny Bani, który nastąpił w dniu 10 grudnia 2005 r. O zdarzeniu zawiadomił brat zmarłej, p. Rafał Bania w dniu 14 grudnia 2005 r. w rozmowie telefonicznej z urzędem konsularnym, zapowiadając przybycie do Ambasady. Matka oraz rodzeństwo p. Justyny Bani czekali około dwóch godzin na przyjęcie przez konsula, ponieważ w tym czasie w jedynym pomieszczeniu Wydziału Konsularnego przeznaczonym do przeprowadzania indywidualnych rozmów odbywało się wcześniej umówione przesłuchanie. Zainteresowanych przyjęła konsul Agnieszka Kucińska. Zgłoszone przez rodzinę zarzuty wobec władz hiszpańskich dotyczyły braku możliwości zidentyfikowania zmarłej przez matkę oraz innej niż podana przez władze hiszpańskie przyczyny zgonu (rodzina podejrzewała morderstwo). Ze względu na charakter oraz wagę przedstawionych zarzutów (i po konsultacji z przełożonymi) konsul poprosiła zainteresowanych o sformułowanie na piśmie wniosku w sprawie interwencji w sądzie hiszpańskim. Państwo Bania odmówili złożenia takiego wniosku. Opuszczając Ambasadę, stwierdzili, że rozmowa z panią konsul była dla nich stratą czasu.</p>
<p xml:id="div-3">Z powodu braku pisemnego wystąpienia rodziny zmarłej urząd konsularny wstrzymał się z podjęciem interwencji. W dniu 29 grudnia 2005 r. z Wydziałem Konsularnym skontaktował się telefonicznie przebywający w Polsce ojciec zmarłej, p. Henryk Bania. Poinformowany o zaistniałej sytuacji oraz potrzebie pisemnego wystąpienia z prośbą o interwencję skierował w dniu 9 stycznia 2006 r. za pośrednictwem Departamentu Konsularnego i Polonii Ministerstwa Spraw Zagranicznych pisemną prośbę do Wydziału Konsularnego o pomoc w przeprowadzeniu identyfikacji zwłok córki przez przebywającą w Hiszpanii rodzinę. Jednocześnie w rozmowie telefonicznej poinformował konsula o wniesieniu sprawy do Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.</p>
<p xml:id="div-4">W dniu 12 stycznia 2006 r. Wydział Konsularny Ambasady RP wystąpił pisemnie do prowadzącego sprawę Sądu Śledczego nr 45 w Madrycie z prośbą o wyjaśnienie okoliczności zgonu p. Justyny Bani, sposobu przeprowadzenia identyfikacji zwłok oraz udostępnienie dokumentacji. Przekazano pisemną prośbę p. Henryka Bani dotyczącą ponownej identyfikacji zmarłej córki. W odpowiedzi udzielonej w dniu 17 stycznia 2006 r. Sąd negatywnie ustosunkował się do prośby o ponowną identyfikację, uzasadniając swoją odmowę faktem, że przeprowadzona identyfikacja zmarłej ˝była wystarczająca, aby uznać, że jej tożsamość nie pozostawia najmniejszej wątpliwości˝. Sąd poinformował Wydział Konsularny, że p. Joanna Bania wniosła indywidualne oskarżenie, a jej reprezentantem będzie adwokat z urzędu p. Estrella Sanchez Rubiato oraz przedstawiciel sądu w sprawach cywilnych p. Fernando Rodriguez-Jurado Saro, którzy będą informowani o wszystkich czynnościach związanych ze sprawą. Następnie w dniu 25 stycznia 2006 r. Wydział Konsularny otrzymał z Sądu Śledczego nr 45 kopię aktu dochodzenia policyjnego. Wynika z niego, że zwłoki p. Justyny Bani zostały znalezione w mieszkaniu przy Plaza del Conde del Valle de Suchil no3, 7oA przez p. Pablo Cayueca Fernandez i właściciela domu, w którym pani Justyna Bania wynajmowała mieszkanie - p. Enrique José Mardones Acedal. Wyważyli oni drzwi do mieszkania i znaleźli panią Justynę Banię powieszoną za szyję za pomocą sznurówek od tenisówek, przymocowanych do lampy zwisającej z sufitu. Zmarła została zidentyfikowana na podstawie fotokopii swojego paszportu. Dodatkowo tożsamość jej została potwierdzona protokolarnie przez obecnych na miejscu zdarzenia: p. Enrique José Mardones Acedal oraz p. Mohameda Amine Assakali, byłego współlokatora i znajomego p. Justyny Bani.</p>
<p xml:id="div-5">Starając się uzyskać możliwie dokładne informacje nt. sposobu identyfikacji zwłok p. Justyny Bani, Wydział Konsularny zwrócił się pisemnie w dniu 18 stycznia 2006 r. do Instytutu Medycyny Sądowej z zapytaniem o sposób przeprowadzonej identyfikacji. Z odpowiedzi wynika, że zwłoki trafiły do Zakładu Medycyny Sądowej już zidentyfikowane, na zlecenie Sądu Śledczego.</p>
<p xml:id="div-6">O wynikach wystąpienia do Sądu oraz Instytutu Medycyny Sądowej informowana była na bieżąco przebywająca w Hiszpanii rodzina, która w dniu 27 stycznia 2006 r. otrzymała fotokopię wszystkich dokumentów, które Wydział Konsularny zgromadził w tej sprawie.</p>
<p xml:id="div-7">W ślad za pismem Departamentu Konsularnego i Polonii Ministerstwa Spraw Zagranicznych z dnia 13 lutego 2006 r. podjęto kolejną interwencję w Sądzie Śledczym nr 45 w dniu 20 lutego 2006 r. W piśmie zawarto szereg pytań, których treść uzgodniona została z p. Joanną Banią i p. Klaudią Banią w trakcie ich wizyty w Wydziale Konsularnym w dniu 17 lutego 2006 r. Zredagowane pytania dotyczyły przekazania wyników autopsji, możliwości przeprowadzenia badań DNA, dochodzenia przyczyn śmierci, podejrzeń rodziny dotyczących udziału osób trzecich, sposobu identyfikacji zwłok, możliwości wniesienia odwołania od decyzji Sądu oraz przekazania fotokopii zdjęć z miejsca wydarzeń. Do pisma zostało dołączone również oświadczenie p. Joanny Bani sporządzone w języku hiszpańskim nt. okoliczności prowadzących do śmierci córki.</p>
<p xml:id="div-8">W odpowiedzi przekazanej Wydziałowi Konsularnemu w dniu 23 lutego 2006 r. Sąd odmówił udzielenia Ambasadzie jakichkolwiek wyjaśnień dotyczących sprawy zgonu p. Justyny Bani, uzasadniając, że jedyną osobą upoważnioną do uzyskiwania wszelkich informacji i przekazywania ich rodzinie jest reprezentujący ją adwokat.</p>
<p xml:id="div-9">Jednocześnie w dniu 23 lutego 2006 r. do Wydziału Konsularnego Ambasady wpłynęło pismo Prokuratury Okręgowej w Tarnowie z wnioskiem o przesłanie wyjaśnień w sprawie. Pismem z dnia 24 lutego 2006 r. Wydział Konsularny udzielił Prokuraturze szczegółowej odpowiedzi dotyczącej zgonu p. Justyny Bani, załączając całą dokumentację związaną z podejmowanymi działaniami.</p>
<p xml:id="div-10">W związku z brakiem możliwości uzyskania przez Wydział Konsularny dodatkowych dokumentów oraz informacji dotyczących zgonu p. Justyny Bani konsul podjął kolejne interwencje telefoniczne. Poinformował Sąd o wystąpieniu Prokuratury Okręgowej w Tarnowie do Wydziału Konsularnego w Madrycie. Sąd uznał, że prokuratura polska musi zwrócić się do Sądu hiszpańskiego bezpośrednio. Konsul został poinformowany o wydaniu ostatecznego raportu nt. wyników sekcji zwłok p. Justyny Bani i przekazaniu go adwokatowi rodziny. Wydział Konsularny został również powiadomiony, że policja hiszpańska zwróciła się do polskiego Interpolu o dostarczenie wzorów odcisków palców p. Justyny Bani.</p>
<p xml:id="div-11">Według informacji uzyskanych w dniu 21 lutego 2006 r. z Zakładu Pogrzebowego Empresa Mixta Servicios Funerarios, który zajmował się organizacją pochówku p. Justyny Bani, trumna z jej zwłokami wystawiona była w sali nr 42 tego zakładu od godz. 13.30 dnia 11 grudnia 2005 r. do godz. 13.00 dnia 12 grudnia 2005 r. Pochówek p. Justyny Bani zlecony został przez matkę, która pokryła część kosztów. Z informacji uzyskanych z Zakładu Pogrzebowego wynika, że część kosztów pokrył urząd miasta. Rodzina została poinformowana o wystawieniu trumny. Miała więc możliwość pożegnania się ze zmarłą. Z analizy obowiązującego w Hiszpanii prawa dotyczącego ekshumacji wynika, że jeżeli sąd odmówi ekshumacji zwłok celem przeprowadzenia ponownej identyfikacji, rodzina może dokonać ekshumacji po dwóch latach, pod warunkiem uzyskania zezwolenia hiszpańskich władz sanitarnych.</p>
<p xml:id="div-12">Podczas wszystkich rozmów prowadzonych z rodziną p. Justyny Bani konsul wskazywał, że nie jest uprawniony do występowania jako strona lub uczestnik postępowań toczących się przed wymiarem sprawiedliwości kraju urzędowania oraz nie może podejmować interwencji merytorycznych, które byłyby nieuprawnioną ingerencją w działalność niezawisłych sądów hiszpańskich. Rodzina zmarłej była każdorazowo zapewniana o gotowości udzielenia wszelkiej pomocy mieszczącej się w granicach i kompetencji urzędu konsularnego, m.in. przekazywania podań zainteresowanym, wydobywania informacji i udzielania porad prawnych. Podczas ostatniej rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z p. Joanną Banią Wydział Konsularny dowiedział się o zamiarze rodziny wniesienia odwołania do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu oraz ewentualnie skierowania sprawy do organizacji Amnesty International.</p>
<p xml:id="div-13">W celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji oraz uzyskania informacji i dokumentów dotyczących zgonu p. Justyny Bani Wydział Konsularny podejmował liczne pisemne oraz telefoniczne interwencje w hiszpańskich instytucjach: Sądzie Śledczym, Instytucie Medycyny Sądowej oraz Zakładzie Pogrzebowym. Starano się w możliwie najszerszy sposób wspomóc działania rodziny zmarłej p. Justyny Bani. Nie było jednak możliwe udzielenie pomocy w pokryciu kosztów wynajęcia prywatnego adwokata, o co wystąpiła rodzina. Nie było też możliwe ani dopuszczalne żadnymi przepisami prawnymi umieszczenie w gablotach Wydziału Konsularnego plakatu zawierającego dramatyczny apel rodziny nt. niesprawiedliwości, jakiej dopuścił się hiszpański wymiar sprawiedliwości. Rodzina była rzetelnie informowana o zakresie pomocy, jakiej może udzielić konsul, oraz o sprawach pozostających w wyłącznej kompetencji adwokatów reprezentujących poszkodowanych.</p>
<p xml:id="div-14">W związku z powyższym oraz uwzględniając stanowisko sądu hiszpańskiego dotyczące bezpośredniego angażowania się w sprawę obcego przedstawicielstwa konsularnego, w przypadku gdy rodzina ma zastępstwo prawne, Wydział Konsularny Ambasady wyczerpał możliwości interwencji wobec instytucji hiszpańskich. Nie oznacza to jednak zaprzestania działań konsula. Jak w przypadku każdego zgonu obywatela polskiego za granicą również ta sprawa jest traktowana przez pracowników służby dyplomatyczno-konsularnej jako szczególna i posiadająca bezwzględny priorytet, zwłaszcza w obliczu okoliczności tragedii. W takich sytuacjach intencją resortu spraw zagranicznych jest maksymalne dopomożenie rodzinie oraz zminimalizowanie - na ile to jest możliwe - negatywnych następstw tragicznych wydarzeń. W ocenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych pracownicy Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Madrycie z zaangażowaniem i zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym podejmowali działania w związku ze zgonem pani Justyny Bani. Przeprowadzone postępowanie nie wykazało zaniedbań ze strony urzędników konsularnych, w związku z czym nie przewiduję wyciągania konsekwencji służbowych wobec podległego mi personelu dyplomatyczno-konsularnego, jak również nie znajduję uchybień formalnoprawnych w zastosowanej przez hiszpańskie organy wymiaru sprawiedliwości procedurze, które uzasadniałyby interwencję na drodze dyplomatycznej.</p>
<p xml:id="div-15">Z wyrazami szacunku</p>
<p xml:id="div-16">Minister</p>
<p xml:id="div-17">Stefan Meller</p>
<p xml:id="div-18">Warszawa, dnia 20 marca 2006 r.</p>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>