text_structure.xml 6.91 KB
<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?>
<teiCorpus xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude" xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0">
  <xi:include href="PPC_header.xml"/>
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml"/>
    <text>
      <body>
        <p xml:id="div-1">Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na zapytanie posła Romana Koseckiego w sprawie możliwości wykupu na własność mieszkań w zasobach towarzystw budownictwa społecznego, przesłane pismem z dnia 14 lutego 2006 r. (znak: SPS-024-469/06), uprzejmie przekazuję następujące informacje.</p>
        <p xml:id="div-2">Rozwój budownictwa mieszkaniowego i stopniowa likwidacja występującego w Polsce deficytu mieszkań jest jednym z głównych celów nowego rządu. Kwestia ta znalazła odzwierciedlenie w przyjętym programie działania rządu ˝Solidarne państwo˝. Według tego dokumentu priorytetem będzie wsparcie społecznego budownictwa własnościowego kierowanego do osób, które nie są w stanie zaspokoić własnych potrzeb mieszkaniowych na rynku komercyjnym. Należy jednak zaznaczyć, ze nawet przy wsparciu państwa nie wszyscy obywatele zainteresowani są posiadaniem mieszkania na własność. Wynikać to może z kilku przyczyn, z których na pierwszy plan wysuwają się kwestie zbyt niskich dochodów oraz konieczności częstej zmiany miejsca zamieszkania w związku z wykonywaną pracą. Tak więc niewątpliwie będzie istniał popyt na mieszkania czynszowe i państwo powinno poszukiwać instrumentów zapewniających odpowiednią podaż takich mieszkań.</p>
        <p xml:id="div-3">W resorcie budownictwa trwają obecnie intensywne prace nad nową formułą finansowania mieszkalnictwa w Polsce i nie rozstrzygnięto jeszcze ostatecznie, jaką rolę będzie w nowym systemie pełnić Krajowy Fundusz Mieszkaniowy, z którego środków korzystają towarzystwa budownictwa społecznego i spółdzielnie mieszkaniowe budujące mieszkania na wynajem o umiarkowanych czynszach. Kwestią do przemyślenia jest zwłaszcza dostosowanie istniejącego programu społecznego budownictwa czynszowego do tworzonego właśnie systemu wsparcia mieszkań własnościowych, aby w efekcie powstał spójny system pomocy obywatelom w zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Nie można abstrahować przy tym od faktu, że towarzystwa budownictwa społecznego stały się instrumentem, za pomocą którego jest realizowana polityka mieszkaniowa samorządów gminnych. Towarzystwa pełnią bowiem nie tylko funkcję inwestorów, budujących mieszkania o wysokim, określonym w przepisach prawnych, standardzie, ale również coraz częściej pełnią rolę administratora całości zasobu mieszkaniowego danej gminy.</p>
        <p xml:id="div-4">Program społecznego budownictwa czynszowego, który w ubiegłym roku obchodził 10-lecie istnienia, od początku został zaprojektowany jako forma wsparcia mniej zamożnych gospodarstw domowych, których nie stać za zakup mieszkania na rynku komercyjnym, ale mogą sobie pozwolić na pokrywanie ekonomicznie uzasadnionego czynszu w mieszkaniach wybudowanych przez towarzystwa budownictwa społecznego i lokatorskie spółdzielnie mieszkaniowe. Drugą, równie ważną, grupą docelową programu miały być osoby często zmieniające miejsce zamieszkania w poszukiwaniu pracy. Budowa zasobów czynszowych miała umożliwić większą mobilność obywateli niezbędną ze względu na burzliwe zmiany na rynku pracy.</p>
        <p xml:id="div-5">Regulująca funkcjonowanie towarzystw budownictwa społecznego ustawa z dnia 26 października 1995 r. o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego (Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1070, z późn. zm.) od początku zawierała zakaz sprzedaży takich mieszkań. Należy ponadto zauważyć, a może nawet uświadomić osobom domagającym się przejęcia mieszkań na własność, że ewentualny wykup musiałby się wiązać - oprócz spłaty całości kredytu - z koniecznością zwrotu korzyści wynikających z preferencyjnego kredytowania. Korzyści wynikających nie tylko z oprocentowania niższego niż rynkowe, ale także z formuły spłaty (˝podwójne indeksowanie˝ spłat, bieżąca spłata jedynie części odsetek, bardzo długi okres spłaty). Ze względu na zmianę wartości pieniądza w czasie trudno obecnie oszacować wartość tych korzyści, ale są one niemałe.</p>
        <p xml:id="div-6">Kredyty udzielane ze środków KFM na rzecz podmiotów realizujących inwestycje mieszkaniowe są udzielane na preferencyjnych zasadach. Oprocentowanie kredytów jest znacznie poniżej poziomu rynkowego (obecnie wynosi 3,5%), do 2004 r. dla kredytobiorców, którzy w terminie rozliczyli inwestycje, przysługiwało umorzenie kredytu w wysokości 10%. Spłata tych kredytów docelowo ma wynosić 35 lat, jednak większość towarzystw ma okres spłaty rozłożony nawet do 80 lat. Corocznie budżet państwa wpłaca do Funduszu bardzo duże środki (według projektu budżetu w 2006 r. dofinansowanie wyniesie 353 mln zł) i nie byłoby uczciwe uwłaszczenie lokatorów społecznych mieszkań czynszowych kosztem ogółu podatników. Należy ponadto wspomnieć, że najemcy zamieszkujący w zasobach towarzystw budownictwa społecznego i lokatorskich spółdzielni mieszkaniowych nie są stroną umowy kredytowej z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Nie ponoszą więc ryzyka niewypłacalności i nie muszą dostarczać zabezpieczenia kredytu. Dodatkowo czynsz w mieszkaniach jest ograniczony do maksymalnej wysokości 4% kosztu odtworzeniowego (ustalanego dla danego województwa przez wojewodę), a standard mieszkania jest dość wysoki. Należy także zauważyć, że tylko część lokatorów wpłaciła partycypację (najczęściej za pośrednictwem osób trzecich) w wysokości do 30% kosztów inwestycji. Zdecydowana większość TBS-ów (ok. 60%) należy do samorządów gminnych i nierzadko to one wpłacają partycypację za kierowanych do towarzystw lokatorów. Poza tym wydaje się, że minęły już najtrudniejsze czasy związane z ograniczonym dofinansowaniem budżetu państwa dla KFM. Projekt planu finansowego funduszu na 2006 r. przewiduje, że większość zapotrzebowania na preferencyjne kredyty zostanie zaspokojona. W związku z tym nie ma pilnej potrzeby poszukiwania dodatkowych środków na funkcjonowanie programu, a rozszerzenie źródeł finansowania Funduszu będzie raczej polegać na poszukiwaniu środków na rynku kapitałowym (sekurytyzacja wierzytelności KFM), a nie w kieszeniach obecnych lokatorów. Mając to wszystko na uwadze, rząd uważa, iż jest zdecydowanie przedwcześnie na wprowadzanie do programu społecznego budownictwa czynszowego tak radykalnych zmian, jak możliwość wykupu najmowanych mieszkań, choć nie można wykluczyć takich działań w dalszej perspektywie.</p>
        <p xml:id="div-7">Z poważaniem</p>
        <p xml:id="div-8">Sekretarz stanu</p>
        <p xml:id="div-9">Piotr Styczeń</p>
        <p xml:id="div-10">Warszawa, dnia 23 lutego 2006 r.</p>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>