text_structure.xml
133 KB
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
<xi:include href="PPC_header.xml" />
<TEI>
<xi:include href="header.xml" />
<text>
<body>
<div xml:id="div-1">
<u xml:id="u-1.0" who="#komentarz">(Początek posiedzenia o godzinie 10 minut 36)</u>
<u xml:id="u-1.1" who="#komentarz">(Posiedzeniu przewodniczy przewodniczący Wiktor Durlak)</u>
</div>
<div xml:id="div-2">
<u xml:id="u-2.0" who="#WiktorDurlak">Dzień dobry. Witam serdecznie.</u>
<u xml:id="u-2.1" who="#WiktorDurlak">Szanowni Państwo, otwieram wyjazdowe posiedzenie Komisji Sportu Senatu Rzeczypospolitej Polskiej.</u>
<u xml:id="u-2.2" who="#WiktorDurlak">Gościmy dzisiaj, dzięki uprzejmości władz gminy Grybów, w Centrum Sportów Zimowych w Ptaszkowej.</u>
<u xml:id="u-2.3" who="#WiktorDurlak">Witam serdecznie gospodarza tego miejsca, pana Jacka Migacza, wójta gminy Grybów. Witam serdecznie pana ministra Ireneusza Rasia, sekretarza stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, wraz ze współpracownikami. Witam serdecznie pana starostę nowosądeckiego Tadeusza Zarembę. Witam serdecznie dzisiejszych prelegentów. Są to pan Piotr Ryba, burmistrz Krynicy-Zdroju, oraz pan Mirosław Minkina, przewodniczący Komisji Infrastruktury Sportowej Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Witam pana Krzysztofa Ogorzałka, zastępcę wójta gminy Korzenna. Witam przedstawicieli władz samorządowych, widzę, że jest tutaj jeszcze kilku. Witam pana burmistrza Grybowa, pana Pawła Fydę. Witam serdecznie wszystkich państwa. Witam również przedstawicieli związków sportowych. I witam przede wszystkim na ziemi sądeckiej panów senatorów, moich kolegów z Senatu Rzeczypospolitej Polskiej.</u>
<u xml:id="u-2.4" who="#WiktorDurlak">Oddaję teraz głos panu Jackowi Migaczowi, gospodarzowi tego miejsca. Bardzo proszę o zabranie głosu.</u>
</div>
<div xml:id="div-3">
<u xml:id="u-3.0" who="#JacekMigacz">Szanowny Panie Przewodniczący! Panie Ministrze! Panowie Senatorowie! Zacni Goście!</u>
<u xml:id="u-3.1" who="#JacekMigacz">Tak jak już powiedziałem na konferencji prasowej, jest mi niezmiernie miło, że komisja senacka gości dzisiaj właśnie na terenie gminy Grybów, gminy wiejskiej, jednej z większych w skali kraju, w Centrum Sportów Zimowych w Ptaszkowej, które mogliście państwo też obejrzeć przed posiedzeniem komisji senackiej. Bardzo dziękuję, Panie Przewodniczący, i dziękuję wszystkim senatorom, że zechcieliście państwo skorzystać z naszej gościnności. Jest to dla nas też zaszczyt, ale też doskonała okazja, by państwo naocznie zobaczyli, czego potrzeba w samorządach, jakie działania propagujemy, jak można rozwijać szeroko pojęty sport w tych mniejszych aglomeracjach wiejskich. I oby właśnie z tego wszystkiego, z dzisiejszego posiedzenia i wspólnej współpracy były efekty w postaci znakomitych sportowców, których Polska potrzebuje. Dziękuję bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-4">
<u xml:id="u-4.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo serdecznie dziękuję, Panie Wójcie, za skondensowane przywitanie.</u>
<u xml:id="u-4.1" who="#WiktorDurlak">Tym samym przechodzimy, Szanowni Państwo, do tematu posiedzenia komisji.</u>
<u xml:id="u-4.2" who="#WiktorDurlak">Jednocześnie chcę poinformować, że posiedzenie komisji jest transmitowane w internecie.</u>
<u xml:id="u-4.3" who="#WiktorDurlak">Tematem dzisiejszego posiedzenia jest upowszechnianie sportu w środowisku wiejskim poprzez inwestycje w infrastrukturę sportową.</u>
<u xml:id="u-4.4" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę pana ministra Ireneusza Rasia, sekretarza stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, o zabranie głosu i przedstawienie programów rządowych, działań ministerstwa, które przyczyniają się do rozwoju infrastruktury sportowej na terenach wiejskich.</u>
<u xml:id="u-4.5" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę, Panie Ministrze.</u>
</div>
<div xml:id="div-5">
<u xml:id="u-5.0" who="#IreneuszRaś">Panie Przewodniczący! Wysoka Komisjo! Drodzy Samorządowcy, Goście, których tak licznie państwo tutaj zgromadziliście!</u>
<u xml:id="u-5.1" who="#IreneuszRaś">Do pana przewodniczącego i senatorów została przesłana taka bardzo szeroka informacja, ona oczywiście uwzględnia wszystkie aspekty, które są dzisiaj realizowane. Mam nadzieję, że to będzie podstawa do dyskusji, którą przeprowadzimy w dniu dzisiejszym.</u>
<u xml:id="u-5.2" who="#IreneuszRaś">Jak państwo wiecie, w zainteresowaniu Ministerstwa Sportu i Turystyki jest to, aby dofinansowywać 2 segmenty inwestycji: ten, który służy upowszechnianiu sportu, i ten, który służy rozwojowi sportu wyczynowego. I tutaj pewne działania są prowadzone od lat. Jak państwo wiecie, finansujemy większość tych inwestycji ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, który tworzą dopłaty do gier liczbowych objętych monopolem państwa, a które przeprowadza Totalizator Sportowy, spółka Skarbu Państwa. Ten model się w Polsce sprawdził. On jest wyjątkowy w skali światowej, europejskiej. I on przynosi te zasadnicze pieniądze do budżetu sportu. To nie są pieniądze budżetowe, to jest fundusz, którym zarządza państwo i w jego imieniu minister właściwy do spraw kultury fizycznej i sportu. W roku 2023 spośród 907 milionów zł, które pozyskaliśmy z tego funduszu, 509 milionów zł zostało przeznaczonych na infrastrukturę. Czyli większość pieniędzy z tego programu idzie w takie twarde projekty.</u>
<u xml:id="u-5.3" who="#IreneuszRaś">Od 2023 r., jak państwo wiecie, poprzedni rząd przyjął program „Olimpia”, on ma taką długą nazwę: „Program budowy przyszkolnych hal sportowych na 100-lecie pierwszych występów reprezentacji Polski na Igrzyskach Olimpijskich” To jest program ze środków budżetu państwa. Na ten program zostały rozpisane na 3 lata 2 miliardy zł. On był planowany w 2022 r., w 2023 r. wszedł w życie, no i napotkał pewne problemy, o których będę mówił w części, w której będę się odnosił do programu „Olimpia”, i wtedy powiem, co z tym robimy. Bo też chciałabym z państwa strony ewentualnie uzyskać dzisiaj w formie być może jakiegoś stanowiska wsparcie dla naszych działań, żeby tę drugą połowę tego programu uczynić jeszcze bardziej efektywną. Ale o tym będę mówił potem.</u>
<u xml:id="u-5.4" who="#IreneuszRaś">Oczywiście jesteśmy po jakichś rozmowach. Audytując pewne programy, chcielibyśmy otworzyć… Chcielibyśmy zachęcić do inwestycji, których nam brak w Polsce, jeżeli chodzi o inwestycje sportowe. I tak w bieżącym roku, w 2024 r., mamy standardowy, bardzo szeroki program rozwoju lokalnej infrastruktury sportowej, który samorządowcy doskonale znają. To jest program „Sportowa Polska”. W tym programie mieści się bardzo wiele możliwości inwestowania w rozmaitą infrastrukturę, i tę przyszkolną, i tę przy klubach sportowych, i tę, która służy rozwojowi bardzo szeroko rozumianej kultury fizycznej, czyli wszystkie obiekty ogólnodostępne, które gdzieś tam przy trasach biegowych państwo widzicie. Tu też samorząd czy podmiot do tego uprawniony może inwestować. To jest program, który w tym roku cieszy się olbrzymim zainteresowaniem. Jest to dla nas problem, dlatego że wniosków jest chyba 2-krotnie więcej niż w roku 2023. No i będziemy musieli rozważyć możliwość przesuwania środków z innych programów, tak żeby zaspokoić jak najwięcej potrzeb z tego programu. Ale o tym za chwilę.</u>
<u xml:id="u-5.5" who="#IreneuszRaś">Kolejnym programem jest program modernizacji kompleksów sportowych „Moje boisko – Orlik 2012”. Poprzedni minister, minister Bortniczuk, od 2022 r. rozpoczął modernizację Orlików, może nie tak kompleksową, przez 2 lata, w 2022 r. i w 2023 r. W tej chwili otworzyliśmy taki kompleksowy program z dofinansowaniem 200 milionów zł na ten cel. Jest duże zainteresowanie, dużo wniosków. Ale wydaje się, że wszystkie wnioski, jeśli tylko spełniają wymogi formalne, będą realizowane. Widać, że tutaj jest duże zainteresowanie. Tam jest tylko jedna kwestia dodatkowa: że przy modernizacji można, jeżeli samorząd, czy dany wnioskodawca chce, dopełnić obiekt o dodatkowy element obok Orlika. Można dodać ten nowo budowany element również w programie modernizacyjnym. Program budowy kompleksów sportowych Orlik… Czyli wracamy do programu z czasów Euro 2012. Jak państwo wiecie, wybudowaliśmy ok. 2 tysięcy 700 obiektów w ramach tego programu. Teraz, w tym roku, wróciliśmy, zasygnalizowaliśmy taką możliwość. Są 94 wnioski i wydaje się, że wszystkie będą objęte dofinansowaniem. Ten program jest, że tak powiem, nasycony. To zawsze jest pytanie. Bo na taki kompleks potrzeba trochę terenu wokół szkoły, a te tereny szkoły czy tereny gminne albo klubowe są już w większości zorganizowane czy w jakiś sposób zagospodarowane na obiekty sportowe. Ale 94 wnioski z całej Polski spłynęły. Mam wszystkie tutaj, po prawej stronie. Jak ktoś będzie chciał zobaczyć, czy z jego regionu są takie wnioski, to służę później konsultacją.</u>
<u xml:id="u-5.6" who="#IreneuszRaś">I jeżeli chodzi o program „Sportowa Polska”, tak jak powiedziałem, to zainteresowanie jest ogromne. Powiem szczerze, że na tę chwilę – żeby państwo wiedzieli – w ramach naboru do edycji 2024 r. złożona została rekordowa liczba 766 wniosków inwestycyjnych. Będziemy to teraz rozpatrywać, mam nadzieję, jak najwięcej, w trzecim półroczu. Proszę się nie martwić, to nie są środki budżetowe. One mogą być elastycznie wykorzystywane w programie wieloletnim, tak więc tutaj nie mamy takiego pręgierza czasowego. Podam tylko, że w 2023 r. było 300 dofinansowań. Tak więc można powiedzieć, że w tym roku wpłynęło o 466 wniosków więcej. A kwota pozostała na tym samym poziomie. Tak więc tu na pewno trzeba będzie podjąć rozważania na temat przesunięcia pewnych środków z innych programów, które nam się zwolnią, na ten cel, żeby jak najwięcej tych wniosków objąć dofinansowaniem.</u>
<u xml:id="u-5.7" who="#IreneuszRaś">Program modernizacji kompleksów sportowych, tak jak mówiłem, „Moje boisko – Orlik 2012”… Tam jest 200 milionów zł, dofinansowanie takie klasyczne, modernizacyjne, to jest 0,5 miliona zł ze strony państwa. Wszędzie, zarówno w programie „Sportowa Polska”, jak i tutaj, przyjęliśmy od samego początku tej kadencji zasadę, że dofinansowanie zwiększamy z tych 33% ze strony ministerstwa – w „Sportowej Polsce” tak było, pan prezydent pamięta – do 50%. Staramy się, żeby ten poziom dofinansowania ze strony państwa to było 50%. Pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. To jest też istotna informacja, która jest pewną zmienną.</u>
<u xml:id="u-5.8" who="#IreneuszRaś">Przechodzę do programu „Olimpia”, o którym mówiliśmy. To są, tak jak powiedziałem, 2 miliardy zł. W 2023 r. z naborów do dofinansowania były 542 zadania inwestycyjne na łączną kwotę ponad 1 miliard 100 milionów zł. I tutaj mamy trochę takiego zatrzymania, ponieważ samorządy, tak licznie tutaj też reprezentowane, z całej Polski prosiły o korektę tego programu, tak żeby nie było przymusu robienia powłoki łukowej, żeby nie było narzuconego, przymusowego rozwiązania, jeśli chodzi o nawierzchnię w sali. Bo program „Olimpia” jest przeznaczony dla obiektów przyszkolnych. To mają być sale gimnastyczne przyszkolne. Wiemy, że w tej kwestii jest w Polsce jeszcze dużo do zrobienia. Szczególnie właśnie w obszarach wiejskich i w obszarach gmin wiejskich brakuje przy szkołach obiektów sportowych. One nie są otwarte tylko na sport, taka sala gimnastyczna, czy nawet hala łukowa jest doskonałym miejscem spotkań społeczności lokalnej w małych miejscowościach i to też trzeba dostrzegać. I wiemy, że te potrzeby są wielkie. Wziąwszy to pod uwagę, przystąpiliśmy do korekty w 2 obszarach, tak żeby to jeszcze mocniej, że tak powiem, trafiało. Po pierwsze, chcemy odstąpić od wspomnianych twardych zasad. Otwieramy w projekcie, który, jak mamy nadzieję, w najbliższych tygodniach zatwierdzi Rada Ministrów – bo to musi przejść przez Radę Ministrów – uwarunkowania techniczne, tak żeby to samorządy decydowały o tym, jaką salę gimnastyczną chcą. I robimy to, co według mnie jest w tym wszystkim dla samorządowców najistotniejsze, a dla nas jest pewną przyzwoitością. Jak państwo pamiętacie, jak ten projekt był planowany, on był wyceniany na poziomie, powiedzmy, 1,5 miliona zł i od tego liczono 70% dofinansowania. Bo on zakładał 70% dofinansowania, czyli był bardzo sensownym projektem dla małych gmin. Była to zachęta. Ale de facto po tym, jak wprowadzono ten program, w ciągu 1,5 roku ceny na rynkach budowlanych podskoczyły tak, że to dofinansowanie spadło realnie – ponieważ tam była zapisana górna kwota – do 40%. Czyli nie było aż takiej atrakcji. W związku z tym my tutaj teraz robimy korektę. Wziąwszy pod uwagę, że wskutek tych zawirowań dużo podmiotów się wycofało, bo to dofinansowanie nie było tak atrakcyjne i gminy nie mogły tego podjąć… W tej chwili staramy się, żeby to było zrobione tak, żeby możliwa była górna kwota dofinansowania nawet do poziomu 6 milionów zł. Czyli, jak państwo widzicie, to będzie bardzo dobry projekt. A ci, którzy w ramach „Olimpii” wytrzymują i realizują projekty w tej chwili, będą mieć możliwość wyszacowania na nowych zasadach. I to jest według mnie – jeżeli to się powiedzie – bardzo dobry sygnał dla tych wszystkich, którzy biorą udział w programie „Olimpia”. A przyszły rok może być bardzo rekordowy. Na przyszły rok, na tę edycję, zostaje ponad 600 milionów zł do podziału. Czyli kwota niebagatelna. Ale według mnie zainteresowanie będzie ogromne. I mam nadzieję, że dla wszystkich wystarczy. Ale wiemy, że to jest taki program, który, szczególnie w obszarze edukacyjnym, jest jedynym programem takiego realnego wsparcia, jeżeli chodzi o infrastrukturę szkolną w ogóle. Samorządy muszą dobudowywać, rozbudowywać szkoły, remontować. A te sale gimnastyczne mogą być tutaj niebywałym wsparciem.</u>
<u xml:id="u-5.9" who="#IreneuszRaś">Szanowni Państwo, i tutaj wsparcie przez nas tych zmian, czyli odejście od sztywnych zasad, narzuconych rozwiązań konstrukcyjnych, i skorygowanie tego programu tak, aby wkład był na poziomie planowanych 70%… To są 2 wektory, 2 zmiany, które są w tym programie fundamentalne. Jakbyście państwo chcieli, to… Wasze wsparcie w stanowisku z dzisiejszego posiedzenia komisji byłoby dla nas bardzo pomocne.</u>
<u xml:id="u-5.10" who="#IreneuszRaś">Jeśli chodzi o budowę kompleksów sportowych Orlik, o wspomniane 94 wnioski, to mamy na to w tej chwili w budżecie 225 milionów zł. Tak więc myślę, że wszystkie te wnioski będą uwzględnione, jeżeli spełniają kryteria formalne. Tutaj to dofinansowanie ze strony ministerstwa może być nawet do 1 miliona 400 zł, tak to zostało ułożone.</u>
<u xml:id="u-5.11" who="#IreneuszRaś">No i tu dochodzimy do takiej potrzeby, według nas, inwestycyjnej… do czegoś, do czego namawiam wszystkich: Programu budowy lodowisk. Obok mnie siedzi nie tylko przedstawiciel PKOl do spraw infrastruktury, lecz także prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. Jak państwo wiecie, od lat, kiedy jeszcze byłem przewodniczącym Komisji Sportu i Turystyki w Sejmie, mówiłem, że infrastruktura lodowa w Polsce prawie nie istnieje. Jest kilka miast, które posiadają lodowiska spełniające parametry do rozwoju dyscypliny sportu takich jak hokej, łyżwiarstwo figurowe czy short track, i jest to liczba zawstydzająca jak na taki kraj. Patrzę na Pawła Zygmunta, który mi tutaj pomaga, naszego wielkiego olimpijczyka. Zabraliśmy się do tej pracy. Jest wydzielony program budowy lodowisk. Teraz to analizujemy. Jest kilkadziesiąt wniosków na ten rok, tak że widać, że jest zainteresowanie. Takich pełnokrwistych dla sportu obiektów wyliczyliśmy 6–7 wśród tych ok. 50 wniosków, które zostały złożone. W pierwszym roku to nie jest źle, ponieważ ogłoszone to zostało w marcu, a wszyscy mieli do czerwca czas na to, żeby się zdecydować. Oczywiście bardzo dużo jest zgłoszonych tzw. mobilnych lodowisk, które w ramach tego projektu też są możliwe do zakupu, do montowania i są odkryte, ale są też mniejsze zadaszone lodowiska. Będziemy rozmawiać z samorządami, żeby ewentualnie trochę powiększyły swoje tafle, tak aby można było uprawiać sport profesjonalnie, a nie tylko służyły one do rekreacji.</u>
<u xml:id="u-5.12" who="#IreneuszRaś">I jeszcze jedno. Zauważamy takie potrzeby z myślą o rozwoju tych sportów, o których mówiłem, ale też chcę państwu senatorom powiedzieć o takiej sprawie. Analizowaliśmy funkcjonowanie kilku obiektów w Polsce i za granicą i okazuje się, że te obiekty lodowe, w odróżnieniu od koniecznych dla zdrowia budowanych basenów, dobrze zarządzane mogą się bilansować w utrzymaniu. One mogą się bilansować. Na Słowacji są obiekty, które w ogóle buduje komercja, czyli jeszcze traktują to zarobkowo. W przypadku basenu według mnie jest to dzisiaj niemożliwe. Ale biorąc pod uwagę również doświadczenia naszego Torwaru w Warszawie, gdzie z pewnych zajęć, z lodowiska na tym małym Torwarze korzystają jakieś grupy do trzeciej, czwartej nad ranem… To pokazuje, jakie jest zapotrzebowanie na tego typu obiekty w Polsce. Tutaj musi być korekta.</u>
<u xml:id="u-5.13" who="#IreneuszRaś">Tak że ten program budowy lodowisk, mam nadzieję, będzie takim elementem prowadzącym do tego, żeby wybudować obiekty z myślą o dyscyplinach zimowych, bo tu jesteśmy w Centrum Sportów Zimowych, z myślą o tych lodowych, zimowych sportach wypracować infrastrukturę. Potem będą musiały wejść pewne programy, które spowodują, że te dyscypliny nam wystrzelą. A wtedy, wiadomo, to jest kwestia skali, zbudowania piramidy szkoleniowej w oparciu o te obiekty, które powstaną.</u>
<u xml:id="u-5.14" who="#IreneuszRaś">No i program rozwoju tras dla narciarstwa biegowego. To pan minister Nitras zechciał zauważyć i wydzielić ze „Sportowej Polski” dodatkowo, ekstra ten program. Budżet programu został zaplanowany na 30 milionów zł. W związku z tym programem, Drodzy Państwo, wpłynęły 3 wnioski dotyczące budowy i rozwoju tras dla narciarstwa biegowego. Tutaj jesteśmy w takim centrum…</u>
<u xml:id="u-5.15" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-5.16" who="#IreneuszRaś">Tak, tak.</u>
<u xml:id="u-5.17" who="#IreneuszRaś">Wydaje się, że te 3 wnioski, które z Polski spłynęły, zostaną objęte dofinansowaniem.</u>
<u xml:id="u-5.18" who="#IreneuszRaś">Ale jeszcze raz powiem, te inwestycje mogą być prowadzone w ramach „Sportowej Polski”, one mieszczą się też w tym dużym programie i będą realizowane.</u>
<u xml:id="u-5.19" who="#IreneuszRaś">Jest jeszcze oczywiście ten program strategiczny dla sportu. Tam jest bardzo wiele wniosków akademickich o rozbudowę obiektów przy uczelniach, także te, które mają absolutne poparcie polskich związków sportowych i które muszą służyć sportowi wyczynowemu.</u>
<u xml:id="u-5.20" who="#IreneuszRaś">Wczoraj, mogę tu powiedzieć, byłem w Zakopanem. Rozmawialiśmy też – tak jak powiedziałem, jesteśmy w Centrum Sportów Zimowych – na temat narciarstwa alpejskiego. Jak wiecie, toczy się projekt, mam nadzieję, że dobrnie do końca, modernizacji stacji narciarskiej dla narciarstwa alpejskiego na Nosalu. Jest jeszcze jeden obiekt, który funkcjonuje dzisiaj w szkoleniu alpejskim, to jest stacja Suche niedaleko Poronina. W tej chwili inwestorzy prywatni, którzy chcą tam zainwestować sporo swoich pieniędzy, zaaplikowali do nas o wsparcie państwa, aby połączyć arenę Harenda z areną Suche dodatkowym wyciągiem. Wtedy byłaby to taka namiastka stacji narciarskiej. Większość alpejczyków z południowej Polski, powiedzmy, tej podhalańskiej, i chyba też z tej waszej części zdolni zawodnicy mają tylko 1 obiekt do treningów, właśnie tam. Trenują od 7.00 rano. Ponieważ jest to północny stok, on daje możliwość dość wczesnego zaśnieżenia i długo można go utrzymać dla zawodników. Tak więc w tej chwili to są 2 takie realne obiekty tutaj, na terenie Karpat, do tego, żeby to poprawić. Wczoraj naradzaliśmy się, jak te inwestycje poprowadzić.</u>
<u xml:id="u-5.21" who="#IreneuszRaś">To byłoby tyle wstępu. Jeżeli będą pytania, Panie Przewodniczący, to jestem do dyspozycji.</u>
</div>
<div xml:id="div-6">
<u xml:id="u-6.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo dziękuję, Panie Ministrze.</u>
<u xml:id="u-6.1" who="#WiktorDurlak">Myślę, że pytania będą, ale to w części poświęconej dyskusji. A tak się składa, że jesteśmy na terenie powiatu nowosądeckiego i jest z nami kilku prelegentów samorządowców, a akurat jest tak, że w jednej gminie jest piękny basen, w drugiej jest trasa narciarska, a w trzeciej – profesjonalne lodowisko, w Krynicy, tak że będzie można też usłyszeć kilka zdań ze strony samorządowców na te tematy. A, tak jak mówię, później przejdziemy do dyskusji i jeśli pojawią się jakieś pytania, to będę prosił o odpowiedź.</u>
<u xml:id="u-6.2" who="#WiktorDurlak">Tak że bardzo proszę, jako pierwszy pan gospodarz gminy, pan Jacek Migacz. Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-7">
<u xml:id="u-7.0" who="#JacekMigacz">Panie Ministrze! Panie Przewodniczący! Szanowna Komisjo Sportu!</u>
<u xml:id="u-7.1" who="#JacekMigacz">To, co tutaj pan minister powiedział, ogólnodostępny sport. Tematem mojego wystąpienia jest właśnie wykorzystanie programów rządowych do rozwoju infrastruktury sportowej i upowszechniania sportu na przykładzie naszej gminy.</u>
<u xml:id="u-7.2" who="#JacekMigacz">Tak jak zostało tu już powiedziane, program „Sportowa Polska” w dużej mierze umożliwi tym mniejszym samorządom, wiejskim inwestycje, o których się nie śniło na wsiach. Umożliwi budowę sal gimnastycznych do rekreacji, a także spotkań nie tylko zawodników, sportowców, ale też w ogóle młodzieży, starszych osób, które będą mogły z tego korzystać. Przykładem jest gmina Grybów, gdzie mamy 15 placówek szkolnych. Praktycznie przy każdej szkole, bo teraz projektujemy ostatnią salę gimnastyczną, jest sala gimnastyczna. W poprzedniej kadencji udało się wybudować 2 sale, w miejscowościach Binczarowa i Polna. W tym roku zakończymy budowę szkoły wraz z salą gimnastyczną w miejscowości Gródek i rozpoczynamy prace projektowe sali gimnastycznej przy szkole w miejscowości Wyskitna. To też pokazuje, że wsparcie ministerstwa sportu w ramach programów rządowych typu „Sportowa Polska” jest bardzo dobre. Cieszę się, że są też te wskaźniki, próba zmiany finansowania stopnia wsparcia przy inwestycjach, z tego względu, że było to przeliczane wskaźnikiem dochodowym, a niejednokrotnie ten wskaźnik dochodowy był różnie przeliczany w różnych obszarach, brana była pod uwagę gmina wiejska, liczba przedsiębiorców itd., i niejednokrotnie dawało to niewymierny wynik. Tutaj, tak jak pan minister powiedział, 6 milionów, kwota dofinansowania, a to już jest pokaźna suma, za którą w dzisiejszych czasach można wybudować coś sportowego, choć niekoniecznie dużego.</u>
<u xml:id="u-7.3" who="#JacekMigacz">Program „Orliki” to też bardzo dobry program. Sąsiad, burmistrz Paweł Fyda wcześniej wybudował Orlik. U mnie, w gminie Grybów nie ma Orlika, ale przy każdej szkole są boiska wielofunkcyjne o bezpiecznej nawierzchni, w większości to jest poliuretan bądź trawa. W tym roku realizujemy 2 duże przedsięwzięcia w ramach „Sportowej Polski”. Jedno to przebudowa stadionu ogólnodostępnego w technologii trawiastej. Tutaj też te małe lokalne kluby sportowe będą mogły skorzystać z profesjonalnego boiska z odwodnieniem, z nową murawą, z szatnią. Tego nie było. Jest to budowane także pod kątem ośrodka sportów zimowych. Wiadomo, narciarstwo biegowe to piękna dyscyplina sportu. Trasy FIS-owskie… Ja się śmieję, że w tym roku Jakuszycom brakło śniegu, a myśmy na Ptaszkowej utrzymali śnieg i odbyliśmy zawody młodzieżowe, Puchar Grupy Azoty, Slavic Cup. Cieszę się, że mamy takie miejsce. Ale to też każdy samorząd kosztuje. Gdy chcieliśmy kupić nowy ratrak, a nie można było pozyskać środków zewnętrznych… Podam na przykładzie naszej gminy. Dzięki dofinansowaniu ze „Sportowej Polski” na budowę boiska wielofunkcyjnego we Florynce, a dostaliśmy dofinansowanie na poziomie ponad 1 miliona zł, ja ten ratrak mogłem kupić za 1 milion zł z własnego budżetu. To też są takie montaże finansowe, że gdzieś uda nam się pozyskać środki zewnętrzne, wybudować infrastrukturę i możemy doposażać np. tego typu obiekty jak tutaj, w Ptaszkowej.</u>
<u xml:id="u-7.4" who="#JacekMigacz">Cieszę się, że komisja senacka z przewodniczącym, który też jest sportowcem…</u>
<u xml:id="u-7.5" who="#komentarz">(Senator Wiktor Durlak: Był.)</u>
<u xml:id="u-7.6" who="#JacekMigacz">Myślę, że jak senator ma chwilę, to nadal w piłkę pogra.</u>
<u xml:id="u-7.7" who="#JacekMigacz">Tutaj to też jest bardzo ważne, bo to nie tylko infrastruktura. My też nie budujemy po to, żeby każda gmina miała to samo, żeby w każdej gminie czy w każdej miejscowości był basen, bo to generuje koszty. Tak jak tu minister powiedział, przykład lodowiska. My mamy lodowisko kryte w technologii halowej w miejscowości Biała Niżna. W tym sezonie skorzystało z niego ponad 10 tysięcy osób. To też pokazuje skalę zapotrzebowania na tego typu obiekty. Nie jest to pełnowymiarowe lodowisko, aczkolwiek grupa osób, która uprawia hokej na lodzie, rezerwowała sobie wieczorem to lodowisko i robiła treningi na tym, co miała do dyspozycji. Miały te osoby lodowisko na wyłączność i grały w hokeja. To też pokazuje, że dla chcącego nic trudnego.</u>
<u xml:id="u-7.8" who="#komentarz">(Głos z sali: …Ile dzieci z gminy…)</u>
<u xml:id="u-7.9" who="#JacekMigacz">Ważna sprawa to liczba osób korzystających z obiektów sportowych. U nas, na terenie gminy Grybów, są 3 tysiące dzieciaków i młodzieży w 15 placówkach szkolnych i praktycznie w każdej miejscowości tworzą się jakieś kluby sportowe, uczniowskie kluby sportowe, które fajnie realizują zajęcia sportowe. Mamy uczniów z małych szkół, którzy zdobywają wysokie miejsca w lekkoatletyce. Młodzież jednej ze szkół w naszej gminie, z Krużlowej Wyżnej, doszła już do poziomu wojewódzkiego, zajęła pierwsze miejsce, a w tamtym roku na poziomie ogólnopolskim zajęła piąte miejsce. To też pokazuje, że ta mała infrastruktura w gminach wiejskich jest bardzo potrzebna. Tu też mamy kuźnie talentów sportowych.</u>
<u xml:id="u-7.10" who="#JacekMigacz">Mnie jako włodarza cieszy fakt, że te obiekty tętnią życiem. Po godzinach lekcyjnych boiska bądź place są ogólnodostępne, więc młodzi ludzie przychodzą, rozgrywają mecze czy w siatkówkę, czy w piłkę nożną. To jest dobra tendencja. Jako samorządowiec bardzo proszę o jak największe wsparcie w tym zakresie. Tak jak pan minister przestawił, to wsparcie jest w różnych aspektach. Też każdy z nas, Szanowni Państwo, ma inne potrzeby. Dlatego też musi być szeroki wachlarz wsparcia, by każdy samorząd mógł z tego skorzystać.</u>
<u xml:id="u-7.11" who="#JacekMigacz">Szanowni Państwo, gmina Grybów na przestrzeni ostatnich lat w ramach programu „Sportowa Polska” skorzystała z dofinansowania na poziomie 14 milionów zł. To są środki, dzięki którym przy wsparciu ministerstwa sportu został wybudowany ten obiekt sportowy. To była długa praca, zaczęło się od skupowania gruntów, przygotowywania terenu. Cały obiekt to dofinansowanie na poziomie 4,5 miliona zł. Te środki pozwoliły na to, abyśmy dzisiaj się tu spotkali. I corocznie też staram się za zgodą rady gminy to miejsce uatrakcyjniać, by nie skupiać się na jednej, wąskiej dyscyplinie sportowej. Wiadomo, że to jest priorytetem, bo mamy FIS-owskie trasy biegowe, możemy rozgrywać międzynarodowe zawody w narciarstwie biegowym, to też nas wyróżnia. Jesteśmy jako samorząd właścicielem tego ośrodka, nie jesteśmy centralnym ośrodkiem sportu, więc nie mamy finansowania zewnętrznego, musimy sami dźwigać na swoich barkach ciężar utrzymania i funkcjonowania tego obiektu. Myślę, że to, co tu było wspomniane, dofinansowanie propagowania sportu pozwoli na to, by kluby sportowe miały środki na to, aby przyjeżdżać i trenować, bo to wszystko wiąże się z kosztami, są to kwestie dojazdu, noclegu, trenerów.</u>
<u xml:id="u-7.12" who="#JacekMigacz">Panie Przewodniczący, na tym skończę swoje wystąpienie. Bardzo dziękuję za uwagę.</u>
</div>
<div xml:id="div-8">
<u xml:id="u-8.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo dziękuję, Panie Wójcie.</u>
<u xml:id="u-8.1" who="#WiktorDurlak">Mamy delikatny poślizg, ale nic z tego powodu się nie dzieje, mamy dużo czasu, możemy rozmawiać. Rozmowy o sporcie, wysłuchanie takiej informacji to też dla nas pewna baza, aby było nad czym dalej pracować. Szczególnie cieszy pozalekcyjne wykorzystywanie obiektów sportowych, dostęp do nich dla wszystkich, którzy chcą aktywnie uprawiać sport.</u>
<u xml:id="u-8.2" who="#WiktorDurlak">A ja, już nie przedłużając, oddaję głos panu wójtowi gminy Korzenna.</u>
<u xml:id="u-8.3" who="#WiktorDurlak">Panie Wójcie, bardzo proszę o krótką prelekcję.</u>
</div>
<div xml:id="div-9">
<u xml:id="u-9.0" who="#KrzysztofOgorzałek">Dzień dobry państwu.</u>
<u xml:id="u-9.1" who="#KrzysztofOgorzałek">Panie Przewodniczący! Panie Ministrze! Szanowna Komisjo! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-9.2" who="#KrzysztofOgorzałek">To wielki dla nas zaszczyt, że możemy jako samorząd wiejski podzielić się z państwem naszymi spostrzeżeniami na temat upowszechniania sportu. Na wstępie chciałbym usprawiedliwić pana wójta Leszka Skowrona. Niestety wcześniej zaplanowany wyjazd skomplikował mu się i pozbawił go możliwości uczestniczenia w tym posiedzeniu komisji, za co bardzo państwa przeprasza. A ja pozwolę sobie w jego imieniu przedstawić kilka faktów na temat naszej gminy w takim telegraficznym skrócie, żeby państwu nie zaburzyć porządku obrad.</u>
<u xml:id="u-9.3" who="#KrzysztofOgorzałek">Pozwolę sobie zaprezentować kilka zdjęć, tak żeby też zobrazować, jak nasza gmina, gmina Korzenna, wygląda. Jest to jedna z większych gmin powiatu nowosądeckiego, ma blisko 15 tysięcy mieszkańców. Mamy 13 szkół, 3 przedszkola, żłobki i szkoły muzyczne, a to, co jest, jak nam się wydaje, wyróżniające, to liczba klubów. Mamy 4 kluby sportowe, 11 klubów uczniowskich oraz stowarzyszenia, które mocno angażują się w działalność sportową. Poproszę kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-9.4" who="#KrzysztofOgorzałek">Jeśli chodzi o budżet, żeby to osadzić w jakichś wartościach, to ubiegłoroczny budżet w kwotach to jest ponad 100 milionów zł zarówno po stronie wydatków, jak i po stronie dochodów. Tutaj coś nam obcięło… W każdym razie niespełna 30% wydatków inwestycyjnych w roku poprzednim wydatkowaliśmy w gminie. Bardzo proszę, dalej. To, aby jeszcze pokazać, jak wyglądają dochody gminy. Jesteśmy chyba najbardziej ubogą gminą z powiatu nowosądeckiego. Kiedyś, w 2014 r., to na tym wykresie jest pokazane, według wskaźnika G, czyli dochody gminy w przeliczeniu na mieszkańca, byliśmy na czternastym miejscu od końca. Teraz, w ostatnich latach ta tendencja zdecydowanie się poprawia, ale to i tak jest dziewięćdziesiąte miejsce od końca na ponad 2 tysiące 700 gmin. Bardzo proszę, dalej.</u>
<u xml:id="u-9.5" who="#KrzysztofOgorzałek">Teraz to, o czym mówiliśmy, co moi przedmówcy też zasygnalizowali. Otóż naszym zdaniem młodzież w środowiskach wiejskich jest bardzo, ale to bardzo uzdolniona, ale to, czego jej brakuje, to przede wszystkim warunki do uprawiania sportu, czyli infrastruktura. Miniona kadencja w naszej gminie była bardzo mocno nastawiona na wydatki inwestycyjne w tym zakresie. W stricte edukacyjnym wymiarze to były 33 miliony. Powstało 6 sal gimnastycznych. Już każda szkoła w naszej gminie ma salę gimnastyczną. Istniejące sale gimnastyczne też były remontowane, 3 sale zostały wyremontowane. Termomodernizację szkół to zostawmy na boku, ale zwrócę uwagę na boiska wielofunkcyjne, kolejne 5 boisk, które były realizowane. I większość tych inwestycji była możliwa dzięki środkom rządowym. Bardzo proszę, dalej.</u>
<u xml:id="u-9.6" who="#KrzysztofOgorzałek">A to, co stricte było związane ze środkami z ministerstwa sportu, z programami, o których pan minister wspomniał, to wszystko w naszej gminie się wydarzyło i ma już realny wymiar. Jest to hala sportowa, jest to basen, jest to wyremontowany Orlik, jest to takie boisko wielofunkcyjne, ale też projekt stadionu w Wojnarowej, o którym powiem nieco później. Poproszę dalej.</u>
<u xml:id="u-9.7" who="#KrzysztofOgorzałek">I tak pokrótce, żeby tylko państwu zobrazować. Hala sportowa w Korzennej, ponad 14 milionów zł. Jest to hala w pełni nowoczesna, przystosowana do uprawiania wszystkich dyscyplin, ale również wyposażona m.in. w ściankę wspinaczkową – poproszę dalej – z dużą widownią, na 450 miejsc, rozsuwaną w razie potrzeb. To, co wyróżnia tę halę nieco spośród innych, to to, że ona została również przystosowana do organizowania występów artystycznych. Jest to hala widowiskowo-sportowa, więc łączy 2 funkcje. Poproszę dalej. Na tej hali… Tu taki aspekt komunikacyjny. Otóż jest ona połączona przewiązką prowadzącą nad potokiem z istniejącą szkołą, żeby dzieciaki w zimie nie musiały się przebierać, tylko bezpośrednio mogły się udać na tę halę. Poproszę dalej. Tak jak wspomniałem, na tej hali są możliwe do zorganizowania duże koncerty. Jest ona akustycznie przystosowana do organizacji tego typu widowisk i wiele, wiele takich koncertów już na tej hali się odbyło. Poproszę dalej.</u>
<u xml:id="u-9.8" who="#KrzysztofOgorzałek">Wybudowaliśmy w Korzennej również kryty basen. Wartość inwestycji to ponad 9 milionów. Ma on 3 tory 25-metrowe plus tor rekreacyjny. Poproszę dalej. Oczywiście zaopatrzony jest w atrakcje takie jak bicze wodne, masaże, jacuzzi. A na kolejnym slajdzie widzimy sauny, jest zarówno sucha, jak i mokra.</u>
<u xml:id="u-9.9" who="#KrzysztofOgorzałek">Te inwestycje były wsparte z programu ministerstwa sportu. Hala sportowa – 4 miliony zł, basen – 4,5 miliona zł.</u>
<u xml:id="u-9.10" who="#KrzysztofOgorzałek">Pan minister wspomniał też o programie „Olimpia”. Powstała u nas również taka lekka hala sportowa w Trzycierzu. Kwoty, o których pan minister wspomniał, zgoła odbiegają od założeń programu. Bardzo się cieszymy, że zostanie tam wprowadzona korekta. Wydaje nam się, że są to bardzo trafne inwestycje, gdyż ten obiekt w Trzycierzu doskonale się sprawdza. Jest to stosunkowo nieduża szkoła, dlatego ten obiekt nie generuje zbyt dużych kosztów utrzymania. Tak więc to jest bardzo dobry kierunek i bardzo się cieszymy, że mogliśmy z tego skorzystać. Poproszę dalej.</u>
<u xml:id="u-9.11" who="#KrzysztofOgorzałek">No i kolejny program, i odbudowa Orlika w Korzennej. Tak się szczęśliwie zbiegło… Gdybym mógł, to poprosiłbym o kolejny slajd. Otóż w 2021 r. ten Orlik został totalnie zdewastowany. Powódź błyskawiczna, która nawiedziła naszą gminę, całkowicie zniszczyła ten kompleks i był on praktycznie wyłączony z użytku. Determinacja sportowców była na tyle duża, że do czasu zgromadzenia środków i pozyskania dofinansowania oni go oczyścili i w miarę możliwości z niego korzystali. Poproszę dalej. Jak państwo widzicie, duże zniszczenia, woda, która wdarła się na ten obiekt do wysokości 1,5 m, pozbawiła go zupełnie przydatności do użytkowania. Dzięki tym środkom udało się go odbudować. Udało się go też, jak państwo widzicie w tle, zabezpieczyć. Przeprojektowaliśmy ogrodzenie, które stanowi pewną barierę, zabezpieczenie przed wodą, aby na przyszłość tego typu sytuacje się nie powtarzały. Również sanitariaty zostały wyremontowane. Poproszę dalej.</u>
<u xml:id="u-9.12" who="#KrzysztofOgorzałek">To, o czym mówiłem na początku, że mamy bardzo uzdolnioną młodzież, tylko brakuje nam infrastruktury, potwierdziło się w tym roku. Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Korzennej zdobyli mistrzostwo Polski w piłce nożnej klas IV–VI. Wielki sukces, historyczny sukces. Rozmawiamy z trenerami, z wuefistami, pytamy, co się zmieniło, przecież młodzież jest raczej taka sama. No, zmieniło się to, że są obiekty, powstały obiekty, m.in. hala sportowa, dzieciaki mają gdzie trenować na profesjonalnym poziomie i pierwszy sukces już odniosły. Bardzo się z tego cieszymy. Liczymy na to, że te obiekty nadal będą tak dobrze służyły. Poproszę dalej. Mamy też sekcję karate. Mamy wiele innych dyscyplin, ale tu wymieniam te najważniejsze. Ta sekcja funkcjonuje od około roku, ale już ma pierwsze sukcesy. Karatecy pojechali na mistrzostwa województwa lubelskiego i zdobyli kilkanaście medali.</u>
<u xml:id="u-9.13" who="#KrzysztofOgorzałek">A to, co przed nami, na co właśnie podpisaliśmy umowę, to budowa stadionu lekkoatletycznego w Wojnarowej. Jest to kompleksowa inwestycja, szacowana na ok. 22 miliony zł, czyli boisko piłkarskie z bieżnią, z przystosowaniem do uprawiania wszystkich dyscyplin lekkoatletycznych, z parkingiem, z zapleczem szatniowym. Niestety jest to na tyle duża inwestycja, że musi być w naszym przypadku etapowana. Pierwszy etap: 12 milionów dzięki wsparciu z ministerstwa sportu. Mamy nadzieję wkrótce rozpocząć prace, bo umowa już do nas wróciła. No i będziemy się starali zrealizować kolejne etapy tej inwestycji. Tak tylko dopowiem, że jest to też podyktowane tym, że jednostka wojskowa, która tworzy się w naszej gminie, musiała zająć istniejący obiekt sportowy, obecny stadion, gdyż brakowało miejsca. W każdym razie liczymy na to, że w zamian powstanie jeszcze lepszy obiekt, wyróżniający się na tle wszystkich gmin czy powiatów. Bo też, tak jak pan wójt wspomniał, nie ma potrzeby powielania obiektów w każdej gminie, niektóre obiekty powinny być przeznaczone dla szerszej grupy, nie tylko dla mieszkańców danej gminy. Ja bym na tym zakończył.</u>
<u xml:id="u-9.14" who="#KrzysztofOgorzałek">Chciałbym skierować słowa podziękowania do pana senatora Wiktora Durlaka, bo jest on, o czym mój przedmówca wspomniał, ambasadorem sportu na naszym terenie, jest ze sportem związany już od wielu lat i wspierał te nasze działania. Było wiele problemów przy realizacji, ale zawsze mogliśmy liczyć na jego pomoc. Za to bardzo serdecznie dziękuję. Dziękuję państwu.</u>
</div>
<div xml:id="div-10">
<u xml:id="u-10.0" who="#WiktorDurlak">Dziękuję, Panie Wójcie.</u>
<u xml:id="u-10.1" who="#WiktorDurlak">Tak się zdarzyło, że od najmłodszych lat mamy kontakt, na początku rywalizowaliśmy na boisku, a później zaczęliśmy współpracę. To jest po prostu mój obowiązek. Zawsze mówię, że tego nie robi się dla konkretnych wójtów, burmistrzów, tylko dla mieszkańców naszego regionu. Tak że dziękuję bardzo, Panie Wójcie.</u>
<u xml:id="u-10.2" who="#WiktorDurlak">I proszę o zabranie głosu pana burmistrza Krynicy-Zdroju, pana Piotra Rybę.</u>
</div>
<div xml:id="div-11">
<u xml:id="u-11.0" who="#PiotrRyba">Dziękuję serdecznie.</u>
<u xml:id="u-11.1" who="#PiotrRyba">Szanowny Panie Przewodniczący! Szanowny Panie Ministrze! Szanowni Panowie Senatorowie! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-11.2" who="#PiotrRyba">Jeżeli mogę, poproszę o uruchomienie prezentacji.</u>
<u xml:id="u-11.3" who="#PiotrRyba">Szanowni Państwo, tematem mojej prezentacji będzie upowszechnianie sportu w środowisku wiejskim poprzez inwestycje, a tak naprawdę skupimy się na możliwości lokalizacji ośrodka przygotowań olimpijskich na bazie toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego oraz istniejących obiektów sportowych w Krynicy-Zdroju. Jeżeli mogę, proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.4" who="#PiotrRyba">Szanowni Państwo, pewnie nie wszyscy państwo o tym wiecie, dlatego takie krótkie przypomnienie. Krynica-Zdrój, przedwojenna stolica sportów zimowych. A dzisiaj? Proszę państwa, pierwsza skocznia narciarska powstała w Krynicy-Zdroju w 1924 r. Oczywiście nie dotrwała do lat obecnych. Za to Krynickie Towarzystwo Hokejowe założone w 1928 r. jak najbardziej. Za kilka lat będziemy obchodzili 100-lecie klubu. W 1931 r. odbyły się tutaj pierwsze w Polsce Mistrzostwa Świata i Europy w hokeju na lodzie. Z kolei w 1935 r. – saneczkowe Mistrzostwa Europy. KTH Krynica-Zdrój w 1950 r. zdobyło raz mistrzostwo Polski w hokeju na lodzie. Rok 1958 i 1962 to mistrzostwa świata w saneczkarstwie na torze naturalnym, który znajdował się na Górze Parkowej. Ostatnia duża impreza, która odbyła się na tym dużym torze naturalnym na Górze Parkowej, to były Mistrzostwa Europy juniorów w saneczkarstwie.</u>
<u xml:id="u-11.5" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.6" who="#PiotrRyba">Szanowni Państwo, dzisiaj Krynica-Zdrój jest jednym z większych beneficjentów imprezy, która odbyła się w 2023 r., czyli Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023. Dzięki dofinansowaniu z ministerstwa sportu dokonaliśmy kompleksowej modernizacji hali lodowej za kwotę ponad 27 milionów zł, prawie 20 milionów zł pochodziło z dotacji z ministerstwa. W ramach tej dotacji obiekt oczywiście został kompleksowo przebudowany – chodzi o dach, nowe bandy, nowe szafki, system wentylacji, klimatyzacji, system przeciwpożarowy. Naprawdę udało nam się dostosować halę do obowiązujących przepisów przeciwpożarowych. Oprócz tego za kwotę 3 milionów zł powstały tory MTB na Górze Parkowej; w czerwcu zeszłego roku odbyły się na nich Mistrzostwa Europy Kobiet i Mężczyzn w MTB. Oczywiście posiadamy stadiony sportowe; największy stadion jest właśnie w kompleksie parku sportowego, bezpośrednio przylegającego do hali lodowej. Z góry uprzedzam, że kiedy później zobaczymy się w Krynicy-Zdroju, z przyjemnością państwu przedstawię, jak te obiekty wyglądają. I oczywiście, bo mamy też czasy narciarstwa biegowego… W Krynicy-Zdroju jest taka sytuacja, że nie mamy nadleśnictwa, jak zwykle to bywa, i największym właścicielem lasów na terenie gminy Krynica-Zdrój jest Uniwersytet Rolniczy, który przez swoją jednostkę badawczą, Leśny Zakład Doświadczalny posiada ponad 5 tysięcy ha lasów. Ma też narciarskie trasy biegowe, które posiadają homologację FIS. Proszę państwa, teraz Jaworzyna Krynicka – kolej gondolowa, bardzo dobre trasy narciarstwa zjazdowego. W tym roku miał tam miejsce Puchar Świata w slalomie równoległym w snowboardzie. Z informacji, jakie mamy z FIS, wynika, że w przyszłym roku ten Puchar Świata zostanie w Krynicy-Zdroju powtórzony.</u>
<u xml:id="u-11.7" who="#PiotrRyba">Mogę prosić o kolejny slajd?</u>
<u xml:id="u-11.8" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, króciutko. Dzięki modernizacji hali lodowej mieliśmy w końcu 2023 r… O, siedzi koło mnie prezes PZHL. Tak więc 28–30 grudnia 2023 r. była wspólna impreza, czyli Puchar Polski mężczyzn w hokeju na lodzie. To była bardzo dobra impreza, bardzo dobrze wypadła frekwencyjnie, organizacyjnie, logistycznie. Były transmisje w TVP Sport, wyglądało to naprawdę dobrze. O Igrzyskach Europejskich, czyli Mistrzostwach Europy kobiet i mężczyzn w kolarstwie MTB, już mówiłem. Teraz, proszę państwa, Puchar Świata na Jaworzynie Krynickiej, na jednej z tras na terenie kolei gondolowej Jaworzyna Krynicka.</u>
<u xml:id="u-11.9" who="#PiotrRyba">Mogę prosić o kolejny slajd?</u>
<u xml:id="u-11.10" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, saneczkarstwo z jednej strony wydaje się dyscypliną niszową, a z drugiej strony tak naprawdę tor saneczkowy obsługuje 3 dyscypliny olimpijskie, i to ostatnie dyscypliny olimpijskie, które nie posiadają na terenie Polski swojej infrastruktury. Tak naprawdę sztucznie mrożony tor saneczkarsko-bobslejowo-skeletonowy obsługuje 3 dyscypliny olimpijskie, czyli bobsleje, saneczki i skeleton, i to są dyscypliny, które należą do dostarczających największą liczbę medali na mistrzostwach świata, oczywiście zimowych, a także na igrzyskach europejskich.</u>
<u xml:id="u-11.11" who="#PiotrRyba">Szanowni Państwo, Krynica była kuźnią talentów. W ramach klubu KTH Krynica mieliśmy mistrzynię świata, panią Marię Semczyszak, czy też wicemistrza, pana Ryszarda Pędraka-Janowicza. Tak naprawdę, proszę państwa, do lat, powiedzmy, siedemdziesiątych, do końca lat siedemdziesiątych rywalizacja saneczkarska odbywała się na torach naturalnych, czyli torach, które były naturalnie mrożone, nie było technologii sztucznego mrożenia. Europa Zachodnia w latach osiemdziesiątych przeszła na tory sztucznie mrożone, jednak my, jak wiadomo, niestety byliśmy w innym systemie. Nie było środków na kompleksową modernizację toru na Górze Parkowej, więc ten tor tak naprawdę niszczał. Przypominam, że do lat dziewięćdziesiątych na terenie Krynicy-Zdroju istniał Centralny Ośrodek Sportu, który był właśnie i od hokeja, i od saneczek, natomiast z uwagi na zmiany systemowe, brak dofinansowania itd. ten Centralny Ośrodek Sportu został zlikwidowany.</u>
<u xml:id="u-11.12" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.13" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, w tamtej kadencji mojego urzędowania jako burmistrza Krynicy-Zdroju powstało Stowarzyszenie Sportowe KTH Krynica-Zdrój, które odbudowało tak naprawdę sekcję hokejową i saneczkarską. Dziś niestety nie posiadamy infrastruktury, czyli sztucznie mrożonego toru saneczkowego, natomiast odtworzyliśmy sekcję saneczkarską. W tym roku była już trzecia edycja mistrzostw, memoriału imienia byłych prezesów Polskiego Związku Sportów Saneczkowych, nieżyjących już Michała Jasnosza i Jana Błońskiego, na krynickim deptaku. Takie memoriały na sankorolkach odbywają się od 3 lat. Sekcja saneczkarska w KTH działa prężnie, tych klubów w całej Polsce jest bodajże 8 albo 9. Całe zaplecze saneczkarskie przyjeżdża do Krynicy-Zdroju na tę imprezę, która się odbywa; jak na razie obejmuje to sanki, które są na kółkach.</u>
<u xml:id="u-11.14" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.15" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, jeżeli chodzi o tor saneczkowy. bo nie wszyscy wiedzą, jak to wygląda, to tor saneczkowy… Proszę państwa, na świecie aktualnie jest tylko 17 w pełni profesjonalnych torów saneczkowo-bobslejowo-skeletonowych. W budowie jest jeden w Cortinie d’Ampezzo; wiemy, że w 2026 r. mają tam się odbywać igrzyska olimpijskie. Proszę państwa, tory saneczkowo-bobslejowo-skeletonowe sztucznie mrożone to są tory, które w odróżnieniu od innych obiektów sportowych nie są przeznaczone wyłącznie tylko do szkolenia zawodników, ale też do rozgrywania zawodów. One pełnią oczywiście funkcje sportową dla sportu wyczynowego, ale są to także obiekty rekreacyjne, a także obiekty, w których np. szkoli się służby specjalne. Tutaj akurat widzicie państwo zdjęcie, gdzie jest rowerzysta podjeżdżający po rynnie betonowej toru, czyli w okresie letnim. Ten tor w lecie normalnie funkcjonuje i na siebie zarabia.</u>
<u xml:id="u-11.16" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.17" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, macie tutaj pokazane jest kilka przykładów torów, które istnieją obecnie. Czyli mamy La Plagne we Francji, Sankt Moritz w Szwajcarii, Lillehammer w Norwegii. Oczywiście najwięcej torów jest w Niemczech – to Königssee, to Altenberg, Oberhof, Winterberg. Oczywiście tor jest też w austriackim Innsbrucku, gdzie, przypominam, w 1976 r. była olimpiada. I te tory tak naprawdę funkcjonują cały rok. Tu macie państwo przykłady tego, jak te tory są wykorzystywane całorocznie. Czyli zimą turyści mają przejazd na pojeździe, który jest nazywany „wucko”. Jest to konstrukcja w kształcie bobsleja zrobiona z miękkich materiałów, o gumowo-plastikowych płozach. Rozwija małe prędkości, co pozwala na zwożenie nawet kilkuletnich dzieci. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się elitarne zawody na woku. Wok to jest bobslej, do którego są przykręcane kółka. Takie zjazdy w okresie letnim są oczywiście możliwe na rynnie betonowej, proszę państwa. Oczywiście w okresie zimowym są zjazdy np. na łyżwach hokejowych. Tam były zjazdy na rowerach w okresie letnim, a tutaj mamy przykład łotewskiej Siguldy, gdzie są tzw. zjazdy na byle czym. Wiemy, że często Red Bull takie zawody organizuje. Z kolei tu, proszę państwa, macie przykład z Sankt Moritz w Szwajcarii, gdzie jest zjazd po śniegowo-lodowym torze bobslejowym, służącym do jazdy dla turystów z pilotem. Jeden przejazd kosztuje 200 franków szwajcarskich.</u>
<u xml:id="u-11.18" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.19" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, latem bobsleje i sanki są wyposażane w kółka, dzięki czemu sportowcy i turyści mogą nadal korzystać ze zjazdów; oczywiście pasjonaci mogą zjeżdżać na rowerach, na rolkach. A w okresie zimowym – łyżwy sanki, bobsleje, zjazdy na dmuchanych łodziach, tzw. lodowy rafting. Latem turyści mogą być zwożeni przez pilotów, względnie mogą zjechać samodzielnie na tzw. monobobie.</u>
<u xml:id="u-11.20" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.21" who="#PiotrRyba">Szanowni Państwo, a teraz dajemy tylko taki przykład, żebyście państwo wiedzieli, że tor saneczkowy nie jest obiektem typu skocznia narciarska, gdzie tak naprawdę tylko profesjonalny skoczek może skoczyć. Profesjonalne tory saneczkowo-bobslejowo-skeletonowe to są też przedsięwzięcia, które po prostu funkcjonują w sposób komercyjny. Macie tu państwo przykłady cen np. z Oberhofu w Niemczech, gdzie zjazd z pilotem zawodowym na bobslejach lodowych kosztuje 90 euro od osoby. Bobslej na rolkach – 29 euro od osoby, ice rafting – też 29 euro, ice tubing – 15 euro od osoby dorosłej. Tak że to są przedsięwzięcia, które tak naprawdę bardzo szybko… Nie chcę mówić, że się spłacają, ale one po prostu na siebie zarabiają. Nie ma problemu z utrzymaniem tego typu obiektu.</u>
<u xml:id="u-11.22" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.23" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, brakuje… Tak jak mówiłem, to 3 ostatnie dyscypliny zimowe, które nie posiadają infrastruktury, i to nie tylko w Polsce, bo tak naprawdę toru saneczkowego nie ma od Łotwy, gdzie mamy Siguldę, do Austrii i Niemiec. 4 tory są w Niemczech, jest też tor w Innsbrucku, w Austrii, natomiast na obszarze Europy Środkowo-Wschodniej takiego obiektu nie ma. Oczywiście pozwoliłby on na szkolenie zawodników w kraju i pozyskiwanie praw organizacji największych i najbardziej prestiżowych zawodów międzynarodowych, co miałoby wpływ na rozwój i poziom sportowy tych dyscyplin. Nasi przedstawiciele – mamy tu członków Zarządu Polskiego Związku Sportów Saneczkowych – często się śmieją, że w rywalizacji krajów, które nie posiadają torów, jesteśmy w ścisłej czołówce. Gdybyśmy taki tor posiadali i liczba zjazdów treningowych byłaby wielokrotnie większa, to oczywiście przełożyłoby się to na zdecydowanie lepszy poziom sportowy naszych zawodników. Proszę państwa, teraz tylko tak króciutko… Mamy w Krynicy halę lodową; jest to zmodernizowana hala, na której odbywa się i rywalizacja w hokeju na lodzie, i curling, i łyżwiarstwo figurowe, short track, są też prężne sekcje hokejowa i saneczkowa.</u>
<u xml:id="u-11.24" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.25" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, dzięki igrzyskom też… Jednym z wymogów organizacji igrzysk było zakupienie nawierzchni multisportowej na halę lodową w okresie między kwietniem a lipcem. Jak państwo dzisiaj pojedziecie ze mną do Krynicy-Zdroju, to zobaczycie, że hala lodowa już jest zamrożona i można na niej jeździć na łyżwach, natomiast między kwietniem a końcem czerwca była rozłożona podłoga multisportowa, na której oczywiście można było grać w siatkówkę, w futsal, uprawiać hokej na rolkach czy też jeździć na rolkach.</u>
<u xml:id="u-11.26" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.27" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, właśnie dzięki igrzyskom europejskim mamy profesjonalne tory MTB na Górze Parkowej, które też dzisiaj państwu pokażę. Oczywiście jest tam dual track, czyli tor do jazdy podwójnej, tory MTB, na których są różne przeszkody, czyli rock garden, właśnie te sągi drzewa, różne skocznie – państwo to wszystko zobaczycie na własne oczy – 2 asfaltowe pumptracki. Jak mówiłem, trasa uzyskała certyfikat UCI, czyli światowej federacji kolarskiej. Ich zawody, które odbyły się w czerwcu zeszłego roku, tak jak mówiłem, miały status mistrzostw Europy kobiet i mężczyzn w kolarstwie MTB. Z kolei na Jaworzynie Krynickiej, tak jak wspominałem, odbył się Puchar Świata i w przyszłym roku ten Puchar Świata ma do Krynicy-Zdroju wrócić.</u>
<u xml:id="u-11.28" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.29" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, tak jak mówiłem, kilkanaście krajów pomiędzy Łotwą a Austrią takiego toru nie ma. Oczywiście poza wsparciem Polskiego Związku Sportów Saneczkowych, Polskiego Związku Bobslei i Skeletonu mamy także pisma od federacji z Ukrainy, Słowacji, Czech, Gruzji, Rumunii, które popierają działania Polski w kierunku budowy toru saneczkowego w Krynicy-Zdroju. I jak tutaj mówiłem, jest problem ze szkoleniem. Tak naprawdę już od października wszystkie tory niemieckie, austriackie, także tor na Łotwie w Siguldzie, są bardzo obłożone. Nasza seniorska kadra saneczkarska ma bardzo duże problemy z tym, żeby mieć możliwość wykonania odpowiedniej liczby ślizgów celem szlifowania formy i uzyskiwania jak najlepszych wyników. Dodatkowo przypominam, że Krynica-Zdrój posiada bardzo dobrą bazę hotelową, tj. kilkanaście tysięcy miejsc noclegowych, nie bez znaczenia jest także to, ze na terenie Krynicy znajduje się szpital powiatowy.</u>
<u xml:id="u-11.30" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.31" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, a teraz, jak wskazuje… Macie państwo tu przed sobą praktyka. Przez pierwsze 5 lat po wybudowaniu takiego toru wszystkie kadry, czyli nawet te kadry, które posiadają tory saneczkowe w swoich państwach, tj. Niemcy, Austriacy, Łotysze, bo to jest dzisiaj czołówka światowa, wynajmują taki tor celem przeprowadzenia ślizgów czy celem zapoznawania się z obiektem. Każdy taki obiekt jest inny i wymaga wykonania odpowiednej liczby ślizgów. Macie tu państwo przykłady, ile kosztuje jeden zjazd. Sanki – 35 euro, skeleton – 35 euro, bobsleje dwójka – 50 euro, bobsleje czwórka – 70 euro. I przykład z Königssee, proszę państwa, czyli z toru niemieckiego, gdzie w sezonie wykonuje się od 30 tysięcy do 36 tysięcy ślizgów. Jeżeli to pomnożymy przez te kwoty, to naprawdę wychodzą potężne kwoty. Widać, że ten tor po prostu jest w stanie samodzielnie się utrzymać.</u>
<u xml:id="u-11.32" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.33" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, sytuacja jest taka, że tor saneczkowo-bobslejowo-skeletonowy nie jest czuły na zmianę warunków pogodowych. Przypominam, że w lutym mieliśmy potężną odwilż. Puchar Świata w snowboardzie się odbył, ale wymagało to gigantycznych zabiegów Polskiego Związku Narciarskiego i kolei gondolowej, łącznie z sypaniem soli, żeby śnieg się utrzymał. Jednak, proszę państwa, tak samo, jak mamy lodowisko kryte, tak też tor jest częściowo zadaszony, a częściowo pokryty fotowoltaiką, co obniża koszty prądu. Tor wykorzystuje chociaż częściowo prąd, który jest produkowany dzięki panelom umieszczonym na rynnie zjazdowej. My jako gmina Krynica-Zdrój w ciągu ok. 3 kwartałów będziemy gotowi do rozpoczęcia prac projektowych sztucznie mrożonego toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego na górze Iwonce. Tak jak mówię, to ostatnie 3 dyscypliny, które nie posiadają infrastruktury, czyli profesjonalnego toru.</u>
<u xml:id="u-11.34" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.35" who="#PiotrRyba">Dzisiaj będziemy jakby na rekonesansie, proszę państwa. Będziemy koło hali lodowej i oczywiście pokażę państwu boisko sportowe. Nad tym boiskiem wznosi się góra Iwonka. To tam planowana jest budowa sztucznie mrożonego toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego. Cały kompleks liczy ponad 13 ha. Jest tam miejsce na budowę ośrodka dla sportowców, jest możliwość wykonania nowej bieżni, jest możliwość wykonania urządzeń lekkoatletycznych typu skocznie, typu rzutnie i oczywiście przeprowadzenia samego toru. Meta toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego ma być właśnie na tym stadionie.</u>
<u xml:id="u-11.36" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.37" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, cały kompleks składałby się ze sztucznie mrożonego toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego wraz z zapleczem i trybunami, całoroczne boisko o nawierzchni sztucznej lub naturalnej o parametrach umożliwiających organizację obozów, turniejów, meczów dla zawodników ze wszystkich poziomów rozgrywek. Nawierzchnia bieżni lekkoatletycznej opasującej boisko obecnie wymaga wymiany. Na bocznym boisku jest miejsce na montaż infrastruktury lekkoatletycznej, takiej jak skocznie i rzutnie. Byłby też kompleks hotelowy z odnową biologiczną do kwaterowania sportowców kadr narodowych, a także turystów. Oczywiście jest tam też miejsce na parking dla kibiców, gości i turystów.</u>
<u xml:id="u-11.38" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.39" who="#PiotrRyba">Szanowni Państwo, posiadamy koncepcję, która liczy kilkaset stron, przygotowaną przez profesjonalnego projektanta co do tego, jak tor powinien przebiegać. Tutaj, gdzie na dole widzicie państwo stadion, jest meta. Wyhamowanie toru idzie w kierunku zbocza, czyli nie mamy tu problemu. Na Górze Parkowej wyhamowanie było ponad 0,5 km w kierunku bocznym, bo tam nie było się jak obrócić, natomiast tutaj nie ma tego problemu. Koncepcja jest przygotowywana przez profesjonalnych projektantów. Mamy policzone prędkości, mamy policzone zakręty i z tego, co wiem… Przedłożyliśmy tę koncepcję – ona była konsultowana w fazie tworzenia – i posiada akceptację Polskiego Związku Sportów Saneczkowych i Polskiego Związku Bobslei i Skeletonu.</u>
<u xml:id="u-11.40" who="#PiotrRyba">Proszę o następny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.41" who="#PiotrRyba">To jest, proszę państwa, właśnie ta koncepcja, która już jest. Na początku tamtej kadencji udało nam się uchwalić studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, dzięki któremu właśnie te tereny na górze Iwonce zostały przeznaczone na ponadlokalne usługi turystyczne i istnieje możliwość lokalizowania tam tego sztucznie mrożonego toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego. Wykonaliśmy koncepcję, która potwierdziła, że mamy odpowiednie zakręty, odpowiednią długość toru, odpowiednie nachylenie, przewyższenia. To wszystko się zgadza.</u>
<u xml:id="u-11.42" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.43" who="#PiotrRyba">Szanowni Państwo, przez prawie 3 lata dokonywałem zamian gruntu. Całą górną część toru, górną część zbocza Iwonki, udało nam się przejąć od Uniwersytetu Rolniczego. Jedna działka była prywatna, ale udało się dokonać notarialnej transakcji zamiany. Tak że na dziś jesteśmy w 100 % właścicielami całego terenu i nie ma żadnych problemów własnościowych, przeciwskazań, żeby tego typu obiekt mógł zostać w Krynicy-Zdroju wybudowany.</u>
<u xml:id="u-11.44" who="#PiotrRyba">Proszę o następny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.45" who="#PiotrRyba">W 2023 r. zleciliśmy też wykonanie koncepcji przyrodniczej. Okazało się, że na terenie góry Iwonki nie mamy ani siedlisk roślin ściśle chronionych, ani korytarzy migracyjnych zwierząt. Dodatkowo, co jeszcze wspomnę, teren ten nie znajduje się w obszarze Natura 2000, co jest kolejną bardzo dużą zaletą, jeżeli chodzi o lokalizację tego obiektu tak naprawdę w centrum miasta.</u>
<u xml:id="u-11.46" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.47" who="#PiotrRyba">Przygotowania do planowanej inwestycji. Jesteśmy po pierwszych uzgodnieniach, jeżeli chodzi o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Myślę, że w ciągu 2 tygodni będą już drugie uzgodnienia. W każdym razie cały kompleks jest na terenach przeznaczonych na usługi turystyczne i usługi sportu, czyli o znaczeniu ponadlokalnym. Mamy wszystko przygotowane. Jak mówię, wszystko wskazuje na to, że od początku przyszłego roku będziemy gotowi do rozpoczęcia projektu budowlanego pełnobranżowego i uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę.</u>
<u xml:id="u-11.48" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.49" who="#PiotrRyba">Szanowni Państwo, na dzisiaj mamy mniej więcej takie wyliczenia kosztu budowy takiego toru, czyli sztucznie mrożonego toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego – to ok. 135 milionów zł. Korzystając z innych projektów lokalnych grup działania, chcemy ulokować koło hali lodowej ścieżkę startową sztucznie mrożoną dla sanek i skeletonu, która będzie umożliwiała trenowanie samych startów. Taka ścieżka ma kilkadziesiąt metrów. Jednak, jak mówię, zakończenie procedury uchwalania planu, możliwe pozyskiwanie decyzji pozwolenia na budowę… Tak jak państwu mówiłem, tor nie jest podatny na warunki pogodowe. Rynna będzie pokryta panelami fotowoltaicznymi lub specjalnym zadaszeniem chroniącym przed słońcem i deszczem. Mroźnia toru utrzymuje lód na rynnie toru podobnie jak na lodowisku i żadna przejściowa odwilż, opady deszczu czy też zbyt wysoka temperatura nie mają znaczenia dla funkcjonowania takiego obiektu. Szanowni Państwo, koncepcja toru saneczkowego na górze Iwonce ma bardzo sprzyjający, dobry układ dolnych wiraży. Bez wątpienia nadawałoby się to do całorocznego użytkowania przez zawodników i turystów, czyli pełnienia funkcji rekreacyjnej, co w miejscowości turystyczno-uzdrowiskowej byłoby bardzo pożądane.</u>
<u xml:id="u-11.50" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.51" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, tak jak mówiłem, za Krynicą-Zdrój, jeżeli chodzi o lokalizację sztucznie mrożonego toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego, przemawiają różne aspekty. Aspekt lokalizacyjny, bo nie ma takiego toru w naszej części Europy. Sportowy, bo chodzi o bazę do treningów dla polskich zawodników. Przypominam, że Krynica-Zdrój to też klimat, subklimat alpejski z bardzo długo utrzymującą się zimą. Aspekt historyczny – to kontynuacja wieloletnich tradycji. Ekonomiczny – możliwość wykorzystania toru na różne sposoby i udostępniania go nie tylko do sportu wyczynowego, ale także do sportu amatorskiego i rekreacji, jak też aktywizowania mieszkańców gminy i całego regionu. Na terenie gminy działa Stowarzyszenie Sportowe KTH Krynica-Zdrój z sekcją saneczek. Już teraz z hali lodowej po tym kompleksowym remoncie korzysta wiele klubów i z naszej gminy, i spoza naszej gminy. Jak dzisiaj tam pójdziemy, to zobaczymy, że hala jest obłożona okresie letnim, przygotowawczym, przede wszystkim przez hokeistów, ale też przez łyżwiarstwo figurowe czy short track. Hala jest wynajmowana już od wczesnych godzin rannych do późnych godzin nocnych. Tak że hala nam pokazała, jaki jest potencjał, jakie są możliwości Krynicy-Zdroju. Przez to, że w okresie wakacyjnym posiadamy już lód, a sezon przygotowawczy sportów zimowych właśnie teraz się zaczął, to obłożenie jest naprawdę duże. Czyli stajemy przed być może niepowtarzalną możliwością i szansą na największą tego typu inwestycję w całym naszym regionie.</u>
<u xml:id="u-11.52" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd.</u>
<u xml:id="u-11.53" who="#PiotrRyba">Proszę państwa, oczywiście kompleksowe wykonanie tej inwestycji wymaga nakładów, które wielokrotnie przeważają możliwości finansowe gminy. Inwestor posiadający odpowiedni kapitał jest w stanie oczywiście ją zrealizować, co niewątpliwie przyniosłoby zarówno sukces gospodarczy inwestorowi, jak i wielki splendor gminie. W przypadku wyrażenia zainteresowania opisaną inwestycją jesteśmy otwarci na dialog w celu wypracowania zasad współpracy w tym zakresie. Oczywiście pojawienie się tego kompleksu w sposób bezsporny będzie miało wpływ na aktywność sportową tak mieszkańców gminy Krynica-Zdrój, jak gmin ościennych. Ta baza sportowa po prostu sama by się broniła, cieszyłaby się bardzo dużą popularnością. W Krynicy-Zdroju jest już baza do wyczynowego i rekreacyjnego uprawiania hokeja na lodzie, short tracku, jazdy figurowej na lodzie, narciarstwa zjazdowego, snowboardu, narciarstwa biegowego, kolarstwa MTB. Stworzenie dodatkowej bazy dla saneczek, skeletonu i bobslei przyczyni się do jeszcze większego wzrostu aktywności sportowej. Mielibyśmy wtedy naprawdę potężny ośrodek olimpijski, który byłby po prostu ośrodkiem multisportowym.</u>
<u xml:id="u-11.54" who="#PiotrRyba">Proszę o kolejny slajd… Dziękuję bardzo. Dziękuję serdecznie.</u>
</div>
<div xml:id="div-12">
<u xml:id="u-12.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo dziękuję, Panie Burmistrzu.</u>
<u xml:id="u-12.1" who="#WiktorDurlak">Widać, że jest koncepcja, jest zaangażowanie, jest jakiś pomysł na to wszystko, tylko, jak zawsze, pewnie brakuje pieniędzy i tych pieniędzy trzeba szukać. Mam nadzieję, że pan burmistrz przekona tutaj ministerstwo i panów senatorów, że warto taki projekt wspierać i go realizować, bo on rzeczywiście będzie służył – to jest to, co na końcu było powiedziane – ogólnie wszystkim, mieszkańcom regionu, ale także mieszkańcom z całej Polski, bo to może być takie centrum sportów zimowych w Polsce. Tak że bardzo dziękuję za to przedstawienie projektu.</u>
<u xml:id="u-12.2" who="#WiktorDurlak">Proszę o zabranie głosu pana przewodniczącego Komisji Infrastruktury PKOI, a jednocześnie prezesa Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, pana Mirosława Minkinę.</u>
<u xml:id="u-12.3" who="#WiktorDurlak">Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-13">
<u xml:id="u-13.0" who="#MirosławMinkina">Dzień dobry państwu. Przede wszystkim dziękuję za zaproszenie. Witam państwa wszystkich serdecznie.</u>
<u xml:id="u-13.1" who="#MirosławMinkina">Panie Ministrze! Panie Przewodniczący! Panowie Senatorowie! Panowie Samorządowcy i Zaproszeni Goście!</u>
<u xml:id="u-13.2" who="#MirosławMinkina">Ten punkt wystąpienia, czyli aktywizację środowisk wiejskich w aspekcie budowy lodowisk treningowych, trzeba przedstawić w trochę szerszym aspekcie. Wiadomo, że w środowiskach wiejskich nie ma możliwości utrzymywania lodowisk treningowych, bo jest to dosyć kosztowne. Jednak infrastruktura lodowa w Polsce, jak pan minister tutaj zauważył, jest praktycznie bardzo uboga na ten moment, bo pełnowymiarowych lodowisk – mam tutaj na myśli lodowiska, powiedzmy, w takim zakresie: 60x30 m, 58x26–28 m – jest obecnie ok. 30–32. Większość tych obiektów została wybudowana w latach sześćdziesiątych, siedemdziesiątych. Część została zmodernizowana, ale po przemianie… No, praktycznie na palcach jednej ręki można policzyć te obiekty, które powstały po 1989 r. Z tych nowych obiektów, które obecnie powstały i aktywizują również to, co się dzieje naokoło, powiedzmy, czyli w dużych aglomeracjach, wymienię taki w Sosnowcu, nowoczesny obiekt powstały 2 lata temu – został tam wybudowany pełny kompleks – a poza tym powstało nowe lodowisko w Bytomiu, również dzięki wsparciu ministerstwa, i od 4 lat jest tam nowe lodowisko. Praktycznie to jest wszystko. W Sanoku lodowisko powstało już bodajże ponad 20 lat temu, lodowisko w Białymstoku jest sprzed 24 lat, natomiast takie lodowiska, budowane w tamtych czasach, już po prostu nie spełniają obecnych potrzeb.</u>
<u xml:id="u-13.3" who="#MirosławMinkina">W czym jest problem? Bo my nie zaktywizujemy, patrząc z punktu widzenia szeroko pojętej rekreacji… Nie zapewnimy możliwości stawiania pierwszych kroków, jeżeli chodzi o łyżwiarstwo, a to nie jest tylko kwestia hokeja, to jest, tak jak tutaj pan burmistrz wspomniał, short track, łyżwiarstwo figurowe i hokej. I taki obiekt pełnowymiarowy… My jesteśmy jako związek w stałych kontaktach z pozostałymi związkami i próbujemy wypracować jedną koncepcję, którą później przedstawiamy ministerstwu, na etapie projektowania i później budowy tych projektów wszystkie związki się wymieniają swoimi spostrzeżeniami i uwagami co do potrzeb. Jest kwestia tego typu: jeżeli funkcjonuje lodowisko przykładowo w Sanoku, czyli malej miejscowości, która liczy ok. 30–35 tysięcy mieszkańców, czy w Nowym Targu, tej ikonie, jeżeli chodzi o polskie sporty lodowe, bo stamtąd jest wielokrotny mistrz Polski w hokeju na lodzie, tam się wychowało bodajże ponad 27 olimpijczyków… Takie miejscowości, jeżeli już posiadają tę bazę, aktywizują obszary w promieniu 30–40 km. Młodzież z poszczególnych wiosek może wtedy dojeżdżać czy to, na początku, na naukę jeżdżenia na łyżwach, a później ewentualnie, jak złapie bakcyla, w celu uprawiania 3 sportów lodowych. I tego w Polsce nie ma.</u>
<u xml:id="u-13.4" who="#MirosławMinkina">Wspólnie z panem ministrem już parę miesięcy myśmy z tymi pozostałymi związkami nad tym usiedli i próbowali wypracować pewną koncepcję. Myśmy stworzyli… Ja państwu przedstawię, gdzie ta baza na dzień dzisiejszy jest, a gdzie jej nie ma. Praktycznie ona jest ulokowana, skupiona tylko i wyłącznie czy w głównej mierze na południu Polski, czyli to dzisiejsze województwa śląskie, małopolskie i podkarpackie z małymi wyspami typu Gdańsk i Toruń. Poza tymi miejscowościami liczba lodowisk jest śladowa. Infrastruktura, która dzisiaj funkcjonuje, jest w miastach: Bytom, Jastrzębie, Katowice, Kraków, Krynica-Zdrój, Nowy Targ, Oświęcim, Sanok, Sosnowiec, Toruń, Tychy. Nie ma jej lub wymaga kompleksowej modernizacji… I my takie miasta ministerstwu wskazaliśmy. Chodzi głównie o to, żeby wybudować tę infrastrukturę w oparciu o miasta, które liczą powyżej 100 tysięcy mieszkańców, bo w tym momencie jest realna możliwość utrzymania tych obiektów, jak również później pozyskiwania środków z tego. Chodzi o to, żeby te obiekty służyły przede wszystkim mieszkańcom, czyli szeroko pojętej rekreacji płatnej. Pan burmistrz sam wie, że to mimo wszystko jest częściowo dochodowe, bo jeżeli w ciągu jednej godziny na lodowisku może się znaleźć od 200 do 250 ludzi uprawiających sport, a bilet będzie kosztował średnio 15–20 zł… No, to są konkretne środki. Dzisiaj wynajęcie lodowiska tak komercyjnie to jest kwota ok. 800–1000 zł na godzinę. Jeżeli więc 150 osób tam jeździ, a każdy zapłaci 15 zł, to wychodzą konkretne środki powyżej tej kwoty komercyjnej.</u>
<u xml:id="u-13.5" who="#MirosławMinkina">Z kolei my, aktywizując również te obszary, w tym wiejskie, o których jest tu dzisiaj mowa, gdzie modernizacja nie ma… Białystok, Bielsko-Biała, Bydgoszcz, Częstochowa, Elbląg, Gdańsk, Gdynia, Gliwice, Gorzów Wielkopolski, Kielce, Legnica, Lublin, Łódź, Olsztyn, Racibórz, Radom, Ruda Śląska, Rzeszów, Szczecin, Warszawa, Wrocław, Zielona Góra, Zamość. Proszę zwrócić uwagę, że dzisiaj w Warszawie, w ponaddwumilionowej aglomeracji, mamy jedno lodowisko na 2 miliony osób. Wrocław – 650 tysięcy osób – nie ma ani jednego lodowiska. Szczecin – wielkie miasto – nie ma lodowiska. A kiedy ja się wychowywałem, to wtedy, w końcu lat sześćdziesiątych i na początku lat siedemdziesiątych, były zimy – proszę zwrócić uwagę – takie, że praktycznie przez grudzień, styczeń i luty, można było jeździć na otwartych lodowiskach. Dzisiaj klimat się zmienił, mamy ciepłe zimy i jest to niemożliwe, jeżeli nie ma sztucznych lodowisk. Praktycznie większość Polaków nie miało łyżew na nogach. Tak to obecnie wygląda.</u>
<u xml:id="u-13.6" who="#MirosławMinkina">Drugi aspekt. Proszę zwrócić na coś takiego uwagę. Uprawiając narciarstwo, byłem wielokrotnie w Austrii, we Włoszech i widziałem, że tam praktycznie w każdym kurorcie funkcjonuje lodowisko. U nas ze wszystkich kurortów zimowych tylko Krynica-Zdrój ma lodowisko. My nie mamy lodowiska. W Zakopanem nie mamy lodowiska. Nie mamy go w Ustroniu, Szczyrku, Wiśle, Karpaczu, Szklarskiej Porębie itd. To również w tych małych miejscowościach… Przykładem jest to, że widząc to lodowisko… Znałem je wcześniej, ale po modernizacji ponad rok temu i zwiedzeniu tego lodowiska zdecydowaliśmy się jako Polski Związek Hokeja na Lodzie nawiązać współpracę i przeprowadziliśmy w ubiegłym roku wspomniane tutaj zawody, mistrzostwa Polski. Proszę zwrócić uwagę, że w tej miejscowości, 12-tysięcznej, na meczach o puchar Polski mieliśmy praktycznie komplet publiczności – 3 tysiące ludzi wchodzi na mecz. I to nie w oparciu o mieszkańców. Tu był taki głód hokeja, że ta tradycja, która funkcjonuje w Krynicy, gdzie były pierwsze mistrzostwa, jeszcze w Polsce przedwojennej… To tutaj odbyły się pierwsze mistrzostwa świata, jeżeli chodzi o Polskę. Tu spokojnie, jeżeli chodzi o przykład Krynicy, w promieniu 30 czy 40 km we wszystkich gminach, których panowie są przedstawicielami, wszyscy tym hokejem żyli. Paweł Zygmunt jest przykładem tego. On jest wielokrotnym olimpijczykiem. Jego żona jest sędziną. Wywodzą się z Krynicy. A dzisiaj jego syn jest etatowym reprezentantem Polski w hokeju na lodzie.</u>
<u xml:id="u-13.7" who="#komentarz">(Głos z sali: Wyłącznie dzięki indywidualnemu procesowi szkolenia.)</u>
<u xml:id="u-13.8" who="#MirosławMinkina">No tak, ale to jest w genach.</u>
<u xml:id="u-13.9" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-13.10" who="#MirosławMinkina">Tak jest, oczywiście.</u>
<u xml:id="u-13.11" who="#komentarz">(Przewodniczący Wiktor Durlak: Za chwilę będzie czas na dyskusję. Będzie można zabrać głos.)</u>
<u xml:id="u-13.12" who="#MirosławMinkina">Wcześniejsza kwestia… A więc pokazujemy to, że w oparciu właśnie o małe miejscowości czy o duże miejscowości, ale otoczone wioskami możemy to aktywizować. Dzisiaj bez tej infrastruktury my nic nie zrobimy. Miałem z panem ministrem chyba 2 miesiące temu możliwość obejrzenia, dzięki Pawłowi, Starej Lubowni, czyli, powiedzmy, miasteczka, które kiedyś znajdowało się w granicach Polski. Tam jest przepiękny zamek notabene. Wybudowano tam lodowisko za prywatne pieniądze 4 lata temu. Koszt takiego lodowiska treningowego z widownią na 300 osób wyniósł 2 miliony euro, czyli na dzień dzisiejszy to jest, powiedzmy, kwota zbliżona do 9 milionów zł – my szacujemy wstępnie, biorąc pod uwagę, że to miało miejsce 4 lata temu. To jest taka gotowa koncepcja – i pan minister, myślę, podzieli moje zdanie – która spełnia te wszystkie warunki, bo jest wybudowana już zgodnie ze współczesną techniką, tj. wykorzystuje wszystkie możliwości energooszczędne, włącznie z zastosowaniem fotowoltaiki na dachu, z pełną bazą szatniową, czyli jest tam, powiedzmy, 8, 10 szatni czy nawet 12 szatni, również z jakimś tam zapleczem socjalno-gastronomicznym, małą kawiarenką, aby ewentualnie rodzicie, którzy przychodzą ze swoimi pociechami, mogli je w czasie, gdy ich pociechy jeżdżą, gdzieś tam poobserwować przez szybę. I to jest dokładnie to. A więc to nie jest kwestia jakichś wielkich, ogromnych pieniędzy. My szacujemy, że na dzień dzisiejszy koszt takiego lodowiska to jest kwota gdzieś ok. 12, może 14 milionów zł. Lodowiska, które służy w tym momencie zarówno rekreacji, jak i potencjalnemu rozwojowi tych dyscyplin, które to zaplecze później wykorzystają, a to jest short track, łyżwiarstwo figurowe i hokej na lodzie. I z możliwością rozszerzenia jeszcze o jedną dyscyplinę, czyli curling, bo jest jeszcze możliwość dobudowania specjalnego toru do curlingu. To jest dyscyplina, która się w Polsce w miarę rozwija, ale też potrzebuje zaplecza. Przy takiej inwestycji taki tor to jest gdzieś tam, powiedzmy, jakieś może 5–10% więcej, ale jest taka potrzeba, bo to jest sport, który można uprawiać do później starości.</u>
<u xml:id="u-13.13" who="#MirosławMinkina">A więc tego nam brakuje. Naprawdę te obiekty, które widziałem… Praktycznie na południu Polski tego właśnie brakuje w dużych miastach. I myślę, że jeżeli wspólnie z ministerstwem udałoby się w ciągu najbliższych 3 czy 4 lat wybudować te 8 lodowisk treningowych – tak jak mówię, to nie jest wiele – to my w tym aspekcie zaktywizujemy również środowiska wiejskie, bo dla nich to jest wielka sprawa pojechać, zobaczyć, gdzieś wyrwać się z tej małej miejscowości i szansa na rozwój. A później tym kołem napędowym jest to, czego dzisiaj brakuje Krynicy, brakuje częściowo Podhalu Nowy Targ, częściowo Sanokowi, częściowo Unii Oświęcim. To jest również kwestia stabilizacji finansowej tych klubów, które tam na dzień dzisiejszy funkcjonują. Krynica ma wielkie tradycje, ale nie może wrócić do zawodowego hokeja, bo brakuje środków. Te środki… Proszę państwa, mówi się, że hokej na lodzie w tym aspekcie jest drogim sportem. To nie jest drogi sport – to może pan prezydent Dziuba, dzisiejszy senator, powiedzieć. Obecnie budżet klubu, który gra w lidze, to są 4 miliony zł – ze sprzętem, pełnym wynagrodzeniem dla 25 zawodników i zapleczem trenerskim. Minimalny budżet to są 4 miliony czy 4,5 miliona zł. Tyle, proszę państwa, kosztują w 1 klubie w lidze 2 dobrzy piłkarze – tak to można mierzyć. A tu jest utrzymanie całej drużyny ze sprzętem sportowym i z transportem. I jeżeli nie ma czegoś takiego, to w tym momencie aspekt zainteresowania i aktywizacji środowisk wiejskich w postaci tego koła napędowego, czyli drużyny, która gdzieś w tych małych miejscowościach gra na wysokim poziomie… Ona również ściąga… I to jest nie tylko kwestia sportu, ale również kwestia szeroko pojętej aktywizacji. Bo w Sanoku w promieniu 60 czy 70 km praktycznie wszyscy żyją hokejem, innej dyscypliny nie ma. W Nowym Targu jest podobna sytuacja, w Oświęcimiu – podobna. Nie wszędzie musi być, powiedzmy, piłka. Tu można osiągnąć wielki sukces za niewielkie pieniądze i zostać mistrzem Polski. To jest również to, że później napędza to młodzież, tak jak w wypadku Pawła. I ona zaczyna te sporty, czy łyżwiarstwo figurowe, czy short track, czy hokej na lodzie, uprawiać. A zwieńczeniem tego… Jeżeli my dzisiaj zapoczątkujemy ten program – i mam nadzieję, że on, że tak powiem, gdzieś dotrze – to skierujemy go przede wszystkim do dużych miast, czyli do Wrocławia, do Szczecina, do tych dużych miast, gdzie jest taka potrzeba. Plus aktywizacja tych miast, gdzie dzisiaj jest lodowisko – takich jak Tychy, Sosnowiec – ale jest też potrzeba zbudowania drugiego lodowiska. Bo w momencie, kiedy w Sosnowcu powstało najpiękniejsze na dzisiejszy lodowisko… Na drugim miejscu, myślę, jest to w Krynicy, na trzecim to w Tychach. I w tym momencie, gdy np. my wchodzimy albo jakakolwiek dyscyplina, czy to łyżwiarstwo figurowe, czy hokej, na zgrupowanie kadry i zajmujemy obiekt na 8–10 dni, to młodzież nie ma co przez te 10 dni robić, bo obiekt jest zamknięty. A więc jest potrzeba budowy lodowisk treningowych tam, gdzie już jest hala widowiskowo-sportowa. Tu państwu powiem, że my jako związek myślimy o tym, że jeżeli na dzień dzisiejszy jest 9 klubów grających w ekstralidze i w najbliższym czasie takie miasta, jak Tychy, Oświęcim, Sosnowiec, które deklarują, że będą budować drugie lodowisko… Tam, gdzie to dzisiaj funkcjonuje… A dzisiaj powyżej 2 lodowisk ma Toruń, Gdańsk i Katowice. Jeżeli będziemy mieli 5 takich miast, to najpóźniej w ciągu 3, 4 lat zrobimy taki nacisk na kluby… Dostaną 4, 5 lat na wybudowanie drugiego lodowiska, a jeżeli tego te nie zrobią, to nie dostaną licencji na grę w ekstralidze. Ale to w momencie, kiedy ta baza zostanie rozszerzona.</u>
<u xml:id="u-13.14" who="#MirosławMinkina">A zwieńczeniem później tej koncepcji… Bo my naprawdę mamy znikomą… Tak jak mówię, na dzień dzisiejszy ponad 1 milion 200 tysięcy osób przypada na 1 lodowisko. A więc dbanie o to zaplecze na dole dla tych wszystkich dyscyplin… Na końcu tej piramidy powinno być to, o czym ja mówię już gdzieś tak od 5 czy 6 lat, czyli wybudowanie narodowego centrum sportów lodowych. Co ja mam na myśli? Nam jest potrzebna hala widowiskowo-sportowa na 5 tysięcy 600 widzów – 1 główna hala widowisko-sportowa – i przy tej hali 3 lodowiska treningowe przeznaczone dla każdej dyscypliny, czyli dla łyżwiarstwa figurowego, short tracku i hokeja oddzielnie. Myśmy mieli przyjemność z panem to widzieć, bo są takie wstępne prace i chęć wyrażona przez miasto Katowice – a to też trzeba brać pod uwagę. No ja się nie upieram przy Katowicach, bo to może być w każdym możliwym miejscu, ale tam jest zaplecze parkingowe, jest zaplecze autostradowe, bo mamy 2 autostrady, i powiedzmy, ono funkcjonuje. A więc zwieńczeniem, na końcu tej piramidy jest to narodowe centrum sportów lodowych, które by spinało te wszystkie 3 dyscypliny. Funkcjonuje szkoła mistrzostwa sportowego w tym mieście, więc można ją rozszerzyć również o pozostałe dyscypliny. Bo w tym momencie, że tak powiem, budujemy to wszystko do góry. Dzisiaj mamy te wielkie hale, te multihale, czyli przepiękną halę w Krakowie na 15 tysięcy, halę w Gliwicach… Ale, proszę państwa, jak budowano halę w Gliwicach, to przykładowo nie wybudowano już elementów dla stałego mrożenia. I jak ja dzisiaj pomyślę np. o tym, żeby mecz Polska – Kanada zrobić na arenie w Gliwicach, to wiem, że sam koszt budowy lodowiska i infrastruktury na 1 mecz, to jest 1,5–2 milionów zł. Bo tego tam nie ma, wszystko trzeba wybudować. To bez sensu, że na etapie budowania nie zrobili orurowania. A więc tam go dzisiaj nie ma. W Krakowie jest, można to zrobić na trzeciej hali. Jeszcze można w Gdańsku na nowoczesnej hali czy ewentualnie w Łodzi. Czyli te duże hale mamy, ale nie mamy hal średnich, a to są hale, na których… Takim wzorcem jest dla mnie Tondiraba Arena w Tallinie. Może kiedyś będzie możliwość jej zobaczenia. To jest właśnie taka koncepcja na zasadzie, jak to nazywam, klocków lego. Czyli że można dokładać poszczególne elementy. To przepiękna hala, ładna, kameralna, z lożami dla VIP-ów, czyli na wysokim poziomie. A my dzisiaj naprawdę nie mamy gdzie zrobić tych imprez, poza tymi wielkimi halami, bo nie mamy hal właśnie średniej wielkości. A żeby zorganizować mistrzostwa świata w jakiejkolwiek dyscyplinie – czy to będzie łyżwiarstwo figurowe, czy to będzie short track… Międzynarodowe federacje stawiają warunek, że to musi być hala na minimum 4,5 tysiąca widzów. A więc tego nam brakuje. Jak mówię, to jest dłuższy etap. I tak można mówić w nieskończoność, jakie są potrzeby. Ale jeżeli przy wsparciu ministerstwa udałoby się wdrożyć ten program i w ciągu 3 lat powstałoby 8–10 hal, to myślę, że to już byłoby bardzo dużo. To tyle. Dziękuję bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-14">
<u xml:id="u-14.0" who="#WiktorDurlak">Dziękuję, Panie Przewodniczący, widać pasję i zaangażowanie. I pan wie, o czym pan mówi.</u>
<u xml:id="u-14.1" who="#WiktorDurlak">Jeszcze długa droga przed nami, bo naprawdę zapotrzebowanie jest bardzo duże – od boisk treningowych, po centrum sportów lodowych. Tak jak pan mówił, byliśmy w Katowicach i widzieliśmy, że jest miejsce i są chęci. Tak że warto się nad tym zastanowić, ale bez upierania się, że to mają być Katowice.</u>
<u xml:id="u-14.2" who="#WiktorDurlak">Szanowni Państwo, dziękuję panom prelegentom.</u>
<u xml:id="u-14.3" who="#WiktorDurlak">Bardzo bym prosił teraz o zabranie głosu w dyskusji. Może w pierwszej kolejności panowie senatorowie, później może jeszcze ktoś z państwa obecnych, gdyby miał ochotę, i na koniec, myślę, Panie Ministrze, będzie można zbiorczo odpowiedzieć i się ustosunkować.</u>
<u xml:id="u-14.4" who="#WiktorDurlak">Tak że, bardzo proszę, pan senator Dziuba w pierwszej kolejności.</u>
</div>
<div xml:id="div-15">
<u xml:id="u-15.0" who="#AndrzejDziuba">Bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-15.1" who="#AndrzejDziuba">Panie Przewodniczący! Panie Ministrze! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-15.2" who="#AndrzejDziuba">Rzeczywiście trochę zostałem wywołany do tablicy. I chciałbym się usprawiedliwić: ciągle bardziej czuję się samorządowcem, bo 23 lata byłem prezydentem miasta, tu, w parlamencie jestem dopiero od pół roku.</u>
<u xml:id="u-15.3" who="#AndrzejDziuba">A chciałbym się odnieść do słów pana ministra Rasia odnośnie do kosztów utrzymania lodowiska, że na Słowacji nawet komercyjnie buduje się tego typu obiekty. Ja chciałbym państwu powiedzieć, że w Tychach aquapark przynosi od kilku lat regularne zyski netto w wysokości kilku milionów złotych w ciągu roku. Energii cieplnej i elektrycznej mamy tak dużo – oczywiście z oczyszczali ścieków – że w 100% wystarcza na potrzeby samej oczyszczalni i aquaparku, a jeszcze jest nadwyżka, którą sprzedajemy za grosze Tauronowi. I postanowiliśmy wybudować kolejne lodowisko, bo w Tychach jest gigantyczne zapotrzebowanie. To jest miasto, gdzie, powiedziałbym, hokej jest na równie wysokim poziomie atrakcyjności jak piła nożna. I wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują, że jeszcze w tym roku będzie pozwolenie na budowę. Będziemy pewnie występować o wsparcie. Ciągle mówię „my”, a ja już tam nie jestem – proszę mi wybaczyć.</u>
<u xml:id="u-15.4" who="#komentarz">(Głos z sali: My jako my.)</u>
<u xml:id="u-15.5" who="#AndrzejDziuba">Tak, po 23 latach człowiek ma to gdzieś w genach zakodowane.</u>
<u xml:id="u-15.6" who="#AndrzejDziuba">I chciałbym państwu samorządowcom zaproponować wizytę w Tychach w oczyszczalni ścieków, żebyście zobaczyli, jak to się robi w oparciu o biogaz. Tego biogazu są naprawdę takie ilości… A energia jest głównym – oczywiście poza pracą, czyli wynagrodzeniami – składnikiem kosztów w tego typu obiektach, jak baseny czy właśnie lodowiska. Ale jak się tę energię ma za darmo, to się okazuje, że z aquaparku można wyciągnąć całkiem niezłą kasę. A więc zachęcam do wizyty. Oczywiście wszystko wam pokażemy. Tam nie ma jakichś gigantycznych tajemnic, ale warto to zobaczyć, bo to jest chyba najbardziej efektywna biogazownia w Polsce.</u>
<u xml:id="u-15.7" who="#AndrzejDziuba">I pozwólcie jeszcze na taki wątek osobisty. Ja chciałbym powiedzieć, że trzymam kciuki za pana burmistrza Rybę. A czemu osobisty? Akurat mam zięcia bobsleistę, który był na olimpiadzie w Korei, i muszę wam powiedzieć, że to, o czym mówił pan burmistrz i co pokazywał, absolutnie jest prawdą. Zięć mówił, że skończył karierę po olimpiadzie głównie dlatego, że nie mieli gdzie trenować i zapał młodych ludzi po prostu szedł na marne. No cóż, wyjeżdżanie za każdym razem do Austrii, do Niemiec, żeby trenować bobsleje, nie miało sensu. I skończył karierę. Trzymam kciuki za pana i za ten tor, bo uważam, że rzeczywiście ta inwestycja absolutnie jest potrzebna, Panie Ministrze.</u>
<u xml:id="u-15.8" who="#AndrzejDziuba">A jeszcze widziałem, jak pan minister Raś się uśmiechnął, gdy pan prezes Minkina powiedział, że za parę milionów złotych można być mistrzem Polski w hokeju. Bo rzeczywiście takie budżety tam są, 4–10 milionów zł. A pan minister się uśmiechnął, bo Cracovia miała znacznie większy budżet i miała kłopoty z tym mistrzostwem.</u>
<u xml:id="u-15.9" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-15.10" who="#AndrzejDziuba">Ale to tak na marginesie. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-15.11" who="#komentarz">(Rozmowy na sali)</u>
</div>
<div xml:id="div-16">
<u xml:id="u-16.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo dziękuję, Panie Senatorze.</u>
<u xml:id="u-16.1" who="#WiktorDurlak">Zachęcam do zabrania głosu.</u>
<u xml:id="u-16.2" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę pan senator Fedorowicz.</u>
</div>
<div xml:id="div-17">
<u xml:id="u-17.0" who="#GrzegorzFedorowicz">Panie Przewodniczący! Panie Ministrze!</u>
<u xml:id="u-17.1" who="#GrzegorzFedorowicz">Ja mam pytania do pana ministra.</u>
<u xml:id="u-17.2" who="#GrzegorzFedorowicz">Mówił pan minister o programie budowy lodowisk przez samorządy. Miałbym pytanie dotyczące poziomu finansowania: jaki jest wymagany wkład samorządu i jaki wkład jest zabezpieczony przez ministerstwo sportu? Bo to jest też dość istotna sprawa. To pierwsze pytanie.</u>
<u xml:id="u-17.3" who="#GrzegorzFedorowicz">I drugie pytanie, a może raczej taka sugestia dotycząca finansowania różnych programów. Mamy program „Sportowa Polska”, ale pewno tych programów będzie więcej. Pan minister mówił o tym, że wiadomo, że te wnioski są na znacznie większe kwoty, niż środki, które ministerstwo na to zabezpiecza. Może taki wniosek płynie z tego posiedzenia senackiej Komisji Sportu, że można by wprowadzić taką zasadę, nie wiem, i te wnioski w sprawie różnych programów, różnych elementów sportowych budowanych przez samorządy ulokować w jakiejś kolejce. Przychodzi mi tu na myśl praktyka stosowana przez inne ministerstwo, chociażby ministerstwo rolnictwa. Do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rolnicy składają jakieś tam wnioski i one są, że tak powiem, kolejkowane. Jak dany program się kończy i zaczyna nowy program czy też są nowe środki, to oni, niejako korzystając z ustawienia w tej kolejce, mają pewność finansowania z tych różnych programów. Może w ministerstwie sportu przyjąć taką zasadę i kolejkować te wnioski. Jak kończy się jeden program, a wchodzi następny, to te kolejkowane wnioski mają szansę być finansowane przez te inaczej nazywane programy, ale już, jak wiadomo, z nowymi środkami. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-18">
<u xml:id="u-18.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-18.1" who="#WiktorDurlak">Pan przewodniczący Dunin, później jeszcze pan senator Ziemniak.</u>
</div>
<div xml:id="div-19">
<u xml:id="u-19.0" who="#ArturDunin">Panie Przewodniczący! Wysoka Komisjo! Szanowni Goście!</u>
<u xml:id="u-19.1" who="#ArturDunin">Ja bym wrócił do prośby pana ministra odnośnie do wsparcia tych zmian, które są proponowane w programie „Sportowa Polska”. Jeżeli program ma faktycznie zafunkcjonować i dotrzeć tam, gdzie ma dotrzeć, czyli ma być wykorzystany przez samorządy, to wydaje mi się, że powinna wyjść z komisji taka opinia mówiąca, że wszystkie zmiany, które wpłyną na to, aby uruchomić środki z korzyścią dla mieszkańców Polski – bo o tym mówimy, bo program dotyczy całej Polski – środki wykorzystywane przez samorządowców… I wydaje mi się, że taką uchwałę powinniśmy dzisiaj podjąć.</u>
<u xml:id="u-19.2" who="#ArturDunin">Ale słuchajcie państwo, my z panem senatorem Andrzejem już wielokrotnie rozmawialiśmy o hokeju. Ja jestem z Łodzi. W Łodzi był ŁKS i miał kadrowiczów Polski.</u>
<u xml:id="u-19.3" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-19.4" who="#ArturDunin">Dzisiaj skończył się pewien etap, skończył się hokej w Łodzi i w łódzkim, bo w Zgierzu również się skończył. Powstał parę lat temu łódzki klub hokeja, który dzisiaj się przekształcił w klub Fabrykanci Łódzkie. Trenują w Zgierzu. W Zgierzu były 2 drużyny – Boruta i Włókniarz. Jest wybudowany nowy obiekt w Zgierzu. Faktycznie w Łodzi lodowiska Bombonierka czy Retkinia to są już obiekty, że tak powiem, mocno przechodzone – chyba za słabego określenia użyłem – bardzo mocno przechodzone obiekty. A więc faktycznie obiekty w tych miastach, gdzie była tradycja hokejowa, zniknęły dzisiaj z mapy Polski. Tak więc pomysł, który przedstawił pan prezes, wydaje się racjonalny.</u>
<u xml:id="u-19.5" who="#ArturDunin">Słuchajcie państwo, ja może powiem coś mało popularnego, ale nie można też zrzucać wszystkiego na budżet, na Skarb Państwa. Pewien etap i pewne rzeczy się skończyły. One może i były dobre, ale, tak jak mówię, w ŁKS sekcja hokejowa już nie istnieje. I faktycznie tych środków finansowych w budżecie… Tym bardziej że przez 8 lat – trochę polityki zaczynam uprawiać, może to niedobrze – był obiecywany program budowy Orlików, który został zaniechany, a za niego miał wejść właśnie program budowy sal hokejowych. Ale Orliki ani nie były robione, ani modernizowane. Na pewno państwo wiecie, w jakim dzisiaj Orliki są stanie, bo maszyny, które są potrzebne do rekultywacji Orlików, nie były kupowane. Zamknięto program, a żadna hala hokejowa tak naprawdę też nie powstała.</u>
<u xml:id="u-19.6" who="#ArturDunin">Ja bardzo dziękuję za to, że ministerstwo pochyliło się nad tematem i wsłuchuje się w głos związków sportowych, tylko że związki sportowe też nie mogą oczekiwać, że wszystko spadnie na budżet państwa. Musicie państwo jako związki sportowe nie tylko wymagać i wyciągać rękę, ale i sami starać się pomagać samorządom, bo ich budżet nie jest duży i nie starcza im na wszystko. A więc apel do związków sportowych, żeby nie tylko wyciągały rękę, ale również wspomagały finansowo. Jesteście w olbrzymich strukturach, międzynarodowych i tam próbujcie zabiegać o to, żeby dana dyscyplina sportu w Polsce dalej istniała i dalej się rozwijała.</u>
<u xml:id="u-19.7" who="#ArturDunin">Bardzo mi się podoba, jeśli chodzi o sport… Bo, jak to moja żona mówi, do dzisiaj ze sportu zostało mi skakanie po pilocie guziorem, palcem. Ale faktycznie curling w Łodzi jest. I faktycznie zapotrzebowanie na tę dyscyplinę sportu, wbrew pozorom, jest. Naprawdę, na rzucanie – jak to moja…</u>
<u xml:id="u-19.8" who="#komentarz">(Głos z sali: Kamieniem.)</u>
<u xml:id="u-19.9" who="#komentarz">(Wesołość na sali)</u>
<u xml:id="u-19.10" who="#ArturDunin">…żona mówi, butlą gazową i sprzątanie jej. Wbrew pozorom jest naprawdę duże zainteresowanie. I, tak jak pan prezes powiedział, tę dyscyplinę sportu można uprawiać od maleńkości do starości. A każda rzecz, która jest związana z ruchem, jest naprawdę pozytywna. A więc może faktycznie, Panie Ministrze, zlecić przez ministerstwo właśnie tak, jak to było robione przy Orlikach, jakieś modułowe koncepcje, żeby samorządy wspólnie z ministerstwem, ale również ze związkami sportowymi faktycznie mogły dobierać… Tylko powierzchnia i możliwości finansowe, a projekty byłyby już gotowe, co też w dużej mierze by ograniczyło wydatki podmiotów, które by były tym zainteresowane – jeżeli to faktycznie byłby 1 projekt, który by był rządowy.</u>
<u xml:id="u-19.11" who="#ArturDunin">Cieszę się bardzo, że ministerstwo pieniędzy na sport nie ogranicza, cieszę się, że racjonalnie, jak powiedziałem na konferencji, uruchamiacie kolejne programy. W tej chwili mówimy tylko o inwestycjach, ale nie wolno również zapominać, że ministerstwo inwestuje w samą młodzież przez stypendia. I mam nadzieję, że już na najbliższym posiedzeniu będziemy to zmieniać. Co ważne, te stypendia będą się automatycznie profilować do każdego roku, bo tak to będzie zaprojektowane. Bardzo serdecznie dziękuję, bo to jest potrzebna zmiana. I dziękuję za wszystkie programy dla młodzieży. Dzięki wielkie.</u>
</div>
<div xml:id="div-20">
<u xml:id="u-20.0" who="#WiktorDurlak">Dziękuję, Panie Senatorze.</u>
<u xml:id="u-20.1" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę, pan senator Ziemniak.</u>
</div>
<div xml:id="div-21">
<u xml:id="u-21.0" who="#WojciechZiemniak">Nie chciałbym wzbudzić teraz dyskusji, ale szczególnie 2 ostatnich prelegentów mówiło o sporcie wyczynowym na najwyższym poziomie, a tytuł naszego spotkania to upowszechnianie sportu w środowisku wiejskim. Tak że chciałbym wrócić do pierwszych prelegentów, którzy mówili właśnie o sporcie wiejskim i o tej infrastrukturze.</u>
<u xml:id="u-21.1" who="#WojciechZiemniak">Ja jako radny sejmiku swego czasu wiem, że był taki system, że infrastrukturę finansowano z pieniędzy przydzielanych z Warszawy urzędom marszałkowskim. To one były bliższe samorządom i wszystkim innym środowiskom i one dzieliły te pieniądze. Niestety, w 2015 r. przywilej dzielenia tych pieniędzy przez urzędy marszałkowskie został zniesiony. I nie wiem… Były zapowiedzi, że to ma powrócić. Ale czy to jest w planach ministerstwa, czy tylko z pozycji Warszawy będzie się dzielić? I kto będzie miał dostęp? Czy to przez związki sportowe, czy to jednak oddolnie, tak żeby infrastruktura się rozwijała, żeby to było rozstrzygane… Mówiliśmy tutaj o ważnej roli samorządów – i tych małych, ale i tego pośredniego, którym jest urząd marszałkowski.</u>
<u xml:id="u-21.2" who="#WojciechZiemniak">Tak że proszę o odpowiedź na pytania, co ministerstwo planuje, czy chce to oddać, chce wrócić do dobrej tradycji, tak bym powiedział, przekazywania pieniędzy urzędom marszałkowskim, żeby to one dzieliły te pieniądze, oczywiście zachowując tzw. obiekty strategiczne dla sportu wyczynowego. To jest jedna rzecz.</u>
<u xml:id="u-21.3" who="#WojciechZiemniak">Druga rzecz: jak już jestem przy głosie, to chciałbym się odnieść do tych małych środowisk. Pan wójt Korzennej wspomniał o chłopcach, którzy zdobyli tytuł mistrza Polski. W jakim systemie rozgrywek? Czy to przez szkolny związek sportowy, czy przez jakiś inny? Bo przez…</u>
<u xml:id="u-21.4" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-21.5" who="#WojciechZiemniak">A kto był organizatorem?</u>
<u xml:id="u-21.6" who="#komentarz">(Głos z sali: Powiat.)</u>
<u xml:id="u-21.7" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-21.8" who="#WojciechZiemniak">W czym rzecz? Jestem prezesem szkolnego związku sportowego i też jestem zainteresowany infrastrukturą, ale także tym, żeby z tej infrastruktury korzystały dzieci i młodzież, żeby tam były rozgrywki najniższego szczebla, żeby to było zaplecze dla sportu wyczynowego. Tak że jestem zainteresowany tym, jak to wygląda, czy to było w systemie szkolnego związku sportowego, czy przez okręgowe związki piłki nożnej itd.</u>
<u xml:id="u-21.9" who="#WojciechZiemniak">To bardzo dobrze, że są inwestycje w te małe środowiska, bo dzieci faktycznie tego potrzebują. Ja też swego czasu byłem dyrektorem wiejskiej szkoły, więc coś na ten temat mógłbym powiedzieć, ale nie chcę się rozwodzić, bo inni też chcą zabrać głos. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-22">
<u xml:id="u-22.0" who="#WiktorDurlak">Panie Senatorze, jeśli to konieczne, to możemy poprosić pana przewodniczącego powiatowej komisji sportu, bo on mówił, że zna odpowiedź na pytanie. Tak szybko można byłoby odpowiedzieć.</u>
<u xml:id="u-22.1" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-22.2" who="#WiktorDurlak">To proszę do mikrofonu. Proszę.</u>
</div>
<div xml:id="div-23">
<u xml:id="u-23.0" who="#StanisławSułkowski">Bardzo dziękuję, Panie Senatorze.</u>
<u xml:id="u-23.1" who="#StanisławSułkowski">Panie Ministrze! Panowie Senatorowie! Szanowni Goście!</u>
<u xml:id="u-23.2" who="#StanisławSułkowski">Ja przede wszystkim zacznę może od 1 rzeczy – że powiat nowosądecki organizuje w ciągu roku ok. 80 zawodów sportowych powiatowych, a do tego dochodzą zawody wojewódzkie i rejonowe. My współpracujemy ze szkolnym związkiem sportowym w Krakowie i razem to organizujemy. Tak to wygląda, że najpierw są zawody na terenie gminy, później są zawody międzygminne, zawody powiatowe. Zwycięzca zawodów powiatowych jedzie na zawody rejonowe i na zawody wojewódzkie. I tym sposobem Korzenna najpierw wygrała zawody powiatowe, później pojechała na zawody rejonowe w piłce nożnej i zawody centralne, gdzie zdobyła mistrzostwo Polski.</u>
<u xml:id="u-23.3" who="#StanisławSułkowski">Ale muszę powiedzieć, że nie tylko piłka nożna jest w powiecie, jest jeszcze siatkówka i są inne dyscypliny sportu. Mamy w ciągu roku, jak powiedziałem, ok. 80 zawodów sportowych. Do tego dochodzą zawody sportowe w innych dyscyplinach sportowych, takich jak biegi narciarskie, skoki. Ale mamy też i pływanie. Po prostu preferujemy sport dla młodzieży, bo dla nas najważniejszą rzeczą jest promocja młodzieży i wszystkich gier zespołowych, w których możemy brać udział w tych zawodach. Dziękuję bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-24">
<u xml:id="u-24.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo dziękuję, Panie Przewodniczący. Jednocześnie wykorzystał już pan swój czas w dyskusji, uprzedzając senatora Bieńkowskiego.</u>
<u xml:id="u-24.1" who="#WiktorDurlak">A teraz pan senator Bieńkowski jeszcze raz i będziemy już powoli podsumowywać, chyba że jeszcze będą inne głosy z sali.</u>
</div>
<div xml:id="div-25">
<u xml:id="u-25.0" who="#KrzysztofBieńkowski">Panie Przewodniczący! Panie Ministrze! Wysoka Komisjo! Szanowni Państwo! Zebrani Samorządowcy!</u>
<u xml:id="u-25.1" who="#KrzysztofBieńkowski">Ad vocem pana senatora Artura Dunina odnośnie do tego, że nie powstały lodowiska, hale w ostatnich latach. Ja będąc starostą na Mazowszu w Przasnyszu właśnie zbudowałem taką halę wielofunkcyjną, czyli ona pełni funkcję lodowiska krytego, ale może też pełnić funkcję hali sportowej, bo można zmienić nawierzchnię. I faktycznie takie obiekty są bardzo potrzebne, jeżeli patrzeć na środowisko wiejskie. A powiat przasnyski, gdzie byłem starostą, jest takim powiatem typowo rolniczym. Jest tam dużo wiosek wokół miejscowości powiatowych, jest wielu uczniów. Przykładowo: jeśli chodzi o wspomniany curling, to wszystko jest budowane od zera. W przypadku hokeja to jeszcze… Ale curling? I teraz warto by było mieć jakieś wsparcie. Bo samorząd powiatowy, jak wiadomo, nie ma tak dużo ośrodków, żeby organizować tego typu zawody, przyjazdy specjalistów, którzy by uczyli i wdrażali. Przecież trzeba, że tak powiem, rozszerzyć ten sport. Nikt u nas wcześniej nie grał w tego typu sporty, nikt nie rozwijał się w tym kierunku, bo nie było obiektu. Może warto pomyśleć nad takim wsparciem dla samorządów, żeby, jeśli już mają taki obiekt, mogły wdrażać tego typu dyscypliny, nowe, związane właśnie z lodem, na swoim terenie. Przy wsparciu ministerstwa i dostępie do specjalistów można by było to zrobić. Dziękuję serdecznie.</u>
</div>
<div xml:id="div-26">
<u xml:id="u-26.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo dziękuję, Panie Senatorze.</u>
<u xml:id="u-26.1" who="#WiktorDurlak">Jeszcze pan senator Dziuba prosi o głos, ale prosiłbym, żeby to nie była kolejna runda, tylko takie podsumowanie.</u>
<u xml:id="u-26.2" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę.</u>
</div>
<div xml:id="div-27">
<u xml:id="u-27.0" who="#AndrzejDziuba">Bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-27.1" who="#AndrzejDziuba">To będzie 30 sekund polemiki z panem senatorem Ziemniakiem.</u>
<u xml:id="u-27.2" who="#AndrzejDziuba">Widzieliśmy, jak koledzy prezentowali inwestycje w małych miejscowościach za kilkanaście milionów złotych – boisko lekkoatletyczne, stadion lekkoatletyczny za około dwadzieścia parę… To lodowisko, o którym mówił pan prezes Minkina, ma kosztować standardowo 8–10 milionów zł. To są też obiekty dla małych miejscowości i niekoniecznie do wyczynowego hokeja. A padło takie stwierdzenie, że my tu mówimy o wielkich miejskich inwestycjach. Nie, to są również inwestycje, które są potrzebne w małych miejscowościach. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-28">
<u xml:id="u-28.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę, Panie Przewodniczący.</u>
</div>
<div xml:id="div-29">
<u xml:id="u-29.0" who="#JanuszGromek">Ja odnoszę się do gminy Korzenna. Tak? Dobrze mówię?</u>
<u xml:id="u-29.1" who="#komentarz">(Zastępca Wójta Gminy Korzenna Krzysztof Ogorzałek: Tak.)</u>
<u xml:id="u-29.2" who="#JanuszGromek">Pan mówi, że najbiedniejsza, a jest tak bogato. Ja sobie nie potrafię wyobrazić, co się dzieje w innych gminach. Ale tylko pogratulować. To jest jedna sprawa.</u>
<u xml:id="u-29.3" who="#komentarz">(Zastępca Wójta Gminy Korzenna Krzysztof Ogorzałek: Jeżeli mogę tylko wtrącić, to powiem, że to jest właśnie ze środków zewnętrznych. Z własnego budżetu byłoby to nieosiągalne w żaden sposób.)</u>
<u xml:id="u-29.4" who="#JanuszGromek">Tak podejrzewam. To jedna sprawa.</u>
<u xml:id="u-29.5" who="#JanuszGromek">Druga sprawa. Cieszy mnie to, co pan minister powiedział, ta procentowa kwota dofinansowania. Ja byłem prezydentem Kołobrzegu. Wiem, co to jest 85% dofinansowania, i wiem, co to jest 50%, przy skali np. 100 milionów.</u>
<u xml:id="u-29.6" who="#JanuszGromek">Trzecia sprawa. Musimy namawiać społeczeństwo polskie, żeby grało w totka, bo wtedy będzie więcej na sport.</u>
<u xml:id="u-29.7" who="#JanuszGromek">I ostatnia sprawa. Powiem tak: ja jestem z zawodu nauczycielem wychowania fizycznego i uważam, że trzeba systemowo opracować coś mądrego w szkołach, bo łatwość uzyskiwania zwolnień z WF-u… To jest tak przykra rzecz, że się w głowie nie mieści. Poza tym my, naród 38-milionowy, wydajemy potężne miliardy na sport, mówię o obiektach, a mamy takie słabe wyniki. No, dzięki siatkówce jeszcze jako tako żyjemy i od czasu do czasu… A są małe państwa, które mają 3, 4… Słowenia. No przecież tam mają wyniki przekapitalne. Ale tam mają opracowane wszystko systemowo. A my tak: trenerzy, jak się na siatkówkę patrzy, czy na kobiety, czy na mężczyzn, to Włoch, Włoch, Włoch, Kanadyjczyk lub inny. A gdzie są polscy trenerzy? Trzeba naprawdę systemowo się tym zająć. Tak że wszystkiego najlepszego.</u>
<u xml:id="u-29.8" who="#JanuszGromek">Wracając do tego, że jesteśmy tutaj i omawiamy sporty zimowe… Macie ku temu warunki. Tylko nie wiem, czy ten śnieg wam przywożą, czy nie?</u>
<u xml:id="u-29.9" who="#komentarz">(Głos z sali: Nie.)</u>
<u xml:id="u-29.10" who="#JanuszGromek">Nie? Dziękuję bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-30">
<u xml:id="u-30.0" who="#WiktorDurlak">Dziękuję, Drogi Januszu. To tak jakby wodę do Kołobrzegu przywozili. No nie. Nie da się.</u>
<u xml:id="u-30.1" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-30.2" who="#komentarz">(Głos z sali: Panie Senatorze, mamy to naturalnie, ewentualnie dośnieżymy.)</u>
<u xml:id="u-30.3" who="#WiktorDurlak">Szanowni Państwo, trzeba też powiedzieć… Janusz, to nie jest tak, że nie było programu, bo był dla szkół pilotażowy program testowania uczniów. Testowania – tak mówię potocznie. To chyba będzie dalej realizowane, Panie Ministrze. Pan minister pewnie kilka słów na ten temat powie. Miało nie być polityki, więc nie będzie polityki.</u>
<u xml:id="u-30.4" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę. Czy ktoś z sali jeszcze by chciał…</u>
<u xml:id="u-30.5" who="#WiktorDurlak">O, pan starosta, bardzo się cieszę. Bardzo proszę, Panie Starosto.</u>
</div>
<div xml:id="div-31">
<u xml:id="u-31.0" who="#TadeuszZaremba">Panie Przewodniczący! Panie Ministrze! Szanowni Senatorowie! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-31.1" who="#TadeuszZaremba">Przysłuchuję się temu wszystkiemu i mam taką prośbę. Mamy taki problem z torem saneczkowym. Jest to na pewno upowszechnianie sportów… To będzie mały tor, pierwszy w Polsce tor kompozytowy. Mieliśmy pieniądze z Polskiego Ładu, jednak był okres wyborczy i były różnego rodzaju zawirowania, nieprzewidziane rzeczy itd. Chciałbym, jeżeli będę mógł, zamienić z panem ministrem dwa słowa na ten temat. Po prostu skończyło się to tak, że niestety nie można wykorzystać pieniędzy na ten tor. Ale mamy w Piwnicznej – to jest obok gminy Krynica-Zdrój – świetną lokalizację. Gmina posiada teren, ten teren ma odpowiednie spadki. Projektanci ze związku saneczkowego – jest tutaj pan prezes – na pewno potwierdzą to później w rozmowie z panem ministrem. Są tam świetne warunki, co obniży koszty, bo nie będzie wymagana konstrukcja pod te kompozyty. A więc w sposób naturalny osiągniemy prędkości i wykonamy wszystkie wiraże, tak jak to jest planowane. I tylko taka prośba, żeby można było w jakiś sposób, nie wiem… Tak jak pan minister mówił, jest teraz jakaś elastyczność, jeśli chodzi o środki. Nie będzie twardych zasad, więc może się uda te środki w jakiś sposób odzyskać. Niestety one już przepadły, był sztywny termin w regulaminie i nie możemy nic zrobić. Byłoby to takie piękne wsparcie dla tego dużego zawodowego toru, który ma być w Krynicy. Byłby to właśnie tor treningowy w małej miejscowości i pierwszy tego typu w Polsce. Nasza młodzież, nasi zawodnicy jeżdżą za granicę, korzystają z torów, tak jak się tu dowiadywałem od pana prezesa, głównie w Niemczech. Słowacy są otwarci na korzystanie z toru tutaj. Jest zaplecze hotelowe i jest wszystko. Tak więc taka prośba o wsparcie tego pomysłu.</u>
<u xml:id="u-31.2" who="#TadeuszZaremba">Panie Ministrze, jeżeli mógłbym później z prezesami kilka słów powiedzieć, to będę bardzo wdzięczny. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-32">
<u xml:id="u-32.0" who="#WiktorDurlak">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-32.1" who="#WiktorDurlak">Ja rozumiem, że to jest inny tor. Rozumiem to, wiem o tym. On był z programu Polski Ład, Panie Starosto. Z tego, co wiem, wynika, że dawniej to było w dyspozycji KPRM. Teraz decyzyjność przeszła chyba pod ministra finansów, ale wiadomo, że wsparcie ze strony pana ministra sportu będzie zawsze pomocne. Myślę, że ten problem jakoś uda się nam rozwiązać i ten tor, na który środki były zabezpieczone, uda się na Sądecczyźnie wybudować. Z mojej strony to tyle.</u>
<u xml:id="u-32.2" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę, jeszcze głos z sali, pan prezes związku saneczkarskiego. Bardzo proszę do mikrofonu, żeby było słychać w internecie.</u>
<u xml:id="u-32.3" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
</div>
<div xml:id="div-33">
<u xml:id="u-33.0" who="#ZbigniewCzoch">…Szanowni Goście!</u>
<u xml:id="u-33.1" who="#komentarz">(Głos z sali: Proszę się przedstawić.)</u>
<u xml:id="u-33.2" who="#ZbigniewCzoch">Dobrze. Teraz mnie słychać? Dobrze. Ponoć mam donośny głos.</u>
<u xml:id="u-33.3" who="#ZbigniewCzoch">Proszę państwa, ja reprezentuję Polski Związek Sportów Saneczkowych.</u>
<u xml:id="u-33.4" who="#ZbigniewCzoch">Tu wszystko było pięknie, ładnie powiedziane. Szanowny pan senator mówił o aktywizacji wiejskiej społeczności. Chciałbym panu powiedzieć, że ok. 85% naszych zawodników w kadrze juniorów i ogół seniorów jest właśnie ze środowiska wiejskiego. Proszę pana, żadnego klubu z sekcji saneczkarskiej nie stać na to, żeby jeździć sobie… Praktycznie całe szkolenie polskiego saneczkarstwa odbywa się w kadrze juniorów młodszych, juniorów, a później seniorów. Taka to jest…</u>
<u xml:id="u-33.5" who="#ZbigniewCzoch">Proszę pana, chciałbym panu powiedzieć jeszcze jedną rzecz. To cud natury, że sekcje saneczkarstwa są tam, gdzie w ogóle nie ma gór, np. w lubuskim. Tam wykorzystano hałdę. Kopano pod coś fundamenty, powstała dość duża hałda ziemi i nie mieli, co z nią zrobić. Pokleili to tartanem, jeśli się nie mylę, i były tam zjazdy na naszych saneczkach, na rolkach. Powstała sekcja i oni już reprezentują… Tak że to jest sport masowy. My, jak organizujemy olimpiadę młodzieży, musimy robić selekcję, ponieważ jest więcej chętnych, niż mamy przydzielonych miejsc.</u>
<u xml:id="u-33.6" who="#ZbigniewCzoch">Panie Ministrze, mówię to przede wszystkim do pana. My jako saneczkarze, cała rodzina… Kiedyś Krynica po prostu słynęła z saneczkarstwa. To wszystko padło. Teraz jest reaktywacja. Prawie od 20 lat walczymy, kombinujemy. To jest społeczne podejście, ponieważ to przekracza nasze siły. O pochylenie się nad tematem polskiego saneczkarstwa… Tak jak powiedziałem, są 3 dyscypliny olimpijskie, które nie mają własnego obiektu na terenie Polski. Nie będę ich wymieniał, bo już chyba je znacie na pamięć.</u>
<u xml:id="u-33.7" who="#ZbigniewCzoch">Jeszcze rzecz najważniejsza. Jeżeli nasi zawodnicy w Altenbergu zdobywają jedenaste miejsce, to chyba o czymś świadczy. I to na przeszło 47… Jeżeli drużynowo plasują się na ósmym miejscu i jeżeli na olimpiadzie jest tak samo, to dajmy tym młodym zawodnikom szansę.</u>
<u xml:id="u-33.8" who="#ZbigniewCzoch">I na koniec jeszcze jeden taki apel. Proszę państwa, organizujemy wiele tzw. pokazówek, czyli po prostu nasi saneczkarze… Jest jakaś platforma, dzieciaki zjeżdżają, starsi, młodsi… To jest po prostu taki happening. No nie? I dużo rodziców przychodzi do nas i pyta: „A gdzie wy to trenujecie? Byśmy syna, córeczkę zapisali”. No i co w takim momencie, proszę państwa, my jako trenerzy – tu nawet część jest obecnych – robimy? No karpia zapuszczamy najnormalniejszego, czyli po prostu nie umiemy odpowiedzieć, bo nie ma w ogóle terenu. Kiedyś, dawniej były jeszcze możliwości wykorzystywania drogi, wtedy na sankorolkach czy coś… Teraz, przy obecnych przepisach jest to praktycznie niemożliwe. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-34">
<u xml:id="u-34.0" who="#WiktorDurlak">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-34.1" who="#WiktorDurlak">Czy są jeszcze jakieś głosy z sali?</u>
<u xml:id="u-34.2" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę. Proszę się przedstawić.</u>
</div>
<div xml:id="div-35">
<u xml:id="u-35.0" who="#AndrzejSidorowiczRadzikowski">Andrzej Sidorowicz-Radzikowski. Jestem członkiem zarządu Polskiego Związku Biathlonu.</u>
<u xml:id="u-35.1" who="#AndrzejSidorowiczRadzikowski">Już tyle tych dyscyplin zostało przywołanych, że ja nie mogę nie powiedzieć o naszej.</u>
<u xml:id="u-35.2" who="#AndrzejSidorowiczRadzikowski">A przy okazji: jestem też prezesem małego klubu w Dusznikach-Zdroju i czuję się jak najbardziej odbiorcą tych projektów, o których mówił pan minister, i tych działań, które przygotowują samorządowcy. W tym wypadku… Ta szkoła jest pięknym obiektem. Jestem tutaj pierwszy raz.</u>
<u xml:id="u-35.3" who="#AndrzejSidorowiczRadzikowski">Ja tak naprawdę zabieram głos, bo mam pewien apel. My jako dyscyplina jak najbardziej zimowa, wpisująca się, powiedziałbym, w obiekt, który jest w Ptaszkowej, cierpimy, bo mamy jeden problem. Mamy obiekty do trenowania w Polsce, ale żaden z nich nie jest gotowy w 100%. Trenujemy w Jakuszycach, o czym państwo pewnie wiecie, w Dusznikach, w Kościelisku… Może o czymś zapomniałem. Żaden z tych obiektów nie jest gotowy. Wielu z państwa, którzy przygotowują inwestycje, pewnie nie myśli o biathlonie. Trasy biegowe są pewnie łatwiejsze do przygotowania, ale nam jest też potrzebna strzelnica, a latem potrzebne nam są rolkostrady, choćby takie jak tutaj w Ptaszkowej. I, jak tutaj już wielokrotnie państwo mówiliście, nasze kadry w zasadzie wyjeżdżają za granicę, dlatego że żaden COS, np. COS w Dusznikach czy COS w Zakopanem, nie ma dla nas warunków. Fajnym uzupełnieniem jest Kościelisko, ale Kościelisko w zasadzie nie ma dobrej, sprofilowanej rolkostrady, takiej, która nam pasuje. Taka jest w Ptaszkowej, ale tu nie ma strzelnicy. Fajna strzelnica jest w Dusznikach i w Jakuszycach, ale tam nie ma śniegu, bo nie ma systemu naśnieżania.</u>
<u xml:id="u-35.4" who="#AndrzejSidorowiczRadzikowski">Mój apel jest prosty. Jeżeli ktoś z państwa kiedykolwiek będzie patrzył na naszą dyscyplinę łaskawie, to myślcie kompleksowo, bo my po prostu nie jesteśmy w stanie trenować w Polsce. Oczywiście nie mówię o poziomie dzieci i o upowszechnianiu, o którym tutaj rozmawiamy. Dzieci uczymy na laserach, uczymy na wiatrówkach, uczymy na prostych trasach do narciarstwa biegowego. A to, o czym wszyscy marzymy, czyli medale mistrzostw świata i olimpijskie, to jest niestety bardzo duży wyczyn, a nasze kadry trenują wszędzie, tylko nie w Polsce. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-36">
<u xml:id="u-36.0" who="#WiktorDurlak">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-36.1" who="#komentarz">(Senator Artur Dunin: Ostatnie…)</u>
<u xml:id="u-36.2" who="#WiktorDurlak">Proszę, Panie Senatorze.</u>
</div>
<div xml:id="div-37">
<u xml:id="u-37.0" who="#ArturDunin">Ja wiem, że już jesteśmy dawno po terminie…</u>
<u xml:id="u-37.1" who="#komentarz">(Przewodniczący Wiktor Durlak: Proszę bardzo.)</u>
<u xml:id="u-37.2" who="#ArturDunin">…ale chcę panu powiedzieć, Panie Prezesie, żeśmy rozmawiali przed rozpoczęciem posiedzenia komisji i pytałem właśnie o możliwość rozszerzenia o biathlon… Ta dyscyplina…</u>
<u xml:id="u-37.3" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-37.4" who="#ArturDunin">Tak. Jest taka możliwość. No i co? Spojrzałem znowu na pana ministra. Czy… To znaczy „Sportowa Polska”… Jest możliwość złożenia aplikacji, tak żebyście również wy mogli tutaj trenować i zimą, i latem.</u>
</div>
<div xml:id="div-38">
<u xml:id="u-38.0" who="#WiktorDurlak">Dziękuję, Panie Senatorze.</u>
<u xml:id="u-38.1" who="#WiktorDurlak">Tutaj już wcześniej został wywołany do odpowiedzi pan wójt. Myśmy też z panią prezes związku biathlonu rozmawiali jakieś 2 miesiące temu. Powstała tu pewna koncepcja, ale nie chcę pana wójta uprzedzać.</u>
<u xml:id="u-38.2" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę, Panie Wójcie.</u>
</div>
<div xml:id="div-39">
<u xml:id="u-39.0" who="#JacekMigacz">Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-39.1" who="#JacekMigacz">Jeśli chodzi o kompleksowość, to chciałbym, żeby w Ptaszkowej powstała strzelnica do biathlonu. Kwestia przejęcia gruntu, wybudowania… To nie są aż takie koszty przy tej infrastrukturze, którą mamy, czyli do naśnieżania tras itd. Być może u pana ministra złożę wniosek o wyasfaltowanie kolejnych kilometrów tras. Dziękuję bardzo. Oddaję głos panu ministrowi.</u>
<u xml:id="u-39.2" who="#komentarz">(Głos z sali: To pan przewodniczący…)</u>
</div>
<div xml:id="div-40">
<u xml:id="u-40.0" who="#WiktorDurlak">Tak jest.</u>
<u xml:id="u-40.1" who="#WiktorDurlak">Dziękuję, Panie Wójcie.</u>
<u xml:id="u-40.2" who="#WiktorDurlak">Bardzo proszę, Panie Ministrze, o zabranie głosu i będziemy zbliżać się do końca.</u>
</div>
<div xml:id="div-41">
<u xml:id="u-41.0" who="#IreneuszRaś">To tak od końca, bo o tym biathlonie państwo na koniec porozmawiali. Ja chcę powiedzieć, że w naszych planach, w moich osobiście, jest uporządkowanie pewnych rzeczy na jesieni. To się wiąże też z biathlonem. Pani prezes związku biathlonu uczestniczyła w spotkaniu prezesów kilku federacji, wydaje mi się, że było ich 5. To jest biathlon, judo, zapasy, strzelectwo i lekkoatletyka, która ma taki, powiedziałbym, pożyteczny wymiar dla igrzysk wojskowych, dla ministra obrony narodowej. Chcę doprowadzić do takiego wieloletniego porozumienia między ministrem obrony narodowej a ministrem sportu o konsekwentnej współpracy w ramach tych sportów. Biathlon dlatego, że jest to bardzo telewizyjna dyscyplina, rozdaje, że tak powiem, wiele medali na igrzyskach. Jest to absolutnie strategiczny związek, z którym powinniśmy współpracować.</u>
<u xml:id="u-41.1" who="#IreneuszRaś">Nie mogę teraz tutaj powiedzieć, jak to wszystko będziemy układać, jeżeli chodzi o inwestycje, jeśli do takiego porozumienia dojdzie, ale będzie to związane z tym, że… Nie będzie tak, że zawodnik biathlonu, lekkoatleta, zapaśnik czy judoka – jeśli te dyscypliny wejdą w ten program – będzie jakby wcielany do wojska, przyjmowany na etat w momencie, kiedy będzie już prezentował poziom mistrzowski. Tak się dzisiaj dzieje, to jest dość przypadkowe, muszę państwu powiedzieć. Jak byśmy to przeanalizowali, to zobaczylibyśmy, że tak było przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Teraz na etapie młodzieżowców grupa bardzo zdolnej młodzieży wyselekcjonowanej przez związek… Taka komisja byłaby stworzona – związek, przedstawiciel ministra sportu i przedstawiciel ministra obrony narodowej. Oni będą, zgodnie z tym moim pomysłem, proponować młodemu człowiekowi, żeby poszedł do wojska i prowadził swoją karierę zawodową dwutorowo, bo tam mógłby też studiować na Wojskowej Akademii Technicznej. Tak że to nie jest… To są szanse. Myślę, że biathlon z tego skorzysta. Minister sportu musiałby poprawić infrastrukturę, żeby większa grupa docelowa naszych młodych sportowców miała komfortowe warunki w Polsce, a nie tylko za granicą. To jest na marginesie.</u>
<u xml:id="u-41.2" who="#IreneuszRaś">Jeżeli tutaj zostanie złożony wniosek – jest już infrastruktura biegowa – jeżeli samorząd znajdzie miejsce, gdzie może wybudować strzelnicę, i jeżeli będzie to poparte przez związek biathlonowy, który będzie musiał wtedy powiedzieć, że jest to dla niego strategia… Również w ramach tej strategii szybkoterminowej, o której ja mówię… Ja bym chciał po igrzyskach w Paryżu podpisać tę umowę, żeby dla igrzysk letnich był to już cykl 4-letni. Myślę, że biathloniści za 8 lat przynieśliby nam wiele medali na igrzyskach zimowych… Za 6 lat, za 6 lat. Mamy dobre dziewczyny, kilku chłopaków analizowaliśmy. Jakbyśmy zwiększyli skalę, to, według mnie, przyszłyby sukcesy medalowe w tej dyscyplinie.</u>
<u xml:id="u-41.3" who="#IreneuszRaś">Jeżeli chodzi o pytanie panów senatorów, to odpowiadam. Skalkulowaliśmy pełnowymiarową treningową halę lodową na 10 milionów. 5 milionów to jest kwota dofinansowania do takiego obiektu w tym programie, który jest. Oczywiście można też budować z innego projektu, strategicznego. Myślę, że w zakresie większych lodowisk można by do tego aplikować. Ja jestem przekonany po tej edycji, którą będziemy teraz rozstrzygać, Szanowni Państwo, że 8–10 pełnowymiarowych lodowisk powstanie w Polsce w tej kadencji. To będzie przełom. Ja uważam nawet, że będzie ich więcej. Zakładam, że z reprezentantami samorządowców odbędę we wrześniu konsultacje na Torwarze, gdzie pokażemy, jak utrzymuje się takie lodowisko, jak można na nim zarabiać.</u>
<u xml:id="u-41.4" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-41.5" who="#IreneuszRaś">Nawet zarabiać. Pokażemy dobre praktyki. Będą przedstawiciele samorządów i będziemy ich przekonywać do tego, żeby w perspektywie złożyli wnioski i dali nam szansę. Ale do tego musi dojść później program miękki. W skokach narciarskich jest Lotos Cup. W siatkówce, jak państwo wiecie, program państwowy przyniósł wymierne skutki. W perspektywie 8 lat, można powiedzieć, nawet więcej… Siatkówka na tym poziomie nie wzięła się z niczego. I mówimy już nie tylko o siatkówce mężczyzn, ale też kobiet. Obie te drużyny… Program SOS i jego skala przynosi efekt. My moglibyśmy wystawić na igrzyskach 3 drużyny podobnej… No może nie podobnej, ale na pewno takiej klasy, że mogłyby wygrywać. Nie wstydzilibyśmy się. To jest ten system.</u>
<u xml:id="u-41.6" who="#IreneuszRaś">To samo trzeba zrobić w hokeju. To samo trzeba zrobić z federacjami dedykowanymi. To są inne skale po prostu, ale można to wszystko tak uporządkować, żebyśmy się o medale nie modlili, tylko żebyśmy je mieli, żeby to było prawdopodobne.</u>
<u xml:id="u-41.7" who="#IreneuszRaś">Jeżeli chodzi o pomysł listy rankingowej, to przyjmuję to do jakiejś analizy.</u>
<u xml:id="u-41.8" who="#IreneuszRaś">Jeśli chodzi… To, co mówił Wojtek, pan senator Wojciech Ziemniak. Od przyszłego roku wracają programy wojewódzkie. W jakiej skali? Zobaczymy. Konsultacje są. Chodzi o łączenie… Teraz rozmawiamy o tym, żeby województwa dokładały pieniądze do tego, co jest. I na te małe inwestycje… Tutaj macie temat sportów w małych gminach. To będzie dodatkowa możliwość uzyskania jakichś środków na podstawowe małe inwestycje boiskowe.</u>
<u xml:id="u-41.9" who="#IreneuszRaś">O współpracy resortu sportu i MON mówiłem.</u>
<u xml:id="u-41.10" who="#IreneuszRaś">Testowanie dzieci i młodzieży. To musi być zrobione. Oczywiście, jak zawsze na takich spotkaniach, apeluję również o to, żeby naciskać na ministra edukacji, żeby przynajmniej 1 lekcję, od 1 do 3 lekcji WF-u prowadził w szkołach nauczyciel wychowania fizycznego. Od kilkudziesięciu lat minister edukacji się broni, robi to każdy następny. Ci też się bronią. Ale my się musimy o to upominać jako środowiska sportowe. Słuchajcie, nie ma tu przypadków. Dziecko, które nie jest zaszczepione sportem w klasach I–III przy tych wszystkich zagrożeniach… Ja jeszcze bym powiedział tutaj o zagrożeniu e-sportem, które zawsze na tego typu spotkaniach podkreślam. Była kiedyś próba zmącenia świadomości, mówiono, że e-sport to jest prawie sport. Ja osobiście uważam, że to jest jakaś…</u>
<u xml:id="u-41.11" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-41.12" who="#IreneuszRaś">To jest olbrzymi biznes. Tak. I powiem państwu, że jak ja to mówię, to od razu organizatorzy tego e-sportu piszą mi maile, piszą, że oni chcą się ze mną spotkać, że chcą wytłumaczyć itd. Oni mówią, że żeby tam grać, to trzeba też biegać… Tak, pewnie trzeba. No ale bądźmy poważni. Ja uważam, że to jest zagrożenie, szczególnie dla młodego pokolenia. To jest kwestia takich miękkich – trzeba to powiedzieć – uzależnień. Tak naprawdę to oni powinni płacić złotówkę do nas, żebyśmy mieli na upowszechnianie sportu i odciąganie od tego młodzieży. Tu mamy e-sporty, a co dopiero te zorganizowane, wypromowane za wielkie pieniądze… To są wielkie biznesowe przedsięwzięcia.</u>
<u xml:id="u-41.13" who="#IreneuszRaś">Jeśli chodzi o Piwniczną, to projekt… Słyszałem kiedyś o tym projekcie, ale nie znam szczegółów, więc chętnie porozmawiam. Jak będę mógł, to pomogę.</u>
<u xml:id="u-41.14" who="#IreneuszRaś">To tyle w ramach odpowiedzi. Jestem do dyspozycji również w Warszawie, jeżeli państwo będziecie chcieli porozmawiać i będziecie mieli jakieś pomysły na to, jak dalej porządkować sport. Uważam, że gdyby nam się udało uporządkować relacje na linii minister obrony narodowej – minister sportu, to byłaby to sytuacja przełomowa, myślę, że dla niektórych dyscyplin fantastyczna. Ostatnio spotkałem się z piątką medalistów mistrzostw Europy under-17. To są mistrzowie, którzy lali w półfinałach albo w finałach Rosjan, bo Rosjanie zostali dopuszczeni przez federację do zawodów pod neutralną flagą.</u>
<u xml:id="u-41.15" who="#komentarz">(Głos z sali: A co to było?)</u>
<u xml:id="u-41.16" who="#IreneuszRaś">Judo. Muszę państwu powiedzieć, że w tej kategorii za 4 lata ci medaliści, mistrzowie Europy będą walczyć na igrzyskach olimpijskich w Los Angeles – jeśli dobrze pamiętam, to za 4 lata tam mają się odbywać – o medale. I to jest właśnie ta grupa, którą można byłoby w perspektywie 1 roku, 2 lat wcielać do wojska. Chodzi o to, żeby z tyłu głowy rodzice… To nie jest sport, za którym idą pieniądze i łatwe utrzymanie. Ze stypendium się nie wyżyje, a oni trenują 2 razy dziennie, żeby być dzisiaj na tym poziomie. Mówią: trenujemy 2 razy dziennie przez 7 dni w tygodniu. Czyli również po rosole niedzielnym trzeba iść na trening.</u>
<u xml:id="u-41.17" who="#IreneuszRaś">Jestem do dyspozycji w Warszawie. Dziękuję za możliwość spotkania z państwem. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-42">
<u xml:id="u-42.0" who="#WiktorDurlak">Panie Ministrze, jako przewodniczący w imieniu całej komisji dziękuję, że pan do nas przybył.</u>
<u xml:id="u-42.1" who="#WiktorDurlak">Bardzo ciekawa dyskusja, ciekawe tematy zostały poruszone. Mam nadzieję, a nawet jestem przekonany, że ciąg dalszy tych dyskusji będzie następował właśnie w gabinetach w Warszawie czy w rozmowach telefonicznych. My jako komisja – myślę, że mówię w imieniu wszystkich – przygotujemy stanowisko w temacie możliwości 70-procentowego dofinansowania, takie stanowisko wspierające ministerstwo, wskazujące, że jesteśmy za, że popieramy to rozwiązanie.</u>
<u xml:id="u-42.2" who="#WiktorDurlak">Tutaj od nas też… Muszę się pochwalić i powiedzieć, że mamy olimpijczyka ze szansą sporą medalową. Jest to Marcin Janusz, rozgrywający naszej reprezentacji siatkarskiej. To sądeczanin. Wszyscy liczymy na to, że przywiezie w końcu złoty medal dla mojego pokolenia. To pokolenie jeszcze nie doświadczyło takiego koloru medalu w siatkówce. Miejmy nadzieję, że to będzie teraz.</u>
<u xml:id="u-42.3" who="#WiktorDurlak">Cieszę się, że potrafimy rozmawiać ponad podziałami. Zbędnej polityki nie uprawiamy. Bardzo dziękuję raz jeszcze wszystkim.</u>
<u xml:id="u-42.4" who="#WiktorDurlak">I na koniec, proszę, jeszcze pan senator Gromek ma informację. Proszę przedstawić informację i ja zakończę.</u>
</div>
<div xml:id="div-43">
<u xml:id="u-43.0" who="#JanuszGromek">Ostatnia informacja.</u>
<u xml:id="u-43.1" who="#JanuszGromek">Idziemy zrobić zdjęcie na dół, na schody i jest taka prośba. Trochę żartem to mówię. Ja puściłem nasze zdjęcia z dzisiejszych obrad i jeden kolega napisał: „To nie ma tam już pań, tylko sami mężczyźni? Dyskryminacja”. Prosimy też panie do zdjęcia. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-44">
<u xml:id="u-44.0" who="#WiktorDurlak">Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję, Panie Senatorze.</u>
<u xml:id="u-44.1" who="#WiktorDurlak">Jeszcze na koniec mam tu taki drobny upominek, podziękowanie dla pana wójta za to, że pozwolił nam zorganizować tutaj posiedzenie komisji i nas tak zacnie gości.</u>
<u xml:id="u-44.2" who="#WiktorDurlak">Posiedzenie komisji uważam za zamknięte. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-44.3" who="#komentarz">(Koniec posiedzenia o godzinie 12 minut 53)</u>
</div>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>