text_structure.xml 62.4 KB
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
  <xi:include href="PPC_header.xml" />
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml" />
    <text>
      <body>
        <div xml:id="div-1">
          <u xml:id="u-1.0" who="#komentarz">(Początek posiedzenia o godzinie 8 minut 09)</u>
          <u xml:id="u-1.1" who="#komentarz">(Posiedzeniu przewodniczy przewodnicząca Janina Sagatowska)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-2">
          <u xml:id="u-2.0" who="#JaninaSagatowska">Otwieram trzydzieste siódme posiedzenie Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.</u>
          <u xml:id="u-2.1" who="#JaninaSagatowska">Witam serdecznie panią minister Gajewską, witam serdecznie panią naczelnik Napiórkowską i witam serdecznie wszystkich członków wspaniałej komisji, senatorów, i naszych pracowników, bardzo pracowitych.</u>
          <u xml:id="u-2.2" who="#komentarz">(Głos z sali: I zapraszamy na pączki.)</u>
          <u xml:id="u-2.3" who="#JaninaSagatowska">Tak, zapraszamy na pączki. Dzisiaj mamy taki dzień, tradycję…</u>
          <u xml:id="u-2.4" who="#JaninaSagatowska">Przedmiotem dzisiejszego posiedzenia jest rozpatrzenie „Informacji Rady Ministrów o realizacji w roku 2023 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej”, druk senacki nr 257.</u>
          <u xml:id="u-2.5" who="#JaninaSagatowska">Już na wstępie powiem, że mieliśmy wcześniej zaplanowane na wniosek pani senator Kaliszuk takie tematyczne posiedzenie o informacji…</u>
          <u xml:id="u-2.6" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
          <u xml:id="u-2.7" who="#JaninaSagatowska">…Pani właśnie. Dlatego mówię, że niewykluczone, że to dzisiejsze posiedzenie wyczerpie pani wniosek i nie będziemy już…</u>
          <u xml:id="u-2.8" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
          <u xml:id="u-2.9" who="#JaninaSagatowska">Ja tak myślę, a zobaczymy, co nam powie pani minister.</u>
          <u xml:id="u-2.10" who="#JaninaSagatowska">Nie przedłużam i proszę panią minister Gajewską o złożenie takiej informacji. Dziękuję bardzo.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-3">
          <u xml:id="u-3.0" who="#AleksandraGajewska">Bardzo serdecznie państwa witam. Dziękuję za zaproszenie na posiedzenie komisji. Bardzo cieszę się, że w związku z tym, że mamy taki obowiązek sprawozdawczy dotyczący złożenia informacji Rady Ministrów o realizacji w roku, podkreślam, 2023 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, po raz kolejny u państwa w Senacie podejmujemy ważny temat tego wielkiego wyzwania i zobowiązania, odpowiedzialności, które mamy w zakresie opieki nad dziećmi, które, mówiąc kolokwialnie, zawiedli rodzice i obowiązki zapewnienia im bezpieczeństwa musi przejąć państwo w sposób systemowy.</u>
          <u xml:id="u-3.1" who="#AleksandraGajewska">Jak państwo na pewno wiedzą, wciąż jesteśmy w sytuacji, w której organizacja tego systemu jest dla nas wielkim wyzwaniem zarówno pod względem logistycznym, organizacyjnym, jak również legislacyjnym. Dlatego też w ministerstwie trwają zaawansowane prace, o których państwu na każdym etapie opowiadaliśmy. Odbyło się posiedzenie okrągłego stołu, na którym organizacje przedstawiły swoje propozycje zmian. Odbyły się liczne spotkania, które można uznać za konsultacyjne, zarówno ze środowiskami pieczy zastępczej rodzinnej, jak i instytucjonalnej. My regularnie w ministerstwie przyjmujemy przedstawicieli różnych regionów, w których problemy związane z pieczą zastępczą są dla nas widoczne. Po posiedzeniu zespołu przystąpiliśmy do takich bardzo konkretnych prac, czyli legislacyjnych, które odpowiadają na zgłoszone do nas postulaty, więc przechodzimy z dyskusji o zgłoszonych postulatach do dyskusji nad konkretnymi rozwiązaniami prawnymi. Zajmujemy się jednak materią społeczną, którą bardzo trudno ubrać w ramy prawne i każde rozwiązanie, jak to ujmiemy, wymaga dodatkowych konsultacji, więc zdecydowaliśmy się na taki tryb prac, że teraz jesteśmy w trakcie procesu pisania tych propozycji i rozpoczniemy kolejną turę rozmów, konsultacji, ale również rozpoczniemy już formalnie ten proces legislacyjny, czyli nowelizacji ustawy względem właśnie tych postulatów, które zarówno przez państwa, jak i stronę społeczną, i same rodziny były do nas zgłaszane. Oczywiście tutaj deklaruję ogromną chęć kontynuacji współpracy z państwem, liczymy na państwa zaangażowanie. Państwo doskonale znają sytuację, tym bardziej w swoich regionach. Bardzo to zaangażowanie cenimy i liczymy, że w takim duchu pochylenia się nad tymi ważnymi sprawami ponad różnicami będziemy w stanie wspólnie te rozwiązania wypracować.</u>
          <u xml:id="u-3.2" who="#AleksandraGajewska">Przechodząc do samego sprawozdania, powiem, że ta informacja o realizacji ustawy stanowi dwunastą w kolejności analizę jej stosowania i kształtuje ona sferę działań państwa wobec rodzin mających trudności w wypełnieniu funkcji opiekuńczo-wychowawczych, które mogą skutkować umieszczeniem dzieci w pieczy zastępczej.</u>
          <u xml:id="u-3.3" who="#AleksandraGajewska">W 2023 r. zatrudnionych było ogółem 3 tysiące 748 asystentów rodziny, i to stanowi o 1% więcej niż w roku 2022, z czego 3 tysiące 222 asystentów było zatrudnionych na podstawie umowy o pracę w systemie zadaniowego czasu pracy oraz 526 osób było zatrudnionych na podstawie umów o świadczeniu usług. To oznacza zasadnicze utrzymanie liczby asystentów zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę na tym samym poziomie, co w roku 2022, i świadczy o tym, że samorząd gminny utrzymuje tak bardzo postulowaną przez samych asystentów rodziny formę ich zatrudnienia. To nie oznacza, że my nie widzimy konieczności wsparcia tego obszaru, że nie widzimy potrzeby zwiększenia liczby asystentów i działań w tym zakresie, tak by doprowadzać do sytuacji, że pracuje się z rodziną, a dzieci nie trafiają do pieczy, oczywiście w tych przypadkach, gdzie nie ma zagrożenia ich bezpieczeństwa, zdrowia bądź życia.</u>
          <u xml:id="u-3.4" who="#AleksandraGajewska">Ogółem w 2023 r. w ramach realizacji ustawy z usług asystentów rodziny skorzystało 39 tysięcy 190 rodzin, w tym 11 tysięcy 98 rodzin zobowiązanych zostało do współpracy z asystentem rodziny przez sąd. W stosunku do 2022 r. oznacza to wzrost o 11% liczby rodzin, do których sąd skierował asystenta rodziny. Na wzrost ten wpływ ma m.in. wprowadzenie ustawą z dnia 18 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy gwarancji pozwalającej zapobiec umieszczeniu dziecka w pieczy jedynie z powodu ubóstwa rodziców. Użycie tego środka jest możliwe po wyczerpaniu wszystkich narzędzi wsparcia rodziny określonych w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, czyli także po wykorzystaniu narzędzia dotyczącego pracy prowadzonej przez asystenta rodziny z rodziną. Z danych wynika też, że charakter problemów wychowawczych, z którymi zmagają się rodziny, jest coraz bardziej złożony i coraz częściej to właśnie sąd korzysta z tego narzędzia. Spośród 39 tysięcy 190 rodzin, z którymi asystenci rodziny prowadzili pracę w 2023 r., dla 14 tysięcy 153 rodzin współpraca ta zakończyła się w 2023 r. tym, że w 5 tysiącach 812 przypadkach nastąpiło to w związku z osiągnięciem założonych celów – to stanowi 41%.</u>
          <u xml:id="u-3.5" who="#AleksandraGajewska">W 2023 r. na obszarze Polski działało 1 tysiąc 976 placówek wsparcia dziennego, co oznacza zmniejszenie o 68 liczby placówek w stosunku do 2022 r., w tym 1 tysiąc 87 placówek prowadzonych było przez inny podmiot niż samorząd gminy. W 2023 r. do gminnych placówek wsparcia dziennego uczęszczało 35 tysięcy 139 dzieci. W 2023 r. funkcjonowały 54 rodziny wspierające, z tego 13 rodzin wspierających wprowadziło pracę nie dłużej niż 3 miesiące, 34 – nie dłużej niż 12 miesięcy, w 12 przypadkach wskazano, że rodziny wspierające prowadziły pracę dłużej niż rok. W 2023 r. z pomocy rodzin wspierających skorzystało 57 rodzin.</u>
          <u xml:id="u-3.6" who="#AleksandraGajewska">Teraz przejdę do kwestii pieczy zastępczej i wsparcia rodzinnych form pieczy zastępczej. Liczba dzieci umieszczonych w pieczy zastępczej wyniosła w 2023 r. ogółem 75 tysięcy 903 wobec 73 tysięcy 400 w 2022 r., co oznacza wzrost o ponad 3%. Odsetek dzieci, czyli osób w wieku od 0 do 18 lat, umieszczonych w pieczy zastępczej w stosunku do populacji dzieci w przedziale do osiemnastego roku życia wzrósł w 2023 r. o 0,07 punktu procentowego i osiągnął poziom 0,93%. W 2023 r. w rodzinnej pieczy zastępczej przebywało ogółem 58 tysięcy 472 dzieci umieszczonych w 36 tysiącach 999 podmiotach rodzinnej pieczy zastępczej. To ponownie oznacza wzrost, o 1,3%, liczby podmiotów w porównaniu z rokiem 2022. Liczba rodzin zastępczych w 2023 r. wyniosła 36 tysięcy 154, zaobserwować można zatem wzrost liczby rodzin w stosunku do 2022 r. Jedyny spadek w 2023 r. w stosunku do roku poprzedniego dotyczył liczby rodzin zastępczych zawodowych. Rodziny zastępcze stanowiły 98% ogólnej liczby podmiotów rodzinnej pieczy zastępczej, a pozostałe 2%, w liczbie 844, to są rodzinne domy dziecka, których liczba w stosunku do 2022 r. wzrosła o 7,2%. O ponad 2% wzrosła także liczba rodzin zastępczych niezawodowych. Na koniec 2023 r. zatrudnionych było 1 tysiąc 839 koordynatorów rodzinnej pieczy zastępczej, co oznacza wzrost o 5% w porównaniu do 2022 r.</u>
          <u xml:id="u-3.7" who="#AleksandraGajewska">Na dzień 31 grudnia 2023 r. na terenie Polski działało 1 tysiąc 313 placówek opiekuńczo-wychowawczych, co oznacza zwiększenie liczby placówek w stosunku do 2022 r. o 7. W placówkach pieczy instytucjonalnej zastępczej przebywało łącznie 17 tysięcy 431 dzieci i w porównaniu z 2022 r. było to o 635 dzieci więcej. Przeciętna liczba wychowanków w placówkach opiekuńczo-wychowawczych na koniec 2023 r. pozostała na stałym poziomie – było to 13 wychowanków. Średni miesięczny koszt utrzymania dziecka w rodzinnej pieczy zastępczej wynosił w 2023 r. 1 tysiąc 465 zł i wzrósł w stosunku do roku poprzedniego o 9,2%. W rodzinie zastępczej zawodowej i w rodzinnym domu dziecka były to 2 tysiące 886 zł, co oznacza wzrost w stosunku do poprzedniego roku o 5,2%. Te kwoty nie zawierają kosztów wsparcia rodzinnej pieczy zastępczej, m.in. kosztów organizatora rodzinnej pieczy zastępczej oraz zatrudnienia koordynatorów rodzinnej pieczy zastępczej. Średni koszt utrzymania dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej wynosił w 2023 r. 7 tysięcy 458 zł, a zatem był wyższy o 13,5% niż w 2022 r. Średni miesięczny koszt utrzymania dziecka nie zawiera również kosztów związanych z zasadami realizowanymi przez powiatowe centra pomocy rodzinie.</u>
          <u xml:id="u-3.8" who="#AleksandraGajewska">I teraz przechodzę do wydatków na pieczę zastępczą i współfinansowanie przez gminę. W 2023 r. wydatki gmin związane ze współfinansowaniem pobytu dzieci w pieczy zastępczej wynosiły 274 miliony 910 tysięcy zł i były o 57 milionów 411 tysięcy zł, czyli o 26,4%, wyższe niż w 2022 r. Wkład poniesiony przez gminy stanowił 20% ogółu wydatków na świadczenia dla rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka oraz na wynagrodzenia dla osób pełniących funkcje rodziny zastępczej i rodzinnych domów dziecka w tym roku.</u>
          <u xml:id="u-3.9" who="#AleksandraGajewska">Wydatki gmin związane ze współfinansowaniem pobytu dzieci w instytucjonalnej pieczy zastępczej w 2023 r. wyniosły 302 miliony zł, co stanowi 19,4% ogółu wydatków z budżetów powiatów na wydatki bieżące poniesione na rzecz instytucjonalnej pieczy zastępczej. W 2022 r. wydatki gmin związane ze współfinansowaniem pobytu dzieci w instytucjonalnej pieczy zastępczej wynosiły 243,5 miliona zł, co stanowiło 18,8% ogółu wydatków poniesionych na te cele. Łącznie na pieczę zastępczą obu typów współfinansowanie gminy w roku 2023 wynosiło 23,8%. Udział ten w roku 2022 wyniósł 21,5%. Z danych uzyskanych ze sprawozdań budżetowych składanych przez jednostki samorządu terytorialnego wynika, że wydatki na realizację ustawy w 2023 r. wynosiły ogółem niemal 4 miliardy 220 milionów zł i były o 0,51 miliarda zł wyższe niż w 2022 r.</u>
          <u xml:id="u-3.10" who="#AleksandraGajewska">Pozostała nam jeszcze kwestia usamodzielnień. Liczba dzieci powyżej osiemnastego roku życia, które opuściły pieczę zastępczą w 2023 r., wyniosła 6 tysięcy 314. Biorąc pod uwagę uśrednioną dla 2023 r. liczbę wychowanków w wieku 18–24 lata opuszczających pieczę zastępczą, przeciętna wartość wsparcia dla wychowanków z tytułu kontynuowania nauki wyniosła 5 tysięcy 664 zł rocznie, na usamodzielnienie – 6 tysięcy 4 zł, a na zagospodarowanie – 2 tysiące 559 zł.</u>
          <u xml:id="u-3.11" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli chodzi o adopcję krajową i zagraniczną na koniec 2023 r., to liczba dzieci oczekujących na adopcję zmniejszyła się w porównaniu ze stanem na dzień 31 grudnia o 78 dzieci. Podobnie liczba kandydatów na rodziców adopcyjnych oczekujących na przysposobienie dziecka zmalała o 73 osoby, przy czym małżonkowie liczeni są jako jeden kandydat. Liczba orzeczonych przysposobień w 2023 r. w porównaniu z 2022 r. zmniejszyła się o 281 dzieci, co oznacza spadek o 10% w stosunku do roku 2022. Liczba przysposobionych dzieci w 2023 r. wyniosła ogółem 2 tysiące 482. W 2023 r. organ centralny, którego rolę na mocy Konwencji o ochronie dzieci i współpracy w dziedzinie przysposobienia międzynarodowego z dnia 29 maja 1993 r. pełni minister rodziny i polityki społecznej, wydał 12 zgód na kontynuowanie procedury o przysposobienie, o której mowa w art. 17 lit. c konwencji haskiej. Zgody te dotyczyły osiemnaściorga dzieci, z czego 1 sprawa dotyczyła łącznie rodzeństwa, a 11 spraw odnosiło się do dzieci posiadających specyficzne potrzeby medyczne, dla których adopcja związana ze zmianą miejsca zamieszkania w Rzeczypospolitej Polskiej na miejsce zamieszkania w innym państwie uznana została za najlepszą ze wszystkich zastępczych form opieki nad dzieckiem. W 2022 r. wydano 12 zgód dotyczących 16 dzieci.</u>
          <u xml:id="u-3.12" who="#AleksandraGajewska">To są główne dane, które chcielibyśmy państwu przytoczyć, a które dotyczą najważniejszych wielkości i liczb, wydatków w roku 2023. Tak jak każdorazowo mówiłam, kiedy składałam sprawozdanie za 2023 r., składam sprawozdanie za poprzedników. My to po prostu podsumowaliśmy.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-4">
          <u xml:id="u-4.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo, Pani Minister.</u>
          <u xml:id="u-4.1" who="#JaninaSagatowska">Rozumiem, że nie ma potrzeby uzupełnienia przez panią naczelnik? Będą ewentualnie pytania. To pani minister decyduje. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-4.2" who="#JaninaSagatowska">Otwieram dyskusję.</u>
          <u xml:id="u-4.3" who="#JaninaSagatowska">Pierwszy pan senator Majer. Proszę bardzo.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-5">
          <u xml:id="u-5.0" who="#RyszardMajer">Pani Przewodnicząca! Pani Minister! Szanowni Państwo!</u>
          <u xml:id="u-5.1" who="#RyszardMajer">Pani minister bardzo szczegółowo i dokładnie zrelacjonowała ten materiał, i bardzo dziękuję za to. A ja jestem ciekawy, jakie wnioski nasuwają się obecnie ministerstwu, czyli jaką mamy wizję przyszłości rozwoju pieczy zastępczej. Takie króciutkie pytanie.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-6">
          <u xml:id="u-6.0" who="#JaninaSagatowska">Pani Minister, proszę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-7">
          <u xml:id="u-7.0" who="#AleksandraGajewska">Bardzo dziękuję, Panie Senatorze. Ja od tego zaczęłam, zanim przeszłam do tego sprawozdania, przedstawiłam państwu, na jakim jesteśmy etapie, co płynie z podsumowania nie tylko tego roku, ale również z danych, które analizujemy za rok poprzedni. Podsumowałam już po raz kolejny, bo wielokrotnie z państwem o tym rozmawiamy, wyzwania, dziękując również za wsparcie i zaangażowanie, które płynie od członków tej komisji podczas obrad, ale również w czasie naszych indywidualnych prac w terenie i licznych spotkań, które odbywamy. Mówiłam, że przeszliśmy teraz z etapu konsultacji, od postulatów, które były nam zgłaszane przy tych okrągłych stołach, w czasie indywidualnych spotkań zarówno z przedstawicielami pieczy rodzinnej, jak i pieczy instytucjonalnej, po spotkaniach z rzecznikiem praw dziecka, z przedstawicielami PCPR-ów… No tych spotkań było dziesiątki, można powiedzieć. Cały zeszły rok poświęciliśmy na to, żeby zrozumieć, jak co do kwestii organizacyjnych, finansowych, logistycznych, legislacyjnych zaradzić największym bolączkom systemu pieczy zastępczej. Obecnie weszliśmy w fazę pisania rozwiązań legislacyjnych. Tutaj, państwo na pewno to wiedzą, mamy po raz kolejny takie wyzwanie, że w ramy prawne musimy włożyć bardzo trudne zagadnienia społeczne, sytuacje trudne do przewidzenia, musimy znaleźć na to przepisy, które można w konkretnej sytuacji zastosować. Następną fazę konsultacji otworzymy w momencie, jak już te konkretne propozycje rozwiązań związanych z tymi postulatami będziemy mieli przygotowane. Obecnie Departament Demografii, który zajmuje się tymi tematami, pracuje nad takimi rozwiązaniami. Będziemy je najpierw konsultować wewnętrznie i z rzecznikiem praw dziecka, a potem otworzymy turę tych konsultacji otwartych, no i oczywiście rozpoczniemy normalny proces legislacyjny, którego celem będzie przyjęcie nowelizacji. I tutaj po raz kolejny podkreślałam, że państwa zaangażowanie, udział w tych pracach jest dla nas nieoceniony. My bardzo, bardzo doceniamy to, co państwo robią, i to, jak przebiegają te dyskusje. Mamy świadomość, jakim wyzwaniem jest organizacja systemu pieczy zastępczej, jak duża odpowiedzialność na nas ciąży. Widzimy stały przyrost liczby dzieci w pieczy zastępczej. Tak jak referowałam w tym sprawozdaniu za rok 2023, problemy rodziny są coraz większe i struktura tych problemów jest coraz bardziej skomplikowana. Ja widzę tu dużą rolę asystentów rodziny i ten potencjał, których cały czas nie jest w systemie wykorzystany. Naszym celem jest wzmocnienie tego systemu, tak by dać dzieciom i rodzinom szansę na to, żeby nauczyły się, umiały w sposób niezagrażający dla dziecka budować te relacje, tak by dziecko nie trafiało do systemu pieczy zastępczej. A jeśli już jest konieczne, by dziecko trafiło do systemu pieczy zastępczej, to chodzi o to, żeby było dla tego dziecka miejsce i by warunki, w których dziecko się znajduje, były dla niego najbardziej odpowiednie, by miało dostęp do wszelkiego rodzaju terapii, które są potrzebne, i by udział finansowania zarówno gmin, jak i powiatów również odzwierciedlał rzeczywistość, w której obecnie się znajdujemy. Widzimy dużo wyzwań – chciałam powiedzieć: problemów – w tym systemie, rzeczy, które chcemy zmienić. Te nasze zmiany będą odważne, ale widzimy, że tego dzisiaj potrzebujemy, ponieważ wciąż na miejsce w pieczy zastępczej oczekuje około 1 tysiąc 500 dzieci. Proszę mi wierzyć, ja codziennie przychodzę do pracy i pierwsze co robię, to sprawdzam, czy nie wydarzyła się żadna sytuacja zagrażająca zdrowiu bądź życiu tych dzieci. Naprawdę mam ogromną nadzieję, że zmiany, które wprowadzimy razem z państwem, razem z całym środowiskiem, będą nam pozwalały wyjść z tego ogromnego kryzysu, w którym się znaleźliśmy, bo rodziny zastępcze, które dzisiaj funkcjonują, niestety starzeją się, a nie ma widocznego, dużego napływu nowych rodzin, które mogłyby przejmować te obowiązki. Zdecydowaliśmy się, zresztą bardzo słusznie, na działanie w kierunku deinstytucjonalizacji pieczy zastępczej, nie możemy pozostać w tym pacie, kiedy tak dużo dzieci czeka na miejsce w tym systemie pieczy. A więc wszystkie nasze rozwiązania będą szły w kierunku zapewnienia bezpieczeństwa i zdrowia dzieci, ale również wzmocnienia tego systemu, wzmocnienia roli pieczy rodzinnej. Będziemy odpowiadać na te postulaty, które tutaj wpływały, ale również będziemy profesjonalizować usługi w istniejących już formach instytucjonalnych, ponieważ widzimy tutaj potencjał i przestrzeń na to, żeby one takie profesjonalne usługi mogły wykonywać również dla tych form rodzinnej pieczy.</u>
          <u xml:id="u-7.1" who="#AleksandraGajewska">A więc to są takie ogólne kierunki. Państwo te założenia i postulaty na pewno znają, bo one cały czas się powtarzają. Naszym największym zadaniem jest teraz w jak najlepszy sposób ująć to w tekście normatywnym i wrócić do państwa, byśmy mogli to przedyskutować, przeprocedować i przyjąć wspólnie w obu izbach parlamentu.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-8">
          <u xml:id="u-8.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-8.1" who="#JaninaSagatowska">Wyczerpująco. Tak?</u>
          <u xml:id="u-8.2" who="#komentarz">(Senator Ryszard Majer: Ja jeszcze będę miał pytanie, ale nie chcę zabierać czasu pani senator.)</u>
          <u xml:id="u-8.3" who="#JaninaSagatowska">Dobrze. To się rozwija…</u>
          <u xml:id="u-8.4" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
          <u xml:id="u-8.5" who="#JaninaSagatowska">Tak.</u>
          <u xml:id="u-8.6" who="#JaninaSagatowska">Proszę, pani senator Kaliszuk.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-9">
          <u xml:id="u-9.0" who="#EwaMonikaKaliszuk">Dobrze. Pani Minister, bardzo dziękujemy za to wyczerpujące sprawozdanie i informacje. One są budujące, że tak powiem, jeśli chodzi o przyszłość. Miejmy nadzieję, że to pozwoli nam zaopiekować się dziećmi jak najlepiej i stworzyć im jeszcze lepsze warunki niż dziś. Ale mam takie kwestie. Pierwsza rzecz. Czy z tej wiedzy, która już jest w ministerstwie, i z tych prac, które trwają… Czy państwo wśród tych postulatów znajdujecie kwestię tzw. szybkiej ścieżki ochrony zdrowia dla dzieci przebywających w takich rodzinach zastępczych? To też są postulaty, na które rodzice zastępczy bardzo mocno zwracają uwagę z tego powodu, że mają pod opieką wiele dzieci i to oczekiwanie, te wycieczki i kolejki są dla nich ogromnym utrudnieniem. To jest jedna rzecz.</u>
          <u xml:id="u-9.1" who="#EwaMonikaKaliszuk">Druga kwestia. Z tych postulatów, które pojawiły się u nas po wprowadzeniu 1 tysiąca zł dodatku dla pracownika socjalnego… Mieliśmy ogrom postulatów, wniosków o to, żeby rozszerzyć te dodatki na innych pracowników polityki społecznej. Ale o ile dyrektorzy i pracownicy początkowo postulowali o dodatki dla wszystkich, to dzisiaj tak naprawdę w większości kierują swój postulat tylko i wyłącznie, jeśli chodzi o koordynatorów pieczy. W tym sprawozdaniu jest wspomniane o ich niezwykłej roli i 5-procentowym przyroście związanym z potrzebami, jeśli chodzi o koordynatorów. I tu taka moja prośba, żeby rozważyć jeszcze kwestię rozszerzenia możliwości przyznawania dodatkowych wynagrodzeń z tej puli rządowej na koordynatorów pieczy.</u>
          <u xml:id="u-9.2" who="#EwaMonikaKaliszuk">Trzecia rzecz. Czy planujecie państwo zmiany, jeśli chodzi o umowy, czyli z cywilnoprawnych na umowy o pracę, to, o co też tak postulują rodziny zawodowe?</u>
          <u xml:id="u-9.3" who="#EwaMonikaKaliszuk">I ostatnia rzecz to bardziej taka prośba o zwrócenie uwagi – bo jestem na bieżąco po takim spotkaniu – na ogromnie długo trwające postępowania o ustanowienie opiekuna prawnego. To jest po prostu, proszę państwa, katastrofa. Chodzi o dzieci 14-, 15-letnie, o sytuacje, kiedy umiera jedno z rodziców, a było wiele lat po rozwodzie z drugim z rodzicem, i to dziecko 8 miesięcy czeka chociażby na pierwsze przesłuchanie w sądzie rodzinnym. Nie dość, że jest to trauma, jest to trudne przeżycie dla tego dziecka, samo to przesłuchanie i nawet wskazanie, że, powiedzmy, nie chce być u ojca biologicznego, a chce być u dziadków… Dziadkowie chcą, a dziecko nadal ma nieusystematyzowaną sytuację. I tu już nawet nie chodzi o samą kwestię dokumentu, ale o to, że, jak państwo wiecie, sytuacje rozwodowe, rodzinne, majątkowe są czasami na tyle skomplikowane, że jest walka o to dziecko nie dla samej opieki nad dzieckiem, tylko dla kwestii majątkowych, spadkowych. I ci dziadkowie, którzy są gotowi przejąć opiekę nad dzieckiem, są po prostu nękani przez tych rodziców, którzy pozostali: czy masz pozwolenie, czy masz pełnomocnictwo, dlaczego moje dziecko było w sądzie, czy ja wyraziłem zgodę? No to są po prostu sytuacje traumatyczne dla tych rodzin, gdzie ci rodzice zastępczy są już gotowi, żeby nimi być, np. spokrewnieni. To tylko taka moja uwaga. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-10">
          <u xml:id="u-10.0" who="#JaninaSagatowska">Proszę, Pani Minister.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-11">
          <u xml:id="u-11.0" who="#AleksandraGajewska">Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-11.1" who="#AleksandraGajewska">Zacznę, w nawiązaniu do tej ostatniej kwestii, którą przedstawiła pani, Pani Senatorko, Pani Przewodnicząca. No właśnie wyzwania dotyczące pieczy zastępczej związane są m.in. z tym, że one nie dotyczą wyłącznie nadzoru Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i nawet nie Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Sprawiedliwości, ale również samego funkcjonowania sądów. My oczywiście na samym początku tych prac i reformowania tego systemu podjęliśmy się wspólnego działania. To oczywiście komplikuje pracę, bo zawsze łatwiej by było zaproponować zmiany we własnym zakresie, jednak żeby te zmiany były skuteczne i by system rzeczywiście mógł odczuć te zmiany, my musimy pracować łącznie. A więc odbyliśmy szereg, dziesiątki spotkań z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości, tak by dostosowywać te rozwiązania i tak by Ministerstwo Sprawiedliwości zrozumiało defekty tego systemu i by również w ramach własnego funkcjonowania było w stanie to usprawniać, dawać wytyczne, pewne rzeczy upraszczać. Pewne rzeczy schematycznie widzimy od samego początku i moglibyśmy w tym zakresie działać. My bardzo mocno skoncentrowaliśmy się na tym, by właśnie ministerstwo we własnym zakresie, ale we współpracy z nami, takie zmiany wprowadzało. Powiem, że ja bardzo na nie liczę, bo historie, które tutaj pani przytacza, to są sprawy, które codziennie do nas trafiają. To są ludzkie tragedie, to są traumy, to jest powtórne traumatyzowanie dzieci, gigantyczny stres dla bliskich, którzy podejmują się ogromnego zadania i odpowiedzialności w zakresie opieki nad bliską osobą, która tego potrzebuje, i w związku z tym jeszcze cierpią z takich powodów. Dla nas jest to priorytetem. Odpowiada za to minister sprawiedliwości. Na pewno widzę dużą wrażliwość ministerstwa na tę kwestię i równie duże zaangażowanie z ich strony w prace prowadzone razem z nami.</u>
          <u xml:id="u-11.2" who="#AleksandraGajewska">Podobnie jest w kwestii szybkiej ścieżki. Ja skierowałam wiele pism do Ministerstwa Zdrowia. Jeszcze wczoraj rozmawiałam z wiceministrem Koniecznym w tej sprawie. Rozmawiałam z panią ministrą Leszczyną. Mówiliśmy o tych 2 kwestiach związanych z obszarem nadzorowanym przez Ministerstwo Zdrowia, czyli o sytuacji, kiedy dziecko trafia do systemu pieczy zastępczej, o tych wszystkich natychmiastowych procedurach, które trzeba wykonać w zakresie ochrony zdrowia dziecka, by rodzic zastępczy bądź osoba odpowiedzialna w danym momencie za dziecko mogła te procedury przeprowadzić, nie czekając na zgody, które często są wydawane w utrudnionym procesie przez biologicznego rodzica. Chodzi o to, by zabezpieczyć dziecko. To jest pierwsza kwestia, nad którą pracujemy.</u>
          <u xml:id="u-11.3" who="#AleksandraGajewska">Druga, ta bardziej skomplikowana, to jest właśnie szybka ścieżka. Nasz postulat jest jasny: musimy wesprzeć rodziców zastępczych, rodziny zawodowe, rodziny spokrewnione w tym całym procesie. Jeżeli my nie ułatwimy tego proceduralnie, nie damy narzędzi osobom, które się na to decydują, to nie będziemy widzieli napływu osób, które miałyby te role pełnić. System musi być uproszczony, by te osoby brały na siebie tak dużą odpowiedzialność i chciały to ważne zadanie realizować. I to też jest nasz kolejny, jasny postulat, który kierujemy do Ministerstwa Zdrowia. Liczymy tutaj również na państwa wsparcie – chodzi o oczekiwania w zakresie prac Senatu, komisji – w Ministerstwie Zdrowia. Tak jak w przypadku pierwszej omówionej przeze mnie kwestii mamy wypracowane porozumienie i wszyscy się zgadzamy, że tak powinno być, tak w przypadku tej szybkiej ścieżki potrzebujemy wypracować rozwiązanie.</u>
          <u xml:id="u-11.4" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli chodzi o kwestię dodatków, to program, który funkcjonuje… Tu nie będzie wprowadzanych zmian. My cały czas – rozmawialiśmy o tym z państwem – analizujemy inne możliwości wsparcia tych pracowników. Prezentujemy też takie stanowisko, że to są zadania samorządów. My zdecydowaliśmy się na interwencję w obszarach, w przypadku których widzieliśmy, że ta interwencja zarobkowa w formie dodatku motywacyjnego jest niezbędna, żeby docenić, wesprzeć osoby, które poświęcają się w swojej pracy ludziom, a nie otrzymują za to wysokich wynagrodzeń. Chcielibyśmy jednak, życzylibyśmy sobie, żeby konstrukcja wynagrodzeń w tym systemie… żeby było wynagrodzenie zasadnicze, a ewentualne dodatki były tylko uzupełnieniem, a nie stanowiły głównego trzonu struktury finansowania tego systemu.</u>
          <u xml:id="u-11.5" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli chodzi o umowę o pracę, to my doskonale znamy ten postulat. Państwo znają bariery, które występują i utrudniają spełnienie tego postulatu. My wewnątrz ministerstwa analizujemy w tej chwili inne formy umów, które mogłyby wyjść naprzeciw oczekiwaniom. Państwo na pewno wiedzą, że mamy formy umów uaktywniających, które są stosowane przy opiece nad dziećmi. Umowa jest zawierana i są odprowadzane składki. Szukamy tego typu rozwiązań, które może jeszcze nie były stosowane, nie były implementowane do takich systemów. One w tym zakresie, na którym najbardziej zależy rodzicom pełniącym te funkcje, mogłyby odpowiedzieć na ich postulaty, bo w rozumieniu kodeksu pracy zawarcie umowy o pracę… No, widzimy tu bariery, które są prawnie – mówię kolokwialnie – nie do przeskoczenia. Ale to nie jest tak, że jak widzimy barierę, to nie szukamy innych rozwiązań. Po spotkaniu zespołu zdecydowaliśmy się – wewnętrznie między departamentami trwają takie prace – by to przeanalizować. Będę przedstawiać ministrze Dziemianowicz-Bąk ewentualne propozycje i będziemy je dalej oczywiście konsultować. Ja doskonale wiem, że jest tu oczekiwanie umowy o pracę, ale mówię zupełnie uczciwie, że w rozumieniu prawa właściwie nie widzimy możliwości wprowadzenia tego, co nie znaczy, że nie próbujemy w inny sposób wesprzeć rodziców w wymiarze formalnoprawnym, zatrudnieniowym.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-12">
          <u xml:id="u-12.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-12.1" who="#JaninaSagatowska">Pani senator Zając.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-13">
          <u xml:id="u-13.0" who="#AlicjaZając">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-13.1" who="#komentarz">(Brak nagrania)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-14">
          <u xml:id="u-14.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-14.1" who="#JaninaSagatowska">Proszę, Pani Minister.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-15">
          <u xml:id="u-15.0" who="#AleksandraGajewska">Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-15.1" who="#AleksandraGajewska">Temat wykorzystywania dzieci w sporach rodzicielskich pojawił się przy okazji projektu, który wnosiłam do państwa, jeżeli chodzi o wsparcie z funduszu alimentacyjnego. Mieliśmy tam całą dyskusję na ten temat. To jest oczywiście obszar, w którym najwięcej do powiedzenia ma Ministerstwo Sprawiedliwości. Z naszej perspektywy, czyli ministerstwa rodziny, interes dziecka jest najważniejszy. Widzimy różnego typu naruszenia podczas procesu rozstania rodziców i później, kiedy jest już postanowienie sądu. Widzimy również różne dysfunkcje tego systemu. Nie jestem przekonana, że wszystko uda się uregulować, jeżeli chodzi o system prawny. Na pewno stanowi to wyzwanie. Myślę, że pani ministra Rudzińska-Bluszcz mogłaby państwu pokazać, jaka jest skala tego zjawiska, i również powiedzieć wiele o niealimentacji. To jest jedno z 4 najczęściej popełnianych przestępstw w Polsce. Niestety przyzwolenie na tego typu postawy, które wciąż króluje w opinii publicznej, doprowadza do sytuacji, że osoby te czują się społecznie akceptowane i, co za tym idzie, bezkarne.</u>
          <u xml:id="u-15.2" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli chodzi o kwestię dzieci na terenie Polski, to myśmy wprowadzili… Zaczął funkcjonować Centralny Rejestr Pieczy Zastępczej, dzięki któremu widzimy, gdzie… Pierwszy raz powstał system, który w jednolity sposób gromadzi dane i przetwarza te dane na potrzeby systemowe. Dostęp do niego będą mieli również sędziowie, którzy będą znać historię dziecka i rodziny, w której dziecko przebywa, będą widzieć, gdzie są wolne miejsca. Było pewne oczekiwanie względem tego rejestru, że to będzie rozwiązywało taki problem… Gdzieś jest wolne miejsce, więc dziecko z Łodzi może wylądować w systemie pieczy zastępczej – znowu mówię kolokwialnie, to są rzeczy, których my nie chcemy – gdzieś na drugim końcu Polski. Tu trzeba wyważyć, co jest interesem dziecka, co jest najlepsze dla dziecka, gdzie dziecko będzie mogło realizować swoje cele i się najlepiej rozwijać, gdzie najlepiej zabezpieczymy rozwój dziecka. Oczywiście rejestr wskazuje nam te przestrzenie, chociaż cały czas mamy niedobory miejsc w systemie pieczy zastępczej. Ale to nie jest tak, jak wydawało się niektórym, którzy nie znają tego tematu, że będziemy widzieć dostępne miejsca i tam, gdzie mamy nadwyżkę, to będziemy przesuwać. To są dzieci. To są konkretne osoby, których życiem musimy pokierować i musimy nim dobrze pokierować. One już są w trudnej sytuacji, bardzo często posttraumatycznej, bardzo często po przemocy rodzinnej. Te dzieci wymagają szczególnej troski i uwagi. Przy podejmowaniu takich decyzji to właśnie jest brane pod uwagę. Po konsultacji z panią naczelniczką… To jest tak, że jest postanowienie sądu i dany PCPR wskazuje, gdzie ma dostępne miejsce. Sąd konsultuje, jak wygląda dana sytuacja, a w postanowieniu jest wskazanie, w jakim systemie dziecko powinno się znaleźć i gdzie jest taka możliwość. Sytuacje są traktowane indywidualnie. Cały czas mówimy jednak o deficycie miejsc i cały czas mówimy o postanowieniach, które są niewykonane. Ja chciałabym dojść do momentu, w którym nie będziemy mówić o postanowieniach… Jak mówimy „postanowienie”, to nie widzimy w tym słowie dziecka. Mamy postanowienie, a ono dotyczy konkretnego dziecka, które potrzebuje opieki, ochrony, i my dla niego potrzebujemy miejsca w dobrej, kochającej, poświęcającej się, odpowiedzialnej rodzinie.</u>
          <u xml:id="u-15.3" who="#AleksandraGajewska">Jeszcze pierwsze pytanie…</u>
        </div>
        <div xml:id="div-16">
          <u xml:id="u-16.0" who="#AlicjaZając">Jakie instytucje do tych form opieki… Czy poprawiły się te stosunki, że tak powiem… Bo to nie jest kontrola dla kontroli, tylko to jest kontrola po to, by ułatwić pracę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-17">
          <u xml:id="u-17.0" who="#AleksandraGajewska">Rozumiem. Ja widzę…</u>
          <u xml:id="u-17.1" who="#komentarz">(Senator Alicja Zając: …Dziecko, z którym nie ma się emocjonalnych więzi.)</u>
          <u xml:id="u-17.2" who="#AleksandraGajewska">Widzimy tutaj dużą przestrzeń do dalszego rozwoju, powiem w ten sposób. Rozumiemy obciążenie pracowników, którzy wykonują te zadania, również w terenie. Jest ich mało, mają bardzo dużo rzeczy do zrobienia. Staramy się ważyć racje jednej i drugiej strony. Przyglądamy się temu, analizujemy to i próbujemy usprawnić. Z naszej perspektywy… Przy dzisiejszym, obecnym podziale obowiązków i udziału w kosztach niektóre samorządy na poziomie gminnym i powiatowym wybierają po prostu wygodniejszą formę działania, a my, z perspektywy zarządzania całym tym procesem, uważamy, że ich zaangażowanie powinno być na wyższym poziomie. Jeżeli oni wykonywaliby regularną, systematyczną, konsekwentną pracę nad poszukiwaniem kandydatów na rodziny zastępcze, to systemowo, każdorazowo co roku przybywałaby konkretna liczba. A w związku z tym, że nie jest to robione i że nie ma tu konkretnych konsekwencji, niektóre samorządy wypracowały sobie taki wygodny model funkcjonowania, bo potem powiat przejmuje obowiązki w tym zakresie. My w propozycjach, które będziemy przedstawiali, chcielibyśmy trochę zmienić proporcje, bo uważamy, że na gminach ciążą jednak pewne zadania, z których gminy powinny się wywiązywać. Każdy w tym systemie ma do zrobienia bardzo ważne rzeczy i ma pewne funkcje, zadania, które są jego odpowiedzialnością. Nie chcielibyśmy, żeby zapłacenie pewnej kwoty było rozwiązaniem, które spowoduje, że niektórym samorządowcom będzie się wydawać, że są zwolnione z zadań. To też będzie kwestia, na którą będziemy bardzo mocno stawiać, zmieniając proporcje.</u>
          <u xml:id="u-17.3" who="#AleksandraGajewska">Oczywiście za chwilę… Jak mówię takie rzeczy, to zaczyna się dyskusja na temat finansowania. My jako ministerstwo postulowaliśmy przy tym nowym systemie finansowania do Ministerstwa Finansów, by zaznaczyć, że samorządy mają mieć konkretny udział środków na pieczę zastępczą, by było to stałe, by nie było nierówności w terenie, o których mówimy, by nie było tak, że w jednym regionie albo w konkretnych powiatach są przeznaczane środki na wyższym poziomie, a w innych nie. Chcielibyśmy, żeby takie przyzwoite minimum było osiągane. To też był postulat ministerstwa, który zgłosiliśmy. Rozmawiamy z przedstawicielami tzw. korporacji samorządowych, żebyśmy wspólnie kierowali ten postulat i by takie rozwiązania znajdowały się w systemie. Inaczej go nie uzdrowimy, bo zawsze będzie ten argument niedoborów finansowych. Tak? A w przypadku społecznych potrzeb, zwłaszcza dzieci, jest to argument, który do mnie nie trafia.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-18">
          <u xml:id="u-18.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-18.1" who="#JaninaSagatowska">Pan senator Majer. Proszę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-19">
          <u xml:id="u-19.0" who="#RyszardMajer">Pani Przewodnicząca! Pani Minister! Szanowni Państwo!</u>
          <u xml:id="u-19.1" who="#RyszardMajer">Jak mówimy o kwestii dziecka, o opiece w rodzinie zastępczej, to właściwie mówimy o problemie bardzo złożonym, który najczęściej jest mocno schowany, bo rodziny zastępcze nie stanowią relatywnie wielkiej grupy społecznej i nie potrafią upominać się za bardzo o swoje potrzeby, szczególnie finansowe…</u>
          <u xml:id="u-19.2" who="#komentarz">(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Aleksandra Gajewska: Bo są zajęte opieką nad dziećmi.)</u>
          <u xml:id="u-19.3" who="#RyszardMajer">Są zajęte opieką nad dziećmi. Z drugiej strony jest ich na tyle mało, że nawet jakby zaczęły protestować, to te protesty na niewiele by się zdały. Stąd kwestia opieki zastępczej jest zwykle traktowana przez ministerstwo – ja obserwuję ten system od lat – jako będąca mimo wszystko na marginesie, Drodzy Państwo. Jednocześnie kwestia opieki nad dzieckiem jest bardzo ważna, ujmująca i wszystkich nas interesuje. W momencie, kiedy postawiliśmy na system, który miał się deinstytucjonalizować, czyli mieliśmy rozwiązywać placówki opieki całodobowej, nastąpiła potrzeba takiego gwałtownego rozwoju, jeśli chodzi o rodziny zastępcze, szczególnie zawodowe. No ale, Drodzy Państwo, poza deklaracjami, że są kampanie informacyjne, że mamy mieć tych rodzin więcej, poza mówieniem o tym, że samorządy powinny współfinansować te rodziny zastępcze, dokładnie nic się nie dzieje. Trafiamy, Drodzy Państwo, na przeciwstawne interesy, bo samorząd terytorialny, który posiada instytucję, czyli placówkę całodobową, jakoś specjalnie nie jest zainteresowany jej likwidowaniem, bo to jest zawsze miejsce pracy. Tam można kogoś zatrudnić, ktoś będzie miał funkcję dyrektora, ktoś będzie miał funkcję zastępcy, ktoś będzie miał sekretariat, ktoś będzie tam sprzątał. To jest takie fajne miejsce, to jest placówka, w której można kogoś zatrudnić. Samorząd, który ma taką placówkę, nie będzie zainteresowany dofinansowywaniem rodzin zastępczych zawodowych. I ja uważam, że tu jest największy problem. Jak sobie porównamy pobyt dziecka w placówce instytucjonalnej… Czytam w sprawozdaniu, że średniomiesięczny koszt takiego pobytu to prawie 7,5 tysiąca zł, a koszt pobytu w rodzinie zastępczej to 2 tysiące 800 zł. Jest różnica? Jest różnica. W moim przekonaniu, Drodzy Państwo, kluczowym zadaniem byłoby zwiększenie środków finansowych przeznaczonych dla rodzin zastępczych, szczególnie tych zawodowych, tak żeby one poczuły… Oczywiście nie można tego traktować tak, żeby się komuś opłacało być rodziną zastępczą, ale ważne jest, żeby ten wysiłek był naprawdę zrekompensowany. Ktoś decyduje się być rodziną zawodową, chce pracować na cały etat, a to jest praca na 24 godziny… Oczywiście wszyscy mają świadomość, że opieka nad dzieckiem to jest praca przez 24 godziny. I warto jest dać takiej rodzinie 5 tysięcy zł, 6 tysięcy zł na miesiąc. Wtedy moglibyśmy mówić, że działamy, że tak powiem, prorozwojowo, w kierunku rozwoju pieczy zastępczej.</u>
          <u xml:id="u-19.4" who="#RyszardMajer">W tym, co pani minister raczyła powiedzieć, nie dostrzegam jakiegoś rewolucyjnego elementu, nie dostrzegam rewolucji, zmiany systemu. Mamy system ukształtowany mniej więcej od 2000 r., bo on się kształtował, jak była reforma administracyjna. PCPR w powiatach dostały kompetencje związane z rodziną, rozwijano rodziny zastępcze. Rzeczywiście w ciągu lat liczba placówek całodobowych się zmniejszyła, ale skoro nie zakłada się tu jakiejś wybitnej rewolucji, a zakłada się usprawnienie istniejącego systemu, to rekomendowałbym pomyślenie o tym, żeby zwiększyć środki finansowe dla rodzin zastępczych przy założeniu… Wszyscy, którzy jesteśmy na tej sali, wiemy, że samorządy powinny wydać na to pieniądze, powinny to dofinansować, ale wiemy też – nie oszukujmy się – że one tego nie zrobią. To jest, Drodzy Państwo, system zero-jedynkowy. Jeżeli administracja rządowa nie wesprze rodzin zastępczych, to nikt tego nie zrobi.</u>
          <u xml:id="u-19.5" who="#RyszardMajer">Muszę tu uspokoić panią minister. Ja to mówiłem nie tylko do pani minister, ale też do ministrów w poprzednich kadencjach. Niestety wszyscy trwają w takim chocholim tańcu, wierząc, że mimo wszystko jakoś to będzie. Mamy mało pieniędzy, nie wydajemy. To jest taka dość smutna refleksja.</u>
          <u xml:id="u-19.6" who="#RyszardMajer">Muszę jeszcze dwa słowa poświęcić wątkowi, który pojawił się na posiedzeniu. Pani senator Zając zaczęła wywoływać kwestię kontroli w placówkach, w rodzinach. Drodzy Państwo, jeżeli świat byłby idealny, to żadna forma kontroli na pewno nie byłaby potrzebna. Niestety żyjemy w świecie, który nie jest idealny. I taka kontrola, czy to sprawowana przez powiatowe centrum pomocy rodzinie, czy przez służby wojewody, czy… Rzecznik praw dziecka najczęściej sam nie kontroluje, tylko zleca te kontrole wojewodzie. Takie kontrole są potrzebne i powinny być realizowane. Drodzy Państwo, w idealnym świecie dziecko w rodzinie zastępczej czy w rodzinnym domu dziecka miałoby pełen komfort, miałoby zaspokojone wszystkie potrzeby opiekuńcze, fizyczne, psychiczne. Niestety w rodzinach zastępczych, w rodzinnych domach dziecka, na szczęście jest to marginalne, zdarzają się osoby, które czy to z przepracowania, czy to w wyniku jakiejś niedyspozycji psychicznej – nie zakładam tu specjalnie złej woli, nie zakładam, że ktoś zakłada rodzinny dom dziecka w celach zarobkowych – nie sprawują tej opieki tak, jak powinny. I taka rewizja, wejście ze świata zewnętrznego w takie rodziny też jest potrzebne, żeby ocenić, czy potrzeby dziecka są w sposób właściwy zaspokojone. Tutaj kontrola niestety jest potrzebna i musi być zintensyfikowana, bo wiadomo, że dziecko w normalnej rodzinie może funkcjonować w bardzo złych warunkach, ale w rodzinie zastępczej sytuacje też są bardzo różne. Jeśli miałbym kończyć apelem, to apelowałbym o wzrost środków finansowych na rodziny zastępcze, szczególnie zawodowe, apelowałbym o to, żeby rzeczywiście w miejsce kampanii, które mają na celu zwiększać liczbę rodzin, pojawiły się konkretne środki, które to umożliwią. Bardzo dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-20">
          <u xml:id="u-20.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-20.1" who="#komentarz">(Senator Alicja Zając: Nie chodziło o samą kontrolę, tylko o formę…)</u>
          <u xml:id="u-20.2" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-20.3" who="#JaninaSagatowska">Czy pani minister…</u>
        </div>
        <div xml:id="div-21">
          <u xml:id="u-21.0" who="#AleksandraGajewska">Tak, ja oczywiście się odniosę.</u>
          <u xml:id="u-21.1" who="#AleksandraGajewska">Zacznę od kosztów. My raportujemy, przedstawiamy państwu, jak te koszty się kształtują, nie ile to jest deklaratywnie itd., tylko jak wyglądają koszty utrzymania dziecka w konkretnej formie pieczy zastępczej. I ta kwota jest ewidentnie kilkakrotnie wyższa w przypadku formy instytucjonalnej. To jest fakt. Nie jest jednak tak, że… To jest uzasadnione, że w rodzinie koszty są mniejsze aniżeli w przypadku formy instytucjonalnej, z wielu obiektywnych, logicznych powodów. Sama struktura finansowania, jak państwo wiedzą, bazuje na budżecie samorządowym. My – pan senator zresztą zwrócił na to uwagę – wykonujemy funkcje kontrolne również poprzez zlecanie tego zadania wojewodzie. Tak więc jeżeli ja widzę jakąkolwiek nieprawidłowość, to kieruję pismo z wnioskiem o kontrolę do wojewody, który raportuje do mnie wyniki kontroli w konkretnym PCPR, który sprawuje nadzór nad rodziną bądź placówką. Z mojej perspektywy wygląda to jednak w ten sposób, że gminy nie wykonują dostatecznej pracy, w mojej ocenie, by zatrzymać dziecko w rodzinie, tam, gdzie rodzina rokuje, gdzie można wykonać prace z asystentem rodziny, by jej pomóc, poprawić warunki dziecka, usprawnić szeroko rozumiany system rodzinny, by stworzyć dobre warunki rozwoju dla dziecka i by dziecko nie trafiało do systemu pieczy zastępczej. To jest zadanie gminy. Później, jeżeli skoncentrujemy się na tych zadaniach… Zadania powiatu miałyby koncentrować się na tym, by pozyskiwać nowe osoby, które miałyby tworzyć rodziny zastępcze, tak by koszty związane z utrzymaniem tego systemu były niższe. Proszę mi wierzyć, nie ma miesiąca, w którym nie otrzymałabym wniosku o utworzenie nowej placówki, bo wydaje się, że tak jest łatwiej – stworzyć placówkę, która będzie miała x miejsc, w której zatrudni się odpowiednie osoby i która będzie pełniła takie funkcje. A powiat ma za zadanie wykonanie swojej pracy, by pozyskać osoby, które będą rodzinami i które zawodowo będą pełniły te funkcje. To jest to, co państwu powiedziałam w jednej ze swoich poprzednich wypowiedzi. Widzimy, że pewne zadania zostały systemowo uproszczone do takiej formy: wiemy, jakie to są środki, my to sobie przekalkulujemy, wolimy wydać te pieniądze niż wykonać wysiłek. A my chcemy jednak – upierałabym się przy tym, że jest to pewien zwrot i rewolucyjne rozwiązanie – tak ten system skonstruować, by jednak podstawowe zadania… by dobro dziecka w rodzinie stanowiło trzon priorytetowych działań gminy, by pozyskiwanie nowych kandydatów na rodziny, na rodziców zastępczych w powiatach było bardzo ważnym zadaniem, które by było sukcesywnie, sumiennie i systemowo wykonywane. Bo jeśli nie będzie wykonywane, to konsekwencje będą dla nich duże. I o to mi chodzi. Na dzisiaj w tym systemie stosunkowo łatwo jest takich działań nie podejmować. My byśmy chcieli to zmienić. Te zadania ciążą na jednostkach samorządu terytorialnego i na powiatach. My oczywiście będziemy postulować do ministra finansów o wsparcie w tym zakresie. System, jaki mamy, chcemy usprawnić na tyle, na ile możemy. Jeżeli pojawią się dodatkowe czynniki – tutaj również liczymy na państwa wsparcie – to oczywiście będziemy do tego systemu wdrażać zmiany. Gdyby w obecnym systemie, tak jak pan powiedział, wszystko działało tak, jak trzeba, nie musielibyśmy dzisiaj się spotykać i nad tym dyskutować. Pewnie nasza dyskusja skończyłaby się 3 minuty po tym, jak zaprezentowałam informacje. Ale w związku z tym, że zadania przydzielone w strukturze, która jest skomplikowana, nie są wykonywane w należyty sposób, mówimy dzisiaj o kryzysie w całym systemie pieczy zastępczej.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-22">
          <u xml:id="u-22.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo, Pani Minister.</u>
          <u xml:id="u-22.1" who="#JaninaSagatowska">Pani przewodnicząca, pani senator Piotrowska. Proszę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-23">
          <u xml:id="u-23.0" who="#JolantaPiotrowska">Szanowna Pani Ministro!</u>
          <u xml:id="u-23.1" who="#JolantaPiotrowska">Ja w zasadzie chciałabym nawiązać do tych ostatnich słów, bo mam takie spostrzeżenie, że w ostatnich latach przeznacza się sporo funduszy na opiekę nad rodziną, tak generalnie, na różne świadczenia, także związane z niepełnosprawnością w rodzinie. Mamy też 800+. Z drugiej strony nie spada nam liczba dzieci w pieczy zastępczej i jest problem z adopcjami. Może to niekoniecznie temat na ten moment, ale w sprawie adopcji też chciałabym zadać pytanie. No, nie spada nam ta liczba. Ja chciałabym prosić o takie osobiste spostrzeżenie pani ministry. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego mimo lepszej opieki nad rodzinami ciągle mamy ten sam problem? To jest jedno pytanie.</u>
          <u xml:id="u-23.2" who="#JolantaPiotrowska">Drugie dotyczy właśnie adopcji. Jeśli chodzi o adopcję, to sytuacja, w mojej ocenie, jest katastrofalna. Pani ministra wspomniała o tym, że zmniejszyła się liczba przysposobień, i to o 10%. Co gorsza, nie ma chętnych na rodziny adopcyjne. Jaki można by mieć pomysł, żeby zwiększyć liczbę tych rodzin, żeby one chciały zajmować się dziećmi?</u>
          <u xml:id="u-23.3" who="#JolantaPiotrowska">Trzecie pytanie dotyczy wojny w Ukrainie. Czy wojna w Ukrainie wpłynęła na nasz system pieczy zastępczej?</u>
          <u xml:id="u-23.4" who="#JolantaPiotrowska">Mam jeszcze wniosek dla naszej komisji. Pani ministra, mówiąc o sprawach sądowych, wspomniała w pewnym momencie o Ministerstwie Sprawiedliwości. Pomyślałam, że dobrze by było spotkać się z panią ministrą Rudzińską-Bluszcz, która by nam opowiedziała o sprawach sądowych, o alimentacji, o tych problemach, które mają dzisiaj bardzo duże znaczenie. Jest bardzo dużo tych spraw i one są bardzo niepokojące. Każdy z nas się z nimi styka. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-24">
          <u xml:id="u-24.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-24.1" who="#JaninaSagatowska">Połączymy już… Myślę, że to już będzie ostatnie…</u>
          <u xml:id="u-24.2" who="#komentarz">(Senator Agnieszka Gorgoń-Komor: Dobrze, ja króciutko.)</u>
          <u xml:id="u-24.3" who="#JaninaSagatowska">Musimy… Jest zaraz drugie posiedzenie komisji, za 5 minut.</u>
          <u xml:id="u-24.4" who="#komentarz">(Senator Agnieszka Gorgoń-Komor: Ja się jeszcze nie odzywałam.)</u>
          <u xml:id="u-24.5" who="#JaninaSagatowska">Dlatego bardzo proszę, Pani Senator.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-25">
          <u xml:id="u-25.0" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Dobrze.</u>
          <u xml:id="u-25.1" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Pani Minister, dziękujemy za tę informację. Oczywiście wyzwań jest wiele. Powinno nam wszystkim zależeć na tym, żeby piecza zastępcza w Polsce się rozwijała. Deinstytucjonalizacja, o której pani mówiła, pojawia się w różnych obszarach polityki społecznej, ale życie jest trochę inne. Rzeczywiście jak brakuje rodzin, to pozostają instytucje. To jest proces, długi proces. Liczę na ministerstwo, na to, że progresja w rozumieniu pieczy zastępczej będzie inna niż w tej chwili, bo kryzysów jest wiele i ryzyk jest wiele.</u>
          <u xml:id="u-25.2" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Wrócę jeszcze do tego nieszczęsnego… do tego, co nas dotyczy. My codziennie otrzymujemy pisma od pracowników MOPS o dofinansowanie, o wsparcie stanowisk, które są zwierzchnie, koordynatorów, bo program dofinansowania powoduje jednak pewną destrukcję w tych instytucjach. Ja pochodzę z Bielska-Białej, gdzie piecza zastępcza ma się dobrze, gdzie jest duże wsparcie gminy. Jak byłam radną, bardzo się w to angażowałam. Ciągle trafiają do mnie osoby, które pracują… To nierówne traktowanie… Tu jest trochę tak jak w przypadku ustawy o najniższym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Zespoły ludzkie, które pracowały w pieczy – a zależy nam na jakości – troszkę się destabilizują. Przerzucamy się z samorządami, piszemy do samorządów w imieniu tych pracowników, piszemy też do ministerstwa. Ministerstwo odpowiada, że to jest w gestii samorządów, ale samorządy inaczej to pojmują. Poprosilibyśmy więc o systemowe rozwiązanie tej sprawy, bo to się absolutnie nie kończy. My piszemy oświadczenia, piszemy do państwa jako senatorowie, którzy są wybrani w drodze wyborów, komunikujemy się z naszymi wyborcami, bo należy im się rzetelna informacja, a nie tylko przerzucanie się argumentami, kto za co odpowiada. Ja oczywiście wyślę do pani minister pisma, które otrzymuję, bo chciałabym rzetelnie na nie odpowiadać. Samorządy czekają na odpowiedź wojewodów w pewnych kwestiach i jej nie otrzymują, nie wiedzą, jak mają się zająć daną sprawą, a mają roszczenia ze strony pracowników, i to uzasadnione. Staramy się konsolidować, rozmawiać z pracownikami, mówić, że będzie jakieś systemowe rozwiązanie, będzie wsparcie. No ale to jednak dotyczy tych pracowników, a oni powinni się jeszcze bardziej angażować w rozwój pieczy zastępczej, w której jest kryzys. Dziękuję bardzo.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-26">
          <u xml:id="u-26.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-26.1" who="#JaninaSagatowska">Proszę, Pani Minister.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-27">
          <u xml:id="u-27.0" who="#AleksandraGajewska">Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-27.1" who="#AleksandraGajewska">Tak jak powiedziałam – myślę, że wyrażam tu stanowisko – nie przewidujemy na ten moment zmian w programie dodatków.</u>
          <u xml:id="u-27.2" who="#komentarz">(Wypowiedzi w tle nagrania)</u>
          <u xml:id="u-27.3" who="#AleksandraGajewska">Szukamy innych rozwiązań, które mogą zaspokoić te potrzeby, ale ja na ten moment nie widzę systemowego rozwiązania, bo ono byłoby związane z dodatkowymi środkami finansowymi, które trzeba by było na to przeznaczyć, a my w tej chwili ani w rezerwach, ani w gestii ministra finansów nie mamy wskazanych takich środków. Nasze działanie związane z tym programem było taką swoistą interwencją w obszarach niedofinansowanych, by wesprzeć te osoby. Oczywiście, jak państwo widzą, ja na wszystkie państwa pytania odpowiadam i ustnie, i formalnie. Będę to kontynuować, ale na ten moment tak wygląda stan rzeczy.</u>
          <u xml:id="u-27.4" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli chodzi o moje osobiste odczucia w kwestii sytuacji, o którą pytała pani przewodnicząca, to jest tak, że ja widzę niewykorzystany potencjał asystenta rodziny, jeżeli chodzi zarówno o rozwój tej asystentury, jak i o role, funkcje, jakie te osoby pełnią. Jestem przekonana, że gdyby wykonać tutaj pracę u podstaw i wzmocnić to wszystko zarówno od strony instytucjonalnej, pozyskać więcej osób, wyposażyć je w konkretne narzędzia… Bardzo często jest tak, że trafiają do nas pytania o to, czym właściwie ten asystent… pytania o to, co on może, czy on może zajrzeć do lodówki, czy on powinien przeprowadzać tylko… Chodzi o to, na jakim poziomie ten asystent powinien ingerować w system rodziny. Gdyby wzmocnić funkcje asystenta rodziny, to dzieci po prostu nie trafiałyby do pieczy zastępczej, nie działoby się to tam, gdzie ta praca by owocowała.</u>
          <u xml:id="u-27.5" who="#AleksandraGajewska">Ja w sprawozdaniu z 2023 r. wskazywałam, jak ta praca wygląda. Będziemy o tym mówić w roku kolejnym. Naprawdę widzimy tutaj przestrzeń, ale nie widzimy równomiernego zaangażowania gmin w tym zakresie. Będziemy chcieli koncentrować się na tym w naszych pracach.</u>
          <u xml:id="u-27.6" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli chodzi o adopcje, to jest już zupełnie odrębny temat i odrębny akt prawny to reguluje. To też pozostaje w obszarze naszych prac. Widzimy potrzeby dalszych działań w tym zakresie, również jeżeli chodzi o adopcje zagraniczne. Trzeba pochylić się nad tymi rozwiązaniami. Widzimy, jak to wygląda liczbowo. Będziemy również analizować dane i przedstawiać państwu wyniki za rok poprzedni. Będziemy też na pewno przedstawiać państwu rozwiązania, które w tym zakresie będziemy proponować, by dzieci odnajdywały w ramach tej formy przysposobienia jak najwięcej bezpiecznych miejsc i rodzin.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-28">
          <u xml:id="u-28.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-28.1" who="#JaninaSagatowska">Ja faktycznie, Pani Minister, przeglądając sprawozdanie… Odniosę się do ostatniego pani stwierdzenia, dotyczącego asystentów. Ja też uważam, tak jak pani stwierdziła, że początek wszystkiego byłby jakby w tych asystentach. Miałam właśnie kierować do pani pytanie, co zrobić, żeby pozyskiwać dobrych asystentów, i co robić… Tu znowu sięgniemy jakby do prapoczątku, czyli do korzystnej oferty w celu zaangażowania tych asystentów. Tego brakuje. Prawda? To jest moim zdaniem… Ja nie chcę przedłużać, bo musimy iść na następne posiedzenie komisji, ale uważam, że tu coś trzeba zrobić, trzeba włożyć w to jakiś ogromny wysiłek, ustalić z samorządami, jak pozyskiwać asystentów, co takiego przyciągającego można im zaoferować, żeby ich pozyskiwać. Ja myślę, że takich dobrych ludzi, z empatią nie brakuje w naszym społeczeństwie. Dajemy temu cały czas wyraz. Przykład Ukrainy… Jesteśmy skłonni do wielkich poświęceń, ale trzeba… No, z czegoś muszą żyć ci młodzi ludzie, asystenci. Oni też muszą mieć zapewnione warunki. I tu stale trafiamy do tego prapoczątku. Tu się cały czas przewija pytanie, skąd wziąć środki i jak pozyskać zachęty w postaci materialnej, nie tylko niematerialnej.</u>
          <u xml:id="u-28.2" who="#JaninaSagatowska">I ja jeszcze…</u>
        </div>
        <div xml:id="div-29">
          <u xml:id="u-29.0" who="#AleksandraGajewska">Ja tylko bardzo krótko powiem, że pracujemy nad wzmocnieniem tej funkcji.</u>
          <u xml:id="u-29.1" who="#komentarz">(Przewodnicząca Janina Sagatowska: No właśnie, ja myślę.)</u>
          <u xml:id="u-29.2" who="#AleksandraGajewska">Ja widzę w tym bardzo ważną… Nie chcę powiedzieć „kluczową”, bo to by było niesprawiedliwe wobec innych obszarów. Widzę jednak bardzo dużą rolę, którą ci asystenci odgrywają. Będziemy wzmacniać… Pracujemy nad tym, by wzmocnić ich funkcję. Dążymy też do tego, żeby profesjonalizować te usługi. To jest chyba cel, o którym musimy sobie tu wszyscy powiedzieć. Te usługi mają być po prostu na profesjonalnym poziomie. I w taki sposób, na takim poziomie osoby, które mają te usługi świadczyć, powinny być wynagradzane.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-30">
          <u xml:id="u-30.0" who="#JaninaSagatowska">No właśnie.</u>
          <u xml:id="u-30.1" who="#JaninaSagatowska">Muszę zakończyć, przepraszam. Już chyba wszyscy się wypowiedzieli. Za chwilę musimy być piętro wyżej.</u>
          <u xml:id="u-30.2" who="#JaninaSagatowska">Jeszcze jedno. Na pewno zaprosimy… Wspólnie zorganizujemy posiedzenie komisji, o które wnioskowała tutaj pani przewodnicząca. To jest bardzo ważne. Już to zapisujemy z sekretarzami komisji. To będzie jedno z najbliższych posiedzeń, musimy zaprosić Ministerstwo Sprawiedliwości, bo często się przewija…</u>
          <u xml:id="u-30.3" who="#komentarz">(Senator Agnieszka Gorgoń-Komor: Może też rzecznika praw dziecka?)</u>
          <u xml:id="u-30.4" who="#JaninaSagatowska">Proszę?</u>
          <u xml:id="u-30.5" who="#komentarz">(Senator Agnieszka Gorgoń-Komor: Może też rzecznika praw dziecka?)</u>
          <u xml:id="u-30.6" who="#JaninaSagatowska">Też, też. To właśnie… Rzecznik praw dziecka, państwo i Ministerstwo Sprawiedliwości. Dziękuję…</u>
          <u xml:id="u-30.7" who="#komentarz">(Brak nagrania)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-31">
          <u xml:id="u-31.0" who="#AleksandraGajewska">Bardzo dziękuję. Dziękuję za współpracę i zaangażowanie. Liczymy na państwa dalsze wsparcie. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-31.1" who="#komentarz">(Koniec posiedzenia o godzinie 9 minut 17)</u>
        </div>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>