text_structure.xml
66.2 KB
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
<xi:include href="PPC_header.xml" />
<TEI>
<xi:include href="header.xml" />
<text>
<body>
<div xml:id="div-1">
<u xml:id="u-1.0" who="#komentarz">(Początek posiedzenia o godzinie 8 minut 32)</u>
<u xml:id="u-1.1" who="#komentarz">(Posiedzeniu przewodniczy przewodnicząca Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej Janina Sagatowska)</u>
</div>
<div xml:id="div-2">
<u xml:id="u-2.0" who="#JaninaSagatowska">Witam serdecznie Wysokie Komisje. Mamy dzisiaj wspólne posiedzenie – Komisji Edukacji oraz Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.</u>
<u xml:id="u-2.1" who="#JaninaSagatowska">Witam senatorów. Witam przybyłych gości. Bardzo serdecznie witam panią Monikę Hornę-Cieślak, rzecznika praw dziecka. Nie będę wymieniać, ale bardzo dziękujemy, że licznie przybyli z panią współpracownicy pani biura. Tak że witamy serdecznie. Jeśli będą pytania, to, jak myślę, będą państwo nam służyć.</u>
<u xml:id="u-2.2" who="#JaninaSagatowska">Nie przedłużając, dodam tylko… Wiem, że równolegle odbywają się w Senacie też posiedzenia innych komisji, więc jak będziemy ewentualnie zadawać pytania, to – nie dyscyplinuję – miejmy to na uwadze. Ja nie ponaglam, bo nie chodzi o to, żeby posiedzenie trwało krótko, tylko mówię tak dyscyplinująco, po to, żeby wziąć pod uwagę to, że członkowie obu komisji mają też inne zadania. To tak poza tematem.</u>
<u xml:id="u-2.3" who="#komentarz">(Senator Kazimierz Wiatr: I dzisiaj jeszcze na posiedzeniu Senatu…)</u>
<u xml:id="u-2.4" who="#JaninaSagatowska">Tak, oczywiście. To będzie dzisiaj punkt obrad na posiedzeniu plenarnym Senatu. Tak że jeśli nawet ktoś z komisji dzisiaj nie zdąży, nie mówiąc już o innych… W czasie plenarnego posiedzenia wszyscy senatorowie będziemy mogli korzystać z wiedzy, zaangażowania i doświadczenia biura pani rzecznik.</u>
<u xml:id="u-2.5" who="#JaninaSagatowska">To w takim razie, nie przedłużając, prosimy panią rzecznik o przedstawienie nam w miarę skrótowo…</u>
<u xml:id="u-2.6" who="#JaninaSagatowska">A, przepraszam, jeszcze… Znają państwo porządek, który obejmuje: Rozpatrzenie „Informacji o działalności Rzecznika Praw Dziecka za 2023 rok wraz z uwagami o stanie przestrzegania praw dziecka oraz 5 załącznikami, według stanu za okres od 1 stycznia 2023 r. do 14 grudnia 2023 r.”. Jest to druk senacki nr 37.</u>
<u xml:id="u-2.7" who="#JaninaSagatowska">Czy są inne propozycje do porządku obrad? Nie ma. Uznaję, że zatwierdziliśmy porządek.</u>
<u xml:id="u-2.8" who="#JaninaSagatowska">Przystępujemy do jego realizacji i prosimy panią rzecznik o informację.</u>
</div>
<div xml:id="div-3">
<u xml:id="u-3.0" who="#KazimierzWiatr">Może jeszcze dodajmy… Mamy przyjąć informację za cały 2023 r., a ta przedłożona dotyczy tylko okresu do 14 grudnia, czyli w zasadzie, z punktu widzenia proceduralnego i Regulaminu Senatu będziemy tutaj, że tak powiem, niekompletni… Nie wiem, jak pani marszałek tu zarządzi, ale powinno być jeszcze drugie sprawozdanie, chociaż na jedną stronę, dotyczące pozostałego okresu.</u>
<u xml:id="u-3.1" who="#komentarz">(Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak: Jeżeli mogłabym zabrać głos…)</u>
<u xml:id="u-3.2" who="#KazimierzWiatr">Proszę, właśnie. Proszę, Pani Rzecznik.</u>
</div>
<div xml:id="div-4">
<u xml:id="u-4.0" who="#MonikaHornaCieślak">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-4.1" who="#MonikaHornaCieślak">Sytuacja wygląda w taki sposób, że kiedy objęłam urząd 20 grudnia, pan Pawlak przygotował sprawozdanie ze swojej działalności obejmujące czas tylko do 14 grudnia. Pan Pawlak nie jest ze mną w kontakcie, nie nawiązuje żadnych relacji. Trwa też bardzo porządna kontrola NIK. Tak że to pan Pawlak złożył niekompletne sprawozdanie, bo bez okresu od 14 do 19 grudnia, czyli bez tych 5 dni, a w ciągu tych 5 dni bardzo dużo się działo, jeśli chodzi o działalność rzecznika praw dziecka. No więc to niekompletne sprawozdanie złożył przede wszystkim pan Pawlak. Oczywiście, jeżeli chodzi o datę od 20 do 31 grudnia, czyli okres jeszcze świąteczny, bo zwracam uwagę na to, że od 24 do 26 były święta, a zaraz potem był sylwester… Tak że ten czas związany z działalnością rzecznika praw dziecka, który dotyczyłby przestrzegania praw dziecka i wrażliwości na to, jakie prawa dziecka nie są przestrzegane w Polsce… Przez ten okres ja podejmowałam przede wszystkim działania związane z organizacją biura, żeby biuro w ogóle mogło pracować po objęciu przeze mnie urzędu. Moim zdaniem i w moim przekonaniu okres od 20 do 31 grudnia tak naprawdę obejmuje może 4 dni robocze, które de facto są uwzględnione w sprawozdaniu za rok 2023. Tak jak powiedziałam, ja podejmowałam działania tylko i wyłącznie organizacyjne, a nie takie, które by przekraczały… dotyczyły kwestii, które zostały wymienione w sprawozdaniu. No więc jeżeli są jakieś uwagi w zakresie niekompletnego sprawozdania, to do mojego poprzednika.</u>
</div>
<div xml:id="div-5">
<u xml:id="u-5.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-5.1" who="#JaninaSagatowska">Czy pan senator, pan przewodniczący przyjął tę informację, czy ma pan jeszcze uwagi?</u>
</div>
<div xml:id="div-6">
<u xml:id="u-6.0" who="#KazimierzWiatr">Ja muszę powiedzieć tak. Ja bym unikał tu takiej emocji, bo pani rzecznik już zaczęła krytykować poprzedniego rzecznika, zanim jeszcze złożyła sprawozdanie. Ja miałem na myśli wyłącznie porządek formalny, bo powinno jednak być jakieś zdanie tu powiedziane, być zauważone to, że rzecznik wówczas był, że istniał, działał. No, tak dla porządku czysto biurokratycznego czy też ładu prawnego, bo staramy się w izbie wyższej parlamentu takich spraw pilnować. Tak że tylko tyle miałem na uwadze. Emocje są tu zupełnie niepotrzebne. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-7">
<u xml:id="u-7.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-7.1" who="#JaninaSagatowska">Myślę, że pani tą informacją już wprowadziła nas w istotę, w stan faktyczny, jaki był.</u>
<u xml:id="u-7.2" who="#JaninaSagatowska">Proszę bardzo, proszę o przedstawienie sprawozdania.</u>
</div>
<div xml:id="div-8">
<u xml:id="u-8.0" who="#MonikaHornaCieślak">Bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-8.1" who="#MonikaHornaCieślak">Ja tylko przekazywałam informację. Proszę mi wybaczyć, ale w tym żadnych emocji nie było, tylko było stwierdzenie faktu, że nie zostało to wykonane. Myślę, że jesteśmy w takim momencie, że warto, żebyśmy wysłuchali tego, jak wygląda przestrzeganie praw dziecka w Polsce. Bardzo dziękuję za tę możliwość.</u>
<u xml:id="u-8.2" who="#MonikaHornaCieślak">Jak już powiedziałam, to sprawozdanie jest przede wszystkim sprawozdaniem właśnie mojego poprzednika, czyli pana Mikołaja Pawlaka. Na wstępie też bardzo dziękuję dyrektorom zespołów w Biurze Rzecznika Praw Dziecka, którzy są dzisiaj z nami, a przede wszystkim dziękuję za ich ciężką pracę, za to, że wykonywali wręcz tytaniczną pracę dotyczącą przestrzegania praw dziecka w Polsce, podejmowania interwencji. Jeżeli będą pytania szczegółowe, to będę wdzięczna za możliwość zabrania głosu przez panie dyrektorki i panów dyrektorów.</u>
<u xml:id="u-8.3" who="#MonikaHornaCieślak">Szanowna Pani Przewodnicząca! Szanowny Panie Przewodniczący! Wysokie Komisje! Szanowne Panie! Szanowni Panowie Senatorowie!</u>
<u xml:id="u-8.4" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o działalność dotyczącą rzecznika praw dziecka za 2023 rok, to na wstępie chciałabym wskazać, że w Biurze Rzecznika Praw Dziecka w tym okresie, w roku 2023, były prowadzone przez zespoły prace dotyczące spraw: międzynarodowych, spraw rodzinnych i nieletnich, przeciwdziałania przestępczości na szkodę osób małoletnich, spraw społecznych, a także edukacji i wychowania. I w takim porządku będę chciała przedstawić sprawozdanie.</u>
<u xml:id="u-8.5" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli mówimy o działalności w sprawach z aspektem międzynarodowym, to należy podkreślić, że w 2023 r. do rzecznika praw dziecka wpłynęło łącznie 509 spraw indywidualnych. Te sprawy w głównej mierze dotyczyły takich zagadnień, jak transgraniczne uprowadzenie rodzicielskie, toczące się w sądzie postępowania o wydanie dziecka na podstawie konwencji haskiej oraz cywilne aspekty uprowadzenia dziecka za granicę. Mówimy tutaj o sprawach, które dotyczą uprowadzenia dziecka z jednego kraju, bez zgody na ten wyjazd ze strony drugiego rodzica. Te sprawy są bardzo wymagające, wymagają bardzo dużej wrażliwości na dobro dziecka. Oczywiście w innych sprawach jest podobnie, ale tutaj widzimy ten aspekt transgraniczny. Rzecznik praw dziecka w szczególności w tych sprawach właśnie wnioskował o opinię z OZSS, czyli opinię opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów. Wnosił także o to, żeby małoletni byli wysłuchiwani w obecności psychologa, żeby ten głos dziecka był słyszalny, żeby postępowania nie odbywały się bez uwzględnienia potrzeb dzieci. Rzecznik praw dziecka w tych sprawach może zgłaszać skargi kasacyjne od wydanych orzeczeń, na podstawie konwencji haskiej. W 2023 r. rzecznik wniósł takich skarg do Sądu Najwyższego 5. Podejmowane były również interwencje dotyczące sytuacji obywateli polskich, dzieci, które przebywały za granicą. Chodziło o przypadki, w których podejmowana była interwencja służb pomocowych danego kraju, tego, w którym dziecko przebywało. W szczególności to były takie sytuacje, kiedy dzieci na terenie obcego państwa umieszczano w rodzinach zastępczych, w pieczy zastępczej. Tutaj zarzuty, które były podnoszone ze strony rodzin, dotyczyły głównie braku uzasadnienia interwencji, braku możliwości kontaktu z dzieckiem. Chodziło o to, że dziecko, obywatel Polski, nie miało możliwości kontaktu z językiem polskim, w języku polskim bądź nie miało dostępu do odpowiedniego leczenia lub opieki.</u>
<u xml:id="u-8.6" who="#MonikaHornaCieślak">Rzecznik praw dziecka 5 grudnia podjął decyzję o wystąpieniu z sieci ENOC. My w środowisku prawno-dziecięcym ENOC nazywamy taką europejską unią, która zrzesza rzeczników praw dziecka na arenie międzynarodowej. W ocenie rzecznika praw dziecka ENOC jest – tutaj cytuję – złem, które… jeżeli pozwala na zło, jakiego doświadczają dzieci w obecnej cywilizacji, nie chroni w skuteczny sposób praw dzieci.</u>
<u xml:id="u-8.7" who="#MonikaHornaCieślak">Sprawami bardzo ważnymi, jeżeli chodzi o aspekt międzynarodowy, były zagadnienia dotyczące małoletnich cudzoziemców w Polsce. Tutaj było sporo spraw dotyczących małoletnich uchodźców z Ukrainy. Najczęściej dzieci pochodzenia ukraińskiego zgłaszały swoje problemy, za pomocą dziecięcego telefonu zaufania. Kwestie, które były poruszane ze strony dzieci, to takie sprawy, jak trudności z adoptowaniem się na terytorium Polski, dyskryminacja w szkole, problemy z uznaniem świadczeń, trudności w ustanowieniu dla dzieci z Ukrainy w Polsce rodziny zastępczej. Dodatkowo były prowadzone również sprawy małoletnich cudzoziemców, wobec których prowadzono postępowanie o zobowiązanie do powrotu do kraju pochodzenia. Czyli te wszystkie sprawy, w których chodzi o to, że dzieci mają opuścić Polskę i mają wrócić do swojego kraju pochodzenia. Tutaj znowu rzecznik praw dziecka bardzo mocno wnioskował o to, żeby głos dzieci był słyszalny, czyli rzecznik praw dziecka stał na stanowisku, żeby była przygotowana procedura wysłuchania dziecka, żeby ona była zachowana, a także żeby te wysłuchania odbywały się z udziałem psychologa i żeby potem była wydawana opinia psychologiczna, która dawałaby odpowiedź na pytanie, czy powrót do kraju pochodzenia nie naruszy praw dzieci, nie zaburzy ich dalszego rozwoju psychofizycznego. Bardzo dużo spraw dotyczących kwestii małoletnich cudzoziemców przebywających w Polsce dotyczyło jeszcze świadczeń pomocowych, w szczególności 500+, programu „Dobry start” czy zasiłków rodzinnych.</u>
<u xml:id="u-8.8" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o sprawy, które dotyczyły zdrowia i kwestii społecznych, to do rzecznika praw dziecka w 2023 r. wpłynęły łącznie 922 sprawy. Sprawy socjalne dotyczyły ponad 50 spraw, z tych 922, a obszary, w których były podejmowane działania, to przede wszystkim świadczenia, czyli świadczenie wychowawcze, wsparcie dla uczniów „Dobry start”, świadczenie z funduszu alimentacyjnego, świadczenia rentowe, świadczenie w postaci Polskiego Bonu Turystycznego. Tak że bardzo dużo było działań dotyczących świadczeń socjalnych.</u>
<u xml:id="u-8.9" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o sprawy dotyczące ochrony zdrowia, to one stanowiły ok. 36% spraw, które wpłynęły do zespołu spraw społecznych. Te sprawy w szczególności dotyczyły kwestii związanych ze świadczeniem opieki zdrowotnej, czyli ochroną dzieci pod kątem zdrowia psychicznego, hospitalizacją dzieci, dostępem do dokumentacji medycznej dziecka, jakością świadczeń zdrowotnych udzielanych dzieciom.</u>
<u xml:id="u-8.10" who="#MonikaHornaCieślak">U rzecznika praw dziecka były podejmowane również sprawy, które dotyczyły niepełnosprawności dzieci. W tym obszarze były poruszane kwestie, które dotyczyły takich problemów, jak: orzekanie o niepełnosprawności małoletnich, dowóz dzieci z niepełnosprawnościami do placówek edukacyjnych, legitymacja osób z niepełnosprawnością, dostęp do miejsc rekreacji, do miejsc instytucji kultury, czyli sprawy związane z tym, żeby kultura była bez barier. Były także wskazywane aspekty, które dotyczyły rodziców dzieci z niepełnosprawnościami i możliwości, co jest bardzo ważne, tzw. opieki wytchnieniowej. Również wiele było spraw dotyczących problemów materialno-bytowych, jak ograniczony dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej, problemy komunikacyjne związane z trudnościami w podróży dzieci z niepełnosprawnościami środkami transportu publicznego, trudności w zakresie rehabilitacji.</u>
<u xml:id="u-8.11" who="#MonikaHornaCieślak">Mieliśmy również takie sprawy, które dotyczyły kwestii administracyjnych, w zakresie ogólnie bezpieczeństwa dzieci, zagadnień dotyczących spraw handlowych i konsumenckich. Były sprawy, które dotyczyły zagrożeń w ruchu drogowym, konfliktów sąsiedzkich, zdarzeń w zakresie produktów dedykowanych dzieciom, jeśli chodzi np. o zabawki: czy zachowują normy w tym zakresie. Poruszane były też kwestie dotyczące treści i filmów i w ogóle materiałów edukacyjnych dla dzieci, czy są dla dzieci odpowiednie. Kwestie dotyczące egzekucji komorniczych, ulgi prorodzinnej. Tak że było bardzo dużo różnych działań.</u>
<u xml:id="u-8.12" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli mówimy o działaniach w sprawie edukacji i wychowania, to w 2023 r. do rzecznika praw dziecka wpłynęło łącznie aż 2 tysiące 216 spraw dotyczących edukacji dzieci. Obszar, który tu się wyłania, to funkcjonowanie żłobków i miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. Widzimy, że jest problem z dostępnością żłobków w sytuacjach, kiedy dzieci cierpią na alergię pokarmową, kiedy są osobami z niepełnoprawnościami, bo nie są dostosowane warunki lokalowe takich żłobków. Widoczne jest również to, i były takie sprawy, że jest stosowana przemoc fizyczna wobec dzieci poniżej trzeciego roku życia w żłobkach bądź nieprawidłowo prowadzona jest adaptacja dzieci do pobytu w żłobku. Jeżeli zaś chodzi o funkcjonowanie przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach i innych form wychowania przedszkolnego, to widzimy, że jest sporo spraw związanych z tym, że dzieci są wykreślane z przedszkoli niepublicznych, są braki dotyczące opieki na dziećmi, które np. cierpią na choroby przewlekłe, nie są realizowane zalecenia poradni psychologiczno-pedagogicznych. Również w przedszkolach czy też w innych oddziałach przedszkolnych dzieci są traktowane w sposób nieprawidłowy, jest stosowana wobec dzieci przemoc.</u>
<u xml:id="u-8.13" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o funkcjonowanie szkół wszystkich typów, to ujawniły się u rzecznika praw dziecka problemy, które dotyczyły m.in. realizacji obowiązku szkolnego, w tym problemy dotyczące rekrutacji do szkół, nieudzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej, w związku z zaleceniami wskazywanymi w orzeczeniach i opiniach wydawanych dzieciom przez poradnie psychologiczne i pedagogiczne. W niedostatecznym stopniu zapewniane jest dzieciom bezpieczeństwo, mają miejsce wypadki. Widzimy też, że bardzo wyraźnie narasta agresja i przemoc rówieśnicza, w tym cyberprzemoc. Dodatkowo są problemy, podobnie jak w poprzednim przypadku, dotyczące warunków pobytu ucznia w szkole, chodzi o warunki lokalowe, sanitarne, dostęp do opieki medycznej. Tutaj również jest bardzo dużo problemów w tym zakresie.</u>
<u xml:id="u-8.14" who="#MonikaHornaCieślak">No i temat, który również jest ważny, który znowu się pojawia w wielu sprawach, to problem uczniów z chorobami przewlekłymi wymagającymi podania leków bądź zastosowania doraźnych ratujących życie procedur medycznych. Widzimy, że ta kwestia wymaga podjęcia poważnych działań, ponieważ nauczyciele czy osoby, które pracują w szkołach, mają trudności z tym, czy i w jaki sposób podejmować kroki, realizować procedury ratujące dzieciom życie. Dodatkowo widzimy, że jeśli chodzi o różnorodne potrzeby dzieci z niepełnosprawnościami, to jest niedostateczny dostęp do opieki pielęgniarskiej.</u>
<u xml:id="u-8.15" who="#MonikaHornaCieślak">Zespół pracujący w zakresie edukacji i wychowania zajmuje się również postępowaniami dyscyplinarnymi, które są prowadzone wobec nauczycieli. W 2023 r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka wpłynęło aż 508 spraw. Generalnie sprawy w zakresie przewinień dyscyplinarnych wobec nauczycieli dotyczą przede wszystkim stosowania przemocy wobec dzieci, niedopuszczalnego kontaktu z dziećmi, czyli przekraczania granic, dotyczą one również wykorzystania seksualnego dziecka, stosowania nieadekwatnych kar związanych z tym, w jaki sposób dzieci funkcjonują w szkole. Z niepokojem obserwujemy to, że aż tyle spraw dotyczy tego, że nauczyciele zachowują się wobec dzieci w nieodpowiedni sposób.</u>
<u xml:id="u-8.16" who="#MonikaHornaCieślak">Również bardzo istotne jest to, że w 2023 r. zaobserwowano wzrost liczby spraw, które wpływały do rzecznika praw dziecka od samych uczniów. Dzieci widzą i zwracają uwagę na to, że zapisy w statutach są niezgodne z prawem, że zasady i kryteria oceniania są nieadekwatne, niezgodne z prawem. Dzieci piszą o tym, że są stosowane w szkołach kary, że jest niezrozumiały system nagród, jest problem z używaniem telefonów komórkowych, są problemy dotyczące stroju szkolnego, wyglądu. Tak że widzimy, że dzieci same też interweniują w sprawach ich dotyczących.</u>
<u xml:id="u-8.17" who="#MonikaHornaCieślak">Były podejmowane także interwencje dotyczące tego, w jakich warunkach przebywają dzieci w instytucjonalnej i rodzinnej pieczy zastępczej. Te interwencje dotyczyły takich spraw, jak kontakt z rodziną biologiczną, urlopowanie, usamodzielnianie się wychowanków, dotyczyły również przemocy rówieśniczej, a także stosowania przemocy wobec dzieci w pieczy zastępczej.</u>
<u xml:id="u-8.18" who="#MonikaHornaCieślak">Rzecznik praw dziecka w swoich uprawnieniach ma opiniowanie tego, czy zasadne jest powołanie placówek opiekuńczo-wychowawczych typu socjalizacyjnego, interwencyjnego lub specjalistyczno-terapeutycznego. Takich wniosków, w zakresie zaopiniowania, wpłynęło do rzecznika praw dziecka 28.</u>
<u xml:id="u-8.19" who="#MonikaHornaCieślak">Przez rzecznika praw dziecka w roku 2023 były podejmowane interwencje dotyczące przebywania dzieci w młodzieżowych ośrodkach socjoterapii, okręgowych ośrodkach wychowawczych, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych oraz w schroniskach dla nieletnich i zakładach poprawczych. Jak wiemy, jest nowa ustawa o wspieraniu resocjalizacji nieletnich. Podejmowane działania dotyczyły odmowy przyjęcia do ośrodka, np. dziecka chorego na cukrzycę. Były interwencje związane, znowu, z przemocą wobec dzieci, z brakiem zapewnienia opieki psychologiczno-pedagogicznej odpowiadającej potrzebom wychowanków.</u>
<u xml:id="u-8.20" who="#MonikaHornaCieślak">Zespół do spraw edukacji i wychowania zajmował się również sprawami podejmowanymi z urzędu, w sytuacji, kiedy urząd uzyskiwał informację o zagrożeniu życia lub zdrowia dziecka, o tym, że dziecko poniosło śmierć, bo np. doszło do samobójstwa ucznia w szkole, samobójstwa dziecka, które było wychowankiem domu dziecka, informację o ataku nożownika na grupę wychowanków przedszkola. To były również sprawy dotyczące różnych form, jak powiedziałam, wykorzystania seksualnego czy poważnych zaniedbań dotyczących opieki nad dzieckiem. Takich kontroli było 127.</u>
<u xml:id="u-8.21" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o działalność dotyczącą przeciwdziałania przestępczości wobec dzieci, to takich spraw do zespołu, który tym tematem się zajmował, wpłynęło 1 tysiąc 67. W tym zakresie rzecznik praw dziecka podejmował działania kontrolne, które miały na celu ocenę prawidłowości tego, czy wydawane orzeczenia w trybie zabezpieczenia odpowiadały na potrzeby dzieci. Kontrolowano decyzje wydawane przez prokuratorów w zakresie tego, czy postępowanie przygotowawcze było prowadzone w sposób prawidłowy, a także tego, czy w sposób prawidłowy postępowanie przygotowawcze zostało zakończone. Były to również działania kontrolne dotyczące orzeczeń wydawanych przez sąd karny w postępowaniu sądowym, a także kontrole opinii sądowo-psychologicznych wydawanych w postępowaniach rodzinnych.</u>
<u xml:id="u-8.22" who="#MonikaHornaCieślak">Podejmowane interwencje dotyczyły przede wszystkim spraw, w których rzecznik praw dziecka sam zgłaszał zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Były również zawiadomienia składane do prokuratora krajowego bądź do prokuratora okręgowego, z prośbą o to, żeby sprawy zostały objęte zwierzchnim nadzorem w zakresie kontroli tego, czy sprawy są prowadzone w sposób odpowiedni. Dotyczyło to przede wszystkim spraw przeciwko życiu i zdrowiu, a także spraw przeciwko wolności seksualnej. Również podejmowane były interwencje dotyczące wglądu w sytuację dziecka, a więc były kierowane pisma do sądu rodzinnego. Były także podejmowane interwencje z prośbą o to, żeby sytuację dziecka zbadały jednostki policji i ośrodka pomocy społecznej.</u>
<u xml:id="u-8.23" who="#MonikaHornaCieślak">Podejmowane były również działania interdyscyplinarne poprzez udział w różnych komisjach sejmowych i senackich, m.in. w komisjach pracujących nad ustawą Kamilka z Częstochowy, o przeciwdziałaniu przemocy domowej czy wykorzystaniu seksualnemu dzieci w polskim środowisku piłki ręcznej i łucznictwie.</u>
<u xml:id="u-8.24" who="#MonikaHornaCieślak">Co również bardzo istotne, zespół przygotował projekt badawczy dotyczący analizy społeczno-wychowawczych uwarunkowań przypadków śmierci dziecka, czynników ryzyka i czynników chroniących dzieci przed przedwczesną śmiercią.</u>
<u xml:id="u-8.25" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o działalność w sprawach rodzinnych i nieletnich, to do rzecznika praw dziecka wpłynęło w 2023 r. aż 3 tysiące 655 spraw dotyczących sytuacji opiekuńczo-wychowawczej dzieci. Jeżeli mówimy o kategoriach spraw, które wpływały, to musimy wymienić przede wszystkim sprawy rozwodowe, dotyczące władzy rodzicielskiej, kontaktów, ustalenia miejsca zamieszkania małoletnich, alimentów. Takich spraw, spośród tych 3 tysięcy, było 30%. Pojawiały się także kwestie, które dotyczyły ustalenia władzy rodzicielskiej, jak również – znowu – kontaktów, miejsca zamieszkania dziecka, ale w sytuacji, kiedy nie było rozwodu, a rodzice się rozstawali. Takich spraw również było 30%. Były również sprawy dotyczące umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej, a także sprawy dotyczące przysposobienia małoletnich.</u>
<u xml:id="u-8.26" who="#MonikaHornaCieślak">Sprawy, którymi zajmował się zespół do spraw rodzinnych i nieletnich, to także sprawy o demoralizację i czyny karalne popełniane przez osoby małoletnie. Co jest bardzo istotne, rzecznik praw dziecka w roku 2023 przystąpił do 364 postępowań sądowych, w których występował w sądzie jako strona postępowania, więc na takiej zasadzie, w taki sam sposób, jak prokurator, czyli na prawach strony prokuratorskiej. Występując w tych postępowaniach, RPO zabierał głos, czuwał nad tym, żeby dobro dziecka było przestrzegane, dobro dziecka, a nie dobro oczywiście rodziców.</u>
<u xml:id="u-8.27" who="#MonikaHornaCieślak">U rzecznika praw dziecka od 2008 r. działa telefon zaufania. W 2023 r. odnotowano 43 tysiące zgłoszeń telefonicznych oraz przeprowadzono 18 tysięcy rozmów na czacie internetowym. Dodatkowo eksperci dziecięcego telefonu zaufania przeprowadzili 858 interwencji związanych z bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia dziecka. Często to były sytuacje, kiedy dzieci mówiły o tym, że chcą popełnić samobójstwo. Zostało też podjętych 1 tysiąc 236 interwencji dotyczących zbadania sytuacji opiekuńczo-wychowawczej dzieci. Na telefon zaufania dzwonią i na czacie piszą dzieci w przedziale wiekowym 12–18 lat. Co jest bardzo ważne, problemy, które dzieci zgłaszają do dziecięcego telefonu zaufania, to są problemy związane z ich stanem psychicznym, czyli problemy związane z nastrojem depresyjnym, myślami samobójczymi, samookaleczeniem, zaburzeniami lękowymi, zaburzeniami odżywiania, z radzeniem sobie ze stresem, agresją, uzależnieniami. Są to również problemy dotyczące przemocy i cyberprzemocy, czyli przemocy ze strony rodziców, ze strony rówieśników, a także sytuacji konfliktowych w domu. Są to również problemy związane ze szkołą, czyli trudności w nauce, skargi na nauczycieli, pytania dotyczące regulaminu szkoły, problemy uczuciowe, trudności w radzeniu sobie ze stratą, trudności w radzeniu sobie z chorobą własną lub chorobą bliskich, a także skargi na placówki opiekuńczo-wychowawcze, młodzieżowe ośrodki wychowawcze. Co wymaga wyraźnego podkreślenia, w dziecięcym telefonie zaufania pracuje wyspecjalizowana kadra psychologów, pedagogów, którzy są pod stałą superwizją, wykonują bardzo ciężką pracę w sposób bardzo profesjonalny.</u>
<u xml:id="u-8.28" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o przestrzeganie praw dziecka, czyli o te zagadnienia, które wymagają pilnej interwencji i działań zmierzających do tego, żeby poziom ochrony dzieci w Polsce wzrósł, to w 2023 r. zaobserwowano potrzebę tego, aby wzrosła wiedza wśród społeczeństwa, w szczególności wśród obywateli polskich zamieszkałych za granicą, w zakresie przepisów prawa dotyczących uprowadzeń rodzicielskich. Chodzi o zwiększenie wiedzy na temat chociażby konwencji haskiej. Potrzebne jest też bardzo pilne rozpowszechnienie wiedzy o tzw. mediacji transgranicznej, jako najlepszym środku umożliwiającym to, aby w sytuacji wydania dziecka na podstawie konwencji haskiej rodzicie mogli się spotkać i mogli na ten temat porozmawiać. Taka mediacja powinna mieć miejsce już na etapie składania do organu centralnego wniosku o wydanie dziecka za granicę, czyli na bardzo wczesnym etapie.</u>
<u xml:id="u-8.29" who="#MonikaHornaCieślak">Bardzo ważne jest to, aby zapewnić rodzicom i dzieciom dostęp do realniej i specjalistycznej pomocy poprzez zwiększenie dostępności placówek wsparcia dziennego, specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczeniami rodzinnymi. Widzimy, że tego po prostu bardzo brakuje i mimo że osoby chcą skorzystać z takiego wsparcia, nadal państwo jest w tym zakresie niewydolne.</u>
<u xml:id="u-8.30" who="#MonikaHornaCieślak">Bardzo długi jest okres oczekiwania w sprawach rodzinnych na wydanie opinii przez zespół sądowych specjalistów bądź przez biegłych sądowych. W chwili obecnej na wydanie takiej opinii czeka się nawet kilkanaście miesięcy, a pamiętajmy, że w sprawach rodzinnych płynność podejmowania decyzji jest niesamowicie ważna. No więc tutaj bardzo wysoki alarm, należy jak najszybciej zająć się tym tematem.</u>
<u xml:id="u-8.31" who="#MonikaHornaCieślak">Ponadto cały czas praktykuje się umieszczanie małych dzieci poniżej dziesiątego roku życia w instytucjonalnej pieczy zastępczej. To również jest niedopuszczalne, a cały czas ma to miejsce, mimo że przepisy tego zabraniają. Tak że prawo jest w tym zakresie nieprzestrzegane.</u>
<u xml:id="u-8.32" who="#MonikaHornaCieślak">Również bardzo pilne jest zwiększenie liczby sędziów orzekających w sprawach rodzinnych, w wydziałach rodzinnych, a także zapewnienie sędziom rodzinnym wszechmocnej pomocy. Wiemy o tym, że sędziowie muszą wykonywać pracę sekretaryjną, asystencką i mają naprawdę mało czasu na zajęcie się pracą merytoryczną. Dodatkowo pilne jest ukształtowanie postępowań wykonawczych w sprawach rodzinnych w taki sposób, aby kuratorzy sądowi mieli jasno określone zasady współpracy z innymi instytucjami.</u>
<u xml:id="u-8.33" who="#MonikaHornaCieślak">Cały czas jest problem w zakresie przekazywania informacji między instytucjami. Jedna instytucja robi jeden kawałek pracy, druga instytucja robi drugi, inny kawałek pracy, w ogóle nie ma współpracy interdyscyplinarnej.</u>
<u xml:id="u-8.34" who="#MonikaHornaCieślak">Mamy bardzo poważne problemy z komisją do spraw kierowania nieletnich do młodzieżowego ośrodka wychowawczego w sprawie wydawania skierowań dla nieletnich oraz informowania młodzieżowych ośrodków wychowawczych o wydawaniu postanowień o przedłużeniu stosowania środka tymczasowego. Ta komisja działa przy Ministerstwie Sprawiedliwości. Jest ona cały czas, że tak powiem, niedrożna, tzn. zbyt długo czekamy na zajęcie stanowiska przez tę komisję.</u>
<u xml:id="u-8.35" who="#MonikaHornaCieślak">Niezbędne jest wprowadzenie przyspieszonej procedury dotyczącej udzielania świadczeń alimentacyjnych, która pozwoliłaby na to, żeby dzieci od razu mogły mieszkać w godnych warunkach i nie musiały czekać na to, aż zostanie przeprowadzone całe postępowanie sądowe dotyczące alimentów.</u>
<u xml:id="u-8.36" who="#MonikaHornaCieślak">Konieczne jest bardzo pilne rozpoczęcie prac nad ustawą o zawodzie psychologa. To jest temat, który ciągnie się od bardzo wielu lat. Niestety do tej pory żadna taka ustawa nie została przyjęta przez polski parlament.</u>
<u xml:id="u-8.37" who="#MonikaHornaCieślak">Jest potrzeba zwiększenia uważności na dzieci, które cierpią na choroby przewlekłe, bo w przedszkolach, szkołach i placówkach cały czas te dzieci są dyskryminowane.</u>
<u xml:id="u-8.38" who="#MonikaHornaCieślak">Bardzo ważne jest podnoszenie zasad, które dotyczą kierowania, przejmowania i przenoszenia, zwalniania małoletnich w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych. Widzimy tu potrzebę zapewnienia wsparcia kadrze pedagogicznej, która jest w szkołach, nauczycielom, pedagogom, w taki sposób, żeby nauczyciele i pedagodzy mogli mieć wsparcie psychologiczne, psychoterapeutyczne, możliwość odbycia odpowiednich zajęć. Chodzi o to, aby nauczyciele mieli zajęcia dotyczące radzenia sobie ze stresem, z trudnymi emocjami, a także w sytuacji, kiedy doświadczają oni traumy po krytycznych zdarzeniach, jak chociażby śmierć dziecka w szkole czy próba samobójcza w szkole. Tak że dopóki to się nie zmieni, to, jak widzimy, sytuacja w szkołach i sposób traktowania dzieci też się nie zmienią.</u>
<u xml:id="u-8.39" who="#MonikaHornaCieślak">Ponadto bardzo potrzebna jest poprawa warunków bytowych dzieci w żłobkach i przedszkolach.</u>
<u xml:id="u-8.40" who="#MonikaHornaCieślak">Dodatkowo, tak jak już państwu powiedziałam, narasta problem stosowania przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej wobec dzieci, również w placówkach wychowawczych. I tutaj też potrzebne jest wsparcie, także dla samych nauczycieli.</u>
<u xml:id="u-8.41" who="#MonikaHornaCieślak">Widzimy także zaniedbania dotyczące nieumieszczania dzieci z niepełnosprawnością… Mamy taki problem, że dzieci z niepełnosprawnością intelektualną cały czas są umieszczane w domach pomocy społecznej zamiast w pieczy zastępczej. W tym przypadku jest potrzeba, żeby dzieci trafiały nie do DPS, ale do takich miejsc, w których uzyskają realną pomoc, a ich potrzeby zostaną zaspokojone.</u>
<u xml:id="u-8.42" who="#MonikaHornaCieślak">Starałam się w skrócie przedstawić państwu, szanownym paniom senator i panom senatorom, informację o działalności rzecznika za 2023 r. wraz z informacjami, w jakich zakresach potrzebne jest podjęcie działań, które zmierzałyby do ochrony praw dziecka w Polsce.</u>
<u xml:id="u-8.43" who="#MonikaHornaCieślak">Bardzo dziękuję za możliwość zabrania głosu.</u>
</div>
<div xml:id="div-9">
<u xml:id="u-9.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-9.1" who="#JaninaSagatowska">Widzimy wszyscy, jaki to jest ogrom spraw, problemów. One nigdy się nie skończą, bo po prostu tak to jest. Ale dziękujemy bardzo za to, że są tacy oddani pracownicy, którym leży na sercu właśnie dobro dziecka.</u>
<u xml:id="u-9.2" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję pani rzecznik, wszystkim pracownikom też bardzo dziękuję za tę żmudną, ciężką pracę z naszymi dziećmi.</u>
<u xml:id="u-9.3" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-9.4" who="#JaninaSagatowska">Otwieram dyskusję.</u>
<u xml:id="u-9.5" who="#JaninaSagatowska">Proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-9.6" who="#komentarz">(Senator Ewa Monika Kaliszuk: Czy ja mogłabym słowo…)</u>
<u xml:id="u-9.7" who="#JaninaSagatowska">Tak, proszę bardzo, oczywiście. Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-10">
<u xml:id="u-10.0" who="#EwaMonikaKaliszuk">Szanowni Państwo! Pani Przewodnicząca!</u>
<u xml:id="u-10.1" who="#EwaMonikaKaliszuk">Dziękuję za wyczerpujące sprawozdanie, z którym już miałam okazję się zapoznać, bo jest to sprawozdanie rzecznika, ale wiadomo, że nad tym sprawozdaniem pracują dyrektorzy i ich pracownicy, którzy faktycznie przygotowują to od strony merytorycznej.</u>
<u xml:id="u-10.2" who="#EwaMonikaKaliszuk">Mam 2 pytania, ale zadam je już na sali plenarnej, a teraz, po wysłuchaniu pani rzecznik, mam pewną refleksję. Jest to w zasadzie rzecz, która przypomniała mi się przy okazji informacji związanych z nierealizowaniem pomocy psychologiczno-pedagogicznej, które otrzymuje rzecznik praw dziecka. No ale wiadomo, że poruszamy tutaj również problem różnych deficytów u dzieci, specyficznych trudności w uczeniu się, ale także kwestii psychicznych, bo to też zawiera się w pomocy psychologicznej, pedagogicznej w szkołach i w innych jednostkach.</u>
<u xml:id="u-10.3" who="#EwaMonikaKaliszuk">Wiecie państwo, mam pewne doświadczenie z czasu, kiedy byłam dyrektorem szkoły ponadpodstawowej, a potem wiceprezydentem odpowiedzialnym za edukację, i znam uwagi nauczycieli i dyrektorów dotyczące tego, co w tym systemie nie działa. I być może nie jest to kwestia dla państwa, tylko w ogóle temat do dyskusji z ministerstwem edukacji, ale mamy takie doświadczenie, że ciągle, na każdym etapie edukacji zaczynamy od początku, nie wiedząc, co robili nasi poprzednicy. I tak jest w przypadku edukacji wczesnoszkolnej, kiedy np. dziecko otrzymuje orzeczenie, które przygotowuje zespół specjalistów pracujących z dzieckiem. Potem dziecko uzyskuje nowe orzeczenie na kolejny etap edukacji, czyli klasy IV–VIII. Bardzo rzadko – chociaż na tym etapie jest to łatwiejsze, bo to jest jedna szkoła – sięga się do dokumentów dziecka z poprzedniego etapu edukacyjnego, zaczynamy pracę od nowa. Co się dzieje na etapie rekrutacji do szkół ponadpodstawowych? Orzeczenia, dokumenty dziecka często nie trafiają do szkoły kolejnego wyboru. I od lat dyrektorzy poruszają kwestię tego, że w przepisach powinny być zapisy, które spowodują, że dokumentacja będzie szła za dzieckiem. Bo to jest tak jak w przypadku niepełnosprawności: jeśli od początku wspieramy dzieci danymi działaniami usprawniającymi, tak jak wychowujemy dzieci od małego, to my te dzieci uczymy iść przez życie i coraz bardziej się usamodzielniać. Podobnie powinno być z pomocą psychologiczno-pedagogiczną. A więc w działaniach skorelowanych przez specjalistów i realizowanych na rzecz dziecka, od wczesnego wspomagania rozwoju po szkołę ponadpodstawową, należy też zachować ciągłość. A gdy dziś patrzymy na przepisy, które dotyczą PPP w szkołach, to widzimy, że… Brak specjalistów to jedna sprawa. A druga sprawa to możliwości organizacyjne dyrektorów. Chodzi o to, że kiedy kończy się rok szkolny, to zazwyczaj, zgodnie z przepisami, w czerwcu zbiera się zespół specjalistów, podsumowuje działania podjęte wobec dziecka, które, powiedzmy, idzie do kolejnej klasy bądź zmienia szkołę, i na tym się kończy. Na tej podstawie, po wypracowanych, że tak powiem… Po monitorowaniu i ewaluacji działań dyrektor planuje organizację na nowy rok szkolny. Ale kiedy wchodzą dzieci z poprzedniego etapu – mówię tu o szkole średniej – to te zespoły zbierają się dopiero do końca września, czyli już po okresie zatrudniania nauczycieli. Bardzo często dochodzi do sytuacji, gdy młodzież, której w szkołach ponadpodstawowych jest coraz więcej, nie przedstawia dokumentów z poprzedniego etapu, czyli nie dostarcza np. orzeczeń, opinii. One bardzo często spływają w trakcie roku, a czasem nawet jest to maj w przypadku I klasy szkoły ponadpodstawowej. W związku z tym ze względów organizacyjnych niemożliwe jest zatrudnienie nauczycieli w danym momencie roku. Co gorsze, zatrudnienie w szkole nauczyciela, specjalisty nie od 1 września, ale od 2 września powoduje, że pracuje on tylko do zakończenia zajęć dydaktyczno-wychowawczych, czyli do czerwca, nie do końca sierpnia.</u>
<u xml:id="u-10.4" who="#EwaMonikaKaliszuk">W związku z tym przez ostatnie lata rodziło się pytanie, czy nie powinno być tak, że szkoła ponadpodstawowa, która już wie, że dany uczeń do niej trafił, występuje do szkoły poprzedniego etapu edukacyjnego o przekazanie dokumentacji tego dziecka, po to żeby specjaliści, którzy we wrześniu zasiadają do pracy, by wobec tego ucznia określić dalsze potrzebne metody pracy, mieli w to wgląd i wiedzieli, powiedzmy, które działania, stosowane przez lata, nie przyniosły efektów, a które z kolei przynosiły dobre efekty i należy je kontynuować na etapie szkoły ponadpodstawowej. Młodzież bardzo często nie chce dostarczać dokumentów, bo się wstydzi. Ale równocześnie można opracować takie zapisy, że jeśli uczeń czy rodzic nie życzy sobie pomocy, to może złożyć odpowiednie pismo z informacją, że dokumenty wyszły ze szkoły, ale nie chce udzielania PPP np. na etapie szkoły ponadpodstawowej. Bo tu naprawdę nie ma ciągłości i jest to po prostu ciężka praca, która nie przynosi efektów, ale również stwarza problemy organizacyjne. Karty zdrowia też często nie docierają na czas, ale chodzi przede wszystkim o dokumentację. Tak naprawdę w przypadku każdego dziecka, które w szkole podstawowej ma swoją dokumentację dotyczącą realizowanej pomocy, teczka z dokumentami powinna iść za nim do końca poszczególnych etapów edukacyjnych.</u>
<u xml:id="u-10.5" who="#EwaMonikaKaliszuk">To jest taka moja uwaga. To są też głosy nauczycieli i dyrektorów, bo chodzi o to, żeby dzieciom pomóc, a nie żeby każdy zaczynał od początku, błądził i przy okazji tracił czas.</u>
<u xml:id="u-10.6" who="#EwaMonikaKaliszuk">To tyle. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-11">
<u xml:id="u-11.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-11.1" who="#JaninaSagatowska">Myślę, że to są takie wnioski de lege ferenda, chodzi o to, żeby raczej… Nie wiem, czy pani to… Rozumiem, że pani rzecznik przyjmie to do rozpatrzenia. Czy pani…</u>
<u xml:id="u-11.2" who="#JaninaSagatowska">Jeżeliby pani chciała zabrać głos, Pani Rzecznik, to proszę.</u>
</div>
<div xml:id="div-12">
<u xml:id="u-12.0" who="#MonikaHornaCieślak">Bardzo dziękuję za tę cenną uwagę.</u>
<u xml:id="u-12.1" who="#MonikaHornaCieślak">My właśnie kiwaliśmy głowami ze zrozumieniem, ponieważ też to dobrze widzimy i uważamy tak samo, więc z przyjemnością zajmiemy się tym tematem, kwestią tego, żeby dokumentacja szła za dzieckiem. Również zauważamy, że kiedy dziecko zmienia miejsce nauczania, to wszystko zaczyna się od nowa, a za tym dzieckiem już jest jakaś historia i ona nam znika, a moglibyśmy zacząć od pewnego punktu, w którym już mamy wiedzę na temat dziecka i jego rodziny.</u>
<u xml:id="u-12.2" who="#MonikaHornaCieślak">Tak więc my sobie zanotowaliśmy wszystkie informacje przekazane przez panią senator, bardzo za nie dziękujemy i pochylimy się nad nimi. Bardzo dziękujemy.</u>
</div>
<div xml:id="div-13">
<u xml:id="u-13.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-13.1" who="#JaninaSagatowska">Pan senator Wiatr i później pani senator Agnieszka Gorgoń-Komor.</u>
</div>
<div xml:id="div-14">
<u xml:id="u-14.0" who="#KazimierzWiatr">Pani Przewodnicząca! Pani Rzecznik! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-14.1" who="#KazimierzWiatr">Ja mam takie 3 myśli, w tym 2 pytania…</u>
<u xml:id="u-14.2" who="#KazimierzWiatr">Na początku chciałbym bardzo podziękować pani rzecznik za bardzo merytoryczne sprawozdanie. To jest bardzo ważne.</u>
<u xml:id="u-14.3" who="#KazimierzWiatr">Ja na początku wspomniałem o emocjach, ale rzeczywiście krytyka poprzedniego rzecznika miała pewne znamiona polityczne, a chcielibyśmy jednak, żeby sprawy dzieci nie były polityczne, żeby w tej kwestii była zgoda społeczna co do tego, że to jest nasze największe dobro. Muszę powiedzieć, że wiele lat temu byłem inicjatorem i autorem uchwały Senatu o potrzebie budowy atmosfery wychowawczej w Polsce. I tam właśnie były zawarte myśli o tym, że to jest nasza wspólna troska, że powinna być zgoda społeczna i że to jest bardzo ważne. Ta uchwała nie wzięła się znikąd, myśmy wtedy odbyli szereg spotkań, posiedzeń Komisji Nauki, Edukacji i Sportu, zainspirowani nieszczęśliwą śmiercią samobójczą Ani w Gdańsku, gdzie w gimnazjum działy się te rzeczy. Wtedy członkiem naszej komisji był wybitny psycholog, pan prof. Biela z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ale, jak myślę, senatorowie też byli bardzo wrażliwi na te sprawy, mieliśmy wiele długich posiedzeń komisji na ten temat. Tak więc chciałbym, żeby tak to było.</u>
<u xml:id="u-14.4" who="#KazimierzWiatr">Moje 2 pytania są następujące. Pani rzecznik, mówiąc o przystępowaniu rzecznika do postępowań sądowych, użyła takiego sformułowania, że oczywiście rzecznik zabiega o dobro dziecka, a nie dobro rodziców. No, zawsze mi się wydawało, że nie za bardzo można izolować te 2 wątki, że jednak powinno być podejście holistyczne, że pierwszą troską rzecznika powinno być to, żeby dziecko miało normalną rodzinę. Ja muszę powiedzieć, że był taki czas, kiedy w rządzie pana Buzka zajmowałem się tymi sprawami, i wtedy rodziły się takie przemyślenia, że często tragedia dziecka zaczyna się dlatego, że ojciec nie ma pracy czy w rodzinie są jakieś deficyty, które w prosty sposób można usunąć, a kończy się tym, że to dziecko zostaje zabrane z rodziny i jest cały dramat, bo zabrakło tego ogólnego spojrzenia. Pojawia się pytanie, czy to było przejęzyczenie, czy rzeczywiście pani rzecznik uważa, że chodzi o dobro dziecka, a nie rodziców, bo to wymagałoby jakiegoś komentarza.</u>
<u xml:id="u-14.5" who="#KazimierzWiatr">A drugie pytanie dotyczy bodajże ostatniego zdania pani rzecznik, w którym pani rzecznik mówiła o tym, że narasta przemoc fizyczna, psychiczna, seksualna itd. i że trzeba wesprzeć nauczycieli. Rozumiem, że źródłem tej narastającej przemocy są sami wychowankowie. Tak? Skoro trzeba wesprzeć nauczycieli… Chyba że to też jest taki ekosystem jak rodzina, gdzie każdy jest trochę winny, i trzeba to jakoś ogólnie wspierać. Tutaj też bym prosił o 2 zdania komentarza, bo to jest bardzo, bardzo ciekawe i w szczególności ważne. Bardzo dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-15">
<u xml:id="u-15.0" who="#JaninaSagatowska">Bardzo proszę, Pani Rzecznik.</u>
</div>
<div xml:id="div-16">
<u xml:id="u-16.0" who="#MonikaHornaCieślak">Na wstępie chciałabym tylko powiedzieć, że nie jestem politykiem, jestem rzecznikiem praw dziecka i naprawdę moja wypowiedź była czysto formalna.</u>
<u xml:id="u-16.1" who="#MonikaHornaCieślak">Co do kwestii, które poruszył pan senator, to jeżeli chodzi o przyłączanie się do postępowań, to nie było przejęzyczenie, chodziło o dobro dziecka, ponieważ gros spraw, które wpływają do rzecznika praw dziecka, dotyczy sytuacji, kiedy chociażby stosowana jest przemoc wobec dzieci. Ja jestem rzecznikiem praw dziecka, nie jestem rzecznikiem praw rodziców, ale oczywiście jako rzeczniczka praw dziecka mam świadomość – i mam tę świadomość od dziewiętnastego roku życia, od kiedy zajmuję się ochroną praw dzieci – że dziecko nigdy nie może być samotne, i tak byłam uczona. A więc zawsze pozyskujemy dla niego osobę dorosłą, która będzie dla niego wsparciem. Jeżeli jest taka możliwość, jeżeli np. jedno z rodziców ma umiejętności wychowawcze albo można je wypracować, to wtedy oczywiście pracujemy też nad środowiskiem rodzinnym, nad tym, żeby dziecko mogło bezpiecznie wrócić do domu. Ale pamiętajmy też o mojej funkcji rzecznika praw dziecka, o tym, czego dotyczy ślubowanie, które składałam przed Sejmem – tym się kieruję.</u>
<u xml:id="u-16.2" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o sytuację wzrastającej przemocy w szkołach, to myślę, że to jest temat wieloaspektowy. Na pewno widzimy, że nauczyciele stoją przed wieloma wyzwaniami i o ile są podejmowane działania, które dotyczą wsparcia dzieci i rozwijania świadomości dzieci w zakresie ich praw czy też świadomości rodziców, o tyle nie idzie równolegle z tym wsparcie dla nauczycieli. A wiemy o tym, że dorosły, który nie jest wypalony zawodowo, który ma różnego rodzaju umiejętności dotyczące rozwiązywania konfliktów czy radzenia sobie ze stresem – a praca nauczyciela jest również pracą wymagającą i stresującą… My tylko zwracamy uwagę na to, żeby nie zapominać o nauczycielach, którzy po prostu są obok dzieci. Oczywiście tak samo nie należy zapominać o rodzicach, dlatego też zwracałam uwagę na to, że nadal jest zbyt mało miejsc, w których rodzice mogliby uzyskać wsparcie i pomoc. Tak więc my o to również apelujemy, bo wiemy, że to są naczynia połączone. Tak to widzę. Bardzo dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-17">
<u xml:id="u-17.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-17.1" who="#JaninaSagatowska">Jeszcze pani senator.</u>
</div>
<div xml:id="div-18">
<u xml:id="u-18.0" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-18.1" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Ja mam tylko krótką refleksję. W trakcie wypowiedzi mojej koleżanki naszła mnie pewna myśl w związku z tym, że stoimy teraz przed takimi wyzwaniami, jak cyfryzacja w ochronie zdrowia. Być może idąca za uczniem informacja o tym, jak był leczony, mogłaby być oparta na nowych technologiach, nowych rozwiązaniach. Przypominam, że teraz będziemy mieć pieniądze z KPO, a w instrumencie NextGeneration cyfryzacja jest przewidziana. I to mogłoby posłużyć po prostu jako narzędzie do tego, żeby ta wiedza szła za uczniem. Dziękuję bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-19">
<u xml:id="u-19.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję…</u>
<u xml:id="u-19.1" who="#komentarz">(Brak nagrania)</u>
</div>
<div xml:id="div-20">
<u xml:id="u-20.0" who="#KazimierzWiatr">Tak, zainspirowała mnie pani senator swoją wypowiedzią o tym, żeby wiedza szła za uczniem. To są sprawy bardzo trudne pod względem prawnym i proceduralnym. Bo technika nie jest problemem, teczki mogą iść, tylko wiemy, że to są dane wyjątkowo wrażliwe.</u>
<u xml:id="u-20.1" who="#KazimierzWiatr">Ja muszę powiedzieć, że już bodajże od 30 lat stykam się z problemem informatyzacji w służbie zdrowia i wiem, jakie tam są ogromne opory, żeby te informacje gdziekolwiek zbierać czy przekazywać. Tak samo tutaj. No, ja pamiętam, jak wiele lat temu dyskutowaliśmy, kiedy Ministerstwo Edukacji Narodowej chciało zgromadzić informacje o wszystkich deficytach wszystkich uczniów w jednym komputerze w ministerstwie edukacji, a ekspert od informatyki w tym ministerstwie mówił, że oni mają takie zabezpieczenia, że nikt się tam nie włamie. No, człowiek ze średnią wiedzą informatyczną wie, że to jest niemożliwe. Na szczęście potem – bo wtedy rządziła Platforma – w kolejnych latach ograniczono ilość zbieranych danych. Bo wcześniej gromadzono je w komputerach poszczególnych szkół i przekazywano tylko dane zagregowane, które nie są już takim zagrożeniem. A do komputera szkoły nie warto się włamywać dużym nakładem pracy i kosztów, bo tam jest niewiele danych. Ale taki jeden komputer w ministerstwie, w którym jest wszystko, to jest jednak łakomy kąsek.</u>
<u xml:id="u-20.2" who="#KazimierzWiatr">Tak więc tutaj są przede wszystkim kwestie prawne i proceduralne i one na pewno wymagają rozwiązań ustawowych. A technika, jak wiemy, dzisiaj pozwala na bardzo dużo, ale to tym bardziej… Przecież RODO nie wzięło się znikąd. Ono wzięło się właśnie z tego, że galopująca technologia daje zupełnie inne możliwości, wcześniej nie zwracano na to uwagi, bo tych możliwości było mniej.</u>
<u xml:id="u-20.3" who="#KazimierzWiatr">Tak że ja nie chcę się sprzeciwiać temu, co pani powiedziała, ale pokazuję pewne aspekty…</u>
<u xml:id="u-20.4" who="#komentarz">(Senator Agnieszka Gorgoń-Komor: Jeżeli mogę, Pani Przewodnicząca…)</u>
</div>
<div xml:id="div-21">
<u xml:id="u-21.0" who="#JaninaSagatowska">Proszę.</u>
</div>
<div xml:id="div-22">
<u xml:id="u-22.0" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Oczywiście nie chcę wchodzić w polemikę, bo myślę, że tu jesteśmy zgodni.</u>
<u xml:id="u-22.1" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Pandemia pokazała, że można wykorzystywać to bardzo odpowiedzialnie, z uwzględnieniem prawa, RODO, kwestii danych wrażliwych, takich jak dane bankowe, można wykorzystać podpisy elektroniczne do pewnych zgód. Ja akurat pracuję w ochronie zdrowia i wszystkie te sprawy są nam znane. No i bardzo szybko przeszliśmy przez ten etap w czasie pandemii. Prawda? Tak więc nauczyliśmy się tego. Zawsze jest w ludziach opór przed nowym, ale tutaj mam na względzie dobro dziecka, w przypadku którego pewne informacje są niezbędne. A tak jak powiedziały zarówno pani senator, jak i pani rzecznik, w tym względzie nie ma ciągłości opieki nad dzieckiem, bo nie ma informacji. Chodzi o dobre postawienie diagnozy i o to, że musimy mieć informacje, żeby wiedzieć, co dalej z nią zrobić. Ja nie mówię… Do tego są potrzebne ustawy, przepisy prawne, ograniczenia, aby dane wrażliwe nigdzie nie wyciekły, nie były wykorzystywane przeciwko dzieciom. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-23">
<u xml:id="u-23.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-23.1" who="#JaninaSagatowska">Pan senator… Bo chętnych jest dużo, jak się okazało.</u>
<u xml:id="u-23.2" who="#JaninaSagatowska">Pan senator Majer.</u>
</div>
<div xml:id="div-24">
<u xml:id="u-24.0" who="#RyszardMajer">Szanowna Pani Przewodnicząca! Wysoka Komisjo! Pani Minister!</u>
<u xml:id="u-24.1" who="#RyszardMajer">Skoro mówimy o kwestii informatyzacji wiedzy o dziecku, to ja muszę podzielić się z państwem jedną refleksją, szczególnie mając na uwadze to, że pani minister rozpoczyna swoją kadencję w Biurze Rzecznika Praw Dziecka.</u>
<u xml:id="u-24.2" who="#RyszardMajer">Była kiedyś taka koncepcja – firmowała ją niegdysiejsza minister polityki społecznej, pani minister Kluzik-Rostkowska – żeby powstał program monitorowania losów dziecka. Była to koncepcja oparta na źródłach ochrony zdrowia, ale także na źródłach systemu pomocy społecznej. I nawet ta koncepcja w województwie śląskim… Ja byłem wtedy szefem Śląskiego Centrum Zdrowia Publicznego, myśmy robili próbę wdrożenia tego projektu. No, potem skończyło się nieszczęśliwie, bo skończyła się kadencja rządu, był to pierwszy rząd premiera Kaczyńskiego. I temat się zakończył. Ale sam pomysł, żeby zagregować dane dotyczące ochrony zdrowia, systemu pomocy społecznej i zbudować coś w rodzaju bezpieczników… Bo jest np. tak – co, jak myślę, potwierdzi obecna tu pani doktor – że mamy system szczepień. I jeżeli dziecko się nie pojawia na regularnych szczepieniach, szczególnie na szczepieniach obowiązkowych, to już mamy sygnał, że coś się dzieje, że mamy jakiś niedostatek, niedobór opieki rodzicielskiej. W momencie, kiedy przychodnia zostaje z tym sama… Oczywiście występuje do rodziców z korespondencją, ale ona np. może wrócić, bo rodzic się przeprowadził. I wtedy przychodnia POZ jest bezradna, bo rodzica już nie ma.</u>
<u xml:id="u-24.3" who="#RyszardMajer">Ale jeżeli mamy system elektroniczny, to fakt niezaszczepienia tego malucha w nim pozostaje i może być jak gdyby przywiązany do tego dziecka. Tak więc tutaj można by się pokusić o próbę… Oczywiście to był rok 2007 czy 2006, więc to było dawno temu, dla rzeczywistości informatycznej to są całe wieki. Teraz jesteśmy w zupełnie innym miejscu, ale sam pomysł elektronicznego monitorowania losów dziecka… I tu podzielam uwagę moich czcigodnych przedmówców, którzy mówili, że potrzebna byłaby regulacja ustawowa, bo to rzeczywiście są dane bardzo wrażliwe, ale te dane… Chodzi o system, który mógłby wzmocnić bezpieczeństwo dzieci, szczególnie najmniejszych, tych, które są jeszcze w okresie przed pójściem do szkoły, bo system przedszkolny jest taki, że dziecko może chodzić do przedszkola, ale nie musi. Od siódmego roku życia jest obowiązek szkolny, więc w szkole przynajmniej mamy jakąś grupę osób, nauczycieli, którzy widzą to dziecko. Dziecko pojawia się wtedy w innym środowisku. Do siódmego roku życia dziecka tak naprawdę oprócz rodziców, oprócz systemu zdrowia i oprócz pomocy społecznej, która pojawia się, gdy jest jakaś trudna sytuacja, nikt może nic o dziecku nie wiedzieć. Dlatego mieliśmy takie dramatyczne sytuacje, ostatnio w Częstochowie.</u>
<u xml:id="u-24.4" who="#RyszardMajer">To pod rozwagę pani minister. Bardzo dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-25">
<u xml:id="u-25.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-25.1" who="#JaninaSagatowska">Pani senator Bogucka. A później będzie podsumowanie.</u>
<u xml:id="u-25.2" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-25.3" who="#JaninaSagatowska">Tak, tak.</u>
</div>
<div xml:id="div-26">
<u xml:id="u-26.0" who="#AnnaBogucka">Pani Przewodnicząca! Wysoka Komisjo! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-26.1" who="#AnnaBogucka">Ja w nawiązaniu do tego chciałabym przede wszystkim powiedzieć, że jeżeli chodzi o pomoc psychologiczno-pedagogiczną, to trzeba tutaj stanowczo podkreślić, że są ogromne braki psychologów w terenie. To są ogromne braki. Szkoły dają ogłoszenia i wakaty później są niezapełnione. To jest jeden temat.</u>
<u xml:id="u-26.2" who="#AnnaBogucka">A jeżeli chodzi o ciągłość udzielania pomocy dzieciom, to oczywiście z punktu widzenia i szkoły, i nauczycieli, i psychologów jest to bardzo ważne. Ale o ile się orientuję, w tej chwili jest tak, że o udzieleniu pomocy psychologiczno-pedagogicznej decydują tylko i wyłącznie rodzice. I tutaj ważna jest kwestia bezpieczeństwa informatyzacji itd.</u>
<u xml:id="u-26.3" who="#komentarz">(Przewodnicząca Janina Sagatowska: Następne posiedzenie komisji zaraz…)</u>
<u xml:id="u-26.4" who="#AnnaBogucka">Ale np. ileś lat wstecz, kiedy byłam burmistrzem, mieliśmy pod nadzorem szkoły i mieliśmy taką sytuację, że wszyscy nauczyciele widzieli, że dziecko potrzebuje pomocy, że powinien nawet być obniżony stopień wymagań, ale rodzice nie zgadzali się w żaden sposób, żeby skierować dziecko do poradni, nie było takiej możliwości. Nie można było obniżyć wymagań, więc to dziecko musiało być traktowane tak jak wszystkie inne dzieci, ale nie nadążało. Pozostali rodzice kwestionowali to, że nauczyciel poświęca temu dziecku więcej czasu. Ponieważ dziecko wymagało pomocy nawet w przejściu przez korytarz do łazienki, zatrudniliśmy dodatkowego nauczyciela, chociaż nie było podstaw, bo przecież nie było żadnego orzeczenia, i rodzice mieli pretensje, że traktujemy to dziecko inaczej. Był w to włączony również rzecznik praw dziecka, to była sytuacja bez wyjścia. Dlatego rzeczywiście wymaga to takiego unormowania ustawowego, żeby w szczególnych sytuacjach szkoła jednak też mogła mieć wpływ na decyzję, bo to była sytuacja ze szkodą dla dziecka. Ale z rodzicami nie można było współpracować, po prostu nie chcieli. Dlatego też tu nie chodzi tylko o bezpieczeństwo. No, w tej chwili jest taka sytuacja, że decydują tylko i wyłącznie rodzice. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-27">
<u xml:id="u-27.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-27.1" who="#JaninaSagatowska">Proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-27.2" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-27.3" who="#JaninaSagatowska">Tak, bardzo proszę.</u>
</div>
<div xml:id="div-28">
<u xml:id="u-28.0" who="#AgnieszkaKołaczLeszczyńska">Rozumiem…</u>
<u xml:id="u-28.1" who="#komentarz">(Przewodnicząca Janina Sagatowska: Przypominam o czasie, bo o 9.30 mamy posiedzenie komisji.)</u>
<u xml:id="u-28.2" who="#AgnieszkaKołaczLeszczyńska">Właśnie już widziałam, ale ja powiem bardzo krótko. Myślę, że temat jest dużo szerszy i dlatego tylko to zaznaczę.</u>
<u xml:id="u-28.3" who="#AgnieszkaKołaczLeszczyńska">Pani Przewodnicząca! Wysoka Komisjo! Pani Minister! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-28.4" who="#AgnieszkaKołaczLeszczyńska">Po pierwsze, bardzo dziękuję, że jesteście dzisiaj zespołem, że pani rzecznik nie przyszła sama. To znaczy ten obraz smutnego rzecznika polityka minął, wierzymy, że bezpowrotnie i że nigdy już tak nie będzie. I za to bardzo dziękujemy.</u>
<u xml:id="u-28.5" who="#AgnieszkaKołaczLeszczyńska">I dlatego skorzystam z okazji. Bo temat jest szeroki i, jak myślę, przyszłościowy. My zastanawiamy się i dbamy o dobro dziecka, a kiedy widzę zespół mocnych ludzi, dla których wyzwania nie są niczym strasznym, i patrzę na państwa… Być może z inspiracji państwa, bo wiem, że to musi być robione z panią minister, tzn. w ogóle z ministerstwem edukacji i kilkoma innymi ministerstwami, trzeba rozpocząć pracę nad podjęciem wyzwania związanego z wprowadzeniem do całej edukacji czy do szkolenia… nie, do szkolenia to źle brzmi, do edukacji – myślenia o przekazywaniu młodym ludziom wiedzy o tym, jak być dobrymi rodzicami. Naprawdę to jest bardzo ważne. Sama jestem matką. I z konsultacji, z zupełnie roboczych rozmów wynika, że gdybyśmy wszyscy mieli wiedzę przekazaną dużo wcześniej i w bardzo prosty sposób, to pewnie uniknęlibyśmy wielu przeszkód, wielu trudności, złych rzeczy, które się zadziały bez naszej świadomości. I przepraszam, ale proszę państwa o to… Być może to od was powinien zacząć się ten temat i powinniście państwo wziąć na swoje barki początek rozmowy, debaty o tym, jak powinniśmy prowadzić nasze dzieci. One są bardzo chłonne. Ja patrzę pod kątem edukacji ekologicznej, jak one to chłoną, jak one nas, starszych, uczą, jak powinniśmy prowadzić naszą codzienność. I być może ten temat wyszedłby od państwa, we współpracy oczywiście. I myślę, że to będzie jeszcze długi czas. Ale ktoś musi zacząć. Patrząc na państwa, myślę, że może najlepiej byłoby, gdybyście państwo wzięli to na swoje barki. Dziękuję bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-29">
<u xml:id="u-29.0" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-29.1" who="#JaninaSagatowska">Proszę o krótkie résumé, podsumowanie wypowiedzi, które padły wcześniej, czy ustosunkowanie się do nich. Ale proszę krótko, bo zaraz rozpoczynamy drugie posiedzenie komisji, już samej komisji rodziny.</u>
<u xml:id="u-29.2" who="#komentarz">(Głos z sali: Poczekajmy, poczekajmy.)</u>
<u xml:id="u-29.3" who="#JaninaSagatowska">A to my… Ale może dojdą nowe osoby.</u>
<u xml:id="u-29.4" who="#JaninaSagatowska">Proszę.</u>
</div>
<div xml:id="div-30">
<u xml:id="u-30.0" who="#MonikaHornaCieślak">Bardzo dziękuję za możliwość zabrania głosu.</u>
<u xml:id="u-30.1" who="#MonikaHornaCieślak">Przede wszystkim bardzo dziękuję za tę dyskusję z punktu widzenia dobra dziecka, wrażliwości, ale też sytuacji, w której dziecko funkcjonuje, czy w szkole, czy w rodzinie. Tak więc bardzo państwu za to dziękuję.</u>
<u xml:id="u-30.2" who="#MonikaHornaCieślak">Dziękuję również za wszystkie głosy dotyczące przekazywania dokumentacji, wiemy, że to są dane wrażliwe. Ale mamy prezesa, który zajmuje się ochroną danych osobowych, i, jak myślę, współpraca w tym zakresie mogłaby zostać podjęta, żeby te dane były bezpieczne. Wiemy też o tym, że takie systemy informatyczne już funkcjonują, np. digitalizowane są akta prokuratorskie z postępowań przygotowawczych, objęte bardzo ścisłą tajemnicą związaną z tym etapem postępowania karnego, coraz częściej do rzecznika praw dziecka są również przekazywane akta postępowań prokuratorskich, które też wpływają w ten sposób. Tak więc widzimy postęp w zakresie ochrony danych wrażliwych.</u>
<u xml:id="u-30.3" who="#MonikaHornaCieślak">Jeżeli chodzi o brak psychologów w terenie, to tak, czuję ten ciężar. Wszystko, o czym powiedziała pani senator, to jest wielkie wyzwanie, przed którym stoimy jako, jak myślę, wszyscy dorośli, ale przede wszystkim jako osoby, które zajmują się pomocą dzieciom.</u>
<u xml:id="u-30.4" who="#MonikaHornaCieślak">Mamy oczywiście kwestię monitorowania losów dziecka. Bardzo dziękuję za zabranie głosu, ponieważ chociażby przypadek Kamilka z Częstochowy pokazał, że wszystko… W dyskusji była mowa właśnie o tym, że kiedy dziecko pojawia się w nowej instytucji, zaczynamy od nowa, a bardzo często ono ma naprawdę bogatą historię dotyczącą swojej sytuacji życiowej. Ja też widzę potrzebę, żeby nie zaczynać od nowa, bo traci na tym przede wszystkim dziecko, a tak naprawdę tracimy my wszyscy.</u>
<u xml:id="u-30.5" who="#MonikaHornaCieślak">Tak że jeszcze raz bardzo serdecznie państwu dziękuję za dyskusję, za życzliwość, za otwartość. Oczywiście dziękuję również wszystkim pracownikom. Tak, staramy się być zespołem, pracujemy nad tym bardzo mocno. Dziękuję wszystkim dyrektorom za obecność, dziękuję innym pracownikom biura za to, że dzisiaj tu są.</u>
<u xml:id="u-30.6" who="#MonikaHornaCieślak">I oczywiście dziękuję także mojemu poprzednikowi za pracę, którą wykonał w 2023 r., bo to jest praca piękna, ale też wymagająca. Bardzo dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-31">
<u xml:id="u-31.0" who="#JaninaSagatowska">My też bardzo dziękujemy, słowa „dziękuję” nigdy za wiele.</u>
<u xml:id="u-31.1" who="#JaninaSagatowska">Bardzo dziękujemy i życzymy, żebyście państwo spełniali się w tej wielkiej służbie, bo to jest taka służba, posługa w zasadzie. Na pewno nie jest to nasze ostatnie spotkanie. Dziękujemy i życzymy sukcesów w tej trudnej pracy.</u>
<u xml:id="u-31.2" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję Wysokim Komisjom.</u>
<u xml:id="u-31.3" who="#JaninaSagatowska">Zamykam posiedzenie połączonych komisji.</u>
<u xml:id="u-31.4" who="#JaninaSagatowska">Zaraz rozpoczynamy posiedzenie Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.</u>
<u xml:id="u-31.5" who="#JaninaSagatowska">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-31.6" who="#komentarz">(Głosy z sali: Dziękujemy bardzo.)</u>
<u xml:id="u-31.7" who="#komentarz">(Koniec posiedzenia o godzinie 9 minut 32)</u>
</div>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>