text_structure.xml
30.3 KB
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
<xi:include href="PPC_header.xml" />
<TEI>
<xi:include href="header.xml" />
<text>
<body>
<div xml:id="div-1">
<u xml:id="u-1.0" who="#KamilaGasiukPihowicz">Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum.</u>
<u xml:id="u-1.1" who="#KamilaGasiukPihowicz">Niezwłocznie przechodzimy do realizacji porządku dziennego dzisiejszego posiedzenia. Przypomnę, że dzisiaj są to dwa punkty. Po pierwsze, zapoznanie się z informacją o działalności sądów administracyjnych w roku 2023, czyli informacje z druku 302. Po drugie, uzupełnienie składu prezydium. Jak państwo wiecie, pan Grzegorz Rusiecki został wybrany na prezydenta Leszna, co oznacza, że musimy uzupełnić skład prezydium.</u>
<u xml:id="u-1.2" who="#KamilaGasiukPihowicz">Przechodzimy do realizacji punktu pierwszego porządku dziennego. Udzielam głosu panu prezesowi Naczelnego Sądu Administracyjnego, prof. Jackowi Chlebnemu w celu przedstawienia informacji o działalności sądów administracyjnych w roku 2023.</u>
<u xml:id="u-1.3" who="#JacekChlebny">Można zatem powiedzieć, że w tych 74% spraw obywatel realizuje swoje prawo do ochrony sądowej przed sądem administracyjnym w krótkim czasie kilku miesięcy.</u>
<u xml:id="u-1.4" who="#JacekChlebny">Wojewódzkie sądy administracyjne uwzględniły ok. jedną trzecią wniesionych skarg, ponad 33%. Od razu powiem, że jest to dość duży wskaźnik. Wprawdzie on się nie różni od wskaźnika uwzględnionych skarg do wojewódzkich sądów administracyjnych, a zatem wygrywa obywatel, podmiot gospodarczy. Od lat 2021–2022, gdyby odnieść to do wcześniejszych, sprzed dziesięciu lat, czy nawet pięciu lat, to ten wskaźnik był nieco niższy i wynosił poniżej 30%. W 2014 r. był to nawet wskaźnik 22%, więc można powiedzieć, że w co piątej sprawie uwzględniano skargę. W tej chwili ten wskaźnik jest dużo wyższy. Można się zastanawiać, dlaczego tak często sądy administracyjne pierwszej instancji uwzględniają wniesione środki zaskarżenia. Wydaje się, że można tutaj szukać różnych przyczyn, ale pewnie jakość stanowionego prawa, które wydaje mi się, że nie zawsze jest odpowiednio jasne i budzi pewnego rodzaju wątpliwości, zmiany praktyki administracyjnej. Do tej kwestii jeszcze później się odniosę.</u>
<u xml:id="u-1.5" who="#JacekChlebny">Natomiast, jeżeli chodzi o Naczelny Sąd Administracyjny, to tutaj był wpływ także bardzo wysoki wpływ, można powiedzieć, że prawie rekordowy, bo wpłynęło prawie 20 tys. skarg kasacyjnych, a łącznie wszystkich spraw 24 tys. To jest bardzo wysoki wpływ. Dla porównania, żebyście państwo widzieli, co dzieje się w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, to gdyby porównać liczbę 20 tys. skarg kasacyjnych, czy 24 tys. wpływających wszystkich skarg, z latami poprzednimi, to obserwujemy istotny wzrost. Gdyby to porównać np. z pierwszym rokiem funkcjonowania dwuinstancyjnego sądownictwa administracyjnego, to było ok. 6 tys. skarg kasacyjnych. Na marginesie, to mamy teraz dwudziestolecie dwuinstancyjnego sądownictwa administracyjnego. W 2009 r. wpłynęło ponad 10 tys. skarg kasacyjnych, natomiast dziesięć lat temu w 2014 r. skarg kasacyjnych było ok. 18 tys. Dzisiaj tych skarg jest prawie 20 tys. To jest bardzo duża liczba.</u>
<u xml:id="u-1.6" who="#JacekChlebny">Wzrasta też wskaźnik zaskarżalności orzeczeń, czyli orzeczenia sądów pierwszej instancji, wojewódzkich sądów administracyjnych są dość często kwestionowane przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. W grupie skarg kasacyjnych ten wskaźnik zaskarżalności wynosi 26%. Można powiedzieć, że w co czwartej sprawie strona albo obywatel, albo organ administracji publicznej nie zgadza się z rozstrzygnięciem sądów pierwszej instancji i wnosi skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W latach wcześniejszych ten wskaźnik był nieco niższy, nieznacznie przekraczał 20%. Natomiast był rok 2009, gdy wynosił on ok. 17%. W tej chwili, jak powiedziałem jest on dość wysoki – wynosi 26%. Jakie są źródła, przyczyny takiego dość wysokiego procentu zaskarżalności orzeczeń wydanych przez sąd pierwszej instancji? Można powiedzieć, że pewnego rodzaju przekonanie obywatela, czy organu administracji publicznej, że należy wyczerpać to w instancji i uzyskać rozstrzygnięcie w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Uważamy, że nie bez znaczenia jest także wysokość wpisów od skargi kasacyjnej i w ogóle od opłat sądowych od środków zaskarżenia wnoszonych do sądu, które od 20 lat nie były zmieniane. W odniesieniu do skargi kasacyjnej przyjęto zasadę, w moim przekonaniu błędną, że wpis od skargi kasacyjnej jest dwukrotnie niższy od wpisu od skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wydaje się, że powinno być raczej odwrotnie. Mając na uwadze, że wpisy od 20 lat nie były zmieniane, w poprzednim miesiącu wystąpiłem do Prezesa Rady Ministrów z prośbą o rozważenie zmiany wysokości wpisów opłat od środków zaskarżenia wnoszonych do sądów administracyjnych. Załączyłem także odpowiedni projekt rozporządzenia.</u>
<u xml:id="u-1.7" who="#JacekChlebny">Ile spraw załatwiliśmy w NSA? Wiemy, że wpływ był bardzo duży. Wpływ opanowaliśmy w ubiegłym roku nawet o 4%, bo NSA rozpoznał 20 409 skarg kasacyjnych. Cieszę się także, że w pierwszym kwartale tego roku także wpływ bieżący został opanowany, opanowaliśmy tutaj więcej skarg kasacyjnych. Statystycznie rzecz ujmując, sprawność postępowania, ten wskaźnik sprawności można powiedzieć, że jest dość przyzwoity, powiedziałbym, że nawet w skali europejskiej. On wynosi we wszystkich sprawach 16 miesięcy, a w skargach kasacyjnych jest nieco wyższy. Natomiast to nie oznacza, że nie ma problemu w Naczelnym Sądzie Administracyjnym ze sprawami, które czekają zbyt długo. To jest istotny problem. Mamy sprawy, które czekają trzy lub cztery lata. Dlaczego tak się stało, pomimo tego że ten statystyczny wskaźnik sprawności postępowania jest stosunkowo niewysoki. To dlatego, że sprawy nie są rozpoznawane według kolejności ich wpływu. To wynika z różnych powodów. Są ustawowe terminy do załatwienia sprawy. Strony zwracają się o przyspieszenie rozpoznania ich sprawy. Często są to takie pisma z uwagi na podeszły wiek i staramy się takie wnioski uwzględniać. Najważniejszą przyczyną tego, że jest taka duża grupa starych spraw jest to, co stało się w okresie pandemii COVID. Mianowicie rozpoznawaliśmy wtedy sprawy na posiedzeniach niejawnych, jeżeli strony zgadzały się na rozpatrzenie sprawy na posiedzeniu niejawnym, nie na rozprawie, bo tych rozpraw nie było dużo, były one tylko online. Część stron się nie zgadzała i sprzeciwiała się rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym albo nawet online w postaci rozprawy zdalnej, prosząc o poczekanie aż będą warunki do przeprowadzenia tradycyjnej rozprawy po pandemii. Te wnioski też uwzględnialiśmy. W związku z tym nagromadziła się dość duża grupa spraw, które czekają nawet cztery lata. One są w tej chwili załatwiane, bo w tej chwili nie ma już tego problemu i prowadzimy normalne rozprawy. Co się jeszcze stało z tego względu, że załatwiamy sprawy na posiedzeniach niejawnych, które wpływają nawet później? Sprawy, które wpłynęły w 2022 r. zostały już załatwione w 60%, a sprawy z roku ubiegłego prawie w 40%, czyli mamy taką strukturę załatwionych spraw, która polega na tym, że jest trochę spraw starych, które są w tej chwili załatwiane, ale mamy dość dużą grupę spraw, które czekały rok, czy niewiele ponad rok i zostały już załatwione.</u>
<u xml:id="u-1.8" who="#JacekChlebny">Mając na uwadze to, że od półtora roku, czy nawet od dwóch lat załatwiamy wpływ, załatwiamy więcej spraw i mając też na uwadze to, że sprawy z bieżącego wpływu są dość szybko załatwiane. Te sprawy, które mogą być rozpoznawane na posiedzeniach niejawnych, bo strony zgadzają się na posiedzenie niejawne, są załatwiane przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nawet w ciągu pół roku. One specjalnie nie czekają na rozpoznanie. To daje pewnego rodzaju nadzieję, że stopniowo będziemy załatwiać te najstarsze sprawy i wierzę, że za rok, czy najdłużej za dwa lata w Naczelnym Sądzie Administracyjnym nie będzie w ogóle spraw trzyletnich lub czteroletnich, bo te dane liczbowe wskazują na to, że jeżeli nie stanie się nic nadzwyczajnego, to będziemy załatwiać więcej spraw, niż wpływa i będziemy likwidować te stare sprawy.</u>
<u xml:id="u-1.9" who="#JacekChlebny">Ta wysoka liczba załatwianych spraw wynika oczywiście z tego, że półtora roku temu zwiększyliśmy indywidualne pensum dla sędziego. Sędziowie dostają więcej spraw do załatwienia – to jest decyzja kolegium Naczelnego Sądu Administracyjnego. Staramy się też zwiększyć liczbę pomocy – głównie asystentów w pracy sędziów. Zwiększamy liczbę asystentów, dziękujemy bardzo parlamentarzystom za życzliwe odniesienie się do mojej prośby z budżetu za rok 2024, bo tam też przewidzieliśmy wzrost liczby asystentów i za to też po prostu dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.10" who="#JacekChlebny">Jeżeli chodzi o działalność orzeczniczą, to ona została szczegółowo opisana w informacji, więc nie będę mówił o wszystkich kwestiach.</u>
<u xml:id="u-1.11" who="#JacekChlebny">Jeżeli państwo pozwolicie, to powiem o dwóch–trzech kwestiach, które wydaje mi się, że są istotne z perspektywy prac Komisji, a także są to sprawy, które wzbudzają zainteresowanie społeczne. Informację o działalności orzeczniczej trzeba rozpocząć od tego, że o ile nie możemy prowadzić takiego bezpośredniego dialogu w formie, w uproszczeniu nazwę to, pytań prejudycjalnych, a to jest zwrócenie się o wydanie opinii doradczej do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, bo Polska nie jest stroną Protokołu nr 16. Oczywiście prowadzimy ożywiony dialog z Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej i zadaliśmy siedem takich pytań. Chciałbym powiedzieć o jednym z tych pytań, ponieważ jest to problem bardzo aktualny i istotny. To są trudne sprawy, one pojawiają się od paru lat w naszym orzecznictwie. W wielu uzasadnieniach orzeczeń prezentujemy pogląd, że jest to materia, którą powinna uregulować władza ustawodawcza. Chodzi o transkrypcję zagranicznych aktów urodzenia albo zagranicznych aktów związków małżeńskich, czy związków partnerskich. W naszym porządku prawnym nie mamy uregulowanej tej kwestii. Sądy administracyjne są świadome orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w tym zakresie. Polska niedawno przegrała sprawę Przybyszewska i inni przeciwko Polsce z grudnia 2023 r., czyli jest to sprawa niedawna. Oczywiście mamy też świadomość wcześniejszego orzecznictwa ETPC, ono ewoluowało, ale w istocie rzeczy sprowadza się ono do tego, że musi być jakaś forma prawnego uznania. W naszym orzecznictwie prezentujemy też taki pogląd, że postanowienia Konstytucji nie są przeszkodą do uregulowania tej kwestii. Nie mówimy o formie ustawy, ale o prawnym uznaniu związku partnerskiego. Dlaczego o tym mówię? Bo mamy te sprawy w zakresie transkrypcji, są decyzje administracyjne o odmowie transkrypcji zagranicznego aktu cywilnego. Sądy administracyjne można powiedzieć, że w sposób dość jednolity odmawiają uznania transkrypcji, acz utrzymują w mocy decyzję o odmowie transkrypcji, podnosząc w uzasadnieniu, że to jest ta kwestia, o której mówimy, że jest to materia, który musi być całościowo uregulowana. Rzecz polega na tym, że transkrypcja to jest wprowadzenie instytucji do porządku prawnego. Tylko jest pytanie, jakie są prawa rodzicielskie, jakie jest nazwisko, jak rozwiązać taki związek itd. Widzimy, że jest tutaj pewien problem natury bardzo ogólnej, który wymaga raczej działania władzy ustawodawczej, a nie sądowej. Ale nie oznacza to, że sądy administracyjne nie są aktywne w tym procesie. Dlaczego o tym mówię? Bo 8 listopada 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił się z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Czekamy na odpowiedź, która pewnie będzie za rok. To jest drugie zwrócenie się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z takim zagadnieniem. W tym pytaniu prejudycjalnym NSA, mówiąc bardziej ogólnie, jeżeli chcecie państwo szczegółowe informacje, to oczywiście ich udzielę, ale chodzi o to, że NSA powołał się na prawo obywatela Unii Europejskiej do swobodnego przemieszczania się i pobytu, czyli przywołał te wszystkie postanowienia traktatowe, przywołał dyrektywę o prawie do swobodnego przemieszczania się obywateli Unii Europejskiej i członków ich rodzin. Powiada tak, jeżeli jest odmowa transkrypcji do Krajowego Rejestru Stanu Cywilnego aktu małżeństwa – związku partnerskiego, to nie uniemożliwia się tym osobom przebywanie w tym państwie, czyli w Polsce, w takim stanie cywilnym i pod takim nazwiskiem rodowym, tam była jeszcze kwestia nazwiska. W związku z tym stanowi to naruszenie przepisów traktatowych i dyrektywy o prawie do swobodnego przemieszczania się i pobytu. Oczywiście NSA odwołał się do orzecznictwa ETPC. Z tym problemem zmierzyć się będzie musiał nie tylko Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ale także Naczelny Sąd Administracyjny ze względu na wniosek jednego z wojewódzkich sądów administracyjnych o podjęcie uchwały w składzie siedmiu sędziów w tym zakresie – czy transkrypcja jest dopuszczalna, czy nie. Jeżeli dojdzie do podjęcia tej uchwały, to będzie to druga uchwała. Przypominam, że parę lat temu była podjęta uchwała przez Naczelny Sąd Administracyjny. W tej uchwale NSA zajął stanowisko, że można odmówić transkrypcji. W nowym pytaniu zwraca się uwagę na ewolucję w tym zakresie orzecznictwa ETPC, które w bardzo mocny sposób wymaga w tej chwili prawnego uznania związków partnerskich. To tyle, jeżeli chodzi o tę kwestię.</u>
<u xml:id="u-1.12" who="#JacekChlebny">Druga kwestia, z którą się mierzymy i uważam, że to wymaga działań ustawodawczych. Od razu powiem, że w sądownictwie administracyjnym przygotowujemy projekt przepisów PPSA. To będzie nasza propozycja zmiany pewnych regulacji odnoszących się do procedowania. Jest systemowy problem. Polega on na tym, że są prowadzone przygotowania przez organ administracji publicznej z wykorzystaniem materiałów niejawnych i jednocześnie organ administracji wydaje decyzję administracyjną bez uzasadnienia. To bardzo często może dotyczyć cudzoziemców, ale bardzo często może też dotyczyć obywateli polskich np. w sprawach poświadczenia bezpieczeństwa. Obywatel jest w takiej sytuacji, że jest prowadzone postępowanie administracyjne, jest zebrany, jakiś materiał dowodowy, on nie zna tego materiału, wydawana jest decyzja administracyjna bez uzasadnienia i potem jest sprawa przed sądem. Przed sądem strony mają mieć równe uprawnienia. Wobec tego jest kwestia realizacji tego prawa do sądu. Mamy bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Mamy orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Niedawno, w czerwcu 2023 r. Polska przegrała sprawę przed ETPC Poklikayew przeciwko Polsce. W skargach mamy ciągle podnoszone te same zarzuty. Wydaje się, że wymaga to pewnego rozwiązania prawnego, systemowego. Sąd nie ustanowi sobie własnej procedury. Dlatego nasze prace obejmują także taką kwestię. Proponujemy pewien mechanizm, który równoważyłby prawo do sądu i prawo do obrony, bo tu wchodzi konflikt z prawem do obrony.</u>
<u xml:id="u-1.13" who="#JacekChlebny">Proszę państwa, jeżeli chodzi o działalność uchwałodawczą, bo to jest dla nas szalenie istotna działalność. Ona zapewnia jednolitość orzecznictwa, ponieważ uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego są uchwałami wiążącymi, chociaż nie w sposób absolutny, bo każdy skład nie zgadzając się z uchwałą może wystąpić o podjęcie uchwały. Podjęliśmy dziewięć takich uchwał. Zwrócę uwagę na jedną uchwałę, ponieważ ona jest związana z tzw. testami bezstronności, niezawisłości sędziów. Mianowicie w kwietniu 2023 r., czyli w ubiegłym roku, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że te testy to jest odrębna procedura w stosunku do wniosku o wyłączenie sędziego. To są inne przesłanki, jest inna procedura. Badanie okoliczności towarzyszących powołaniu sędziego i także jego zachowanie po powołaniu w świetle art. 5a prawa o ustroju sądów administracyjnych, który przewiduje taką procedurę, to są inne okoliczności, badane w innej procedurze, niż w takim wniosku o wyłączenie sędziego ze względu na jego stosunek do strony, czy do sprawy. To miało dla nas szalenie istotne znaczenie, ponieważ strony podnosiły te okoliczności w tych wnioskach o wyłączenie i trzeba było wyjaśnić, czy to jest inna procedura, czy można te okoliczności badać w tej tradycyjnej procedurze wniosku o wyłączenie sędziego. Uznaliśmy, że są to dwie rozłączne procedury. Od razu powiem też, że do NSA wpłynęły 32 wnioski testy bezstronności, niezawisłości sędziego. Odrzucono 21 z przyczyn formalnych, 11 zostało rozpoznanych i 1 został uwzględniony. Tak to wygląda statystycznie. Można powiedzieć, że tych testów nie jest dużo. W naszym orzecznictwie w sprawie testów prezentujemy pogląd taki, jak prezentuje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Czyli uważamy, że same wątpliwości co do składu sędziowskiego Krajowej Rady Sądownictwa nie są wystarczające do tego, aby wyłączyć sędziego z rozpoznania sprawy. Muszą być inne okoliczności towarzyszące powołaniu lub zachowaniu sędziego po powołaniu, które pozwoliłyby wydać orzeczenie o wyłączeniu sędziego.</u>
<u xml:id="u-1.14" who="#JacekChlebny">Nie chciałbym nadużyć państwa czasu. Nie wiem, czy mamy jeszcze trochę czasu…</u>
<u xml:id="u-1.15" who="#KamilaGasiukPihowicz">Jeżeli chciałby pan poruszyć jeszcze, jakiś temat, to tylko zaznaczam, że mamy pewne spięcie czasu.</u>
<u xml:id="u-1.16" who="#JacekChlebny">Może już rzeczywiście ostatnie zdanie, żeby się nie rozwodzić. Naczelny Sąd Administracyjny prowadzi dość ożywiony dialog z europejskimi sądami. W ubiegłym roku podczas zgromadzenia ogólnego gościliśmy na naszym zgromadzeniu prezesa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, rzecznika generalnego, a tydzień temu mieliśmy takie zgromadzenie roczne, na którym przedstawiałem informację na temat działalności. W tym zgromadzeniu brał udział wiceprezes Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i sędzia ETPC z pewnym wykładem. Dla nas jest dość istotne, że w tej przestrzeni europejskiej jesteśmy dość aktywnym sądem. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.17" who="#KamilaGasiukPihowicz">Otwieram dyskusję, proszę o zgłoszenia. Widzę pan poseł Kaleta i pani poseł Dolniak.</u>
<u xml:id="u-1.18" who="#KamilaGasiukPihowicz">Zamykam listę zgłoszeń. Ustalam czas na zadanie pytania na trzy minuty. Bardzo proszę o zabranie głosu przez pana posła Kaletę.</u>
<u xml:id="u-1.19" who="#SebastianKaleta">Druga rzecz, na którą wyraźnie chciałbym zwrócić uwagę, jeśli chodzi o status sędziów. Pan prezes przytoczył bardzo ważne statystyki odnośnie tego, czy istnieje realnie w polskim społeczeństwie problem dotyczący podważenia statusu sędziów. Ze statystyk, które pan przytoczył związanych z tzw. testem niezawisłości wynika, że jest to spór wewnątrz środowiska prawniczego, wewnątrz środowiska sędziowskiego, a nie spór, który interesuje strony w postępowaniu. Skoro tylko 32 razy ktoś chciał zakwestionować status sędziego, to pokazuje to, że wszystkie te dziesiątki godzin na Komisjach o ustawie o KRS to jest tylko taka wojenka na górze tak naprawdę między środowiskiem prawniczym, a polskich obywateli interesuje to, czy wyrok będzie rzetelnie wydany i nie widzą problemu ze statusem polskich sędziów. To jest bardzo ważne. Dane, które pan przytoczył to realne stanowisko polskiego społeczeństwa, realne procesowe stanowisko polskiego społeczeństwa.</u>
<u xml:id="u-1.20" who="#SebastianKaleta">Chciałbym zwrócić uwagę większości w tej Komisji na kwestię związaną z interpretacją wyroków TSUE, którą przytoczył pan prezes. Pomimo tego że moja osobista opinia i opinia Trybunału Konstytucyjnego wyrażona w wyrokach, one akurat w przeciwieństwie do moich prywatnych mają moc powszechnie obowiązującą, natomiast moja prywatna opinia jest taka, że te orzeczenia nie pozwalają zakwestionować statusu sędziego. Pozwalają czasami odsunąć niektórych sędziów od orzekania niektórych spraw w konkretnym kontekście. Pan prezes i orzecznictwo NSA słusznie zwracają na to uwagę. Prowadzi to do takiego wniosku, że na podstawie orzecznictwa TSUE generalnie nie sposób jest podważyć status sędziów. W mojej ocenie NSA zajmuje się prawidłowo tym problemem. Chciałbym zwrócić uwagę większości w tej Komisji na właśnie tę odpowiedzialność NSA.</u>
<u xml:id="u-1.21" who="#SebastianKaleta">Ostatnia rzecz…</u>
<u xml:id="u-1.22" who="#BarbaraDolniak">A teraz chciałam trzy kwestie. Powiedział pan, panie prezesie, o pytaniach prejudycjalnych w 2023 r., że skierowano ich siedem, o ile dobrze zapisałam. Chciałam zapytać, czy do wszystkich pytań są już odpowiedzi i co za tym idzie, czy rozstrzygnięto już te sprawy z uwzględnieniem odpowiedzi na pytania prejudycjalne.</u>
<u xml:id="u-1.23" who="#BarbaraDolniak">Jak wygląda kwestia informatyzacji? Wiemy, że w porównaniu z sądami powszechnymi ten proces informatyzacji rzeczywiście szedł dosyć sprawnie. Czy można powiedzieć, że w tej chwili mówimy już o pełnej informatyzacji Naczelnego Sądu Administracyjnego, a jeżeli nie, to w jakim zakresie?</u>
<u xml:id="u-1.24" who="#BarbaraDolniak">Trzecia kwestia – przedstawił pan, że bardzo duża liczba spraw jest załatwiana na posiedzeniach niejawnych, gdy strony wyrażą na to zgodę. Chciałam zapytać, czy posiadacie państwo jakieś ustalenia, jaka część tych spraw kierowana jest na posiedzenia niejawne? Jak często strony wyrażają sprzeciw? Czy jednak w większym stopniu jest zgoda na rozpatrzenie na posiedzeniu niejawnym, czy też strony wolą skierować sprawę na posiedzenie jawne, czyli po prostu na rozprawę? Jak sędziowie oceniają to rozpoznawanie spraw na posiedzeniu niejawnym? Wreszcie, jaki rodzaj spraw, z zakresu, jakiej dziedziny sprawy są kierowane do rozstrzygnięcia na posiedzeniu niejawnym?</u>
<u xml:id="u-1.25" who="#BarbaraDolniak">Mam jeszcze jedno pytanie. Wskazał pan, że rośnie liczba składanych skarg, a z tego aż jedna trzecia zostało uwzględnionych. Czy podstawowym zarzutem jest niejasna…</u>
<u xml:id="u-1.26" who="#KamilaGasiukPihowicz">Pozwolę sobie w ramach komentarza zwrócić uwagę na to, że z przedstawionych przez pana prezesa statystyk dotyczących testu bezstronności można wysnuć całkiem odmienne wnioski, niż przedstawione przez pana posła Kaletę. W mojej ocenie jest to po prostu potwierdzenie tego, co podnosiliśmy przez całą Komisję, kiedy był ustalany ten model testu bezstronności, a mianowicie, że będzie to test tak naprawdę dla pozoru, przepis martwy, który z uwagi na bardzo wygórowane restrykcje formalne praktycznie nie będzie mógł być zastosowany. Dowodem na to jest to, że na 32 złożone testy aż 21 z nich zostało odrzuconych.</u>
<u xml:id="u-1.27" who="#KamilaGasiukPihowicz">Bardzo proszę, panie prezesie, o udzielenie odpowiedzi na oba pytania. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.28" who="#JacekChlebny">Co do kwestii oceny, to rzeczywiście Naczelny Sąd Administracyjny, orzecznictwo NSA podąża śladem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Trzeba też uczciwie powiedzieć, że w dotychczasowych orzeczeniach ETPC prezentował w tym zakresie nieco inne stanowisko. ETPC zamyka wyrok Wałęsa przeciwko Polsce, bo to jest zamknięcie, ale jednocześnie otwarcie, bo ETPC nic nie przesądził w wyroku Wałęsa przeciwko Polsce. Powiedział, władzo ustawodawczo, zajmij się statusem tej sprawy, ale nie powiedział, co to znaczy. Nasze orzecznictwo pewnie się w tym zakresie nie zmieni.</u>
<u xml:id="u-1.29" who="#JacekChlebny">Będę prosił, żeby do pytania trzeciego odniósł się pan prezes Siergiej, bo Dekret Warszawski, to są jego sprawy.</u>
<u xml:id="u-1.30" who="#JacekChlebny">Natomiast odpowiadając na pytania pani poseł, nie mamy jeszcze odpowiedzi na żadne pytanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej proceduje, ale ten dialog z TSUE jest bardzo skuteczny, efektywny i nam się dobrze dialoguje z Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Mamy dość dobre doświadczenie. Polska jest jednym z bardziej aktywnych krajów w zakresie liczby zadawanych pytań i ich wagi. Wiele naszych pytań miało znaczenie nie tylko dla naszego prawa, ale także dla europejskiego. My kształtujemy treść i stosowanie prawa europejskiego, prawa Unii Europejskiej także dla innych krajów. To było wiele spraw VAT-owskich. Przesądziliśmy obowiązek sądowej kontroli w sprawie wiz. To było polskie pytanie, zresztą dwa polskie pytania. Mógłbym bardzo wiele powiedzieć. Jesteśmy doceniani w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej jako sąd, który bardzo się angażuje…</u>
<u xml:id="u-1.31" who="#JacekChlebny">Trudno jest mi autorytatywnie wypowiadać się, jakie były najczęstsze przyczyny uchyleń decyzji przez sądy pierwszej instancji. Czy to było naruszenie przepisów procesowych, czy niewyjaśnienie stanu faktycznego, co wiąże się z naruszeniem przepisów procesowych, czy naruszenie prawa materialnego. To wymagałoby rzetelnej analizy, ale bardzo często są to naruszenia związane z niewyjaśnieniem stanu faktycznego, bo te zarzuty pojawiają się i są bardzo często uwzględniane. Nie chciałbym formułować jakichś uogólnień. Na pewno jest pewien problem liczby uwzględnianych skarg na działalność administracji publicznej. Nie chcę mówić, że administracja publiczna pracuje teraz gorzej niż dziesięć lat temu. Może sądy są bardziej wymagające niż dziesięć lat temu. A może jest przyczyna taka, jak sądzę, ze zmiany stanu prawnego, jakaś niejednolitość praktyki administracyjnej. Mamy na to pewną propozycję w naszych przepisach procesowych, chcemy zaproponować tzw. uchwałę pilotażową, ale to wymagałoby pewnego wyjaśnienia, a jak rozumiem nie mamy na to czasu.</u>
<u xml:id="u-1.32" who="#JacekChlebny">Ostatnie pytanie, chciałbym, żeby do tej kwestii odniósł się pan prezes Siegień.</u>
<u xml:id="u-1.33" who="#JacekChlebny">Uważam, że sędziowie członkowie Krajowej Rady Sądownictwa, którzy zostali wybrani na podstawie obowiązującej w tej chwili ustawy, są sędziami, którzy nie mają wystarczająco silnej legitymacji od sędziów, od środowiska sędziowskiego, która ogranicza się do 25 podpisów. Później jest wybór przez Sejm. To jest brak pewnej legitymacji. Takie są realia, trzeba zebrać 25 podpisów i to ma być reprezentant środowiska sędziowskiego. To jest dla nas za mało.</u>
<u xml:id="u-1.34" who="#JacekChlebny">Na końcu jeszcze jedno zdanie, bo o tym zapomniałem. Chciałem państwu bardzo podziękować za pytania, także za to ostatnie, niełatwe, które mnie zaskoczyło. Chciałbym podziękować też za współpracę z Komisją, bo cieszę się, że w tych krótkich ramach czasowych mogłem przedstawić państwu pewne problemy, przed którymi stoi sądownictwo administracyjne. Cieszę się także, że zawsze te nasze prośby, czy postulaty nie ukrywam, że w ramach kwestii budżetowych, spotykały się z pewną życzliwością państwa – członków Komisji. Za to dziękuję pani przewodniczącej i wszystkim obecnym tutaj parlamentarzystom ze wszystkich opcji.</u>
<u xml:id="u-1.35" who="#KamilaGasiukPihowicz">Stwierdzam, że sprawozdawcą Komisji będzie pan poseł Patryk Jaskulski.</u>
<u xml:id="u-1.36" who="#KamilaGasiukPihowicz">Uprzejmie dziękuję panom prezesom za udział w dzisiejszym posiedzeniu i przedstawioną informację.</u>
<u xml:id="u-1.37" who="#KamilaGasiukPihowicz">Zamykam punkt pierwszy.</u>
<u xml:id="u-1.38" who="#KamilaGasiukPihowicz">Przystępujemy zatem do wyboru jednego zastępcy przewodniczącego Komisji. Wedle ustaleń z początku Komisji zwolnione miejsce w prezydium Komisji przypada klubowi parlamentarnemu Koalicja Obywatelska. Proszę o zgłoszenia kandydatów. Proszę, pani poseł.</u>
<u xml:id="u-1.39" who="#KamilaGasiukPihowicz">Przystępujemy do głosowania. Kto jest za wyborem pana posła Patryka Jaskulskiego na funkcję zastępcy przewodniczącego Komisji? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Wszyscy z państwa zagłosowali?</u>
<u xml:id="u-1.40" who="#KamilaGasiukPihowicz">Zamykam głosowanie. Proszę o wyświetlenie wyników głosowania.</u>
<u xml:id="u-1.41" who="#KamilaGasiukPihowicz">Głosowało 26 osób. Za – 20, przeciw – 6, wstrzymało się – 0.</u>
<u xml:id="u-1.42" who="#KamilaGasiukPihowicz">Stwierdzam, że zastępcą przewodniczącego Komisji został wybrany pan poseł Patryk Jaskulski. Gratuluję wyboru.</u>
<u xml:id="u-1.43" who="#KamilaGasiukPihowicz">Zamykam punkt drugi. Na tym wyczerpaliśmy porządek obrad.</u>
<u xml:id="u-1.44" who="#KamilaGasiukPihowicz">Mam jeszcze jedną porządkową uwagę. Chciałabym państwa poinformować, że w przypadku odrzucenia przez Sejm wniosków o odrzucenie projektów ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, będę zwoływała posiedzenie Komisji na jutro, bezpośrednio po zakończeniu głosowań na posiedzeniu Sejmu, tj. ok. godziny 11:30. Porządek będzie obejmował jedną rzecz – wniosek o wysłuchanie publiczne dotyczące tych dwóch projektów ustaw. Liczę na państwa obecność. Dziękuję za udział na dzisiejszym posiedzeniu.</u>
<u xml:id="u-1.45" who="#KamilaGasiukPihowicz">Zamykam posiedzenie Komisji.</u>
</div>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>