text_structure.xml 11.9 KB
<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?>
<teiCorpus xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude" xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0">
  <xi:include href="PPC_header.xml"/>
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml"/>
    <text>
      <body>
        <p xml:id="div-1">Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na zapytanie Pana Posła Tadeusza Iwińskiego z dnia 30 grudnia 2005 r., przedstawione przy piśmie Pana Marszałka z dnia 2 stycznia 2006 r., sygn. SPS-024-220/06, dotyczące istniejących problemów z faktycznym odzyskiwaniem przez byłych pracowników wynagrodzeń od podmiotów, zwłaszcza jeśli znajdują się one w stanie upadłości, uprzejmie przedstawiam, co następuje:</p>
        <p xml:id="div-2">Wierzytelności przysługujące byłym pracownikom z tytułu należnego im wynagrodzenia, nawet jeśli są zasądzone wyrokami sądowymi, w celu zaspokojenia w praktyce muszą zostać skierowane do egzekucji komorniczej.</p>
        <p xml:id="div-3">Kodeks postępowania cywilnego i inne przepisy przewidują wiele ułatwień dla dochodzenia przez pracowników roszczeń w sporach z pracodawcami, zarówno w postępowaniu rozpoznawczym, jak i egzekucyjnym. Obejmują one ustawowe zwolnienia od kosztów, ułatwienie procedury oraz obowiązek pomocy stronom niereprezentowanym przez profesjonalnych pełnomocników procesowych. Nadto świadczenia pracownicze podlegają przy sporządzaniu planów podziału sum, pochodzących z egzekucji, pierwszeństwu zaspokojenia. Należy zauważyć, że teoretycznie nie powinno być również problemu z ponoszeniem zaliczek na czynności egzekucyjne w sprawach z wniosków egzekucyjnych pracowników, gdyż te wykładać winien za nich Skarb Państwa, jako za osoby korzystające z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych.</p>
        <p xml:id="div-4">Natomiast należy podnieść, iż generalnie nieskuteczność egzekucji świadczeń pracowniczych wynika przede wszystkim z prostego faktu, iż brak ich wypłacania jeszcze przed zawiśnięciem sporu przed sądem powszechnym, spowodowany jest złą kondycją finansową pracodawców. Sytuacja ta implikuje w oczywisty sposób bezskuteczność egzekucji tych świadczeń już po ich zasądzeniu przez sąd. Aby egzekucja mogła być skuteczna, dłużnik musi posiadać majątek, z którego może być ona prowadzona. Niestety, specyfika spraw z zakresu prawa pracy w wypadku niewypłacalności pracodawcy w większości przypadków przesądza o bezskuteczności takiej egzekucji. Zabezpieczenie podstawowych finansowych interesów pracowników w takiej sytuacji może nastąpić w drodze otrzymania świadczenia z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.</p>
        <p xml:id="div-5">W praktyce często dochodzi do sytuacji, kiedy podmiot będący byłym pracodawcą, który nie regulował należności na rzecz swoich pracowników, stawiany jest przez sąd w stan upadłości. W razie uprawomocnienia się wydanego przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości, zgodnie z art. 146 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 60, poz. 535) wszelkie postępowania egzekucyjne prowadzone wobec upadłego podmiotu z mocy prawa ulegają umorzeniu. Przysługującą danemu pracownikowi wierzytelność od dłużnika, wobec którego ogłoszona została upadłość, należy w celu umożliwienia uzyskania zaspokojenia zgłosić w prowadzonym postępowaniu upadłościowym.</p>
        <p xml:id="div-6">Sytuacja majątkowa upadłego, czyli podmiotu, którego aktywa są już z założenia niewystarczające do uregulowania obciążającego go zadłużenia, stanowi istotną trudność w uzyskaniu przez byłego pracownika faktycznego zaspokojenia z tytułu przysługującej mu należności.</p>
        <p xml:id="div-7">Należy jednak podkreślić, iż wierzyciel tego rodzaju jest i tak w sytuacji uprzywilejowanej względem pozostałych. W Prawie upadłościowym i naprawczym co do zasady zaspokajanie wierzycieli w drodze podziału funduszów masy upadłości opiera się na połączeniu zasady uprzywilejowania oraz proporcjonalności. Wierzytelności podlegające zaspokojeniu podzielone są na kategorie, a zaspokajanie poszczególnych kategorii opiera się na zasadzie uprzywilejowania. Oznacza to, iż w sytuacji, gdy suma przeznaczona do podziału nie wystarcza do zaspokojenia całości (a jest to niestety powszechne), należności dalszej kategorii zaspokaja się dopiero po zaspokojeniu w całości należności kategorii poprzedzającej. W ramach każdej z kategorii obowiązuje natomiast zasada proporcjonalności. Według niej, jeżeli majątek nie wystarcza na zaspokojenie w całości wszystkich należności w tej samej kategorii, każdą z nich zaspokaja się stosunkowo do oznaczonej proporcjonalnie wysokości. Za najbardziej uprzywilejowaną Prawo upadłościowe i naprawcze z 28 lutego 2003 r. uznaje kategorię pierwszą, do której zaliczone są należności ze stosunku pracy. Tym samym wierzyciele, którzy zgłosili należności pracownicze, mają stosunkowo największą szansę na ich zaspokojenie spośród ogółu wierzytelności obciążających upadłego.</p>
        <p xml:id="div-8">Podkreślenia wymaga, iż wierzytelności pierwszej kategorii (czyli m.in. pracownicze) uprzywilejowane są w dodatkowy sposób. Nie tylko bowiem korzystają one z pierwszeństwa zaspokojenia w podziale funduszów masy upadłości, ale także mogą być zaspokajane z majątku upadłego bez podziału funduszów masy, o ile tylko w warunkach danej upadłości w bieżącym obrocie upadłego pojawią się dostateczne na ten cel sumy.</p>
        <p xml:id="div-9">Stwierdzić jednak należy, iż z zasady same rozwiązania prawne nie są w stanie usnąć zasadniczego problemu w uzyskiwaniu przez wierzycieli zaspokojenia. Tym problemem jest dysponowanie przez syndyka majątkiem, który z definicji nie może stanowić podstawy do zaspokojenia długów upadłego w całości. Często majątek, który pozostaje do dyspozycji syndyka po ogłoszeniu upadłości, nie wystarcza nawet na pełne zaspokojenie najbardziej uprzywilejowanych wierzytelności, w tym należności pracowniczych. Trudno mówić tu o naprawie tej sytuacji poprzez samo modyfikowanie przepisów. Norma prawna, niezależnie od przywiązywanego do niej znaczenia, nie powinna być bowiem automatycznie utożsamiana z możliwością wygenerowania i wprowadzenia do obrotu w ramach postępowania upadłościowego wartości ekonomicznej, której brak w pierwszym rzędzie stał się jedną z podstawowych przesłanek ogłoszenia upadłości.</p>
        <p xml:id="div-10">Skuteczność postępowania upadłościowego zależy przede wszystkim od szybkiego zareagowania na pierwsze symptomy złej sytuacji dłużnika i złożenia wniosku o upadłości zarówno przez samego dłużnika, jak i przez jego wierzycieli. Trudno bowiem oczekiwać skutecznego zaspokojenia wierzycieli, gdy do ogłoszenia upadłości dochodzi za późno. Wartość majątku dłużnika jest już wtedy zazwyczaj niewielka w stosunku do jego zobowiązań, a syndyk musi prowadzić żmudne procesy w celu ewentualnego odzyskania majątku wyprowadzonego wcześniej z upadłego podmiotu.</p>
        <p xml:id="div-11">W celu zapobieżenia takim sytuacjom, w konsekwencji których dochodzi m.in. do wskazanych przez Pana Posła trudności w zaspokojeniu niewątpliwie istotnych ze społecznego punktu widzenia należności pracowniczych, Prawo upadłościowe i naprawcze z 28 lutego 2003 r. przewiduje surowe sankcje wobec dłużnika (a gdy jest nim osoba prawna, to wobec osób wchodzących w skład jej organów zarządzających) za niezachowanie terminu do zgłoszenia wniosku o głoszenie upadłości.</p>
        <p xml:id="div-12">Odnosząc się do poruszonych w zapytaniu Pana Posła problemów dotykających byłych pracowników, którzy w celu uzyskania zaspokojenia kierują przysługujące im należności pracownicze do egzekucji komorniczej, należy wskazać, iż co do zasady pomimo przewidzianych przez przepisy Kodeksu postępowania cywilnego ułatwień odnoszących się wyłącznie do egzekucji należności pracowniczych, wierzyciele ci są w takim samym stopniu, jak wszyscy pozostali, uzależnieni od skuteczności czynności podejmowanych przez danego komornika prowadzącego egzekucję.</p>
        <p xml:id="div-13">W tym zakresie za istotne należy uznać dokonanie generalnych zmian w systemie egzekucji komorniczej w Polsce, które wprowadzą przepisy zarówno dyscyplinujące komornika do skutecznego i szybkiego działania, jak i wyposażą go w prawne instrumenty takiego działania. Obecnie prowadzone są w Ministerstwie Sprawiedliwości prace nad projektem ustawy zmieniającej ustawę o komornikach sądowych i egzekucji, który uwzględnia te założenia.</p>
        <p xml:id="div-14">Należy niezależnie od powyższego wskazać, iż każdy z wierzycieli może w sposób zagwarantowany ustawowo zwrócić się o przeprowadzenie kontroli, czy czynności w prowadzonym z jego udziałem postępowaniu egzekucyjnym wykonywane są prawidłowo. Istnieją generalnie dwa tryby nadzoru nad postępowaniem egzekucyjnym - zarówno judykacyjny, jak i administracyjny. Czynności komornika i orzeczenia sądu podlegają kontroli judykacyjnej w ramach rozpoznawania środków odwoławczych, zaś bezczynność i przewlekłość postępowania podlegają kontroli administracyjnej. Tylko w tych trybach istnieje możliwość nadzoru i zagwarantowania sprawnego przebiegu postępowania egzekucyjnego.</p>
        <p xml:id="div-15">Kontrola taka możliwa jest również w przypadku ogłoszenia upadłości dłużnika. Z dniem ogłoszenia upadłości postępowania zabezpieczające i egzekucyjne - zarówno sądowe, jak i administracyjne - prowadzone przeciwko upadłemu w celu zaspokojenia należności, które z mocy prawa są objęte układem, ulegają zawieszeniu z mocy prawa. Sumy uzyskane w zawieszonych postępowaniach organ egzekucyjny z urzędu przekazuje do masy upadłości. Choć jak zostało to już wskazane wcześniej, po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości postępowania te ulegają umorzeniu, to wierzytelności będące ich przedmiotem mogą być dochodzone w dalszym ciągu na podstawie odpowiedniego zgłoszenia w toczącym się już wtedy postępowaniu upadłościowym. Zgodnie z art. 153 Prawa upadłościowego i naprawczego z dnia 28 lutego 2003 r., skargi na czynności komornika rozpoznaje w postępowaniu upadłościowym sędzia-komisarz. Jest to przepis szczególny w stosunku do art. 767 k.p.c. który stanowi, iż na każdą czynność komornika w postępowaniu egzekucyjnym (tak samo i bezczynność) przysługuje skarga do sądu. Rozstrzygnięcie sędziego-komisarza w określonych w ustawie przypadkach może podlegać dalszej kontroli przez sąd II instancji. Uregulowanie to stanowi ustawową gwarancję ochrony praw strony w postępowaniu egzekucyjnym, z których pracownicy - wierzyciele winni korzystać w razie stwierdzenia, że są one dokonywane nieprawidłowo.</p>
        <p xml:id="div-16">Aby pozytywnie załatwić sprawę Pana Romualda Borysa z Gołdapi, konieczne jest, aby wykorzystał on - w razie stwierdzenia uchybień zarówno podlegających kontroli judykacyjnej, jak i administracyjnej - opisane wyżej instrumenty prawne. Postępowanie egzekucyjne jest bowiem postępowaniem kontradyktoryjnym i jego wynik zależy w dużym stopniu również od działania wierzyciela, które polegać może np. na wskazywaniu majątku dłużnika, z którego wierzyciele będą mogli się zaspokoić.</p>
        <p xml:id="div-17">Reasumując, wyrażam przekonanie, iż udzielona odpowiedź, w zakresie problemów związanych z egzekwowaniem przez pracowników należnych im świadczeń od byłych pracodawców, pozwala na wyjaśnienie zgłoszonych przez Pana Posła wątpliwości.</p>
        <p xml:id="div-18">Z wyrazami szacunku</p>
        <p xml:id="div-19">Sekretarz stanu</p>
        <p xml:id="div-20">Andrzej Kryże</p>
        <p xml:id="div-21">Warszawa, dnia 25 stycznia 2006 r.</p>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>