text_structure.xml
70.8 KB
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
<xi:include href="PPC_header.xml" />
<TEI>
<xi:include href="header.xml" />
<text>
<body>
<div xml:id="div-1">
<u xml:id="u-1.0" who="#komentarz">(Początek posiedzenia o godzinie 17 minut 31)</u>
<u xml:id="u-1.1" who="#komentarz">(Posiedzeniu przewodniczy przewodniczący Ryszard Bober)</u>
</div>
<div xml:id="div-2">
<u xml:id="u-2.0" who="#RyszardBober">Godzina zero już minęła. Zapraszam państwa do zajęcia miejsc.</u>
<u xml:id="u-2.1" who="#RyszardBober">Otwieram posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.</u>
<u xml:id="u-2.2" who="#RyszardBober">Witam serdecznie panów senatorów, a w naszym imieniu pragnę serdecznie powitać panią marszałek Dorotę Niedzielę, w 3 rolach pewnie, jakbyśmy tak policzyli, bo pani marszałek pełni również funkcję posła sprawozdawcy. Witam pozostałych gości, pana ministra Jacka Czerniaka, pana dyrektora departamentu bezpieczeństwa Wojciecha Wojtyrę, panią Magdalenę Bartosińską, panią Monikę Chmielewską oraz panią Anitę Błońską-Wlazłowską – tak? To są wszyscy z departamentu pana dyrektora Wojtyry. Jest z nami zastępca głównego lekarza… O, nie ma, przepraszam…</u>
<u xml:id="u-2.3" who="#komentarz">(Głosy z sali: Jest, jest.)</u>
<u xml:id="u-2.4" who="#RyszardBober">Jest? Nie podpisał mi się.</u>
<u xml:id="u-2.5" who="#komentarz">(Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Paweł Meyer: Jeszcze nie. Zaraz się podpiszę.)</u>
<u xml:id="u-2.6" who="#RyszardBober">Dobrze, okej.</u>
<u xml:id="u-2.7" who="#RyszardBober">To witam serdecznie pana Pawła Meyera. Jest z nami prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej, pan Marek Mastalerek, wiceprezes Tomasz Górski, sekretarz krajowej rady, lekarz weterynarii pan Jacek Łukaszewicz, a także rzecznik prasowy Witold Katner. Jest główny legislator – to już nasze biuro –senacki główny legislator pan Łukasz Makarski. Po raz pierwszy pragnę serdecznie powitać panią senator Monikę Piątkowską, która co prawda nie jest jeszcze oficjalnie członkiem senackiej komisji rolnictwa, ale myślę, że jutro to wszystko się zadzieje. Tak że w tak zacnym gronie będziemy dzisiaj procedować.</u>
<u xml:id="u-2.8" who="#RyszardBober">Chcę przypomnieć panom senatorom, że do rozpatrzenia mamy 2 punkty. Pierwszy merytoryczny punkt dotyczy rozpatrzenia ustawy o zmianie ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych; ustawa zawarta jest w druku senackim nr 292. W ramach drugiego punktu jest informacja ministra rolnictwa i rozwoju wsi na temat sytuacji w kraju w związku z wykryciem ognisk pryszczycy w gospodarstwach rolnych na Słowacji oraz Węgrzech i działania polskiego rządu w tej sprawie.</u>
<u xml:id="u-2.9" who="#RyszardBober">Rozumiem, że co do porządku obrad panowie senatorowie nie mają uwag.</u>
<u xml:id="u-2.10" who="#RyszardBober">Oczywiście informuję państwa, że posiedzenie jest nagrywane, transmitowane i będzie sporządzony protokół.</u>
<u xml:id="u-2.11" who="#RyszardBober">Na sali nie ma osób zawodowo zajmujących się lobbingiem. Tak? Nie widzę zgłoszeń.</u>
<u xml:id="u-2.12" who="#RyszardBober">Wszystkie formalności chyba zostały już wyczerpane i możemy przystąpić do realizacji porządku dziennego dzisiejszego posiedzenia komisji.</u>
<u xml:id="u-2.13" who="#RyszardBober">Jest to projekt poselski, jak już powiedziałem, witając panią marszałek.</u>
<u xml:id="u-2.14" who="#RyszardBober">Oddaję pani marszałek głos i proszę o wprowadzenie do przedmiotu procedowanej ustawy.</u>
</div>
<div xml:id="div-3">
<u xml:id="u-3.0" who="#DorotaNiedziela">Panie Przewodniczący! Panie Ministrze! Panowie Senatorowie i Panie Senatorki!</u>
<u xml:id="u-3.1" who="#DorotaNiedziela">Bardzo się cieszę, że mogę wam przedstawić czysto techniczny projekt, ale projekt, który prawie 20… prawie 30 lat czekał na realizację, czyli zmiany w ustawie o zawodzie lekarza weterynarii. W większości jest to czysto techniczny projekt, który mówi o tym, że izby lekarskie… I tu chciałabym powiedzieć, Panie Przewodniczący, że rzeczywiście występuję w 3 funkcjach, bo jestem wicemarszałkiem, to pierwsza funkcja, jestem sprawozdawcą tej ustawy, to druga, a trzecia – jestem lekarzem weterynarii, lekarzem weterynarii o specjalizacjach chirurgia i radiologia. Całe swoje życie poświęciłam weterynarii, a ostatni okres – weterynarii i polityce. I ta ustawa to jest taki projekt, który łączy te 2 moje pasje. To są zmiany, o które od lat prosi izba lekarsko-weterynaryjna.</u>
<u xml:id="u-3.2" who="#DorotaNiedziela">Izba jest swego rodzaju związkiem zawodowym, ale tak nie do końca. Lekarze weterynarii, którzy kończą studia, mogą wykonywać zawód dopiero po zapisaniu się do izby lekarskiej i uzyskaniu prawa wykonywania zawodu. Każdy lekarz weterynarii w Polsce, który chce wykonywać swój zawód, niezależnie od tego, czy chodzi o zawód lekarza praktyka, czy zawód lekarza państwowego, musi mieć prawo wykonywania zawodu nadawane przez izbę lekarsko-weterynaryjną. Jest to organ, który ma swoje uzasadnienie w ustawie z 21 grudnia 1990 r. i od tego czasu nigdy nie był nowelizowany. Dlatego też izba lekarsko-weterynaryjna zwróciła się z prośbą o zmiany w kilku punktach, a my w porozumieniu z ministerstwem spełniliśmy tę prośbę, składając wniosek poselski. Te zmiany były przewidziane w bardzo dużym projekcie ustawy o zdrowiu zwierząt, który jest w konsultacjach społecznych, a właściwie chyba jeszcze nie jest w konsultacjach… Tak?</u>
<u xml:id="u-3.3" who="#komentarz">(Głosy z sali: W stałym komitecie.)</u>
<u xml:id="u-3.4" who="#DorotaNiedziela">W pracach stałego komitetu. Jest to potężna ustawa obejmująca ogromny dział, tj. zdrowie zwierząt. W związku z tym, że niedługo w części izby lekarsko-weterynaryjnej będą wybory, zdecydowaliśmy się na to, aby mały wycinek tej ustawy przedstawić jako projekt poselski.</u>
<u xml:id="u-3.5" who="#DorotaNiedziela">Chodzi o podstawowe sprawy. Po pierwsze… Jak sami państwo wiecie, jeśli spojrzymy na to, co się wydarzyło w weterynarii przez ostatnie 30 lat, to zobaczymy, że w zasadzie przez te 30 lat weterynaria, szczególnie prywatna, przeszła jakieś kosmiczne zmiany, od gabinetów, które zajmowały się leczeniem dużych zwierząt, do gabinetów leczenia małych zwierząt, które obecnie są w każdym mieście. W każdym większym mieście dostępny jest gabinet leczenia małych zwierząt wyposażony w tomograf, rezonans, bez problemu oferowane są wszelkiego rodzaju usługi dla właścicieli zwierząt. Dostępność tych usług jest bardzo duża, dlatego izba lekarsko-weterynaryjna, która czuwa nad dobrym wykonywaniem tego zawodu, ma takie duże znaczenie. No więc po pierwsze, jedną z głównych zmian jest zwiększenie liczby członków komisji specjalizacyjnej, o 6 osób. Ja dlatego będę więcej… Chcę, żebyście państwo zrozumieli, jak wygląda świat weterynarii. Weterynaria ma specjalizacje, tych specjalizacji jest coraz więcej. Ja osobiście skończyłam 2, chirurgię i radiologię. Z czasem tych specjalizacji przybyło, jest ich coraz więcej, ponieważ weterynaria bardzo się specjalizuje i coraz częściej mówimy o tym, że te specjalizacje powinny obejmować jeszcze nowsze tematy. Komisja, która zajmuje się tymi specjalizacjami, potrzebuje więcej członków, z odpowiednim wykształceniem, bo trzeba mieć co najmniej tytuł doktora nauk, doświadczenie i dorobek naukowy, żeby móc do takiej komisji być powołanym. I stąd te 6 osób więcej, żebyśmy mogli więcej osób przedstawić w komisjach, żeby te komisje miały wystarczającą liczbę osób w związku z tym, że wciąż powstają nowe specjalizacje. Stąd ten wniosek o to, żebyśmy zwiększyli z 26 do 32 osób liczbę przedstawicieli komisji do spraw specjalizacji.</u>
<u xml:id="u-3.6" who="#DorotaNiedziela">Druga sprawa to wniosek o to, żebyśmy mogli zmieniać okręgi wyborcze, jeżeli chodzi o wybory do samorządu. Jest ogromna ilość gabinetów i w dużych miastach bardzo dużo członków izby lekarsko-weterynaryjnej musi uczestniczyć w zebraniach wyborczych, ale często jest tak, że po prostu nie można zebrać kworum, ponieważ część osób nie jest zainteresowana, nie przychodzi na zebrania. Dlatego taka zmiana – sposobu wyboru, żebyśmy mogli bardziej reprezentatywnie przedstawiać swój zawód w izbach lekarsko-weterynaryjnych.</u>
<u xml:id="u-3.7" who="#DorotaNiedziela">Następną rzeczą jest, i tutaj widzę, że budziło to pewne kontrowersje, możliwość szybszej reakcji na pewne zdarzenia losowe, jak śmierć członka izby lekarsko-weterynaryjnej czy niemożność wykonywania zawodu lekarza weterynarii. No i tutaj proponujemy szybszą ścieżkę, jeśli chodzi o możliwość skreślenia z listy lekarzy weterynarii, a co za tym idzie zatrzymanie naliczania składek, kar za niepłacenie składek itd.</u>
<u xml:id="u-3.8" who="#DorotaNiedziela">Z ważniejszych rzeczy jest jeszcze… może pan prezes izby lekarskiej dopowie, bo ja mogłam coś przeoczyć. Ale z ważniejszych… Aha, jeszcze coś, co rzeczywiście też budziło kontrowersje, ale wyjaśniliśmy to w trakcie prac w Sejmie. Mianowicie izba lekarsko-weterynaryjna może wyznaczać standardy…</u>
<u xml:id="u-3.9" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-3.10" who="#DorotaNiedziela">Tak, czekam, aż pani usiądzie spokojnie, bo wtedy nie będziemy musieli powtarzać.</u>
<u xml:id="u-3.11" who="#DorotaNiedziela">Chodzi o minimalne standardy wykonywania usług. O co tu chodzi? No, żebyśmy mieli pewien ogląd, wyjaśnię, że zakłady lecznicze, tak je nazwijmy ogólnie, dzielimy na gabinety, przychodnie, lecznice i kliniki. Każdy taki zakład jest opisany w ustawie o prowadzeniu tego typu działalności i co do każdego są wymogi. Tu jednak nie chodzi o wymogi, tylko bardziej o dobre praktyki, o możliwość wydania czegoś takiego, co można by nazwać zbiorem zasad, według których lekarze powinni postępować. To nie byłoby w formie obowiązującej, ale chodzi o to, żeby np. zlikwidować taką możliwość, że przychodzi lekarz i robi zabieg u właściciela w domu, na stole. No, tak nie może być. Standardy w weterynarii bardzo się zmieniły, są bardzo wysokie i myślę, że w 99% są one przestrzegane, ale zawsze istnieje ten procent. No więc gdybyśmy mogli… gdyby izba mogła wydać takie minimalne standardy, moglibyśmy wymagać ich od lekarzy, w sensie dobra zwierząt, nie zakładów leczniczych.</u>
<u xml:id="u-3.12" who="#DorotaNiedziela">Myślę, czy coś jeszcze, ale to chyba najważniejsze rzeczy. Jeżeli państwo będą mieć pytania, to jestem do dyspozycji, jak najbardziej. Myślę, że na większość kwestii jestem w stanie odpowiedzieć, a jak nie, to pewnie odpowie pan minister albo prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.</u>
<u xml:id="u-3.13" who="#DorotaNiedziela">Bardzo dziękuję i bardzo proszę o pozytywne przyjęcie tych zmian ustawowych, bo naprawdę czeka na nie bardzo duża grupa lekarzy weterynarii w Polsce.</u>
</div>
<div xml:id="div-4">
<u xml:id="u-4.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo, Pani Marszałek.</u>
<u xml:id="u-4.1" who="#RyszardBober">O tym, jak skomplikowana jest to materia… No, złośliwi mówili, że proces przedakcesyjny, jeśli chodzi o wejście Polski do Unii, trwał 10 lat, tyle czasu zajęło, żeby dostosować prawodawstwo właśnie w tej materii. Dalej nie będę już tego rozwijał, ale tak to właśnie wygląda. Myślę, że członkowie komisji rolnictwa mają świadomość, jak trudny i wymagający jest to zawód i jak odpowiedzialny w związku z tym całym łańcuchem produkcji i bezpieczeństwa żywności, które musi być zachowane.</u>
<u xml:id="u-4.2" who="#RyszardBober">Poproszę pana ministra…</u>
<u xml:id="u-4.3" who="#komentarz">(Poseł Dorota Niedziela: Czy mogę jeszcze tylko zdanie?)</u>
<u xml:id="u-4.4" who="#RyszardBober">Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-5">
<u xml:id="u-5.0" who="#DorotaNiedziela">Ja dodam tylko, bo nie chcę, żebyście państwo myśleli, że jestem lekarzem 2 specjalności, rzeczywiście jestem lekarzem tylko małych zwierząt. Ja w swoim zawodowym życiu pracowałam też jako inspektor badania mięsa w rzeźniach i w ubojniach i naprawdę nic, co związane z zawodem lekarza weterynarii, nie jest mi obce.</u>
</div>
<div xml:id="div-6">
<u xml:id="u-6.0" who="#RyszardBober">Jak to kobieta pracująca.</u>
<u xml:id="u-6.1" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, Panie Ministrze.</u>
</div>
<div xml:id="div-7">
<u xml:id="u-7.0" who="#JacekCzerniak">Panie Przewodniczący! Wysoka Komisjo! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-7.1" who="#JacekCzerniak">Ja bardzo krótko. Projekt ustawy w Sejmie przeszedł, można powiedzieć, w dość dużym konsensusie, bo głosowało za nim 425 posłów, 1 się wstrzymał, 1 był przeciw. Dotyczy on kwestii samorządu, usprawnienia w obszarach, o których mówiła pani marszałek Dorota Niedziela. No, świat się zmienia, rzeczywistość się zmienia, pewne organizacyjne kwestie też powinny ulegać polepszeniu. A ta ustawa, jak pani marszałek mówiła, jest z 1990 r. No więc chodzi tu o te kwestie organizacyjne, dotyczące samorządu, usprawnień głosowań, przeprowadzania różnych działań technicznych, organizacyjnych. Ustawa ma na celu wprowadzenie tych rozwiązań – jeszcze raz to powiem, pani marszałek też mówiła – które są w projekcie rządowym UC40. Ten projekt rządowy dotyczy ustawy o zdrowiu zwierząt, jest on w trakcie procedowania, obecnie stałego komitetu. Rzeczywiście jest to duży projekt legislacyjny, można powiedzieć, patrząc od strony publicystycznej, że jest to cegła legislacyjna. Stąd propozycja szybszej ścieżki, po to, żeby te usprawnienia organizacyjno-techniczne… a zbliżają się też rozstrzygnięcia w samorządzie lekarzy weterynarii, więc stąd ten projekt poselski. Myśmy wyrazili pozytywne stanowisko w sprawie tego projektu. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-8">
<u xml:id="u-8.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-8.1" who="#RyszardBober">Poproszę w tej chwili pana Łukasza Makarskiego, głównego legislatora w Biurze Legislacyjnym w Kancelarii Senatu, o opinię w sprawie procedowanej ustawy.</u>
<u xml:id="u-8.2" who="#RyszardBober">Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-9">
<u xml:id="u-9.0" who="#ŁukaszMakarski">Bardzo dziękuję, Panie Przewodniczący.</u>
<u xml:id="u-9.1" who="#ŁukaszMakarski">Wysoka Komisjo! Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-9.2" who="#ŁukaszMakarski">Biuro Legislacyjne w swojej opinii do ustawy z dnia 20 marca bieżącego roku o zmianie ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych zawarło 3 uwagi skutkujące ewentualnymi poprawkami.</u>
<u xml:id="u-9.3" who="#ŁukaszMakarski">Pierwsza uwaga odnosi się do art. 1 pkt 6 lit. b, czyli do dodawanego ust. 3 w art. 18, w którym wprowadzono podział przyczyn skreślenia członków okręgowych izb lekarsko-weterynaryjnych z rejestru, różnicując je na: uchwałę okręgowej rady oraz decyzję prezesa okręgowej rady. O ile odesłanie do pktów 2 i 6 z pktu 2 w ust. 3 nie budzą wątpliwości, bo śmierć i orzeczenia sądowe są okolicznościami, które są stwierdzane na mocy decyzji deklaratoryjnej – to są czynności czysto techniczne, zachodzą nawet wątpliwości, czy powinna to być decyzja, czy po prostu czynność prezesa – o tyle odesłanie do pktu 3 z pktu 2 budzi wątpliwość, ponieważ, po pierwsze, odnosi się do niezdolności do wykonywania zawodu, a po drugie, do niedostatecznego przygotowania zawodowego. Takie rozstrzygnięcia do tej pory mogły być rozstrzygane wyłącznie w drodze uchwał. W przypadku niezdolności poza skreśleniem możliwe jest również zawieszenie, a w przypadku niedostatecznego przygotowania możliwe jest również skierowanie członka do odbycia przeszkolenia uzupełniającego. W związku z tym taka decyzja prezesa, a należy też zaznaczyć, że prezes okręgowej rady nie jest organem izby, może budzić wątpliwości, ponieważ takie rozstrzygnięcie ma charakter konstytutywny i stanowi o prawach i obowiązkach w sposób arbitralny. Dlatego jest propozycja poprawki biura. Należy zauważyć, że poprawka miałaby na celu również usunięcie błędu, czyli oczywistej pomyłki w pkcie 1, polegającej na pominięciu wyrazu „na” – po wyrazach „dokonuje się” zabrakło wyrazu „na”.</u>
<u xml:id="u-9.4" who="#ŁukaszMakarski">Jeżeli chodzi o drugą uwagę, to odnosi się do art. 1 pkt 8, do dodawanego pkt 18. Na mocy dodawanego punktu umożliwiono Krajowej Radzie Lekarsko-Weterynaryjnej określenie wymagań lub minimalnych standardów dla usług weterynaryjnych. Zgodnie z intencją wnioskodawcy, jak wynika z uzasadnienia, wydawanie takich standardów miałoby charakter niewiążący i nie byłoby egzekwowane. Jednak czytając ustawę w całości, biorąc pod uwagę art. 19 ustawy o zawodzie lekarza weterynarii, należy zauważyć, że na członków samorządu został nałożony bezwzględny obowiązek przestrzegania zasad etyki wydawanych przez samorząd zawodowy, co też z mocy prawa skutkuje odpowiedzialnością na mocy ustawy. Stąd też propozycja poprawek zawarta w opinii. Te poprawki są alternatywne, mogą być to dobre praktyki lub po prostu wskazanie, że będą to akty niewiążące.</u>
<u xml:id="u-9.5" who="#ŁukaszMakarski">Jeśli chodzi o trzecią uwagę, to odnosi się ona do przepisu przejściowego zawartego w ust. 2 art. 2 i ma na celu jedynie doprecyzowanie, że chodzi o wniosek, o którym mowa w art. 3b ust. 3. To pominięcie jest tym bardziej niezrozumiałe, że w ust. 1 zawarto odesłanie wprost do tego przepisu, mówiąc o powołaniu członków komisji. Bardzo dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-10">
<u xml:id="u-10.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo panu legislatorowi.</u>
<u xml:id="u-10.1" who="#RyszardBober">Rozumiem, że pani marszałek chciałaby się odnieść do uwag Biura Legislacyjnego. Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-11">
<u xml:id="u-11.0" who="#DorotaNiedziela">Tak, bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-11.1" who="#DorotaNiedziela">Po pierwsze, kiedy mówimy o skreśleniu w przypadku, gdy członek okręgowej izby lekarskiej jest niezdolny do wykonywania zawodu, to chciałabym powiedzieć, że takie skreślenie zawsze poprzedzone jest uchwałą okręgowej rady lekarsko-weterynaryjnej. Tak że ta czynność skreślenia to jest czynność poprzedzona uchwałą.</u>
<u xml:id="u-11.2" who="#DorotaNiedziela">Jeżeli chodzi o skreślenie z uwagi na niedostateczne przygotowanie zawodowe, to raczej nie chodzi o niedostateczne przygotowanie zawodowe, tylko chodzi o niewykonywanie tego zawodu przez czas dłuższy niż 5 lat. Wiem, bo sama – wobec 5 lat w Sejmie – musiałam podjąć pracę w zawodzie, zresztą za pozwoleniem marszałka Sejmu. To nie jest tak, że oni są skreślani z automatu przez samego prezesa, tylko to też jest poprzedzone uchwałą okręgowej rady lekarsko-weterynaryjnej, według zapisów, które są w całej ustawie. Tak że to to bym chciała powiedzieć. Decyzja o skreśleniu natomiast jest podejmowana tylko i wyłącznie w tych pierwszych przypadkach, czyli z powodu śmierci lub niezdolności, bo zdarzają się sytuacje, w których osoby po przejściu choroby czy po wylewach jeszcze przez długi czas absolutnie nie mogą podjąć pracy, a nawet nie chcą, i wtedy po otrzymaniu takiej informacji prezes ma takie prawo.</u>
<u xml:id="u-11.3" who="#DorotaNiedziela">Następnie… a, chodzi o minimalne standardy. No ja tutaj trochę się nie zgodzę, i na to szczególnie zwracałam uwagę, kiedy braliśmy ten projekt pod rozwagę, że określone jest wyraźnie, że rada może określić wymagania. Zasady etyki, deontologii to są zupełnie inne sprawy, one są gdzie indziej opisane i to są zasady, które są bezwzględnie respektowane, muszą być respektowane, tego wymaga od nas zawód. A na straży tej deontologii i etyki stoi Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna. Proszę zwrócić uwagę, że tu jest zapis: „może określić wymagania lub minimalne standardy dla poszczególnych usług weterynaryjnych”.</u>
<u xml:id="u-11.4" who="#DorotaNiedziela">Chcę tylko przypomnieć, dlatego wcześniej o tym mówiłam, że to nie jest tak, że lekarz weterynarii może sobie otworzyć praktykę, jak chce i kiedy chce. Jak już mówiłam, ustawa o zakładach leczniczych dla zwierząt dokładnie określa, co musi mieć zakład. Określa, że gabinet musi mieć taką a taką wielkość, że lecznica musi mieć dostęp do tlenu, że musi być pewna minimalna wielkość poczekalni. Wszystko jest bardzo, bardzo dokładnie określone. Żeby zakład leczniczy mógł zacząć pracować, izba lekarska musi przyjść na kontrolę i uznać go jako zakład przygotowany. No więc to są zasady, które są bezwzględne. Natomiast w określeniu „może określić wymagania lub minimalne standardy” chodzi bardziej o standardy dobrej praktyki, które mówią, że lekarz nie powinien np. wykonywać zabiegów, jak sterylizowanie zwierząt, w domu czy na wyjeździe, bo od tego jest sala operacyjna w zakładzie leczniczym. Ale przypomnijmy, każdy zakład leczniczy ma ściśle określone i opisane wymogi, które musi spełnić, żeby być dopuszczonym do tego, żeby móc prowadzić działalność gospodarczą.</u>
<u xml:id="u-11.5" who="#DorotaNiedziela">A resztę to może pan prezes…</u>
</div>
<div xml:id="div-12">
<u xml:id="u-12.0" who="#RyszardBober">Myślę, że jeszcze ministerstwo… jeszcze departament prawny ministerstwa, który pewnie rozjaśni nam sytuację.</u>
<u xml:id="u-12.1" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, Panie Ministrze.</u>
</div>
<div xml:id="div-13">
<u xml:id="u-13.0" who="#JacekCzerniak">Bardzo dziękuję jeszcze raz, Panie Przewodniczący.</u>
<u xml:id="u-13.1" who="#JacekCzerniak">Wysoka Komisjo, 3 poprawki proponowane przez legislatorów Senatu… W naszej ocenie co do pierwszej propozycji poprawki, to tak jak tu pani marszałek powiedziała, nie ma jak gdyby samoistnej, samodzielnej decyzji prezesa o skreśleniu, to jest wynik uchwały krajowej rady. Dopiero wtedy jest ta czynność prezesa i ona jest, można powiedzieć, czynnością techniczną. Ja rozumiem, że tutaj jest obawa, że nagle prezes będzie skreślał z listy jakichś tam niechcianych lek. wet., ale to nie jest ten kierunek, to jest działalność samorządu. Z punktu widzenia ministerstwa proponowana poprawka jest neutralna, jak mówię, dotyczy działalności wewnętrznej samorządu lekarskiego.</u>
<u xml:id="u-13.2" who="#JacekCzerniak">Druga propozycja poprawki. Tu jest podejście fakultatywne, to znaczy, że krajowa rada może opracować te standardy, pewne zasady dotyczące świadczeń lekarskich. Poziom świadczeń leży w kompetencjach krajowej rady, więc my jako ministerstwo nie wnikamy w te zasady.</u>
<u xml:id="u-13.3" who="#JacekCzerniak">Jesteśmy natomiast przeciwni tej propozycji trzeciej, która dotyczy kwestionowania zwiększenia liczby… To jest o tym…</u>
<u xml:id="u-13.4" who="#komentarz">(Poseł Dorota Niedziela: Chyba nie mówił pan o zwiększeniu liczby.)</u>
<u xml:id="u-13.5" who="#JacekCzerniak">To dotyczy, że tak powiem, zwiększenia liczby lekarzy z 26 do 32. Nie jest to tożsame z wnioskiem, który tutaj jest przywołany, że krajowa rada zwraca się do ministra o powołanie członków komisji, bo to ma charakter incydentalny. W tym momencie w ustawie jest mowa o zwiększeniu liczby lekarzy do spraw specjalizacji. To dla nas… my jesteśmy po prostu… ze względu na organizacyjne sprawy to zwiększenie liczby lekarzy specjalistów… jako resort rolnictwa i rozwoju wsi jesteśmy przeciwko tej poprawce. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-14">
<u xml:id="u-14.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-14.1" who="#RyszardBober">Pan legislator chciałby się odnieść?</u>
</div>
<div xml:id="div-15">
<u xml:id="u-15.0" who="#ŁukaszMakarski">Tak, jeśli można. Bardzo dziękuję, Panie Przewodniczący.</u>
<u xml:id="u-15.1" who="#komentarz">(Przewodniczący Ryszard Bober: Proszę bardzo.)</u>
<u xml:id="u-15.2" who="#ŁukaszMakarski">Jeśli można, to w związku z pierwszą uwagą jeszcze zapytam. Czy konieczne jest w takim razie dokonywanie przez prezesa czynności w formie decyzji? Pytam, bo może chodzi o to, że skoro art. 7 ustawy mówi, że skreślenia dokonuje się w określonych przypadkach i właśnie w pkcie 2 dokonuje się na mocy uchwały… No więc może tutaj wystarczy zwykła czynność techniczna? Bardzo dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-16">
<u xml:id="u-16.0" who="#RyszardBober">Tak, ale każdy organ musi mieć szefa, który podpisuje… My mamy panią marszałek, która również wszelkie uchwały musi podpisać.</u>
<u xml:id="u-16.1" who="#RyszardBober">Czy pan minister…</u>
<u xml:id="u-16.2" who="#komentarz">(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Czerniak: To już pan prezes pociągnie.)</u>
<u xml:id="u-16.3" who="#RyszardBober">Tak? To proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-16.4" who="#RyszardBober">Pan prezes. Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-17">
<u xml:id="u-17.0" who="#MarekMastalerek">Marek Mastalerek, prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.</u>
<u xml:id="u-17.1" who="#MarekMastalerek">Myślę, że rzeczywiście doszło odrobinkę do pewnego niezrozumienia. Ponieważ wykonuję te czynności na co dzień, jestem prezesem warszawskiej izby okręgowej, również Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej, to jako ten okręgowy prezes, bo tego to się tyczy, wiem, jakie mamy z tym problemy. Tam już rozwiązaliśmy sprawę tego martwego lekarza, którego, że tak powiem, nie mogliśmy uśmiercić, dopóki nie spotkała się nasza rada i nie uśmierciła go uchwałą. To oczywiście sprawiło ogromne problemy, szczególnie z rodziną, która czekała…</u>
<u xml:id="u-17.2" who="#komentarz">(Wypowiedzi w tle nagrania)</u>
<u xml:id="u-17.3" who="#MarekMastalerek">…ale nie o tym mówię. Tutaj jest taka sprawa, że decyzja o skreśleniu z rejestru członków izby ma charakter deklaratoryjny i potwierdza jedynie stan faktyczny. Za każdym razem jest tak, że ja to robię wówczas, kiedy mam już gotową w tej sprawie uchwałę, a nie jest tak, że sam to wymyślam. I druga sprawa, obydwa przypadki skreśleń, czyli pkty b i c, dotyczą lekarzy weterynarii już pozbawionych uprzednio prawa wykonywania zawodu, o czym wprost mówi art. 18 ust. 1 ustawy. Tak że jeszcze raz podkreślam, że to jest rzeczywiście kwestia techniczna, że ktoś w którymś momencie musi to podpisać. A i tak muszę… to jest stan, w którym już wcześniej ktoś za mnie rozwiązał problem, i musi być uchwała, żebym ja mógł dokonać tej czynności.</u>
<u xml:id="u-17.4" who="#komentarz">(Przewodniczący Ryszard Bober: Dziękuję bardzo. Czy ktoś…)</u>
<u xml:id="u-17.5" who="#MarekMastalerek">Podobnie… Przepraszam, warto o tym wiedzieć, że jest rozwiązana sprawa u lekarzy i lekarzy dentystów, tam skreśleń również dokonuje prezes danej okręgowej rady. To jest napisane trochę na wzór tamtych samorządów.</u>
</div>
<div xml:id="div-18">
<u xml:id="u-18.0" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, kto z panów senatorów?</u>
<u xml:id="u-18.1" who="#RyszardBober">Ktoś prowadzi, Panie Senatorze, pytania, czy ktoś z panów senatorów chciałby się odnieść?</u>
<u xml:id="u-18.2" who="#komentarz">(Senator Stanisław Pawlak: To ja się zgłaszam.)</u>
<u xml:id="u-18.3" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, pan senator Stanisław Pawlak.</u>
</div>
<div xml:id="div-19">
<u xml:id="u-19.0" who="#StanisławPawlak">Ja mam pytanie i pewną wątpliwość. Co do działań, które trzeba przeprowadzić, to chyba nie ma wątpliwości, ale ten zapis jest chyba niefortunny. Mamy jak gdyby 2 czynności: najpierw rady, a później prezesa, i one są odrębnie zapisane w ustawie, nad którą mamy głosować. Jest tak: „dokonuje się na podstawie decyzji prezesa okręgowej izby lekarsko-weterynaryjnej”, czyli co, uchwała rady nie ma mocy prawnej, tylko prezes na podstawie uchwały wydaje decyzję i dopiero podejmuje swoje działania? Ja się zgadzam z panem legislatorem, to jest czynność prawna, którą trzeba wykonać, ale uważam, że ten zapis jest tutaj podwojeniem decyzji okręgowej rady. Nie wiem, czy dobrze myślę.</u>
</div>
<div xml:id="div-20">
<u xml:id="u-20.0" who="#RyszardBober">Tak, ale być może nie wnikamy… nie mamy jeszcze statutu, nie mamy regulaminu, na podstawie których naczelna rada i szef rady działają. Prawda? Być może z tamtych dokumentów wynikają poszczególne czynności, które muszą być podejmowane, a one nie są zapisane wprost w ustawie. Prawdopodobnie tak to jest.</u>
<u xml:id="u-20.1" who="#RyszardBober">Jeszcze raz pan. Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-21">
<u xml:id="u-21.0" who="#MarekMastalerek">Jeśli mogę, to zwracam uwagę na nomenklaturę. Rada podejmuje decyzję o pozbawieniu prawa wykonywania zawodu, a prezes o skreśleniu. Jak już się uprawomocni decyzja o pozbawieniu prawa wykonywania zawodu, która może pójść do kolejnych sądów, czyli krajowego, potem powszechnego itd., itd., to decyzję o skreśleniu, bo nie o pozbawieniu… ja nie podejmuję decyzji o pozbawieniu prawa wykonywania zawodu, tylko o wykonaniu technicznej czynności skreślenia.</u>
<u xml:id="u-21.1" who="#komentarz">(Senator Stanisław Pawlak: No i właśnie.)</u>
<u xml:id="u-21.2" who="#komentarz">(Poseł Dorota Niedziela: Jeśli mogę…)</u>
</div>
<div xml:id="div-22">
<u xml:id="u-22.0" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, pan senator jeszcze.</u>
</div>
<div xml:id="div-23">
<u xml:id="u-23.0" who="#StanisławPawlak">Ja tylko chcę dodać, w związku z tym, co powiedział przed chwilą mój przedmówca, że mówimy o ust. 3, który dodajemy w brzmieniu: „Skreślenia lekarza weterynarii z rejestru członków okręgowej rady lekarsko-weterynaryjnej z przyczyn, o których mowa w ust. 1: dokonuje się na podstawie uchwały okręgowej rady lekarsko weterynaryjnej”… I później: „dokonuje się na podstawie decyzji” itd. No więc ja bym się zgodził z tym, co pan powiedział, ale jest tutaj zapis idący w inną stronę.</u>
</div>
<div xml:id="div-24">
<u xml:id="u-24.0" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, pani marszałek.</u>
</div>
<div xml:id="div-25">
<u xml:id="u-25.0" who="#DorotaNiedziela">Ja chcę tylko, żebyśmy dobrze się zrozumieli. Co innego być członkiem izby lekarsko-weterynaryjnej, a co innego mieć prawo wykonywania zawodu. Chodzi o to, że jeżeli komuś odbierzemy prawo wykonywania zawodu… To nie jest takie częste w naszym środowisku, naprawdę, ale jeżeli się odbierze to prawo, to ten człowiek nie może leczyć zwierząt ani być zatrudniony… Nie ma dostępu do leczenia zwierząt, a jest dalej członkiem izby lekarskiej. Ktoś, kto wchodzi na stronę izby lekarskiej, widzi go jako lekarza weterynarii, bo tam nie ma żadnych adnotacji. Chodzi o to, że po takich decyzjach prezes może skreślić lekarza, który nie ma prawa wykonywania zawodu. No, taka sprawa może się ciągnąć jeszcze długo, a on dopóki… Jak jest skazany, po prostu nie może zacząć leczyć. To się naprawdę rzadko zdarza, ale może być z tym duży problem. Najlepiej jest spytać praktyka, spytać, gdzie w praktyce jest problem. Z wnioskiem o te zmiany zgłosili się do nas praktycy, którzy się tym zajmują.</u>
</div>
<div xml:id="div-26">
<u xml:id="u-26.0" who="#StanisławPawlak">Czy od tej decyzji przysługuje odwołanie?</u>
</div>
<div xml:id="div-27">
<u xml:id="u-27.0" who="#RyszardBober">Proszę.</u>
</div>
<div xml:id="div-28">
<u xml:id="u-28.0" who="#MarekMastalerek">Odwołania przysługują od decyzji o pozbawieniu danego lekarza prawa wykonywania zawodu, czyli od uchwał. Od uchwał okręgowej rady można się odwołać do rady krajowej, a od decyzji rady krajowej – do sądu powszechnego. Dopiero gdy te wszystkie, nazwijmy to, postępowania są prawomocne, następuje skreślenie. I tego właśnie dokonuje prezes.</u>
<u xml:id="u-28.1" who="#komentarz">(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Czerniak: Panie Przewodniczący, mogę jeszcze…)</u>
</div>
<div xml:id="div-29">
<u xml:id="u-29.0" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, Panie Ministrze.</u>
</div>
<div xml:id="div-30">
<u xml:id="u-30.0" who="#JacekCzerniak">Panie Przewodniczący! Wysoka Komisjo! Panie Senatorze Stanisławie!</u>
<u xml:id="u-30.1" who="#JacekCzerniak">Żeby rozwiać pana wątpliwości… Bo faktycznie tutaj są 2 rodzaje… Po pierwsze, jest uchwała okręgowej rady lekarsko-weterynaryjnej – i to pan akceptuje – po drugie, jest decyzja prezesa rady w sprawie skreślenia. Ale takie decyzje prezesa okręgowej rady lekarsko-weterynaryjnej są podejmowane w przypadku… Ja powiem, w jakich przypadkach, żeby to nie budziło wątpliwości. Chodzi o pozbawienie prawa wykonywania zawodu z mocy orzeczenia sądów powszechnych i lekarsko-weterynaryjnych. Kolejny punkt, ten trzeci… Oprócz pozbawienia prawa wykonywania zawodu mówimy o śmierci. To są konkretne przypadki, kiedy prezes może, powiedzmy, podjąć taką decyzję. Wcześniej muszą zaistnieć obiektywne okoliczności, na podstawie których prezes podejmuje czynność techniczną w formie decyzji. No, tak to nazwijmy.</u>
<u xml:id="u-30.2" who="#komentarz">(Senator Jerzy Chróścikowski: To specjalnie zostało rozgraniczone.)</u>
</div>
<div xml:id="div-31">
<u xml:id="u-31.0" who="#RyszardBober">Wyjaśniliśmy to sobie.</u>
<u xml:id="u-31.1" who="#RyszardBober">Czy jeszcze ktoś z panów senatorów…</u>
<u xml:id="u-31.2" who="#komentarz">(Senator Marcin Karpiński: Jeszcze ja.)</u>
<u xml:id="u-31.3" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, senator Karpiński.</u>
</div>
<div xml:id="div-32">
<u xml:id="u-32.0" who="#MarcinKarpiński">Dobrze, to sobie wyjaśniliśmy. A co, proszę państwa, robimy z wyrazem „na”?</u>
<u xml:id="u-32.1" who="#komentarz">(Głos z sali: „Na”?)</u>
<u xml:id="u-32.2" who="#komentarz">(Głos z sali: Gdzie to jest?)</u>
</div>
<div xml:id="div-33">
<u xml:id="u-33.0" who="#RyszardBober">W pierwszej uwadze jest taka propozycja. „Na podstawie uchwały okręgowej rady”…</u>
</div>
<div xml:id="div-34">
<u xml:id="u-34.0" who="#JacekCzerniak">„Na podstawie”…</u>
<u xml:id="u-34.1" who="#komentarz">(Głos z sali: …Interpretować.)</u>
<u xml:id="u-34.2" who="#JacekCzerniak">Aha, tak. Ale to czynność techniczna, można dać sprostowanie techniczne.</u>
<u xml:id="u-34.3" who="#komentarz">(Poseł Dorota Niedziela: Ale jak będzie sprostowanie, to ustawa pójdzie z powrotem do Sejmu.)</u>
<u xml:id="u-34.4" who="#komentarz">(Wypowiedzi w tle nagrania)</u>
</div>
<div xml:id="div-35">
<u xml:id="u-35.0" who="#RyszardBober">Jeszcze pan legislator prosił o głos. Proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-35.1" who="#RyszardBober">A w międzyczasie wyjaśnimy…</u>
<u xml:id="u-35.2" who="#komentarz">(Główny Legislator w Biurze Legislacyjnym w Kancelarii Senatu Łukasz Makarski: Dziękuję, Panie Przewodniczący, ale ja chciałem zabrać głos właśnie w sprawie wyrazu „na”.)</u>
<u xml:id="u-35.3" who="#RyszardBober">Aha.</u>
<u xml:id="u-35.4" who="#komentarz">(Główny Legislator w Biurze Legislacyjnym w Kancelarii Senatu Łukasz Makarski: Dziękuję bardzo.)</u>
<u xml:id="u-35.5" who="#komentarz">(Wesołość na sali)</u>
</div>
<div xml:id="div-36">
<u xml:id="u-36.0" who="#MarcinKarpiński">To nie wiem… Zgłosić taką poprawkę czy nie?</u>
</div>
<div xml:id="div-37">
<u xml:id="u-37.0" who="#RyszardBober">Ja też nie wiem, Panie Senatorze. Albo pan przejmuje, albo nie przejmuje. No, wątpliwości są.</u>
<u xml:id="u-37.1" who="#komentarz">(Wypowiedzi w tle nagrania)</u>
<u xml:id="u-37.2" who="#RyszardBober">Nie wiem, na ile istotny jest ten zapis.</u>
</div>
<div xml:id="div-38">
<u xml:id="u-38.0" who="#JacekCzerniak">Panie Przewodniczący, możemy złożyć taką propozycję, że naprawimy to w rządowym projekcie ustawy UC40.</u>
</div>
<div xml:id="div-39">
<u xml:id="u-39.0" who="#RyszardBober">Jak zwykle.</u>
<u xml:id="u-39.1" who="#komentarz">(Wesołość na sali)</u>
<u xml:id="u-39.2" who="#RyszardBober">Ministerstwo jest kreatywne pod tym względem.</u>
<u xml:id="u-39.3" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-39.4" who="#RyszardBober">No, czasami tak się zdarza w innej… A to tylko taka korekta.</u>
<u xml:id="u-39.5" who="#RyszardBober">Skoro pan senator Karpiński się waha, to ja stawiam wniosek o przyjęcie ustawy bez poprawek i poddaję go pod głosowanie.</u>
<u xml:id="u-39.6" who="#RyszardBober">Kto z panów senatorów jest za? Bo pani – z przykrością to mówię – nie może głosować w dniu dzisiejszym.</u>
<u xml:id="u-39.7" who="#komentarz">(Senator Monika Jadwiga Piątkowska: Wiem, wiem.)</u>
<u xml:id="u-39.8" who="#RyszardBober">Kto z panów senatorów jest za przyjęciem ustawy bez poprawek? Proszę bardzo. (11)</u>
<u xml:id="u-39.9" who="#RyszardBober">11 głosów, czyli 100%. Nie pytam dalej.</u>
<u xml:id="u-39.10" who="#RyszardBober">W związku z tym stwierdzam, że komisja jednogłośnie przyjęła ustawę bez poprawek.</u>
<u xml:id="u-39.11" who="#RyszardBober">Kto z panów senatorów podejmie się prezentacji i będzie sprawozdawcą komisji na jutrzejszym posiedzeniu? Pan senator Karpiński?</u>
<u xml:id="u-39.12" who="#komentarz">(Wesołość na sali)</u>
<u xml:id="u-39.13" who="#komentarz">(Poseł Dorota Niedziela: Niech pan senator powie, że…)</u>
<u xml:id="u-39.14" who="#RyszardBober">Nie, już dajcie spokój.</u>
<u xml:id="u-39.15" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-39.16" who="#RyszardBober">Na przemian, dobrze.</u>
<u xml:id="u-39.17" who="#komentarz">(Poseł Dorota Niedziela: Mogę, Panie Przewodniczący?)</u>
<u xml:id="u-39.18" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, Pani Marszałek.</u>
<u xml:id="u-39.19" who="#RyszardBober">Ale najpierw… Rozumiem, że pan senator wyraża zgodę. Bo muszę to formalnie wpisać do protokołu.</u>
<u xml:id="u-39.20" who="#komentarz">(Wypowiedzi w tle nagrania)</u>
<u xml:id="u-39.21" who="#RyszardBober">Tak, Karpiński, senator Karpiński.</u>
<u xml:id="u-39.22" who="#RyszardBober">Z Kasią się ustali, jak to ma być…</u>
<u xml:id="u-39.23" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, Pani Marszałek.</u>
</div>
<div xml:id="div-40">
<u xml:id="u-40.0" who="#DorotaNiedziela">Ja chciałabym tylko bardzo podziękować, a przede wszystkim pogratulować pani senator, że będzie członkiem komisji rolnictwa. Sama byłam 3 kadencje w komisji rolnictwa, najpierw jako członek, potem 2 kadencje jako wiceprzewodnicząca komisji. Chcę powiedzieć, że zawsze bardzo się cieszę, kiedy kobiety są w komisji rolnictwa. Będzie pani jedyną kobietą w tej komisji, jak rozumiem.</u>
<u xml:id="u-40.1" who="#komentarz">(Przewodniczący Ryszard Bober: Pierwszą i jedyną.)</u>
<u xml:id="u-40.2" who="#DorotaNiedziela">I to mi się bardzo podoba. Gratuluję, gratuluję.</u>
</div>
<div xml:id="div-41">
<u xml:id="u-41.0" who="#MonikaJadwigaPiątkowska">Bardzo dziękuję, Pani Marszałek, za wyrazy wsparcia i proszę o kolejne…</u>
</div>
<div xml:id="div-42">
<u xml:id="u-42.0" who="#RyszardBober">Kolejne wyrazy wsparcia, tak?</u>
<u xml:id="u-42.1" who="#RyszardBober">Będziemy koleżankę nazywali członkiem, nie inaczej.</u>
<u xml:id="u-42.2" who="#komentarz">(Wesołość na sali)</u>
<u xml:id="u-42.3" who="#RyszardBober">No, tak regulamin mówi. Dopóki nie będzie zmiany, w takiej formie będę się zwracał.</u>
<u xml:id="u-42.4" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, pan prezes.</u>
</div>
<div xml:id="div-43">
<u xml:id="u-43.0" who="#MarekMastalerek">Bardzo dziękuję za głos. Dosłownie trzy zdania podziękowań.</u>
<u xml:id="u-43.1" who="#MarekMastalerek">Chciałbym bardzo podziękować pani marszałek występującej tu jako poseł sprawozdawca, tym razem w tej roli. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu za to, że tak sprawnie to przeprowadził, oraz państwu senatorom za to, że ze zrozumieniem odnieśli się do ustawy, na którą czekaliśmy tak długo. Szczególne podziękowania kieruję do pana ministra Andrzeja Czerniaka…</u>
<u xml:id="u-43.2" who="#komentarz">(Głos z sali: Jacka.)</u>
<u xml:id="u-43.3" who="#MarekMastalerek">Jacka Czerniaka, przepraszam. Dziękuję za to, że poparł nasz wniosek. Jeszcze raz serdecznie dziękuję w imieniu wszystkich lekarzy weterynarii.</u>
</div>
<div xml:id="div-44">
<u xml:id="u-44.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-44.1" who="#RyszardBober">Zamykam pierwszy punkt posiedzenia naszej komisji.</u>
<u xml:id="u-44.2" who="#RyszardBober">Przechodzimy do punktu drugiego: informacja ministra rolnictwa i rozwoju wsi na temat sytuacji w kraju w związku z wykryciem ognisk pryszczycy.</u>
<u xml:id="u-44.3" who="#RyszardBober">Temat jest niezwykle ważny, niezwykle…</u>
<u xml:id="u-44.4" who="#RyszardBober">Dziękuję, Panie Legislatorze.</u>
<u xml:id="u-44.5" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-44.6" who="#RyszardBober">Temat jest bardzo ważny. Zapytamy, co się dzieje poza granicami, i o wszystkie sprawy dotyczące działań podjętych przez rząd i ministerstwo rolnictwa. O taką informację byśmy prosili. Co prawda informacja wstępna została przekazana w formie pisemnej, panowie senatorowie otrzymali taką informację, niemniej to jest bardzo dynamiczny proces. Myślę, że główny lekarz weterynarii uzupełni wypowiedź pana ministra.</u>
<u xml:id="u-44.7" who="#RyszardBober">Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-45">
<u xml:id="u-45.0" who="#JacekCzerniak">Bardzo serdecznie dziękuję.</u>
<u xml:id="u-45.1" who="#JacekCzerniak">Tak jak pan przewodniczący powiedział, to jest sprawa bardzo poważna. Z historycznego punktu widzenia pryszczyca w Polsce wystąpiła ostatnio w 1971 r. Niestety w 2025 r. znów pojawiła się na terytorium Unii Europejskiej. Pierwsze ognisko, Szanowni Państwo, zostało wykryte 10 stycznia br. w Brandenburgii, 70 km od granicy polsko-niemieckiej. To było ognisko wśród bawołów, wśród 14 bawołów. Było to stado hobbystyczne, więc decyzja była taka, żeby te 14 bawołów wybić. To był początek naszej wspólnej walki z pryszczycą.</u>
<u xml:id="u-45.2" who="#JacekCzerniak">Na dzisiaj, proszę państwa, stwierdzono w państwach członkowskich 10 ognisk pryszczycy. Wspomniałem, że pierwsze ognisko wystąpiło w Niemczech. Szanowni Państwo, 4 ogniska były na Węgrzech – łącznie 7 tysięcy 910 sztuk bydła, 6 ognisk było na Słowacji – łącznie 7 tysięcy 440 sztuk bydła. Ostatnie ognisko pryszczycy zostało potwierdzone na Słowacji 4 kwietnia br., wykryto je w gospodarstwie utrzymującym 874 sztuki bydła.</u>
<u xml:id="u-45.3" who="#JacekCzerniak">Oczywiście sytuacja jest bardzo dynamiczna. Z chwilą pojawienia się tej choroby my jako ministerstwo rolnictwa podjęliśmy konkretne decyzje, o których za chwilę będę mówił. Zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, z tego, jakie konsekwencje ekonomiczne, gospodarcze, ta zjadliwa choroba może w Polsce spowodować, podejmujemy te działania, o których, jak wspomniałem, za chwilę będę mówił.</u>
<u xml:id="u-45.4" who="#JacekCzerniak">A żeby pokazać powagę sytuacji i skalę ewentualnego zagrożenia, przytoczę, proszę państwa, jaka część rolniczej produkcji towarowej – to dane z 2023 r. – jest w Polsce zagrożona tą chorobą. To są wyceny z naszego departamentu. Jeśli chodzi o ceny bieżące, to w przypadku produkcji zagrożonej pryszczycą mówimy o 55 miliardach zł: 26 miliardów – mleko, 19 miliardów – trzoda chlewna, 9,5 miliarda – bydło.</u>
<u xml:id="u-45.5" who="#JacekCzerniak">Szanowni Państwo, ponieważ większość partnerów handlowych spoza Unii Europejskiej, tych z uzgodnionymi świadectwami weterynaryjnymi… No, 58 krajów importuje z Polski produkty mleczne, 27 – wieprzowinę i produkty wieprzowe, 35 – wołowinę i produkty wołowe. Ja nie mówię, że tak się stanie, ale te kraje mogą wprowadzić zakaz sprowadzania naszych towarów po ewentualnym – oby tak nie było – pojawieniu się pryszczycy w Polsce.</u>
<u xml:id="u-45.6" who="#JacekCzerniak">Szanowni Państwo, w ministerstwie rolnictwa został powołany zespół do spraw kryzysowych. On codziennie się spotyka i analizuje bieżącą sytuację. Podejmujemy określone działania, które mają charakter działań ciągłych i prewencyjnych. No, na wypadek, gdyby pryszczyca wystąpiła, musimy być – i jesteśmy – przygotowani na podjęcie działań administracyjnych, organizacyjnych. Przede wszystkim prowadzimy działalność edukacyjną. No, działalność edukacyjną prowadzimy w formie komunikatów, a komunikaty te są przedstawiane na stronie ministerstwa i na stronie GIW. Również w naszych agencjach, w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa czy w ODR-ach, prowadzone są akcje informacyjne. Przygotowujemy taką ulotkę informacyjną, która będzie przekazywana właśnie przez te, że tak powiem, agencje.</u>
<u xml:id="u-45.7" who="#JacekCzerniak">Polskie służby weterynaryjne – bo te obowiązki szczególnie na Inspekcji Weterynaryjnej, że tak powiem, spoczywają – w porozumieniu z wszelkimi innymi służbami, w tym ze Strażą Graniczną, Policją i KAS, działają na granicach, zwłaszcza na granicy południowej. Kiedy te ogniska powstały na Węgrzech i na Słowacji, minister rolnictwa wydał rozporządzenie, które zakazywało sprowadzania z tychże stref zagrożonych, zapowietrzonych żywca, mięsa, obornika i pasz. Zgodnie z prawem… Chcę, żeby państwo mieli tego pełną świadomość, chcę to z całą mocą podkreślić. Mogliśmy takie rozporządzenie wydać i je wydaliśmy, ale to rozporządzenie, zgodnie z art. 48 ustawy o ochronie zdrowia zwierząt, obowiązuje do czasu wydania decyzji wykonawczej przez Komisję Europejską. Wtedy nasze rozporządzenie wygaśnie, właśnie na mocy decyzji Komisji Europejskiej.</u>
<u xml:id="u-45.8" who="#JacekCzerniak">We współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji prowadzimy kontrole na granicy południowej. To są działania związane z przejściami, myśmy wskazali te przejścia graniczne. No, musimy sobie zdawać sprawę, że mamy układ z Schengen i tych kontroli de facto nie ma, niemniej istnieje jakaś tam infrastruktura, która była używana wcześniej. W tych punktach, na poszczególnych przejściach, są prowadzone kontrole, są również prowadzone działania mające na celu prewencję. Stosujemy maty, bramki kontrolne, dezynfekcję, robimy to wspólnie z wymienionymi służbami.</u>
<u xml:id="u-45.9" who="#JacekCzerniak">W związku z tą sytuacją już dwukrotnie odbyło się posiedzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, na którym wspólnie ze wszystkimi służbami, wspólnie z ministrem Leśniakiewiczem, analizowaliśmy tę sytuację. Mówiliśmy o wspólnym stanowisku dotyczącym i kwestii ochrony polskiej granicy południowej, i kwestii związanych z innymi działaniami. Gdyby ta choroba pojawiła się w Polsce, byłaby potrzeba utylizacji, zabijania tych sztuk, musielibyśmy wyznaczyć strefy wszelkich działań prewencyjnych.</u>
<u xml:id="u-45.10" who="#JacekCzerniak">Rozmawialiśmy również o tym – to też jest podnoszone w debacie publicznej – czy powinniśmy wprowadzić szczepienia. Chciałbym, żeby za chwilę w sposób merytoryczny powiedział o tym zastępca głównego lekarza weterynarii. No, to też budzi pewne emocje, dyskutuje się, czy te szczepienia powinny być. O rodzajach tych szczepień, o tym, jakie są możliwości, powie, jak wspomniałem, pan dr Paweł Meyer. A więc od strony proceduralnej i informacyjnej jesteśmy przygotowani na te wszystkie działania. Liczymy jednak na to, że wirus pryszczycy nie pojawi się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.</u>
<u xml:id="u-45.11" who="#JacekCzerniak">Jak pan przewodniczący powiedział, myśmy tę informację przesłali w formie pisemnej, tu jest to konkretnie przedstawione. Gdyby z państwa strony były pytania dotyczące tego właśnie materiału… Ta informacja była prezentowana również podczas posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Ostatnio pan minister Czesław Siekierski prezentował tę informację – była dyskusja, były pytania.</u>
<u xml:id="u-45.12" who="#JacekCzerniak">Na dzisiaj, stwierdzam jednoznacznie, wirusa pryszczycy nie ma na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto ten wirus nie jest niebezpieczny dla człowieka. No, były również takie głosy, mówiło się, że on może zaatakować człowieka – dementujemy. To tyle w kwestii tej akcji propagandowo- informacyjno-edukacyjnej. Od 1971 r. do dzisiaj, do 2025 r., trochę czasu minęło, wszystko się pozmieniało, więc musimy społeczeństwo, rolników, producentów i przemysłowców na to przygotować. Oczywiście branża doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale musimy przygotować się na te wyzwania, na te okoliczności, które pojawiły się na terytorium państw Unii Europejskiej.</u>
<u xml:id="u-45.13" who="#JacekCzerniak">Ja już dziękuję. Gdyby pan przewodniczący zechciał się zgodzić, pan dr Paweł Meyer przedstawiłby kwestie dotyczące szczepień, może też jakieś inne kwestie związane z naszymi, że tak powiem, przygotowaniami do tejże sytuacji. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-46">
<u xml:id="u-46.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-46.1" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, Panie Doktorze.</u>
</div>
<div xml:id="div-47">
<u xml:id="u-47.0" who="#PawełMeyer">Dzień dobry.</u>
<u xml:id="u-47.1" who="#PawełMeyer">Szanowni Panowie Senatorowie! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-47.2" who="#PawełMeyer">Jeżeli chodzi o kwestię szczepionek, to chciałbym podkreślić, że główny lekarz weterynarii w celu przygotowania się na każdą ewentualność nawiązał i przeprowadził rozmowy w sprawie pozyskania szczepionek supresorowych w tzw. trybie interwencyjnym, tylko w przypadku wystąpienia ognisk w kraju. Chcę w tym miejscu, zresztą tak samo jak pan minister, podkreślić, że w chwili obecnej nie ma takiego zagrożenia. Działania te podejmowane są tylko w celu zabezpieczenia kraju przed ewentualnym wystąpieniem tej choroby.</u>
<u xml:id="u-47.3" who="#PawełMeyer">Takie szczepionki wprowadzane są w chwili obecnej na terenie Słowacji i Węgier, właśnie w celu zabezpieczenia przed rozprzestrzenianiem się choroby w ogniskach i powstawaniem kolejnych ognisk. Szczepionki te są wykonywane tylko w ognisku i w gospodarstwach kontaktowych, ale, co ważne, przed uśmierceniem zwierząt. Wszystkie zwierzęta, które zostaną zaszczepione, muszą zostać uśmiercone. To jest bardzo ważne, o tym trzeba pamiętać. Jeżeli chodzi o szczepienia, szczepionki te są przeznaczone dla bydła i świń. Przed zastosowaniem takiej szczepionki musi być przeprowadzone sekwencjonowanie wirusa, tak aby szczepionka była skuteczna, ukierunkowana na wirusa w danym ognisku choroby. Tak też działo się na terenie Węgier i Słowacji. Przed pozyskaniem szczepionki z Niemiec przeprowadzono sekwencjonowanie i sprawdzono, czy szczepionka będzie skuteczna. Ponieważ wyniki zgadzały się z właściwościami szczepionki, została ona zastosowana.</u>
<u xml:id="u-47.4" who="#PawełMeyer">Jeżeli chodzi o to, co jeszcze jest ważne, co wymaga podkreślenia, no to, tak jak wspomniałem, główny lekarz weterynarii nawiązał już kontakty robocze ze stroną niemiecką. Ten ostatni kontakt miał miejsce 4 kwietnia tego roku i zakończył się przekazaniem do głównego lekarza weterynarii Niemiec pisma w sprawie przeprowadzenia konkretnych ustaleń i uzgodnienia kontaktów roboczych w celu pozyskania szczepionki Aftopor. To jest właśnie szczepionka w kierunku pryszczycy.</u>
<u xml:id="u-47.5" who="#PawełMeyer">To by były chyba wszystkie informacje na temat szczepień. Chciałbym jeszcze podkreślić, że takie szczepienia są wykonywane tylko i wyłącznie w ognisku, w gospodarstwach kontaktowych. Wykonuje się je przed uśmierceniem zwierząt, w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się choroby na inne gospodarstwa, inne zwierzęta. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-48">
<u xml:id="u-48.0" who="#RyszardBober">Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-48.1" who="#RyszardBober">Ta informacja jest bardzo istotna. Zwracają się do mnie rolnicy i pytają, jak zabezpieczyć stada. Wiem, że nie ma testu, który by rozgraniczał, czy to jest kwestia przechorowania, czy to jest objaw poszczepienny. I to jest pewnie największy problem z tą szczepionką. Nikt nie stwierdzi jednoznacznie, że nie było tam autentycznego wirusa, że to jest poszczepienne.</u>
<u xml:id="u-48.2" who="#RyszardBober">Panie Ministrze, są różne informacje, fejki różnego rodzaju się pojawiają. Mówi się, że jakieś zwierzęta, które były na danym terenie, w sposób nieprawidłowy zutylizowano. Zwracają się do nas również organizacje, które proszą o stworzenie jakichś kontumatów. Ja chciałbym, żeby jednoznacznie wybrzmiało, że te wszystkie działania, które są prowadzone przez ministerstwo, przez inne służby również, są na tyle skuteczne, że nie dojdzie do eskalacji, że nie ma podstaw, by podejmować dodatkowe przeciwdziałania. Oczywiście przyszło te 427 transportów, one w międzyczasie wjechały do Polski, ale te zwierzęta są monitorowane. Na podstawie tego, że pobrano wycinki do badań, są rozsiewane różnego rodzaju dezinformacje. Mówi się, że są już wyniki badania, że to na pewno ten wirus. Mocnych stwierdzeń ze strony ministerstwa oczekują wszyscy hodowcy, oczekują rolnicy. Trzeba tę sytuację uspokoić. Konsekwencje dla polskiego eksportu byłyby tragiczne, bo wszyscy tylko czekają, żeby… I tu prośba do rolników, żeby nie poddawali się emocjom, żeby rzeczywiście czekali na prawdziwe informacje, które płyną od odpowiednich służb, żeby nie czerpali swojej wiedzy z plotek, bo to może spowodować, że będzie blokada polskich granic, że będziemy jako Polska zamknięci, pozbawieni eksportu. Nie chciałbym, żeby do takiej sytuacji doszło, pewnie nikt tego nie chce.</u>
<u xml:id="u-48.3" who="#RyszardBober">Zanim oddam głos… Jeszcze pan senator Górski prosił o głos.</u>
<u xml:id="u-48.4" who="#RyszardBober">Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-49">
<u xml:id="u-49.0" who="#MaciejGórski">Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-49.1" who="#MaciejGórski">Dwa pytania. Panie Ministrze, w informacji nie podano, ile transportów z zagranicy jest tygodniowo i miesięcznie, ile zwierząt gospodarskich trafia do kraju. Myślę, że dałoby to komisji senackiej dobry obraz tego, o czym my rozmawiamy, z jakim problemem się mierzymy na granicach. Bo co innego, jak to jest kilkaset zwierząt, a co innego, jak jest ich kilka tysięcy. Jakiej liczby zwierząt to dotyczy? To jest moje pierwsze pytanie.</u>
<u xml:id="u-49.2" who="#MaciejGórski">Drugie pytanie. Czy jesteście w kontakcie z ministerstwem środowiska? Czy ta choroba nie jest obserwowana u dzikich zwierząt, u dzików i jeleniowatych? Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-50">
<u xml:id="u-50.0" who="#RyszardBober">Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-50.1" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, pan senator Chróścikowski.</u>
</div>
<div xml:id="div-51">
<u xml:id="u-51.0" who="#JerzyChróścikowski">Panie Ministrze, organizacje i związki występują o te miejsca, które byłyby, tak jak sami piszecie, miejscami przynajmniej 14-dniowego oczekiwania, kwarantanny. Zwierzęta przebywałyby tam pod ścisłą kontrolą, właśnie blisko granicy, a nie gdzieś daleko. Czy takie działania podejmujecie? Bo jak zwierzęta wjeżdżają i są obserwowane, jak sam pan minister mówił, w miejscach docelowych… No, jak zwierzę przyjedzie na drugi koniec Polski i tam się okaże, że jest chore, to będzie tragedia. Czy w związku z tym nie powinno być tej kwarantanny, tego oczekiwania? Czy to się dzieje? Może tak, tylko my nie mamy tej wiedzy. Czy to się dzieje? Bo jeśli ten transport jest…</u>
<u xml:id="u-51.1" who="#JerzyChróścikowski">A druga sprawa to sprawa niemiecka. Przecież tyle nam tego napchano, tyle było transportów mięsa z Niemiec. To jechało przez naszą granicę, zbijając nam ceny, szkodząc hodowcom. Wtedy też był wielki krzyk, było niezadowolenie wśród hodowców, szczególnie trzody. W związku z tym mam pytanie, czy dalej jest ten przywóz, ten eksport… To jest import właściwie. Do Polski trafiają znaczne ilości, więcej niż wcześniej, po prostu ponad normę. Czy to się dalej dzieje, czy już nie?</u>
</div>
<div xml:id="div-52">
<u xml:id="u-52.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-52.1" who="#RyszardBober">Proszę, Panie Ministrze.</u>
<u xml:id="u-52.2" who="#RyszardBober">Nie widzę chętnych, nikt z panów senatorów nie zgłasza się do zabrania głosu.</u>
<u xml:id="u-52.3" who="#RyszardBober">Proszę.</u>
</div>
<div xml:id="div-53">
<u xml:id="u-53.0" who="#JacekCzerniak">Bardzo dziękuję za te pytania.</u>
<u xml:id="u-53.1" who="#JacekCzerniak">Jeżeli chodzi o dezinformację, o przedstawianie różnych filmików itd., to my jako ministerstwo na ostatnim posiedzeniu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zwróciliśmy się do Policji i innych służb, żeby sprawdziły one internet pod kątem różnych giełd, różnych ogłoszeń. Komendant główny Policji obiecał, że komórka do spraw cyberbezpieczeństwa się tym zajmie i przedstawi nam wnioski. My też dostawaliśmy informacje, że na różnych giełdach tanie cielaki są, że tak powiem, ogłaszane. Sugerowaliśmy, prosiliśmy, żeby to zostało objęte monitoringiem, żeby te wnioski dotarły do nas. No, to posiedzenie było w poniedziałek.</u>
<u xml:id="u-53.2" who="#JacekCzerniak">Ale chciałbym też powiedzieć, że jesteśmy przygotowani do badania tych próbek, o których w tym kontekście była mowa. Nasze laboratorium w Zduńskiej Woli jest gotowe do podjęcia tychże działań, a przecież jest także PIWet puławski. A więc od strony diagnostycznej jesteśmy w pełnej gotowości. Jest nawet możliwość zwiększenia godzinowego wymiaru pracy, tak żeby te próbki były, że tak powiem, szybciej poddawane analizie.</u>
<u xml:id="u-53.3" who="#JacekCzerniak">Co do informacji o przesyłkach, to jest to ważna kwestia z punktu widzenia tego, czy to zjawisko może potencjalnie zaistnieć, czy też nie. Jaka jest dzisiaj liczba tych przesyłek z terenu Słowacji czy też Węgier? Otóż, Szanowni Państwo, w systemie TRACES od 20 lutego do 20 marca – myśmy o tym informowali na bieżąco, na stronie ministerstwa mówi się o tym – było 412 przesyłek. One są poddawane dogłębnej kontroli ze strony Inspekcji Weterynaryjnej. Wszystkie te gospodarstwa są objęte nadzorem. My to sprawdzamy, żeby wykluczyć jakiekolwiek… A to dotyczy 15 województw, więc, można powiedzieć, całej Polski. Kolejna informacja jest pozytywna, może ona, że tak powiem, uspokoi troszeczkę nastroje. Otóż w przeciągu ostatnich 7 dni w systemie TRACES nie było żadnej przesyłki z Węgier i Słowacji.</u>
<u xml:id="u-53.4" who="#JacekCzerniak">My zwróciliśmy się do Straży Granicznej, do innych służb i Policji, żeby kontrolowano ewentualny przemyt. Dostawaliśmy też takie sygnały, że na tych małych przejściach zwierzęta nie muszą być przewożone dużymi transportami, dużymi samochodami, mogą być przewożone w samochodach osobowych, w bagażniku czy w jakiś inny sposób. A więc tutaj również jest z naszej strony apel do służb – i w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa podjęto taką decyzję – żeby to monitorować. Są patrole, są kontrole, wszystko jest monitorowane.</u>
<u xml:id="u-53.5" who="#JacekCzerniak">Co do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz dzikich zwierząt, to myśmy zwrócili się o to, żeby to ministerstwo również uczestniczyło w pracach związanych z tymi działaniami. Przedstawiciel ministerstwa był na ostatnim posiedzeniu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, byli na nim również przedstawiciele Lasów Państwowych. Lasy podlegają temu resortowi, MKiŚ, więc nasze działania są spójne i, można powiedzieć, całościowe.</u>
<u xml:id="u-53.6" who="#JacekCzerniak">No, sprawa dotyczy naprawdę poważnego, że tak powiem, obszaru. Jeżeli ta choroba się pojawi, to nasza gospodarka niestety może na tym ucierpieć, konsekwencje byłyby bardzo duże. Dlatego też, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, prowadzimy codzienne monitoringi, codzienne działania. Wszystkie służby są na bieżąco informowane, informacje zwrotne też przekazujemy. Oprócz tego prowadzimy działania prewencyjne dotyczące m.in. utylizacji. Rozmawiamy z Ministerstwem Obrony Narodowej, rozmawiamy z Lasami Państwowymi. W przypadku części poligonów to oni są gospodarzami, a wojsko je tylko wydzierżawia. No, chodzi o ewentualne grzebowiska. Zgodnie z ustawą zwróciliśmy się do 16 wojewodów, żeby potencjalne miejsca grzebowisk zostały ustalone, bo skala tego problemu może być bardzo duża. A więc my od tej administracyjno-prewencyjnej strony jesteśmy przygotowani. Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-54">
<u xml:id="u-54.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-54.1" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, pan premier Pawlak.</u>
</div>
<div xml:id="div-55">
<u xml:id="u-55.0" who="#WaldemarPawlak">Szanowny Panie Przewodniczący! Panie i Panowie Senatorowie!</u>
<u xml:id="u-55.1" who="#WaldemarPawlak">Ja chciałbym zapytać, czy macie państwo wystarczającą liczbę testów diagnostycznych i czy testy te są wystarczająco szybkie, żeby prowadzić kontrolę na granicach, żeby na bieżąco weryfikować, czy przewożone zwierzęta nie są zakażone. A więc chodzi o dostępność testów. Czy jest ona wystarczająca, czy tu trzeba coś ewentualnie poprawić? Dziękuję.</u>
</div>
<div xml:id="div-56">
<u xml:id="u-56.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-56.1" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, Panie Ministrze.</u>
</div>
<div xml:id="div-57">
<u xml:id="u-57.0" who="#JacekCzerniak">Pan premier Pawlak pytał o dostępność tych testów. Ona jest wystarczająca. My mamy to, że tak powiem, zdiagnozowane. Mówiłem o tych 2 instytutach, laboratoriach w Zduńskiej Woli i Puławach, ale zwróciliśmy się również do Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, żeby przygotowała ona rezerwę płynów dezynfekcyjnych i mat. Trzeba zwiększyć rezerwę strategiczną tych zasobów.</u>
<u xml:id="u-57.1" who="#JacekCzerniak">Co do pytania pana senatora Chróścikowskiego…</u>
<u xml:id="u-57.2" who="#komentarz">(Senator Jerzy Chróścikowski: Pytałem o kwarantannę. Czy jest możliwość wprowadzenia kwarantanny?)</u>
<u xml:id="u-57.3" who="#JacekCzerniak">Kwarantanny?</u>
<u xml:id="u-57.4" who="#komentarz">(Przewodniczący Ryszard Bober: Kwarantanny tych zwierząt, które przekraczają granicę. Chodzi o to, żeby kontumaty były w jednym miejscu.)</u>
<u xml:id="u-57.5" who="#komentarz">(Wypowiedzi w tle nagrania)</u>
<u xml:id="u-57.6" who="#JacekCzerniak">Pani dyrektor Katarzyna podpowiada, że zwierzęta, które przyjechały ze Słowacji przed stwierdzeniem ognisk… No, kwarantanna dotyczy tych zwierząt.</u>
</div>
<div xml:id="div-58">
<u xml:id="u-58.0" who="#RyszardBober">Ale rozumiem, że dotyczy to tylko zwierząt hodowlanych, przeznaczonych do dalszego chowu. Bo te, które idą na ubój…</u>
</div>
<div xml:id="div-59">
<u xml:id="u-59.0" who="#JacekCzerniak">One idą do rzeźni, wiadomo. No, zostaną ubite. Chodzi o zwierzęta hodowlane, tak.</u>
</div>
<div xml:id="div-60">
<u xml:id="u-60.0" who="#RyszardBober">A jak szybkie są te testy? Ile czasu mija od pobrania próbki do wyniku?</u>
</div>
<div xml:id="div-61">
<u xml:id="u-61.0" who="#JacekCzerniak">Kilka godzin zajmuje wykrycie, że tak powiem… Pani dyrektor, jak pan przewodniczący pozwoli…</u>
</div>
<div xml:id="div-62">
<u xml:id="u-62.0" who="#RyszardBober">Jest jeszcze pytanie od pana premiera.</u>
<u xml:id="u-62.1" who="#RyszardBober">Proszę bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-63">
<u xml:id="u-63.0" who="#WaldemarPawlak">Ja mam informacje, że są takie testy paskowe, które dają wynik w ciągu 15–30 minut. To może być skuteczne na granicy.</u>
<u xml:id="u-63.1" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
<u xml:id="u-63.2" who="#WaldemarPawlak">Prosiłbym, żebyście rozpoznali wszystkie możliwości, które są aktualnie dostępne. No, kiedyś test na obecność wirusa grypy to była abstrakcja, a dzisiaj kupuje się go w aptece i 4 typy wirusa można sprawdzić w ciągu kilkunastu minut.</u>
</div>
<div xml:id="div-64">
<u xml:id="u-64.0" who="#JacekCzerniak">Panie Przewodniczący, ponieważ to już rzeczywiście wymaga profesjonalnej wiedzy, dotyczącej i testów, i serotypów… Może pani dyrektor Magda Bartosińska zechce odpowiedzieć, oczywiście jeżeli pan przewodniczący pozwoli.</u>
</div>
<div xml:id="div-65">
<u xml:id="u-65.0" who="#RyszardBober">Proszę bardzo, Pani Dyrektor.</u>
<u xml:id="u-65.1" who="#komentarz">(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Czerniak: Dzięki.)</u>
</div>
<div xml:id="div-66">
<u xml:id="u-66.0" who="#MagdalenaBartosińska">Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-66.1" who="#MagdalenaBartosińska">Panie Ministrze! Panie Przewodniczący! Szanowni Państwo!</u>
<u xml:id="u-66.2" who="#MagdalenaBartosińska">Co do samych testów i diagnostyki, to jeśli państwo byliby jeszcze bardziej zainteresowani tym tematem, moglibyśmy zaprosić tutaj przedstawicieli laboratoriów urzędowych, a właściwie naszego laboratorium krajowego, które zajmuje się badaniem pryszczycy.</u>
<u xml:id="u-66.3" who="#MagdalenaBartosińska">Chciałabym tutaj powiedzieć, że cała ta operacja – mam na myśli stosowanie testów diagnostycznych – musi się odbywać w specjalnie do tego celu przystosowanym laboratorium. Chodzi o to, że tam się stosuje matryce, że nie można doprowadzić do niekontrolowanego uwolnienia wirusa. To muszą być specjalnie zabezpieczone laboratoria. Aktualnie mamy w kraju jedno takie laboratorium. Na wypadek konieczności zwiększenia liczby wykonywanych testów mamy te testy zabezpieczone. To jest robione w laboratorium specjalnej klasy – bodajże BSL-3 ono się nazywa – ze specjalnymi filtrami HEPA, ze specjalnym systemem odprowadzania powietrza, ze specjalnym systemem, który służy do odkażania ścieków, tak żeby zapobiec niekontrolowanemu uwolnieniu tego wirusa. A więc tutaj nie ma możliwości zastosowania takich szybkich testów paskowych.</u>
<u xml:id="u-66.4" who="#MagdalenaBartosińska">Co do tego, jak szybko stosowana jest diagnostyka, to muszę powiedzieć, że mieliśmy do czynienia z taką sytuacją, że trzeba było szybko przeprowadzić testy, by wykluczyć ryzyko zaistnienia tej choroby w Polsce. Próbki zostały pobrane o godzinie 21.00, może z minutami, a wyniki były już o 2.00 w nocy. Tak że ta diagnostyka jest stosunkowo szybka. Dziękuję bardzo.</u>
</div>
<div xml:id="div-67">
<u xml:id="u-67.0" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-67.1" who="#RyszardBober">Nie ma już chętnych do zabrania głosu.</u>
<u xml:id="u-67.2" who="#RyszardBober">Stwierdzam, że komisja wysłuchała informacji ministra rolnictwa w sprawie ognisk pryszczycy i działań polskiego rządu w tej bardzo istotnej kwestii.</u>
<u xml:id="u-67.3" who="#RyszardBober">Dziękuję państwu za przybycie. Dziękuję panom z izby lekarskiej za to, że wzięli czynny udział w dyskusji, w pierwszej części tej dyskusji, jak również przysłuchiwali się dyskusji o istotnym elemencie, jakim jest pryszczyca.</u>
<u xml:id="u-67.4" who="#RyszardBober">Zamykam posiedzenie komisji rolnictwa.</u>
<u xml:id="u-67.5" who="#RyszardBober">Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-67.6" who="#komentarz">(Koniec posiedzenia o godzinie 18 minut 34)</u>
</div>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>