text_structure.xml 88 KB
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
  <xi:include href="PPC_header.xml" />
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml" />
    <text>
      <body>
        <div xml:id="div-1">
          <u xml:id="u-1.0" who="#komentarz">(Początek posiedzenia o godzinie 17 minut 03)</u>
          <u xml:id="u-1.1" who="#komentarz">(Posiedzeniu przewodniczy przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej Zygmunt Frankiewicz)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-2">
          <u xml:id="u-2.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dzień dobry.</u>
          <u xml:id="u-2.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Witam państwa bardzo serdecznie w imieniu pani przewodniczącej Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej oraz swoim.</u>
          <u xml:id="u-2.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Otwieram wspólne posiedzenie Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej.</u>
          <u xml:id="u-2.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">W porządku obrad dzisiejszego posiedzenia jest rozpatrzenie sprawozdań Rady Ministrów z realizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz z realizacji ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Jedno i drugie sprawozdanie jest za rok 2023.</u>
          <u xml:id="u-2.4" who="#ZygmuntFrankiewicz">Witam bardzo serdecznie panią minister Aleksandrę Gajewską z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wraz ze współpracownikami. Witam panów. Jest z nami również pani Marlena Pytlak z Biura Rzecznika Praw Dziecka. Witamy.</u>
          <u xml:id="u-2.5" who="#ZygmuntFrankiewicz">Przypomnę, że posiedzenie jest nagrywane i transmitowane.</u>
          <u xml:id="u-2.6" who="#ZygmuntFrankiewicz">I zapytam, żeby rutynie stało się zadość, czy jest na sali osoba, czy są osoby, które zawodowo trudnią się działalnością lobbingową. Nie ma takich osób.</u>
          <u xml:id="u-2.7" who="#ZygmuntFrankiewicz">Przystępujemy do pracy.</u>
          <u xml:id="u-2.8" who="#ZygmuntFrankiewicz">Czy do porządku obrad są jakieś uwagi? Nie ma.</u>
          <u xml:id="u-2.9" who="#ZygmuntFrankiewicz">Komisja samorządu na pewno ma kworum. A komisja rodziny?</u>
          <u xml:id="u-2.10" who="#komentarz">(Głos z sali: Też.)</u>
          <u xml:id="u-2.11" who="#ZygmuntFrankiewicz">Też.</u>
          <u xml:id="u-2.12" who="#ZygmuntFrankiewicz">Kto z państwa przedstawi sprawozdanie? Czy pani minister?</u>
          <u xml:id="u-2.13" who="#ZygmuntFrankiewicz">Bardzo proszę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-3">
          <u xml:id="u-3.0" who="#AleksandraGajewska">Tak, bardzo chętnie rozpocznę, po czym oddam głos współpracownikom, żeby uzupełnili, i będziemy gotowi do odpowiedzenia na ewentualne pytania.</u>
          <u xml:id="u-3.1" who="#AleksandraGajewska">Rozpocznę od przedstawienia „Sprawozdania Rady Ministrów z realizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w 2023 roku”. Obowiązek sprawozdawania przed parlamentem wynika z art. 3 tej ustawy. Chcielibyśmy przedstawić państwu informacje dotyczące roku 2023, więc jestem w takiej sytuacji, że częściowo referuję sprawozdanie za poprzednich ministrów, za poprzednich rządzących. My dopiero w połowie grudnia zaczęliśmy realizować i weryfikować te programy, które będziemy z państwem omawiać. Tak więc w razie czego jesteśmy oczywiście również do dyspozycji, by powiedzieć o zmianach, które w następnym roku, czyli w tym roku wprowadzaliśmy.</u>
          <u xml:id="u-3.2" who="#AleksandraGajewska">Ustawa, jak państwo wiedzą, weszła w życie z dniem 1 kwietnia 2016 r. pod nazwą programu rządowego „Rodzina 500+”. W 2023 r. wydatki budżetu państwa na realizację tego programu bez wydatków na realizację zadań z zakresu koordynacji systemu zabezpieczenia społecznego wyniosły 41 milionów 790 tysięcy 36 zł. I teraz tak, tu mamy podział na realizację tego zadania przez gminy i to dotyczy samego świadczenia wychowawczego, realizację świadczeń wychowawczych przez ZUS, w tym obsługę świadczeń wychowawczych, i realizację świadczeń wychowawczych przez ZUS w ramach funduszu pomocy, finansowanie zadań związanych z dodatkiem wychowawczym, dodatkiem do zryczałtowanej kwoty i dodatkiem w wysokości świadczenia wychowawczego oraz rozwój Centralnej Aplikacji Statystycznej i administrowanie nią.</u>
          <u xml:id="u-3.3" who="#AleksandraGajewska">W 2023 r. do samego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych złożono 5 milionów 300 tysięcy wniosków o przyznanie świadczenia wychowawczego, które dotyczyły 8 milionów 100 tysięcy dzieci. Przeciętna liczba dzieci uprawnionych do świadczeń w roku 2023 w ramach programu „Rodzina 500+” wyniosła 6 milionów 900 tysięcy, w tym 51 tysięcy 400 dzieci znajdowało się w pieczy zastępczej.</u>
          <u xml:id="u-3.4" who="#AleksandraGajewska">Chciałabym zapytać pana dyrektora, czy coś jeszcze chciałby pan uzupełnić w tym zakresie. Będziemy w gotowości, żeby udzielić państwu odpowiedzi na ewentualne pytania.</u>
          <u xml:id="u-3.5" who="#AleksandraGajewska">Pan dyrektor Tomasz Pactwa, dyrektor Departamentu Polityki Rodzinnej.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-4">
          <u xml:id="u-4.0" who="#TomaszPactwa">Panie Przewodniczący! Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo!</u>
          <u xml:id="u-4.1" who="#TomaszPactwa">Pragnę zwrócić państwa uwagę na 3 strony tegoż sprawozdania. Pierwsza to jest strona 14, która pokazuje, w jaki sposób prognozowana była liczba urodzeń przez GUS. Były 3 scenariusze, jeżeli chodzi o liczbę urodzeń, a czerwona kreska to jest wykres, który pokazuje, jaka jest rzeczywista wartość. To jest wykres ósmy. To pokazuje w kontekście może nie rocznym, ale wieloletnim, jak program 500+ przyczynił się do dzietności. Druga kwestia. Pragnę zwrócić państwa uwagę na to, że mimo że taki był cel programu i można powiedzieć, że cel nie został osiągnięty, to mamy wykres dziewiąty, który pokazuje, jak wzrosła aktywność zawodowa kobiet. Tak więc tu mamy bardzo pozytywny sygnał oddziaływania programu. Oczywiście są też inne czynniki, ale mówimy tu o pewnej korelacji, czyli następstwie działania. W tym obszarze, jeżeli chodzi o aktywność zawodową kobiet, nastąpił wzrost. I trzeci element tytułem uzupełnienia to są wykresy na stronie 8, wykresy pierwszy i drugi, które dotyczą zasięgu ubóstwa. Mamy tu do czynienia ze wzrostem między rokiem 2022 a 2023 i to jest niepokojący trend. Ogólnie program w perspektywie wieloletniej przyczynił się do spadku skrajnego ubóstwa w Polsce i to widać na tych wykresach. Jednak niepokojącym sygnałem był ostatni rok, wynika to z inflacji. Zmiana, która nastąpiła, z 500 na 800 wyeliminuje, takie są nasze prognozy, ten negatywny trend, ten negatywny pik, który tu wystąpił.</u>
          <u xml:id="u-4.2" who="#TomaszPactwa">Podsumowując, powiem, że program przyczynił się do wzrostu aktywności zawodowej kobiet z dziećmi, co prawda nie w przypadku tych najmniejszych dzieci, tego będzie dotyczył nasz nowy program „Aktywny rodzic”, oraz do spadku skrajnego ubóstwa. Mogę powiedzieć, że także w kontekście europejskim, w Unii Europejskiej Polska w zakresie skrajnego ubóstwa jest krajem, w którym ten wskaźnik jest jednym z najniższych. Jeżeli zaś chodzi o dzietność, program podsumowuje wykres na stronie 14, o którym mówiłem na samym początku, wykres ósmy, który pokazuje, że program nie zrealizował swoich zadań. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-5">
          <u xml:id="u-5.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-5.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Przechodzimy do pytań i dyskusji.</u>
          <u xml:id="u-5.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Kto z państwa senatorów chce zabrać głos?</u>
          <u xml:id="u-5.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">Bardzo proszę, pan senator Majer.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-6">
          <u xml:id="u-6.0" who="#RyszardMajer">Państwo Przewodniczący! Pani Minister! Szanowni Goście! Wysoka Izbo!</u>
          <u xml:id="u-6.1" who="#RyszardMajer">Twierdzenie, że program nie zrealizował założonych funkcji, jest twierdzeniem w moim przekonaniu trochę chybionym. Bo prawda jest taka, że nie wiemy, jaka byłaby dzietność społeczeństwa, gdyby programu nie było. Przyznacie państwo rację czy nie przyznacie racji? Jeżeli mamy program i mamy zachowany pewien poziom dzietności, to traktujemy to w sposób całościowy. Nie wiemy, jaka by była sytuacja, gdyby programu nie było, i nie wiemy, jaki byłby ubytek. Prawda? Prawda. I to jest jedna rzecz, o której chciałem powiedzieć. To nie jest pytanie, bo przypuszczam, że państwo mi na to pytanie nie odpowiecie, bo byłoby to, że tak powiem, niepolityczne.</u>
          <u xml:id="u-6.2" who="#RyszardMajer">Ale w tej chwili pytanie już takie bardzo, bardzo pragmatyczne. Państwo przedstawiacie informację i to jest bardzo atrakcyjne, ale ja bym chciał od państwa jako przedstawicieli rządu, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej usłyszeć wnioski, jakie wynikają z tej informacji. Parlament jest tym miejscem, w którym się zastanawiamy, w jakim kierunku zmieniać prawo, by poprawiać sytuację polskiej rodziny. Chciałbym zatem zapytać, jakie na podstawie tej informacji, na podstawie tego sprawozdania rodzą się w ministerstwie rekomendacje, jakie rodzą się pomysły, w jakim kierunku mamy zmieniać system, żeby polska rodzina w mniejszym stopniu ubożała, bo ubożeje, co się rzekło w tym dokumencie, i ta dzietność nam wzrastała. To mnie interesuje. Bardzo dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-7">
          <u xml:id="u-7.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-7.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Może jeszcze jedno pytanie i odpowiedź, chyba że będą następne pytania.</u>
          <u xml:id="u-7.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pan senator Górski.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-8">
          <u xml:id="u-8.0" who="#MaciejGórski">Dziękuję, Panie Przewodniczący.</u>
          <u xml:id="u-8.1" who="#MaciejGórski">To nie będzie pytanie, ale raczej podpowiedź. W ubiegłej kadencji parlamentu brałem udział w takiej konferencji odnośnie do demografii i tam wtedy pani minister Socha prezentowała 3 kraje europejskie, które w miarę radziły sobie z problemem obniżania się dzietności, były to Rumunia, Czechy i Francja, z czego najbardziej podobał mi się przykład rumuński, bo tam wydłużono urlop macierzyński. I to odpowiada na psychologiczny aspekt macierzyństwa, bo wtedy młoda mama zaczyna kalkulować, czy lepiej urodzić dwójkę dzieci i potem wrócić sobie do pracy i układać to życie zawodowe. Ona ma 2 lata. Jest to czas na odchowanie tego niemowlaczka, zregenerowanie się i ewentualnie drugą decyzję. Tak więc prosiłbym, aby ministerstwo pochyliło się nad taką propozycją. Ja wiem, że 2 lata to jest dużo. Myśmy to wydłużyli do roku. Ale może 1,5 roku na zachętę?</u>
        </div>
        <div xml:id="div-9">
          <u xml:id="u-9.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-9.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Ten system czeski był chyba bardzo atrakcyjny.</u>
          <u xml:id="u-9.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Na razie…</u>
          <u xml:id="u-9.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">Aha, jeszcze pani senator Gorgoń-Komor.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-10">
          <u xml:id="u-10.0" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Ja chciałabym tylko powiedzieć, że tutaj mamy wykresy pokazujące trendy w poszczególnych latach. Przypominam państwu, że od 2019 r. czy od 2020 r. mieliśmy też pandemię. W każdym razie nigdy na dzietność, na demografię nie wpływa 1 czynnik – tutaj chciałam panu senatorowi tak grzecznie odpowiedzieć.</u>
          <u xml:id="u-10.1" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Myślę, że w założeniach tego systemu, który został wdrożony, jednym z zadań było podwyższenie dzietności. I to jest stwierdzenie faktu, że ta dzietność nie wzrosła i nie wpływa na to 1 czynnik, co – jak myślę – ministerstwo odpowie, bo była i pandemia, i różne inne historie.</u>
          <u xml:id="u-10.2" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Cieszę się, że wzrost świadczenia do 800 zł ma zniwelować inflację, jak tu mówiono też w kuluarach. Mam jednocześnie pytanie, czy przewidujecie państwo, że wprowadzenie programu „Aktywny rodzic” jakoś… Jak to wpłynie na demografię? Pytam, bo demografia nas wszystkich interesuje, gdyż mamy ogromny problem z demografią. Czy w tym wszystkim refundacja in vitro też będzie miała jakiś udział? Czy państwa departament, państwa resort pracuje nad tym, żeby to przewidzieć, przygotować jakieś prognozy krótkoterminowe i długoterminowe, bo tak to się bada, roczne, 3-letnie, 10-letnie? Jak to wpływa? Czy macie państwo jakieś badania? Dziękuję bardzo.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-11">
          <u xml:id="u-11.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Mamy jeszcze 1 zgłoszenie, więc może jeszcze 1 głos, głos pana senatora Gromka, a potem poprosimy panią minister.</u>
          <u xml:id="u-11.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Proszę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-12">
          <u xml:id="u-12.0" who="#JanuszGromek">Ja widzę, że teraz to jest takie odbijanie piłeczki, ale nie ma efektów. 280 tysięcy urodzeń w zeszłym roku. Niestety skala pomniejszenia… Jest to zdecydowanie mało. Na pewno – zapytajcie panią minister – nie ma analizy, nie jest sprawdzony jeden temat. Oczywiście dostaje… Jest jeszcze taki temat, o którym zapominamy: 1 tysiąc 500 zł idzie. Zgadza się? Daj Boże, żeby to nam dało dzieci. Ale 1 temat nie jest zbadany i nie żądam tego. Ja powiem prawdę i tylko prawdę: dostają teraz po 800 zł. Kto nie weźmie? Biorą prawnicy, którzy mają dzieci, biznesmeni biorą, przedsiębiorcy. Dlaczego nie mają brać, jak dają? Ale ilu jest takich przedsiębiorców – ja widzę u mnie w Kołobrzegu – którzy mówią tak: my zapieprzamy, podatki płacimy, ZUS płacimy, oczywiście nam na dzieci dają, a ile jest takich rodzin, co się pozwalniały, małżeństwa, żona i mąż, bo wolą sobie żyć z tych 800 zł i innych dodatków? Ja wiem, samorządowcy wyliczyli, że np. przy szóstce dzieci i dwójce dorosłych to mają 12 tysięcy na rękę. To jest moja konkluzja tego wszystkiego. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-13">
          <u xml:id="u-13.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dobrze.</u>
          <u xml:id="u-13.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Bardzo proszę, Pani Minister.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-14">
          <u xml:id="u-14.0" who="#AleksandraGajewska">Szanowni Państwo, ja spróbuję odpowiedzieć na wszystkie pytania i też trochę to uporządkować. Sprawozdajemy przed państwem, przedstawiamy państwu wyniki samego programu, więc przekazujemy państwu w tym sprawozdaniu bardzo dokładne dane dotyczące struktury tego programu, wysokości, dotarcia i tym podobnych rzeczy, ale sprawozdanie ma charakter sprawozdawczy. Oczywiście bardzo chętnie wejdziemy z państwem w dyskusję dotyczącą skutków planowanych przez nas działań, naszych analiz, które prowadzimy w ministerstwie, bo oczywiście prowadzimy je zarówno jeżeli chodzi o kwestie świadczeń rodzinnych i badania poziomu ubóstwa wśród rodzin, tego minimum egzystencjonalnego, o którym bardzo często mówimy i które instytut nam podlegający określa, jak i o bardzo ważne kwestie demograficzne, które w ministerstwie też akurat mnie przychodzi nadzorować.</u>
          <u xml:id="u-14.1" who="#AleksandraGajewska">Zacznę może od tych świadczeń. Chciałabym zwrócić państwa uwagę na to, że mamy różne charaktery świadczeń rodzinnych. Są świadczenia rodzinne powszechne, które dostaje każdy mieszkaniec, mieszkanka, którzy mają dzieci. Dzisiaj trzonem tych świadczeń jest właśnie świadczenie z programu „Rodzina 800+”, mamy też świadczenie z programu „Aktywny rodzic”, który funkcjonuje pierwszy miesiąc i który będzie znaczącym wsparciem dla rodziców właśnie małych dzieci, czyli dzieci w wieku do lat 3. Tak naprawdę skalę jego działania i wpływu na wzrost upowszechnienia opieki wczesnodziecięcej, na aktywizację zawodową kobiet będziemy mogli obserwować po co najmniej kilku miesiącach. Mamy też szereg świadczeń uzależnionych od kryterium dochodowego. To są świadczenia, którym bardzo dokładnie się przyglądamy, bo te świadczenia są kierowane do osób, które są np. osobami korzystającymi z pomocy społecznej. Powinniśmy to uregulować, bo jest system powszechny i ten, który powinniśmy kierować do osób najbardziej potrzebujących. Obsługa tych świadczeń powinna być możliwie najprostsza, zarówno od strony obsługujących, jak i, a może przede wszystkim, od strony beneficjentów tych systemów.</u>
          <u xml:id="u-14.2" who="#AleksandraGajewska">My w tej chwili w ministerstwie temu się przyglądamy. Zaangażowaliśmy do przeglądu tych świadczeń… Został stworzony specjalny zespół z panem prof. Szarfenbergiem, autorem ostatniego raportu wskazującego na poziom ubóstwa, który razem z ekspertami, specjalistami, przedstawicielami naszego ministerstwa przygląda się systemowi pomocy społecznej. Również w ministerstwie zleciliśmy takie prace wewnętrzne między naszymi departamentami, aby zaproponować jak najbardziej efektywny system wspierania tych najbardziej potrzebujących, tak by nie musieli oni szukać pomocy w kilku miejscach, z kilku źródeł i aby wpływało to na zmianę poziomu ubóstwa.</u>
          <u xml:id="u-14.3" who="#AleksandraGajewska">Też chciałabym zwrócić uwagę na to – my tu akurat mówimy o programie 800+ – że tutaj weryfikacja świadczeń następuje raz na 3 lata, odnosimy się wtedy do danych z jeszcze wcześniejszego roku, czyli sprzed roku, więc działamy na danych, które są już nieaktualne. Ministerstwo przygotowuje również opracowanie w tym zakresie, żeby wysokość tych świadczeń, które są zależne od kryteriów dochodowych, była po prostu weryfikowana częściej. To jest jedno z wielu przedsięwzięć, które podjęliśmy i które będziemy prawdopodobnie w najbliższych miesiącach państwu prezentować.</u>
          <u xml:id="u-14.4" who="#AleksandraGajewska">Uważamy, że z pomocą do rodzin trzeba docierać, ale różnicujemy to, odróżniamy 2 metody: powinien być powszechny system wspierający rodziny, taki, z którego może skorzystać każdy niezależnie od uposażenia, aby wyrównywać szanse, właśnie system powszechny, i system, który ma wpierać najbardziej potrzebujących, celowany, kierowany do tych najbardziej potrzebujących.</u>
          <u xml:id="u-14.5" who="#AleksandraGajewska">Druga kwestia, która została przez państwa poruszona, dotyczyła demografii. I to mnie niezwykle cieszy, bo my tę kwestię demograficzną podnosiliśmy, jeżeli chodzi o jej znaczenie, w ostatnich latach. Co roku dowiadujemy się o tym, że liczba urodzeń jest niższa, cały czas spada nam współczynnik dzietności. My z panem dyrektorem przygotowaliśmy taką poglądową mapę, którą państwu przedstawimy, jak wyglądała sytuacja urodzeń w kolejnych latach od 2015 r., a mniej więcej od tego roku mówimy o zapaści demograficznej. Tutaj porównujemy liczbę urodzeń. Chciałabym przyjść, zacząć pełnić tę funkcję w 2015 r., kiedy teren Polski jeszcze nie był pokryty, jak to jest w 2022 r., czerwonymi plamami. Tu, gdzie są te czerwone plamy, to są obszary z obniżoną liczbą urodzeń. To jest ten kryzys, zapaść demograficzna, o której możemy mówić właściwie w skali całego kraju, bo jest dosłownie kilka takich zielonych wysp, głównie jest to Małopolska i Pomorze, gdzie ta liczba urodzeń – tutaj patrzę na pana senatora z Kołobrzegu…</u>
          <u xml:id="u-14.6" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
          <u xml:id="u-14.7" who="#AleksandraGajewska">…jest wciąż na dosyć wysokim poziomie.</u>
          <u xml:id="u-14.8" who="#AleksandraGajewska">My w ministerstwie podchodzimy do tego oczywiście bardzo poważnie. Uważamy, że jest to ogromne wyzwanie w skali nie tylko Polski, ale europejskiej. Dlatego powołaliśmy Radę do spraw Polityki Rodzinnej i Demograficznej, której przewodniczącą jest pani prof. Chłoń-Domińczak, która jest równocześnie przewodniczącą Rządowej Rady Ludnościowej. Do tej rady zaprosiliśmy przedstawicieli świata akademickiego, ekspertów, którzy specjalizują się w demografii, którzy od lat wykonują nie w Polsce, a za granicą badania, bo w Polsce nie mieli takich możliwości. Teraz będziemy im to umożliwiać. Zaprosiliśmy przedstawicieli samorządów, bo to oni są w stanie nam powiedzieć, jak sytuacja demograficzna wpływa na rzeczywistość poszczególnych gmin, miast, powiatów. Jest tu też oczywiście strona rządowa, są nasi przedstawiciele. Pracujemy na konkretnych danych, których niestety mamy bardzo mało, bo poprzednie kierownictwo ministerstwa nie inwestowało w diagnostykę tej sytuacji, stawianie diagnoz, które mogłyby prowadzić do wprowadzenia odpowiednich narzędzi. W zeszłej kadencji, w wakacje zeszłego roku został powołany Międzyresortowy Zespół do spraw Przeciwdziałania Negatywnym Skutkom Demograficznym. On się nie spotkał ani razu, został jedynie powołany. To są działania, które musimy usprawnić, bo kwestie demograficzne będą, myślę, jednym z priorytetów naszych działań, ale też będą dominowały w debacie publicznej.</u>
          <u xml:id="u-14.9" who="#AleksandraGajewska">Bez skutecznych programów liczba urodzeń nie będzie się zmieniała. My możemy wprowadzać konkretne świadczenia, ale badania jasno wskazują, że – tak jak powiedziały panie przewodniczące – kwestia demografii jest bardziej złożona i na decyzję o tym, czy mieć rodzinę, powiększyć rodzinę, składa się wiele czynników. Tak jak dzisiaj to diagnozujemy, to jest tu oczywiście kwestia, która za chwilę też będzie przedmiotem naszej dyskusji, czyli kwestia opieki nad dziećmi w wieku do lat 3, kwestia dostępu do ochrony zdrowia, sam rynek pracy, ale i polityka mieszkaniowa. To są bardzo ważne kwestie, które na tę decyzję się składają. I musimy do tego podchodzić nie tylko wewnątrz resortu, który ja dzisiaj przed państwem reprezentuję, ale musimy do tego podejść międzyresortowo, musimy wspólnie pracować nad tymi działaniami. Dlatego właśnie Rada do spraw Polityki Demograficznej i Rodzinnej będzie wypracowywała kierunki działań, będzie stawiała diagnozy, będzie urzeczywistniała wyzwania, wskazywała, przed jakimi wyzwaniami stoimy, a my jako przedstawiciele konkretnych ministerstw będziemy mieli za zadanie zaproponować możliwe programy, które będą kompleksowe względem siebie, uzupełniające się, żeby spróbować te bardzo negatywne trendy w Polsce odwracać. I oczywiście będziemy przychodzić z propozycjami takich programów do państwa, by uzyskać dla nich aprobatę, bo są one po prostu niezwykle potrzebne.</u>
          <u xml:id="u-14.10" who="#AleksandraGajewska">Przed tą radą również będzie, jak myślę, napisanie nowej strategii demograficznej, bo strategia demograficzna do 2040 r. została poddana wnikliwej analizie, opiniom ekspertów i została ona bardzo negatywnie oceniona. Tak więc z zaangażowaniem tychże ekspertów będziemy tworzyć nową strategię demograficzną, która będzie rzeczywistym obrazem sytuacji w Polsce i będzie zawierała prognozy na lata następne, tak byśmy nie mieli do czynienia z polityką życzeniową, tylko taką sytuacją w Polsce, jaka ona jest, bo tylko wtedy będziemy w stanie wpływać na decyzje młodych mieszkanek i mieszkańców, tych w wieku reprodukcyjnym, na ich decyzje, jeżeli chodzi dzietność.</u>
          <u xml:id="u-14.11" who="#AleksandraGajewska">Uzupełniając, nawiążę do wypowiedzi pana senatora, który powołał się na przykład Rumunii. My akurat mieliśmy okazję w tym miesiącu odbyć konferencję właśnie w Rumunii z przedstawicielami ministerstw rodziny z terenu właściwie całej Europy. Byli tam też przedstawiciele Rumunii, odbyliśmy z nimi spotkania robocze. Nie mamy… Te informacje, które zostały nam podczas tej konferencji przedstawione, nie potwierdzają tezy, jaką stawia pan senator. Myślę, że dzisiaj większość państw boryka się z problemami, jeżeli chodzi o zmniejszającą się liczbę urodzeń. Tak jak powiedziano, wpłynęła na to pandemia, wpływa na to również wojna, która toczy się na terenie Ukrainy. Wojny zawsze wpływały na obniżenie liczby urodzeń. A w czasie porównywania systemów, które funkcjonują na terenach Unii Europejskiej, byliśmy bardzo chwaleni, wprowadzane programy budziły bardzo duże zainteresowanie, mieliśmy szansę wymienić doświadczenia w tym zakresie, aby dalej rozwijać to, co może wpływać na to, żeby liczba urodzeń się zwiększała. Myślę, że następne sprawozdanie, to, które w ramach drugiego punktu będziemy państwu prezentować, będzie uzupełnieniem tej informacji, bo powszechny dostęp do opieki wczesnodziecięcej, zwiększanie standardów w zakresie tej opieki jest bardzo ważnym elementem uzupełniającym te działania. Bardzo dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-15">
          <u xml:id="u-15.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-15.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Ta dyskusja moim zdaniem jest bardzo ważna i pan senator Majer miał rację, mówiąc, że to nie powinno być tylko wysłuchanie i zapoznanie się ze sprawozdaniem, ale na bazie tych danych dyskusja i wyciąganie wniosków, co właśnie robimy. Tak że to jest sedno sprawy.</u>
          <u xml:id="u-15.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Mnie się tutaj coś nie zgadza. Mianowicie ten wykres ósmy, który tu jest chyba najmocniejszy, pokazuje trend, mówię o czerwonej linii, który, gdyby do tego przyłożyć współczynniki regresji, jest taki sam do roku 2020, do roku 2022 i do roku 2023. To może wpływać na wnioski, które na dole w ostatnim akapicie tej strony są podane. Jest to uzasadniane m.in. pandemią COVID i wojną w Ukrainie. COVID był w roku 2020, skutki w sprawie, o której mówimy, mogą być w 2021 r. Zwróćcie państwo uwagę na to, że nic się tu nie zmieniło. Wojna była w 2022 r., jej skutki w 2023 r. więc trudno w ogóle o niej mówić przy omawianiu tego wykresu. Tak więc muszą być inne czynniki, zdecydowanie silniejsze niż nawet te, które są powszechnie zrozumiałe, czyli wojna i COVID.</u>
          <u xml:id="u-15.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">Mówię o tym dlatego, że od tych wniosków zależą dalsze działania, czyli programy, projekty, które będą wprowadzane. Ja na to patrzę jak na liczby, a w liczbach jestem akurat dobrze obeznany.</u>
          <u xml:id="u-15.4" who="#ZygmuntFrankiewicz">Czy ktoś z państwa chce jeszcze zabrać głos?</u>
          <u xml:id="u-15.5" who="#ZygmuntFrankiewicz">Proszę bardzo, Pani Minister.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-16">
          <u xml:id="u-16.0" who="#AleksandraGajewska">Panie Przewodniczący, oczywiście, ja się z panem w pełni zgadzam co do tego, że wielość czynników wpływających na decyzję o założeniu rodziny bądź jej powiększeniu wykracza poza ten katalog, który jest omawiany w ramach analizowania samego wpływu świadczenia na demografię. Ale program ten był projektowany i przedstawiany nam jako program prodemograficzny – nie prospołeczny, nie prorodzinny, tylko prodemograficzny. W sprawozdaniu wykazujemy cele programu w zestawieniu z tym, jakie są jego rezultaty, i to chciałabym podkreślić.</u>
          <u xml:id="u-16.1" who="#AleksandraGajewska">Zgadzam się z panem przewodniczącym, że ta dyskusja jest niezwykle ważna. My w tej chwili prowadzimy badania jakościowe, w ramach których –możemy to śmiało powiedzieć – ankietujemy grupy wiekowe kobiet, które nie mają dzieci nie ze względów medycznych. Bardzo dokładnie sprawdzamy, z jakiego powodu nie podjęły takiej decyzji. Te badania w pewien sposób obrazują nam wyzwania, które są przed nami. Ale nie zakończyliśmy całego cyklu badań, tak abyśmy mogli wyciągać z nich wnioski i przedstawiać państwu jakieś hipotezy bądź tezy z tym związane. Jesteśmy w trakcie tego procesu.</u>
          <u xml:id="u-16.2" who="#AleksandraGajewska">Z wielką przyjemnością przyjdziemy do państwa – zasygnalizujemy państwu przewodniczącym moment, w którym te badania zakończymy – i będziemy mogli o tym dyskutować. Bardzo chętnie będziemy uczestniczyć również w spotkaniu z przedstawicielami Rady do spraw Polityki Rodzinnej i Demograficznej. Chcemy bardzo rzetelnie potraktować ten temat, by móc przedstawić państwu całość i złożoność tego wyzwania, które stoi przed nami. Państwa przychylność będzie nam niezwykle potrzebna do tego, aby móc później adresować programy do młodych ludzi i aby wpływać na liczbę urodzeń. Tak więc jestem absolutnie otwarta na to, byśmy w najbliższych miesiącach przedstawili państwu wyniki tych badań i ewentualnie dyskutowali o kierunkach i programach, które powinniśmy w związku z tym realizować – my jako nasze ministerstwo. Ale tak jak zastrzegłam na początku swojej poprzedniej wypowiedzi, to nie są zadania wyłącznie z zakresu kompetencji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, to wkracza w zakres kompetencji Ministerstwa Zdrowia, ministerstwa rozwoju i oczywiście ministerstwa edukacji. Jest bardzo dużo zadań, które musimy połączyć wspólnie w kompleksowy program, który będzie wspierał wyzwania związane ze zwiększeniem liczby urodzeń.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-17">
          <u xml:id="u-17.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Ja jeszcze tylko krótkie ad vocem.</u>
          <u xml:id="u-17.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Zadałem sobie trud i sprawdziłem w danych statystycznych, jaka część kobiet w wieku prokreacyjnym nie ma i nie zamierza mieć dzieci. To jest mniej więcej 1/3 populacji. To jest przerażające i to trzeba by było zgłębiać.</u>
          <u xml:id="u-17.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Zgłosiły się 3 osoby. Pierwszy był pan senator Górski, druga pani przewodnicząca Sagatowska, trzecia pani przewodnicząca Bogucka. A, jeszcze pan senator Tyszkiewicz.</u>
          <u xml:id="u-17.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">Proszę bardzo, po kolei.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-18">
          <u xml:id="u-18.0" who="#MaciejGórski">Panie Przewodniczący, ja tylko odniosę się do pana głosu. Wykres ósmy trzeba czytać razem z szóstym. Jeżeli w 2022 r. czy 2023 r. jest prawie o 1 milion kobiet w wieku prokreacyjnym mniej, to siłą rzeczy dzieci też jest mniej. W Polsce układa się to sinusoidalnie. Ja jestem z wyżu kompensacyjnego, było nas 723 tysiące w roczniku, a moja mama jest z rocznika 1955 i było ich 780 tysięcy. To się spłaszcza. Teraz akurat wchodzą z tego niżu, z tej…</u>
          <u xml:id="u-18.1" who="#komentarz">(Przewodniczący Zygmunt Frankiewicz: Tak, to jest gasnąca sinusoida.)</u>
          <u xml:id="u-18.2" who="#MaciejGórski">Tak jest. Tak więc to trzeba czytać razem. Stąd ten niski…</u>
        </div>
        <div xml:id="div-19">
          <u xml:id="u-19.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Słusznie, to jest trafiona uwaga. Oczywiście to jest jeden z tych głównych powodów, o których mówiliśmy.</u>
          <u xml:id="u-19.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Ja pomyliłem osoby zgłaszające się.</u>
          <u xml:id="u-19.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pani Agnieszka Gorgoń-Komor.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-20">
          <u xml:id="u-20.0" who="#AgnieszkaGorgońKomor">W zasadzie pani minister odpowiedziała na moje pytanie, bo ja chciałam zapytać o prace międzyresortowe dotyczące badania problemu demografii również w kontekście wyzwań medycznych, bo i COVID, i wojna, i stres wpływają na płodność – nie tylko kobiet, lecz także mężczyzn. I chciałabym, żeby te rozmowy międzyresortowe – tak jak pani raczyła powiedzieć, będzie w to zaangażowane także Ministerstwo Zdrowia – szły także w tym kierunku.</u>
          <u xml:id="u-20.1" who="#AgnieszkaGorgońKomor">I druga sprawa. Pan przewodniczący powiedział, że dane GUS-owskie mówią, że 1/3 naszej populacji kobiet nie chce mieć dzieci. Ale ja bym też zbadała, jaka część mężczyzn nie chce mieć dzieci. Czy są takie dane?</u>
          <u xml:id="u-20.2" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
          <u xml:id="u-20.3" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Takie dane też byłyby konieczne, bo jednak do tanga trzeba dwojga, ale w różnych kontekstach. No, mamy to już w tym sprawozdaniu, bo…</u>
          <u xml:id="u-20.4" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
          <u xml:id="u-20.5" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Jak to bez znaczenia? W Kołobrzegu chyba.</u>
          <u xml:id="u-20.6" who="#komentarz">(Rozmowy na sali)</u>
          <u xml:id="u-20.7" who="#AgnieszkaGorgońKomor">W moich stronach nie jest to bez znaczenia.</u>
          <u xml:id="u-20.8" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Chodzi też o kwestię płodności i mówię to w kontekście rozmów międzyresortowych, ale pani już o tym powiedziała.</u>
          <u xml:id="u-20.9" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Tutaj jest jeszcze taka kwestia – bo rozmawiamy o sprawozdaniu – że faktyczna liczba urodzeń była niższa od liczby zakładanej nie tylko w wariancie bardzo wysokim, lecz także w niskim.</u>
          <u xml:id="u-20.10" who="#AgnieszkaGorgońKomor">Jest jeszcze kwestia urodzeń w związkach nieformalnych. Chodzi o to, że jednak jest taki trend, że jest ich więcej. Chciałabym tylko zwrócić na to uwagę, bo to też jest ważny wskaźnik, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji na przyszłość. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-21">
          <u xml:id="u-21.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-21.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pani senator przewodnicząca Bogucka.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-22">
          <u xml:id="u-22.0" who="#AnnaBogucka">Pani Minister! Szanowni Goście! Szanowne Komisje!</u>
          <u xml:id="u-22.1" who="#AnnaBogucka">Ja chciałabym krótko odnieść się do tego, co pan senator Gromek mówił, tak dosyć krytycznie, o tym programie i czasami…</u>
          <u xml:id="u-22.2" who="#komentarz">(Senator Janusz Gromek: Nie, to jest stwierdzenie tylko.)</u>
          <u xml:id="u-22.3" who="#AnnaBogucka">Ale właśnie nie. Jeżeli ja tutaj dobrze widzę, to nie jest to stwierdzenie, ponieważ na stronie siedemnastej… Pani minister też podkreśliła, że właśnie ten program przyczynił się do zwiększenia aktywności zawodowej kobiet. Tak? Czy dobrze… A więc to zupełnie kłóci się z tym, co czasami słyszy się od przeciwników tego programu, którzy mówią, że kobiety zrezygnowały z pracy. Dane statystyczne mówią zupełnie co innego, pokazują, że aktywność zawodowa kobiet się zwiększyła.</u>
          <u xml:id="u-22.4" who="#AnnaBogucka">Myślę też, że bardzo ważny jest tutaj ten aspekt, że nastąpił spadek poziomu ubóstwa. Szanowni Państwo, jeżeli nawet w jednej rodzinie ubóstwo zostało zlikwidowane, to jest to ważne. A tutaj widzimy wyraźny trend zmniejszania się ubóstwa.</u>
          <u xml:id="u-22.5" who="#AnnaBogucka">Oczywiście, jeżeli chodzi o poprawę dotyczącą demografii, to wszyscy doskonale rozumiemy, że jest to trend i ogólnoświatowy, i ogólnoeuropejski. I tutaj podkreśliłabym to, co powiedział pan Majer, to, że nie mamy danych i nie będziemy mieli danych pokazujących, jak by to wyglądało, jeżeliby tego programu nie było. Ale cieszy mnie to, że pani minister mówi, że będą prowadzone takie analizy. Rozumiem, że program 800+ oczywiście będzie utrzymany, jest też program „Aktywny rodzic”. Tak więc wszystkie programy, które służą poprawie warunków życia polskich rodzin, są ważne i one cieszą. Ale trzeba dalej to analizować, badać, tak żeby dzietność była jak najwyższa. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-23">
          <u xml:id="u-23.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pan senator Tyszkiewicz.</u>
          <u xml:id="u-23.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Prosimy do mikrofonu.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-24">
          <u xml:id="u-24.0" who="#WadimTyszkiewicz">Najpierw ad vocem wypowiedzi pani senator. Cel programu był inny. To, że przyniósł on pozytywne efekty w innych dziedzinach, jest faktem i to bardzo dobrze…</u>
          <u xml:id="u-24.1" who="#komentarz">(Senator Anna Bogucka: I to cieszy.)</u>
          <u xml:id="u-24.2" who="#WadimTyszkiewicz">…ale cel był inny. Tak?</u>
          <u xml:id="u-24.3" who="#WadimTyszkiewicz">Jeśli chodzi o spadek poziomu ubóstwa, to nie wpływa na to tylko i wyłącznie jeden czynnik, ale wiele czynników. Np. rozwój gospodarczy, który jest faktem, też wpływa na spadek poziomu ubóstwa.</u>
          <u xml:id="u-24.4" who="#WadimTyszkiewicz">A teraz mam pytanie do pani minister. Chodzi mi o wpływ wysokości świadczenia. Bo przecież od roku 2015 do roku 2023, przez 8 lat, wysokość świadczenia 500+ wynosiła 500 zł. Tak? Czyli poprzedni rząd przez 8 lat nie podniósł tej kwoty, ona pozostawała na tym samym poziomie. Skoro widzimy, że wprowadzenie 500+ spowodowało wzrost dzietności – to było w latach 2016–2017, później nastąpił spadek – to czy przewidujecie państwo, że wzrost tego świadczenia z 500 zł do 800 zł też wpłynie pozytywnie?</u>
          <u xml:id="u-24.5" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
          <u xml:id="u-24.6" who="#WadimTyszkiewicz">Tak? Nie wpłynie…</u>
          <u xml:id="u-24.7" who="#komentarz">(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Aleksandra Gajewska: Można?)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-25">
          <u xml:id="u-25.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Proszę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-26">
          <u xml:id="u-26.0" who="#AleksandraGajewska">Dziękuję. Powiem ogólnie.</u>
          <u xml:id="u-26.1" who="#AleksandraGajewska">My badamy nie to, czy ktoś chce, czy nie chce mieć dzieci, bo tak jak mi tu pan dyrektor powiedział, ludzie dzisiaj chcą, a jutro nie chcą i odwrotnie. My badamy osoby, które nie mają dzieci, i bariery, które wpłynęły na ich decyzję o tym, że nie mają dziecka albo nie powiększają rodziny. Naszym zadaniem jest eliminacja tych barier, tworzenie możliwości, tak aby były jak najlepsze warunki do tego, żeby zakładać rodziny bądź je powiększać. W taki sposób działamy i to leży u podstaw diagnostyki demograficznej i realizacji tych programów.</u>
          <u xml:id="u-26.2" who="#AleksandraGajewska">Tak jak państwo widzą w przygotowanych przez nas materiałach, 1/3 urodzeń to są urodzenia ze związków nieformalnych. Nam w tych badaniach wychodzi również sprawa formalizacji związków. Chodzi o to, że młodzi ludzie nie odnajdują się w systemie małżeństwa, uważają ten system za anachroniczny, archaiczny, trochę wiążą go z religią, z wyznaniem. Jest to według nich jedyna na dziś forma stabilizacji ich relacji i oni się na nią nie decydują, ale z wyników badań jasno wynika, że potrzebują formy stabilizacji i regulowania swoich relacji. My nie wiemy, czy to mogą być związki partnerskie, czy to może być kwestia osoby najbliższej, ale potrzeba jakiejś formy regulowania związków nieformalnych, sformalizowania tych relacji jest jasno wykazywana w badaniach przez osoby młode, bo to dawałoby im poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Liczba urodzeń ze związków nieformalnych rośnie, liczba małżeństw maleje, liczba rozwodów rośnie – to są dane GUS-owskie, które można bardzo dokładnie przejrzeć. Myślę, że moglibyśmy o nich dyskutować, ale, tak jak mówię, stwierdzamy fakty takimi, jakie one są, i badamy, co jest w tym zakresie barierą dla młodych ludzi. Bo my nie mówimy o ludziach w naszym wieku, z całym szacunkiem dla nas wszystkich zebranych tutaj na sali.</u>
          <u xml:id="u-26.3" who="#komentarz">(Głos z sali: Naszym, czyli…)</u>
          <u xml:id="u-26.4" who="#AleksandraGajewska">Naszym, czyli… Mówimy również o młodszych ode mnie, czyli o osobach… Najchętniej rozmawiamy o osobach do trzydziestego roku życia. Ale podnosi się wiek, w którym ludzie podejmują decyzję o założeniu rodziny, i badamy również, co na to wpływa.</u>
          <u xml:id="u-26.5" who="#AleksandraGajewska">Koszty programu „Rodzina 500+” w roku 2023 wyniosły blisko 42 miliony zł… 42 miliardy zł, przepraszam. Teraz realizacja tego programu kosztuje blisko 75 miliardów zł. I trudno mi tutaj zgodzić się z panią senatorką co do tego, że nawet jeżeli to pomoże jednej rodzinie… Wydaje mi się, że program, który ma tak wysokie koszty realizacji, powinien jednak wpływać powszechnie na poprawę sytuacji rodzin, a brak waloryzowania tego świadczenia w ostatnich latach, przy tak wysokiej inflacji, obniżał jego wartość realną. I skoro już rozmawiamy o kwestiach demograficznych, to, zestawiając dane z 2014 r. i 2023 r., można powiedzieć, że nasza populacja zmniejszyła się o 800 tysięcy osób. I oczywiście zgadzam się z tezą pana senatora postawioną na samym początku: nie wiemy, jak by było, gdyby nie było programu 500+. Ale chociaż jest program, który miał być programem prodemograficznym, widzimy, jak drastycznie zmniejszyła się przez 9 lat populacja w Polsce.</u>
          <u xml:id="u-26.6" who="#AleksandraGajewska">My nie jesteśmy w stanie dzisiaj powiedzieć państwu, czy ten program po zwiększeniu kwoty do 800 zł nagle będzie miał wymiar prodemograficzny. My ten program rozumiemy jako świadczenie rodzinne, powszechne, które wpływa na poprawę sytuacji rodzin. Rodziny planują tę kwotę w swoich budżetach rodzinnych, dzięki czemu byt rodzin, warunki, w których przebywają dzieci – również dzieci znajdujące się w pieczy zastępczej – po prostu poprawiają się i to właśnie jest naszym celem. Ale nie jestem w stanie w żaden sposób potwierdzić państwu, że podwyższenie tego świadczenia do 800 zł wpłynie na demografię. My w to wątpimy. Jednak bez wątpienia waloryzacja tego świadczenia, podwyższenie jego kwoty jest niezwykle istotne, bo wpływa na realną wartość tego świadczenia w budżetach domowych, biorąc pod uwagę to, jak podnoszone były ceny.</u>
          <u xml:id="u-26.7" who="#AleksandraGajewska">Na tej konferencji w Rumunii, na którą już się powołałam, była przedstawicielka resortu rodziny z Beninu, jeśli dobrze pamiętam. Tam współczynnik urodzeń jest bardzo wysoki – 5, 6…</u>
          <u xml:id="u-26.8" who="#komentarz">(Dyrektor Departamentu Polityki Rodzinnej w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Tomasz Pactwa: Średnio 5, na wsi 6.)</u>
          <u xml:id="u-26.9" who="#AleksandraGajewska">Tak, średnio 5, na wsi 6.</u>
          <u xml:id="u-26.10" who="#AleksandraGajewska">Nie ma tam dobrej ochrony zdrowia, nie ma tam wysokiego poziomu edukacji, jednak liczba urodzeń jest bardzo wysoka. Tak więc nie możemy porównywać jeden do jednego sytuacji pomiędzy poszczególnymi państwami, bo uwarunkowania w tych państwach są po prostu różne. Możemy państwu obiecać… zadeklarować, że poważnie podchodzimy do kwestii wyzwań demograficznych i do polityki demograficznej, diagnozujemy sytuację, będziemy pisać od nowa Strategię Demograficzną 2040 i będziemy proponować Radzie Ministrów wdrażanie różnych programów. Będziemy działać kompleksowo, tak by ten bardzo negatywny trend… Myślę, że już nie da się go odwrócić, ale chodzi o to, aby liczba urodzeń nie malała w tak drastyczny sposób, jak malała z roku na rok w ostatnich latach. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-27">
          <u xml:id="u-27.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pani senator Kaliszuk.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-28">
          <u xml:id="u-28.0" who="#EwaMonikaKaliszuk">To ja teraz trochę wsadzę kij w mrowisko. Bo wiecie państwo, tak się przysłuchuję tej naszej dzisiejszej dyskusji i myślę – tak jak już zostało powiedziane – że bardzo dobrze, że ona się toczy. Ale myślę sobie tak: nie tylko my jako Polska żyjemy – to już też dzisiaj było powiedziane – w erze, że tak powiem, zanikającego przyrostu naturalnego. Widzimy tutaj te wyniki, one rzeczywiście są alarmujące. Ale to dotyczy całego świata, z różnymi mniejszymi lub większymi sukcesami innych państw. Trzeba też wziąć pod uwagę to, o czym powiedziała pani minister, to, że są różne polityki społeczne, gospodarcze, socjalne, wszystko bywa różnie w zależności od miejsca, w którym ludzie żyją.</u>
          <u xml:id="u-28.1" who="#EwaMonikaKaliszuk">My mówimy tutaj o ludziach ok. 30-letnich, mówimy o rynku mieszkaniowym, o rynku pracy, o tym, czy to ma być 800 zł, czy 900 zł, czy to ma być dla wszystkich, czy nie. A ja teraz pomyślałam o pewnej kwestii. Przyszło mi do głowy takie pytanie: czy my, Szanowni Państwo, nie mamy problemu z 14-latkami, 15-latkami, 16-latkami? Dlaczego o tym mówię? Przypomniała mi się teraz pewna sytuacja z mojego domu. Ja mam córkę licealistkę. Czy na pewno problem jest w pieniądzach, w mieszkaniu i w pracy? Czy on nie leży w budowaniu relacji, których dzisiaj już nie ma? Dziś relacje są w sieci. I powiem państwu o tym, co właśnie zadziało się u mojej córki, ale co też pokazuje pewien dzisiejszy obraz naszych dzieci i młodzieży. Tu jest praca do wykonania, głównie ta resortowa. I nie chodzi tu o kryzys psychiczny, bo nie o tym mówię. Dzisiaj dzieci żyją w grupach w sieci, na komunikatorach typu WhatsApp, Snapchat itd., itd. I tam, w tych grupach zawiązują się sympatie. Dziewczyna się zakochuje, chłopak to odwzajemnia, dyskutują ze sobą, wszystko dzieje się w sieci. Jedno czeka na reakcję drugiego do tego stopnia, że jeżeli dziecko… nastolatek po wysłaniu wiadomości do drugiej osoby nie otrzymuje odpowiedzi w ciągu 30 sekund, to oznacza, że ta druga strona nie jest zainteresowana relacją z nim i on to przeżywa. Mówię do córki: poczekaj, może czyta książkę, może się uczy, może odpowie ci jutro. A ona odpowiada: nie, ty, mamo, się nie znasz, ty nie masz wiedzy. To ma być natychmiast. I jest relacja, która się zawiązuje, mija kilka dni, kończą się ferie zimowe i córka mówi tak: słuchaj, wstydzę się iść do szkoły. Pytam: dlaczego? Ona odpowiada: dlatego, że będzie tam ten chłopak. Ja mówię: no ale przecież zapoznaliście się, nawiązaliście taką fajną relację, przez 2 tygodnie ferii byliście w sieci. A ona: ale on teraz nie powie mi „cześć”, bo będzie wstydził się tego, co pisał, i tego, co tam jest.</u>
          <u xml:id="u-28.2" who="#EwaMonikaKaliszuk">Proszę państwa, problemem jest to, że być może kwestia związków partnerskich, a może nawet niepartnerskich, krótkich, przypadkowych, nieformalnych związków ludzi poznających się w sieci… Jest przypadkowe spotkanie, a potem wracamy do świata korporacji, internetu, bo tam czujemy się najbezpieczniej. Coraz mniej jest ludzi, którzy tworzą dojrzałe związki i chcą mieć dzieci. I być może poszczególne osoby chciałyby mieć dzieci, ale nie będą ich miały z uwagi na to, że nie potrafimy dzisiaj budować i utrzymywać relacji, że nasze życie toczy się w sieci. My – nasze pokolenia – żyjemy zupełnie inaczej. Szanowni Państwo, zapytajcie swoją młodzież w domu, w rodzinie o to, jak ona dzisiaj tworzy relacje. Tego nie ma i tu jest do wykonania ogromna praca, bo jeżeli tu nie ruszymy pewnych spraw, to żaden program 800+ ani mieszkanie nie pomogą, bo ci ludzie po prostu nie będą się ze sobą spotykać.</u>
          <u xml:id="u-28.3" who="#komentarz">(Głos z sali: To idzie kataklizm.)</u>
          <u xml:id="u-28.4" who="#EwaMonikaKaliszuk">To jest kataklizm. Naprawdę. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-28.5" who="#komentarz">(Rozmowy na sali)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-29">
          <u xml:id="u-29.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-29.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">To nie jest kij włożony w mrowisko, to jest bardzo mądry głos, tyle tylko, że on jest przy okazji tej dyskusji, a powinien być przedmiotem odrębnej dyskusji, bo problem związany z siecią jest jeszcze szerszy, niż pani senator powiedziała. I tu mógłbym mocno rozwinąć ten wątek, bo jestem trochę na bieżąco, ale nie przy tej okazji. Będą jeszcze… Będzie jeszcze jedno sprawozdanie, więc nie rozszerzajmy tak bardzo tej dyskusji.</u>
          <u xml:id="u-29.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">To teraz pani senator Piotrowska, a później pan senator Żywno.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-30">
          <u xml:id="u-30.0" who="#JolantaPiotrowska">Ja trochę się spóźniłam, przepraszam, jeśli zadam pytanie, które już padło. Interesowałoby mnie – zwracam się do pani minister – czy w tych analizach bada się strukturę wydatków ze świadczenia 500+, a potem 800+, czy to są rzeczywiście pieniądze zainwestowane w rodzinach w dzieci. Czy było już takie pytanie?</u>
          <u xml:id="u-30.1" who="#komentarz">(Głos z sali: Nie było pytania, było gadanie.)</u>
          <u xml:id="u-30.2" who="#komentarz">(Głos z sali: Pani mówiła o tym bez pytania.)</u>
          <u xml:id="u-30.3" who="#komentarz">(Rozmowy na sali)</u>
          <u xml:id="u-30.4" who="#JolantaPiotrowska">Aha.</u>
          <u xml:id="u-30.5" who="#komentarz">(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Aleksandra Gajewska: Mówiłam? Nie, nie mówiłam. My badamy…)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-31">
          <u xml:id="u-31.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Zaraz, zaprowadzę porządek.</u>
          <u xml:id="u-31.1" who="#komentarz">(Senator Jolanta Piotrowska: Ja jeszcze dokończę.)</u>
          <u xml:id="u-31.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pani senator przewodnicząca Piotrowska kończy wypowiedź.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-32">
          <u xml:id="u-32.0" who="#JolantaPiotrowska">Dlaczego o to pytam? Dlatego, że kiedy rozmawiam – szczególnie w małych miejscowościach – z wójtami, z sołtysami, to oni mówią, że to naprawdę różnie bywa. Jeszcze ciągle część rodziców inwestuje w dzieci, w dodatkowe zajęcia, w lepsze jedzenie, lepsze ubranie – rzeczywiście tak, jak przewidywał ten program. Ale część rodziców nie inwestuje w dzieci, tylko w siebie, a w rodzinach patologicznych niestety jest to przeznaczane na alkohol. I dlatego mnie by interesowało – to już od dawna mnie nurtuje – czy rzeczywiście są prowadzone takie badania i czy my jesteśmy w stanie przypilnować tych rodzin, w których nie wydaje się pieniędzy w sposób właściwy. No, w skali kraju to jest bardzo trudne, ja zdaję sobie z tego sprawę. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-33">
          <u xml:id="u-33.0" who="#AleksandraGajewska">Pani Przewodnicząca, każdy przypadek potencjalnego marnotrawienia środków ze świadczeń jest weryfikowany. Jeżeli rodzina jest pod opieką pomocy społecznej, to takie działania są podejmowane. Każdorazowo, kiedy ZUS otrzymuje zgłoszenie w sprawie weryfikacji, to taka weryfikacja jest dokonywana. I proszę mi wierzyć, że nie są to pojedyncze przypadki w skali całego kraju. Jest to weryfikowane, dotyczy to również postępowań związanych z rodzinami zastępczymi, z całą pieczą zastępczą. Mamy nad tym – tutaj powtórzę to słowo – pieczę i weryfikujemy to. Nie weryfikujemy tego systemowo, bo zakładamy, że rodziny mogą zaplanować te wydatki w swoim budżecie. I rodziny bardzo różnie to planują, niektóre planują to w układzie miesięcznym, niektóre w kwartalnym, inne w rocznym, a niektóre odkładają te środki dla dzieci. Ludzie bardzo różnie gospodarują tymi środkami. Ale tam, gdzie widzimy, że dzieci, mówiąc kolokwialnie, mogą być zaniedbane, a rodzice są biorcami świadczenia, i jest takie zgłoszenie, każdorazowo taka sytuacja jest weryfikowana. Już państwo mi tu sprawdzili, ile jest tych… W 2 tysiącach przypadków wypłaty zostały wstrzymane po weryfikacji, w sytuacjach, w których było zgłoszenie podejrzenia marnotrawienia tego świadczenia i zostało przeprowadzone postępowanie.</u>
          <u xml:id="u-33.1" who="#komentarz">(Dyrektor Departamentu Polityki Rodzinnej w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Tomasz Pactwa: I wtedy świadczenie finansowe jest zamieniane na rzeczowe.)</u>
          <u xml:id="u-33.2" who="#AleksandraGajewska">I wtedy świadczenie jest zamieniane z pieniężnego na rzeczowe, nie pozostawiamy dziecka bez pomocy. Wspieramy materialnie dziecko, a nie finansowo rodzinę. W zeszłym roku było 2 tysiące takich przypadków, w których wstrzymano wypłaty. Tak więc ufamy polskim rodzinom, ale tam, gdzie mamy uzasadnione podejrzenie i zgłoszenie, że może być nieprawidłowość, przeprowadzana jest pełna procedura weryfikacji.</u>
          <u xml:id="u-33.3" who="#komentarz">(Przewodniczący Zygmunt Frankiewicz: To jest tak na oko 0,025% wszystkich świadczeń, tak że to jest śladowa ilość.)</u>
          <u xml:id="u-33.4" who="#AleksandraGajewska">Tak, chodzi o przeprowadzone już postępowania i wstrzymane świadczenia.</u>
          <u xml:id="u-33.5" who="#AleksandraGajewska">Panie Dyrektorze…</u>
          <u xml:id="u-33.6" who="#komentarz">(Przewodniczący Zygmunt Frankiewicz: I zostało stwierdzone, że trzeba to wstrzymać.)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-34">
          <u xml:id="u-34.0" who="#TomaszPactwa">Ja tylko uzupełnię, że ludzie co do zasady, nawet z rodzin ubogich, wspierają dzieci. Tylko wtedy, gdy jest sytuacja naprawdę alkoholowa, jest nieleczony problem alkoholowy, dotyczący np. obojga rodziców, wchodzi pomoc społeczna i, tak jak pani minister powiedziała, jest wsparcie rzeczowe. Co do zasady rodzice finansują dzieci.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-35">
          <u xml:id="u-35.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Ta informacja jest w sumie optymistyczna. To oznacza, że bardzo niewiele pieniędzy jest marnowanych.</u>
          <u xml:id="u-35.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pan marszałek Żywno.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-36">
          <u xml:id="u-36.0" who="#MaciejŻywno">Jeśli można, to ja odniosę się do tego w następujący sposób. Przez 10 lat prowadziłem razem z żoną świetlicę socjoterapeutyczną na osiedlu socjalnym w Białymstoku, ta świetlica dalej funkcjonuje. I niestety stwierdzam jedną podstawową kwestię: trudno jest dokładnie zweryfikować to wydatkowanie w momencie, kiedy konstrukcja pewnej zmowy jest wspólna. Mówię o tym dlatego, że jak przed wprowadzeniem świadczenia 500+ ta sama grupa dzieciaków z osiedla chodziła do świetlicy, korzystała z dożywiania, wymagała ubrania, a nawet wyprania odzieży i walki z wszami, tak po wejściu 500+ kompletnie nic się nie zmieniło, poza tym, że mamy fajne zdjęcia z tego osiedla, na którym nagle pojawiły się w ogromnej liczbie dodatkowe anteny satelitarne i samochody. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich rodzin, ja generalizuję i trochę to przejaskrawiam. Ale generalnie rzecz biorąc, nawet mimo kontroli – uwaga – ośrodka pomocy rodzinie, który na tym osiedlu ma swoją siedzibę, nie udało się wszystkiego zweryfikować. Tak więc najciemniej jest pod latarnią.</u>
          <u xml:id="u-36.1" who="#MaciejŻywno">Ale ja wbrew pozorom nie mam pytania do pani minister, tylko – biorąc pod uwagę dzisiejszy temat i sprawozdanie – do przedstawiciela rzecznika praw dziecka. Jak z państwa strony to wygląda, czy sytuacja w 2023 r., również z punktu widzenia tego sprawozdania, według was wpłynęła w jakiś sposób na jakość ochrony dzieci, jakość sytuacji dzieci w Polsce? Tak obiektywnie. Bo chodzi o to, żeby zerknąć na dane z 2023 r.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-37">
          <u xml:id="u-37.0" who="#MarlenaPytlak">Trudno jest mi tutaj zająć jakieś stanowisko, ponieważ zostałam wydelegowana do uczestniczenia w dzisiejszym posiedzeniu jako pracownik zespołu, który zajmuje się troszeczkę innym tematem, i nie mam takich danych. Pracuję w biurze stosunkowo niedługo, tak że niestety nie mam takiej możliwości. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-37.1" who="#komentarz">(Senator Maciej Żywno: A szkoda, bo bardzo by mnie to interesowało.)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-38">
          <u xml:id="u-38.0" who="#AleksandraGajewska">Mogę tylko powiedzieć państwu, że w zakresie tego sprawozdania nie było żadnej interwencji z biura rzecznika ani nie zostały nam przekazane żadne uwagi, więc jeżeli mogę to uzupełnić w państwa imieniu, mając wiedzę, to tak zrobię.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-39">
          <u xml:id="u-39.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Będziemy zobowiązani za odpowiedź, może pisemną.</u>
          <u xml:id="u-39.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Teraz pan senator Janusz Pęcherz, który wcześniej się zgłaszał, a ja go pominąłem. Przepraszam.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-40">
          <u xml:id="u-40.0" who="#JanuszPęcherz">Dziękuję bardzo, Panie Przewodniczący.</u>
          <u xml:id="u-40.1" who="#JanuszPęcherz">Pani Minister, przemknął nam troszkę pewien problem, chociaż został poruszony przez panią senator Kaliszuk. Pani minister też gdzieś tam w swojej wypowiedzi dotknęła kwestii mieszkań. Moje doświadczenie samorządowe jest takie – no, oczywiście to zmienia się w czasie – że młodzi ludzie, którzy mogliby założyć rodzinę, mieszkają z rodzicami. I mówili mi zawsze, że nie będą mieć dzieci, dopóki będą mieszkać z rodzicami. I tu jest taki problem: czy badamy element dostępności mieszkań? Czy gdyby młodzi ludzie mogli wyjść z domu rodzinnego i być samodzielni, nie wpłynęłoby to na dzietność? Ja twierdzę, że to jest dosyć ważny czynnik, który mógłby jednak poprawić demografię. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-40.2" who="#komentarz">(Głos z sali: Za 800+…)</u>
          <u xml:id="u-40.3" who="#komentarz">(Rozmowy na sali)</u>
        </div>
        <div xml:id="div-41">
          <u xml:id="u-41.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Zanim oddam głos pani minister, zapytam: czy są jeszcze zgłoszenia do dyskusji?</u>
          <u xml:id="u-41.1" who="#komentarz">(Senator Ryszard Majer: Jedno zdanie…)</u>
          <u xml:id="u-41.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pan faktycznie się zgłaszał. Przepraszam, Panie Senatorze.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-42">
          <u xml:id="u-42.0" who="#RyszardMajer">Ja powiem jedno zdanie odnośnie do tego, o czym powiedziała pani senator Piotrowska.</u>
          <u xml:id="u-42.1" who="#RyszardMajer">Szanowni Państwo, rzeczywiście czasami jest tak, że wójt, burmistrz, sołtys mówi o tym, że świadczenie powinno być odebrane, bo coś dzieje się w danym domu. Ja zawsze do takiego delikwenta mówię: panie wójcie, panie burmistrzu, czy pan pilnuje swoich dzieci? Drodzy Państwo, to nie jest tak, że dzieci w tych trudnych rodzinach żyją w wyizolowanej rzeczywistości. A nagle wzrasta społeczne zainteresowanie tylko tą kwestią, czy dana rodzina dostaje świadczenie, czy nie dostaje. Bo tak naprawdę za ścianami naszych domów dzieją się dramaty dzieci, tam, gdzie jest alkohol, tam, gdzie jest przemoc domowa. Druga najgorsza sprawa – obok życia w sieci, o którym mówiła pani senator – jest taka, że żyją sobie, mieszkają osoby, ale nie chcą ingerować w życie drugiej rodziny i dokonują się dramaty. Tak jak w Częstochowie, mówię o sytuacji tego dziecka, śp. Kamilka. Wszyscy wokoło wiedzieli, że rodzice piją i biją, tylko nikt nie chciał tego nigdzie zgłosić, ani policja, ani osoby z systemu pomocy społecznej. Drodzy Państwo, to jest mankament. Gdy przychodzą do mnie i o tym mówią, to ja mówię do wójta, do burmistrza: proszę pilnować swoich dzieci, bo pan ma służby, pan ma pracowników socjalnych, ale trzeba też uaktywnić sąsiadów, uaktywnić ludzi, którzy mówią o tym, że tam w rodzinie źle się dzieje, żeby jednak sygnalizowali ten problem. To jest kwestia, którą też trzeba cały czas podnosić, żebyśmy mieli oczy i uszy otwarte na krzywdę, która dzieje się w naszym najbliższym otoczeniu. To tak na marginesie. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-43">
          <u xml:id="u-43.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-43.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Ostatni głos w tej części należy do pani minister.</u>
          <u xml:id="u-43.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Bardzo proszę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-44">
          <u xml:id="u-44.0" who="#AleksandraGajewska">Bardzo serdecznie dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-44.1" who="#AleksandraGajewska">To, co pan powiedział, można sprowadzić do jednej bardzo ważnej kwestii – to jest świadomość. Świadomość społeczna stale rośnie, to nas bardzo cieszy, ale wciąż nie jest to wystarczający poziom, jeżeli chodzi o liczbę interwencji. Fundacja „Dajemy dzieciom siłę” co roku publikuje dane dotyczące przemocy stosowanej przez rodziców i niejako takiego lekkiego podejścia do tzw. dyscyplinowania dzieci poprzez przemoc. To jest aspekt, na który cały czas musimy bardzo mocno wpływać. Dlatego wysiłkami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wpływamy na profesjonalizację usług społecznych. To jest bardzo ważny obszar i tu też bardzo państwa prosimy… Wiemy, że możemy liczyć na państwa wsparcie w tym zakresie. W każdym razie to wsparcie jest nam cały czas potrzebne, by te usługi rzeczywiście były profesjonalne, by móc pracować z rodzinami, które potrzebują pomocy. Tak jak pan senator powiedział, nie są to zamknięte środowiska. Tam, gdzie praca jest wykonywana, widzimy wpływ tych interwencji, działań. To nie są rezultaty, które widać od razu, ale liczba interwencji wzrosła. Poprawę sytuacji możemy też monitorować przez konkretne PCPR, ale i przez pomoc społeczną. To na pewno odnotowujemy.</u>
          <u xml:id="u-44.2" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli chodzi o kwestię mieszkalnictwa, to mimo że nie jest to domena ministerstwa, które reprezentuję, potwierdzę, że bezsprzecznie kwestia mieszkań, polityki mieszkaniowej wpływa na dzietność, jest jednym z elementów, które wpływają na dzietność i na demografię. Jest kilka przykładów państw, które tu w puli również się pojawiły, jeżeli chodzi o polityki prodemograficzne, i widzimy, że tam, gdzie są bardzo mocne programy mieszkaniowe, tam wzrasta liczba urodzeń. Może nie wpływa to bardzo na współczynnik dzietności, ale zwiększa się liczba urodzeń i to jest istotne. Na podstawie badań, które my prowadzimy, można jasno stwierdzić, że poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa młodzi ludzie rozumieją również jako posiadanie własnego mieszkania. Nie chodzi o tanie mieszkania na wynajem, nie chodzi o różne inne formy, o których my bardzo często dyskutujemy. Młodzi ludzie czasami nawet nie rozumieją, czym jest TBS i inne formy mieszkalnictwa. Ich satysfakcjonuje własność. I to, w jaki sposób to jest rozumiane, w jaki sposób te polityki są realizowane przez samorządy, ale i przez rząd… W tej to chwili zgłębiamy, tak by – znowu podkreślam to, o czym już kilkakrotnie powiedziałam – reagować na realne potrzeby młodych ludzi, a nie realizować to, co nam się wydaje, co uważamy, co dana partia polityczna ma w swoim programie. My dzisiaj musimy bardzo precyzyjnie diagnozować preferencje, potrzeby i bariery, na które wskazują nam młodzi ludzie. Musimy to nazywać, nawet jeżeli dla konkretnego rządu nie jest to diagnoza korzystna. Inne państwa europejskie to robią. I w tym momencie możemy powiedzieć, że w państwach, które mają silne programy mieszkaniowe i jest to uzupełnione przez całą resztę działań prodemograficznych, liczba urodzeń nie spada tak drastycznie, choć liczba urodzeń spada wszędzie. Tak więc tutaj, jeżeli chodzi o odwrócenie tego trendu, można mówić o gigantycznym wyzwaniu. Nam demografowie, z którymi współpracujemy w ramach Rady do spraw Polityki Rodzinnej i Demograficznej, mówią właśnie o oswajaniu tego trendu, o działaniu w ramach tych trendów, które w Polsce funkcjonują, i dostosowaniu tych polityk do rzeczywistości, jaka jest, bo twierdzą, że te trendy z czasów sprzed 2015 r. mogą już nie powrócić.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-45">
          <u xml:id="u-45.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-45.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Przechodzimy do drugiego sprawozdania. To jest sprawozdanie z realizacji ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3.</u>
          <u xml:id="u-45.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Myślę, że dyskusja w tej części będzie znacznie krótsza, dlatego że ten temat i poprzedni to są tematy, które są sobie bardzo bliskie i ta dyskusja już w części się odbyła.</u>
          <u xml:id="u-45.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">A teraz prezentacja sprawozdania.</u>
          <u xml:id="u-45.4" who="#ZygmuntFrankiewicz">Proszę, Pani Minister.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-46">
          <u xml:id="u-46.0" who="#AleksandraGajewska">Tak. Podobnie jak w poprzednim punkcie, rozpocznę to sprawozdanie i oddam głos panu dyrektorowi. Obowiązek przedstawienia sprawozdania w tym zakresie wynika z art. 6 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3.</u>
          <u xml:id="u-46.1" who="#AleksandraGajewska">Ustawa, którą omawiamy, weszła w życie w roku 2011 i od tego czasu obserwujemy dynamiczny wzrost liczby instytucji opieki nad małymi dziećmi oraz liczby miejsc wewnątrz tych instytucji. O ile w 2010 r., przed wejściem w życie tej ustawy, funkcjonowało 511 żłobków i oddziałów żłobkowych, o tyle w roku 2023 było ponad 7 tysięcy 600 instytucji wpisanych do rejestru żłobków, klubów dziecięcych oraz wykazu dziennych opiekunów. W tym okresie prawie siedmiokrotnie wzrosła liczba miejsc opieki i systematycznie wzrasta również odsetek dzieci w wieku 1 roku i 2 lat objętych opieką.</u>
          <u xml:id="u-46.2" who="#AleksandraGajewska">Należy wskazać, że tak w roku 2023, jak i w latach wcześniejszych większość instytucji stanowiły żłobki. One stanowią 60% i one dysponują największą liczbą miejsc opieki. I z naszej perspektywy właśnie żłobki, zwłaszcza te samorządowe, są najstabilniejszą instytucją gwarantującą zarówno dostęp do tych miejsc, jak i jakość usług w tym zakresie. Dlatego tak bardzo wspieramy gminy w rozwoju tej opieki. Liczba opiekunów względem 2022 r. zwiększyła się z 2 tysięcy 68 do 2 tysięcy 116.</u>
          <u xml:id="u-46.3" who="#AleksandraGajewska">W tej chwili realizujemy program „Aktywny maluch”, który jest kontynuacją programu „Maluch+”, będącego kontynuacją programu „Maluch”. Ten program cały czas jest realizowany, w perspektywie od 2022 r. do 2029 r. Środki, które są zaangażowane w ten program, są to wyłącznie środki zewnętrzne, unijne, są to środki z Krajowego Planu Odbudowy oraz środki z FERS. Na realizację programu, już po rewizji z naszym udziałem, przeznaczone jest rekordowe 6,5 miliarda zł. Pierwszy nabór został rozstrzygnięty 27 kwietnia 2023 r. 6 lipca został ogłoszony nabór ciągły i będzie on trwał do końca 2025 r. lub do wyczerpania środków finansowych. W dalszej części wypowiedzi się do tego odniosę.</u>
          <u xml:id="u-46.4" who="#AleksandraGajewska">Teraz tak. Poza tym, że dzieci przebywały w żłobkach, klubach dziecięcych albo pod opieką rodzinnego opiekuna, były objęte dodatkowym wsparciem finansowym. Istniał rodzinny kapitał opiekuńczy albo było dofinansowanie w wysokości 400 zł miesięcznie. Tak było na podstawie art. 64c ustawy. Na ten rodzinny kapitał opiekuńczy w 2023 r. wydatkowano 2 miliardy 200 milionów zł. Wsparciem zostało objętych średnio 198 tysięcy dzieci w miesiącu. Na dofinansowanie pobytu dziecka w instytucji opieki wydatkowano 433,5 miliona zł. Wsparciem zostało objętych średnio 86 tysięcy dzieci w miesiącu.</u>
          <u xml:id="u-46.5" who="#AleksandraGajewska">Tak jak państwo wiedzą, programy te zostały zastąpione programem „Aktywny rodzic”, który zwiększa kwotę dofinansowania i świadczeń. Rodzinny kapitał opiekuńczy to jest dzisiaj „aktywnie w domu” i obowiązuje w wysokości 500 zł, ale nie od drugiego, a już od pierwszego i jedynego dziecka. Dofinansowanie zostało podwyższone z kwoty 400 zł do 500 zł i dzisiaj jest realizowane poprzez świadczenie „aktywnie w żłobku”. Dodatkowo wprowadziliśmy świadczenie w wysokości 1 tysiąca 500 zł dla rodziców aktywnych zawodowo, to jest to powszechnie nazywane babciowe, a tak naprawdę „aktywni rodzice w pracy”. Tak więc te świadczenia, które były wprowadzane w 2023 r., zostały w tej chwili podwyższone i rodzic ma możliwość wyboru jednego z tych świadczeń na jedno dziecko w jednym miesiącu.</u>
          <u xml:id="u-46.6" who="#AleksandraGajewska">Do końca grudnia 2023 r. powstało 677 nowych miejsc opieki dla dzieci z Ukrainy utworzonych przez gminy oraz 567 miejsc utworzonych przez podmioty inne niż gmina. Najwięcej miejsc utworzonych na podstawie specustawy powstało w województwie dolnośląskim, to jest ponad 30%, w mazowieckim, to jest 12%, i w pomorskim, to jest ponad 11%, a najmniej w województwach podlaskim, to jest niecałe 2%, w lubelskim, to jest 1,6%, w łódzkim 1,3%, w świętokrzyskim 1% oraz w opolskim 0,5%. Tak wygląda ta sytuacja.</u>
          <u xml:id="u-46.7" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli chodzi o sam program „Aktywny maluch”, to jeszcze kilka kwestii państwu uzupełnię, bo mogą się pojawić takie pytania. My po rewizji tego programu, po konsultacjach z wojewodami, z przedstawicielami samorządów, moich wizytach we wszystkich… Nie, nie byliśmy w lubuskim, ale konsultowaliśmy te kwestie z przedstawicielami również tego województwa. W każdym razie podjęliśmy decyzję o zmianie wysokości dofinansowania z 36 tysięcy zł do 57 tysięcy zł na jedno miejsce opieki żłobkowej. Samorządy, mimo że miały ciągły nabór, nie decydowały się na korzystanie z dofinansowania w ramach tego programu. W konsultacjach wskazano nam barierę finansową, która nie odzwierciedlała realnych kosztów realizacji inwestycji poprzez gminy. Podjęliśmy się zmiany w tym zakresie, rewizji tego programu, tak by warunki tego programu również były bardziej elastyczne dla gmin. Konsultowaliśmy to z gminami i negocjowaliśmy to również z moim osobistym udziałem z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Dzisiaj ten program właśnie po rewizji z rekordowo wysokim budżetem 6,5 miliarda zł jest realizowany na terenie całej Polski. I właśnie chyba jesteśmy bliżej tego, że wyczerpią się środki finansowe w ramach tego programu, bo po rewizji tych warunków znacząco wzrosło zainteresowanie tym programem. Tak jak na podstawie prognoz w poprzednim naborze liczyliśmy na wnioski na 5 tysięcy nowych miejsc, tak teraz mamy wnioski na ponad 30 tysięcy nowych miejsc. I to jest naprawdę świetna informacja. Likwidujemy białe plamy, chodzi o miejsca, gminy, w których takiej opieki nie ma ani w wymiarze publicznym, ani w wymiarze prywatnym. Naszym celem jest doprowadzenie do tego, by w każdej gminie była opieka instytucjonalna. Stworzyliśmy również program „Pierwszy dzienny opiekun w gminie”, tak by wesprzeć gminy, które boją się tak dużej inwestycji jak klub malucha czy żłobek, ale mogłyby proponować opiekę jakościową, instytucjonalną w takiej rodzinnej, mniejszej formie, która może jest bardziej przyjazna w tych mniejszych gminach.</u>
          <u xml:id="u-46.8" who="#AleksandraGajewska">I to, co jeszcze jest bardzo istotne, a wynika z ustawy o „Aktywnym rodzicu”, mianowicie wprowadzamy standardy jakości opieki w placówkach instytucjonalnych. W 2026 r. każda instytucja sprawująca opiekę nad dziećmi w wieku do lat 3 te standardy wyznaczone przez ministerstwo będzie musiała spełniać, a środkami z budżetu państwa wesprzemy samorządy i przedsiębiorców w tym, by wyszkolili zarówno organizatorów tej opieki, jak i osoby świadczące bezpośrednio te usługi, czyli opiekunki żłobkowe.</u>
          <u xml:id="u-46.9" who="#AleksandraGajewska">A jeśli już mowa o opiekunkach żłobkowych, dodam, że podejmujemy również prace w zakresie tego, by wpływać na podniesienie prestiżu i godności tego zawodu. Dla państwa informacji podam, że nie jest to nawet grupa zawodowa. Są to osoby, które spotykają się z bardzo dużym wyzwaniem, spoczywa na nich ogromna odpowiedzialność, bo zajmują się zarówno opieką nad najmłodszymi dziećmi, ale i edukacją wczesnodziecięcą. Naszym zadaniem jest również pochylenie się nad zwiększeniem prestiżu osób, które te prace wykonują, nad poprawą ich możliwości rozwojowych, zawodowych. Chcielibyśmy, żeby byli to funkcjonariusze publiczni, by mieli taką formę ochrony prawnej. Są to osoby, które dzisiaj, możemy to powiedzieć wprost, znajdują się na marginesie edukacyjnym, a w tę edukację wczesnodziecięcą są bardzo mocno zaangażowane. Takie prace po konsultacjach z tym środowiskiem również przez ministerstwo są prowadzone.</u>
          <u xml:id="u-46.10" who="#AleksandraGajewska">Biorąc pod uwagę państwa uwagi, do elementów sprawozdania dołożyłam również wnioski, które wpływają na podejmowane przez nas prace, i je państwu przedstawiłam.</u>
          <u xml:id="u-46.11" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli są jeszcze jakieś pytania w tym zakresie bądź pan dyrektor chciałby jeszcze coś uzupełnić, to bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-46.12" who="#AleksandraGajewska">Panie Dyrektorze?</u>
        </div>
        <div xml:id="div-47">
          <u xml:id="u-47.0" who="#TomaszPactwa">Tak, oczywiście, pani ministra daleko przekroczyła zakres sprawozdania, ponieważ w większości nasza działalność dotyczyła roku 2024, a sprawozdanie dotyczy roku 2023.</u>
          <u xml:id="u-47.1" who="#TomaszPactwa">Ja mogę tylko powiedzieć, zwrócić państwa uwagę, posługując się podobną metodologią, jak wcześniej, na 3 strony. Otóż mogę wysnuć taką tezę, że rok 2023 nie był najlepszym rokiem, jeżeli chodzi o rozwój opieki nad dziećmi do lat 3. Dlaczego taka teza? To są tylko dane. Strona 16, liczba miejsc – jak ona się zmieniała, ile miejsc zostało stworzonych. W tej tabeli widać, że to jest ok. 4 tysięcy miejsc. Mówię o tym, zdając sobie sprawę z tego, że za rok do państwa przyjdziemy i będziemy sprawozdawali, pokazując te same wskaźniki. Ten wskaźnik, który tu jest, jest daleko… Widać wyraźną stagnację. Wcześniej to był trend ok. 15 tysięcy miejsc rocznie, tutaj są tylko 4 tysiące.</u>
          <u xml:id="u-47.2" who="#TomaszPactwa">Kolejna sprawa to wskaźnik użłobkowienia. W 2023 r. to było 36%. Przypomnę, że naszym celem w ciągu najbliższych 20 lat – i pewnie państwo nas z tego rozliczycie – jest przekroczenie 50%. Chcemy dokonać takiej dużej zmiany. Działania, o których mówiła pani ministra, to są właśnie te działania, które mają do tego się przyczynić i z całą pewnością się przyczynią.</u>
          <u xml:id="u-47.3" who="#TomaszPactwa">I trzecia sprawa, 25 strona, sprawa dla nas bardzo ważna. To jest strona z mapką pokazującą, gdzie nie ma opieki żłobkowej. To są białe plamy, o których mówiła pani ministra. Na początku roku 2023 było 1 tysiąc 109 gmin, w których nie było żadnej opieki żłobkowej. Na koniec roku 2023 było to 1 tysiąc 105 gmin. Tak więc w ciągu całego roku zlikwidowano tylko 4 białe plamy, zapewniono opiekę tylko w 4 gminach. Biorąc pod uwagę to, że dotyczy to 43% wszystkich gmin w Polsce, jest to wynik daleko niesatysfakcjonujący.</u>
          <u xml:id="u-47.4" who="#TomaszPactwa">Uzupełniając to, co powiedziała pani ministra, mogę powiedzieć, że działania, które w tej chwili rozpoczęliśmy, a plany mamy bardziej ambitne… W tej chwili mamy już tylko 980 takich gmin, 986, mówiąc precyzyjnie. Naszym celem jest zdecydowana walka z tym zjawiskiem. Chodzi o to, żeby rodzice po prostu mieli szansę na podejmowanie decyzji, żeby mogli dokonywać wyboru, decydować, czy chcą skorzystać z opieki domowej, którą wprowadziliśmy w ramach „Aktywnego rodzica”, czy z takiej sformalizowanej opieki żłobkowej, w odniesieniu do której standardy jakości, o których mówiła pani ministra, zostaną wdrożone wraz z 2026 r. Tyle. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-48">
          <u xml:id="u-48.0" who="#AleksandraGajewska">To ja jeszcze dwa słowa. W czasie, gdy pan dyrektor mówił, pomyślałam o 2 ważnych kwestiach, o których warto państwu powiedzieć. Do końca 2026 r. powstanie 102 tysiące nowych miejsc opieki. To są rekordowe liczby, jeżeli chodzi o nowe miejsca opieki. Standard jakościowy jest dla nas niezwykle istotny, bo my chcemy gwarantować rodzicom, że niezależnie od tego, czy mieszkają w małej gminie, czy w dużym mieście, będą mieli zapewnioną bardzo wysoką jakość usług i po prostu będą mogli mieć pewność, że ich dzieci, po pierwsze, są bezpieczne, a po drugie, rozwijają się w możliwie najlepszych dostępnych dla nich warunkach, z wykwalifikowanym personelem, który jest za to dobrze wynagradzany, doceniany i ma drogę rozwoju. I to składa nam się na taką całość.</u>
          <u xml:id="u-48.1" who="#AleksandraGajewska">„Aktywny rodzic” jest programem, który wspiera rodziców. Rodzice mogą podjąć decyzję o tym, w jaki sposób opieka nad ich dziećmi ma być sprawowana. Zaś program „Aktywny maluch” stworzy tę rekordową liczbę nowych miejsc opieki, zlikwiduje te tzw. białe plamy. W ten sposób doprowadzimy do sytuacji, w której będziemy mogli stanąć przed państwem i powiedzieć, że zlikwidowaliśmy barierę. Bo tam, gdzie nie ma dostępu do opieki wczesnodziecięcej, rodzice nie mają wyboru, nie mogą podjąć decyzji. A naszym celem było kompleksowe uzupełnianie się tych programów i mówię o tym po raz kolejny. „Aktywny rodzic” ma finansować opiekę, również tę opiekę instytucjonalną, w wysokości do 1 tysiąca 500 zł, a „Aktywny maluch” ma napędzać tworzenie nowych miejsc żłobkowych. Jesteśmy przekonani, że w tym układzie wskaźnik użłobkowienia podwyższy się do minimum 50% i zostaną zlikwidowane te tzw. białe plamy, bo pracujemy w terenie. Chcemy zrozumieć uwarunkowania lokalne, nie jest tak, że wiemy lepiej. Osoby, które tam sprawują władzę od wielu lat, bardzo często od kilkudziesięciu lat, doskonale znają uwarunkowania i są nam w stanie powiedzieć, jakie są bariery. A bariery są finansowe. Wielu z państwa tutaj jest byłymi samorządowcami. Wiecie państwo, że to jest zadanie własne gminy, ale nie jest objęte subwencją. Dzisiaj program „Aktywne rodzic” pozwoli na stabilizację finansową, bo środki z „aktywnie w żłobku” wpływają bezpośrednio do budżetu organizatora opieki, więc jest to gmina bądź prywatny przedsiębiorca, i te 1 tysiąc 500 zł jest tam w ten sposób wydatkowane na opiekę nad dzieckiem.</u>
          <u xml:id="u-48.2" who="#AleksandraGajewska">A standardy jakości są po to, żeby wszędzie, niezależnie od tego, czy to jest opieka publiczna, czy opieka prywatna, czy mała gmina, czy duże miasto, te standardy opieki były spełnione, Tyle że znowu nie przerzucimy tego obowiązku na gminy. My przeprowadzimy niezbędne szkolenia ze środków z budżetu państwa, tak by wesprzeć samorządy w tym obszarze.</u>
          <u xml:id="u-48.3" who="#AleksandraGajewska">To, co jeszcze jest istotne, państwo na pewno to wiedzą, bo przychodziłam w tej sprawie również do państwa, to fakt, że dodatkowo wsparliśmy samorządy i skierowaliśmy dodatki w wysokości 1 tysiąca zł do miesięcznych wynagrodzeń wszystkich osób, które pracują w placówkach sprawujących opiekę nad dziećmi w wieku do lat 3. To jest taka symboliczna zapowiedź zmian, które w tym obszarze będą miały miejsce. Myślę, że te zmiany śmiało można nazywać rewolucją. To jest taki nasz osobisty priorytet w tym aspekcie. Myślę, że w następnych latach będziemy mogli przychodzić i z dumą sprawozdawać państwu, jak dużo w tym zakresie udało nam się zmienić, z zaangażowaniem parlamentarzystów, ale przede wszystkim samorządowców i mieszkańców poszczególnych gmin i województw. Bardzo dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-49">
          <u xml:id="u-49.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-49.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Te dane są bardzo optymistyczne.</u>
          <u xml:id="u-49.2" who="#ZygmuntFrankiewicz">Przed chwilą omawialiśmy trend ujemny, mówiliśmy o silnym spadku urodzeń, a teraz o bardzo szybkim wzroście liczby miejsc opieki nad najmniejszymi dziećmi. Szybko da się wyliczyć, że przy niezmienionych trendach dojdziemy do 100% albo będzie więcej miejsc w żłobkach niż dzieci. Rozumiem, że to nam szybko nie grozi. To był żart.</u>
          <u xml:id="u-49.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">Teraz poproszę o poważne głosy.</u>
          <u xml:id="u-49.4" who="#ZygmuntFrankiewicz">Pan senator Pęcherz.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-50">
          <u xml:id="u-50.0" who="#JanuszPęcherz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-50.1" who="#JanuszPęcherz">Mówiłem „pani minister”, ale powiem „pani ministra”, bo słyszę, że pan dyrektor tak się zwraca, więc tak samo będę czynił.</u>
          <u xml:id="u-50.2" who="#JanuszPęcherz">Chcę podkreślić jedną rzecz, którą usłyszałem. Zresztą wcześniej też już o tym słyszałem, wiedziałem, że państwo, pani ministra bardzo aktywnie uczestniczy w wyjazdach, jeździ w teren, bo tam naprawdę można się wielu rzeczy dowiedzieć. No, siedząc za biurkiem, bardzo rzadko się czegoś sensownego dowiemy, bo tylko czekamy na to, co nam powie ten, który już np. 20 lat siedział za biurkiem, a to może być niekoniecznie dobra podpowiedź. Tu rzeczywiście samorządowcy są ludźmi racjonalnymi, oni nie podejmują decyzji wtedy, kiedy widzą, że przedsięwzięcie będzie dla nich trudne do udźwignięcia ekonomicznie.</u>
          <u xml:id="u-50.3" who="#JanuszPęcherz">Ta analiza, o której państwo mówicie, jest ważna. Skoro udało się przekonać Komisję Europejską do tego, żeby zwiększyć środki na te działania, to z pewnością samorządowiec policzy i będzie w tym aktywnie uczestniczył, bo jemu zależy na rozwoju gminy, na tym, co w jego gminie się dzieje, ale musi też mieć na to środki, a nie tylko „rozkazy”, zalecenia, żeby coś zorganizował, bo to jest zadanie własne gminy. Tak że z pewnością wszystko, o czym w tym momencie usłyszeliśmy, to są działania, które mogą doprowadzić do tego, że nagle liczba miejsc opieki nad dziećmi się zwiększy.</u>
          <u xml:id="u-50.4" who="#JanuszPęcherz">Oczywiście jest tu ważny problem, o którym pani ministra wspomniała, mianowicie sensowne wynagrodzenie. No nie może być tak, że my podniesiemy jednym, a zapomnimy o jakiejś grupie, która gdzieś tam jest, ale akurat podpada pod inną ustawę, więc nie dostanie. Jeżeli uda się zwiększyć te środki na wynagrodzenia tej grupy… To jest chyba tak naprawdę jeden z najtrudniejszych zawodów, które mamy do wykonania, z wielką odpowiedzialnością i z wielkimi oczekiwaniami rodziców. Tak że jeżeli się tu uda zrobić postęp w takim zakresie, o jakim mówicie, to będzie naprawdę, tak jak pani ministra powiedziała, rewolucja. Dziękuję.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-51">
          <u xml:id="u-51.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-51.1" who="#komentarz">(Wypowiedź poza mikrofonem)</u>
          <u xml:id="u-51.2" who="#komentarz">(Głos z sali: Tak.)</u>
          <u xml:id="u-51.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">Panie też…</u>
          <u xml:id="u-51.4" who="#komentarz">(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Aleksandra Gajewska: Gdybym mogła, Panie Przewodniczący…)</u>
          <u xml:id="u-51.5" who="#ZygmuntFrankiewicz">Bardzo proszę.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-52">
          <u xml:id="u-52.0" who="#AleksandraGajewska">Pozostając w takim optymistycznym nastroju, możemy państwu jeszcze powiedzieć, że złożyliśmy wniosek do wykazu o rozpoczęcie prac nad nowelizacją tej ustawy, która wprowadzałaby Dzień Opiekuna Małego Dziecka. To jest inicjatywa, która wyszła od środowiska opiekunek, i ma dotyczyć tej formy ochrony prawnej, czyli funkcjonariusza publicznego, drogi rozwoju takich osób. Będziemy bardzo doceniali państwa wsparcie, jeżeli chodzi o nasze wysiłki, by tę grupę zawodową wesprzeć i rozwijać. Na pewno państwo się domyślają, że ze względu na warunki finansowe i brak możliwości rozwoju w tym zawodzie coraz mniej osób jest zainteresowanych podjęciem się tej aktywności zawodowej. Analizujemy również dane, które przedstawiają nam różnego rodzaju uniwersytety, mające kierunki wyspecjalizowane w tym zakresie, i te dane również nie są dobrym prognostykiem. Dlatego podjęliśmy się tego kolejnego wyzwania. Jesteśmy, można powiedzieć, na końcówce przedkładania takich międzyresortowych uwag, jeżeli chodzi o wkład innych resortów w ten zakres. Mam nadzieję, już wkrótce będziemy mogli z tym projektem przyjść do państwa i zaprezentować go w parlamencie. Bardzo liczę na to, że będziemy mogli wspólnie działać na rzecz poprawy warunków pracy opiekunek żłobkowych, które w instytucjach publicznych dzisiaj są w liczbie 18 tysięcy. Prognozujemy, że po powstaniu nowych miejsc żłobkowych będzie ich 27 tysięcy. To też jest duża aktywizacja zawodowa, którą widzimy na wielu poziomach, bo upowszechniając dostęp do opieki wczesnodziecięcej, mamy szansę aktywizować młodych rodziców zawodowo, ale tworząc te miejsca opieki, dajemy również możliwość podjęcia aktywności zawodowej, jeżeli chodzi o prowadzenie żłobka, pracę w żłobku, w klubie malucha czy bycie dziennym opiekunem. I to wszystko wpływa na te trendy aktywizujące zawodowo.</u>
          <u xml:id="u-52.1" who="#AleksandraGajewska">I bardzo bym chciała, gdy państwo myślą o tych programach i widzą te wszystkie programy, aby państwo rozumieli, że te programy w pewnym sensie się uzupełniają. Podchodzimy do tego systemowo, kompleksowo.</u>
          <u xml:id="u-52.2" who="#AleksandraGajewska">Jeżeli mają państwo jeszcze jakieś uwagi czy propozycje, jesteśmy tutaj dostępni i indywidualnie dostępni.</u>
          <u xml:id="u-52.3" who="#AleksandraGajewska">Dziękuję za państwa pracę w terenie, bo bez państwa doświadczenia i rozmów z samorządowcami pewnie wielu tych decyzji o złożeniu do nas wniosków by nie było. Bardzo to doceniamy. To jest rozwój regionów, który będzie widoczny. I tak jak rozmawiamy – myślę o wprowadzeniu do dyskusji demograficznej – dostęp do opieki wczesnodziecięcej jest jedną z barier, która jest wskazywana przez młodych ludzi, więc jest to kolejny element, który, można powiedzieć, trochę odhaczamy, jeżeli chodzi o likwidację barier.</u>
        </div>
        <div xml:id="div-53">
          <u xml:id="u-53.0" who="#ZygmuntFrankiewicz">Bardzo dziękuję pani minister i panom za przekazane informacje, za sprawozdanie i bardzo ciekawą dyskusję. Państwu senatorom również dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-53.1" who="#ZygmuntFrankiewicz">Sprawozdania, jak rozumiem, zostały przyjęte.</u>
          <u xml:id="u-53.2" who="#komentarz">(Senator Janusz Gromek: Absolutnie.)</u>
          <u xml:id="u-53.3" who="#ZygmuntFrankiewicz">Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-53.4" who="#komentarz">(Głosy z sali: Dziękujemy.)</u>
          <u xml:id="u-53.5" who="#ZygmuntFrankiewicz">Zamykam posiedzenie połączonych komisji.</u>
          <u xml:id="u-53.6" who="#komentarz">(Koniec posiedzenia o godzinie 18 minut 30)</u>
        </div>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>