text_structure.xml
27.2 KB
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
<xi:include href="PPC_header.xml" />
<TEI>
<xi:include href="header.xml" />
<text>
<body>
<div xml:id="div-1">
<u xml:id="u-1.0" who="#MichałKobosko">Przechodzę do pkt I, czyli informacji o tych dokumentach UE, w stosunku do których prezydium naszej Komisji wnosi o niezgłaszanie uwag. Są to następujące dokumenty: w trybie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 8 października 2010 r. o współpracy Rady Ministrów z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej oraz Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej COM(2024) 29, 51, 52, 53; w trybie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. COM(2024) 44, 45, 46, 47, 58; w trybie art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. z uwzględnieniem art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu COM(2024) 17, 54, 75 oraz C(2024) 780. Czy do wymienionych przeze mnie dokumentów państwo posłowie chcą zgłosić uwagi, czy też zgodnie z wnioskiem naszego prezydium możemy je przyjąć bez rozpatrywania przez Komisję? Czy są sprzeciwy? Takowych nie widzę. Stwierdzam, że Komisja postanowiła nie zgłaszać uwag do wymienionych przeze mnie powyżej dokumentów. Na tym zamykam rozpatrywanie pkt I.</u>
<u xml:id="u-1.1" who="#MichałKobosko">Przechodzimy do pkt II, czyli rozpatrzenia w trybie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 8 października 2010 r. Wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającej zharmonizowane wymogi na rynku wewnętrznym dotyczące przejrzystości reprezentacji interesów w imieniu państw trzecich oraz zmieniającej dyrektywę (UE) 2019/1937 (COM(2023) 637 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP. Rząd reprezentuje dzisiaj pan minister Czesław Mroczek, którego serdecznie witam. Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Bardzo proszę pana ministra o przedstawienie stanowiska.</u>
<u xml:id="u-1.2" who="#CzesławMroczek">Przewidziane projektem krajowe rejestry przejrzystości mają być prowadzone przez wyznaczone organy państw członkowskich. Po wejściu w życie tych przepisów będziemy mieli obowiązek wyznaczyć taki organ. Projekt dyrektywy, co trzeba zauważyć, przewiduje pełną harmonizację, a więc brak jest możliwości ustanowienia przez państwa członkowskie norm mniej lub bardziej restrykcyjnych w regulowanym obszarze. Dodatkowo wyznaczone organy nadzorcze miałyby być uprawnione do nakładania na podmioty nieprzestrzegające przepisów krajowych kar administracyjnych, które podlegałyby kontroli sądowych.</u>
<u xml:id="u-1.3" who="#CzesławMroczek">W procesie wyrażania opinii przez rząd podjęliśmy współpracę z organizacjami pozarządowymi, żeby w tym zakresie poznać ich opinię. Jesteśmy w procesie uzgodnień, zapoznania się ze stanowiskiem organizacji pozarządowych. Zostało zgłoszonych wiele obaw dotyczących istoty tych przepisów. Będziemy pozostawać w stałym kontakcie z organizacjami pozarządowymi, tak by ten cel, którym jest ochrona funkcjonowania demokratycznego państwa przed wpływami państw trzecich w te procesy, był osiągnięty bez jakichkolwiek wątpliwości co do naruszenia czy ograniczenia funkcjonowania organizacji pozarządowych. Rząd Polski zajmuje takie stanowisko. Będziemy działać w zakresie tej dużej wrażliwości na styku z organizacjami pozarządowymi w tym zakresie. Jesteśmy do państwa dyspozycji, jeżeli będą pytania odnoszące się do tej dyrektywy.</u>
<u xml:id="u-1.4" who="#AnitaCzerwińska">Oczywiście słuszne jest poparcie tej dyrektywy, jednak zwracam uwagę, że choć cel jest, można powiedzieć, bardzo racjonalny i bardzo szczytny wręcz, to jednak, jak widzimy, w praktyce niektórzy, choćby w Parlamencie Europejskim, niektórzy europosłowie niestety tych standardów nie dotrzymują. Zwracam tu uwagę na Katargate, ale żeby nie szukać daleko, choćby sprawa Radosława Sikorskiego. Jak widać, nie przeszkadzało wam to, żeby właśnie osobę, wobec której były podejrzenia co do stosowania takich praktyk, zrobić ministrem spraw zagranicznych. Myślę więc, że to na piśmie ładnie wygląda, a w praktyce nie sądzę, żeby te standardy się podniosły. Choć oczywiście należy ten projekt poprzeć.</u>
<u xml:id="u-1.5" who="#AnitaCzerwińska">Mam jeszcze pytanie do pana ministra, jakie wątpliwości miały te organizacje pozarządowe odnośnie do tej regulacji? Bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.6" who="#MichałKobosko">Przechodzę do pkt III, czyli rozpatrzenia w trybie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 8 października 2010 r. Wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie wzmocnienia współpracy policyjnej w odniesieniu do zapobiegania przemytowi migrantów i handlowi ludźmi, wykrywania tych przestępstw oraz prowadzenia stosownych postępowań przygotowawczych w tym zakresie i w sprawie zwiększenia wsparcia Europolu na rzecz zapobiegania tego rodzaju przestępstwom oraz zmiany rozporządzenia (UE) 2016/794 (COM(2023) 754 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP. Rząd reprezentuje również pan minister Czesław Mroczek. Bardzo proszę pana ministra o zabranie głosu i przedstawienie stanowiska.</u>
<u xml:id="u-1.7" who="#CzesławMroczek">Istotą tej inicjatywy jest to, by istniejące już obecnie centrum w Europolu dotyczące migracji uzyskało mocniejszy mandat prawny. Ono w tej chwili umocowane jest na zasadzie regulacji wewnętrznej. Jest propozycja w ramach tego wniosku, by była to podstawa wynikająca z przepisów unijnych. W tym zakresie wyrażamy pewną wątpliwość, czy nie utrudni to, czy nie będzie powodowało zbyt długiego czasu. Generalnie popierając, tak jak powiadam, tę inicjatywę dotyczącą większej koordynacji i współpracy państw w tym zakresie, zgłaszamy pewne wątpliwości dotyczące tego, czy mamy tu zachowaną zasadę proporcjonalności i nienakładania na państwa członkowskie dodatkowych obciążeń, bo przewiduje się w tej sprawie również delegacje oficerów łącznikowych. W związku z tym wyrażamy pewne wątpliwości, ale generalnie z zadowoleniem witamy tę propozycję, uznając, że będzie to zwiększenie efektywności w zakresie współpracy państw w zwalczaniu przestępczości w zakresie przemytu i handlu ludźmi. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.8" who="#KonradFrysztak">Dodatkowo, szanowni państwo, doskonale zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństw, jakie niesie ze sobą eskalacja konfliktu za naszą wschodnią granicą. Uważam to za słuszną ideę Komisji. Mam nadzieję, że na etapie prac nad rozporządzeniem te kwestie dotyczące obaw polskiego rządu, które również podzielamy odnośnie do zasady proporcjonalności, będą dopilnowane, by nasi oficerowie łącznikowi, pracownicy Europolu, nie byli przeciążani. Proszę o poparcie tego projektu.</u>
<u xml:id="u-1.9" who="#SzymonSzynkowskivelSęk">Zadałem sobie to pytanie, bardziej dogłębnie analizując tę propozycję, i mam pewne wątpliwości, czy propozycja, w której próbuje się skoordynować sferę, w której Polska ma się czym pochwalić, bo Polska potrafi naszych granic bronić w sposób skuteczny, co udowodniła reakcja na kryzys jesienią w 2021 r. Czy powinna w tej chwili dać sobie narzucać coraz bardziej skoordynowany reżim unijny w sytuacji, w której inne kraje członkowskie z problemami migracyjnymi radzą sobie znacznie gorzej, niż my sobie radzimy. Trzeba to sobie wprost powiedzieć. Trzeba też sobie wprost powiedzieć, że wtedy kiedy był kryzys migracyjny w 2021 r. jesienią, bardzo naciskano, żeby Polska skorzystała ze wsparcia oficerów Frontexu. Frontex jest służbą wspomagającą państwa członkowskie w ochronie ich granic. Siedziba Frontexu mieści się w Warszawie, mamy więc też istotny udział w funkcjonowaniu tej Agencji unijnej. Natomiast wizytujący oficerowie Frontexu – ostatecznie zgodziliśmy się na krótką wizytę Frontexu, taką zapoznawczą – natomiast nie na stałą obecność oficerów Frontexu na granicy, mając swoje obawy. Te obawy potwierdziły się sygnałami z innych krajów, między innymi z krajów bałtyckich, do których oficerowie Frontexu przyjechali.</u>
<u xml:id="u-1.10" who="#SzymonSzynkowskivelSęk">Jak wyglądała ta wizyta? Ta wizyta wyglądała tak, że jeżeli byli to oficerowie Frontexu z krajów bliskich nam, z regionu, ze Słowacji, z Czech, krótko mówiąc, z regionu Europy Środkowowschodniej, to były to rzeczywiście najczęściej osoby, które sprawdzały i wspomagały oficerów krajów bałtyckich w tym, żeby skutecznie chronić granicę. Sprawdzały, czy procedury są dokonywane, ale nie robiły tego w sposób, który utrudniałby funkcjonowanie lokalnym oficerom straży granicznej. Natomiast jeżeli byli to oficerowie Frontexu na przykład z krajów skandynawskich, to nagle okazywało się, że ich podstawowym zadaniem, które realizowali, było kontrolowanie, czy przestrzegane są prawa migrantów, czy nie dochodzi do pushbacków, czy aby państwo wszystkie procedury azylowe realizuje zgodnie z prawem. To oczywiście ma pewne znaczenie również w warstwie prawnej, ale w sytuacji, w której państwa te mierzyły się z realnym kryzysem i musiały się przede wszystkim koncentrować na tym, żeby z tym kryzysem sobie poradzić, rola oficerów Frontexu z tych krajów była rolą dalece dyskusyjną z punktu widzenia tych państw członkowskich, z którymi wówczas konsultowaliśmy podejmowanie działań wobec ataku hybrydowego na Polskę, ale też na nasz region.</u>
<u xml:id="u-1.11" who="#SzymonSzynkowskivelSęk">W związku z powyższym mam wątpliwości, czy tę dziedzinę powinniśmy mocniej koordynować unijnie. Uważam, że to Polska była tym krajem, który potrafił skutecznie chronić swoje granice, i to UE powinna krajom członkowskim, w szczególności tym, które mają te doświadczenia tak dobre, pozostawić jednak pewną sferę swobody w ochronie własnych granic, koordynując to na poziomie, na którym to jest w tej chwili koordynowane. Polityka migracyjna jest już w tej chwili mocno skoordynowana na poziomie unijnym, natomiast czy potrzebujemy kolejnej administracji? Czy potrzebujemy kolejnych agend po to, żeby przyjeżdżały tutaj osoby, które będą pilnowały, czy my dobrze robimy to, co robiliśmy w przeszłości dobrze, mam daleko idące wątpliwości. Wobec tego rekomendowałbym co najmniej refleksję nad tym tematem. Ja osobiście będę głosował przeciwko tym rozwiązaniom.</u>
<u xml:id="u-1.12" who="#MariuszWitczak">Kończąc, chcę powiedzieć taką rzecz, że ta cała wasza propaganda związana ze straszeniem migrantami, platformą czy w ogóle straszeniem, że będziemy w ogóle jakąś zaporę rozbierać, tak się 15 października skończyła, jak się skończyła. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.13" who="#CzesławMroczek">Natomiast jeżeli chodzi o drugi blok, na którym się państwo skoncentrowali, jak sprawić, by polska granica była szczelna, to chcę państwa poinformować, że bardziej na Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych będziemy na ten temat dyskutowali niż na Komisji do Spraw Unii Europejskiej, ale informuję państwa, że rząd podjął działania, które będą miały poważny wymiar finansowy dotyczący uszczelnienia granicy, bo ona szczelna nie jest. Pokażemy w szczegółach, jak szczelna nie jest, i co chcemy zrobić, żeby była szczelna.</u>
<u xml:id="u-1.14" who="#CzesławMroczek">A jeżeli chodzi o to, jak Polacy patrzą na kwestie bezpieczeństwa i kto zdaniem Polaków to bezpieczeństwo jest w stanie zapewnić, to myślę, że to był jeden z głównych argumentów branych pod uwagę przez naszych obywateli w zakresie podejmowania decyzji 15 października. Zachęcam państwa do poparcia tego przedłożenia, bo to jest w interesie polskich służb, które zwalczają przestępczość związaną z handlem ludźmi i nielegalną migracją.</u>
<u xml:id="u-1.15" who="#MichałKobosko">Przechodzimy do pkt IV. W tym momencie przekazuję prowadzenie obrad panu przewodniczącemu Truskolaskiemu. Pkt IV przed nami.</u>
<u xml:id="u-1.16" who="#KrzysztofŚmiszek">Dlatego też rząd RP popiera wprowadzenie jednolitej definicji przestępstwa, jakim jest ułatwianie niedozwolonego wjazdu na teren UE, tranzytu przez jej terytorium i pobytu w niej oraz wprowadzenie skutecznych i odstraszających sankcji za jego popełnienie. Projektowane przepisy zaktualizują już istniejące ramy z zakresu prawa karnego, a tym samym zapewnią większą pewność prawa oraz dostosują sankcje karne do wagi popełnionych przestępstw zarówno w stosunku do osób fizycznych, jak i prawnych. Należy podkreślić, że głównym celem niniejszej dyrektywy jest walka z przemytnikami, którzy często są członkami zorganizowanej grupy przestępczych. Zdaniem rządu konieczne jest podjęcie działań mających na celu ograniczenie nielegalnego przemytu migrantów za pomocą środków prawno-karnych, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim obywatelom oraz utrzymać stabilność i integralność systemu migracyjnego.</u>
<u xml:id="u-1.17" who="#KrzysztofŚmiszek">Polska już posiada stosowne przepisy karne związane z przemytem migrantów, jednak popieramy stworzenie jednolitych ram w tym zakresie. To niewątpliwie umożliwi skuteczniejszą walkę z tym zjawiskiem. W toku negocjacji rząd RP będzie jednocześnie dążył do wyjaśnienia niektórych projektowanych przepisów, które budzą wątpliwości z uwagi na brak wystarczającej precyzji. Znajdują się tam takie sformułowania, jak poważna krzywda, publiczne podżeganie obywateli państw trzecich do nielegalnych wjazdów, poważna przemoc czy też osoby szczególnie bezbronne. To wszystko będziemy podnosić w toku negocjacji.</u>
<u xml:id="u-1.18" who="#KrzysztofŚmiszek">Natomiast jako rząd uważamy, że konieczne jest podjęcie wspólnych działań państw członkowskich na szczeblu unijnym, aby przeciwdziałać przemytowi migrantów, dlatego też będziemy popierali projekt tej dyrektywy. Może jeszcze jedno zdanie. Ta inicjatywa stanowi uzupełnienie istniejących już w obszarze przeciwdziałania przemytowi imigrantów ram i ma na celu wykonanie odnowionego unijnego planu działania na rzecz zwalczania przemytu migrantów na lata 2021–2025. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.19" who="#KrzysztofŚmiszek">Natomiast jeśli chodzi o pytanie pana przewodniczącego Szynkowskiego vel Sęka, to po pierwsze jesteśmy na etapie bardzo wstępnych prac nad tą dyrektywą. Po drugie w MS prowadzimy prace analityczne, czy będziemy musieli podejmować jakieś działania legislacyjne w kontekście dostosowania naszych przepisów wewnętrznych do tych minimalnych wymogów dyrektywy. W dużej części wydaje się, że Polska już posiada dobre przepisy usytuowane w różnych aktach prawnych, od Kodeksu karnego, poprzez ustawę o cudzoziemcach, po ustawę o wjeździe na terytorium RP, pobycie oraz wyjeździe z terytorium obywateli państw członkowskich UE. Jedyne, co mogę powiedzieć, a właściwie to jest clou tego projektu dyrektywy, żeby ustanowić minimalne normy na terenie całej UE. Fakt, że my w dużej części mamy te kwestie uregulowane w naszym ustawodawstwie, nie oznacza, że inne pozostałe dwadzieścia kilka państw UE te minimalne standardy zaproponowane przez ustawodawcę unijnego spełniają. Zatem na pewno najbliższe miesiące będziemy poświęcali po pierwsze na analizę, czy potrzebujemy jeszcze dodatkowych działań legislacyjnych u nas w Polsce. Natomiast ta dyrektywa odnosi się nie tylko, jak wiadomo, do Polski, ale do wszystkich krajów UE, które będą musiały podjąć wysiłek legislacyjny, aby dostosować się do tych minimalnych wymogów. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.20" who="#KrzysztofTruskolaski">Głosowało 21 posłów i posłanek, za – 11, przeciw – 6 wstrzymało się – 4. Konkluzja została przyjęta.</u>
<u xml:id="u-1.21" who="#KrzysztofTruskolaski">Przechodzimy do pkt V, czyli rozpatrzenia w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. Wspólnego Komunikatu Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady: Europa zjednoczona przeciwko nienawiści (JOIN(2023) 51 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego stanowiska rządu. Rząd reprezentuje również pan minister Krzysztof Śmiszek. Bardzo proszę pana ministra o przedstawienie stanowiska.</u>
<u xml:id="u-1.22" who="#KrzysztofŚmiszek">Rząd RP pozytywnie odnosi się do zawartych w komunikacie deklaracji mówiących o zintensyfikowaniu wysiłków na rzecz walki z nienawiścią we wszelkich jej formach, wzmacniając działania w różnych obszarach polityki, w tym w dziedzinie bezpieczeństwa, technologii cyfrowych, edukacji, kultury i sportu oraz zwiększenia środków finansowych na ochronę miejsc kultu. Rząd RP ponadto pozytywnie odnosi się do wskazania w komunikacie priorytetów, jakie stawia przed sobą UE. Są to: ochrona ludzi i przestrzeni publicznej, gdzie szczególna uwaga ma zostać przy tym zwrócona na żydowskie miejsca kultu, oraz ochronę przed zagrożeniami w sieci.</u>
<u xml:id="u-1.23" who="#KrzysztofŚmiszek">Jednocześnie rząd RP z dużą aprobatą odnosi się do dążenia Komisji do zakończenia prac nad nowym wzmocnionym kodeksem postępowania w zakresie zwalczania nielegalnego nawoływania do nienawiści w internecie. Rząd RP popiera komunikat, który wskazuje, że zwalczanie nienawiści stanowi problem ogólnoświatowy wobec czego konieczna jest współpraca międzynarodowa. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.24" who="#SebastianKaleta">Na to, że to jest realny cel, wskazuje wybiórcze podejście do problemu przestępstw wobec konkretnych grup wymienionych w tym dokumencie. W ogóle można odnieść wrażenie, że w Europie to popełnia się przestępstwa tylko wobec społeczności LGBT, muzułmanom. Przytoczę kilka informacji zarejestrowanych przez OBWE o przestępstwa z motywacjami związanymi z religią osoby pokrzywdzonej. Przestępstwa przeciwko muzułmanom – 337, przeciwko chrześcijanom z tej motywacji – 840. A raportuje tylko 11 państw. Wobec osób LGBT, pomimo sytuacji, że jest 25 państw raportujących, czyli o wiele więcej, to liczba jest zbliżona, bo 1052. Wobec Romów – 26. W tym komunikacie się wskazuje, że Romów się prześladuje, Żydów się prześladuje. Akurat tutaj przestępstwa antysemickie są na pierwszym miejscu, co wypada dla rzetelności potwierdzić. Muzułmanów się prześladuje. Ale we wszystkich tych dokumentach zapomina się o tym, że jest poważny problem z prześladowaniem chrześcijan.</u>
<u xml:id="u-1.25" who="#SebastianKaleta">Dokumenty lewicowe mają to do siebie, że skoro zwalczanie chrześcijaństwa jest normą, to nie można traktować walki z chrześcijaństwem jako coś, co powinno być potraktowane w sposób negatywny. W stanowisku rządu tego brakuje. Brakuje tego w komunikacie, brakuje tego w stanowisku rządu.</u>
<u xml:id="u-1.26" who="#SebastianKaleta">Zatem, jako wyznaczony sprawozdawca, rekomenduję Komisji, żeby tego stanowiska rządu nie przyjmować i zachęcić rząd do uzupełnienia stanowiska o elementy związane z obroną chrześcijan, czego konsekwentnie w dokumentach UE się unika. Pragnę wskazać jeszcze jedną rzecz. Rada ds. Sprawiedliwości czy Komisja Europejska produkują programy walki z przestępczością przeciwko muzułmanom, Żydom. Nie kwestionujemy programu walki z przestępczością każdego rodzaju, ale dlaczego Komisja nigdy nie zaproponuje podobnego, analogicznego programu, komunikatu, stanowiska, jeśli chodzi o walkę z przestępstwami przeciwko chrześcijanom. To pokazuje, że realne motywacje środowisk lewicowych w UE i, jak widać dzisiaj, polskiego rządu, sytuują chrześcijan jako grupę gorszą. Jako grupę, którą można znieważać, jako grupę, którą można bezkarnie atakować. Dopóki polski rząd nie będzie tego w sposób równy traktował, będę rekomendował kolegom posłom z tej Komisji, by takich stanowisk nie akceptować. Tym bardziej, że przestępczość, w szczególności przeciwko muzułmanom, jest w Europie naprawdę mikroskopijna, patrząc na statystyki. I Unia nie poszukuje odpowiedzi chociażby w tym, że negatywny stosunek do muzułmanów może być choćby z powodu tego, jakie działania przestępcze podejmują osoby o tym wyznaniu wobec obywateli UE. Nigdy nie ma nad tym refleksji. Jest tylko refleksja nad tym, żeby realizować jakieś polityki lewicowe, żeby mówić ciągle o ksenofobii, rasizmie, walce z nienawiścią. Brakuje tylko w tych grupach chronionych kluczowej grupy, czyli chrześcijan, co wskazuje, że ten dokument jest polityczny. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.27" who="#KrzysztofTruskolaski">Stwierdzam, że Komisja przyjęła do wiadomości informację rządu na temat dokumentu o sygnaturze JOIN(2023) 51 wersja ostateczna i odnoszącego się do niego stanowiska rządu. Na tym zamykam rozpatrywanie pkt V.</u>
<u xml:id="u-1.28" who="#KrzysztofTruskolaski">Przechodzimy do pkt VI, czyli rozpatrzenia w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. Komunikatu Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i Komitetu Regionów w sprawie obrony demokracji (COM(2023) 630 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego stanowiska rządu. Rząd reprezentuje również pan minister Krzysztof Śmiszek. Bardzo proszę pana ministra o przedstawienie stanowiska rządu.</u>
<u xml:id="u-1.29" who="#KrzysztofŚmiszek">Rząd RP zgadza się, że należy podjąć środki konieczne do zapewnienia przejrzystości w zakresie reprezentacji interesów prowadzonych w imieniu państw trzecich. Rząd także pozytywnie ocenia ukierunkowanie transformacji cyfrowej na prawa człowieka w kontekście rozwoju sztucznej inteligencji oraz opracowywania procesów regulacyjnych w odniesieniu do platform cyfrowych. Niezbędne naszym zdaniem jest określenie głównych zasad i dobrych praktyk, którymi należy się kierować, aby zapewnić ochronę danych w procesie wyborczym, a tym samym chronić prawo wyborców do prywatności i dostępu do dokumentów urzędowych. Jako priorytetowe należy uznać zalecenie dotyczące wspierania frekwencji wyborczej i uczestnictwa sprzyjającego włączeniu społecznemu, ze szczególnym uwzględnieniem równouprawnienia płci, osób z niepełnosprawnościami, młodszych wyborców czy osób narażonych na marginalizację.</u>
<u xml:id="u-1.30" who="#KrzysztofŚmiszek">Rząd RP korzystnie ocenia inicjatywy mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa dziennikarzy, ochronę dziennikarzy i obrońców praw człowieka oraz innych osób przed stanowiącymi nadużycia powództwami, zmierzającymi do stłumienia debaty publicznej. Rząd RP przychyla się także do konieczności kontynuowania prac nad zapobieganiem zagranicznym manipulacjom informacjami, w tym zaangażowania w odpowiednie sieci takie jak system wczesnego ostrzegania i sieć do spraw zwalczania dezinformacji. Rozwijające się możliwości zaangażowania online stwarzają zarówno szereg korzyści, jak i nowe wyzwania. W ocenie rządu RP priorytetem powinno być kształtowanie atmosfery opartej na szacunku, w której każdy uczestnik czuje się swobodny w wyrażaniu swoich opinii.</u>
<u xml:id="u-1.31" who="#KrzysztofŚmiszek">Rząd RP stoi także na stanowisku, że skuteczne zapobieganie i zwalczanie korupcji ma podstawowe znaczenie w kontekście zarówno ochrony wartości UE, jak i zapewniania skuteczności polityk UE, utrzymania praworządności, a także podtrzymania zaufania obywateli do rządzących oraz do instytucji publicznych.</u>
<u xml:id="u-1.32" who="#KrzysztofŚmiszek">W kontekście ochrony demokracji istotne pozostaje także zintensyfikowanie prac dotyczących ochrony praworządności i praw podstawowych. Zatem rząd popiera w pełni treść tego komunikatu. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.33" who="#SzymonSzynkowskivelSęk">Osobiście uważam, że Komisja w ogóle nie powinna opiniować tego komunikatu. Powinna przejść nad nim do porządku dziennego.</u>
<u xml:id="u-1.34" who="#KrzysztofTruskolaski">Przechodzimy do pkt VII, czyli rozpatrzenia w trybie art. 7 ust. 4 ustawy Wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającej dyrektywę (UE) 2015/2302 w celu zwiększenia skuteczności ochrony podróżnych oraz uproszczenia i doprecyzowania niektórych aspektów dyrektywy (COM(2023) 905 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP. Rząd reprezentuje pan minister Piotr Borys, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Bardzo proszę pana ministra o przedstawienie stanowiska.</u>
<u xml:id="u-1.35" who="#PiotrBorys">Generalnie istota tych zmian polega przede wszystkim na zwiększeniu ochrony turystów przed zdarzeniami, które mogą i zdarzają się, szczególnie zdarzały się w okresie pandemicznym, jak upadek linii lotniczej. Chodzi o to, w jaki sposób można odzyskać środki, które zostały ulokowane przez turystów, ale nie tylko przez turystów. Chodzi tu też o pełen zakres ochrony organizatorów turystycznych, na przykład poprzez zwrot środków od podwykonawców, co jest pewnym novum. Czyli na przykład linia kasuje połączenie lotnicze i wówczas można w ciągu siedmiu dni ubiegać się o to, żeby organizator turystyki mógł odzyskać w ciągu siedmiu dni środki, które ulokował, płacąc na przykład za bilety lotnicze. W naszym przypadku, szanowni państwo, mamy uwagi, które leżą w interesie Polski, które będą dyskutowane na poziomie europejskim. W Polsce, jak państwo wiecie, norma jest między innymi forma first minutes. Polega na tym, że ludzie w Polsce kupują wcześniej, często na rok, na pół roku wcześniej określone usługi, wycieczki, wakacje. To jest dobra forma dlatego że wówczas po pierwsze ta cena dla konsumentów jest niższa, a po drugie często ma gwarantowaną cenę. To jest bardzo preferowane szczególnie w Polsce.</u>
<u xml:id="u-1.36" who="#PiotrBorys">Natomiast dyrektywa w swoich rozwiązaniach określa zupełnie inny okres i wielkość płatności do 25% zaliczek na 30 dni przed imprezą. Chcielibyśmy jednak wprowadzić sugestię polskich zmian, dlatego że jeżeli nasi operatorzy działają w tej formie i to jest bardzo przyjęta praktyka, która – podkreślam raz jeszcze – służy naszym rodakom i polskim konsumentom, to chcielibyśmy zachować tę formę z uwagi na to, że po pierwsze gwarantuje cenę, po drugie duża skala turystów z tego korzysta i po trzecie w tej formie działa u nas bardzo dużo biur podróży. Te kwestie więc będą podejmowane. Ona zostały także zawarte w polskim stanowisku do zmian w tej dyrektywie. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.37" who="#KrzysztofTruskolaski">Informuję, że na tym porządek dzienny został wyczerpany. Protokół dzisiejszego posiedzenia będzie wyłożony do przejrzenia w sekretariacie Komisji w Kancelarii Sejmu. Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję bardzo.</u>
</div>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>