text_structure.xml
58.5 KB
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
<xi:include href="PPC_header.xml" />
<TEI>
<xi:include href="header.xml" />
<text>
<body>
<div xml:id="div-1">
<u xml:id="u-1.0" who="#JoannaBorowiak">Witam serdecznie pana Łukasza Krasonia, sekretarza stanu, pełnomocnika rządu do spraw osób niepełnosprawnych w Ministerstwie Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej. Witam przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Serdecznie witam stałych doradców Komisji w osobach pani doktor Anity Richert-Kaźmierskiej, Krystyny Lewkowicz i pana profesora Piotra Błędowskiego. Serdecznie witam stronę społeczną.</u>
<u xml:id="u-1.1" who="#JoannaBorowiak">Szanowni państwo, stwierdzam przyjęcie protokołu z poprzedniego posiedzenia Komisji. Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum. Raz jeszcze witam serdecznie panie i panów posłów. Wszyscy państwo otrzymaliście zawiadomienie o posiedzeniu Komisji.</u>
<u xml:id="u-1.2" who="#JoannaBorowiak">Czy są pytania do porządku obrad? Porządek obrad oczywiście mieliście państwo w załączeniu. Nie słyszę, zatem stwierdzam przyjęcie porządku dziennego.</u>
<u xml:id="u-1.3" who="#JoannaBorowiak">W punkcie pierwszym mamy rozpatrzenie informacji ministra rodziny, pracy i polityki społecznej na temat realizacji programu „Strategia na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami 2021–2030”. W punkcie drugim rozpatrzenie propozycji tematów kontroli do planu pracy Najwyższej Izby Kontroli na 2025 r.</u>
<u xml:id="u-1.4" who="#JoannaBorowiak">Szanowni państwo, przystępujemy do realizacji pierwszego punktu porządku dziennego – rozpatrzenie informacji ministra rodziny, pracy i polityki społecznej na temat realizacji programu „Strategia na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami 2021–2030”. Jest to punkt, który miał stanąć na posiedzeniu Komisji 25 stycznia. Jak państwu mówiłam, na prośbę pana ministra, został przeniesiony na dzisiejsze posiedzenie. Oddaję głos panu ministrowi Łukaszowi Krasoniowi.</u>
<u xml:id="u-1.5" who="#ŁukaszKrasoń">Jestem na tym urzędzie trochę ponad miesiąc. Sytuacja jest trochę niezręczna, bo mam mówić o wdrożeniu bardzo ważnego dla naszego środowiska dokumentu, a nie miałem nawet szansy brać udziału w jego tworzeniu. Tak naprawdę potraktujcie proszę to, co teraz powiem, jako taki statement otwarcia, bo opisując wdrożenie strategii na lata 2021–2030 tak naprawdę muszę podsumować to, co wydarzyło się wcześniej, co wydarzyło się rok temu, dwa lata temu i trzy lata temu. Zaczynamy.</u>
<u xml:id="u-1.6" who="#ŁukaszKrasoń">Podsumowanie stanu realizacji działań na grudzień 2023 zawartych w „Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami na lata 2021–2030”, które są warunkiem otrzymywania funduszy unijnych: zrealizowane 1, tj. 0,9%; realizowane 4 – 3,6%; częściowo realizowane 16, 14% i teraz najważniejsze – zagrożone 80. 72,1% z tych, do których się zobowiązaliśmy jest krytycznie opóźniona. Zagrożone 10, czyli 9%. Łącznie na tapecie mamy w tym momencie 111 zadań. Wymienię kilka, bo wydaje mi się, że fajnie byłoby porozmawiać w szczególe. Za chwilę pani Wójcik opowie bardziej szczegółowo o obszarach, których dotykają strategie. Priorytet numer dwa „Dostępność”, wprowadzenie do systemu prawnego regulacji dotyczących alternatywnych i wspomagających sposobów komunikacji AAC oraz działania wspierające ich upowszechnienie – krytycznie opóźnione. Mieliśmy to wdrożyć do 2023 r. Przypominam – od przeszło miesiąca mamy rok 2024. Priorytet numer cztery „Praca”, zatrudnienie wspomagane krytycznie opóźnione. Priorytet numer sześć „Zdrowie”, pogłębiona analiza obecnego systemu i diagnoza potrzeb do roku 2023, tak samo jak chociażby profilaktyka w obszarze zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży lub profilaktyka w obszarze zdrowia psychicznego osób dorosłych.</u>
<u xml:id="u-1.7" who="#ŁukaszKrasoń">Proszę państwa mam cały plik naszych opóźnień. Jest jeszcze rzecz, która wydawać by się mogła fundamentalna, w priorytecie numer osiem – koordynacja, reforma systemu orzekania o niepełnosprawności. Tego jest mnóstwo i jeśli mam opisywać wdrożenie strategii na rzecz osób z niepełnosprawnościami od marca 2021–2030 to powiem, że dzisiaj jesteśmy w bardzo złym miejscu i bardzo się cieszę, że od tego momentu – i też proszę mnie od tego momentu rozliczać – mogę rzetelnie podejść do tego dokumentu. Dokumentu, który będzie decydował o tym, czy my jako kraj Unii Europejskiej będziemy otrzymywać środki na wiele różnych programów, czy jednak nie, czy będziemy zaściankiem Europy, czy ciągle będziemy mieli wielkie problemy na rynku aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami, czy osoby z niepełnosprawnościami ciągle nie będą miały wsparcia usług, nie będą odsyłane do DPS, czy będziemy mogli mówić o deinstytucjonalizacji, czy też nie. Na szczęście nie wszystko jest w aż tak ciemnych barwach. Poprosiłem moją panią dyrektor – panią Małgorzatę Wójcik, aby powiedziała coś dobrego, co się udało w tej strategii. Oczywiście poprzedniej ekipie – bo tak, jak mówiłem – to jest moment otwarcia. Oddaję głos pani Małgosi, pani dyrektor.</u>
<u xml:id="u-1.8" who="#MałgorzataWójcik">Dodatkowo w zakresie dostępności mamy też programy rady nadzorczej PFRON. Wystarczy wspomnieć o programie „Samodzielność – Aktywność – Mobilność”, usłudze door-to-door. Myślę, że to też jest ważne wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami oraz próba zapewnienia im niezależnego życia.</u>
<u xml:id="u-1.9" who="#MałgorzataWójcik">W ostatnim czasie, razem z partnerami społecznymi i ekonomicznymi, w ramach programów europejskich PO WER, czyli „Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój” wypracowaliśmy projekt ustawy wraz z uzasadnieniem i oceną skutków regulacji. Natomiast w ustawie o wyrównywaniu szans zawartych jest wiele rozwiązań, myślę, że ciekawych, ale przede wszystkim odpowiadających na priorytety wynikające ze strategii na rzecz działań osób z niepełnosprawnościami. To tak w skrócie. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.10" who="#MichałSzczerba">Wracając oczywiście do punktu, a mianowicie do strategii na rzecz osób z niepełnosprawnościami, przede wszystkim panie ministrze pan będzie współkształtował te strategie i oczywiście przychodzi pan do ministerstwa rodziny ze swoją wrażliwością, ze swoimi pomysłami. Chciałbym zapytać o strategiczne cele, które pan i pana zespół stawiacie przed sobą. Uważam, że jest to w tej chwili najważniejsze.</u>
<u xml:id="u-1.11" who="#MichałSzczerba">I drugie pytanie – czy już na tym etapie chciałby pan wprowadzić jakieś zmiany do strategii? Czy przewidujecie państwo jakieś podsumowanie dotychczasowej realizacji, tak żeby te nowe elementy mogły być tutaj uwzględnione? Jeśli chodzi o osoby starsze to problematyka osób starszych powinna odgrywać równie zasadniczą rolę ze względu na liczbę osób z niepełnosprawnościami wśród tej populacji, ze względu na liczbę osób z niesamodzielnością, ale też cały czas i uważam, że to powinien być priorytet tej kadencji – pochylenie się kwestią osób z chorobami otępiennymi, w szczególności z chorobą Alzheimera. Uważam, że to też są osoby, które można zaliczyć do grupy osób absolutnie niesamodzielnych, które wymagają 24-godzinnej opieki i wsparcia najbliższych. Ten ciężar zawsze jest zrzucany na najbliższych, na opiekunów. Mam wrażenie, że państwo, nie tylko przez ostatnie osiem lat, ale przez cały okres transformacji gdzieś dezerterowało, gdzieś odchodziło od swoich obowiązków, które powinno wykonywać na różnych poziomach – na poziomie lokalnym, regionalnym, ale również na poziomie rządu centralnego. I w tym kontekście – czy zamierza pan współpracować z ministrem zdrowia w zakresie przygotowania Polskiego Planu Alzheimerowskiego, planu dla osób z chorobami otępiennymi? Będę o tym mówił nieustannie – to jest wymóg, który postawiła przed nami Światowa Organizacja Zdrowia, z którego jako jeden z niewielu krajów europejskich, a w szczególności krajów Unii Europejskiej, do tej pory nie wywiązaliśmy się. Bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.12" who="#PawełSuski">Wysoka Komisjo, bardzo proszę, żeby ta informacja stała się symbolem w naszych pracach i obyśmy mogli na koniec tej kadencji, podobnie jak pan minister podczas przyjmowania informacji dotyczącej realizacji tych projektów, byli w lepszych nastrojach. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.13" who="#IwonaMariaKozłowska">W zasadzie zwracam się do pana ministra z prośbą o dobrą współpracę w sprawie osób głuchych i z niedosłuchem. Oczywiście tych środowisk osób z niepełnosprawnościami jest ogrom i każdy ma swoje ogromne problemy. Natomiast myślę, że każdy z nas, tak jak jesteśmy posłami, występuje w imieniu określonego środowiska. Widzę tutaj swoich kolegów, koleżanki z zespołu, nie tylko posłów, ale również organizacje, które są niezmiernie ważne i działają i pracują od wielu lat. Myślę, że dzięki dobrej współpracy z panem ministrem będziemy mogli wiele zrobić dla tego środowiska i zrobić to, na co oni czekają, a mianowicie przede wszystkim edukacja, a potem otwarcie rynku pracy. Z tym wiąże się jeszcze wiele innych problemów – chociażby opieka zdrowotna, chociażby usługi w administracji – wszystko to, do czego w tej chwili osoby głuche mają naprawdę utrudniony dostęp. Nie mówiąc już oczywiście o tłumaczach języka migowego i certyfikacji. Ale nie chcę się tutaj rozwodzić, panie ministrze, mam nadzieję, że pan zapamięta moje słowa i będziemy w bliskim kontakcie w tych sprawach. Jeszcze raz bardzo gratuluję i bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.14" who="#StanisławSzwed">Od 1 stycznia mamy nowe świadczenie wspierające, co też wymaga dyskusji. Również jak wygląda realizacja tego świadczenia, bo to jest kolejne nowe rozwiązanie, które wprowadziliśmy w życie. Życzyłbym, żebyśmy na posiedzeniach Komisji szukali porozumienia w tym zakresie. Szukajmy wspólnie dobrych rozwiązań, bez względu na to kto, kiedy i co robił. To się należy osobom niepełnosprawnym potrzebującym wsparcia. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.15" who="#JoannaBorowiak">Bardzo dziękuję panu posłowi Szwedowi, ministrowi, który zajmował się problematyką osób w wieku senioralnym przez dwie kadencje Sejmu i był stałym uczestnikiem merytorycznych debat na posiedzeniach Komisji Polityki Senioralnej, w której z wyboru pracuję trzecią kadencję. Panie ministrze, z ogromnym zadowoleniem przyjęłam ten dokument, który na moją prośbę trafił 25 stycznia…Bardzo proszę o zakończenie rozmów. …trafił 25 stycznia do Komisji Polityki Senioralnej i został przedłożony państwu posłom. Cieszę się bardzo, a może cieszyłam się bardzo, ponieważ ten dokument jest taką kompilacją opisującą w pozytywny sposób bardzo ważny dokument dla osób z niepełnosprawnościami, w tym seniorów. Przypominam, że jesteśmy na Komisji Polityki Senioralnej, więc w szczególny sposób będziemy zajmowali się potrzebami i problemami seniorów z niepełnosprawnościami. Ten dokument, który mam przed sobą, państwo posłowie również macie na swoich mailach, to dokument, który w pigułce pozytywnie opisuje i ocenia działania poprzedniego rządu. Bardzo ważny dokument, czyli „Strategie na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami na lata 2021–2030”, dokument przygotowany we współpracy z przedstawicielami wielu środowisk osób z niepełnosprawnościami, przekonsultowany. Z tym większym zdumieniem i zasmuceniem przyjęłam to, co usłyszałam dzisiaj z ust pana ministra – w mojej ocenie kompletnie bezpodstawną krytykę – i przyznam panie ministrze, że jestem tym zasmucona, dlatego że spodziewałam się, a może oczekiwałam od pełnomocnika rządu do spraw osób z niepełnosprawnościami zupełnie innego podejścia, podejścia apolitycznego. I przypomnę państwu, ponieważ pan poseł Suski był uprzejmy powiedzieć, zapisałam: „państwo nie dba o osoby z niepełnosprawnościami”. No panie pośle, właśnie dlatego pan minister Łukasz Krasoń w dokumencie, który ma pan w swojej poczcie ocenił pozytywnie ten dokument. To właśnie dlatego – przypomnę – rząd Prawa i Sprawiedliwości jako pierwszy powołał na pełnomocnika rządu do spraw osób z niepełnosprawnościami osobę z niepełnosprawnością, pana ministra Pawła Wdówika, który to dla osób z niepełnosprawnościami, w tym seniorów, naprawdę uczynił wiele. Mam gorącą prośbę, żeby odejść od tego typu niemerytorycznych uwag. Jak pan minister Szwed, chcę panu życzyć, panie ministrze, aby miał pan czym się pochwalić, kiedy spotkamy się za rok. Pracuję również trzecią kadencję w Komisji Polityki Społecznej, właśnie dlatego że te obszary łączą się, uzupełniają i że one dla mnie jako dla posła są bardzo ważne. Panie ministrze, na tych Komisjach pewnie również będziemy się spotykali. Chciałabym, żebyśmy pracowali wspólnie, byśmy patrzyli w tym samym kierunku.</u>
<u xml:id="u-1.16" who="#JoannaBorowiak">Cieszę się, że pan minister docenił ten dokument i za to dziękuję, bo rzeczywiście ten dokument wart jest tego, by go docenić. Ale pozwoli pan minister również, że ja też postaram się przedstawić panu kilka pytań, a właściwie oczekiwań, bo to nie będą pytania. Ten dokument jest jasny, to są oczekiwania seniorów, w tym seniorów z niepełnosprawnościami, a także myślę, że naszej Komisji. Są to oczekiwania pilnej kontynuacji działań, które są zawarte w tej strategii i ich dalszego rozwoju, bo myślę sobie, że tam są poruszone te aspekty, które są niezwykle istotne. A przede wszystkim programy – ten dokument również bardzo szczegółowo opisuje kwoty, które były przeznaczone. Tak jak powiedziałam, to jest dokument w pigułce, strategie są bardzo obszernym dokumentem. Może powiem jeszcze jedną ważną rzecz – ten punkt znalazł się w planie pracy Komisji Polityki Senioralnej, dlatego że chcieliśmy poznać plany pana ministra na przyszłość, właśnie jako pełnomocnika rządu. I tych planów mi dzisiaj zabrakło. Pan minister był uprzejmy przedstawić dokument w pozytywnej ocenie, na Komisji go skrytykować, ale planów na przyszłość, programu od pana i od pana biura mi zabrakło, stąd uprzejmie proszę o przedstawienie planów dotyczących kontynuacji asystencji osobistej i niezwykle ważnej dla osób z niepełnosprawnościami, ale szczególnie dla seniorów opieki wytchnieniowej. Poproszę również o plany dotyczące mieszkalnictwa wspomaganego. Przypomnijmy, że pani minister Marlena Maląg przygotowała program, dotyczący centrów opiekuńczo-mieszkalnych. Został on wdrożony i powinien być kontynuowany. Był bardzo pozytywnie przyjmowany przez samorządy. Wiem doskonale, ponieważ w poprzedniej kadencji, kiedy ten program był wprowadzony w życie, współpracowałam z samorządami. Wiem, jak wielka jest potrzeba w tym zakresie. Są również środki na ten program.</u>
<u xml:id="u-1.17" who="#JoannaBorowiak">Panie ministrze, zabrakło mi też informacji dotyczących usług wspierających czy kontynuacji programu transportu indywidualnego. Spotkaliśmy się dzisiaj po to, aby poznać plany nowego rzecznika rządu do spraw osób z niepełnosprawnościami. To chciałam usłyszeć. Prosił mnie pan, specjalnie pan do mnie dzwonił przed 25 stycznia, mówiąc mi, że nie będzie pana na Komisji, mimo iż znaliście państwo ten termin, bo jest pan w delegacji. Dla mnie to było oczywiste, że w związku z tym, że chciał pan być na posiedzeniu Komisji przesunę termin rozpatrywania tego dokumentu. Przesunęliśmy go na dziś, czyli na 7 lutego, ale panie ministrze, naprawdę z całym szacunkiem dla pana, tych planów pan nie przedstawił. Dlatego jako przewodnicząca Komisji uprzejmie pana proszę, aby w najbliższym terminie, być może ustalimy go po posiedzeniu Komisji, zechciał pan przedstawić swój projekt, swój konkretny, szczegółowy plan. Mam nadzieję, że zawrze pan w nim kontynuację tych wszystkich obszarów, które są zawarte w strategii, ale także o co nowego zechce pan go poszerzyć, bo to jest dzisiaj tematem naszego spotkania. Na chwilę obecną z mojej strony to wszystko. Dziękuję uprzejmie.</u>
<u xml:id="u-1.18" who="#JoannaBorowiak">Wobec braku zgłoszeń ze strony posłów, uprzejmie poproszę pana ministra o udzielenie odpowiedzi.</u>
<u xml:id="u-1.19" who="#ŁukaszKrasoń">Ten mój wywód na początku, gdzie wymieniałem rzeczy, które są zapóźnione to jest stwierdzenie faktów. Są konkretne tabelki, które określają, co i kiedy powinno się pojawić i co się nie pojawiło. Zamknąłem ten wywód na roku 2023. Jak już wiemy, ten rok już się zakończył, więc moim zdaniem te słowa, że mijam się z prawdą są nietrafione. To jest stwierdzenie faktów, które są bezsprzeczne.</u>
<u xml:id="u-1.20" who="#ŁukaszKrasoń">À propos pytania pana posła Szczerby, ale także pani przewodniczącej, czy chciałbym dokonać zmiany w strategii – strategia dotyka wiele lat do przodu i oczywiście, że nasza rzeczywistość się zmienia, pewne mechanizmy, które wprowadzamy w toku prac sprawiają, że w pewnych obszarach pojawia się nowa, być może lepsza ścieżka lub ta ścieżka w pewnych miejscach wymaga poprawy. Będziemy się bacznie przyglądać strategii i temu dokumentowi i w miejscach, gdzie będzie to wymagało korekty – bo nowe technologie będą nas w stanie będą wesprzeć lub przeskoczyć pewne procesy – będziemy starali się to wdrażać na bieżąco. Uważam, że nic nie powinno być wyryte w kamieniu i jeżeli mamy lepsze rozwiązanie na stole, to powinniśmy po nie sięgać. Jest także przecież dokument strategii deinstytucjonalizacji, który leży w szafie i fajnie by było też po to sięgnąć w najbliższym czasie, tak aby deinstytucjonalizacja naprawdę zawitała do Polski, aby nie powstawały już nowe domy pomocy społecznej, abyśmy spojrzeli na tę sferę mieszkaniową osób z niepełnosprawnościami czy opieki długoterminowej w sposób nowoczesny, a nie będąc narażeni na takie obrazki jak ostatnio w Kamieniu Krajeńskim. Myślę, że już za dużo się tego naoglądaliśmy. Są nowocześniejsze rozwiązania, stosowane także u nas, w naszym kraju. Może bardziej lokalnie, ale jednak.</u>
<u xml:id="u-1.21" who="#ŁukaszKrasoń">Jak widziałbym swoją rolę à propos według moich pomysłów? Zgadzam się z tym, że dokument jako taki, „Strategia na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami na lata 2021–2030” to bardzo dobry dokument. Postępując zgodnie z tą strategią, los osób z niepełnosprawnościami naprawdę będzie lepszy. Tak jak państwo posłowie już zauważyli – moim zdaniem, ale także zdaniem całego ministerstwa, temat osób z niepełnosprawnościami leży nie tylko w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ale po trosze w Ministerstwie Infrastruktury, Ministerstwie Funduszy, Ministerstwie Zdrowia i mógłbym tak jeszcze wymieniać ministerstwa…ministerstwie edukacji chociażby.</u>
<u xml:id="u-1.22" who="#ŁukaszKrasoń">To są rzeczy, które będziemy starali się rozwijać, ale jeżeli chodzi o mój pomysł na to, jak powinno wyglądać wsparcie tej grupy społecznej – musimy, także zgodnie ze strategią, wdrożyć wreszcie nowy system orzeczniczy, coś, o co środowisko zabiega od wielu, wielu lat. Chciałbym przypomnieć, że w tym kontekście zostało to zapisane jako punkt umowy koalicyjnej, czyli nowy system orzeczniczy, który – jak przeczytałem z tej mojej kartki na samym początku – miał mieć przygotowany zarys już w roku 2023. Mam nadzieję, że w roku 2024 wykonamy milowy krok w tym kierunku. Dodam, że na wdrożenie nowego systemu orzeczniczego mamy bardzo duże środki z Unii Europejskiej, rzędu 600 mln zł. Jeżeli my po te pieniądze sięgniemy, bo wreszcie możemy – to jest też ważny punkt, o którym nie można zapominać – to ta robota zostanie w końcu wykonana. System orzeczniczy jest fundamentem systemu i postrzegania osób z niepełnosprawnościami w sposób zindywidualizowany, ale nie tylko poprzez przesłanki medyczne – lekki, umiarkowany, znaczny. Osoby z niepełnosprawnościami powinny odzyskać podmiotowość i być postrzegane od strony potrzeb, jakie ma dana osoba, aby maksymalnie równo i maksymalnie samodzielnie przejść przez życie. Oczywiście są miejsca, gdzie to nie będzie możliwe, są takie schorzenia, są takie sytuacje, gdzie to wsparcie będzie 24-godzinne i o tych osobach też nie wolno zapominać. Nawet nie śmiem o tych osobach zapominać. Niepełnosprawności intelektualne, niepełnosprawności sprzężone wymagają szczególnej troski państwa dla tej grupy społecznej. Dlatego sensowne rozbudowanie usług w sposób systemowy, asystencji osobistej, opieki wytchnieniowej… dzisiaj odbywa się to w procesie projektowym, jest finansowane z Funduszu Solidarnościowego. W przyszłych latach będziemy mocno zwiększać środki na te usługi, ponieważ w roku 2024 z Funduszu Solidarnościowego na szczęście zeszło wypłacanie 13 i 14 emerytur. Jak widzimy, coraz więcej samorządów i NGO chce świadczyć usługi asystencji osobistej i opieki wytchnieniowej dla swoich mieszkańców czy beneficjentów. Jeżeli mówimy o NGO, to te środki będą sukcesywnie zwiększane, ale i tak mam nadzieję, że projektowe myślenie o tak ważnych, kluczowych pod kątem osób z niepełnosprawnościami usługach odejdzie do lamusa już bardzo szybko, gdyż ustawa o asystencji została zapisana jako element umowy koalicyjnej.</u>
<u xml:id="u-1.23" who="#ŁukaszKrasoń">Panie pośle Szwed, jak spotkamy się za rok, to będę mógł powiedzieć, że albo ustawa już została wdrożona i już jest systemowe rozwiązanie albo jesteśmy bardzo blisko i że prace, które są poczynione wobec tej ustawy, naprawdę są na ukończeniu. Dobrze wiem po sobie, ile zyskałem jako człowiek w momencie, kiedy mogłem wyprowadzić się z domu i zacząć żyć na swoim. To jest także efekt tego, że miałem kogoś, kto mnie wsparł w moich codziennych czynnościach. Kocham swoją rodzinę: mojego tatę, moją mamę, mojego brata, siostrę, ale w momencie, kiedy człowiek ma ku temu możliwości, żeby decydować, to jest jednak krok dalej. Ta ustawa jest kluczowo ważna.</u>
<u xml:id="u-1.24" who="#ŁukaszKrasoń">Pani poseł, która już wyszła, siedziała po lewej obok pani przewodniczącej, nie zapamiętałem nazwiska, przepraszam...</u>
<u xml:id="u-1.25" who="#ŁukaszKrasoń">Pani poseł pytała o ośrodki. Chciałem dopytać, czy pani poseł chodzi o ośrodki wsparcia długoterminowego typu domy pomocy społecznej, czy o ośrodki medyczne. Pewnie poproszę panią dyrektor, aby doprecyzować, o co chodzi, żebyśmy mogli należycie odpowiedzieć to pytanie.</u>
<u xml:id="u-1.26" who="#ŁukaszKrasoń">Zerknę na notatki, mogę zobaczyć kartkę? Pozwoli pani przewodnicząca, że sobie jeszcze zerknę na notatki, bo ja niestety samodzielnie nie mogę, dlatego asystent jest bardzo ważny w moim życiu.</u>
<u xml:id="u-1.27" who="#ŁukaszKrasoń">Dobrze, były pytania à propos osób głuchych – tak jak powiedziałem – mamy Centrum Komunikacji, czyli coś bardzo ważnego dla tego środowiska. Tutaj patrzę na pana Krzysztofa Kotyniewicza, który już był u mnie w ministerstwie, w ogóle jest tu na sali kilka osób, które już były u mnie. Centrum Komunikacji to element systemu szczególnie ważny dla osób głuchych. Dla wielu osób pozostawionych w głuszy systemu, osób, których system nie dostrzega, Centrum Komunikacji może być łącznikiem ze światem. Wierzę mocno, że prace nad Centrum Komunikacji – które też są zawarte w strategii – miały się odbyć do końca roku 2023 i wiemy, że ten czas już minął, ale w najbliższych tygodniach będziemy kończyć fiszkę, będziemy rozpoczynać te prace i być może będziemy w stanie wdrażać na szeroką skalę to, co zostało przepilotowane. Na to też są pieniądze z Unii Europejskiej. Chwała za to, że te pieniądze wreszcie płyną do nas szerokim strumieniem.</u>
<u xml:id="u-1.28" who="#ŁukaszKrasoń">Chciałbym dać taki sygnał do państwa posłów, do pań posłanek, do NGO, a także do pani przewodniczącej, że być może źle sformułowałem moje pierwsze zdanie i stąd te nieporozumienia. Wydaje mi się, że aby w naprawdę znaczący sposób zmienić los osób z niepełnosprawnościami, aby zrobić ten krok do przodu, potrzebujemy siebie nawzajem. Też jestem zdania, że tematy osób z niepełnosprawnościami powinny być ponadpartyjne i ja tutaj występuję nie jako partyjny człowiek, tylko jako człowiek, który był i nadal jest w tym systemie, który widział łzy rodziców, którzy dowiadywali się, że ich pierwsze dziecko ma chorobę genetyczną i za kilka lat usiądzie na wózku. Wiem co to znaczy walczyć o siebie w ścieżce edukacyjnej; wiem, co to znaczy bić się o swoje miejsce na ścieżce zawodowej; wiem, co to znaczy wyprowadzić się z domu, szukać dostępnego mieszkania; wiem, co to znaczy mieć przyjaciół, z którymi jeździło się na turnusy rehabilitacyjne, którzy już odeszli, chociaż mieli tę samą chorobę, co ja i byli silniejsi ode mnie. Jestem z tym środowiskiem od wielu, wielu lat, najpierw jako aktywista, społecznik, potem jako działacz w Instytucie Strategie 2050, gdzie wspólnie z zespołem pełnoprawnie napisaliśmy nasz dokument, czyli kilkadziesiąt stron opisujących naszą wizję, jak powinien wyglądać system – powinien być prosty, zindywidualizowany, oparty na tych kilku ważnych filarach, które zresztą też są opisywane w dokumencie, o którym dzisiaj rozmawiamy – „Strategie na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami na lata 2021–2030”.</u>
<u xml:id="u-1.29" who="#ŁukaszKrasoń">Potrzebujemy siebie nawzajem, abyśmy zmienili ten system. Trzeba każdego z was zaprosić do dyskusji, do wypracowania wspólnych, dobrych rozwiązań, bo wątki i to, co musimy zrobić jest zawarte w wielu ministerstwach, wiele osób będzie musiało podpisać się pod wieloma rzeczami i nie zrobimy tego w pojedynkę. Jestem przekonany, że pan Paweł Wdówik, z którym zresztą mam kontakt, ma świetne pomysły, czasami część z jego pomysłów była blokowana, nie mi to oceniać, na którym etapie to było blokowane, ale to jest naprawdę człowiek z fajnymi pomysłami. Też już się z nim spotykałem. Takich osób od prawa do lewa jest mnóstwo, każdego z was chciałbym do siebie zaprosić. Mój gabinet będzie gabinetem otwartym. Mówiłem dyrektorowi generalnemu w ministerstwie, żebyśmy zamontowali do gabinetu drzwi obrotowe. Potrzebujemy tego, bo w pojedynkę nikt nie pozjadał rozumów. Patrzę na panią Agnieszkę Dudzińską – jak ja mogę konkurować z wiedzą pani Agnieszki na temat osób z niepełnosprawnością intelektualną? Przegram w przedbiegach. Ale mogę zaprosić panią Agnieszkę czy inne osoby reprezentujące tę grupę i na zasadzie synergii jesteśmy w stanie wypracować te rozwiązania. Ten dokument na lata 2021–2030 trzeba kontynuować, trzeba go rozwijać, trzeba go doprecyzowywać i popychać rzeczy do przodu, aby to, co wymieniłem na początku jako zagrożone czy krytycznie zagrożone, przyspieszyć. Pamiętajmy, że wymieniłem mnóstwo rzeczy na lata 2024, 2025, które też trzeba będzie podgonić, abym za rok sam nie musiał mówić o sobie i wymieniać, jak wiele rzeczy, które dochodzą, jest zagrożonych. Jest dużo pracy, oczywiście rzeczy dzieją się równolegle. Pani dyrektor mogłaby teraz więcej opowiedzieć, ile środków idzie na poszczególne etapy wdrożeniowe, o WSM, które już się budują. Rzeczywiście są dobre rzeczy. Nie powiedziałem, że wszystko jest źle, wymieniłem procentowo, jak dużo jest zagrożonych. Mogą państwo sobie odsłuchać z odtworzenia, że część rzeczy jest w terminie albo tylko delikatnie opóźnionych.</u>
<u xml:id="u-1.30" who="#ŁukaszKrasoń">Już zostawiając to wszystko – mam wielką nadzieję i patrząc i rozmawiając z ludźmi, z którymi spotykam się w tym miesiącu, ta nadzieja jest coraz większa. Nadzieja, że to, co przed nami, naprawdę będzie czymś dobrym. Chyba z tym chciałbym zostawić nas wszystkich. Jeśli chodzi o szczegóły à propos WSM, o które pytała pani chwilkę wcześniej – tak jak mówiłem, w nazwiskach nie jestem najlepszy – to tutaj służymy pomocą.</u>
<u xml:id="u-1.31" who="#JoannaBorowiak">Teraz zapytam naszych szanownych stałych doradców Komisji – czy ktoś z państwa chce zabrać głos w temacie? Przypominam, że mówimy o strategii na rzecz osób z niepełnosprawnościami, ale w kontekście osób w wieku senioralnym.</u>
<u xml:id="u-1.32" who="#JoannaBorowiak">Bardzo proszę, pani Krystyna Lewkowicz, uprzejmie proszę.</u>
<u xml:id="u-1.33" who="#KrystynaLewkowicz">Może zacznę od takiej tezy, że zajrzałam do rocznika statystycznego i zobaczyłam, że w Polsce szacuje się osoby niepełnosprawne na 12,2%. To już jest przecież ponad 4 mln Polaków, więc jest to ogromna populacja. W mojej ocenie ten wskaźnik daleki jest jeszcze od rzeczywistości. Z mojej pracy wynika, że bardzo duża grupa osób starszych jest de facto niepełnosprawna, bo to widać nawet gołym okiem, natomiast nie figuruje w tych statystykach, ponieważ miała szczęście uzyskać wykształcenie, miała szczęście mieć pracę i w związku z tym te osoby mają uprawnienia emerytalne, które są oczywiście znacznie korzystniejsze niż uprawnienia rentowe. W związku z tym musimy czytać ten wskaźnik z pewną rezerwą, że de facto mamy do czynienia ze znacznie szerszą populacją wśród osób starszych, niż mówi ta statystyka.</u>
<u xml:id="u-1.34" who="#KrystynaLewkowicz">Dalej, czytając ten materiał pozyskałam ogromną wiedzę na temat różnych programów, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że jest ich tak dużo. Rzeczywiście tych programów na rzecz niepełnosprawnych w tej strategii jest dużo i niektóre – tak jak pan minister był uprzejmy powiedzieć – są lepiej zorganizowane, inne gorzej. Wracając do statystyki – walorem tego materiału jest to, że został on przedstawiony w układzie trzyletnim, w związku z tym można wysnuć jakieś wnioski na temat tego, co działo się w tych trzech latach. Prawie we wszystkich przedstawionych w materiale parametrach te wskaźniki rosną. Tyle że mi osobiście zabrakło możliwości oceny – czy to, że rosną na przykład 10, czy 8, czy 7% to już jest wystarczająco, czy to jest dobrze, czy mamy być zadowoleni, czy może jesteśmy w jakimś sporym niedoczasie. W mojej ocenie w tym materiale zabrakło punktu odniesienia, zabrakło przynajmniej jakieś elementarnej statystyki osób niepełnosprawnych, choćby z tymi orzeczeniami, czyli obarczonych pewnym błędem, ale jednak. Bo jeżeli czytam tutaj, że udzielono na przykład 125 tys. świadczeń w jakimś parametrze, ale nie wiem, czy w tej grupie jest milion potrzebujących, czy 700 tysięcy, czy 200 to z jednej strony patrzę „no przybyło w ciągu trzech lat prawie kilkadziesiąt procent tych świadczeń, to super”, ale czy przypadkiem jednocześnie w tej grupie nie przybyło tyle samo potrzebujących osób niepełnosprawnych. Dopiero porównanie tego wskaźnika przyrostu świadczeń i wartości tych świadczeń – zresztą obarczonych jeszcze inflacją, ale niech tam – pozwala sprawdzić czy przyrost tych ilości świadczeń jest adekwatny do przyrostu tej populacji, do której się odnosi. Na innym posiedzeniu Komisji mieliśmy takie statystyki i tam z wielkim zdziwieniem powzięliśmy informację, że jeden z największych przyrostów niepełnosprawnych jest w grupie 0–4. Wcale nie w seniorach, tylko 0–4. Co to oznacza? Że rodzą nam się dzieci niepełnosprawne, które już od urodzenia wymagają jakichś świadczeń. Przecież one w miarę wzrostu będą zasilały kolejne roczniki niepełnosprawnych, nie staną się zapewne całkowicie sprawne. W związku z tym można powiedzieć, że możemy się spodziewać, że te statystyki niepełnosprawnych niestety będą rosły. Jeżeli pan minister ocenił, że mamy dobrą strategię to ją realizujmy, tylko że może trzeba byłoby wykazać nieco większą konsekwencję w realizacji tych świadczeń i może również przeznaczyć na to więcej środków. W związku z tym jako radca mam taki postulat dla pani przewodniczącej i dla Komisji, że w przyszłości, kiedy będzie oczekiwać od przedstawicieli resortu jakichś informacji, to żeby ta informacja zawierała jakąś elementarną ocenę, nie tylko statystykę. Bo statystyka nie jest celem samym w sobie, tylko jest narzędziem do zarządzania i planowania i inspiracją dla Komisji do podejmowania jakichś kierunków działań czy inicjatyw legislacyjnych. Gdyby z tego materiału wynikała rzetelna ocena, broń Boże nie polityczna, tylko rzetelna ocena, czy sytuacja się poprawia, czy się pogarsza, to albo byśmy byli zobligowani do jakiegoś działania albo powiedzielibyśmy sobie „jest fajnie i możemy spać spokojnie”.</u>
<u xml:id="u-1.35" who="#KrystynaLewkowicz">Proszę państwa, te obowiązki wobec osób niepełnosprawnych spoczywają nie tylko na rządzie, każdy rząd musi przyjąć na siebie to wyzwanie opieki i zapewnienia szkoły, pracy osobom niepełnosprawnym. Tu znowu natknęłam się na taką statystykę, że w tej grupie niepełnosprawnych wzrasta liczba osób poszukujących pracy, a jednocześnie bardzo zmalały wskaźniki zasiłków dla bezrobotnych, czyli niektórzy utracili te zasiłki, a inni, nowi, ciągle starają się o pracę. Nie muszę uzasadniać, że dla osób niepełnosprawnych rynek pracy jest czymś niezwykle ważnym. Zupełnie niewykorzystany jest rynek pracy w organizacjach pozarządowych. Wielokrotnie podnosiłam, że seniorzy chcą pracować, nawet na emeryturach, chcą podejmować jakieś prace w niepełnym czasie pracy, ale nie ma dla nich stanowisk pracy. Rynek pracy dla osób 60 plus jest po prostu marzeniem, jest beznadziejny. Tym trudniej jest na tym rynku uzyskać pracę osobie niepełnosprawnej.</u>
<u xml:id="u-1.36" who="#KrystynaLewkowicz">Chciałabym, żebyśmy w tych kolejnych materiałach mieli nie tylko statystykę, ale i jakąś ocenę, to jest pierwszy wniosek. A dwa, żebyśmy kiedyś poświęcili osobne posiedzenie czy osobną debatę, czy konferencję rynkowi pracy dla osób niepełnosprawnych, bo to jest kluczowa sprawa dla poczucia własnej wartości, dla poprawy sytuacji ekonomicznej, dla możliwości usamodzielnia się itd.</u>
<u xml:id="u-1.37" who="#KrystynaLewkowicz">Pani przewodnicząca, bardzo dziękuję za udzielenie głosu.</u>
<u xml:id="u-1.38" who="#JoannaBorowiak">O głos prosiła pani doktor Anita Richert-Kaźmierska, stały doradca Komisji, uprzejmie proszę.</u>
<u xml:id="u-1.39" who="#AnitaRichertKaźmierska">Kolejna kwestia, na którą też chciałabym zwrócić uwagę – była sugestia, aby te analizy robić w ujęciu ilościowym i jakościowym, ale ja zaproponowałabym jeszcze terytorialnym. Dostajemy informacje, że mamy zaopiekowane osoby z niepełnosprawnościami, ale to najczęściej jest w dużych miastach, w większych ośrodkach. Natomiast mam doświadczenie ze współpracy z gminami wiejskimi, gdzie jest gigantyczny problem choćby z podstawowym zabezpieczeniem dostępności obiektów użyteczności publicznej, patrz szkoła, patrz przychodnia, gdzie nie ma osoby odpowiedzialnej, gdzie nie ma nawet zainteresowania różnego rodzaju programami rządowymi, które w ostatnich latach zostały uruchomione, gdzie asystencja dla osoby z niepełnosprawnością, gdzie opieka wytchnieniowa, gdzie opieka 75 plus w ogóle nie zostały wykorzystane przez te samorządy. Myślę, że to jest też bardzo ważny aspekt.</u>
<u xml:id="u-1.40" who="#AnitaRichertKaźmierska">Jeszcze jedna kwestia – za chwilę wszystkie samorządy lokalne będą zobligowane do przygotowania lokalnych planów deinstytucjonalizacji usług społecznych, bo jeżeli będą chciały korzystać ze środków EFS+ będą musiały wylegitymować się takim planem. Wiele gmin absolutnie nie ma zielonego pojęcia, ile osób z niepełnosprawnością zamieszkuje na ich terenie, ponieważ gmina tak naprawdę ma informację dotyczącą tylko i wyłącznie dzieci wymagających szczególnego wsparcia, które funkcjonują w systemie szkolnym. PCPR oczywiście udzielą informacji, ile zostało wydanych orzeczeń o niepełnosprawności w danym roku. Natomiast gminy nie prowadzą szczegółowych statystyk, chyba że ktoś korzysta ze świadczeń gminnych i miejskich ośrodków pomocy społecznej. Nie mamy kompleksowych informacji na poziomie gmin, również ile mamy osób i jakiego wsparcia potrzebują, jeżeli nie są podopiecznymi ośrodków pomocy społecznej. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.41" who="#JoannaBorowiak">Teraz kieruję się do strony społecznej. Zgłosiły się już trzy osoby. Jako pierwsza pani Agnieszka Dudzińska – prezes Fundacji Ordo Amoris, później pan Jerzy Płókarz – prezes Krajowego Sztabu Ratownictwa Społecznej Sieci Ratunkowej i pani doktor Elżbieta Ostrowska – przewodnicząca zarządu głównego Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. To za sekundkę. Najpierw będę prosiła te osoby, a później będę państwa prosiła o przedstawienie się. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, pani Agnieszka Dudzińska.</u>
<u xml:id="u-1.42" who="#AgnieszkaDudzińska">Jeśli chodzi o ten materiał to jest bardzo ciekawy i rzuciły mi się w oczy dwie rzeczy. Jedna to jest liczba DPS, które nadal mamy w Polsce. Tutaj jest podana liczba 823 domów pomocy społecznej, to są duże, instytucjonalne formy zamieszkiwania. Ponad 80 tys. osób, które wciąż w nich przebywają. Do tego dochodzą jeszcze domy komercyjne, tutaj takiej informacji nie ma, ale takich domów jest jeszcze więcej, ok. 700 natomiast…600?</u>
<u xml:id="u-1.43" who="#JerzyPłókarz">Mam tylko jeden, krótki apel do pań i panów posłów, ale również do pana ministra. Na przestrzeni tych kilkudziesięciu lat mojej działalności, jedno, co mnie zawsze irytuje i boli to to, że w samych środowiskach osób niepełnosprawnych dochodzi do dążenia załatwienia czy wynegocjowania, czy wręcz wymuszenia rozwiązań, które dyskredytują jedną grupę niepełnosprawnych, a mają uwypuklić i załatwić więcej drugiej grupie niepełnosprawnych. Prośba, żebyście państwo pod żadnym względem nie dali się wciągnąć w tego typu manipulacje i nadroszczeniowość. To bardzo boli i naprawdę nie ma znaczenia czy jest to 50-letni syn, czy 50-letni mąż niepełnosprawny.</u>
<u xml:id="u-1.44" who="#JerzyPłókarz">Jeszcze jedna uwaga, której zabrakło w dobie wzrostu tych płac, dążenia do pewnych rozwiązań – dla pracodawców bolączką w ostatnim okresie stało się to, że minimalna płaca rośnie, natomiast dofinansowanie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych do płacy osoby niepełnosprawnej pozostało na tym samym poziomie. To powoduje, że ubywa tych miejsc pracy. Nie chcę przedłużać, żeby zwięźle…</u>
<u xml:id="u-1.45" who="#ElżbietaOstrowska">Nie chciałabym dzisiaj mówić o strategii, tylko chciałabym zasygnalizować kilka pozornie drobnych spraw, które osobom z niepełnosprawnością, osobom starszym – bo to jest główny obszar moich zainteresowań – utrudniają albo wręcz uniemożliwiają korzystanie z rozwiązań, skądinąd dobrych, które zawarte są w strategii w różnych działaniach na rzecz osób niepełnosprawnych. Powiedziałam, że są to rzeczy pozornie drobne, ale bardzo istotne. W istocie prowadzą do niemożliwości korzystania z tego, co państwo, samorząd, prawo, oferuje osobom niepełnosprawnym, aby mogły funkcjonować w miarę normalnie.</u>
<u xml:id="u-1.46" who="#ElżbietaOstrowska">Trzy takie przykładowe sprawy. Zacznę od instytucji skargi, o której mówiła pani dyrektor. Jest to instytucja wynikająca z ustawy o dostępności, pomyślana jako danie osobom z niepełnosprawnościami możliwości zgłaszania swoich spraw, możliwości zwrócenia się do instytucji, która nie zapewnia sprawności. Wedle mojej wiedzy ta instytucja jest w dużej mierze martwa. Nie wiem czy jest ktoś z PFRON na sali, natomiast jeśli dobrze pamiętam, to wpłynęło może ok. 200 skarg, z tego połowa została uznana za niewłaściwie skierowane, bo procedura występowania z tą skargą jest dość skomplikowana. Osoba z niepełnosprawnością najpierw musi zwrócić się do konkretnego podmiotu, który jej tej niepełnosprawności nie zapewnia, przedstawić jakie są jej oczekiwania, czekać ileś tam tygodni, a bywa że i miesięcy na odpowiedź i dopiero w przypadku braku załatwienia sprawy występuje do PFRON. Proszę państwa, dla większości osób niepełnosprawnych taka procedura jest procedurą bardzo nieprzyjazną i niezachęcającą do tego, żeby walczyć o swoje prawa. Może gdyby w imieniu osoby niepełnosprawnej mogła występować na przykład organizacja senioralna, może to by wzmocniło. Bo to, że skarg jest 100 czy 200 w ciągu roku to nie znaczy, że jest tak dobrze i że osoby z niepełnosprawnością mają zapewniony pełen dostęp do instytucji kultury, przychodni zdrowia itd. Nie mówię o szkołach, mówię o tych instytucjach, z których przede wszystkim korzystają, a przynajmniej powinny korzystać osoby starsze.</u>
<u xml:id="u-1.47" who="#ElżbietaOstrowska">Druga sprawa, proszę państwa właśnie z tych pozornie drobnych. 1 stycznia tego roku wprowadzono, skądinąd dobre rozwiązanie, jakim jest świadczenie wspierające dla osób z niepełnosprawnością. Świadczenie to wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ale na podstawie orzeczenia wojewódzkiego czy powiatowego ośrodka orzekania o niepełnosprawności. Tutaj już jest wąskie gardło. Ośrodki orzekania o niepełnosprawności nie były przygotowane do tej armii ludzi, którzy w tej chwili się zwracają. Powoduje to, że część osób kieruje do ZUS wniosek bez wymaganego orzeczenia, co oznacza, że wniosek pozostaje nierozpatrzony. To świadczenie jest rozłożone na trzy lata. W tym roku mają je dostawać osoby o największych potrzebach, a więc te, którym to wsparcie w postaci tego świadczenia jest najbardziej potrzebne. Jeśli te osoby będą czekały tygodniami, a może miesiącami na przebieg tej procedury, na otrzymanie orzeczenia umożliwiającego ubieganie się o świadczenie, to przepraszam, ale powstaje pytanie, czy nie można jednak próbować tego wąskiego gardła aktywować. Inaczej, skądinąd dobre rozwiązanie, nie spełnia swojej roli i nie trafia do ludzi bardzo potrzebujących.</u>
<u xml:id="u-1.48" who="#ElżbietaOstrowska">Trzecia sprawa, proszę państwa. Muszę o tym powiedzieć, chociaż rzecz jest pozornie drobna, ale zobowiązały mnie do tego moje koleżanki i koledzy, osoby starsze z niepełnosprawnościami. Otóż osoby te, tak jak wiele innych osób z niepełnosprawnościami, korzystają z przedmiotów ortopedycznych i tzw. przedmiotów specjalnego przeznaczenia. Jak państwo zapewne wiedzą, są to rzeczy m. in. takie jak pieluchomajtki, worki stomijne, cały szereg urządzeń, które tym ludziom, w różny sposób dotkniętych przez los czy chorobę, umożliwiają rekompensatę tej niepełnosprawności i zapewniają możliwość w miarę normalnego funkcjonowania społecznego. Rzecz jest bardzo ważna. Listę tych przedmiotów określa rozporządzenie ministra zdrowia z 2017 r. Procedura jest taka, że osoba, która ma orzeczenie, że przysługuje jej określony sprzęt czy też środek pomocniczy, udaje się do apteki czy też do sklepu ze sprzętem medycznym, niejako na dzień dobry dostaje 30% dofinansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia. Pozostałe 70% musi dopłacić z własnych środków i potem wystąpić do właściwego terytorialnie ośrodka pomocy społecznej o rekompensatę, o zwrot tych środków. Proszę państwa, to są środki często drogie, środki, z którymi osoba, która ich potrzebuje, nie może poczekać. Tak naprawdę z sygnałów, które mam z całego kraju, już od września ośrodki pomocy społecznej nie mają pieniędzy na ten zwrot. Ludzie czekają po kilka miesięcy, żeby otrzymać te swoje 70%. Mówimy o osobach starszych, w trudnej sytuacji materialnej, bo ten zwrot ze środków z powiatowych ośrodków pomocy przysługuje osobom spełniającym określone kryteria dochodowe, chyba 60% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarstwie wieloosobowym i bodajże 50% w gospodarstwie jednoosobowym. Zatem dla tych osób wydatek i zamrożenie kilkuset złotych z ich bardzo skromnej emerytury to jest bardzo ogromne obciążenie. W istocie oznacza to, że nie bardzo mogą korzystać z tego, co przysługuje im na mocy prawa. Myślę, że to jest kwestia po prostu innego sposobu dysponowania funduszami, innego podziału tych środków. Te środki są, tylko powstało jakieś błędne koło, że nie ma ich na jesieni, czeka się do początku nowego roku i uruchomienia nowego budżetu na wypłaty za rok ubiegły, powstają zaległości w tym roku. To trzeba przerwać w interesie setek tysięcy ludzi, którzy naprawdę nie mogą czekać na kolejny worek stomijny czy kolejną porcję pieluch, czy jakikolwiek inny niezbędny im do funkcjonowania atrybut. To oczekiwanie na zwrot pieniędzy, płacenie z tej własnej, zazwyczaj bardzo skromnej emerytury jest naprawdę czymś, co bardzo przeszkadza. Przepraszam, strategia strategią, ale warto też takie drobne sprawy załatwiać, bo dla tysięcy ludzi to oznacza możliwość normalnego życia. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.49" who="#JoannaBorowiak">Proszę bardzo, pani doktor Monika Zima-Parjaszewska, prezes Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Uprzejmie proszę.</u>
<u xml:id="u-1.50" who="#MonikaZimaParjaszewska">Dwa – język, którym dzisiaj się posługujemy budzi moje poważne wątpliwości, bo tę lekcję powinniśmy wszyscy odrobić już bardzo dawno temu. Nie mówmy o osobach niesamodzielnych, ale mówmy o osobach, które wymagają bardzo dużego wsparcia. Ten język ma ogromne znaczenie. To, jak mówisz o osobie z niepełnosprawnością, kimkolwiek by ona nie była, czegokolwiek by w życiu nie robiła, to tak ją traktujesz i tak będą o niej myśleli inni ludzie. Więc mówmy nie o opiece, mówmy w wsparciu, nawet jeśli to wsparcie oznacza trzy albo cztery osoby będące obok tej osoby wymagającej karmienia, przewijania i zabezpieczenia fizycznego na przykład przed autoagresją. Ten język ma ogromne znacznie i o tym też jest mowa w strategii.</u>
<u xml:id="u-1.51" who="#MonikaZimaParjaszewska">Po trzecie – dla kogo jest strategia? To jest pytanie, które o 15:39 wymagałoby oczywiście tego, żebyśmy zostali tutaj bardzo długo, dlatego że to jest istota tej dyskusji. Kim jest osoba z niepełnosprawnością w świetle polskiego prawa, w świetle konwencji, jak do tego wygląda oczywiście kwestia seniorów i seniorek? To jest temat, który ONZ postanowił wyodrębnić do innej konwencji, nad którą właśnie pracuje, czyli konwencji o osobach starszych i być może to też jest jakiś kierunek naszych dyskusji. Oczywiście doskonale rozumiem ten argument, o którym pani ekspertka wspomniała, dotyczący braku posiadania przez emerytów orzeczenia o niepełnosprawności, ale nie tylko to różnicuje te dwie grupy osób. Różni je doświadczenie życia, różni sytuacja, rożni funkcjonowanie i różnią też potrzeby. Inne potrzeby będzie miała osoba 16-, 20-, 40-letnia. Na przykład doktor Krzysztof Kurowski z porażeniem mózgowym, który jest ekspertem, który pracuje, który potrzebuje wsparcia asystenta w bardzo aktywnym, rzeczniczym funkcjonowaniu, inne potrzeby będzie miała osoba 70-letnia z bardzo dużym doświadczeniem życiowym i zupełnie inną perspektywą codzienności.</u>
<u xml:id="u-1.52" who="#MonikaZimaParjaszewska">Po czwarte, projekty, które powstały w poprzedniej… to jest też ewenement dla mnie, to jest unikatowa sytuacja w moim doświadczeniu, że mimo różnic i mimo zmiany koalicji rządzącej rozmawiamy o dokumencie, który jest dobry dla nas wszystkich. To jest naprawdę bardzo dobry punkt wyjścia. Projekty, które powstają w ostatnim czasie – o których mówiła też moja poprzedniczka i pan minister – są naprawdę bardzo dobre. Agnieszko, te projekty nie powstawały w kosmosie, powstawały z udziałem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, z czynnym zaangażowaniem bardzo dużej grupy osób. Te projekty zostały opracowane i były skonsultowane na potrzeby konsultacji projektowych. To nie były konsultacje publiczne, bo te są dopiero przed nami, gdyby one rzeczywiście miały się odbyć. Dlatego uważam, że Komisja – o to bardzo gorąco apeluję do pani przewodniczącej – powinna mieć szansę zapoznania się z projektami ustaw, na przykład ustawy o asyście prawnej, czyli o tym, co dla seniorów jest niezwykle istotne, dlatego że przecież projektujemy likwidację ubezwłasnowolnienia w Polsce. Wiem, że to jest bardzo duża grupa osób, która bardzo często staje przed sądem okręgowym i jest ubezwłasnowolniana. Kolejne projekty, z którymi powinna zapoznać się Komisja to projekt ustawy o funduszach wsparcia; projekt ustawy o wyrównywaniu szans osób z niepełnosprawnościami, całościowo patrzącej na tematykę niepełnosprawności i nie tylko; to jest też sprawa asystencji osobistej. Jeżeli my dzisiaj nie …– o czym mówił dzisiaj też Adam Dudziński, Boże, przepraszam, Adam Zawisny, przepraszam Adam, patrzę na Ciebie… Już kończę.</u>
<u xml:id="u-1.53" who="#MonikaZimaParjaszewska">Mam bardzo wiele wątków, o których mogę mówić bardzo krótko albo bardzo długo. Krótko – dlaczego w Polsce w dalszym ciągu jest art. 12 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, bo to akurat bez strategii, ale w strategii zostało to zapisane, można zrobić to na jednym posiedzeniu Sejmu. Ten artykuł powinien być natychmiast stamtąd uchylony, a mówię oczywiście o braku możliwości zawarcia małżeństwa przez osobę z intelektualną lub psychiczną niepełnosprawnością. To jest absolutny skandal w roku 2024.</u>
<u xml:id="u-1.54" who="#MonikaZimaParjaszewska">Mówię o sytuacji uczniów, z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, którzy w świetle przepisów nie są uczniami, ale są wychowankami. I bardzo wiele innych wątków, ale patrzę na panią przewodniczącą i wzrok gromiący, że muszę kończyć. Boję się tego. Jest naprawdę wiele tematów, są kręgi wsparcia, o których również pan minister mówił i nad którymi pan minister będzie pracował. Mamy naprawdę wiele pomysłów i ta strategia będzie realizowana zdecydowanie efektywniej. To jest słabe wytłumaczenie, ale proszę państwa czasy covidowe naprawdę trochę utrudniły działania. Akurat wtedy właśnie doświadczyliśmy tego ze strategią.</u>
<u xml:id="u-1.55" who="#MonikaZimaParjaszewska">Więc po pierwsze, bardzo mocno trzymamy kciuki za pana ministra, który przyjął ten dokument i zamierza go realizować. Dziękujemy też tym wszystkim, którzy brali udział w pracy nad strategią i doświadczeniu poprzedników w ministerstwie, którzy mogą teraz wesprzeć nasze działania. Uważam, że likwidacja ubezwłasnowolnienia, kręgi wsparcia, asystencja osobista, Centrum Komunikacji, ale też komunikacja osób o złożonych potrzebach komunikacyjnych, to są tematy nad którymi możemy pracować. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.56" who="#KrzysztofKotyniewicz">Natomiast co do projektów, o których przypomniała pani Agnieszka Dudzińska, to rzeczywiście liderem było Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, więc to są gotowe, świetnie rozwiązane, szeroko przetestowane, skonsultowane wśród osób z różnymi niepełnosprawnościami projekty i myślę, że ministerstwo będzie mogło z tego skorzystać i szybko wprowadzić tę zmianę. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.57" who="#KrzysztofKurowski">W kwestii rozdzielenia systemów wsparcia senioralnego i osób z niepełnosprawnościami należy podkreślić, że jest to tendencja światowa, tak wskazują organy międzynarodowe. Te systemy muszą się widzieć, muszą się uzupełniać, ale chyba jednak powinny być rozdzielne.</u>
<u xml:id="u-1.58" who="#KrzysztofKurowski">I trzecia kwestia – tutaj bardzo mocno poprę doktor Monikę Zimę-Parjaszewską w zakresie tego, co wskazała odnośnie do terminologii. W strategii na rzecz osób z niepełnosprawnościami jest bardzo mocno wskazane, żeby nie wykorzystywać określeń pejoratywnych, na przykład osoba niesamodzielna. Należy zwrócić uwagę, że skoro dzisiaj na tym posiedzeniu rozmawiamy o wdrożeniu strategii na rzecz osób z niepełnosprawnościami, a jednocześnie wykorzystujemy to samo słownictwo, to tak naprawdę trochę przeczymy kwestii wdrażania tej strategii. Należy jednak zadbać, żebyśmy korzystali ze słownictwa, które jest właściwe i które zostało zawarte w strategii.</u>
<u xml:id="u-1.59" who="#JoannaBorowiak">Bardzo dziękuję panie doktorze. To są też cenne uwagi.</u>
<u xml:id="u-1.60" who="#JoannaBorowiak">Bardzo proszę, proszę przypomnieć się, przepraszam najmocniej.</u>
<u xml:id="u-1.61" who="#AlicjaSzatkowska">Druga rzecz – nie wiem, czy państwo zdajecie sobie sprawę, ale w tej chwili pojawił się bardzo duży problem z samochodami, które dowożą, które powinny być w gestii samorządu czy organizacji samorządowych. Proszę państwa, być może dlatego, że ruszył program indywidualnych samochodów, w tej chwili nie ma firm, które deklarują się sprzedawać samochody dostosowane dla osób z niepełnosprawnością. Jadąc tutaj dostałam informację, w jakim stanie niektóre gminy mają samochody, które dowożą osoby czy dorosłe z niepełnosprawnością, czy dzieci do szkół. Ja jestem w tym momencie…no nie wiem już jak interweniować, bo nie wiem, co powinnam w tym momencie zrobić. Panie ministrze, to jest kolejna rzecz, o której powinniśmy porozmawiać, szczególnie jeżeli mówimy o miejscowościach wiejskich, ponieważ Milicz to jest malutkie miasteczko powiatowe, najmniejszy powiat w Polsce, na pograniczu dolnośląskiego i wielkopolskiego.</u>
<u xml:id="u-1.62" who="#AlicjaSzatkowska">Na koniec, wprawdzie nie ten temat, ale na pewno zwrócimy się do pana, żeby zrobić wszystko, żeby wczesna interwencja w całej Polsce zaczęła funkcjonować, tak jak powinna. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.63" who="#JoannaBorowiak">Najmocniej państwa przepraszam, że muszę ograniczać ten głos, nie chciałabym, ale nie mam wyjścia. To też pokazuje, jak bardzo tego typu tematyka jest potrzebna, jak ważna jest dyskusja w takim właśnie obszarze tematycznym. Panie ministrze, bardzo proszę o udzielenie wypowiedzi.</u>
<u xml:id="u-1.64" who="#ŁukaszKrasoń">Jeszcze jedna rzecz – pani pytała o drobne rzeczy. Jeszcze zanim zostałem pełnomocnikiem, zobaczyłem jedną prawidłowość – wiele osób nie ma pojęcia o tym, co mogłoby otrzymać od państwa. Nie mają wiedzy, że mogą starać się o wózek, że mogą się starać o tę czy inną usługę. Często potem z tej niewiedzy wynika, że nie mają nawet śmiałości prosić o to czy wymagać od swojego samorządu, który też często nie wie, że mogą coś zrobić, że są na to środki. Ktoś przywoływał to projektowe realizowanie asystencji osobistej czy opieki wytchnieniowej – tak, są samorządy, które po dziś dzień nie schyliły się po to i nawet w mojej gminie Gorzkowice, jak spotkałem się z wójtem zapytałem, czy wnioskowaliście o opiekę wytchnieniową, a on mówi, że nie, a w sumie co to jest. To trochę wynika z tego braku komunikacji, szerokiego dostępu do informacji, kiedy z projektu, nad którym będziemy się zapewne pochylać w niedługim czasie jest mobilny doradca, który mógłby być łącznikiem pomiędzy tym systemem, który powinien dostarczać konkretne usługi, a konkretną osobą z niepełnosprawnością, bez względu na to czy jest z małego miasta – bo z tym się też zgadzam, że terytorialnie duże miasta mają przewagę, a te małe miasteczka gdzieś tam na rubieżach Polski powiatowej są dużo mniej zaopiekowane, czy z dużego.</u>
<u xml:id="u-1.65" who="#ŁukaszKrasoń">Z myślą do pana, pan Jerzy, tak? Pan Jerzy mówił o tym, że daje mi wskazówkę, skądinąd bardzo słuszną, żebym nie zamykał się tylko na jedną grupę. Skoro mam niepełnosprawność ruchową, żebym był orędownikiem spraw tej grupy, dokładnie podgrupy. Powiem panu tak między nami, że zanim przyszedł do mnie ktoś na wózku, to w moim gabinecie miałem osoby z autyzmem, osoby niewidome, osoby głuche, z różnymi niepełnosprawnościami. Dopiero w tamtym tygodniu przyszedł ktoś na wózku. Chciałbym, aby pełnomocnik był pełnomocnikiem wszystkich osób, różnych. Aby nie było tak, że nagle mamy tutaj osobę na wózku, to tylko pchamy ten wózek, a reszta niech czeka. Nie zgadzałem się na tego typu patrzenie wcześniej i też nie chciałbym tego robić i zapewniam pana, że to nie będzie następować.</u>
<u xml:id="u-1.66" who="#ŁukaszKrasoń">Pytań było więcej, przepraszam, że na wszystkie teraz nie odpowiem, część rzeczy, od ekspertów, żeby być może taki dokument na przyszłość przygotować trochę inaczej, zapisaliśmy te notatki i prośby, wytyczne, z przyjemnością będziemy się do tego odnosić, będziemy analizować w przyszłości. My jesteśmy po to, aby dostarczać wiedzę, której państwo oczekują, a nie robić coś, czego potem nikt nie będzie chciał czytać. Roboty jest dużo – tak jak powiedziałem – potrzebujemy siebie. Wszyscy. Na resztę pytań odpowiem mailowo. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.67" who="#JoannaBorowiak">Przechodzimy do kolejnego punktu, tzn. zgodnie z pismem marszałka Sejmu, Komisje sejmowe zostały poproszone o przekazanie propozycji tematów kontroli NIK na 2025 r. O takie propozycje państwo posłowie byliście proszeni, takowe propozycje spłynęły. Macie je państwo na swoich skrzynkach mailowych. Bardzo proszę, pan przewodniczący Michał Szczerba.</u>
</div>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>