text_structure.xml 35.4 KB
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
  <xi:include href="PPC_header.xml" />
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml" />
    <text>
      <body>
        <div xml:id="div-1">
          <u xml:id="u-1.0" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, uprzednio przed posiedzeniem wszystkim parlamentarzystom członkom Komisji został doręczony porządek obrad. Czy do tego porządku są jakieś uwagi, sugestie? Nie widzę, a więc jak rozumiem możemy przystąpić do rozpatrzenia naszego planu działania.</u>
          <u xml:id="u-1.1" who="#RafałBochenek">Pierwszy punkt porządku obrad, czyli rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości w zakresie wyłączenia wszystkich spółdzielni mieszkaniowych spod obowiązku tworzenia biernych rozliczeń międzyokresowych kosztów dotyczących przyszłych świadczeń na rzecz pracowników, w tym świadczeń emerytalnych. Petycję zreferuje pan poseł Krzysztof Bojarski. Bardzo proszę, panie pośle.</u>
          <u xml:id="u-1.2" who="#KrzysztofBojarski">Art. 39 ust. 6 ustawy o rachunkowości wyłącza z tego obowiązku jednostki mikro, jednostki małe, organizacje pozarządowe, stowarzyszenia jednostek samorządu terytorialnego, jednostki działające na podstawie przepisów o stosunku państwa do poszczególnych kościołów i związków wyznaniowych lub o gwarancji wolności sumienia i wyznania. Te sprawy reguluje również art. 4 ust. 4 ustawy o rachunkowości zezwalający jednostkom na stosowanie, w ramach przyjętych zasad polityki rachunkowości, uproszczeń, jeśli nie wywiera to istotnego ujemnego wpływu na obowiązek rzetelnego, jasnego przedstawienia sytuacji majątkowej i finansowej oraz wyniku finansowego jednostki.</u>
          <u xml:id="u-1.3" who="#KrzysztofBojarski">Oceniając obecne regulacje obowiązujące w tym zakresie wnioskodawca zauważa, że jego zdaniem, kryteria przyjęte przez ustawodawcę przy definiowaniu podmiotów mogących skorzystać ze zwolnienia z tworzenia biernych rozliczeń międzyokresowych kosztów dotyczących przyszłych świadczeń na rzecz pracowników, w tym świadczeń emerytalnych, dotyczące jednostek mikro i jednostek małych, o ile można uznać za racjonalne w przypadku spółek Prawa handlowego, o tyle dla spółdzielni mieszkaniowych ze względu na specyfikę ich działalności są w dużym stopniu dyskwalifikujące.</u>
          <u xml:id="u-1.4" who="#KrzysztofBojarski">W uzasadnieniu petycji określono, że przedmiotowe wyłączenia spółdzielni mieszkaniowych z obowiązku tworzenia biernych rozliczeń międzyokresowych kosztów dotyczących przyszłych świadczeń na rzecz pracowników, w tym świadczeń emerytalnych, byłoby dobrym krokiem dla polepszenia warunków finansowania spółdzielni mieszkaniowych. Ponadto ta zmiana sprawiłaby, że obraz spółdzielni mieszkaniowych wynikający ze sprawozdania finansowego byłby bardziej realistyczny oraz zgodny ze stanem faktycznym. Wnioskodawca również stwierdza, że proponowane zmiany nie naruszają dyrektywy unijnej 2013/34.</u>
          <u xml:id="u-1.5" who="#KrzysztofBojarski">Należy zwrócić uwagę, że petycja mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu oraz spełnia wymogi formalne.</u>
          <u xml:id="u-1.6" who="#KrzysztofBojarski">W petycji istotne są jakby dwa elementy. Jeden określający możliwość zwolnienia z obowiązku określonego art. 39, który zależy od wielkości przedsiębiorstwa. W przypadku spółdzielni mieszkaniowych dane statystyczne pokazują, że w roku 2023 w Polsce funkcjonowało 3436 spółdzielni mieszkaniowych i 50% z nich spełniało kryterium spółdzielni mikro, 31% spółdzielni małej, 14% stanowiło spółdzielnie średnie, a 4% stanowiło spółdzielnie duże. Biorąc pod uwagę te kryteria należy stwierdzić, że proponowana zmiana dotyczyłaby niespełna 20% spółdzielni mieszkaniowych, bo 81% tych spółdzielni może skorzystać z tej zmiany w oparciu o istniejące przepisy prawa, które dzisiaj obowiązują.</u>
          <u xml:id="u-1.7" who="#KrzysztofBojarski">Drugim istotnym elementem, który należy wziąć pod uwagę, jest art. 4 ust. 1b, który mówi: „jeżeli w wyjątkowych przypadkach stosowanie określonego przepisu ustawy nie pozwoliłoby na rzetelne i jasne przedstawienie sytuacji majątkowej i finansowej oraz wyników finansowych, jednostka nie stosuje tego przepisu, a w informacji dodatkowej uzasadnia przyczyny tego niezastosowania oraz określa wpływ, jaki niezastosowanie przepisu wywiera na obraz sytuacji majątkowej i finansowej oraz wynik finansowy jednostki”. Natomiast zgodnie z art. 4 ust. 4 ustawy o rachunkowości, jednostka może w ramach przyjętych zasad polityki rachunkowości stosować uproszczenie, jeśli nie wywiera to istotnego, ujemnego wpływu na realizację obowiązku określonego w art. 4 ust. 1 ustawy o rachunkowości, a więc nie wywiera wpływu na obowiązek rzetelnego i jasnego przedstawienia jej sytuacji majątkowej i finansowej oraz wyniku finansowego. W tym punkcie wnioskodawca zwraca uwagę, że biegli rewidenci kwestionują stosowanie przez spółdzielnie mieszkaniowe takiego uproszczenia.</u>
          <u xml:id="u-1.8" who="#KrzysztofBojarski">W związku z tym, że istnieją pewne wątpliwości, po pierwsze, związane ze stosowaniem prawa przez biegłych rewidentów, ale również z pewną nierównością podmiotów w zakresie kwalifikowania do odstępstw określonych w art. 39 ustawy o rachunkowości, wnoszę o dezyderat do Ministerstwa Finansów w celu wyjaśnienia tych wątpliwości. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.9" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, przechodzimy do punktu drugiego naszego posiedzenia. W tym punkcie petycję zreferuje również pan poseł Krzysztof Bojarski i zajmiemy się petycją w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w zakresie doręczeń przesyłek sądowych za pośrednictwem komorników sądowych. Bardzo proszę, panie pośle.</u>
          <u xml:id="u-1.10" who="#KrzysztofBojarski">W uzasadnieniu proponowanej zmiany wnioskodawca wskazuje, iż na skutek nowelizacji wprowadzonej do przepisów procedury Kodeksu postępowania cywilnego w roku 2019 zmieniono zasady doręczania pism procesowych. W obecnie obowiązujących przepisach sąd zobowiązuje powoda do doręczenia tego pisma pozwanemu za pośrednictwem komornika sądowego. Zasada ta, w jego ocenie, stanowi rozwiązanie czasochłonne, gdyż następuje wielokrotna wymiana pism pomiędzy sądem, powodem, komornikiem oraz niebezpieczna dla pozwanego, gdyż dokumentacja doręczona z sądu trafia do powoda, który dopiero w kolejnym kroku przekazuje je komornikowi celem doręczenia pozwanemu.</u>
          <u xml:id="u-1.11" who="#KrzysztofBojarski">Wnioskodawca podnosi, iż obecne przepisy nie przewidują jakichkolwiek weryfikacji w zakresie tego, czy powód załączył komornikowi do doręczenia wszystkie dokumenty otrzymane z sądu, jak również komornik nie jest zobowiązany do weryfikacji, czy dokumenty przekazane do doręczenia pozwanemu są kompletne. W praktyce mają miejsce sytuacje, w których mimo tego, że sądy przesyłają do powoda zamkniętą kopertę w osobnej kopercie, to powód otwiera obie koperty i wyjmuje z niej dokumenty przesłane do doręczenia pozwanemu. Inną praktyką sądów ma być również brak przesyłania dokumentacji w odrębnej, zamkniętej kopercie, co powoduje, że po otwarciu przesyłki powód dysponuje całą dokumentacją. Zdaniem autora petycji, powyższa praktyka jest szczególnie niebezpieczna, gdy doręczony wraz z pozwem ma zostać przykładowo nakaz zapłaty wydany w postanowieniu upominającym, gdyż powód ma interes w tym, aby uskutecznić taktykę procesową pozwanego i nie przesłać mu wszystkich dokumentów. Petytor wskazał również, że bezpośredniość doręczenia korespondencji komornikowi przez sąd bez pośrednictwa powoda, która przewidziana jest w proponowanej zmianie, uregulowałaby te niebezpieczeństwa.</u>
          <u xml:id="u-1.12" who="#KrzysztofBojarski">Petycja mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu, spełnia wymogi formalne.</u>
          <u xml:id="u-1.13" who="#KrzysztofBojarski">Pierwsza zmiana, która nastąpiła w roku 2019, usuwała pewną wadę, która polegała na tym, że niejako sąd stwierdzając czy przesyłka została doręczona prawidłowo lub niedoręczona opierało się na informacji od operatora pocztowego, co niejednokrotnie powodowało sytuację, gdzie sąd został wprowadzony w błąd. Były pewne patologie, które sprawiały, że powód w sposób świadomy podawał nieprawidłowy adres zamieszkania pozwanego, aby określone dokumenty do niego nie trafiały. Nowelizacja została wprowadzona i zmieniła tę zasadę, ale tak jakby nie do końca, tak jak wnosi petytor, to rozwiązanie jest rozwiązaniem bezpiecznym i rozwiązaniem szybkim.</u>
          <u xml:id="u-1.14" who="#KrzysztofBojarski">Autor petycji proponuje, aby dokonać zmiany przepisów w taki sposób, aby sąd w razie niemożności doręczenia korespondencji zamiast do powoda przekazywał komplet dokumentów bezpośrednio do komornika sądowego. Natomiast powód uiszczałby tylko zaliczkę na opłacenie wyżej wymienionych czynności.</u>
          <u xml:id="u-1.15" who="#KrzysztofBojarski">Po analizie argumentacji ujętej w petycji, wydaje się, że podniesione kwestie przez petytora są bardzo istotne i w związku z tym zgadzam się z oceną Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji, że należałoby tę petycję skierować w formie dezyderatu do Ministerstwa Sprawiedliwości w celu zwrócenia uwagi na ten problem. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.16" who="#DanutaGłowackaMazur">Chciałam tylko jeszcze jedną rzecz dodać, że w komisji kodyfikacyjnej trwają w tej chwili bardzo intensywne prace związane z nowelizacją, z projektem nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, których celem jest wyeliminowanie najistotniejszych mankamentów, błędów i luk prawnych, które zostały dokonane poprzez nowelizacje z lat 2019–2023.</u>
          <u xml:id="u-1.17" who="#RafałBochenek">Czy ktoś z państwa chciałby jeszcze zabrać głos w tej sprawie? Czyli rozumiem, że dezyderat byłby kierowany do Ministerstwa Sprawiedliwości, za pośrednictwem Ministerstwa Sprawiedliwości do komisji kodyfikacyjnej tak? Taka jest koncepcja. Rozumiem, że tutaj wszyscy się zgadzamy co do …</u>
          <u xml:id="u-1.18" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, trzeci punkt naszego posiedzenia. Tutaj również głos zabierze pan poseł Krzysztof Bojarski – w sprawie petycji w sprawie zmiany art. 196 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy. Bardzo proszę, panie pośle.</u>
          <u xml:id="u-1.19" who="#KrzysztofBojarski">Petycja mieści się w zakresie kompetencji i zadań Sejmu. Spełnia wymogi formalne.</u>
          <u xml:id="u-1.20" who="#KrzysztofBojarski">Instytucja progów wyborczych ma na celu uniknięcie nadmiernego rozbicia politycznego organów kolegialnych, przedstawicielskich i ułatwienia stworzenia stabilnej większości w tym organie. Jednocześnie instytucja progu wyborczego ogranicza w pewnym sensie zasadę proporcjonalności wyborów wyrażoną w Konstytucji. Obecnie na gruncie Kodeksu wyborczego art. 196 § 1 i 2 obowiązują progi odpowiednio 5 i 8% dla komitetów koalicyjnych. Próg ten jest obniżany do 3,5%, jeżeli progów nie spełnia żaden lub jeden komitet wyborczy w danym okręgu. Obowiązujące progi wyborcze są adekwatne dla państw o ustabilizowanych systemach partyjnych. W innych państwach obowiązują podobne. Zostały one wprowadzone ustawą z dnia 28 maja 1993 r. Ustalono, że taka ich wartość zapewni sprawne i efektywne funkcjonowanie Sejmu, zapobiegnie również paraliżowi prac Sejmu. Dotychczasowe doświadczenia parlamentarne potwierdzają spełnienie tego celu ustawowego.</u>
          <u xml:id="u-1.21" who="#KrzysztofBojarski">Dotychczas w przeszłości wniesiono dwie petycje o podobnych postulatach w 2018 r. i 2024 r., obie zostały oddalone. W związku z tym, mimo braku argumentów czy przeszkód prawnych proponuję, aby tę petycję po raz trzeci oddalić. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.22" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, przechodzimy do kolejnego punktu naszego posiedzenia. Będzie to ostatnia petycja, którą będzie referował pan poseł Krzysztof Bojarski w dniu dzisiejszym. Petycja w sprawie zmiany ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy. Bardzo proszę, panie pośle.</u>
          <u xml:id="u-1.23" who="#KrzysztofBojarski">Petycja spełnia wymogi formalne, mieści się w zadaniach i kompetencjach Sejmu.</u>
          <u xml:id="u-1.24" who="#KrzysztofBojarski">Należy tutaj oddzielić jakby dwa elementy, czyli zasady biernego prawa wyborczego dla Sejmu i Senatu, którą określa art. 99 Konstytucji. Na poziomie ustawowym unormowania dotyczące biernego prawa wyborczego zostały uregulowane w art. 11 Kodeksu wyborczego. W tym przypadku, jeżeli mówimy o wyborze posłów na Sejm i senatorów, tak jak wspomniałem, konstytucja określa bierne prawo wyborcze, definiując wiek kandydata i nie ma zapisów, które by mówiły o niemożności kandydowania, jeżeli poseł został wybrany już wcześniej na jedną, dwie lub więcej kadencji. Z samej zasady zmiana Kodeksu wyborczego, czyli aktu niższego niż Konstytucja byłaby niekonstytucyjna, czyli ten akt nie byłby zgodny z konstytucją. W tym wypadku żądanie petytora by zmienić ustawę, która w tym zakresie reguluje zasady biernego prawa wyborczego byłoby również niezgodne z konstytucją, a petytor nie postuluje o zmianę konstytucji. Stąd w wypadku, jeżeli chodzi o posłów i senatorów, tutaj należałoby odrzucić żądanie petytora.</u>
          <u xml:id="u-1.25" who="#KrzysztofBojarski">W kwestii ograniczenia biernego prawa wyborczego w zakresie wyborów do sejmiku województwa, członków zarządu powiatu, zarządu województwa należy podkreślić, że tutaj przepisy określone są poprzez ustawę i swoboda decyzji ustawodawcy w tym zakresie obowiązuje. Konstytucja reguluje wyłącznie czynne prawo wyborcze w tym zakresie.</u>
          <u xml:id="u-1.26" who="#KrzysztofBojarski">W związku z tym, w tym wypadku brak jest przeszkód prawnych, aby taką zmianę na poziomie ustawy przeprowadzić w zakresie radnych wojewódzkich, zarządów powiatów i województw. Natomiast w przypadku wyborów do Sejmu i Senatu na mocy ustawy te zmiany, które proponuje petytor, byłyby niezgodne z konstytucją.</u>
          <u xml:id="u-1.27" who="#KrzysztofBojarski">Chciałbym jednak usłyszeć kogoś z biura wyborczego, bo szczerze mówiąc, mam dużą wątpliwość, co dalej powinniśmy robić z tą petycją. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.28" who="#MarcinLisiak">Co do wyborów do Sejmu i do Senatu, to już pan poseł wszystko powiedział. Pewnie wymagana by była zmiana konstytucji w tym zakresie.</u>
          <u xml:id="u-1.29" who="#MarcinLisiak">Jeżeli chodzi o członków zarządu powiatu czy województwa, to nie są wybierani w wyborach powszechnych, w związku z tym to też nie jest właściwość Państwowej Komisji Wyborczej. Jednakże uczestniczyłem w komisji petycji w Senacie w tej sprawie i była osoba ze Związku Powiatów Polskich, a zresztą to praktyka też pokazuje, że osoba powołana w danej kadencji do zarządu powiatu może w czasie tej kadencji być odwołana i ponownie powołana do tego samego zarządu. W związku z tym ten zapis, że nie może być osoba, która została uprzednio dwukrotnie wybrana do zarządu chyba… Tak jak mówię, to mówi praktyka. Jeżeli chodzi o Państwową Komisję Wyborczą, członkowie zarządu nie są wybierani w wyborach powszechnych. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.30" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, czy ktoś chciałby jeszcze zabrać głos w tym temacie? Jak jest sugestia, panie pośle?</u>
          <u xml:id="u-1.31" who="#RafałBochenek">Przechodzimy do punktu… Była prośba ze strony pani poseł Anny Pieczarki. Panie pośle, nie wiem czy możemy zmienić troszkę kolejność?</u>
          <u xml:id="u-1.32" who="#AnnaPieczarka">Petycja została wniesiona przez osobę fizyczną, mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu, a także spełnia wymogi formalne.</u>
          <u xml:id="u-1.33" who="#AnnaPieczarka">Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji wskazuje, że należy zgodzić się z podmiotem wnoszącym petycję. Wprowadzenie bowiem postulowanego przepisu stanowiłoby, a przynajmniej tak się wydaje, zachętę do wprowadzenia proekologicznych rozwiązań właśnie w zakresie źródeł ciepła w naszych gospodarstwach domowych. Aktualność zarysowanego w petycji problemu zdaje się również potwierdzać fakt, że wskazana problematyka była już przedmiotem inicjatyw ustawodawczych w ostatnich latach, a dokładnie w IX kadencji Sejmu.</u>
          <u xml:id="u-1.34" who="#AnnaPieczarka">Biuro Ekspertyz nie kwestionuje jakby samej zasadności podjęcia inicjatywy ustawodawczej w tym zakresie. Wydaje się, że podjęcie inicjatywy ustawodawczej w postulowanym zakresie wymaga uprzedniego zasięgnięcia opinii Ministerstwa Klimatu i Środowiska, a także poznania stanowiska strony samorządowej – mowa oczywiście o gminach – które to podmioty bezpośrednio gospodarują odpadami określają opłaty z tego tytułu na podstawie generowanych kosztów.</u>
          <u xml:id="u-1.35" who="#AnnaPieczarka">W związku z powyższym, zgodnie z opinią Biura Ekspertyz wydaje się, że na tym etapie zasadne byłoby wystąpienie do właściwego ministerstwa z dezyderatem o przedstawienie stanowiska w zakresie postulowanej propozycji zmian, jeżeli chodzi o kwestię utrzymania czystości i porządku w gminach. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.36" who="#MarekGoleń">Druga sprawa jest taka, że tak naprawdę, żeby zrealizować postulat sprawiedliwości, to należałoby raczej wprowadzić dopłatę dla tych którzy wytwarzają popiół, a nie ulgę. Dlatego, że jednak paliwa stałe w gospodarstwach domowych mają zanikać i wprowadzając taki instrument, wydaje się, że to jest o wiele spóźnione, jeśli byśmy mieli to rozważać.</u>
          <u xml:id="u-1.37" who="#MarekGoleń">Wreszcie ostatni element tej sprawiedliwości, ulga kompostownikowa należy się tylko nieruchomościom zabudowanych budynkami jednorodzinnymi i tu z tego powodu mamy naciski ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich o nierówne traktowanie, o wprowadzenie tego typu rozwiązań powszechnych. Z czym też polemizujemy, dlatego że w zabudowie wielorodzinnej jest to znacznie trudniejsze do wykonania i niesłychanie trudne gminom do zmierzenia.</u>
          <u xml:id="u-1.38" who="#MarekGoleń">Dlatego postulujemy i prosimy państwa, Komisję o odrzucenie tej petycji. Natomiast zapewniamy, że w ramach prac nad zmianami do ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach analizujemy wszystkie postulaty, również te związane ze sprawiedliwością opłat. I być może przystąpimy w ogóle do debaty systemowej, która miałaby na celu rozważenie, czy zasadnym jest w ogóle odchodzenie od idei przewodniej wprowadzenia opłaty uniezależnionej od rodzaju i ilości odpadów, które gospodarstwa domowe wytwarzają. Na razie to zagadnienie nie zostało mocno rozwinięte, natomiast pojawiają się głosy, żebyśmy przeszli do taryf opłat w skrócie nazywanych „płać za tyle ile wyrzucasz”. Natomiast to jest bardzo poważna zmiana systemowa, która bardzo mocno wykracza poza tę petycję. Gdybyśmy mieli realizować wniosek z tej petycji, to przypomnę to sformułowanie wstępne, którego użyłem, zmierzałoby ono, w mojej ocenie i w ocenie resortu ogólnie, do erozji wpływów finansowych gmin, które mają pokrywać koszty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.39" who="#UrszulaAugustyn">Wracamy do pani poseł sprawozdawcy, jak pani rekomenduje?</u>
          <u xml:id="u-1.40" who="#UrszulaAugustyn">Wracamy do punktu piątego. Jest już gotowy pan poseł Warwas i poprosimy go o sprawozdanie petycji w sprawie dochodów jednostek samorządu terytorialnego. Bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-1.41" who="#RobertWarwas">Petycja spełnia wszelkie wymogi formalne. Niemniej jednak dotyczy dokonania zmian w ustawie uchylonej w dniu 25 października 2024 r. W związku z tym, jak wskazuje Biuro Ekspertyz, petycja może zostać odczytana poprzez pryzmat celu, który autor chce osiągnąć.</u>
          <u xml:id="u-1.42" who="#RobertWarwas">Autor petycji uzasadnił potrzebę wprowadzenia rekompensaty dla gminy i gmin objętych obszarem Natura 2000 oraz parkami krajobrazowymi tym, że walory środowiskowe, przyrodnicze i estetyczne tych terenów uniemożliwiają rozwój działalności gospodarczej przynoszącej znaczne dochody budżetowi gminy. Ma to bezpośrednie przełożenie na sytuację gminy i samorządowej wspólnoty mieszkaniowej poprzez brak możliwości zapewnienia właściwego poziomu świadczenia usług komunalnych i socjalnych. Petycja została wniesiona poprzez gminę.</u>
          <u xml:id="u-1.43" who="#RobertWarwas">Jak wskazuje Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Sejmu, uzasadnione jest dokonanie wsparcia w ramach ogólnej subwencji dla gmin z tytułu ograniczeń, jakie wiążą się z ustanowieniem na ich terenach obszarów prawnie chronionych w formie przyrody. Jednak istnieją wątpliwości odnośnie co do zasadności postulatów zawartych w petycji ze względu na regulacje obowiązujące na mocy nowej ustawy, która została przyjęta w dniu 21 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, która obowiązywać będzie od 21 stycznia 2025 r.</u>
          <u xml:id="u-1.44" who="#RobertWarwas">W związku z tym moja rekomendacja i powyższe argumenty przemawiają za odrzuceniem żądania będącego przedmiotem petycji. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.45" who="#UrszulaAugustyn">Przechodzimy do kolejnej petycji, jednocześnie udzielając nadal głosu panu posłowi Warwasowi. W punkcie szóstym mamy rozpatrzenie petycji w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w zakresie możliwości przywrócenia terminu na złożenie wniosku o zwolnienie z opłacania składek, o którym mowa w art. 31zp ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 i innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Bardzo proszę, panie pośle.</u>
          <u xml:id="u-1.46" who="#RobertWarwas">Petycja mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu oraz spełnia wszelkie wymogi formalne.</u>
          <u xml:id="u-1.47" who="#RobertWarwas">Jak przytacza autor petycji, w trakcie pandemii COVID-19 powstały prawne rozwiązania mające zapobiegać skutkom epidemii koronawirusa w Polsce. Ochrona zatrudnienia oraz zmniejszenie obciążeń i zachowanie płynności finansowej w firmach, to główne cele pakietu regulacji, które składają się na tzw. tarczę antykryzysową. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 art. 31zp, to jest wniosek o zwolnienie z obowiązku opłacenia należności z tytułu składek, o których mowa w art. 31zo, płatnik składek przekazuje do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Przy zwolnieniu zawartym w art. 31zo ustawy COVID przewidziano tryb odwoławczy przy otrzymaniu decyzji odmownej. Niemniej jednak w kontekście niezłożenia wniosku w terminie brak jest, zdaniem autora petycji, podstawy prawnej odwrócenia negatywnych skutków takiego stanu rzeczy.</u>
          <u xml:id="u-1.48" who="#RobertWarwas">W opinii Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Sejmu przytoczona jest taka informacja, że ustawodawca nie tylko stworzył możliwości sięgnięcia do instytucji przywrócenia terminu w przypadku uchybienia terminom wskazanym w art. 31zp ust. 1 ustawy o szczególnych rozwiązaniach, ale również szeroko został ujęty termin do skorzystania przez uprawnione podmioty z tego uprawnienia.</u>
          <u xml:id="u-1.49" who="#RobertWarwas">Ja też miałem kilka tego typu interwencji w biurze poselskim i też interweniowałem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i także do ZUS-u bezpośrednio, gdzie się spotykałem z innymi ustaleniami. Rzeczywiście art. 31zp ustawy ustanawia terminy w sposób arbitralny. W przepisie tym nie ma wskazanego szczegółowego trybu otwierającego możliwość naprawienia ani złożenia w terminie wniosku o zwolnienie z opłacania składek.</u>
          <u xml:id="u-1.50" who="#RobertWarwas">Art. 15 zzzzzn2 ustawy, który został przytoczony w opinii prawnej biura ekspertyz, nie znajdował zastosowania w przedmiotowej sprawie. Przepis ten wszedł w życie bowiem 16 grudnia 2020 r., a art. 10 ustawy wprowadzającej go nie przewidział stosowania tego przepisu wstecz. Jest to o tyle istotne, że nowelizacja wskazuje na stosowanie niektórych jej przepisów wstecz, natomiast ten przepis akurat pomija, co rzeczywiście jest niezrozumiałe z punktu widzenia ochrony prawnej udzielonej obywatelom. Następuje zatem zróżnicowanie sytuacji prawnej obywateli uzależnionych nie od ich aktywności, a od suwerennej decyzji ustawodawcy, co jest niedopuszczalne i narusza art. 32 Konstytucji. Zgodnie z zasadą sprawiedliwości społecznej wszyscy są wobec prawa równi i art. 15 zzzzzn2 nie może mieć ograniczonego zakresu czasowego, a odnosić się musi to właśnie do art. 31zp ustawy  od samego początku jego wejścia w życie. Czyli tutaj mamy bardzo poważny spór prawny interpretacyjny, bo w teorii rzeczywiście jest taka możliwość. Natomiast w praktyce tutaj wyroki sądowe i różnego rodzaju interpretacje, które były podejmowane, uniemożliwiały możliwość złożenia w innym terminie tego wniosku o zwolnienie ze składek.</u>
          <u xml:id="u-1.51" who="#RobertWarwas">Dlatego bym rekomendował, żeby jednak tę dyskusję dalej prowadzić, skierować dezyderat do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i spróbować znaleźć takie rozwiązanie, które pomoże usprawnić ten system. Żeby nie było tego typu po prostu kruczków prawnych, które w praktyce powodują, że przedsiębiorcy po prostu są wykluczeni z możliwości złożenia tego wniosku albo jakiegoś odwołania się od tego, jeśli nie złożyli tego wniosku w odpowiednim terminie. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.52" who="#JerzyOleksiak">Do czego zmierzam, ja nie zapłaciłem tych składek. Napisałem pismo do ZUS-u dlaczego nie zapłaciłem, że z powodów też i zdrowotnych, bo wiadomo, to był cios po latach itd. Nie zapłaciłem świadomie, tylko dlatego, że to było przekazane oficjalnie w mediach, że żaden przedsiębiorca w Polsce nie musi płacić, jest zwolniony po prostu z tych składek. Fakt faktem, że to jest z mojej strony niedopełnienie obowiązku, bo ustawa mówiła, że muszę wypełnić wniosek chcąc się ubiegać o zwolnienie. Przeoczyłem to. Dostałem po paru miesiącach pismo z ZUS-u, od którego chciałem się odwołać. Nie chciano nawet przyjąć w moim mieście tego wniosku, więc musiałem podjąć kroki prawne. W ogóle miałem telefon od jednego z dyrektorów ZUS-u, który był argumentem pani dyrektor, która mi powiedziała, że niestety ona ma ręce związane, bo jest ustawa z 1962 r., która mówi, że oni nie mogą nic z tym zrobić, nie można się odwołać. Dlatego zacząłem brnąć dalej. Poprosiłem kancelarię prawną mojej firmy, która złożyła sprawę do sądu. Potem, nie pamiętam po jakim to okresie czasu, roku czy dwóch oczywiście przegrałem wszystkie sprawy. Wtedy stwierdziłem, że może najlepszym rozwiązaniem będzie bezpośrednia rozmowa w Warszawie z panią prezes, z panem prezesem ZUS-u. Odbyłem taką rozmowę i po godzinnej dyskusji przechodzimy do meritum sprawy i okazało się, że faktycznie nic nie są w stanie zrobić.</u>
          <u xml:id="u-1.53" who="#JerzyOleksiak">W związku z tym napisałem petycję do państwa. Chciałbym po prostu powiedzieć, że taka osoba, że każdy przedsiębiorca… Moja wina polegała tylko na tym, że nie wypełniłem wniosku. Ja wiem, że ZUS, nie wiem, może argumentem było, że oni nie przyjmują w ogóle żadnych tego typu spraw na wokandę. Mówią, że po prostu wszędzie można się odwoływać, a u nich nie. Raz czy dwa zdarzyło mi się parę dni po terminie zapłacić, nie zapłacić podatku VAT, bo byłem za granicą, to jest czynny żal, tak jak państwo wiecie. Czyli każda instytucja przyjmuje argument, a tutaj niestety nie było prawa wyboru.</u>
          <u xml:id="u-1.54" who="#JerzyOleksiak">Spotkałem się z paroma przedsiębiorcami nie tylko w moim mieście, ale też w Polsce, którzy prowadzą podobną działalność jak ja, mieli bardzo podobne, prawie identyczne sytuacje, więc nie jestem w tym sam. A to nie jest też jednostkowe, bo nawet pan dyrektor mi wtedy powiedział, że jest bardzo dużo osób właśnie w takiej samej sytuacji jak ja.</u>
          <u xml:id="u-1.55" who="#JerzyOleksiak">Jest to tylko trzy miesiące, ktoś by powiedział, ale naliczając odsetki itd, potem przegrane sprawy w sądzie, to ta kwota urosła i już jest dość duża. Prosiłem tylko, ja nie mówię że będzie zwrot itd, ale żeby na przykład przy następnych, nie daj Boże, jakichś sytuacjach, żeby następne osoby przy takich pomyłkach jak moja, mogły mieć prawo do odwołania. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.56" who="#RobertWarwas">Ja tutaj też mam mętlik w głowie, bo mam różne opinie różnych prawników, żeby po prostu skierować… Ja tutaj rekomenduję skierowanie dezyderatu do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które jakby prowadziło tę ustawę, żeby oceniło, jakie były tego skutki, ile tych osób tutaj kierowało tego typu pisma? Jakie były tutaj decyzje, bo tutaj słyszę, że były różne wyroki w tej sprawie, żeby w jakiś sposób to prawo uporządkować i żeby po prostu przedsiębiorca, który złożył taką petycję żeby otrzymał jakąś informację zwrotną, jaki jest aktualny stan prawny.</u>
          <u xml:id="u-1.57" who="#RobertWarwas">Wiemy, że już minęło wiele lat, natomiast prawdopodobnie chodzi o to, żeby to prawo po prostu uporządkować i żeby na przyszłość nie było tego typu sytuacji. W moim przekonaniu chodzi o to, żeby te przepisy uporządkować, bo one mimo tych różnych zmian cały czas są niespójne. Mam tutaj też opinię, którą możemy przekazać do dezyderatu, w jakich obszarach zapytalibyśmy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, gdzie są te wątpliwości natury prawnej, gdzie są wyłączenia, które powodują, że te osoby mimo tych zmian, które były pozytywne, dalej nie mogły z tych zmian skorzystać, żeby takie wnioski składać. Sprawa jest bardzo skomplikowana prawnie i wymaga po prostu jeszcze analizy ze strony ministerstwa. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.58" who="#UrszulaAugustyn">Tak? Bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-1.59" who="#UrszulaAugustyn">Być może odpowiedź na dezyderat zasugeruje w takiej sytuacji, co jeszcze tutaj można zrobić. Wydaje mi się że rozwiązanie ustawowe jest mało prawdopodobne, ale być może urodzi się jakiś inny pomysł. Jeśli nie, to trudno, przynajmniej będziemy wiedzieli, że wyczerpaliśmy wszystkie możliwe drogi i autor petycji będzie musiał wtedy złożyć już broń, no trudno. Zobaczymy.</u>
          <u xml:id="u-1.60" who="#UrszulaAugustyn">Skoro nie słyszę sprzeciwu, a nie słyszę, to zostajemy przy tym, że jednak napiszemy dezyderat, zobaczymy jak ministerstwo przeanalizuje tę sytuację i nam odpowie. Dziękuję bardzo. Przyjmujemy więc dezyderat do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Tym samym na razie w ten sposób kończymy pracę nad tą petycją.</u>
          <u xml:id="u-1.61" who="#UrszulaAugustyn">Natomiast do zrealizowania w porządku dziennym został nam ostatni punkt – rozpatrzenie odpowiedzi Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na dezyderat nr 25  skierowany do Prezesa Rady Ministrów w sprawie sposobu naliczania składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne płaconych przez przedsiębiorców. Bardzo proszę o zabranie głosu przedstawiciela ministra rodziny. Bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-1.62" who="#JoannaKownackaKacperska">Jeszcze tylko dodam, że analogiczna, identyczna petycja była przedmiotem prac Senatu w zeszłym tygodniu i została ona odrzucona w całości. Czyli, że nie będziemy pracować dalej nad zmianami ustawowymi.</u>
          <u xml:id="u-1.63" who="#KamilRybikowski">Jest jeszcze ta kwestia dotycząca tego, że z tego programu można korzystać tylko  w 36 miesiącach na 60 miesięcy prowadzenia działalności. Czyli jakby troszeczkę zakładamy, że ci najmniejsi, najdrobniejsi przedsiębiorcy po prostu w niektórych miesiącach będą osiągać na tyle duże dochody, żeby płacić te pełne zryczałtowane składki, a w niektórych nie. Wydaje się nam to troszeczkę nielogiczne i uważamy, że tutaj ten próg przychodowy powinien być zastąpiony progiem dochodowym, a po prostu powinno się zlikwidować tę zasadę, powiedzmy, czasowości.</u>
          <u xml:id="u-1.64" who="#KamilRybikowski">Jednakże chciałem zapytać przedstawicielkę ministerstwa, jakie jest stanowisko ministerstwa na tę propozycję. Ponieważ ministerstwo w swojej odpowiedzi zwróciło uwagę na to, że popiera jakby przepisy, które są obecnie w małym ZUS-ie plus, ale jednocześnie nie odniosła się do tych postulatów autora petycji. W czym odpowiedź jest, naszym zdaniem, troszkę niepełna. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.65" who="#JoannaKownackaKacperska">Jednak bym chciała panu zaznaczyć, że mały ZUS plus to jest jedna z ulg, która jest wprowadzona po to, żeby wspomóc osoby prowadzące działalność gospodarczą w początkowym okresie prowadzenia tej działalności gospodarczej. Nie jest to ulga adresowana do przedsiębiorców w całym okresie prowadzenia działalności. Mamy kilka ulg z których można skorzystać, najpierw jest ulga na start zupełnie bez składek, później jest 30% od minimalnego wynagrodzenia i przez ileś lat może z tych ulg korzystać. Trzeba jednak pamiętać o tym, że każda ulga, to są obniżone składki na ubezpieczenia społeczne, czyli w rezultacie obniżone świadczenia krótkoterminowe, obniżone emerytury w przyszłości oraz obniżone wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czyli mniej składek wpływa do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jeśli mniej składek wpływa do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, to mamy mniej pieniędzy na to żeby finansować bieżące świadczenia. Ponieważ tak jest skonstruowany w Polsce system ubezpieczeniowy, że z bieżących składek finansuje się bieżące świadczenia dla emerytów i rencistów. Każde wyłączenie czy obniżenie podstawy wymiaru składki dla przedsiębiorców, czy dla jakiś innych grup zawodowych oznacza de facto to, że te grupy nie finansują emerytur dzisiejszych emerytów, dzisiejszych rencistów. Ministerstwo rodziny ma na względzie głównie taką sytuację właśnie, że dochody Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ale też przyszłe świadczenia przedsiębiorców. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.66" who="#UrszulaAugustyn">Proponuję przyjęcie tej odpowiedzi. Jeśli usłyszę sprzeciw, będziemy go głosować.  Nie ma sprzeciwu. Dziękuję. Przyjmujemy odpowiedź.</u>
          <u xml:id="u-1.67" who="#UrszulaAugustyn">Na tym wyczerpaliśmy ten punkt i wszystkie pozostałe punkty naszego dzisiejszego posiedzenia. Zamykam posiedzenie, zapraszając państwa jednocześnie za osiem minut na kolejne. Dziękuję.</u>
        </div>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>