text_structure.xml 39.5 KB
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
  <xi:include href="PPC_header.xml" />
  <TEI>
    <xi:include href="header.xml" />
    <text>
      <body>
        <div xml:id="div-1">
          <u xml:id="u-1.0" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, rozpoczynamy kolejne posiedzenie naszej Komisji. Uprzednio został dostarczony państwu porządek obrad. Czy są do niego jakieś uwagi? Wiem, że została zgłoszona jedna prośba, żebyśmy rozpatrzyli jako punkt pierwszy. W pierwszym punkcie, punkt, który u nas w porządku obrad jest na miejscu ósmym, czyli rozpatrzenie wniosku o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w sprawie nowelizacji ustawy o radcach prawnych. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw, abyśmy w takim trybie i w takiej kolejności dzisiaj pracowali? Nie widzę. Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.1" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, przechodzimy do rozpatrzenia punktu ósmego w naszym porządku obrad, od niego rozpoczniemy, a potem już wszystko pójdzie za kolejnością. Rozpatrzenie wniosku Komisji o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w zakresie nowelizacji ustawy o radcach prawnych. Była to petycja, która była prowadzona przeze mnie, ale w tej sprawie głos zabierze nasz ekspert pan Krzysztof Pater. Bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-1.2" who="#KrzysztofPater">Komisja dyskutowała, uznała, że nie ma potrzeby czekania na jakąś wielką zmianę ustawy o radcach prawnych. Zdecydowała się przygotować projekt. Akurat trafiła na fazę prac nad projektem zmiany koncepcji przygotowywania uzasadnienia w Sejmie, więc trzeba było troszkę przecierać te ścieżki. Projekt jest przygotowany. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.3" who="#RafałStankiewicz">Nie chcę wracać do tej debaty, która odbyła się jeszcze zimą w tym zakresie, również nasz przedstawiciel wyraźnie wskazywał, iż organy samorządu zawodowego radców prawnych podjęły już dyskusję nad tym problemem i rzeczywiście ta dyskusja w dużej części się zakończyła. W marcu bieżącego roku na posiedzeniu Krajowej Rady Radców Prawnych  dyskutowaliśmy bardzo szeroko nad tym problemem. Uchwałą kierunkową Krajowa Rada Radców Prawnych podjęła decyzję, zgodnie z którą rekomenduje taki sposób podejścia do zasady niepołączalności, aby wprowadzić do ustawy te rozwiązania, które dzisiaj już obowiązują na podstawie wewnętrznych regulacji statutowych naszego samorządu. Odnoszą się do braku możliwości łączenia funkcji w organach samorządu z funkcjami dyscyplinarnymi, w sądzie dyscyplinarnym oraz Komisji Rewizyjnej. Jednocześnie Krajowa Rada Radców Prawnych nie rekomendowała rozwiązania polegającego na możliwości wprowadzenia zakazu łączenia mandatów pomiędzy organami na poziomie krajowym, organem krajowym, Krajową Radą Radców Prawnych, a okręgowymi radami radców prawnych.</u>
          <u xml:id="u-1.4" who="#RafałStankiewicz">W marcu zdecydowaliśmy również o podjęciu dalszych prac nad przygotowaniem dużej nowelizacji naszej ustawy. Od kwietnia do września specjalnie powołany Zespół Krajowej Rady Radców Prawnych, Zespół do Spraw Ustrojowych, w skład którego weszli przedstawiciele wszystkich izb okręgowych i radców prawnych w Polsce, pracowały nad zagadnieniami możliwej nowelizacji ustawy o radcach prawnych w tym zakresie.  Rekomendacja zespołu jest jednoznaczna. Zespół nie poparł rozwiązań, które mogłyby polegać na tym co przedstawia propozycja Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie, a więc prawie całkowitego zakazu łączenia mandatów w organach na poziomie okręgowym, jak i na poziomie krajowym. Jednocześnie zespół rekomendował wprowadzenie do ustawy takich rozwiązań, które ewentualnie polegałyby na możliwości braku łączenia funkcji dyscyplinarnych i rewizyjnych z funkcjami w organach samorządu radcowskiego, plus brak możliwości połączenia mandatu prezesa z dziekanem Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie.</u>
          <u xml:id="u-1.5" who="#RafałStankiewicz">Rekomendacja zespołu jest jednoznaczna, podkreślam jeszcze raz, o czym państwo doskonale wiecie. Samorząd radcowski już od wielu miesięcy, od ponad roku pracuje nad przygotowaniem założeń do nowej ustawy o radcach prawnych. Bardzo prosilibyśmy o uwzględnienie tego faktu. W naszym przekonaniu, na dzisiaj nie ma możliwości,  aby rozpatrywać w zupełnie autonomiczny sposób rozwiązań dotyczących braku połączalności mandatów z całością rozwiązań ustrojowych samorządu radcowskiego. W żaden sposób nie możemy zgodzić się, iż nasze rozwiązania ustrojowe są zbieżne z rozwiązaniami adwokatury czy komorników, to są zupełnie inne rozwiązania, przewidujące chociażby w adwokaturze, iż dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej jest z urzędu członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej. Naprawdę to jest zupełnie inny ustrój. W naszym przekonaniu, nic nie wskazuje na to, aby popierać rozwiązanie zawarte w petycji Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie i wprowadzać tego typu rozwiązania bez głębokiego pochylenia się nad całym ustrojem samorządu zawodowego radców prawnych.</u>
          <u xml:id="u-1.6" who="#RafałStankiewicz">Jednocześnie pragnę również zwrócić uwagę, iż dosłownie trzy dni temu zakończyliśmy proces wyborczy. W chwili obecnej funkcjonują już na kolejną czteroletnią kadencję organy samorządu zawodowego na poziomie okręgowym jak i krajowym. Stąd wprowadzenie tego typu rozwiązań chyba też nie byłoby na ten moment rozwiązaniem właściwym.</u>
          <u xml:id="u-1.7" who="#RafałStankiewicz">Z naszej strony prosimy i rekomendujemy, aby tych prac, Wysoka Komisjo, dalej nie prowadzić i pozwolić nam przygotować właściwe rozwiązania, które przedstawimy w odpowiednim czasie Sejmowi. Zaznaczę tylko, że w Komisji Ustawodawczej w tej chwili wprowadziliśmy projekt tzw. małej nowelizacji ustawy o racach prawnych, ona już się toczy. Mam nadzieję, że wkrótce, w przeciągu kilku miesięcy taki duży projekt również przedstawimy. On już po części jest uzgodniony z ministrem sprawiedliwości. Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.8" who="#RafałBochenek">Oczywiście ustawa tak czy inaczej będzie przecież musiała przejść przez parlament. Jest komisja sprawiedliwości merytoryczna i ja jako osoba, która prowadziła tę ustawę, po rozmowie jeszcze z panią przewodniczącą, tak bym rekomendował. Tak, zgadzamy się jako prezydium?</u>
          <u xml:id="u-1.9" who="#RafałBochenek">Czy jest zgoda co do tego? Czy ktoś chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego właśnie rozstrzygnięcia tej sprawy, czyli przekazania petycji do komisji sprawiedliwości, wraz z projektem jako załącznikiem, który udało nam się przygotować w ramach Komisji? Nie widzę sprzeciwu, a więc przekazujemy petycję. Bardzo serdecznie państwu dziękuję. Dziękuję państwu.</u>
          <u xml:id="u-1.10" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, przechodzimy do punktu pierwszego naszego posiedzenia.  Wracamy po prostu z punktu ósmego. W punkcie pierwszym głos zabierze pani przewodnicząca Urszula Augustyn, która zajmowała się petycją w sprawie umożliwienia przekazywania 1,5% podatku dochodowego od osób prawnych dla organizacji pożytku publicznego. Bardzo proszę, pani przewodnicząca.</u>
          <u xml:id="u-1.11" who="#UrszulaAugustyn">Dodatkowo autorzy petycji wnioskują, aby przy przekazaniu tego podatku w mechanizmie 1,5% CIT nie było wskazywania celu szczegółowego, tylko żeby można było przekazywać tę swoją jakąś wartość podatku, te 1,5%, na ogólny cel działalności pozarządowej. Tłumacząc to w taki sposób, że są pewne obszary, którymi podatkodawcy jakoś bardziej się interesują, w związku z tym niektóre organizacje dostają tych pieniędzy więcej, a inne mniej, a cały sektor pozarządowy potrzebuje takich pieniędzy.</u>
          <u xml:id="u-1.12" who="#UrszulaAugustyn">Petycja nie tylko jest bardzo skrupulatnie uzasadniona, ale także jedna z organizacji przygotowała całą prezentację argumentującą sensowność takiego rozwiązania. Niestety, niestety mówię w takim znaczeniu, że byłaby to spora ingerencja w finanse państwa. W związku z tym, zanim podejmiemy decyzję, czy chcemy rozszerzać jeszcze przekazywanie 1,5% podatku nie tylko od osób fizycznych, tak jak to dzisiaj, czyli od PIT-u,  ale także od CIT-u, wprowadzając także większe podmioty, musimy sprawdzić, jakie to będzie miało konsekwencje. W związku z tym proponuję państwu, żebyśmy, zanim podejmiemy dalsze decyzje, co do tego, czy będziemy takie rozwiązanie popierali, czy nie, najpierw dokładnie przesłuchali Ministerstwo Finansów. Proponuję państwu na ten moment rozwiązanie, jakim jest wystosowanie dezyderatu do ministra finansów, bowiem jest to bardzo atrakcyjna propozycja dla sektora niepublicznego. Tyle tylko, że musimy być przekonani, że nie podetniemy sobie sami gałęzi, na której siedzimy. Chcemy wiedzieć, czy finanse, które będą związane z takim przekazaniem podatku, będą możliwe do udźwignięcia i jak ten proces ewentualnie zaaranżować. Pewnie po dyskusji wrócimy do tego jeszcze, ale chciałabym, żeby to już wybrzmiało. Najpierw musimy zapytać Ministerstwo Finansów, jaka jest ich ocena takiego projektu. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.13" who="#RafałBochenek">Rzeczywiście tutaj skutki finansowe są niezwykle istotnym elementem w ogóle zastanawiania się nad tym problemem. Jak nie będziemy o tym wiedzieć, to trudno o tym dyskutować. Szanowni państwo, więc kierujemy dezyderat w sprawie tej petycji do Ministerstwa Finansów. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia tej sprawy na tym etapie? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.14" who="#RafałBochenek">Kolejna petycja, tę petycję również będzie referowała pani przewodnicząca Urszula Augustyn. Petycja dotyczy zwiększenia ochrony praw osób wynajmujących lokale mieszkalne. Bardzo proszę, pani przewodnicząca.</u>
          <u xml:id="u-1.15" who="#UrszulaAugustyn">Tymczasem sytuacje są bardzo różne, życie niesie różne rozwiązania. Zależy nam na tym, żeby mieszkań na wynajem było jak najwięcej. Zależy nam także na tym, żeby chronione były prawa osób, które muszą być lokatorami, czyli wynajmować mieszkania, ale również tych, którzy są właścicielami mieszkań, i chcą te mieszkanie udostępnić do wynajęcia. Jednak chcą mieć pewność, że wtedy ich prawa też będą na tyle chronione, że nie będą mieli kłopotów w sytuacji, gdy trzeba będzie tutaj zadziałać i osobie, która w tym mieszkaniu przebywa, za ten wynajem podziękować. To wszystko musi być uregulowane w taki sposób, żeby były chronione prawa jedne i drugie z zachowaniem jakiejś równowagi. Żebyśmy mogli mówić, że ludzie, którzy wynajmują mieszkania,  ale także wynajmujący mieszkania, żeby byli bezpieczni na rynku.</u>
          <u xml:id="u-1.16" who="#UrszulaAugustyn">Oczywiście petycja jest uzasadniona bardzo wieloma takimi przykładami. Niestety myślę, że rozwiązania, jeśli będą potrzebne rozwiązania, które powinniśmy podjąć dodatkowo, to będą to zdecydowanie rozwiązania systemowe. Ponieważ tego przekonania do końca nie mamy i nie umiemy dzisiaj ocenić, na podstawie jednej petycji, czy faktycznie jest taka potrzeba, proponuję, zanim znów zaczniemy głębszą dyskusję na temat ochrony praw jednej i drugiej strony w sytuacji wynajmu mieszkań, abyśmy sprawdzili, pytając o to Ministerstwo Infrastruktury. Myślę, że warto by było zapytać, tym bardziej że są informacje, że komisje kodyfikacyjne Prawa cywilnego i Prawa karnego zajmują się podobnymi tematami. Czyli gdybyśmy mieli przekonanie otrzymawszy odpowiedź na nasz dezyderat, że te tematy są już w trakcie obróbki prawnej, to wtedy odstąpilibyśmy od realizowania tej petycji. Natomiast jeśli nie, to zastanowimy się czy jesteśmy w stanie zrealizować żądania osoby, która petycję napisała. Jednak, tak jak mówię, najpierw potrzeba nam trochę więcej wiedzy i proponuję wystosowanie dezyderatu do Ministerstwa Infrastruktury.</u>
          <u xml:id="u-1.17" who="#RafałBochenek">Skierujemy dezyderat, taka jest rekomendacja, w tej sprawie do Ministerstwa Infrastruktury. Szanowni państwo, czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia na tym etapie tej petycji? Nie widzę. Kierujemy dezyderat. Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.18" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, przechodzimy do punktu trzeciego. W tym punkcie zajmiemy się petycją w sprawie zmiany art. 439 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego. Petycję będzie referował pan poseł Marcin Józefaciuk. Bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-1.19" who="#MarcinJózefaciuk">Wracając do tej petycji, rzeczywiście petycja została wniesiona w interesie publicznym. Autor petycji domaga się, aby do art. 439 Kodeksu postępowania karnego dodano  pkt 5a o treści: „Sentencja wyroku skazującego nie odpowiada wymaganiom art. 413”.  W ocenie autora, oczywiste jest, że jeżeli sentencja wyroku nie spełnia wymagań określonych w ustawie, to sąd procedował wadliwie.</u>
          <u xml:id="u-1.20" who="#MarcinJózefaciuk">Jeśli chodzi o analizę, to w analizie oczywiście na samym początku podano zapis art. 413, czyli co powinien zawierać każdy wyrok. Został on podzielony tak naprawdę jakby na dwa działy, na komparycję i część wstępną obejmującą pkt 1-4, czyli orzeczenie sądu, datę, imię i nazwisko, i przytoczenie opisu i kwalifikacji prawnej czynu oraz sentencję wyroku, czyli rozstrzygnięcie i wskazanie zastosowanych przepisów ustawy karnej.</u>
          <u xml:id="u-1.21" who="#MarcinJózefaciuk">Oprócz tego wyróżnia się również motywacyjną część wyroku. Ustne motywy wyroku podaje się wszak po ogłoszeniu wyroku, co z formalnego punktu widzenia nie oznacza, że są one wyrokiem. W orzecznictwie wskazuje się, że brak w komparycji wyroku opisu i kwalifikacji prawnej czynów, których popełnienie oskarżyciel publiczny zarzucił oskarżonemu, stanowi rażące naruszenie prawa karnego procesowego mające wpływ na treść wyroku. Nie ma w tym względzie znaczenia, za jaki czyn był sądzony oskarżony. Można to odczytać z akt sprawy i z treści aktu oskarżenia.</u>
          <u xml:id="u-1.22" who="#MarcinJózefaciuk">Następnie został podany art. 439 postępowania karnego na temat, w jaki sposób uchyla się zaskarżone orzeczenie – i tam są dokładnie podpunkty: jeżeli osoba nieuprawniona brała udział; nienależycie został obsadzony sąd; czy sąd orzekał w sprawie, która nie należy do jego kompetencji – ale to są takie naprawdę twarde rzeczy. Skracając, bo wszyscy mieliśmy przed sobą i mam nadzieję czytaliśmy tę analizę, ze względu na to, że art. 439 określa w sposób enumeratywny, czyli dokładnie jedno po drugim uchybienia procesowe, które skutkują koniecznością uchylenia a nie możliwością, to uznaje się je za wystarczające.</u>
          <u xml:id="u-1.23" who="#MarcinJózefaciuk">Autor petycji domaga się, aby sytuacja, w której sentencja wyroku nie odpowiada wymaganiom art. 413, stanowiła bezwzględną przyczynę odwoławczą, podczas gdy w obowiązującym stanie prawnym jest to tak zwana względna przyczyna. W związku z tym proponuje się nieuwzględnienie petycji. Dodatkowo jeszcze biuro analiz wskazuje na możliwe problemy, które może wyrządzić przyjęcie tej petycji. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.24" who="#BartoszJakubowski">Jeśli tylko mogę, panie przewodniczący, to dwa słowa z naszej strony. Powiem tak, na podstawie treści petycji trudno dokładnie zdekodować, jakie kwestie formalne z art. 413 miałyby stanowić tak poważną obrazę, że byłyby bezwzględnymi przesłankami odwoławczymi i należałoby wyrok w każdej sytuacji, gdyby takie braki wystąpiły, uchylić.  Dlatego, że petytor w treści, na początku petycji postuluje dodanie właśnie do tego art. 439, że wyrok będzie podlegał uchyleniu także wtedy, kiedy sentencja wyroku skazującego nie odpowiada wymaganiom art. 413. Jednak w art. 413 m.in. mowa jest o tym, że każdy wyrok powinien zawierać oznaczenie sądu, a także protokolanta. Czyli, jeśli weźmiemy pod uwagę, że zabraknie imienia i nazwiska protokolanta w takim wyroku, oznaczałoby to, zgodnie z intencją petytora, że również taki wyrok bez badania tego czy sąd rozstrzygnął sprawę słusznie po 10 latach powodowałby uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaś to oznacza całkowity paraliż i zblokowanie w istocie postępowania karnego. W związku z tym, jeśli tak odczytywać petycję, to jest ona całkowicie niezasadna. Natomiast gdyby odczytywać i pochylić się nad uzasadnieniem petytora, który, jak się wydaje, w uzasadnieniu przynajmniej na str. 2 i 5, na samym dole, w akapicie mówi, że albo można tak zdekodować tę petycję, że w istocie chodzi mu o takie braki wyroku z § 2 art. 413, gdzie mówi się, że wyrok skazujący powinien zawierać dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu i jego kwalifikację prawną.  Zaś petytor pisze, tak chyba dekoduje ten § 2, że chodzi o to, aby sąd wskazywał winę przypisaną oskarżonemu „i określał stopień społecznej szkodliwości jego czynu”. Jeśli z tej perspektywy byśmy analizowali petycję, to również jest ona niezasadna, albowiem żaden przepis Kodeksu postępowania karnego, w tym 413 nie wymaga tego, żeby sąd w wyroku wskazywał czy też zapisywał na podstawie jaką winę przypisał oskarżonemu i jaką szkodliwością społeczną jego zachowanie się cechowało. Jeśli w wyroku tego nie musi być, a oczywistym jest, a właściwie oczywistą oczywistością, że jest to immanentnie związane z tym, że komuś przypisano przestępstwo. Ponieważ na przedpolu przypisania przestępstwa przecież jest to, że dopuścił się tego z własnej winy i że czyn był szkodliwie społeczny w stopniu wyższym niż znikomy, to również w tym zakresie absolutnie tej zmiany nie potrzeba. Zresztą sąd w ewentualnym pisemnym uzasadnieniu do rozstrzygnięcia daje wyraz temu i ma obowiązek ustosunkować się zarówno do postaci i formy winy, którą przypisał oskarżonemu, jak również do zakresu społecznej szkodliwości czynu, ponieważ wszystko to ma wpływ, czyli mówiąc ogólnie, karygodność tego zachowania na ewentualny wymiar kary. Tym samym, podobnie jak w opinii, nie podzielamy petycji.</u>
          <u xml:id="u-1.25" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, na moment proponowałbym cofnięcie się na chwileczkę do punktu drugiego, na prośbę pani przewodniczącej Urszuli Augustyn, bo będzie mała korekta, jeżeli chodzi o adresatów naszej petycji, z uwagi na jej przedmiot i prace, które trwają przy nieco innym resorcie tematycznie adekwatnym do treści tej petycji. Pani przewodnicząca, bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-1.26" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, czy jest jakiś sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia tej sprawy, czyli na zmianę naszej pierwotnej decyzji, abyśmy skierowali wniosek w tej sprawie, dezyderat do prezesa Rady Ministrów? Nie widzę, a więc ten dezyderat zostanie przekierowany na ręce prezesa Rady Ministrów. Oczywiście jest to wniosek w sprawie w punkcie drugim naszego porządku obrad.</u>
          <u xml:id="u-1.27" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, wracamy do kolejności, a więc teraz czas na punkt czwarty –  rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany art. 30 § 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy oraz art. 27 ustawy z dnia 18 stycznia 2001 r. o wyścigach konnych. Petycję przedstawi pan poseł Marcin Józefaciuk. Bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-1.28" who="#MarcinJózefaciuk">Natomiast, jeśli chodzi o Kodeks wyborczy, tutaj jest dokładnie fragment: „w związku z uprawnieniami przyznanymi żołnierzom i funkcjonariuszom innych służb do głosowania w wyborach w stałych obwodach głosowania poza ich miejscem zamieszkania”. Stąd obowiązkiem dowódców już w tym momencie jest po pierwsze, poinformowanie o możliwości dopisania ich do spisu wyborców. Po drugie, zapewnienie przez odpowiednią organizację czasu. Po trzecie, udzielenie żołnierzom zwolnienia z wykonywania obowiązków na czas właśnie pełnienia funkcji członków obwodowych komisji wyborczych. Osoba składająca petycję prosi, żeby dokładnie zostało powiedziane, żeby zmienić w art. 30 § 5 Kodeksu wyborczego, że: „Minister Obrony Narodowej, minister właściwy do spraw wewnętrznych oraz Minister Sprawiedliwości, każdy w zakresie swojej właściwości, po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej, określą” i jest teraz sposób realizacji obowiązków, a chciałaby osoba, że „w drodze rozporządzenia sposób realizacji obowiązków”.</u>
          <u xml:id="u-1.29" who="#MarcinJózefaciuk">Ważne jest to, że zgodnie z art. 93 Konstytucji uchwały Rady Ministrów oraz zarządzenia prezesa Rady Ministrów mają charakter wewnętrzny i obowiązują tylko jednostki organizacyjne podległe organowi wydającemu te akty. Zarządzenia są wydawane na podstawie ustawy i nie mogą one stanowić podstawy podjęcia decyzji wobec obywateli, osób prawnych oraz innych podmiotów.</u>
          <u xml:id="u-1.30" who="#MarcinJózefaciuk">W piśmiennictwie wskazuje się, że w przepisie upoważniającym można pominąć wskazanie rodzaju aktu normatywnego, jeśli określono je w sposób ogólny w innym przepisie. Tutaj między innymi właśnie o to chodzi, że minister będzie swoim organom, że tak powiem, pisał zarządzenie, więc będzie to zarządzenie, ale żeby nie wskazywać w jakiej drodze. Tak naprawdę to nie ma większego znaczenia ten zapis, że w drodze rozporządzenia, co by tylko i wyłącznie nakazało ministrowi pisać, znaczy tylko i wyłącznie wydawać rozporządzenia, czyli zachować dłuższą ścieżkę legislacyjną. Czyli tutaj sugeruje się nieuwzględnienie tej części petycji ze względu na to, że tak jakby nakazuje ministrowi i zawęża możliwość wydawania zarządzeń czy rozporządzeń.</u>
          <u xml:id="u-1.31" who="#MarcinJózefaciuk">Nie wiem, czy od razu drugą część o wyścigach konnych?</u>
          <u xml:id="u-1.32" who="#MarcinJózefaciuk">Następnie w opinii nowego BAS-u jest kilka orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Natomiast w ustawie o wyścigach konnych przepisy odpowiedzialności dyscyplinarnej stanowią przejaw realizacji zasady powszechnego prawa do sądu, a realizacja tego prawa zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 45 Konstytucji następuje przez możliwość odwołania od orzeczenia komisji dyscyplinarnej do sądu rejonowego. Zasada co najmniej dwuinstancyjności powołania sądowego obowiązuje bowiem w odniesieniu do spraw rozpoznawanych od początku do końca przez sądy – to jest najważniejsze, nawet rzecz bardzo mocno wyboldowana.</u>
          <u xml:id="u-1.33" who="#MarcinJózefaciuk">Jeśli chodzi o postulat pierwszy, to zgadzam się z biurem analiz i ekspertyz, żeby nie uwzględnić żądania. Jeśli chodzi o postulat drugi, to również zgadzam się, żeby nie uwzględniać żądania, bo w tym momencie, uważam, że jest jak najbardziej precyzyjnie określone kto, znaczy jest dwuinstancyjność tak czy owak. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.34" who="#RafałBochenek">Przechodzimy do kolejnego punktu naszego posiedzenia. Tutaj również pan poseł Marcin Józefaciuk będzie posłem sprawozdawcą. Punkt dotyczy petycji w sprawie zmiany ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Bardzo proszę, panie pośle.</u>
          <u xml:id="u-1.35" who="#MarcinJózefaciuk">Tutaj mamy żądanie zmiany art. 73aa ustawy Prawo o ruchu drogowym w zakresie w jakim statuuje obowiązek złożenia wniosku o rejestrację pojazdu przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie obrotu używanymi pojazdami sprowadzonymi z zagranicy, w ciągu 90 dni od sprowadzenia pojazdu lub dopuszczenia tego pojazdu do obrotu przez organ Krajowej Administracji Skarbowej.</u>
          <u xml:id="u-1.36" who="#MarcinJózefaciuk">Zgodnie z obowiązującym od 1 stycznia tego roku art. 73aa właściciel pojazdu jest zobowiązany złożyć wniosek o rejestrację w terminie 30 dni od dnia nabycia pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo dopuszczenia do obrotu przez organ Krajowej Administracji Skarbowej, albo sprowadzenia pojazdu na terytorium RP z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Chociaż jest mowa o trzydziestodniowym terminie na złożenie wniosku o rejestrację, to w ust. 3 tego artykułu ustawodawca przewidział dłuższy dziewięćdziesięciodniowy termin obowiązujący przedsiębiorcę prowadzącego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działalność gospodarczą w zakresie obrotu pojazdami we wszystkich sytuacjach opisanych w art. 73aa.</u>
          <u xml:id="u-1.37" who="#MarcinJózefaciuk">Przed 1 stycznia 2024 r. istniał obowiązek rejestracji samochodów w ciągu 30 dni od sprowadzenia. Można zatem uznać, że został już wydłużony, został zmieniony termin trzydziestodniowy na dziewięćdziesięciodniowy. Następnie jest podanych też kilka przykładów traktatów o Unii Europejskiej i komisji. Natomiast ważne jest to, że regulacja przewidująca obowiązek złożenia wniosku o rejestrację pojazdu sprowadzonego z Unii Europejskiej przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie obrotu używanymi pojazdami zawarta wcześniej w art. 71, a obecnie w art. 73 jest powiązana z innymi przepisami tej ustawy, regulującymi funkcjonowanie punktu kontaktowego umożliwiającego wymianę informacji o pojazdach zarejestrowanych z państwami członkowskimi Unii Europejskiej.</u>
          <u xml:id="u-1.38" who="#MarcinJózefaciuk">Sposób ukształtowania przez prawodawcę obowiązków związanych ze sprawdzaniem używanych pojazdów, sprowadzaniem z zagranicy do kraju wpływa na adekwatność danych zawartych w Centralnej Ewidencji Pojazdów – następnie jest dokładnie opisane jakie trzeba i należy zrobić czynności.</u>
          <u xml:id="u-1.39" who="#MarcinJózefaciuk">Nasza Komisja nie jest w stanie podjąć tutaj decyzji. Należałoby się ewentualnie zwrócić do Komisji Infrastruktury albo gospodarki i rozwoju, jako komisji merytorycznych. Natomiast uważam, że postulat jest niezasadny, ze względu na to… Znaczy może tak, moglibyśmy przesłać dezyderat albo tę petycję do Ministerstwa Infrastruktury ze względu na to, że niemalże dokładnie miesiąc temu mieliśmy Ministerstwo Infrastruktury na Komisji do Spraw Petycji, które mówiło, że właśnie w tym momencie są w trakcie zmian dokładnie tego Prawa o ruchu drogowym. Czyli może warto by do nich przesłać petycję, żeby też mogli pochylić się nad tym i w taki sposób zakończyć petycję.</u>
          <u xml:id="u-1.40" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, kto z państwa chciałby zabrać głos? Czy mamy przedstawicieli rządu? Bardzo proszę, Ministerstwo Infrastruktury, a potem nasz ekspert.</u>
          <u xml:id="u-1.41" who="#ŁukaszMucha">Natomiast na pewno mogę potwierdzić, że chcielibyśmy rozmawiać z przedstawicielami branży samochodowej, również przy współudziale samorządów terytorialnych i ich przedstawicieli. Ponieważ to w bardzo dużej części dotyczy działalności powiatów, które zarówno rejestrują pojazdy, jak i też nakładają ewentualne kary pieniężne w sytuacji, kiedy te obowiązki nie są realizowane terminowo. Planujemy takie spotkanie w grudniu. Chcielibyśmy porozmawiać, wspólnie zastanowić się, czy jest jakaś możliwość, żeby dla przedsiębiorców coś jeszcze w tych przepisach poprawić. Chociaż jak to zostało zauważone, są wyróżnieni w regulacjach tej ustawy, mają dłuższe terminy, mają też w niektórych sytuacjach odpowiednie zwolnienia. Niemniej jesteśmy otwarci na dalszą dyskusję.</u>
          <u xml:id="u-1.42" who="#ŁukaszMucha">Przy czym, w naszej ocenie, to nie powinno oznaczać absolutnego zwolnienia z obowiązku złożenia takich wniosków, bo to zapewnia porządek, uregulowanie tego jednolite dla wszystkich przypadków, jak i również – i to jest bardzo ważne – referencyjność danych w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Ponieważ dopiero w momencie złożenia wniosku pełne dane techniczne pojazdu, jak również dane o właścicielach znajdują się w ewidencji pojazdów, do których dostęp mają różne służby krajowe. Dziękuję bardzo.</u>
          <u xml:id="u-1.43" who="#KrzysztofPater">Oczywiście do dyskusji jest ten obszar, czy 90 dni w przypadku przedsiębiorców, czy dłużej, więc to jest niewątpliwie obszar do merytorycznych dyskusji pomiędzy zainteresowanymi podmiotami a Ministerstwem Infrastruktury. Rekomendowałbym, tak jak pan poseł powiedział, operacyjnie po prostu opinię Komisji do ministra infrastruktury o potrzebie uwzględnienia w dialogu tego tematu i w ten sposób zakończenie prac nad tą petycją.</u>
          <u xml:id="u-1.44" who="#RafałBochenek">Czy ktoś z państwa jest przeciwny wobec takiego rozstrzygnięcia propozycji, takiego rozstrzygnięcia tej sprawy? Nie widzę. Bardzo państwu dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.45" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, przechodzimy do kolejnego punktu naszego posiedzenia, punkt szósty, czyli rozpatrzenie petycji w sprawie uchylenia art. 32 ustawy z dnia 9 maja 1996 r.  o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Petycję referuje również pan poseł Marcin  Józefaciuk. Bardzo proszę.</u>
          <u xml:id="u-1.46" who="#MarcinJózefaciuk">Biuro analiz i ekspertyz powołuje się jak najbardziej na ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora, gdzie w art. 32 jest mowa na temat tego, co to są stanowiska kierownicze w państwie i kogo dokładnie dotyczą, czyli wymieniono prezydenta, marszałka Sejmu itd. Mamy tutaj dużo stanowisk kierowniczych wymienionych, jakie są te właśnie stanowiska kierownicze. W szczególności istotne znaczenie mają w tym kontekście funkcje takie jak: marszałek Sejmu, marszałek Senatu, wicemarszałek Sejmu i Senatu, członek Rady Ministrów oraz sekretarz stanu administracji rządowej.</u>
          <u xml:id="u-1.47" who="#MarcinJózefaciuk">Z art. 32 ust. 1 wynika, że parlamentarzyście, który zajmuje jednocześnie stanowisko kierownicze w państwie, takie, w stosunku do którego jest dopuszczane, nie przysługuje uposażenie poselskie lub senatorskie, o którym mowa w art. 25. Innymi słowy, posługując się językiem petycji, pobiera on wynagrodzenie wyłącznie z jednego tytułu źródła, w związku z czym uchylenie tego art. 32 właśnie by świadczyło o tym, że mógłby pobierać. Czyli by przeczyło samej intencji autora, więc wydaje się, że petycja jest niezasadna, bo sama by sobie przeczyła.</u>
          <u xml:id="u-1.48" who="#RafałBochenek">Petycja jest bezprzedmiotowa, wobec tego, rozumiem, że nie uwzględniamy żądania zawartego w tej petycji. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia tej sprawy? Nie widzę. Bardzo dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.49" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, przechodzimy do kolejnego punktu naszego posiedzenia. W punkcie siódmym – rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i wolontariacie w zakresie umożliwienia spółdzielniom korzystania ze środków publicznych z uwagi na prowadzone przez nie działania społecznie użyteczne. Petycję przedstawia pan poseł Marcin Józefaciuk.</u>
          <u xml:id="u-1.50" who="#MarcinJózefaciuk">W katalogu zadań publicznych, o których mowa w definicji działalności publicznej, uwzględnione zostały między innymi: działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnych; działalność na rzecz edukacji, oświaty i wychowania; działalność na rzecz dzieci i młodzieży, w tym wypoczynku dzieci i młodzieży; działalność na rzecz wspierania i upowszechnienia kultury fizycznej.</u>
          <u xml:id="u-1.51" who="#MarcinJózefaciuk">Ustawa z dnia 15 grudnia o spółdzielniach mieszkaniowych nie odnosi się wprost do możliwości prowadzenia przez spółdzielnię mieszkaniową działalności oświatowej, kulturowej czy społecznej. Stanowi jedynie, iż członkowie spółdzielni mieszkaniowej uczestniczą w kosztach związanych z działalnością społeczną, oświatową i kulturową prowadzoną przez spółdzielnię, jeśli uchwała walnego zgromadzenia w taki sposób stanowi. Mowa jest tak naprawdę o zaspokojeniu innych potrzeb członków spółdzielni i nie zostały one jak najbardziej sprecyzowane, a ich realizacja ma się odbywać jedynie przez dostarczenie lokali o innym przeznaczeniu. Według ogólnej definicji spółdzielni zawartej w art. 1, jest ona dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, która w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą.</u>
          <u xml:id="u-1.52" who="#MarcinJózefaciuk">Skracając i podsumowując powyższą część, nie powinno budzić wątpliwości, że każda spółdzielnia, w tym spółdzielnia mieszkaniowa, obligatoryjnie musi prowadzić działalność gospodarczą, a podjęcie przez nią aktywności o charakterze oświatowym, społecznym czy kulturalnym jest fakultatywne i może mieć miejsce wyłącznie obok podstawowego jej celu. Prowadzenie działalności społecznej, oświatowej czy wychowawczej jest jedynie fakultatywnym uzupełnieniem tejże działalności. Przyjmując, że działalność spółdzielni mieszkaniowych realizowana za pomocą na przykład domów kultury jest działalnością pożytku publicznego, a także dopuszczając do rozszerzenia katalogu z art. 3 o jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, realizacja postulatu zawartego w petycji mogłaby wzbudzić wiele uzasadnionych wątpliwości odnoszących się do zakresu podmiotowego tego przepisu.</u>
          <u xml:id="u-1.53" who="#MarcinJózefaciuk">W związku z powyższym, rekomendacja moja i również biura ekspertyz i analiz jest, aby nie uwzględniać przez Komisję żądania będącego celem tejże petycji. Dziękuję.</u>
          <u xml:id="u-1.54" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, płynnym krokiem przechodzimy do punktu ósmego. Punkt ósmy rozpatrzony jako pierwszy dzisiaj podczas posiedzenia.</u>
          <u xml:id="u-1.55" who="#RafałBochenek">W punkcie dziewiątym mamy dezyderaty, które zostały już przygotowane i one są pokłosiem naszej dyskusji na poziomie Komisji. Tych projektów mamy aż 12.  Może nie będziemy już ich referowali, dlatego, że one tutaj już były przedmiotem naszej pogłębionej dyskusji bardzo często z udziałem ekspertów, przedstawicieli rządu. Może będę tylko odczytywał poszczególne projekty dezyderatów, z prośbą o zgłaszanie ewentualnego sprzeciwu co do treści tego projektu, który jest przecież do państwa wglądu i państwo otrzymaliście te projekty na swoje adresy mailowe.</u>
          <u xml:id="u-1.56" who="#RafałBochenek">Wobec tego przechodzimy do pierwszego projektu dezyderatu – w sprawie zmiany art. 517j § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego. Petycję referowała pani poseł, której już z nami nie ma, pani poseł Barbara Oliwiecka. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec projektu? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.57" who="#RafałBochenek">Przechodzimy do drugiego projektu dezyderatu – w sprawie zmiany przepisów dotyczących wydawania kart rowerowych. Petycję referowała pani poseł Anna Pieczarka. Czy ktoś chciałby zgłosić sprzeciw wobec tego projektu dezyderatu? Nie widzę. W takim razie dezyderat jest już zaakceptowany.</u>
          <u xml:id="u-1.58" who="#RafałBochenek">W punkcie kolejnym mamy dezyderat w sprawie zmiany ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r.  Kodeks wyborczy w zakresie liczby mandatów oraz granic okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu i Senatu. Petycję referował pan poseł Stanisław Gorczyca. Czy ktoś chciałby zgłosić sprzeciw w sprawie tego dezyderatu? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.59" who="#RafałBochenek">Czwarty projekt dezyderatu – w sprawie zmiany ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego. Petycję referował pan poseł Mirosław Maliszewski. Czy ktoś chciałby zgłosić sprzeciw w tej sprawie? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.60" who="#RafałBochenek">Kolejny dezyderat – w sprawie zmiany art. 68 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Petycję referował również pan poseł Mirosław Maliszewski. Czy chciałby ktoś zgłosić sprzeciw wobec tego dezyderatu? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.61" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, kolejny dezyderat – w sprawie zmiany ustawy z dnia 29 października 2021 r. o świadczeniu wyrównawczym dla osób uprawnionych do wcześniejszej emerytury z tytułu opieki nad dziećmi wymagającymi stałej opieki. Petycję referował pan poseł Robert Warwas. Czy ktoś chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiej treści projektu dezyderatu? Nie widzę. Dezyderat przyjęty.</u>
          <u xml:id="u-1.62" who="#RafałBochenek">Kolejny dezyderat, projekt właściwie – w sprawie zmiany ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej. Petycję referował pan poseł Stanisław Gorczyca. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiej treści dezyderatu? Nie widzę. Dezyderat przyjęty również.</u>
          <u xml:id="u-1.63" who="#RafałBochenek">W punkcie kolejnym mamy dezyderat w sprawie nowelizacji ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o języku migowym i innych środkach komunikowania się. Petycję referował pan poseł Marcin Józefaciuk. Czy ktoś chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiej treści projektu dezyderatu? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.64" who="#RafałBochenek">Szanowni państwo, kolejny dezyderat – w sprawie uchylenia art. 15zzzn ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 i innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Petycję referował pan poseł Krzysztof Bojarski. Czy ktoś chciałby zgłosić sprzeciw wobec doręczonego państwu projektu dezyderatu w tej sprawie? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.65" who="#RafałBochenek">Kolejny dezyderat – w sprawie zmiany art. 379 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego. Petycję referował pan poseł Robert Warwas. Mamy projekt dezyderatu. Czy jest jakiś sprzeciw wobec tego projektu? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.66" who="#RafałBochenek">Kolejny projekt dezyderatu – w sprawie zmiany art. 193 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. Petycję referował pan poseł Robert Warwas. Mamy również tutaj dezyderat. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec zaproponowanej treści dezyderatu? Nie widzę.</u>
          <u xml:id="u-1.67" who="#RafałBochenek">Ostatni dezyderat – w sprawie zmiany ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy. Petycję referował pan poseł Krzysztof Bojarski. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec zaproponowanej treści dezyderatu? Nie widzę. Dezyderat przyjęty.</u>
          <u xml:id="u-1.68" who="#RafałBochenek">Był to ostatni punkt naszego posiedzenia. Czekamy na odpowiedzi ze strony rządu.</u>
          <u xml:id="u-1.69" who="#RafałBochenek">Bardzo serdecznie państwu dziękuję za to posiedzenie.</u>
          <u xml:id="u-1.70" who="#RafałBochenek">Zamykam posiedzenie Komisji. Do widzenia.</u>
        </div>
      </body>
    </text>
  </TEI>
</teiCorpus>