text_structure.xml
43.7 KB
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
<?xml version='1.0' encoding='utf-8'?>
<teiCorpus xmlns="http://www.tei-c.org/ns/1.0" xmlns:xi="http://www.w3.org/2001/XInclude">
<xi:include href="PPC_header.xml" />
<TEI>
<xi:include href="header.xml" />
<text>
<body>
<div xml:id="div-1">
<u xml:id="u-1.0" who="#StanisławGorczyca">Zaczynamy od punktu pierwszego – rozpatrzenie petycji w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w zakresie rekompensaty z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. Przedstawia pan poseł Robert Warwas. Proszę bardzo, panie pośle.</u>
<u xml:id="u-1.1" who="#RobertWarwas">Petycja mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu oraz spełnia wszelkie wymogi formalne.</u>
<u xml:id="u-1.2" who="#RobertWarwas">Petycja została wniesiona przez osoby fizyczne. Autorki petycji wnoszą o podjęcie działań legislacyjnych mających na celu wprowadzenie dodatku do emerytur dla osób, które wykonywały zawód technika elektroradiologii lub były w takim charakterze zatrudnione. Z informacji zawartych w petycji wynika, że autorki petycji ze względu na redukcję etatów zostały zmuszone do przejścia na wcześniejszą emeryturę, co nie uprawnia ich do rekompensaty.</u>
<u xml:id="u-1.3" who="#RobertWarwas">Jak wskazuje Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, celem rekompensaty przewidzianej w ustawie o emeryturach pomostowych nie jest dopłata za pracę w warunkach szkodliwych, gdyż jest to kwestia objęta prawem do wynagrodzenia regulowana Prawem pracy. Rekompensata jest odszkodowaniem za brak możliwości przejścia na emeryturę przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Problematyczne jest więc przyznanie rekompensaty i podwyższenie emerytury osobom, które i tak skorzystały ze szczególnego uprawnienia do wcześniejszego nabycia prawa do emerytury. Powyższe argumenty przemawiają za nieuwzględnieniem żądania będącego przedmiotem petycji. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.4" who="#StanisławGorczyca">Przechodzimy do kolejnego punktu – rozpatrzenie petycji w sprawie prawa do świadczeń rentowych osób, które stały się niepełnosprawne po 18. roku życia. Proszę bardzo również pana posła Roberta Warwasa o przedstawienie tej petycji. Proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.5" who="#RobertWarwas">Petycja mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu oraz spełnia wszelkie wymogi formalne.</u>
<u xml:id="u-1.6" who="#RobertWarwas">Autor petycji zwraca uwagę, że obecnie funkcjonujące przepisy rentowe dyskryminują osoby niepełnosprawne ze względu na czas powstania niepełnosprawności. Jego zdaniem, osoby które utraciły sprawność po osiągnięciu pełnoletniości często znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, nie mogą pracować i utrzymywać się samodzielnie, a ich rodziny nie zawsze są w stanie zapewnić im odpowiednie wsparcie finansowe. Wnioskodawca wnioskuje o przyznanie choćby najniższej renty z tytułu niepełnosprawności bez kryterium wieku i czasu powstania niepełnosprawności.</u>
<u xml:id="u-1.7" who="#RobertWarwas">Reasumując, renta z tytułu niezdolności do pracy stanowi świadczenie pieniężne z ubezpieczenia społecznego. Jest ona jedynie jednym ze świadczeń finansowych z Funduszu rentowego, na który są płacone składki ze środków ubezpieczonych i pracodawców. Renta z tytułu niezdolności do pracy w świetle uregulowań zawartych w art. 57 ustawy o emerytach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest świadczeniem socjalnym przysługującym osobom o całkowitej lub przejściowej niezdolności do pracy, ale jest świadczeniem związanym z posiadaniem wymaganego okresu zatrudnienia i powstania niezdolności do pracy w czasie zatrudnienia, jednak nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustalenia zatrudnienia lub ubezpieczenia. Realizacja postulatu zawartego w petycji budzi wątpliwości systemowe, ponieważ w przypadku jego wejścia w życie świadczenia mogłyby uzyskiwać osoby, które nigdy nie pracowały lub nie wykonywały innej działalności objętej ubezpieczeniem albo wykonywały je w niewielkim wymiarze pomimo możliwości podjęcia takich czynności. Tutaj również jest rekomendacja, aby nie uwzględnić żądania będącego przedmiotem petycji. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.8" who="#ZbigniewWasiak">Zwracamy też uwagę, że problem, który sygnalizuje zainteresowany, jest uregulowany przepisami ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ponieważ w sytuacji, w której mamy do czynienia z powstaniem niezdolności do pracy w związku z podjęciem tej pracy w bardzo młodym wieku, czyli często przed osiągnięciem albo chwilę po osiągnięciu 18. roku życia, mamy tutaj przepis zabezpieczający taką sytuację. Mianowicie art. 58 ust. 3 ustawy emerytalnej: „Jeżeli ubezpieczony nie osiągnął okresu składkowego i nieskładkowego, o którym mowa, czyli co najmniej jednorocznego, warunek posiadania wymaganego okresu uważa się za spełniony gdy ubezpieczony został zgłoszony do ubezpieczenia przed ukończeniem 18 lat albo w ciągu sześciu miesięcy po ukończeniu nauki oraz do dnia powstania niezdolności do pracy miał bez przerwy lub z przerwami nieprzekraczającymi sześć miesięcy okres składkowy i nieskładkowy”. Czyli ta sytuacja jest regulowana przepisami ustawy emerytalnej.</u>
<u xml:id="u-1.9" who="#ZbigniewWasiak">Dodam tylko jeszcze, że poza tą sytuacją uregulowaną przepisami ustawy emerytalnej mamy też uprawnienia prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do tego, żeby w sytuacjach szczególnych, które zawsze mogą się zdarzyć, móc przyznać prawo do świadczenia ubezpieczeniowego w drodze wyjątku. Czyli te przepisy nie są szczególnie restrykcyjne, uwzględniając jeszcze fakt, że świadczenia emerytalne objęte są taką konstrukcją, że te okresy składkowe nie stanowią całości obowiązku, który musi ponieść osoba ubezpieczona, ponieważ one są liczone w stosunku trzy do jednego z okresami nieskładkowymi.</u>
<u xml:id="u-1.10" who="#ZbigniewWasiak">Nasza rekomendacja, tak jak powiedziałem, jest zgodna z rekomendacją Biura Oceny i Skutków Regulacji, i z tym co wskazał pan poseł. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.11" who="#KrzysztofPater">Natomiast, tak jak przedstawiciel ministerstwa słusznie zaznaczył, generalnie, ci którzy podjęli zatrudnienie są pokryci jakby systemem powszechnego ubezpieczenia społecznego. Wyjątki szczególne mogą się zdarzyć, szczególnie w okresach bezrobocia, przykładowo ktoś po ukończeniu edukacji nie podjął pracy w ciągu sześciu miesięcy. Jednak, tak jak pan słusznie zaznaczył, mamy też te przepisy bezpiecznikowe, możliwość przyznania w szczególnych okolicznościach renty. Z tego względu zdaje się, że nikt w normalnych realiach nie jest pozbawiony zabezpieczenia.</u>
<u xml:id="u-1.12" who="#StanisławGorczyca">Przechodzimy do kolejnego punktu. Tutaj, proszę państwa, pan minister i przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji prosił o wcześniejsze zabranie głosu ze względu na swoje obowiązki, które jeszcze ma.</u>
<u xml:id="u-1.13" who="#StanisławGorczyca">Przepraszam bardzo, nie włączyłem mikrofonu. Proszę państwa w związku z tym, że pan minister i przedstawiciel Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji prosił o zabranie głosu, w związku z tym prosiłbym państwa o przesunięcie w naszym porządku. Teraz byłaby odpowiedź Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a później przejdziemy do porządku, który był w naszych informacjach o posiedzeniu.</u>
<u xml:id="u-1.14" who="#StanisławGorczyca">Proszę bardzo, panie ministrze, o zabranie głosu.</u>
<u xml:id="u-1.15" who="#WiesławSzczepański">Wstępnie dokonaliśmy wyliczeń, okazuje się, że w sumie, jeśli patrzymy na kobiety, które ukończyły 60. rok życia i mężczyzn 65., to w Zakładzie Emerytalno-Rentowym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji jest ponad 70 tys. takich osób. Wstępnie również Ministerstwo Obrony Narodowej mówi nam o liczbie 112 tys. żołnierzy zawodowych, którzy mieli prawo do takiej formuły emerytury. Natomiast pozostaje nam jeszcze w tych pracach kwestia osób, które służyły w formacji Służby Więziennej podlegającej Ministrowi Sprawiedliwości oraz również w Krajowej Administracji Sądowej, bo one są też ujęte jako kwestie mundurowe.</u>
<u xml:id="u-1.16" who="#WiesławSzczepański">Dlatego powiem wprost, wydaje nam się, że ta liczba osób, która byłaby ewentualnie dotknięta tym systemem, to jest rząd około 200 tys. osób we wszystkich tych formacjach, zdając sobie sprawę, że są to dzisiaj olbrzymie koszty. Natomiast zdajemy sobie również sprawę z tego, że to jest jednak krzywdzące, dlatego że jedna strona ma takie prawo, druga jednorazowo w 1999 r. być może z uwagi na oszczędności wtedy takiego prawa została pozbawiona. Chcemy w miesiącu grudniu zrobić spotkanie wszystkich tych resortów, czyli ministra Sprawiedliwości, ministra Finansów, ministra polityki społecznej, ministra obrony i spraw wewnętrznych u nas w resorcie, aby się zastanowić nad tym, w jaki sposób rozwiązać ten problem. Być może nie uda się go w całości rozwiązać, a być może częściowo.</u>
<u xml:id="u-1.17" who="#WiesławSzczepański">Natomiast przede wszystkim oczekujemy pełnej ilości osób, które objęte są tym systemem. Nie mamy tej wiedzy, bo tutaj pozostaje kwestia ile z tych osób, które widnieją w systemie, będzie miało prawo do tej emerytury, czy jeszcze żyją, czy nie żyją, bo wiadomo to jest jednak upływ czasu. Również jest kwestia wyliczenia finansowego przez ministra finansów, bo jak zdajecie sobie państwo sprawę, to jest niezmiernie skomplikowana duża operacja, wyliczenie dla 200 tys. osób drugiego świadczenia emerytalnego. Ponieważ jedno świadczenie emerytalne jest pobierane i wiemy o jego wysokości, natomiast nie znamy wysokości ewentualnego pobierania świadczenia emerytalnego tej drugiej osoby. Czyli nie uciekając od tego problemu, bo chcemy go rozwiązać, myślę, że na początku miesiąca grudnia spotkamy się ze wszystkimi resortami i zaczniemy pracę w zespole, który mógłby wyliczyć te dane. Być może w pierwszym kwartale przyszłego roku przedstawilibyśmy państwu wyliczenia kosztowe i liczbowe, zdając sobie sprawę z olbrzymiego ogromu skutków finansowych dla tego rozwiązania, ale wiedząc również niestety o nieprawidłowości, w sensie nierówności osób, które korzystają dzisiaj z emerytury, a zakończyły służbę w formacjach mundurowych. Bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.18" who="#StanisławGorczyca">Bardzo proszę o zabranie głosu przez pana Krzysztofa Patera, naszego stałego doradcę. Proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.19" who="#KrzysztofPater">Natomiast biorąc pod uwagę wyjaśnienia pana ministra rekomendowałbym przyjęcie odpowiedzi i uznanie, że rząd pracuje nad postulatami zawartymi w petycji.</u>
<u xml:id="u-1.20" who="#UrszulaAugustyn">Jednak ta petycja łączy się z ogromnym zainteresowaniem społecznym. Jest bardzo wiele osób, które dopytują, dzwonią, czekają na rozwiązanie. I to połączenie, ożenienie systemu emerytur mundurowych z systemem emerytur powszechnych dla tych osób, które są tutaj zainteresowane, pracują bądź pracowały i bardzo im zależy na tym, żeby pracując i odprowadzając składki mogli mieć jakieś jeszcze dodatkowe świadczenie, to jednak warto by było żebyśmy czuwali nad tym przynajmniej jeszcze przez jakiś czas. Odpowiedź, która została do nas skierowana, jest absolutnie fantastyczną odpowiedzią ze strony jednego ministerstwa, ale chcieliśmy tych głosów usłyszeć więcej. Dlatego bym prosiła, żebyśmy tę odpowiedź uznali za niewystarczającą i skierowali, szczególnie do ministra finansów, ponowną prośbę o to, żeby nam minister finansów deklarował, że on będzie brał udział w tych pracach, że zna problem. Było to zobowiązanie ze strony rządu, że takie osoby, które na te dwa systemy liczą, bo pracują rzetelnie i tego wynagrodzenia w formie świadczenia emerytalnego oczekują, że one zostaną zaspokojone.</u>
<u xml:id="u-1.21" who="#UrszulaAugustyn">Ja bym się tutaj upierała przy tym, żeby tę odpowiedź uznać za niewystarczającą, żebyśmy ponownie skierowali dezyderat do ministra finansów, który powinien naszej Komisji odpowiedzieć. Po prostu, amen.</u>
<u xml:id="u-1.22" who="#StanisławGorczyca">Proszę bardzo, panie ministrze.</u>
<u xml:id="u-1.23" who="#WiesławSzczepański">Tylko chciałem też zwrócić państwu uwagę, że będziemy mieli pewien problem w przypadku jednak wdowy po funkcjonariuszu, którzy zmarł, bo wtedy ona sięgnie po rentę wdowią. Czyli te skutki będą też do końca trudne do oszacowania, ile z tych osób będzie sięgało jeszcze po emeryturę. Pytanie, nie wiem, bo nie pamiętam, jak renta wdowia jest rozstrzygana, czy będzie wtedy sięgała powiedzmy po jedną i po drugą, w sensie, jeżeli ta osoba pobiera, czy tylko do jednej. Jest to też kwestia ministerstwa polityki społecznej, które po prostu musiałby uzupełnić nam informację.</u>
<u xml:id="u-1.24" who="#MarcinJózefaciuk">Tak po kolei, że tak powiem, na szybko postaram się omówić każdą z tych spraw. Jeśli chodzi o kryminalizację alienacji rodzicielskiej, to rzeczywiście jest to sprawa niezwykle ważna i jest ona dyskutowana. Tym bardziej, że nawet ostatnio byłem świadkiem jednej z takich spraw właśnie o alienację rodzicielską. Jednakże tutaj jest proponowana rzecz trochę dziwna, szczerze mówiąc, bo ograniczenie wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch, jeśli chodzi o rodzica, opiekuna, który dokonuje tej alienacji rodzicielskiej. Jeżeli wprowadzilibyśmy taki zapis, czyli bylibyśmy za, to doprowadzilibyśmy do systemowej alienacji rodzicielskiej dwóch opiekunów w takim wypadku. Dlatego mam pewne wątpliwości, czy w ogóle uwzględniać taką formę? Jednakże alienacja rodzicielska jest teraz coraz bardziej, nie powiem popularną, ale ważną sprawą, o której, tak jak powiedziałem, rozmawia się.</u>
<u xml:id="u-1.25" who="#MarcinJózefaciuk">Sprawy kontaktów z dzieckiem reguluje m.in. Kodeks postępowania cywilnego i tam przepisy ustanawiają dwa etapy postępowania wykonawczego oraz jest też mowa na temat zobowiązania do kontaktów pomiędzy rodzicami czy opiekunami. Jeżeli chodzi o regulacje umożliwiające nałożenie sankcji majątkowych, bo takowe też są, tutaj mamy Kodeks postępowania cywilnego, odpowiednie artykuły i jest to wykorzystywane. Tak na szybko rzecz ujmując, jeżeli chodzi o niewywiązywanie się z obowiązku utrzymania kontaktów, istnieje możliwość skierowania do sądu opiekuńczego dalszych procedur.</u>
<u xml:id="u-1.26" who="#MarcinJózefaciuk">Myślę, że akurat ta część petycji, samo żądanie powinno być odrzucone. Aczkolwiek ja bym jeszcze jednak skierował dezyderat, jeśli o to chodzi, do ministra sprawiedliwości, w celu opisania problemu alienacji rodzicielskiej. Ponieważ wchodzi też tutaj tzw. konflikt lojalnościowy dziecka, czyli kiedy dziecko nie chce uczestniczyć w kontaktach z jednym z rodziców – właśnie przy takiej sprawie byłem obecny – żeby minister sprawiedliwości wypowiedział się, na ile alienacja rodzicielska jest poważną sprawą w sądownictwie. Myślę, że w ogóle ministerstwo powinno zająć się tą sprawą.</u>
<u xml:id="u-1.27" who="#MarcinJózefaciuk">Jeżeli natomiast chodzi o wprowadzenie typu uprzywilejowanego przestępstwa z art. 200 Kodeksu karnego, czyli przestępstwa pedofilii, tak ogólnie rzecz ujmując, to tutaj autor petycji domaga się wprowadzenia takiego typu, że jeżeli różnica wieku pomiędzy pokrzywdzonym, który ukończył 12 lat, a sprawcą nie przekracza pięć lat, czyli dwunasto- i siedemnastoletnia osoba, wobec sprawcy przestępstwa opisanego sąd wymierza karę pozbawienia wolności od sześciu miesięcy. W tym momencie, z tego co kojarzę, jest od dwóch lat, czyli proponuje zaniżenie i tutaj w uzasadnieniu jest tłumaczenie na temat osób małoletnich, że jednak są to czyny osób małoletnich. W każdym razie patrząc na ekspertyzę Biura Ekspertyz, widać, że sądy jednak uwzględniają, czyli w sądownictwie widać, że jednak uwzględnia się wiek małoletnich, jeśli chodzi o karalność danego czynu i patrzy się na czyn, czy jest to czyn seksualny, świadomy, nieświadomy. Jest to tutaj bardzo dobrze opisane, tak więc można wejrzeć bardziej dokładnie w treść ekspertyzy.</u>
<u xml:id="u-1.28" who="#MarcinJózefaciuk">Wydaje się, że polskie prawodawstwo i następnie interpretacje prawa przez Sąd Najwyższy jak najbardziej chronią dzieci, bo trzeba pamiętać, że ten artykuł został wprowadzony przede wszystkim, aby chronić dobro dziecka. Jeśli chodzi o tę część petycji, ja bym nie procedował dalej, czyli zostawił tak jak jest jako rozpatrzony, nie do procedowania.</u>
<u xml:id="u-1.29" who="#MarcinJózefaciuk">Jeśli chodzi o trzecią część tej petycji, wprowadzenie środka zapobiegawczego aresztu domowego, byłoby to coś nowego, nowy środek zapobiegawczy. Oczywiście mamy wiele środków zapobiegawczych w art. 249 są one wypisane i takiego nie ma tutaj w uzasadnieniu. Rzeczywiście wykazywane jest obniżenie kosztów, jeśli chodzi o wymiar penitencjarny oraz również możliwość kontaktu z resztą osób, czyli niezupełne odosobnienie danej osoby od społeczeństwa. Jeśli chodzi o środek zapobiegawczy aresztu domowego, jest on wykorzystywany w niektórych państwach i sprawdza się. Tutaj również patrzono na Helsińską Fundację Praw Człowieka oraz Krakowski Instytut Prawa Karnego, które dowodzą, że instytucja tymczasowego aresztowania od kilku lat w naszym kraju jest stanowczo nadużywana, a przecież taki środek zapobiegawczy jak areszt domowy można by wprowadzić i też by działał zarówno prewencyjnie, jak i w kierunku poprawy, że tak powiem, zachowania osoby.</u>
<u xml:id="u-1.30" who="#MarcinJózefaciuk">Jeżeli chodzi o całość, to nie wiem czy my możemy tak szatkować. Jeśli chodzi o całość petycji, gdybyśmy traktowali to jako całość, to jednak ja bym sugerował jej przesłanie przede wszystkim do Ministerstwa Sprawiedliwości, jeśli chodzi o pierwszą i ostatnią część, czyli zarówno areszt domowy, jak i alienację. Również tutaj ważne byłoby przesłanie dezyderatu do ministerstwa polityki społecznej, bo to też jest część polityki społecznej, jeśli chodzi o alienację rodzicielską, czy są prowadzone prace w tym kierunku. I dopiero później zobaczymy co dalej z tym zrobić.</u>
<u xml:id="u-1.31" who="#ŁukaszRydzik">Mam nadzieję, że w którymś momencie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, jak i Ministerstwo Sprawiedliwości, zaczną wpływać także i promować takie mechanizmy, które będą dawały rodzicom równe prawa, w szczególności jeżeli chodzi o opiekę naprzemienną. Niestety często jest tak, że jeżeli jeden z rodziców nie chce się zgodzić na opiekę naprzemienną, to czas jakiś trwa, aby sądy otrzymały opinię w tej sprawie jest czasami dwa czy nawet więcej lat. Mam nadzieję, że w którymś momencie dojdziemy jako państwo do takich mechanizmów, które ukrócą ten proceder, przyspieszą mechanizmy rozwodowe i równy podział opieki nad dzieckiem zarówno ojcom, jak i matkom.</u>
<u xml:id="u-1.32" who="#ŁukaszRydzik">Myślę, że w tej kwestii my, jako Stowarzyszenie na rzecz Równości Praw Rodzicielskich, wyślemy kolejną petycję, która się zajmie tylko i wyłącznie tym tematem, bo jest to kwestia, którą powinniśmy w skali kraju poruszyć. Jest to bardzo ważna rzecz dla wielu ojców, tym bardziej, że niestety w tej kwestii mamy już śmiertelną ofiarę. 29 kwietnia 2022 r. śmierć poniósł 48-letni Aleksander, który właśnie przez alienację rodzicielską popełnił samobójstwo. Dziękuję serdecznie.</u>
<u xml:id="u-1.33" who="#UrszulaAugustyn">Chcę prosić o to, żebyście państwo nie wiązali takiej nadziei na rozwiązanie tego problemu z Komisją do Spraw Petycji, bo my takiej mocy nie mamy. Natomiast jeśli chodzi o większą ilość dezyderatów, to my się trzymamy tego, co napisał nam autor petycji. Jeśli chodzi o to co zostało zawarte w petycji, to jest nasz problem do rozwiązania, to tutaj mamy do czynienia właściwie z dwoma ministerstwami. Czyli tak jak mówił pan Krzysztof Pater, wydaje mi się, że dezyderat do ministra sprawiedliwości, żeby się odniósł. Myślę, że państwu także ta wypowiedź powinna pomóc w podjęciu dalszych działań, dalszych kroków. I do Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej, bo ono jest tutaj też ministerstwem kompetentnym. Jeśli mogłabym prosić, to wydaje mi się, że te dwa dezyderaty powinniśmy, jako Komisja, wystosować i na podstawie odpowiedzi potem mamy szansę na dalsze prace.</u>
<u xml:id="u-1.34" who="#ŁukaszRosiak">W tym miejscu, jeśli mógłbym się pokrótce odnieść do poszczególnych postulatów. Jeśli chodzi o podjęcie inicjatywy legislacyjnej zmierzającej do kryminalizacji alienacji rodzicielskiej, to generalnie tutaj zauważamy, że Prawo karne zawsze powinno być ostatecznością. To znaczy powinno ingerować w stosunki społeczne wtedy, kiedy inne dziedziny prawa nie mogą tego skutecznie zrobić. Tutaj zostało przywołane, że regulacje w zakresie tzw. egzekucji kontaktów zawierają przepisy art. 59815do 59821 Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z treścią tych przepisów, w przypadku niewykonania albo niewłaściwego wykonania przez osobę, pod której pieczą dziecko pozostaje, obowiązków wynikających z orzeczenia lub ugody zawartej przed sądem albo przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem sąd zagrozi tej osobie nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie tego obowiązku. Jeżeli osoba, której sąd zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej i nadal nie wypełnia swojego obowiązku, sąd nakazuje zapłaty należnej sumy pieniężnej ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Czyli generalnie dopiero w sytuacji nieskuteczności rozwiązań instytucji cywilnoprawnych należałoby rozważyć zasadność zastosowania regulacji karnych, których zakresem penalizacji zostałoby objęte zachowanie polegające właśnie na utrudnianiu lub udaremnianiu kontaktów z dzieckiem.</u>
<u xml:id="u-1.35" who="#ŁukaszRosiak">Dodatkowo pojawia się jeszcze kwestia uwzględnienia dyspozycji art. 31 ust. 3 Konstytucji, zasady proporcjonalności, która zobowiązuje prawodawcę do zachowania proporcji między efektami wprowadzonej regulacji, a ciężarami czy pewnymi niedogodnościami wynikającymi z niej dla obywateli. Czyli oceniając ewentualną ingerencję prawno-karną w sferze życia rodzinnego należy uwzględnić fakt, że podłożem zdarzeń, jakie miałyby być penalizowane, jest konflikt między rodzicami. Stąd najbardziej pożądane było podjęcie działań, które doprowadziłyby do pogodzenia konkurencyjnych interesów stron, uwzględniając przede wszystkim nadrzędne dobro dziecka.</u>
<u xml:id="u-1.36" who="#ŁukaszRosiak">Chciałbym jeszcze dodać, jeśli oczywiście mogę, że kwestia tego postulatu jest istotna i zagadnienie to będzie przedmiotem prac Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego. Dodatkowo jeszcze, niezależnie od tego, właściwy departament prowadzi prace legislacyjne w ministerstwie, w którym rozważa się koncepcję wprowadzenia do Kodeksu wykroczeń przepisów penalizujących niewykonywanie orzeczeń w przedmiocie odebrania osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką, w tym w sprawach prowadzonych na podstawie Konwencji Haskiej z 1980 r., a także penalizujących zachowania polegające na ukrywaniu lub pomaganiu w ukryciu osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką. Tyle chciałem dodać. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.37" who="#StanisławGorczyca">Przechodzimy do kolejnego punktu – rozpatrzenie petycji w sprawie uchylenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Przedstawia pan poseł Marcin Józefaciuk. Proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.38" who="#MarcinJózefaciuk">Uciekło mi, bo jeszcze patrzę na obrady Sejmu, przepraszam.</u>
<u xml:id="u-1.39" who="#MarcinJózefaciuk">Bez wątpienia służba w Policji, to jest szczególny rodzaj służby publicznej, który wymaga pełnej dyspozycyjności i podporządkowania. Policja jest organizacją służącą społeczeństwu, co oznacza koncentrację jej zadań na zapewnieniu i ochronie bezpieczeństwa wszystkim członkom tworzącym społeczeństwo. I tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Policja musi być przystosowana organizacyjnie do podejmowania tych działań i działa za pośrednictwem swoich członków, czyli funkcjonariuszy. Z uwagi na fakt, że członkowie tej organizacji są kluczowym elementem w wypełnianiu ustawowych zadań, niezbędne jest uregulowanie statusu członka formacji, jeśli chodzi o Policję. Pełna dyspozycyjność i podporządkowanie w służbie ma rekompensować szereg przywilejów ustanowionych dla funkcjonariuszy, których podstawą zatrudnienia jest stosunek służbowy zazwyczaj poprzez mianowanie.</u>
<u xml:id="u-1.40" who="#MarcinJózefaciuk">Ważne jest zwrócenie uwagi na fakt, że nie jest to obowiązek, ale możliwość, czyli w ustawie jest napisane, że można zwolnić, ale jest to fakultatywne, a nie obligatoryjne, gdy wymaga tego właśnie ważny interes służby. Jeśli chodzi o ważny interes służby, tutaj właśnie nie wiadomo do końca co to znaczy. Bardzo często z tego podpunktu korzysta się jeżeli ktoś ma przewinienie dyscyplinarne, czy ewentualnie często osoba choruje, czyli absencje chorobowe, postawienie zarzutów w postępowaniu karnym, pełnienie służby pod wpływem alkoholu itd, czyli tutaj jest wykorzystywany ten podpunkt.</u>
<u xml:id="u-1.41" who="#MarcinJózefaciuk">Natomiast orzecznictwo sądowe powiązało pojęcie ważnego interesu z treścią art. 25 ust. 1, czyli z kwalifikacjami funkcjonariusza Policji lub rotą ślubowania i celem oraz zadaniami funkcjonariuszy Policji.</u>
<u xml:id="u-1.42" who="#MarcinJózefaciuk">Jeśli chodzi o podsumowanie, to Biuro Ekspertyz uważa, że realizacja postulatu wskazanego w petycji budzi wątpliwości ze względu na specyfikę takiej formacji jak Policja i obowiązku realizacji nałożonych przez nią zadań. Wypełnianie przez Policję w sposób prawidłowy funkcji wiąże się z zapewnieniem odpowiedniej kadry osobowej – i to jest niezwykle ważne – której skład jest kształtowany przez politykę kadrową, na podstawie uprawnień nadanych w przepisach prawa. Tutaj pewne uprawnienia zostałyby zabrane osobom, które mają wpływ na politykę kadrową Policji.</u>
<u xml:id="u-1.43" who="#MarcinJózefaciuk">Jestem za tym, żeby nie realizować dalej petycji, żeby w tym momencie ją pozostawić.</u>
<u xml:id="u-1.44" who="#AgataFurgała">W naszej ocenie, pragmatyka służbowa czy obowiązujące przepisy pragmatyki służbowej zawarte w ustawie o Policji we właściwy sposób zabezpieczają interes służby i są w odpowiedni sposób tak zagwarantowane. Zresztą przy tej okazji warto zaznaczyć, że przedmiotowa przesłanka szczególnego interesu służby istnieje i w taki sam sposób została unormowana we wszystkich nadzorowanych przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji formacjach.</u>
<u xml:id="u-1.45" who="#AgataFurgała">Jeszcze na koniec dodam, bo oczywiście mamy tu szczegółowe analizy i koledzy z Policji, pani dyrektor może przedstawić także te elementy. Dodam tylko, że odpowiedź na petycję również została udzielona 14 czerwca 2024 r. zainteresowanemu, bowiem wpłynęła bezpośrednio również do nas.</u>
<u xml:id="u-1.46" who="#AgataFurgała">Czy coś pani dyrektor chciałaby uzupełnić?</u>
<u xml:id="u-1.47" who="#MilenaPietruś">W żaden sposób nie jest to zagrożenie dla stanu etatowego Policji, jak wskazuje tutaj autor petycji. Formacja, jaką jest Policja, musi mieć narzędzia, którymi tę politykę kadrową kształtuje i ten przepis prawa jest gwarantem właśnie kształtowania tej polityki kadrowej przez właściwych przełożonych. Wskażę też tylko, że decyzje w tym zakresie wydawane są na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego, podlegają zatem kontroli dwukrotnie przez organ wydający, później przez organ odwoławczy, którym zawsze jest Komendant Główny Policji. Czyli każda taka sprawa, w której policjant nie zgadza się z rozstrzygnięciem swojego przełożonego, poddawana jest też analizie w Komendzie Głównej Policji i oczywiście później podlega kontroli sądowo-administracyjnej.</u>
<u xml:id="u-1.48" who="#MilenaPietruś">Przyznam szczerze, z praktyki to wynika, a 15 lat zajmuję się tym zagadnieniem, że raczej niewielkim procentem jest ilość naszych decyzji, która jest uchylana przez sąd, wskazując na pewne błędy. Natomiast większość z nich jest utrzymywana, oddalane są skargi kasacyjne, co potwierdza tylko prawidłowość wydanych rozstrzygnięć przez właściwe organy Policji. Dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.49" who="#StanisławGorczyca">Przechodzimy do punktu piątego – rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany art. 62 oraz art. 63 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Proszę bardzo pana posła Marcina Józefaciuka. Proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.50" who="#MarcinJózefaciuk">Warto jest zwrócić uwagę na fakt, że w tym momencie mamy taki restrykcyjno-represyjny system, gdzie jest karane przede wszystkim posiadanie marihuany. Potrzebę kryminalizacji posiadania środków odurzających i psychotropowych projektodawcy ustawy z 1997 r. uzasadniali – jak wskazała analiza Biura Ekspertyz, które przedstawiło po kolei, jak zmieniało się podejście do tego środka – między innymi koniecznością wypełnienia postanowień ratyfikowanej przez Polskę konwencji Narodów Zjednoczonych o zwalczaniu nielegalnego obrotu środkami odurzającymi. Następnie mamy dokładnie opisane, co działo się z danymi zapisami. Ważne jest, że aktualnie obowiązujący przepis nie przewiduje możliwości odstąpienia od wymierzenia kary za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych.</u>
<u xml:id="u-1.51" who="#MarcinJózefaciuk">Jeżeli chodzi o… Już chwilkę, bo jest bardzo długa ekspertyza, piętnastostronicowa, tak więc myślę, że większość osób zapoznała się z ekspertyzą. Jest w niej mowa na temat definicji porządku publicznego na temat narkomanii oraz substancji psychotropowych. Również jest mowa o zdrowiu społecznym, o zdrowiu psychicznym, jako cel m.in. wykazany przez Sąd Najwyższy. Na samym końcu jest mowa o polityce antynarkotykowej, o wpływie szkodliwych substancji na organizm człowieka oraz o potencjalnie uzależniających substancjach.</u>
<u xml:id="u-1.52" who="#MarcinJózefaciuk">Jeżeli chodzi o ekspertyzę, na samym końcu Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji informuje o braku konieczności realizacji postulatu wnioskodawcy, tłumacząc, że postulat petycji podjęcia inicjatywy jest w znacznej mierze podyktowany na własnym osądzie i subiektywnym przekonaniu o potrzebie zniesienia karalności za uprawę i posiadanie niewielkiej ilości marihuany.</u>
<u xml:id="u-1.53" who="#MarcinJózefaciuk">Natomiast, jeżeli chodzi o niektóre dane, to w 2023 r. stwierdzono ponad 22 tys. przestępstw polegających na posiadaniu marihuany w ilościach innych niż znaczne, bo na tym się tutaj skupiamy, jeśli chodzi o tę petycję. Natomiast stwierdzono niecałe 2 tys. przestępstw polegających na posiadaniu w znacznych ilościach, Policja zatrzymała w tym niecałe 500 osób. Przeliczono koszta prowadzenia postępowań w sprawach o posiadanie marihuany w ilościach innych niż znaczne i jest to ponad 17 mln zł. Tak więc problem jest poważny i jest znaczący dla dużej ilości osób, o czym m.in. świadczy powołanie dzisiaj Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany.</u>
<u xml:id="u-1.54" who="#MarcinJózefaciuk">Rozumiem rekomendację Biura Ekspertyz, gdzie jest napisane, że „nie ma konieczności”, znaczy do końca nie rozumiem, bo konieczność jest, bo ktoś napisał tę petycję, więc nie można powiedzieć, że nie ma konieczności. Tym bardziej, myślę, że wszyscy, tak jak tutaj jesteśmy, dostawaliśmy też sygnały wsparcia od osób, które chciałyby zmiany faktycznych zapisów. Tak więc uważam… Właśnie nie wiedziałem do końca co zrobić, ja bym tutaj, jeśli chodzi o tę petycję, w żadnym wypadku – mimo tego, że przeczytałem i znam stanowisko naszego doradcy – nie odrzucałbym tej petycji. Natomiast skierowałbym dezyderat, bo tutaj tak naprawdę sprawa dotyczy zarówno Ministerstwa Sprawiedliwości czy Komisji Sprawiedliwości, jak i zdrowia, i też polityki społecznej, bo tematyka jest bardzo szeroka. Tak więc, ja bym wysłał dezyderat, bo być może jest coś robione, do prezesa Rady Ministrów, żeby zabrał oficjalny głos właśnie w tej sprawie. Tym bardziej, że prezes Rady Ministrów owego czasu wypowiadał się publicznie w kilku miejscach na ten temat. Dlatego ja bym wysłał dezyderat.</u>
<u xml:id="u-1.55" who="#ŁukaszRydzik">Dlaczego warto wreszcie wprowadzić depenalizację marihuany? Otóż kolejne kraje, nawet sąsiadujące z Polską, Niemcy, Czechy i inne kraje europejskie już to wprowadziły, a wręcz legalizują to. Kolejną kwestią jest to, że marihuana jest tak naprawdę mniej szkodliwa od alkoholu, który jest dostępny do tej pory wszędzie, także na stacjach benzynowych. Z sondażu przeprowadzonego przez CBOS w ubiegłym roku wyszło, że aż 73% dorosłych Polaków, niezależnie od preferencji politycznych, jest za tym, aby nie karać użytkowników, posiadaczy marihuany.</u>
<u xml:id="u-1.56" who="#ŁukaszRydzik">Posiadanie jest czynem o znikomej szkodliwości społecznej, a przewidywane kary są niewspółmiernie wysokie do popełnionego czynu. Przypominam, że mając przy sobie nawet niewielką ilość suszu można trafić do więzienia. Pan poseł sprawozdawca mówił o 22 tys. zatrzymań. Proszę sobie wyobrazić, że te 22 tys. zatrzymań trafia do sądu. Musi się tym zająć prokuratura, muszą się tym zająć sądy. Te 17 mln zł, suma, która najprawdopodobniej została wyliczona, jest co najmniej dziesięciokrotnie zaniżona, myślę, że to są setki milionów złotych. Nasze organy państwa powinny się zająć naprawdę przestępcami, którzy są dla naszego systemu niebezpieczni, użytkownicy marihuany nie są dla systemu niebezpieczni. W skali kraju są to ogromne koszty społeczne i te koszty można by było przeznaczyć m.in. na to, aby prokuratury i sądy mogły się zajmować naprawdę istotnymi kwestiami z punktu widzenia naszego społeczeństwa.</u>
<u xml:id="u-1.57" who="#ŁukaszRydzik">Mam nadzieję, że Polska, nasz Sejm, nasze ministerstwa już w tym momencie dorosły do tego, aby rozwiązać ten problem, który od lat ciągnie się u nas w Polsce i naprawdę jest krzywdzący. Bardzo dziękuję.</u>
<u xml:id="u-1.58" who="#StanisławGorczyca">Przechodzimy do kolejnego punktu – rozpatrzenie petycji w sprawie uchylenia art. 77 § 4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. Proszę bardzo pana posła Marcina Józefaciuka.</u>
<u xml:id="u-1.59" who="#MarcinJózefaciuk">Jeśli chodzi o opinię Biura Ekspertyz, to jest bardzo duży wywód na temat godności człowieka. Czym jest godność, z różnych stron Biuro patrzy na ten temat. W każdym razie bardzo ważne jest to, że przede wszystkim Europejska Konwencja Praw Człowieka wprowadza zakaz tortur, a taki zakaz może być uważany za torturę. Dodatkowo wyłączenie warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbywania kary dożywotniego pozbawienia wolności odbiera skazanemu na tę karę nadzieję na wyjście na wolność, jest przejawem trwałej tortury psychicznej i stanowi naruszenie zasad humanitaryzmu, które jest zawarte w przepisach zarówno Konstytucji, jak i w kolejnych przepisach, które zostaną przytoczone. System penitencjarny m.in. służy temu, żeby zarówno izolować osoby niebezpieczne, jak i żeby dawać szansę na rehabilitację, czy ewentualnie żeby były oddziaływania wychowawcze, a ten przepis uniemożliwia m.in. zachowania wychowawcze systemu penitencjarnego.</u>
<u xml:id="u-1.60" who="#MarcinJózefaciuk">Abstrahując od sporów czym jest godność człowieka, czym nie jest, należy stwierdzić, że za pomocą sankcji karnej nie możemy sprawcy przestępstwa traktować w sposób przedmiotowy, a właśnie ten zapis traktuje w sposób przedmiotowy. Wydaje się, że tutaj mamy prymat prewencji ogólnej w ujęciu negatywnym, jako odstraszenie potencjalnych przestępców, co niekoniecznie jest rzeczą działającą.</u>
<u xml:id="u-1.61" who="#MarcinJózefaciuk">Jeśli chodzi o Europejski Trybunał Praw Człowieka, tutaj przepisy jak najbardziej stoją w przeciwieństwie do tego zapisu, jak i – tak jak już powiedziałem – art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej. Oczywiście tutaj też jest bardzo długa ekspertyza. Jako wniosek, petycja opiera się na prawidłowej diagnozie obowiązującego stanu, co mam rzadkość czytania w ekspertyzach, które przyjmuję. Przepisy naruszają postanowienia art. 30 i 40 Konstytucji RP oraz art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Natomiast jeśli chodzi o zasady m.in. humanitaryzmu, a przede wszystkim godności osoby karanej, przepisy przeczą istocie instytucji probacyjnej, jaką jest warunkowe przedterminowe zwolnienie.</u>
<u xml:id="u-1.62" who="#MarcinJózefaciuk">Biorąc pod uwagę powyższe, rekomenduje się na podstawie art. 126 ust. 3 uwzględnienie przez Komisję żądania będącego przedmiotem petycji i jak najbardziej tutaj się z tym zgadzam.</u>
<u xml:id="u-1.63" who="#AgnieszkaTomasiewiczCelińska">Chciałam tylko poinformować, że w Ministerstwie Sprawiedliwości został przygotowany projekt ustawy, ta ustawa ma już numer UD153, w którym jest przewidziany przepis w art. 12, w którym uchyla się w art. 77 m.in. § 4 tego przepisu. Ministerstwo Sprawiedliwości zdaje sobie sprawę z tego przepisu, który jest niezgodny ze standardami i taki projekt już przygotował. Prace trwają w tej chwili, ustawa zresztą jest skierowana już do opiniowania, konsultacji i uzgodnień zewnątrzresortowych. Jest opublikowana na stronie RCL-u. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.64" who="#StanisławGorczyca">Przechodzimy do ostatniego punktu – rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne. Przedstawia pan poseł Marcin Józefaciuk. Proszę bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.65" who="#MarcinJózefaciuk">Jeśli chodzi o prawa właścicielskie, to tutaj ekspertyza na tym mocno się skupia. Zgodnie z treścią art. 212 Prawa wodnego, prawo właścicielskie w stosunku do wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa wykonują Wody Polskie, minister. I chyba to wszystko, jeśli chodzi o Skarb Państwa. Grunty pokryte wodami stanowiące własność Skarbu Państwa, co do zasady oddaje się pod użytkowanie za opłatą roczną, o czym stanowi art. 261 Prawa wodnego. Ważne jest pojęcie osobowości prawnej w kontekście zasobów wodnych i ważne jest, że cecha szczególna powiązana z pojęciem osoby prawnej dotyczy umożliwienia takiemu podmiotowi posiadania w zakresie Prawa cywilnego praw i obowiązków, co miałoby znaleźć zastosowanie również w stosunku do zasobów wodnych. Kwestia praw i obowiązków osób prawnych co do zasady regulowana jest przez przepisy ustawy. Natomiast organizację i sposób działania osoby prawnej reguluje także jej statut.</u>
<u xml:id="u-1.66" who="#MarcinJózefaciuk">Ekspertyza skupia się również na ochronie wód, według polskiego prawa. I jest tutaj uwidoczniona pewnego rodzaju luka, która mogłaby być skonsumowana właśnie przez tę zmianę. Ekspertyza również mówi na temat tego, w jaki sposób inne państwa, inne kraje widzą osobowość prawną wód. Rzeczywiście w kilku państwach jest praktykowana taka idea osobowości prawnej, której nie wykazało Biuro Ekspertyz, że byłoby to sprawą negatywną. Wręcz przeciwnie, tak jak w Nowej Zelandii wspomogło to naturę, nie powodując dodatkowych uszczerbków na finansach państwa.</u>
<u xml:id="u-1.67" who="#MarcinJózefaciuk">Jako podsumowanie, znowu bardzo miło mi było przeczytać, że petycja opiera się na właściwej diagnozie obowiązującego stanu prawnego, wskazując na jego niedostatki w postaci braku zapewnienia efektywnego systemu ochrony wód w Polsce. Co jest niezwykle, w mojej opinii, ważne. Mając na uwadze skutki ekologiczne katastrofy na rzece Odrze m.in. w 2022 r. oraz obecny stan prawny w zakresie zarządzania zasobami wodnymi, w tym kontroli i monitoringu, uważam, że powinniśmy wysłać dezyderat do ministerstwa…</u>
<u xml:id="u-1.68" who="#MaciejThorz">Przede wszystkim, drodzy państwo, należy wskazać na wątpliwości właśnie powiązane z osobowością prawną i pojmowaniem tejże osobowości prawnej na gruncie Prawa cywilnego, które to wątpliwości odnoszą się do sposobu reprezentacji rzeki, odpowiedzialności rzeki za szkody, w tym także powodzi. Przecież rzeka nie jest rzeką, która ma trwałe koryto, tylko występują rzeki, które meandrują, czyli wpływają na teren będący własnością innych podmiotów posiadających osobowość prawną, czy to osób, czy to innych jednostek właśnie posiadających osobowość prawną. Także dostrzegamy tutaj konsekwencje dotyczące prawa gospodarczego, też dotyczące zaopatrzenia ludności w wodę. Ponieważ jeżeli rzeka będzie pojmowana jako podmiot prawa, to wówczas wody należące do rzeki będą wodami tej rzeki, a przecież wszyscy musimy z tych wód korzystać.</u>
<u xml:id="u-1.69" who="#MaciejThorz">Jest to niewątpliwie, drodzy państwo, kwestia warta uwagi, biorąc pod uwagę ochronę wód, nad którą, tak jak już powiedziałem, jako ministerstwo się pochylamy. Natomiast też musimy w tym kontekście rozważać wpływ na system prawny, system gospodarczy, jak również zaopatrzenie ludności w wodę, nad czym w szczególności czuwa Ministerstwo Infrastruktury. Niemniej z uwagą i zaciekawieniem przyglądamy się każdym propozycjom i rozwiązaniom prawnym w gospodarce wodnej, i popieramy inicjatywy, które w tej gospodarce wodnej wpływają pozytywnie na jakość wód w naszych rzekach.</u>
<u xml:id="u-1.70" who="#MaciejThorz">Natomiast, naszym zdaniem, ewentualne zmiany prawne w tym obszarze powinny być rozważane pod kątem ich skuteczności w aspekcie zapewnienia ochrony rzek i innych zbiorników wodnych, a myślą przewodnią powinno być tworzenie czytelnego systemu prawnego, który usprawni zarządzanie rzekami. Dziękuję bardzo.</u>
<u xml:id="u-1.71" who="#KrzysztofPater">Natomiast autor petycji przedstawia rozwiązanie, więc wydaje się, że oczywiście postawienie pytania w dezyderacie jest praktyką Komisji, choćby po to, aby uzyskać bieżącą informację czy są pewne rozwiązania legislacyjne, nad którymi rząd pracuje. Przy tej okazji oczywiście zaznaczyłbym, myślę, że po tej wypowiedzi chyba Ministerstwo Infrastruktury byłoby właściwszym niż ewentualnie prezes Rady Ministrów, bo wtedy można byłoby oczekiwać także uwzględnienia stanowiska resortu klimatu i środowiska.</u>
<u xml:id="u-1.72" who="#StanisławGorczyca">Na tym zakończyliśmy posiedzenie Komisji. Dziękuję państwu. Zamykam Komisję.</u>
</div>
</body>
</text>
</TEI>
</teiCorpus>